Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Kosmetyki mineralne

Notka

Kosmetyki mineralne Lubisz kosmetyki mineralne? Chcesz pogłębić swoją wiedzę? Wiemy wszystko o kosmetykach mineralnych. Zapraszamy do dyskusji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-11-29, 09:40   #3841
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Wiesz Earthnicity to nie jest podklad kryjacy. Chociaz mozesz miec tak, ze krem ktory nakladasz przed nalozeniem mineralow , wchlania Ci ten podklad albo podklad ten jest malo przyczepny na Twojej cerze i dlatego nie chce sie trzymac (stad brak jakiegos efektu). Zreszta moze byc tez tak, ze pedzel ktory uzywasz nie wspolpracuje z tym podkladem. Jak ja nakladalam Earthnicity flat topem z Neauty, to nie bylo takiego efektu jak tym ich kabuki. W kazdym razie ja lubie Earthnicity za to, ze daje naturalny, lekki efekt, ladnie wyrownuje koloryt , a do tego niemilosiernie dlugo trzyma sie na twarzy. I mimo, ze to nie jest podklad kryjacy to u mnie ladnie wygladal. Dla mnie to numer 1 jezeli chodzi o mineraly w upaly o czym po raz drugi przekonalam sie tego lata.
Jestem po mniej więcej tygodniu testowania Earthnicity i myślę, że się przyzwyczaiłam do niego. To nie będzie miłość, bo bardziej wolę Neauty (to był chyba mój pierwszy podkład mineralny, który miałam odpowiednio dobrany, a jak wiadomo stara miłość nie rdzewieje), ale fajna, lekka alternatywa. Przy obecnej pielęgnacji nie potrzebuję dużego krycia, trzyma się też całkiem ok (to znikanie z twarzy serwuje mi każdy podkład w dni, w które często wychodzę z ciepłego pomieszczenia na dwór, gdzie jest chłodno, jeśli tego nie robię, to w zasadzie trzyma mi się wszystko).
Używałam do nakładania big kabuki z LL, kabuki z neauty, flat top z hebe (porażka do minerałów poddałam się w połowie pierwszego policzka), pędzla nr 102 z Zoevy (Silk Finish)- tym musiałam najwięcej się namachać, bo najmniejszy. Każdy z nich dawał raz lepszy, raz gorszy efekt, ale każdy z nich mnie zadowalał.

I testowałam ten szampon Jest ok. Nie wiem, czy unosi włosy przy nasadzie jakoś bardziej, niż inne przeze mnie stosowane. Na pewno po pierwszym zastosowaniu nie przedłużył mi świeżości włosów Może trzeba go używać jakiś dłuższy czas, żeby to zaobserwować, chociaż ja skłaniam się ku temu, że mi już nic na to przetłuszczanie nie pomoże. Przerzuciłam się na szampony łagodne, a nawet ultra łagodne (Anwen), myłam mydłem cedrowym od agafii, robiłam sama maski glinkowe, robię regularnie peeling skóry głowy (raz enzymatyczny, raz mechaniczny- ogólnie staram się raz na 7-10 dni albo zrobić peeling, albo tę maskę glinkową), od sierpnia dbam o kudły, chucham, dmucham, nie grzebię w nich paluchami i jak było, tak jest dalej.
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-02, 16:24   #3842
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Jestem po mniej więcej tygodniu testowania Earthnicity i myślę, że się przyzwyczaiłam do niego. To nie będzie miłość, bo bardziej wolę Neauty (to był chyba mój pierwszy podkład mineralny, który miałam odpowiednio dobrany, a jak wiadomo stara miłość nie rdzewieje), ale fajna, lekka alternatywa. Przy obecnej pielęgnacji nie potrzebuję dużego krycia, trzyma się też całkiem ok (to znikanie z twarzy serwuje mi każdy podkład w dni, w które często wychodzę z ciepłego pomieszczenia na dwór, gdzie jest chłodno, jeśli tego nie robię, to w zasadzie trzyma mi się wszystko).
Używałam do nakładania big kabuki z LL, kabuki z neauty, flat top z hebe (porażka do minerałów poddałam się w połowie pierwszego policzka), pędzla nr 102 z Zoevy (Silk Finish)- tym musiałam najwięcej się namachać, bo najmniejszy. Każdy z nich dawał raz lepszy, raz gorszy efekt, ale każdy z nich mnie zadowalał.

I testowałam ten szampon Jest ok. Nie wiem, czy unosi włosy przy nasadzie jakoś bardziej, niż inne przeze mnie stosowane. Na pewno po pierwszym zastosowaniu nie przedłużył mi świeżości włosów Może trzeba go używać jakiś dłuższy czas, żeby to zaobserwować, chociaż ja skłaniam się ku temu, że mi już nic na to przetłuszczanie nie pomoże. Przerzuciłam się na szampony łagodne, a nawet ultra łagodne (Anwen), myłam mydłem cedrowym od agafii, robiłam sama maski glinkowe, robię regularnie peeling skóry głowy (raz enzymatyczny, raz mechaniczny- ogólnie staram się raz na 7-10 dni albo zrobić peeling, albo tę maskę glinkową), od sierpnia dbam o kudły, chucham, dmucham, nie grzebię w nich paluchami i jak było, tak jest dalej.

Rozumiem Co cera to obyczaj jak widac U mnie Neauty to tez byl jeden z pierwszych podkladow dzieki ktoremu udalo mi sie W KONCU dobrac kolor i juz pozniej wiedzialam w co celowac. Formula tez byla calkiem fajna, ale ostatnio go nalozylam i naprawde brzydko wygladal. Robily mi sie jakies takie plamy i nieciekawie podkreslal pory. Ale nie bede sie zrazac, bede go testowac w innych dniach . Chcę też wrócić do Pixie i przekonać się na 100% czy mnie zapycha.



Odnośnie przetłuszczania to robiłaś badania na hormony? Może to też być łojotokowe zapalenie skóry, jeżeli aż tak Ci się to objawia. Ja widzę po sobie, że jak bardzo się denerwuje to też szybciej mi się przetłuszczają włosy, podobnie gdy siedzę w pomieszczeniu gdzie jest suche powietrze. Peelingi skory głowy też mogą podrażniać gruczoły i przyczyniać się do szybszego przetłuszczania. MI na przetłuszczanie pomagało też jak wcierałam wcierki na bazie alkoholu, ale nie za często żeby nie przesuszyć skóry głowy. No i szampon z Loreala powoduje, ze wlosy sa najdluzej swieze. Musisz pokombinowac, generalnie w tym okresie grzewczym to rozne cuda wianki i sie zastanawiam czy czasami nie zainwestować w nawilzacz, pododbno dobra sprawa
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-29, 16:30   #3843
Neldoreth_
Raczkowanie
 
Avatar Neldoreth_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 309
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Hej, czy macie może jakieś doświadczenia z bazami pod makijaż, które nadają się pod podkład mineralny? A może jakiś fixer? Używam na co dzień podkładu Neauty, ale chciałabym użyć jakiegoś kosmetyku do utrwalenia sylwestrowego makijażu. Głównie zależy mi na matowym wykończeniu, bo niestety dość szybko zaczyna mi się świecić strefa T.
Neldoreth_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-29, 16:31   #3844
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Rumia
Wiadomości: 7 282
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

To w sumie nie baza tylko fixer, ale u mnie mega mat i trwałość daje fixer matujący zielony z AA, tylko niestety jego wadą jest atomizer, który chlupie zamiast dawać mgiełkę. Ale sama zawartość jak złoto

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-29, 19:57   #3845
Neldoreth_
Raczkowanie
 
Avatar Neldoreth_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 309
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez basiago Pokaż wiadomość
To w sumie nie baza tylko fixer, ale u mnie mega mat i trwałość daje fixer matujący zielony z AA, tylko niestety jego wadą jest atomizer, który chlupie zamiast dawać mgiełkę. Ale sama zawartość jak złoto

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dzięki, poszukam w drogeriach.
Neldoreth_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-30, 21:51   #3846
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 17 108
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Obmacałam Annabelle Minerals w Hebe i te dostępne odcienie są takie ciemne w porównaniu do LL
__________________
17 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje
kaledonia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-31, 06:33   #3847
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Rumia
Wiadomości: 7 282
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Nie wiem od jakiego poziomu zaczyna się dostępność AM w Hebe, ale Cream jest bardzo jasny i też w sumie te same poziomy pomiędzy gamami mogą się różnić, np. Sunny Fairest wypada jaśniej od Golden Fairest

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-02, 11:50   #3848
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 17 108
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Ten golden coś tam jest najjaśniejszy z tych dostępnych w Hebe .


Sent from my iPhone using Tapatalk
__________________
17 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje
kaledonia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-27, 12:50   #3849
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Dziewczyny , czy używacie primera mineralnego pod podkład? Jeżeli tak , to napiszcie co Wam to daje?
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-14, 21:44   #3850
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 10 734
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Do niedzieli -50% na drugi produkt z Pixie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-22, 10:42   #3851
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Takie tam przemyślenia przy sobocie- jakoś nigdy nie było mi po drodze z amilie, a to głównie dlatego, że w złe odcienie celowałam. Chciałabym jeszcze raz spróbować, ale nie mam pojęcia co brać.
Noszę następujące kolory:
Pixie- Dew Kiss i Creamy Natural (w tym drugim wyglądam bardziej zdrowo).
Neauty- Golden Light
Ecolore: Golden 2/3 (chociaż mam wrażenie, że jakby oksydowały i robiły się pomarańczowe... to chyba najmniej lubiany przeze mnie podkład)
Annabelle Minerals: Golden Fair.
Earthnicity- moonlight.

Celować w cashemere, golden fair, sesame? Ten ostatni jest chyba bardzo żółty?
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-22, 10:53   #3852
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 10 734
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Mam Pixie Creamy Natural (wersja Amazon gold), mam też Amilie Cashmere (wersja kryjąca). Mogę Ci jutro porównać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-22, 12:13   #3853
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Mam Pixie Creamy Natural (wersja Amazon gold), mam też Amilie Cashmere (wersja kryjąca). Mogę Ci jutro porównać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Będę wdzięczna
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-23, 12:25   #3854
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Takie tam przemyślenia przy sobocie- jakoś nigdy nie było mi po drodze z amilie, a to głównie dlatego, że w złe odcienie celowałam. Chciałabym jeszcze raz spróbować, ale nie mam pojęcia co brać.
Noszę następujące kolory:
Pixie- Dew Kiss i Creamy Natural (w tym drugim wyglądam bardziej zdrowo).
Neauty- Golden Light
Ecolore: Golden 2/3 (chociaż mam wrażenie, że jakby oksydowały i robiły się pomarańczowe... to chyba najmniej lubiany przeze mnie podkład)
Annabelle Minerals: Golden Fair.
Earthnicity- moonlight.

Celować w cashemere, golden fair, sesame? Ten ostatni jest chyba bardzo żółty?

Dalej szukasz odpowiedniego podkładu? Czy tak po prostu chcesz sobie przetestować?A mogłabyś napisać jaką formułę ma ten podkład?

Bardziej suchą czy kremową? bo już nie chce mi się internetu wertować pod tym względem.



Ja też jeszcze nie testowałam podkładu z Amilie, nawet nigdy nie miałam próbki, ale jak u Ciebie testy się sprawdza, to może poczuję się zachęcona



Ostatnio mam powroty do przeszłości i testuję podkłady, które sobie leżą. No i odkopałam z Clare (nie Clare blanc), które kolorystycznie bardzo zbliżone są do Warm Peach z LL i bardzo fajnie mi się je nosi. Potestowałam jeszcze raz z Uogi i mimo, że formuła fajna , to jednak 631 jest po prostu za jasny i wyglądam trupio. No i z Neauty, ale tutaj podkład wygląda źle.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-23, 16:00   #3855
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Dalej szukasz odpowiedniego podkładu? Czy tak po prostu chcesz sobie przetestować?A mogłabyś napisać jaką formułę ma ten podkład?

Bardziej suchą czy kremową? bo już nie chce mi się internetu wertować pod tym względem.
Czysta ciekawość. Kiedy 3 lata temu zaczynałam przygodę z minerałami, miałam próbki m.in. próbki amilie, ale coś mi w nich nie pasowało, nie pamiętam co, ale z kolorem pewnie również się nie wstrzeliłam. Moja cera trochę się zmieniła od tamtego czasu, zmieniła się też pielęgnacja, więc ciekawi mnie jakby teraz to u mnie wyglądało.
Miałam duże opakowanie z tej wersji jojoba, ale odsprzedałam kuzynce, bo u mnie kolor zupełnie nie trafiony I obie nie wiemy co to był za kolor, bo ona zgubiła podkład na jakimś wyjeździe
Co do konsystencji Amilie to niestety nie pamiętam jak to wyglądało

W chwili obecnej nakładam na twarz podkład, na który mam danego dnia ochotę. I tak czasami przez tydzień cisnę neuaty, a innym razem jednego dnia AM, innego earthnicity, jeszcze innego ecolore Biję się sama z sobą czy chcę coś nowego, bo w sumie po tym, co mam teraz, katastrofy na twarzy sobie nie robię.
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-23, 17:24   #3856
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Rumia
Wiadomości: 7 282
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Jakby połączyć formułę Lily Lolo z gamą kolorystyczną Pixie i ceną Neauty to miałabym podkład idealny

Aktualnie używam LL, ale niestety trochę go przyżółcam... Brakuje mi takich pięknych, żółtych oliwek jak w Pixie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-23, 17:42   #3857
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Czysta ciekawość. Kiedy 3 lata temu zaczynałam przygodę z minerałami, miałam próbki m.in. próbki amilie, ale coś mi w nich nie pasowało, nie pamiętam co, ale z kolorem pewnie również się nie wstrzeliłam. Moja cera trochę się zmieniła od tamtego czasu, zmieniła się też pielęgnacja, więc ciekawi mnie jakby teraz to u mnie wyglądało.
Miałam duże opakowanie z tej wersji jojoba, ale odsprzedałam kuzynce, bo u mnie kolor zupełnie nie trafiony I obie nie wiemy co to był za kolor, bo ona zgubiła podkład na jakimś wyjeździe
Co do konsystencji Amilie to niestety nie pamiętam jak to wyglądało

W chwili obecnej nakładam na twarz podkład, na który mam danego dnia ochotę. I tak czasami przez tydzień cisnę neuaty, a innym razem jednego dnia AM, innego earthnicity, jeszcze innego ecolore Biję się sama z sobą czy chcę coś nowego, bo w sumie po tym, co mam teraz, katastrofy na twarzy sobie nie robię.

Rozumiem No nic. Jak będziesz miała testy za sobą to fajnie gdy podzielisz się wrażeniami. Ja póki co w nic nie inwestuje, bo jednak drażni moje oko, że to wszystko tak zalega i zajmuje mi miejsce w półce



Dlatego ja doszłam do takich wniosków, że ze względu na to, że cera się zmienia, nie warto wyzbywać się minerałów, które w danym momencie nam nie odpowiadają(no chyba że kolor jest totalnie nietrafiony). Ja tak miałam z podkładem LL, który kiedyś kompletnie nie chciał mi się trzymać na twarzy, dawał słaby efekt. Jedynie go trzymałam, bo kolor na jesień/zimę był idealny i czasami sięgałam, ale to nie była żadna miłość. Teraz jest jednym z moich ulubionych podkładów, po który bardzo często sięgam, nic mi po nim nie wyskakuje, cera wygląda ładnie. Znowu kiedyś podkład z Neauty bardzo mi odpowiadał, formuła kryjąca, kolor super, a teraz jak go nakładam to wygląda brzydko. Miałam kilka podejść do niego w różnym czasie i efekt był taki sam.

---------- Dopisano o 17:42 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ----------

Cytat:
Napisane przez basiago Pokaż wiadomość
Jakby połączyć formułę Lily Lolo z gamą kolorystyczną Pixie i ceną Neauty to miałabym podkład idealny

Aktualnie używam LL, ale niestety trochę go przyżółcam... Brakuje mi takich pięknych, żółtych oliwek jak w Pixie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Oj to prawda Pixie ma super odcienie, ale u mnie odpada, ze względu na przyczynianie się do powstawania podskórnych, bolących gul. Formuła też mi odpowiadała, no ale niestety :P
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-23, 19:05   #3858
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Osobiście jakoś nie potrafię polubić się z ecolore. Nakładam na twarz i nie wiem... To po prostu nie to. I czasami jakby zaoksydował, ale o tym kiedyś pisałam.
I niestety zaczynam nie lubić pixie Kurcze, kiedyś był taki super, mój ulubiony, robił mi fotoszopa z twarzy, a teraz, mimo takiej samej aplikacji (wybieram najbardziej "flufiasty" pędzel z kolekcji), mam wrażenie maski na twarzy O tym, że potrafi zapychać, to inna bajka. Chociaż ciekawe jak tam ta ich nowa formuła z bursztynem...

Nie testowałam nigdy Lily Lolo, ale to chyba przez cenę. Z drugiej strony earthnicity też kosztuje, ale dostałam głupawki na ekocudach
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-23, 21:11   #3859
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 17 108
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez basiago Pokaż wiadomość
Jakby połączyć formułę Lily Lolo z gamą kolorystyczną Pixie i ceną Neauty to miałabym podkład idealny

Aktualnie używam LL, ale niestety trochę go przyżółcam... Brakuje mi takich pięknych, żółtych oliwek jak w Pixie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dla mnie LL ma najlepsze odcienie. Ja mam neutralny odcień China Doll.
Kupiłam na look fantastic za ok 50 kilka zł ( ciągle jakieś kody zniżkowe mają ), jak na 10 g to cena nie jest tragiczna.
__________________
17 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje
kaledonia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-23, 22:08   #3860
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Rumia
Wiadomości: 7 282
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

No właśnie ja w China Doll wyglądam niezdrowo i dlatego muszę go przyżółcać, ale wiadomo - odcień to kwestia bardzo indywidualna

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-23, 22:49   #3861
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 17 108
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez basiago Pokaż wiadomość
No właśnie ja w China Doll wyglądam niezdrowo i dlatego muszę go przyżółcać, ale wiadomo - odcień to kwestia bardzo indywidualna

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
W takim razie pasowałby do Ciebie ZAO mineral silk 507 Very Light Ochre , bo wpada w żółty
__________________
17 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje
kaledonia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-23, 23:00   #3862
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Osobiście jakoś nie potrafię polubić się z ecolore. Nakładam na twarz i nie wiem... To po prostu nie to. I czasami jakby zaoksydował, ale o tym kiedyś pisałam.
I niestety zaczynam nie lubić pixie Kurcze, kiedyś był taki super, mój ulubiony, robił mi fotoszopa z twarzy, a teraz, mimo takiej samej aplikacji (wybieram najbardziej "flufiasty" pędzel z kolekcji), mam wrażenie maski na twarzy O tym, że potrafi zapychać, to inna bajka. Chociaż ciekawe jak tam ta ich nowa formuła z bursztynem...

Nie testowałam nigdy Lily Lolo, ale to chyba przez cenę. Z drugiej strony earthnicity też kosztuje, ale dostałam głupawki na ekocudach

Oj mi też Ecolore nie podeszło - za lekkie, nawet już mnie później nie kusiło żeby do niego wracać. Clare Blanc też nie zachwyciło. Tych podkładów mineralnych jest tyle, że chyba nie ma co się trzymać danych firm na siłę.



Ja Earthnicity kupiłam na All za niższą cenę niż na stronie internetowej. Była też możliwość wyboru g - 2,4 ; 4 g i to ogromne. Do testów wybierałam te po 2,5 g i chyba 4 g . Cenowo dramatu nie było , bo do 40 zł wychodziło. Tylko tyle, że ja te podkłady to chyba za 100 zużyję i tak, bo odcienie, które posiadam nadają się głównie na lato (Porcelain, Sunrise). Mam też Moonlight i Alabaster. Alabaster - prawdziwa kreda ,za jasny, Moonlight mi jakoś nie podchodzi i nawet nie potrafię określić dlaczego. Ale może jutro go jeszcze raz nałożę, skoro jestem w takiej ostrej fazie testów


Mój podkład z LL ma chyba z 5 lat,więc wtedy kupiłam go za dużo niższą cenę Ale tak poza podkładami mineralnymi, to bardzo lubię też kosmetyki z LL , są naprawdę udane
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-24, 09:35   #3863
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Pseudofeministka- przypomniało mi się, że miałam napisać jak mi się sprawuje szampon glinkowy. Po używaniu go przez jakiś czas (tak mniej więcej od grudnia do dzisiaj, na zmianę z mydłem cedrowym oraz raz na jakiś czas mocniejszym szamponem) powiem tak: raczej więcej go nie kupię. Miał ciekawy, delikatny zapach (zapach nie zostawał na włosach), ale piana (spieniam w spieniaczu z aliexpress) nie była równie trwała jak piana np. EO Lab. Poza tym moje włosy chyba glinek nie lubią, bo mimo, że szamponem myłam tylko skalp, to ta spływająca piana powodowała, że miałam włosy sztywne i szorstkie w dotyku (wizualnie prezentowały się całkiem ok). Podsumowując: zły nie był, ale jak dla mniej są fajniejsze szampony

No, a wracając do minerałów. Clare Blanc też kiedyś testowałam i nie podobał mi się stopień krycia (w zasadzie jego brak). Przy takiej cenie ich podkłady są mało wydajne.
Earthnicity (ten moonlight), w porównaniu z innymi, nie wygląda jakoś rewelacyjnie u mnie, ale w granicach normy. Tzn. mam wrażenie, że jest taki bez życia, mógłby mieć odrobinę więcej żółtego pigmentu.
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-28, 11:11   #3864
JustDreaming
Rozeznanie
 
Avatar JustDreaming
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 757
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Dalej szukasz odpowiedniego podkładu? Czy tak po prostu chcesz sobie przetestować?A mogłabyś napisać jaką formułę ma ten podkład?

Bardziej suchą czy kremową? bo już nie chce mi się internetu wertować pod tym względem.



Ja też jeszcze nie testowałam podkładu z Amilie, nawet nigdy nie miałam próbki, ale jak u Ciebie testy się sprawdza, to może poczuję się zachęcona



Ostatnio mam powroty do przeszłości i testuję podkłady, które sobie leżą. No i odkopałam z Clare (nie Clare blanc), które kolorystycznie bardzo zbliżone są do Warm Peach z LL i bardzo fajnie mi się je nosi. Potestowałam jeszcze raz z Uogi i mimo, że formuła fajna , to jednak 631 jest po prostu za jasny i wyglądam trupio. No i z Neauty, ale tutaj podkład wygląda źle.
Amilie kryjący to mój ulubiony. Nakłada się super łatwo, jest 'kremowy', nie robi plam, nie wygląda sucho, nie transferuje się łatwo. Ideał

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
JustDreaming jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-08, 16:46   #3865
guniagusia
Zakorzenienie
 
Avatar guniagusia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 523
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

dziewczyny czy któras ma może doswiadczenie z shell beige z Pixie? czy on faktycznie nie bedzie za ciemny dla b.jasnej cery ktora lubi takie szarawe neutralne tony? Czy Dew Kiss jest ciemniejszy czy jasniejszy od niego bo raz widzę opisy ze tak, a raz na odwrót..


czy w porownaniu z Almond Milk te dwa powyzsze będą sporo ciemniejsze?

Edytowane przez guniagusia
Czas edycji: 2020-03-08 o 16:49
guniagusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-09, 11:16   #3866
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez guniagusia Pokaż wiadomość
dziewczyny czy któras ma może doswiadczenie z shell beige z Pixie? czy on faktycznie nie bedzie za ciemny dla b.jasnej cery ktora lubi takie szarawe neutralne tony? Czy Dew Kiss jest ciemniejszy czy jasniejszy od niego bo raz widzę opisy ze tak, a raz na odwrót..


czy w porownaniu z Almond Milk te dwa powyzsze będą sporo ciemniejsze?

Dew Kiss jest nieco ciemniejszy niż Almond Milk. Z tego co wiem to Almond to jeden z najjaśniejszych podkładów. Za do Dew Kiss ma własnie sporo takich przygaszonych, szarawych tonów.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-09, 14:46   #3867
guniagusia
Zakorzenienie
 
Avatar guniagusia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 523
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Dziękuję za odp. Wczoraj skusiłam się na promo i almond Milk oraz shell beige kupiłam to gdyby kogoś interesowały szczegóły tych kolorów to chętnie dam znać
guniagusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-16, 23:21   #3868
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Pseudofeministka- przypomniało mi się, że miałam napisać jak mi się sprawuje szampon glinkowy. Po używaniu go przez jakiś czas (tak mniej więcej od grudnia do dzisiaj, na zmianę z mydłem cedrowym oraz raz na jakiś czas mocniejszym szamponem) powiem tak: raczej więcej go nie kupię. Miał ciekawy, delikatny zapach (zapach nie zostawał na włosach), ale piana (spieniam w spieniaczu z aliexpress) nie była równie trwała jak piana np. EO Lab. Poza tym moje włosy chyba glinek nie lubią, bo mimo, że szamponem myłam tylko skalp, to ta spływająca piana powodowała, że miałam włosy sztywne i szorstkie w dotyku (wizualnie prezentowały się całkiem ok). Podsumowując: zły nie był, ale jak dla mniej są fajniejsze szampony

No, a wracając do minerałów. Clare Blanc też kiedyś testowałam i nie podobał mi się stopień krycia (w zasadzie jego brak). Przy takiej cenie ich podkłady są mało wydajne.
Earthnicity (ten moonlight), w porównaniu z innymi, nie wygląda jakoś rewelacyjnie u mnie, ale w granicach normy. Tzn. mam wrażenie, że jest taki bez życia, mógłby mieć odrobinę więcej żółtego pigmentu.

Dzięki za recenzje, póki co odpuszczam temat szamponów, bo koronawirus to okazja żeby zdenkować zapasy, a już w sumie znalazlam odpowiedni do skalpu. Chociaż kosmetyki z Fito są bardzo udane i do tego tanie.



Mi się wydaje, że Clare Blanc miało dobrą reklamę. Ta cała oprawa, fajna strona, modelki typowo "modelingowe" , cena też nienajniższa, a właśnie krycie średnie i ogólnie średni był w moim odczuciu, bo jednak podkłady , nawet mineralne po coś tam się nakłada. Ja nie wiem co tam w nich jest,może ta aura luksusu bardziej przemawia



Dla mnie Moonlight jest własnie taki trupi, co jest dziwne, szczególnie, że w opakowaniu wydaje się najbardziej pomarańczowy z tych które mam.


Przetrę szlaki jeżeli chodzi o Amilie, bo ostatnio uznałam, że dopóki przewoźnicy jeszcze funkcjonują, to porobie sobie zapasy z rzeczy, które mi się kończą i akurat był dostępny podkład Amilie , formuła jojoba, chciałam kryjący, ale ten miał dobre opinie, więc uznałam, że za jednym zamachem to ogarnę. Tak więc przetestuje. Wybrałam odcień Sesame, bo wydawał mi się najbardziej zbliżony do Dune z Pixie.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 10:07   #3869
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Dzięki za recenzje, póki co odpuszczam temat szamponów, bo koronawirus to okazja żeby zdenkować zapasy, a już w sumie znalazlam odpowiedni do skalpu. Chociaż kosmetyki z Fito są bardzo udane i do tego tanie.



Mi się wydaje, że Clare Blanc miało dobrą reklamę. Ta cała oprawa, fajna strona, modelki typowo "modelingowe" , cena też nienajniższa, a właśnie krycie średnie i ogólnie średni był w moim odczuciu, bo jednak podkłady , nawet mineralne po coś tam się nakłada. Ja nie wiem co tam w nich jest,może ta aura luksusu bardziej przemawia



Dla mnie Moonlight jest własnie taki trupi, co jest dziwne, szczególnie, że w opakowaniu wydaje się najbardziej pomarańczowy z tych które mam.


Przetrę szlaki jeżeli chodzi o Amilie, bo ostatnio uznałam, że dopóki przewoźnicy jeszcze funkcjonują, to porobie sobie zapasy z rzeczy, które mi się kończą i akurat był dostępny podkład Amilie , formuła jojoba, chciałam kryjący, ale ten miał dobre opinie, więc uznałam, że za jednym zamachem to ogarnę. Tak więc przetestuje. Wybrałam odcień Sesame, bo wydawał mi się najbardziej zbliżony do Dune z Pixie.
Dawaj znać jak te podkłady Amilie.

Ja musiałam zrobić zakupy włosowe, bo nie mam już czym ich myć. Tzn. zostały mi szampony na 2-3 mycia. Od miesiąca polowałam na mydło cedrowe Agafii, które wszędzie było wyprzedane, a na allegro osiągało ceny po 60 zł Wreszcie pojawiło się w drogerii na drugim końcu miasta, ale żeby ograniczyć przemieszczanie się, zamówiłam do paczkomatu.
W ogóle mam mieszane uczucia co do tego zamówienia- bo ktoś musi je spakować, nadać, kurier musi przewieźć itp. Z drugiej strony sklepy, które działają też przez internet i oferują wysyłkę, to ta wysyłka jest teraz dla nich ratunkiem.
staska_stasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-17, 13:22   #3870
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Rumia
Wiadomości: 7 282
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

A to mydło tak bardzo lubisz, czy po prostu jesteś go ciekawa?
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Kosmetyki mineralne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-01-16 10:06:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:40.