Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Kosmetyki mineralne

Notka

Kosmetyki mineralne Lubisz kosmetyki mineralne? Chcesz pogłębić swoją wiedzę? Wiemy wszystko o kosmetykach mineralnych. Zapraszamy do dyskusji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-05-02, 13:00   #3931
basiago
Zakorzenienie
 
Avatar basiago
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Rumia
Wiadomości: 7 282
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Nie chodzilo mi o emulsje do ciala, bo jej nie testowałam. Swoja wypowiedz odnosiłam do hydrolipidowego, wlasnie pamietalam, ze u Ciebie cos czytałam na ten temat, ale nie pamietalam, ze to było zdanie Twojej koleżanki
Spoko

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
basiago jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-02, 18:50   #3932
bigosowadama
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 996
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Mysle, ze tak, ale wiadomo trzeba sprobowac. Gdyby było za mało to zawsze można dodac kilka kropel oleju przeznaczonego dla cer mieszanych.

---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------




Mialam stara i nowa wersje tego kremu. Kiedys Basia (Basiago) robila porównanie, bo podobno kremy te zmienily nieznacznie skład i ta nowa formula była bardziej zolta, jakos tak. Ztego co kojarze to chyba Basi nie podpasowała nowa formula. Natomiast dla mnie pod względem działania nic się nie zmienilo. Nie zapycha, przyczepność mineralow bardzo fajna. Uzywam go wiele lat z dodatkiem zelu HA.


Lucy jest raczej mocno kremowa, kryjaca, daje konkretne krycie cos jak Anabelle Minerals kryjacy. Leczy cere. Ale w sumie już dwno po niego nie siegalam, bo teraz używam stale Amilie. Niestety w Lucy ciężko jest z doborem odpowiedniego odcienia, bo jest ich mało.
Dzięki. No to mam zagwostkę.
W Lucy to tylko 2 odcienie by wchodziły w rachubę. Light i palę olive, z czego Light pewnie bym rozcieńczała whitem a palę olive byłby za żółty/ zielonkawy?
Jeszcze jak dochodzi mocne krycie, to chyba nie jest już dla
mnie. Ale ta formuła... Ah...

Pokusiłam się i kupiłam Lirene emulsję do ciała spf 50. Na szczęście opakowanie 90ml i za połowę ceny.
Mogę powiedzieć, że stara wersja była lepsza. Nowa, nie wiem co jest z nią nie tak
Nie wchłania się całkowicie ( nakładam przepisową ilość ), lekko świeci, ale to jest do przebaczenia.
Najgorsze jest to że mocno szczypie w oczy, przy starej wersji tak nie miałam. Nawet jak nie nałożę pod oczy to czuję "opary". I dalej szczypie i łzawi. Niestety kończy się to zmyciem filtra i makijażu oczu. Mam wrażenie, że ten filtr jakoś osiada na rzęsach. Dawno tak nie miałam.

Muszę się zastanowić czy kupować krem Lirene spf 50, po tej porażce jakoś mi się odechciało.
Jedyny plus to to, że zużyję emulsję na ramiona. I prawdopodobnie pożegnam się z Lirene.
bigosowadama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-04, 18:58   #3933
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Być może będę miała nowego ulubieńca-krem pod minerały (gdyby jeszcze miał inny zapach...)
La-le suflet z zieloną glinką i olejem konopnym. Dzisiaj używałam pierwszy raz i efekt bardzo na plus- po 10 godzinach tylko lekko świecił mi się nos. Noszę okulary i często miałam takie tłuste placki w miejscach, gdzie oprawka dotykała policzka, tam też ścierał się podkład, ale z tym kremem nic takiego się nie stało.
Ciekawe jak na dłuższą metę.
Nie jest to jakaś mega nawilżająca bomba, więc pewnie trzeba się bardziej przyłożyć do wieczornej pielęgnacji. Ja pod krem użyłam kompleksu na naczynka z redblockera (na policzki) i esencji nawilżającej z bratkiem z fitomedu, więc dosyć bogato jak na mnie.
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-04, 19:28   #3934
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez bigosowadama Pokaż wiadomość
Dzięki. No to mam zagwostkę.
W Lucy to tylko 2 odcienie by wchodziły w rachubę. Light i palę olive, z czego Light pewnie bym rozcieńczała whitem a palę olive byłby za żółty/ zielonkawy?
Jeszcze jak dochodzi mocne krycie, to chyba nie jest już dla
mnie. Ale ta formuła... Ah...

Pokusiłam się i kupiłam Lirene emulsję do ciała spf 50. Na szczęście opakowanie 90ml i za połowę ceny.
Mogę powiedzieć, że stara wersja była lepsza. Nowa, nie wiem co jest z nią nie tak
Nie wchłania się całkowicie ( nakładam przepisową ilość ), lekko świeci, ale to jest do przebaczenia.
Najgorsze jest to że mocno szczypie w oczy, przy starej wersji tak nie miałam. Nawet jak nie nałożę pod oczy to czuję "opary". I dalej szczypie i łzawi. Niestety kończy się to zmyciem filtra i makijażu oczu. Mam wrażenie, że ten filtr jakoś osiada na rzęsach. Dawno tak nie miałam.

Muszę się zastanowić czy kupować krem Lirene spf 50, po tej porażce jakoś mi się odechciało.
Jedyny plus to to, że zużyję emulsję na ramiona. I prawdopodobnie pożegnam się z Lirene.


EMulsje do ciala w moim odczuciu sa bardziej okluzyjne i tłustawe niż te przeznaczone do twarzy.


Mowie Ci, kup ten hydrolipidowy z Lirene na probe. On nie szcyzpie w oczy, bo ja mam ultrawrazliwe oczy i nic mi się nie dzieje.

---------- Dopisano o 19:28 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ----------

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Być może będę miała nowego ulubieńca-krem pod minerały (gdyby jeszcze miał inny zapach...)
La-le suflet z zieloną glinką i olejem konopnym. Dzisiaj używałam pierwszy raz i efekt bardzo na plus- po 10 godzinach tylko lekko świecił mi się nos. Noszę okulary i często miałam takie tłuste placki w miejscach, gdzie oprawka dotykała policzka, tam też ścierał się podkład, ale z tym kremem nic takiego się nie stało.
Ciekawe jak na dłuższą metę.
Nie jest to jakaś mega nawilżająca bomba, więc pewnie trzeba się bardziej przyłożyć do wieczornej pielęgnacji. Ja pod krem użyłam kompleksu na naczynka z redblockera (na policzki) i esencji nawilżającej z bratkiem z fitomedu, więc dosyć bogato jak na mnie.

Apropo pielęgnacji cery naczynkowej, jeżeli taka posiadasz to ja polecam zestaw Fitomedu do cery naczynkowej - kocanka. Mam esencje i serum, serum nie zapycha, bardzo fajnie działa na cere naczynkowa.


A ktoras z Was uzywala kremu z Annabelle? Bo ja kupiłam, ale u mnie szalu nie robi.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-04, 19:54   #3935
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Apropo pielęgnacji cery naczynkowej, jeżeli taka posiadasz to ja polecam zestaw Fitomedu do cery naczynkowej - kocanka. Mam esencje i serum, serum nie zapycha, bardzo fajnie działa na cere naczynkowa.


A ktoras z Was uzywala kremu z Annabelle? Bo ja kupiłam, ale u mnie szalu nie robi.
Jako takiej naczynkowej nie mam. Po prostu od maseczek pojawiły mi się mega drobne i delikatne pajączki, i tyle. Po tygodniu redblockera i przyjmowaniu wit. C oraz rutinoscorbinu jest lepiej.
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-04, 08:53   #3936
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Nie wiem czy ten post się tutaj kwalifikuje tzn. do mineralnego
Zostałam ostatnio zapytana przez koleżankę o podkłady w płynie z dobrym składem. Sama stosuję malowanie proszkowe od 4 lat i przez ten czas miałam tylko 2 razy inny podkład na twarzy, tzn. na dwa wesela, więc zrobiłam szybki rekonesans. Widziałam u Czarszki na kanale Madarę, widziałam Veoli Botanica u Maxineczki (to w sumie krem bb, ale o sporym kryciu z tego, co widziałam), jest chyba Felicea.
Podrzućcie swoje typu tutaj
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-04, 12:07   #3937
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Nie wiem czy ten post się tutaj kwalifikuje tzn. do mineralnego
Zostałam ostatnio zapytana przez koleżankę o podkłady w płynie z dobrym składem. Sama stosuję malowanie proszkowe od 4 lat i przez ten czas miałam tylko 2 razy inny podkład na twarzy, tzn. na dwa wesela, więc zrobiłam szybki rekonesans. Widziałam u Czarszki na kanale Madarę, widziałam Veoli Botanica u Maxineczki (to w sumie krem bb, ale o sporym kryciu z tego, co widziałam), jest chyba Felicea.
Podrzućcie swoje typu tutaj


BB Cream z Lily Lolo, podkłady w kremie Lily Lolo, wlasnie Felicea ma fajne podkłady - dobre składy, nie zapychają i maja niesamowite krycie, ja ze swojej strony mogę dodac Levere, ale tutaj ciężko z odcieniami (najjaśniejsze podkłady zazwyczaj sa dość brzoskwiniowe i ciemne_, Fridge Faboulus FacE (minus za cene). Ja tez mam krem BB z Purito , który mnie nie zapycha, daje fajne wykończenie i skład ma w miare ok.


Tez może warto wyprobowac te kremy BB z Vianka etc.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-04, 20:38   #3938
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

O, zupełnie zapomniałam o lily lolo wiedziałam, że mają BB, ale nie wiedziałam, że mają podkład.
A jak Ci się trzyma ten bb z purito? Bo ja z tego rodzajem kosmetykami mam kiepskie doświadczenia, mimo, że nie mam nie wiadomo jak tłustej cery, to szybko się wyświecają i gdzieś znikają z twarzy. Pytam, bo może sama na lato bym się na coś innego przerzuciła, a nie tylko proszki i proszki
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-05, 09:41   #3939
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
O, zupełnie zapomniałam o lily lolo wiedziałam, że mają BB, ale nie wiedziałam, że mają podkład.
A jak Ci się trzyma ten bb z purito? Bo ja z tego rodzajem kosmetykami mam kiepskie doświadczenia, mimo, że nie mam nie wiadomo jak tłustej cery, to szybko się wyświecają i gdzieś znikają z twarzy. Pytam, bo może sama na lato bym się na coś innego przerzuciła, a nie tylko proszki i proszki


Doskonale Cie rozumiem. Ja wlasnie długo szukałam czegos dobrego plynnego, bo mineraly trochę mnie zbudzily, a z plynnymi tez szybciej makijaż idzie


Wiesz co ten krem BB z Purito używam raz na jakiś czas. On daje taki efekt glow trochę, wiec Ci nie zmatoiw cery. Ale mi akurat na takim macie nie zaleyz, bo jak przypudruje to mam taki efekt , który mi odpowiada- satynowy.


Ja w lato wlasnie działam z Fridge FF. Mam do niego dziwny stosunek, bo mnie nie zachwycil, ale ma cos takiego, ze stale do niego wracam, wlasnie latem. Daje delikatne krycie, wyrownuje koloryt, daje taki efekt zdrowego matu, nie płaskiego. Już nie trzeba nakladac na żadne kremy, bo to jest podkład na bazie kremu nawilzajacego. Pryzpudruje i naprawdę mogę długo smigac. Wlansie w eszlym tygodniu jak już temperatura siegnela 25 stopni, to smigalam w nim na dwrzotu, w pelnym sloncu, kilka godzin i wlasnie tylko delikatnie się wyswiecilam, przypudrowałam, fajnie się polaczyl z tym pudrem i było ok.


Znowu mineraly przy tkaich większych temp. sa dla mnie dużo bardziej kapryśne. Jak się wyswiecie to albo się warza, nie zawsze jest możliwe przypudrowanie, bo to się ciastoli, wiec bo ten Fridge bardzo mi pasuje. No, ale wiadomo - cena , trzeba wydac prawie 200 zl z przesylka no i tez krotki termin przydatności.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-09, 09:11   #3940
anulla74
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 53
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez Nais Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pamiętacie taką firmę Lumiere? Dzisiaj mi przyszło do głowy wpisać w google i okazało się, że znowu mają sklep na dodatek oferują darmowe sample, kliknęłam sobie bo tylko koszt przesyłki, nawet jak mnie oszukają to przez 3$ nie zbiednieję Mam mega miłość do jednego z ich dawnych róży, niestety teraz już go nie ma w ofercie. A ja widzę dno w słoiczku... na który polowałam po całym świecie, zamawiałam z jakiegoś azjatyckiego sklepu, kiedy Lumiere zniknęło z powierzchni ziemi.

I właśnie dzisiaj złożyłam sobie małe zamówienie na Lucy Minerals (tym polskim), a teraz czytam że są jakieś problemy z tym sklepem... Dobrze wiedzieć, jakby co będę czujna.
dla mnie Lumiere to niedościgniony ideał. żaden inny podkład nie trzymał mi się tak dobrze, a testowałam wiele: EDM, Bare minerals, Pixie jeszcze w jej początkach, Lucy ściągana ze Stanów /wtedy można było zamówić mieszankę 2 kolorów w cenie gotowego podkładu/, Lily Lolo, Meow, potem Pixie nowe wersje, Annabelle, Amilie, Neauty, Claire, Ecolore, ChriMaLuxe, Pixie jeszcze nowsze wersje, Earthnicity. Z tych pozostałych najbliżej ideału bło Earthnicity i niektóre Pixie. Ciekawe jak by się teraz sprawował Lumiere?
anulla74 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-15, 10:48   #3941
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 641
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Lumiere?! Az przeklnelam z zachwytu, ale weszlam na stronke a tam wszystko co inne Trzeba sie pogodzic, ze co bylo nie wroci. Tak samo Adorned odkrylam kiedy znikneli juz, a podklad mi sie fajnie trzymal, nic sie nie dzialo z nim (ale kolor nie tak fajny, byly za jasne lub za ciemne). A to na pewno to samo Lumiere? Dziwne, ze nie woleli sobie zrobic podkladow tych samych (chociazby kolorow), przeciez mieli sporo klientow na pewno. Kolory byly naturalne.


Hm, byly swietne goldenki a teraz warm tylko..."warm red bronze undertone" eeeee, podziekuje. A beige maja brzoskwiniowy odcien, wiec to tez dla mnie odpada. Na dodatek jest jedna formula...
Tylko nadziei narobili, az chcialoby sie powiedziec "a idz pan w ...."
__________________
https://odysee.com/@EfektSetnejMaply:4/zelenko_pl:5

obejrzyj i chociaż przemyśl

https://dorzeczy.pl/zdrowie/190490/o...wikipedii.html


Wpisz w google: MELISSA CIUMEI !!! Przyszłość dla dzieci


Edytowane przez capuccino
Czas edycji: 2021-06-15 o 10:54
capuccino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-21, 13:06   #3942
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Doskonale Cie rozumiem. Ja wlasnie długo szukałam czegos dobrego plynnego, bo mineraly trochę mnie zbudzily, a z plynnymi tez szybciej makijaż idzie


Wiesz co ten krem BB z Purito używam raz na jakiś czas. On daje taki efekt glow trochę, wiec Ci nie zmatoiw cery. Ale mi akurat na takim macie nie zaleyz, bo jak przypudruje to mam taki efekt , który mi odpowiada- satynowy.


Ja w lato wlasnie działam z Fridge FF. Mam do niego dziwny stosunek, bo mnie nie zachwycil, ale ma cos takiego, ze stale do niego wracam, wlasnie latem. Daje delikatne krycie, wyrownuje koloryt, daje taki efekt zdrowego matu, nie płaskiego. Już nie trzeba nakladac na żadne kremy, bo to jest podkład na bazie kremu nawilzajacego. Pryzpudruje i naprawdę mogę długo smigac. Wlansie w eszlym tygodniu jak już temperatura siegnela 25 stopni, to smigalam w nim na dwrzotu, w pelnym sloncu, kilka godzin i wlasnie tylko delikatnie się wyswiecilam, przypudrowałam, fajnie się polaczyl z tym pudrem i było ok.


Znowu mineraly przy tkaich większych temp. sa dla mnie dużo bardziej kapryśne. Jak się wyswiecie to albo się warza, nie zawsze jest możliwe przypudrowanie, bo to się ciastoli, wiec bo ten Fridge bardzo mi pasuje. No, ale wiadomo - cena , trzeba wydac prawie 200 zl z przesylka no i tez krotki termin przydatności.
Miałam testować te kremy i podkłady, ale wróciłam tak opalona z wakacji że może być ciężko z kolorem, żeby nie był zbyt pomarańczowy. Poza tym ciekawe kiedy mi ta opalenizna zejdzie
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-30, 09:55   #3943
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Zobaczyłam przed chwilą na fanpagu annabelle tutorial, w którym mieszają podkład z odrobiną ich kremu i nanoszą na twarz taką mieszankę (a nie suchy minerał). Czy któraś z Was testowała coś podobnego?
https://fb.watch/6rTiD_tbRO/

Edytowane przez staska_stasia
Czas edycji: 2021-06-30 o 09:56
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-30, 11:44   #3944
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Ja kiedyś probowalam zmieszać mineraly z kremem, ale moim zdaniem to jest nieekonomiczne , bo tych mineralow, trzeba naprawdę wtedy dużo nasypac, dużo więcej niż gdy używa się ich na sucho. Ale w sumie mam ten ich krem, to może sprobuje jutro :d
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-30, 11:59   #3945
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Ja kiedyś probowalam zmieszać mineraly z kremem, ale moim zdaniem to jest nieekonomiczne , bo tych mineralow, trzeba naprawdę wtedy dużo nasypac, dużo więcej niż gdy używa się ich na sucho. Ale w sumie mam ten ich krem, to może sprobuje jutro :d
Pytam, bo oczywiście kiedyś też tego próbowałam i jedyne, co pamiętam, że przy mojej normalnej ilości minerałów i normalnej ilości kremu, minerały jedynie lekko zabarwiły ten krem, a na twarzy w ogóle nie było widać efektu
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-30, 12:13   #3946
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Pytam, bo oczywiście kiedyś też tego próbowałam i jedyne, co pamiętam, że przy mojej normalnej ilości minerałów i normalnej ilości kremu, minerały jedynie lekko zabarwiły ten krem, a na twarzy w ogóle nie było widać efektu


Bo tak jest, dlatego napisałam , ze to niezbyt ekonomiczne rozwiązanie , bo tych mineralow trzeba naprawdę sporo nasypac żeby w ogole cos na twarzy się zadziało, gdy zmieszany je z kremem Ale jutro sprobuje z tych ich kremem, zobaczymy
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-30, 12:22   #3947
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Bo tak jest, dlatego napisałam , ze to niezbyt ekonomiczne rozwiązanie , bo tych mineralow trzeba naprawdę sporo nasypac żeby w ogole cos na twarzy się zadziało, gdy zmieszany je z kremem Ale jutro sprobuje z tych ich kremem, zobaczymy
W tym filmiku niby sporo tego nie sypią, ale "czysty" krem idzie na twarz jako pierwszy. Może ten ich krem ma jakieś magiczne możliwości? Koniecznie daj znać, co wyjdzie z eksperymentów.

Ja dzisiaj testuję BB od veoli botanica i... już wiem czemu przerzuciłam się na proszki. Źle nie wygląda (ale na razie jestem po 4 godzinach od aplikacji), natomiast zaczyna mi się "odklejać" na czole. Mam przez to na myśli, że jak pociągnęłam palcem po czole, to zrobiła mi się taka cieniutka stróżka tego kremu, jednak podobny efekt miewam też po "cięższych" minerałach.
Mam wrażenie, że ma taką tępą formułę (w sumie jak to bb), nakładałam palcami i ciężko mi go było jakoś ładnie rozsmarować. Nakładam naprawdę malutko, nawet nie wiem, czy na całą twarz poszła mi 1/3 pompki Przy większej ilości (testowałam wczoraj jak wyjęłam paczkę z paczkomatu ) wyglądałam jakbym miała szpachlę, takie ma krycie.
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-06-30, 18:16   #3948
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
W tym filmiku niby sporo tego nie sypią, ale "czysty" krem idzie na twarz jako pierwszy. Może ten ich krem ma jakieś magiczne możliwości? Koniecznie daj znać, co wyjdzie z eksperymentów.

Ja dzisiaj testuję BB od veoli botanica i... już wiem czemu przerzuciłam się na proszki. Źle nie wygląda (ale na razie jestem po 4 godzinach od aplikacji), natomiast zaczyna mi się "odklejać" na czole. Mam przez to na myśli, że jak pociągnęłam palcem po czole, to zrobiła mi się taka cieniutka stróżka tego kremu, jednak podobny efekt miewam też po "cięższych" minerałach.
Mam wrażenie, że ma taką tępą formułę (w sumie jak to bb), nakładałam palcami i ciężko mi go było jakoś ładnie rozsmarować. Nakładam naprawdę malutko, nawet nie wiem, czy na całą twarz poszła mi 1/3 pompki Przy większej ilości (testowałam wczoraj jak wyjęłam paczkę z paczkomatu ) wyglądałam jakbym miała szpachlę, takie ma krycie.

Ja tego filmiku nie mogę otworzyć, ale jutro zrobie tak jak napisalas


Nie wiem czy ten krem ma jakies super właściwości. Na mnie nie zrobil wrazenia, mimo zachwytow użytkowniczek na FB. Mam mieszana cere, a odnosiłam wrazenie, ze na mojej twaryz po nalozeniu robi się taki zastgajacy i tepy i przez to mineraly nie chciały za bardzo z nim wspolpracowac, tak jakby nie miały przyczepności? I twarz nie wygladala super, mineraly brzydko schodzily. Już dużo lepiej sprawdza mi się ten z Lirene z kapka zelu HA pod mineraly.


Często wysietlaja mi się kosmetyki tej firmy, a jak składowo?


Powiem Ci, ze ja wlasnie z plynymi podkładami/bb cremami etc. mam ten problem, ze one wyswiecaja się po jakims czasie, jakos tak brzydko schodzą i zawsze cos z nimi się dzieje. Nie sa takimi dlugodzinnymi pewniakami. Niezaleznie czy sa to typowo drogeryjne czy BB kremy z naturalnymi składami. Jeszcze jako tako dawal rade ten z Fridge, ale jak były wyższe temperatury, to mimo przypudrowania nie dal rady i mega brzydko schodzil. A dla mnie jednak liczy się komfort, bo nie chce mi się w pracy latac do lusterka i patrzeć czy dobrze wyglądam


Za to proszki super mi się sprawdzają. Teraz latem przerzuciłam się znowu na LILY LOLO , w końcu kupiłam odcien odpowiedni na okres letni, bo wcześniej kombinowałam z Warm peach, ale no za blady.


Uzywam go caly czas, super sprawdza się w upaly, bardzo ladnie wygląda. Kupilam tez sobie korektor mineralny z lily LOlo i dla mnie to polaczenie rewelacja. Pod oczy, na jakies wypryski bardziej wymagające partie - nakładam korektor , na reszte twarzy podkład i cera mi się trzyma w ryzach naprawdę długo i wygląda dobrze. Nie ma efektu maski, ale jest pozakrywane wszystko, wygląda jak druga, gladka skora
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-07-01, 09:11   #3949
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Ja tego filmiku nie mogę otworzyć, ale jutro zrobie tak jak napisalas


Nie wiem czy ten krem ma jakies super właściwości. Na mnie nie zrobil wrazenia, mimo zachwytow użytkowniczek na FB. Mam mieszana cere, a odnosiłam wrazenie, ze na mojej twaryz po nalozeniu robi się taki zastgajacy i tepy i przez to mineraly nie chciały za bardzo z nim wspolpracowac, tak jakby nie miały przyczepności? I twarz nie wygladala super, mineraly brzydko schodzily. Już dużo lepiej sprawdza mi się ten z Lirene z kapka zelu HA pod mineraly.


Często wysietlaja mi się kosmetyki tej firmy, a jak składowo?


Powiem Ci, ze ja wlasnie z plynymi podkładami/bb cremami etc. mam ten problem, ze one wyswiecaja się po jakims czasie, jakos tak brzydko schodzą i zawsze cos z nimi się dzieje. Nie sa takimi dlugodzinnymi pewniakami. Niezaleznie czy sa to typowo drogeryjne czy BB kremy z naturalnymi składami. Jeszcze jako tako dawal rade ten z Fridge, ale jak były wyższe temperatury, to mimo przypudrowania nie dal rady i mega brzydko schodzil. A dla mnie jednak liczy się komfort, bo nie chce mi się w pracy latac do lusterka i patrzeć czy dobrze wyglądam


Za to proszki super mi się sprawdzają. Teraz latem przerzuciłam się znowu na LILY LOLO , w końcu kupiłam odcien odpowiedni na okres letni, bo wcześniej kombinowałam z Warm peach, ale no za blady.


Uzywam go caly czas, super sprawdza się w upaly, bardzo ladnie wygląda. Kupilam tez sobie korektor mineralny z lily LOlo i dla mnie to polaczenie rewelacja. Pod oczy, na jakies wypryski bardziej wymagające partie - nakładam korektor , na reszte twarzy podkład i cera mi się trzyma w ryzach naprawdę długo i wygląda dobrze. Nie ma efektu maski, ale jest pozakrywane wszystko, wygląda jak druga, gladka skora
U mnie prędzej czy później wyświeca się każdy podkład, a w ekstremalne upały chodzę w ogóle bez makijażu
Co do veoli- na pewno nie jest to lekki krem bb, wbrew temu, co obiecuje producent. Ja go czułam cały dzień na twarzy, taką jakby lepkość, i naprawdę z wielką ulgą go zmyłam. Chyba muszę się zainteresować grupami sprzedażowymi i pchnąć go dalej w świat. W kwestii składu- nie pomogę, bo się nie znam Potrafię czytać tylko składy szamponów i odżywek Myślałam jeszcze o kremie pod oczy z veoli (ten magic coś tam), ale po rozczarowaniu kremem bb (moim zdaniem może byłby warty połowę tej ceny), chyba podziękuję i zostanę przy tym, co mam.

Ale spróbowałam dzisiaj mieszania podkładu z kremem. Poszedł neuty matujący i suflet z zieloną glinką z lale (ten, co tak śmierdzi, bo to z olejem konopnym) i powiem tak- super. Naprawdę jak się wymiesza niewielką ilość kremu z normalną ilością podkładu, ale miesza się pędzelkiem w wieczku, to jednak ta papka się nieźle zabarwia i bardzo gładko aplikuje. Z drugiej strony poczytałam, że trzeba znaleźć odpowiednie proporcje, bo potrafi się też mazać lub rozwarstwiać.
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-07-05, 11:12   #3950
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
U mnie prędzej czy później wyświeca się każdy podkład, a w ekstremalne upały chodzę w ogóle bez makijażu
Co do veoli- na pewno nie jest to lekki krem bb, wbrew temu, co obiecuje producent. Ja go czułam cały dzień na twarzy, taką jakby lepkość, i naprawdę z wielką ulgą go zmyłam. Chyba muszę się zainteresować grupami sprzedażowymi i pchnąć go dalej w świat. W kwestii składu- nie pomogę, bo się nie znam Potrafię czytać tylko składy szamponów i odżywek Myślałam jeszcze o kremie pod oczy z veoli (ten magic coś tam), ale po rozczarowaniu kremem bb (moim zdaniem może byłby warty połowę tej ceny), chyba podziękuję i zostanę przy tym, co mam.

Ale spróbowałam dzisiaj mieszania podkładu z kremem. Poszedł neuty matujący i suflet z zieloną glinką z lale (ten, co tak śmierdzi, bo to z olejem konopnym) i powiem tak- super. Naprawdę jak się wymiesza niewielką ilość kremu z normalną ilością podkładu, ale miesza się pędzelkiem w wieczku, to jednak ta papka się nieźle zabarwia i bardzo gładko aplikuje. Z drugiej strony poczytałam, że trzeba znaleźć odpowiednie proporcje, bo potrafi się też mazać lub rozwarstwiać.
A jak Ci sie to trzymalo na twarzy, cos sie dzialo?

Czlowiek to tak szuka, szuka, a ja i tak stale wracam do mineralow nie szkodza cerze, wygladaja naturalnie, robia co maja robic i ja osobiscie wiecej nie ptorzebuje

Jeszcze nie testowalam tego sposobu, bo jakos nie po drodze mi ostatnio z eksperymentami, do rpacy mega szybko sie ogarniam, a weekendy mam wyjazdowe :P
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-07-05, 11:55   #3951
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
A jak Ci sie to trzymalo na twarzy, cos sie dzialo?

Czlowiek to tak szuka, szuka, a ja i tak stale wracam do mineralow nie szkodza cerze, wygladaja naturalnie, robia co maja robic i ja osobiscie wiecej nie ptorzebuje

Jeszcze nie testowalam tego sposobu, bo jakos nie po drodze mi ostatnio z eksperymentami, do rpacy mega szybko sie ogarniam, a weekendy mam wyjazdowe :P
Tamtego dnia trzymało się spoko, ale było też chłodniej.
Natomiast kolejne próby to fiasko już przy aplikacji Robiły mi się mazaje, zostawała mi na twarzy struktura pędzla (nie wiem, jak to opisać). Pomagało potem wcieranie tego palcami, ale mimo to uważam sposób za nieekonomiczny, bo jednak sporo mieszanki zostaje na pędzlu. Poza tym po każdym takim makijażu pędzel do mycia i nie wysychał mi na kolejny dzień (jednak do zwykłego aplikowania proszków mam więcej nadających się pędzli, więc nie było tak uciążliwe).

Edit.
W ogóle AM popełniło wpis o mieszaniu proszków z kremami.
https://www.annabelleminerals.com/pl...y-czesc-2.html

Edytowane przez staska_stasia
Czas edycji: 2021-07-05 o 11:57
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-07-08, 13:21   #3952
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 17 108
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Widziałam dziś na żywo podkłady Bare Minerals.

Dlaczego nie brałam ?
cena
strasznie ciemne odcienie ( nawet te rzekomo jasne z 2 czy 3 tony dla mnie za ciemne )
mika powoduje straszne świecenie się tego podkładu, coś jak efekt w słynnych meteorytach ( ale meteorytów nie nakładam na całą twarz i mają jaśniejsze odcienie ).
__________________
17 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje
kaledonia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-08-01, 19:15   #3953
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 641
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Chyba zbytnio nikt się już tutaj nie udziela, ale spróbuję. Szukam bronzera, czegoś na wzór Sunkissed z Lumiere (jeśli ktoś ze starych bywalców jeszcze tutaj zagląda i go kojarzy). Był to odcień ciepły, jasny, taki biszkoptowy. Posiadał drobinki (których nie widziałam na twarzy), ale był matowy i te drobinki były tak jakby...osobno. W skrócie: ma nie mieć różowych ani chłodych tonów (te wybijają mi na różowo), nie chce perłowej masy. Bronzer do ocieplania, a nie konturowania. Koniecznie sypki, bo te prasowane zwykle mają sporo dodatków np nawilżających, a ja bronzer zużywam dłuuuuuugo. Najlepiej jakby był lekki (nie mokry), bo lepiej mi takiego będzie dozować. Chyba nie wymagam dużo? Zna ktoś taki?

Od razu odrzuciłam:
~Lily Lolo (za perłowe i kolory nie jak bronzery)
~Neauty (mam najjaśniejszy i chłodny jest)
~Clare Blanc



Przeglądając oferty odrzuciłam też:
~Earthnicity (mają 2 kolory, perłowy jasny i kolory nie te)
~Ecolore (te jasne wyglądają na chłodne)
~Bare Minerals/ Bare Escentuals (widziałam ceny 100zl za niecaly 1g)

To chyba tyle.

Dodam, że mam jeszcze trochę bronzera Silk Naturals "Malibu Miss" i ten też może być, ale jest już ciemniejszy i odcień nie tak fajny, jak Sunkissed.

Swoją drogą, ktoś jeszcze pamięta te firmy? Z tego co kojarzę, do Silka była droga wysyłka. Wszyscy chyba się przerzucili jednak na te polskie firmy, obecne na miejscu.
__________________
https://odysee.com/@EfektSetnejMaply:4/zelenko_pl:5

obejrzyj i chociaż przemyśl

https://dorzeczy.pl/zdrowie/190490/o...wikipedii.html


Wpisz w google: MELISSA CIUMEI !!! Przyszłość dla dzieci


Edytowane przez capuccino
Czas edycji: 2021-08-01 o 19:19
capuccino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-08-02, 12:24   #3954
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
Chyba zbytnio nikt się już tutaj nie udziela, ale spróbuję. Szukam bronzera, czegoś na wzór Sunkissed z Lumiere (jeśli ktoś ze starych bywalców jeszcze tutaj zagląda i go kojarzy). Był to odcień ciepły, jasny, taki biszkoptowy. Posiadał drobinki (których nie widziałam na twarzy), ale był matowy i te drobinki były tak jakby...osobno. W skrócie: ma nie mieć różowych ani chłodych tonów (te wybijają mi na różowo), nie chce perłowej masy. Bronzer do ocieplania, a nie konturowania. Koniecznie sypki, bo te prasowane zwykle mają sporo dodatków np nawilżających, a ja bronzer zużywam dłuuuuuugo. Najlepiej jakby był lekki (nie mokry), bo lepiej mi takiego będzie dozować. Chyba nie wymagam dużo? Zna ktoś taki?

Od razu odrzuciłam:
~Lily Lolo (za perłowe i kolory nie jak bronzery)
~Neauty (mam najjaśniejszy i chłodny jest)
~Clare Blanc



Przeglądając oferty odrzuciłam też:
~Earthnicity (mają 2 kolory, perłowy jasny i kolory nie te)
~Ecolore (te jasne wyglądają na chłodne)
~Bare Minerals/ Bare Escentuals (widziałam ceny 100zl za niecaly 1g)

To chyba tyle.

Dodam, że mam jeszcze trochę bronzera Silk Naturals "Malibu Miss" i ten też może być, ale jest już ciemniejszy i odcień nie tak fajny, jak Sunkissed.

Swoją drogą, ktoś jeszcze pamięta te firmy? Z tego co kojarzę, do Silka była droga wysyłka. Wszyscy chyba się przerzucili jednak na te polskie firmy, obecne na miejscu.
Ja bym jednak sprobowala z Ecolore, ale nie z Diani, bo ten rzeczywiscie jest chlodny.

Sprobuj poszukac tez czegos z pixie, oni maja tam dosc spory wybor i kolory sa w miare dobrze opisane.

Mnie sie wydaje, ze ten rynek kosmetykow mineralnych w Polsce jest dosc dobrze rozwiniety i nie ma potrzeby szukac czegos za granicami, placic doatkowo krocie za rzesylke itd. kiedys jak byl maly wybor a miejscu, to sie sciagalo.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843

Edytowane przez pseudofeministka
Czas edycji: 2021-08-02 o 12:26
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-08-02, 14:28   #3955
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
Chyba zbytnio nikt się już tutaj nie udziela, ale spróbuję. Szukam bronzera, czegoś na wzór Sunkissed z Lumiere (jeśli ktoś ze starych bywalców jeszcze tutaj zagląda i go kojarzy). Był to odcień ciepły, jasny, taki biszkoptowy. Posiadał drobinki (których nie widziałam na twarzy), ale był matowy i te drobinki były tak jakby...osobno. W skrócie: ma nie mieć różowych ani chłodych tonów (te wybijają mi na różowo), nie chce perłowej masy. Bronzer do ocieplania, a nie konturowania. Koniecznie sypki, bo te prasowane zwykle mają sporo dodatków np nawilżających, a ja bronzer zużywam dłuuuuuugo. Najlepiej jakby był lekki (nie mokry), bo lepiej mi takiego będzie dozować. Chyba nie wymagam dużo? Zna ktoś taki?

Od razu odrzuciłam:
~Lily Lolo (za perłowe i kolory nie jak bronzery)
~Neauty (mam najjaśniejszy i chłodny jest)
~Clare Blanc



Przeglądając oferty odrzuciłam też:
~Earthnicity (mają 2 kolory, perłowy jasny i kolory nie te)
~Ecolore (te jasne wyglądają na chłodne)
~Bare Minerals/ Bare Escentuals (widziałam ceny 100zl za niecaly 1g)

To chyba tyle.

Dodam, że mam jeszcze trochę bronzera Silk Naturals "Malibu Miss" i ten też może być, ale jest już ciemniejszy i odcień nie tak fajny, jak Sunkissed.

Swoją drogą, ktoś jeszcze pamięta te firmy? Z tego co kojarzę, do Silka była droga wysyłka. Wszyscy chyba się przerzucili jednak na te polskie firmy, obecne na miejscu.
Nie wiem jak wyglądał ten z lumiere, ale lily lolo waikiki wydaje się być jasny. Co do różowych tonów, to nie wiem, bo na jednym monitorze wygląda złotawo, na innym lekko brzoskwiniowy
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-08-03, 20:02   #3956
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 641
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Nie wiem jak wyglądał ten z lumiere, ale lily lolo waikiki wydaje się być jasny. Co do różowych tonów, to nie wiem, bo na jednym monitorze wygląda złotawo, na innym lekko brzoskwiniowy

Waikiki mam w próbce i uzywam go w zupelnie innym celu niz jako bronzera. Jest zlotawy, polyskujacy
__________________
https://odysee.com/@EfektSetnejMaply:4/zelenko_pl:5

obejrzyj i chociaż przemyśl

https://dorzeczy.pl/zdrowie/190490/o...wikipedii.html


Wpisz w google: MELISSA CIUMEI !!! Przyszłość dla dzieci

capuccino jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-11-08, 15:26   #3957
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Hej, hej, żyje tu jeszcze ktoś?
Jakiś miesiąc temu chyba widziałam tytuł filmiku Czarszki, że Annabelle ma jakieś nowe formuły podkładów. Coś słyszałyście na ten temat?
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-11-08, 18:14   #3958
kaledonia
zielony stworek
 
Avatar kaledonia
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: z miasta Łodzi kot pochodzi :D
Wiadomości: 17 108
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Hej, hej, żyje tu jeszcze ktoś?
Jakiś miesiąc temu chyba widziałam tytuł filmiku Czarszki, że Annabelle ma jakieś nowe formuły podkładów. Coś słyszałyście na ten temat?
Z Pixie też współpracuje.
__________________
17 lat z Wizażem


Moda przemija, styl pozostaje
kaledonia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-11-09, 14:09   #3959
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez staska_stasia Pokaż wiadomość
Hej, hej, żyje tu jeszcze ktoś?
Jakiś miesiąc temu chyba widziałam tytuł filmiku Czarszki, że Annabelle ma jakieś nowe formuły podkładów. Coś słyszałyście na ten temat?
Ja cos slyszalam, ale nie zaglebialam sie w ten temat. W kazdym razie zgodnie z informacja Pixie w podkladach byl jakis skladnik, ktory musial zostac wycofany , dlatego Pixie wycofalo formule MLB i teraz bedzie ja zmieniac prawdopodobnie na inna. Wycofanie formuly mialo nastapic do 30 wrzesnia.

W formule kryjacek Annabelle Minerals tez byl ten skladnk, tylko tyle ze Annabelle nie przyznala otwarcie jak Pixie z jakich wzgledow byla zmiana formuly, tylko po prostu oznajmila, ze formula zostala zmieniona.

Musialabys bardziej poczytac na ten temat, bo ja tyle co przeczytalam ten post Pixie w necie i pamietam, ze w tym samymc zasie annabelle zmienilo formuly i ludzie byli zniesmaczeni, ze ukryli powod dlaczego ta formula zostala zmieniona. Nie wiem jak jest teraz czy sie przyznali czy nie, bo juz nie sledzilam tego watku.

W kazdym razie ta nowa formula kryjaca Annabelle podobno jest teraz gorsza i juz tak nie kryje jak ta poprzednia.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-11-09, 14:12   #3960
staska_stasia
Zakorzenienie
 
Avatar staska_stasia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 124
Dot.: Minerałoholiczki - wątek plotkowy o minerałach i nie tylko, część XII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Ja cos slyszalam, ale nie zaglebialam sie w ten temat. W kazdym razie zgodnie z informacja Pixie w podkladach byl jakis skladnik, ktory musial zostac wycofany , dlatego Pixie wycofalo formule MLB i teraz bedzie ja zmieniac prawdopodobnie na inna. Wycofanie formuly mialo nastapic do 30 wrzesnia.

W formule kryjacek Annabelle Minerals tez byl ten skladnk, tylko tyle ze Annabelle nie przyznala otwarcie jak Pixie z jakich wzgledow byla zmiana formuly, tylko po prostu oznajmila, ze formula zostala zmieniona.

Musialabys bardziej poczytac na ten temat, bo ja tyle co przeczytalam ten post Pixie w necie i pamietam, ze w tym samymc zasie annabelle zmienilo formuly i ludzie byli zniesmaczeni, ze ukryli powod dlaczego ta formula zostala zmieniona. Nie wiem jak jest teraz czy sie przyznali czy nie, bo juz nie sledzilam tego watku.

W kazdym razie ta nowa formula kryjaca Annabelle podobno jest teraz gorsza i juz tak nie kryje jak ta poprzednia.
Neauty coś pisało o tym składniku i był to powód, dla którego wycofywali swoje niektóre cienie (bo miały go za dużo). Ale nie pamiętam o co chodziło.
Natomiast nie wiedziałam, że w przypadku AM sprawa miała właśnie to drugie dno. Generalnie temat rzuciłam raczej jako ciekawostkę, bo mam tyle tych prochów, że nie planuję zakupów w najbliższym czasie.
Co do tej nowej formuły AM- czytałam komentarze, że niektórym bardziej odpowiada. Stara kryjąca formuła była ciężka, lubiła zapychać i się ważyć, nowa ponoć takich niespodzianek nie robi, ale coś za coś.
staska_stasia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Kosmetyki mineralne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-01-16 10:06:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:23.