Czy zdecydowałabyś się urodzić chore dziecko? - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-10-02, 22:03   #61
nie_powiem
Zadomowienie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 797
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Dla mnie do momentu, kiedy płód nie ma w pełni rozwiniętego mózgu i nie jest w stanie funkcjonować poza ciałem matki (czyli jakiś 5/6 miesiąc ciąży) nie ma mowy o dziecku, ani o człowieku. Terminowałabym ciąże przy najmniejszej wadzie, która mogłaby pogorszyć jakość jego życia. Nie chcę brać świadomie odpowiedzialności za sprowadzenie dysfunkcyjnego człowieka na świat. Zostawić go w jakiejś umieralni byłoby jeszcze gorzej.

A przypadek wypadku to już zupełnie inny kaliber, ale gdyby moje dziecko było całkowicie sparaliżowane lub ogromnie cierpiało i świadomie chciałoby zakończyć swój żywot przez eutanazję to ja bym się nie sprzeciwiała. Gdyby było w stanie wegetatywnym, bez nadziei na wyzdrowienie to też byłabym z odłączeniem od aparatury. Sama bym wolała, żeby moi bliscy taką decyzję podjęli w przypadku mojej ciężkiej choroby.

Zgadzam się co do słowa.
__________________
A tam, od jutra.
nie_powiem jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 22:05   #62
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 17 419
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez lava_cake Pokaż wiadomość
Niby jestes pro-choice ale przemycasz bardzo duzo retoryki anti-choice. Musisz rozróżnić płód od dziecka.

Nie, to ty musisz.


Pytanie nie brzmi "twoje dziecko urodziło się chore, topisz?", tylko cały czas rozmawiamy o płodach i zarodkach.
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 22:17   #63
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 554
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Gdybym chciała mieć dziecko, to takie też bym urodziła.

Gdyby niepełnosprawność uniemożliwiała szczęśliwe życie, to większość niepełnosprawnych żałowałaby, że się urodzili/chciałaby umrzeć.
stewardesa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 22:27   #64
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 4 232
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Gdyby niepełnosprawność uniemożliwiała szczęśliwe życie, to większość niepełnosprawnych żałowałaby, że się urodzili/chciałaby umrzeć.
A mają jakiś wybór albo porównanie?
Poza tym instynkt przetrwania to jeden z silniejszych w świecie przyrody.

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:22 ----------

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
Takie teksty słyszała od lekarzy moja koleżanka, o której wyżej pisałam że jest egoistką, która chce żeby jej dziecko cierpiało dlatego decyduje się je jednak urodzić. Dziewczyna ma do dzisiaj problem z przetrawieniem tych opinii
Moim zdaniem ma pełne prawo do takiej opinii. Sama zresztą ją podzielam. Inna sprawa czy to profesjonalne i ludzkie takim przekonaniem obarczać pacjentkę, która zdecydowała się urodzić dziecko mimo wszystko. Według mnie nie.

Edytowane przez Leany
Czas edycji: 2019-10-02 o 22:24
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 22:44   #65
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 8 645
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Gdybym chciała mieć dziecko, to takie też bym urodziła.

Gdyby niepełnosprawność uniemożliwiała szczęśliwe życie, to większość niepełnosprawnych żałowałaby, że się urodzili/chciałaby umrzeć.
Prawdopodobnie wielu z nich ma takie mysli ale nie oglaszaja tego w mediach
Wydaje mi się zbyt brutalne pytać osoby niepełnosprawnej czy zaluje ze się urodziła więc trudno powiedzieć co tacy ludzie naprawdę myślą
To napewno jest jakiś temat tabu jak matki które nie kochają swoich dzieci
O osobach umysłowo upośledzonych nie wspomnę bo nie wiem na ile są świadome tego co się wokół nich dzieje
Ludzie w stanie wegetatywnym również nie mogą wyrazić swojej opinii
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 22:45   #66
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 554
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
A mają jakiś wybór albo porównanie?
Poza tym instynkt przetrwania to jeden z silniejszych w świecie przyrody.
A Ty masz porównanie? Mają wybór, mogą się zabić.
stewardesa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 22:46   #67
AuroraCoriolis
Rozeznanie
 
Avatar AuroraCoriolis
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 960
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
Ja rozumiem, że jest zależny. Pytam tylko, jakie przesłanki stoją za decyzją żywiciela.

to ze ta decyzja wplynie i calkiem zmieni zycie jej,jej partnera,innych dzieci, byc moze dziadkow ?
ze bedzie wymagala x razy wiekszych nakladow pracy, pieniedzy, trudnych emocji i lez?


to nie to ze ktos usuwa dziecko z zielonymi oczami bo chcial zeby mialo niebieskie.


To lata cierpienia. W teleiwzji/gazetach sie pokazuje piekne wywiady gdzie 5 letnie dziecko z ZD zjadlo chrupka czyy sie usmiechnelo natomiast zycie z takimi dziemi jest mniej kolorowe za kulisami.
Juz nie mowiac ze wiekszosc takich wad idzie tez w parze z wieloma operacjami dotyczacymi wad fizycznych.


A dziecko kiedys przestanie byc dzieckiem. I pozostaje problem w stylu kto sie nim zajmie jak rodzice dorosna albo jak ogarnac doroslego,ciezkiego chlopaka z ZD, ktory ma poped seksualny i dobiera sie do jakiejs dziewczyny w autobusie a ciezko go odciagnac bo on chce i nie rozumie ze robi zle?


juz nie mowiac o historiach typu wykorzystywanie/wysmiewanie takich dzieciakow...ja nie wiem czy to taki laskawy los.

Ja nie poswiecilabym zycia swojego,swojej pracy,kariery,relacji z mezem i dziecinstwa innych dzieci na opieke nad uposledzonym dzieckiem.


Plakalabym i miala wyrzuty sumienia pewnie cale zycie. Nadalabym dziecku imie i rozmawiala z nim w myslach ale raczej bym nie urodzila.
AuroraCoriolis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 22:57   #68
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 4 232
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
A Ty masz porównanie? Mają wybór, mogą się zabić.
Jakieś mam, bo trochę czasu spędziłam przykuta do łóżka. Jakbym miała tak spędzić resztę życia to może faktycznie bym rozważała taką opcję, ale jak już żyjesz to nie jest takie łatwe zabić się. Zwłaszcza jak uważasz śmierć za definitywny koniec. Dochodzą myśl jakie piętno odciśnie twoja decyzja na bliskich. Rozumiem, że według ciebie osoby przewlekle chore, niepełnosprawne powinny:
a) cieszyć się, pouczać innych jakie życie jest piękne i uśmiechać się do kamery
b) zabić się
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 23:04   #69
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 554
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Jakieś mam, bo trochę czasu spędziłam przykuta do łóżka. Jakbym miała tak spędzić resztę życia to może faktycznie bym rozważała taką opcję, ale jak już żyjesz to nie jest takie łatwe zabić się. Zwłaszcza jak uważasz śmierć za definitywny koniec. Dochodzą myśl jakie piętno odciśnie twoja decyzja na bliskich. Rozumiem, że według ciebie osoby przewlekle chore, niepełnosprawne powinny:
a) cieszyć się, pouczać innych jakie życie jest piękne i uśmiechać się do kamery
b) zabić się
Dlaczego miałyby pouczać innych i uśmiechać się do kamery?

Do uznania, że osoby niepełnosprawne nie są szczęśliwe i wolałyby się nie urodzić/umrzeć wystarczyłaby mi ich deklaracja.
stewardesa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 23:08   #70
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 4 232
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość

Do uznania, że osoby niepełnosprawne nie są szczęśliwe i wolałyby się nie urodzić/umrzeć wystarczyłaby mi ich deklaracja.
Rozumiem, że przeprowadziłaś taką ankietę skoro wysnuwasz wnioski, że większość nie żałuje, że się urodziła?
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 23:09   #71
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 554
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Rozumiem, że przeprowadziłaś taką ankietę skoro wysnuwasz wnioski, że większość nie żałuje, że się urodziła?
A Ty?
stewardesa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-02, 23:13   #72
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 4 232
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
A Ty?
A ja twierdzę, że są szczęśliwi albo że nie są? Nie. Dla mnie sprawa nie jest taka prosta i oczywista. Ty stwierdziłaś, że gdyby niepełnosprawność uniemożliwiała szczęśliwe życie, to większość niepełnosprawnych żałowałaby, że się urodzili/chciałaby umrzeć. Na jakiej podstawie?

Edytowane przez Leany
Czas edycji: 2019-10-02 o 23:15
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 00:11   #73
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 17 419
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Sprawa jest prosta.

Skoro ciąża jest na tyle zaawansowana, że da się zrobić tego typu badania, to znaczy, że była planowana.

A skoro była planowana, to znaczy, że chcę dla swojego dziecka jak najlepiej.

Czemu miała bym je skazać na los, którego sama dla siebie nigdy w życiu bym nie wybrała?

Nie, nie donosiłabym chcianej ciąży, gdybym miała solidne podstawy przypuszczać, że dziecko urodzi się chore.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 06:39   #74
purple noise
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 633
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
Takie teksty słyszała od lekarzy moja koleżanka, o której wyżej pisałam że jest egoistką, która chce żeby jej dziecko cierpiało dlatego decyduje się je jednak urodzić. Dziewczyna ma do dzisiaj problem z przetrawieniem tych opinii


Nie No, jasne, ja to nadal mimo wszystko mam podejście, ze niech sobie każdy robi co chce i to, ze uważam, ze świadome sprowadzanie na świat chorego dziecka, co sobie najwyżej pare miesięcy pocierpi a potem umrze, to słaby wybór, to zdecydowanie nie będę latać za matkami dzieci z wadami letalnymi i im wyrzucać, ze zle robią.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
purple noise jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 06:40   #75
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 328
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Nie, raczej nie uroszilabym ciezko chorego dziecka. Znam bardzo zamozne rodziny z chorymi dziećmi i nawet tam jest ciężko, mimo, że mają najlepszą możliwą opiekę. 2 z 3 kobiet opuścił ojciec dziecka, długo były same, jedna leczyla się na depresję. Leki, rehabilitacja kosztują majątek. Chyba prędzej bym była skłonna chore dziecko wziąć z ośrodka, gdybym miała taka potrzebę serca zaopiekować się, niż sprowadzić na swiat.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 07:10   #76
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 14 800
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez AuroraCoriolis Pokaż wiadomość
to ze ta decyzja wplynie i calkiem zmieni zycie jej,jej partnera,innych dzieci, byc moze dziadkow ?
ze bedzie wymagala x razy wiekszych nakladow pracy, pieniedzy, trudnych emocji i lez?


to nie to ze ktos usuwa dziecko z zielonymi oczami bo chcial zeby mialo niebieskie.


To lata cierpienia. W teleiwzji/gazetach sie pokazuje piekne wywiady gdzie 5 letnie dziecko z ZD zjadlo chrupka czyy sie usmiechnelo natomiast zycie z takimi dziemi jest mniej kolorowe za kulisami.
Juz nie mowiac ze wiekszosc takich wad idzie tez w parze z wieloma operacjami dotyczacymi wad fizycznych.


A dziecko kiedys przestanie byc dzieckiem. I pozostaje problem w stylu kto sie nim zajmie jak rodzice dorosna albo jak ogarnac doroslego,ciezkiego chlopaka z ZD, ktory ma poped seksualny i dobiera sie do jakiejs dziewczyny w autobusie a ciezko go odciagnac bo on chce i nie rozumie ze robi zle?


juz nie mowiac o historiach typu wykorzystywanie/wysmiewanie takich dzieciakow...ja nie wiem czy to taki laskawy los.

Ja nie poswiecilabym zycia swojego,swojej pracy,kariery,relacji z mezem i dziecinstwa innych dzieci na opieke nad uposledzonym dzieckiem.


Plakalabym i miala wyrzuty sumienia pewnie cale zycie. Nadalabym dziecku imie i rozmawiala z nim w myslach ale raczej bym nie urodzila.
Bardzo mądry i życiowy post.

Nie planuję posiadania dzieci, więc przed takim dylematem nigdy nie stanę. Natomiast jeszcze na studiach miałam okazję być na takim zamknietym oddziale szpitalnym, powszechnie zwanym "kokony". A więc ludzie w rożnym wieku (od małych dzieci po nastolatki) nie tylko z ciężkimi przypadkami ZD, ale też często w stanie wegetatywnym, bez kontaktu z otoczeniem. Urodzone, zostawione. Szczegółowo opisywać nie będę (choćby ze względu na to, że często dołączał do tego ból fizyczny, który pomimo braku kontaktu z otoczeniem ci ludzie odczuwali przecież tak samo, jak osoby zdrowe) bo nie chcę, nie jestem w stanie. Ale nigdy nikogo na takie istnienie nie skazałabym.

Tak samo opieka rodzicielska nad takim dzieckiem jest dla mnie nie do wyobrażenia. 24/24, całe życie rodziny podporządkowane opiece nad dzieckiem, a ta opieka nigdy się nie skończy, póki dziecko żyje. A jeśli przeżyje rodziców, jaki będzie jego los?
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Pomagamy kotom
Nie bądźmy obojętni.

Ta reklama pokazywana jest pod 14 800 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 07:22   #77
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 554
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
A ja twierdzę, że są szczęśliwi albo że nie są? Nie. Dla mnie sprawa nie jest taka prosta i oczywista. Ty stwierdziłaś, że gdyby niepełnosprawność uniemożliwiała szczęśliwe życie, to większość niepełnosprawnych żałowałaby, że się urodzili/chciałaby umrzeć. Na jakiej podstawie?
Logiki. Jedno wynika z drugiego.

Jakoś nikt nie protestuje, kiedy każdy tutaj pisze, że dziecko byłoby nieszczęśliwe i przeżywałoby cierpienie, bo gorzej brzmi przyznanie, że się po prostu nie chce nim zajmować. Nie, nie ma w tym nic złego. Chodzi, jak zawsze, o dorabianie ideologii, że to niby dla jego dobra.
stewardesa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 08:03   #78
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 608
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
Tak mnie naszło w wątku o plusach i minusach posiadania dzieci, ale nie chcę robić tam offtopu, to może porozmawiajmy tutaj.

Wyobraźmy sobie taką sytuację: decydujesz się na dziecko, szybko udaje ci się zajść, wszystko idzie dobrze... ale przy którychś badaniach prenatalnych dowiadujesz się, że są podejrzenia nieprawidłowości. Powiedzmy, diagnoza brzmi tak: 80% szans, że dziecko nie będzie nigdy chodzić, 50% że będzie upośledzone intelektualnie, 10% że nie będzie z nim żadnego kontaktu. Do tego dochodzi jakieś 70% szans innych dysfunkcji w stylu wady serca, łamliwość kości, alergie pokarmowe, i 30% szans, że dziecko nie dożyje 3 urodzin (przykład z mojego otoczenia).

Lekarze zalecają terminację. Co robisz i jak to usprawiedliwiasz?
Gdybym dowiedziała się, że moje dziecko urodzi się takie jak z tego opisu w tym wątku to bym usunęła ciążę.

Usunęłabym ciążę również gdyby okazało się podczas robienia badań prenatalnych występują poważne wady genetyczne, wszelkiego rodzaju mutacje. Wystąpi na przykład Downa (nie wymieniam reszty chorób bo tego dużo) i inne. Nie chciałabym urodzić dziecka na przykład z zespołem Downa bo wymagałoby ono ode mnie mojej opieki. Całodobowej. Oddać do jakiegoś hospicjum to jedno (nie każda kobieta ma serce to zrobić), ale trzeba też zaglądać i patrzeć jak personel się zajmuje takim dzieckiem, a takie miejsca też czasem wiele do życzenia pozostawiają. Po za tym trzeba mieć środki finansowe na taką pomoc, aby dziecko umieścić w jakimś zakładzie pielęgnacyjnym.

Uważam, że takie chore dziecko to też problemy - problemy finansowe (jeśli człowiek stara się o zasiłki, nie jest zamożny, "nie śpi na kasie"), problemy zdrowotne tego dziecka. Leki kosztują i to majątki, czasem jakieś rehabilitacje. To wszystko kosztuje i nie mało. No i trzeba poświęcić swoje życie zawodowe, karierę, aby takim dzieckiem się zająć.

To by było nie dla mnie. Nie zrobiłabym tego. Nie chciałabym się takim dzieckiem zajmować. Po za tym takie dziecko, które już się urodzi - cierpi. No i ile może przeżyć? Lepiej oszczędzić tego i nie doprowadzić do narodzin, po prostu usunąć ciążę.

Zresztą w ogóle raczej dzieci mieć nie chce (biologicznych na pewno bo nie chce rodzić i z innych powodów) (jeśli już bym miała to może by udała się adopcja, ale to jak droga przez mękę i w Polsce trzeba spełnić mnóstwo warunków, jest to mało realne i możliwe).
__________________
sociopath

Edytowane przez MsN
Czas edycji: 2019-10-03 o 08:15
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 08:51   #79
Adorenka
Raczkowanie
 
Avatar Adorenka
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 76
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Jeżeli chodzi o taki stopien chorob i schorzen jak przytaczane to na pewno bym usunela, nie tylko ze wzgledu na siebie ale i na fakt, ze to dziecko byloby i tak skazane na wieczna opieke i wegetacje, takze jako osoba dorosla.
Adorenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 08:59   #80
NocnaWiedma
Gwiazdy i Czary
 
Avatar NocnaWiedma
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 33 082
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Terminacja ciąży to nie jest zabójstwo, więc nic nie musiałabym sobie usprawiedliwiać. Nie urodziła bym gdyby była możliwość, że dziecko urodzi się z wadami, upośledzeniami.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Robisz mi nieporządek w chaosie. Aż muszę
zaraz po przebudzeniu kląć bezgłośnie, żeby
ciebie odpędzić. (...)

Edytowane przez NocnaWiedma
Czas edycji: 2019-10-03 o 09:16
NocnaWiedma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 10:03   #81
Persephone_
Oh to be the cream
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 40 796
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Gdyby wszystkie dostępne badania potwierdzały chorobę, to nie zdecydowałabym się.
__________________

tak mi się nie chce
tak bardzo nie chcę
lecz kiedyś jeszcze będę seksi


Persephone_ jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 11:06   #82
AuroraCoriolis
Rozeznanie
 
Avatar AuroraCoriolis
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 960
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
miałam okazję być na takim zamknietym oddziale szpitalnym, powszechnie zwanym "kokony". A więc ludzie w rożnym wieku (od małych dzieci po nastolatki) nie tylko z ciężkimi przypadkami ZD, ale też często w stanie wegetatywnym, bez kontaktu z otoczeniem. Urodzone, zostawione. Szczegółowo opisywać nie będę (choćby ze względu na to, że często dołączał do tego ból fizyczny, który pomimo braku kontaktu z otoczeniem ci ludzie odczuwali przecież tak samo, jak osoby zdrowe) bo nie chcę, nie jestem w stanie. Ale nigdy nikogo na takie istnienie nie skazałabym.

Nawet sobie nie chce wyobrazac takiego oddzialu. Widzialam daleka ciotke w osrodku po paralizu i to i tak byl traumatyczny widok.
Ciekawa jestem tylko czy te kobiety nie wiedzialy czy wyszly z zalozenie,ze urodzily, wiec nie zrobily nic zlego...
bo sporo osob jest za zyciem a do pomagania wielu chetnych nie ma.


Ja nikog bym nie namawiala do urodzenia bo szczerze mowiac nawet dla dobrej kolezanki/kuzynki nie pomagalabym.



Mam tez kuzynke z chorym dzieckiem i widze ze cala rodzina jej unika bo dziecko juz prawie dorosle i duzo problemow powoduje..
AuroraCoriolis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 11:19   #83
goldennight
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 723
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Dziewczyny ale musicie pamiętać że choroba a choroba to różnica i nie wiadomo tak na prawdę jak ona będzie się nasilać i jak będzie zaawansowana.Podam przykład kuzynka urodziła syna z rozszczepem kręgosłupa, który podlega aborcji jest w nią wpisany.Dziś chłopak chodzi o kulach uczy się w miarę normalne funkcjonuje i tak na prawdę nie żałuje że żyje.Jeśli by to była roślinka, która się męczy i nie wie o świecie to ok. Jednak nigdy nie ma pewności jak to będzie i to jest największy dramat.Wszystkie piszecie że dla dobra dziecka i tak dalej ale skąd wiecie czy ta decyzja jest prawidłowa i że dziecko by cierpiało strasznie w taki sposób że jego istnienie nie ma sensu.?
goldennight jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 11:19   #84
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 4 960
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez Caudofemoralis Pokaż wiadomość
Tak mnie naszło w wątku o plusach i minusach posiadania dzieci, ale nie chcę robić tam offtopu, to może porozmawiajmy tutaj.

Wyobraźmy sobie taką sytuację: decydujesz się na dziecko, szybko udaje ci się zajść, wszystko idzie dobrze... ale przy którychś badaniach prenatalnych dowiadujesz się, że są podejrzenia nieprawidłowości. Powiedzmy, diagnoza brzmi tak: 80% szans, że dziecko nie będzie nigdy chodzić, 50% że będzie upośledzone intelektualnie, 10% że nie będzie z nim żadnego kontaktu. Do tego dochodzi jakieś 70% szans innych dysfunkcji w stylu wady serca, łamliwość kości, alergie pokarmowe, i 30% szans, że dziecko nie dożyje 3 urodzin (przykład z mojego otoczenia).

Lekarze zalecają terminację. Co robisz i jak to usprawiedliwiasz?

decyduję się na terminację i usprawiedliwiam to tak, że jestem samolubem, który nie chce poświęcać się i opiekować się do końca swojego życia niepełnosprawnym dzieckiem. nawet nie potrzebowałabym tak wysokich szans zresztą.
motyla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 11:25   #85
Persephone_
Oh to be the cream
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 40 796
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez goldennight Pokaż wiadomość
Dziewczyny ale musicie pamiętać że choroba a choroba to różnica i nie wiadomo tak na prawdę jak ona będzie się nasilać i jak będzie zaawansowana.Podam przykład kuzynka urodziła syna z rozszczepem kręgosłupa, który podlega aborcji jest w nią wpisany.Dziś chłopak chodzi o kulach uczy się w miarę normalne funkcjonuje i tak na prawdę nie żałuje że żyje.Jeśli by to była roślinka, która się męczy i nie wie o świecie to ok. Jednak nigdy nie ma pewności jak to będzie i to jest największy dramat.Wszystkie piszecie że dla dobra dziecka i tak dalej ale skąd wiecie czy ta decyzja jest prawidłowa i że dziecko by cierpiało strasznie w taki sposób że jego istnienie nie ma sensu.?
A ja podam przykład: przeczytaj sobie książkę "Żeby umarło przede mną". Tytuł jest niewypowiedzianym życzeniem wielu matek (tak, słuszna uwaga, kobieta bardzo często zostaje z tym sama) dzieci z dużą niepełnosprawnością. Bo nie ma dla nich nic gorszego, niż wizja osamotnionego dziecka po ich śmierci, czemu wcale się nie dziwię.
Są osoby z zd wysoko funkcjonujące, są i takie, które są niebezpieczne dla własnych rodziców.

Możemy się tak przerzucać argumentami bez końca.

To jest decyzja wyłącznie rodziców i nikt nie powinien się w nią wtrącać ani tym bardziej oceniać.
__________________

tak mi się nie chce
tak bardzo nie chcę
lecz kiedyś jeszcze będę seksi


Persephone_ jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 11:33   #86
goldennight
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 723
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Ja dokladnie mysle to samo
To są ciężkie sprawy,trudne decyzje ,mam ten temat przedyskutowany z dziećmi, wszyscy mamy podobne poglądy, najgorsze że często nie jesteś w stanie zadecydować o "odlaczeniu "lekarze są przeciwni
Dla mnie wegetacja jest gorsza od bycia martwym
Ale w tym problem że nie wiesz czy to wegetacja czy np średno zaawansowana choroba, która daje w miarę normalnie żyć.

---------- Dopisano o 11:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
A ja podam przykład: przeczytaj sobie książkę "Żeby umarło przede mną". Tytuł jest niewypowiedzianym życzeniem wielu matek (tak, słuszna uwaga, kobieta bardzo często zostaje z tym sama) dzieci z dużą niepełnosprawnością. Bo nie ma dla nich nic gorszego, niż wizja osamotnionego dziecka po ich śmierci, czemu wcale się nie dziwię.
Są osoby z zd wysoko funkcjonujące, są i takie, które są niebezpieczne dla własnych rodziców.

Możemy się tak przerzucać argumentami bez końca.

To jest decyzja wyłącznie rodziców i nikt nie powinien się w nią wtrącać ani tym bardziej oceniać.
No tak tylko ja piszę o tym że argumentacja usunięcia takiej ciąży tym że to będzie wegetacja i tak dalej nie jest zbyt dobra bo nie ma pewności.Ja jak bym wiedział że moje dziecko będzie przykuye do łóżka też bym usunęła.

---------- Dopisano o 11:33 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
decyduję się na terminację i usprawiedliwiam to tak, że jestem samolubem, który nie chce poświęcać się i opiekować się do końca swojego życia niepełnosprawnym dzieckiem. nawet nie potrzebowałabym tak wysokich szans zresztą.
No właśnie jest różnica bo che zaoszczędzić swojemu dziecku cierpienia a tym że nie chce mi się opiekować chorym dzieckiem.

Jak dla mnie kobieta, która nie jest w stanie wychowywać niepełnoprawne dziecko nigdy nie powinna się na zajście w ciąże decydować.Musimy brać pod uwagę żw dziecko może się zawsze chore urodzić bez wzgledu na badania a nawet w czasie porodu może dojść to uszkodzenia.
goldennight jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 11:34   #87
Trzepotka
Uskrzydlona wieszczka
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 14 517
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Interesujące jest to, że jak ktoś tutaj decyduje się usunąć hipotetyczną ciążę z wadami to nie budzi żadnych pytań i wątpliwości a gdy ktoś woli zdecydować inaczej i urodzić, podejmując ryzyko, to od razu włącza się chęć poznania jego motywów i mało pochlebne oceny.
__________________
Czas leczy rany pozostawiając blizny.

mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 14 517 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Trzepotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 11:39   #88
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 4 960
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez goldennight Pokaż wiadomość
No właśnie jest różnica bo che zaoszczędzić swojemu dziecku cierpienia a tym że nie chce mi się opiekować chorym dzieckiem.

Jak dla mnie kobieta, która nie jest w stanie wychowywać niepełnoprawne dziecko nigdy nie powinna się na zajście w ciąże decydować.Musimy brać pod uwagę żw dziecko może się zawsze chore urodzić bez wzgledu na badania a nawet w czasie porodu może dojść to uszkodzenia.

masz prawo do takiego zdania, a ja mam prawo olać je sikiem prostym.
motyla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 11:51   #89
goldennight
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 723
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
masz prawo do takiego zdania, a ja mam prawo olać je sikiem prostym.
To rodzisz dajmy na to upośledzone dziecko myśląc że będzie zdrowe i co dalej nie masz do niego żadnego uczucia i je oddajesz?Sorry ale jest różnica między tym że chce usunąć ciąże z płodem upośledzonym a ty że nie jestem w stanie wchować chorego bo go nie potrafię pokochać, zaakceptować.Jeszcze raz napiszę każda matka musi brać pod uwagę że może się dziecko chore urodzić.

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

[/COLOR]
Cytat:
Napisane przez Trzepotka Pokaż wiadomość
Interesujące jest to, że jak ktoś tutaj decyduje się usunąć hipotetyczną ciążę z wadami to nie budzi żadnych pytań i wątpliwości a gdy ktoś woli zdecydować inaczej i urodzić, podejmując ryzyko, to od razu włącza się chęć poznania jego motywów i mało pochlebne oceny.
O czym to świadczy twoim zdaniem bo ja mam skrytą hipotezę?

Edytowane przez goldennight
Czas edycji: 2019-10-03 o 11:56
goldennight jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-03, 11:56   #90
lava_cake
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 286
Dot.: Czy zdecydowałabys się urodzić chore dziecko?

Cytat:
Napisane przez goldennight Pokaż wiadomość

Jak dla mnie kobieta, która nie jest w stanie wychowywać niepełnoprawne dziecko nigdy nie powinna się na zajście w ciąże decydować.Musimy brać pod uwagę żw dziecko może się zawsze chore urodzić bez wzgledu na badania a nawet w czasie porodu może dojść to uszkodzenia.


no właśnie dla ciebie, więc tego na przyszłość się trzymaj, ale nie dawaj sobie prawa do decydowania co kto ma zrobić
lava_cake jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-16 22:16:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:42.