Atrederm - CZĘŚĆ II - Strona 15 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-11-30, 22:46   #421
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 69
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

nawet sobie nie wyobrażacie jaka u mnie jest od poniedziałku masakra. wypryszczyło mnie przeokropnie (nie od atre, czasem tak mam jak sobie zjem przypadkiem coś z laktozą), miejsce w miejsce wokół ust, na brodzie, żuchwie, szyi; reszta ciała trochę mniej i tak mnie nie uwiera, bo da się schować. ale zarost z czerwonych wybrzuszonych ropnych pryszczy to jakiś koszmar. nic się nie goi, pojawiają się ciemne bordowe i szare plamy, skóra ciągle pokrywa się grubą warstwą sebum i już nawet nie idzie opanować tego chusteczkami i krzemionką. nawet jak się podrapię po głowie czy jak teraz za uchem to natrafiam na krostki, które czuję jak pękają pod paznokciami. przerobiłam kilka takich akcji, intensywne leczenie po tym przebarwień, by jako tako się prezentować, trwało miesiącami. do tego widzę, że na środku czoła zrobiła mi się po pryszczu blizna zanikowa. nosz... muszę trochę podkręcić śrubę z czołem, bo w ogóle mi się nie łuszczy, tak samo szyja, plecy i dekolt, a mocno się zapaskudziło, mimo że wcześniej było czysto. tylko na nim mam posiepaną skórę przez blizny zanikowe po trądziku (w sumie też mam jedną wielką bliznę na policzku, ale jej raczej nic nie ruszy). tylko w okół ust i broda coś tam obłazi - dobre i to, może szybciej przebarwienia zejdą i jakoś się stan zapalny ureguluje. staram się unikać ludzi, ale jednak widzę ten pytający wzrok współpracowników. luby mnie uspokoił mówiąc ,,nie przejmuj się, przecież już masz chłopaka" ;p. zrobiłam sobie duże zamówienie z zsk, bo cetaphil dermoprotektor i avene cicalfate są już dla mnie za słabe w natłuszczaniu - używałam pod nie serum z wit. c ava i wodę z alginatem dla rozjaśnienia przebarwień i nawilżenia. teraz mam zamiar smarować się choćby na noc masłem shea, wcierać w siebie mnóstwo hydrolatów z nawilżaczami i substancjami rozjaśniającymi przebarwienia, byle delikatnie. może więcej kroków z pielęgnacji azjatyckiej mi pomoże nawilżyć skórę i nasycić ją olejami by nabrała elastyczności, bo jest źle. nie wiem czy gorzej się czuję czy wyglądam. złuszczenie tego atre to dla mnie jedyny ratunek, ale moja skóra nie jest obecnie w stanie dać sobie zafundować kontrolowanego poparzenia, bo po jednokrotnej aplikacji po przerwie od poprzedniej aplikacji 9 dni dzisiaj paliło mnie żywym ogniem i prześwitywała mi goluśka czerwona skora bez naskórka. mam nadzieję, że nie zacznie się nic sączyć.
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-02, 22:22   #422
aga024
Zadomowienie
 
Avatar aga024
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 002
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

[1=94f10d48125b1914ad73ad4 0b36553f3b912108a_5dbe188 25c7e0;86133904]Jak zalatwiacie sobie recepty na atre? [/QUOTE]
Udało mi się załatwić receptę u lekarza rodzinnego bez problemu i pytań Tak więc teraz sobie nie będę żałować


Może to coś w powietrzu. Też mnie opryszczyło i nie wiem, w którym miejscu najgorzej, wszystko wygląda strasznie. Nie umiem powstrzymać drapania i duszenia. Dekolt, ramiona, plecy, szyja, broda, nos - w tych miejscach najbardziej, trochę mniej na czole i policzkach, uszach (zewnętrzna strona), we włosach na głowie też wyczuwam Podejrzewam, że to wina antybiotyku tetralysal, większość negatywnych opinii. Brałam kilka miesięcy i poprawa była, ale lekka, teraz jestem już PO chyba 3 miesiące i może wszystko wraca ze zdwojoną siłą. Wizytę u dermatologa mam dopiero za 1,5 miesiąca. Chciałabym lek cud na zawsze
Łączę się w bólu i nie poddajemy się
__________________
Never, never, never give up.
aga024 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-03, 21:18   #423
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 69
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Kryzys zazegnany, znowu jestem piekna. Dzieki atre ❤️. I wit. C ❤️. Co prawda skore mam w intensywnie czerwone ciapki od podraznienia i nadal upstrzoną szaro-bordowymi przebarwieniami pozapalnymi, ale przynajmniej po 2x aplikacji nie mam juz aktywnych zmian (jak reką odjął na następny dzień rano!). Sporo przebarwień zniknelo, zadziwiona jestem. I tak jestem nakrapiana, ale to u mnie standard.
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-03, 21:35   #424
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 348
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Dziewczyny a czy Wy wyciskacie te ropne zmiany, które wychodzą po atre?
zywieczdroj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-05, 18:58   #425
Panthalones
Raczkowanie
 
Avatar Panthalones
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 166
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Ja niektóre wyciskam, takie z białym czubkiem albo bolące. Jeśli nie wyduszę, to one się trochę zasuszają ale za jakiś czas znowu się budują. Także ja wiem, że nie powinno się ale to robie
__________________
Ciągle zbieram
Panthalones jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-06, 18:45   #426
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 69
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

tak, nie potrafię się powstrzymać. tyle ze u mnie brak reakcji na samym początku kończy się wielotygodniowym nabudowywaniem treści ropnej i blizna ubytkowa po wygojeniu, więc nawet nie mam do siebie pretensji.



też wam się robią pod skórą takie sine plamy gdy się łuszczycie i choćby na chwilę wyjdziecie na dwór? nie używam nawilżaczy tylko kremów okluzyjnych, nie ma siarczystych mrozów tylko takie standardowe w okolicach 0 stopni, ciepło się ubieram, przebywam na dworze tyle co dojść do mzk mniej niż 5 min w jedną stronę. nie schodzi to to od razu lub po paru h w pomieszczeniu, więc martwi mnie czy nie szkodzę sobie na naczynka i się nie utrwali.
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-08, 13:38   #427
Kinga4452
Raczkowanie
 
Avatar Kinga4452
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 407
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Hej
Ja mam mieć przepisany Atrederm, ale na razie będę miała robiony peeling TCA. W zasadzie mój problem nie jest duży, ale irytują mnie te zaskórniki na policzkach. Dermatolog się zastanawia czy Atrederm czy LIQ CR, ale widzę że jeżeli chodzi o działanie to Atre zdecydowanie wygrywa
Kinga4452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-09, 13:54   #428
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 69
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Kinga4452 Pokaż wiadomość
Hej
Ja mam mieć przepisany Atrederm, ale na razie będę miała robiony peeling TCA. W zasadzie mój problem nie jest duży, ale irytują mnie te zaskórniki na policzkach. Dermatolog się zastanawia czy Atrederm czy LIQ CR, ale widzę że jeżeli chodzi o działanie to Atre zdecydowanie wygrywa
Eee, a liq cr to nie jest jakies serum pielegnacyjne po prostu? Dosc duzy rozrzut ma twoj dermatolog - miedzy kosmetykiem pielegnacyjnym a bardzo mocnym lekiem na tradzik
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-09, 20:28   #429
aga024
Zadomowienie
 
Avatar aga024
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 002
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

[1=94f10d48125b1914ad73ad4 0b36553f3b912108a_5dbe188 25c7e0;86215885]też wam się robią pod skórą takie sine plamy gdy się łuszczycie i choćby na chwilę wyjdziecie na dwór? nie używam nawilżaczy tylko kremów okluzyjnych, nie ma siarczystych mrozów tylko takie standardowe w okolicach 0 stopni, ciepło się ubieram, przebywam na dworze tyle co dojść do mzk mniej niż 5 min w jedną stronę. nie schodzi to to od razu lub po paru h w pomieszczeniu, więc martwi mnie czy nie szkodzę sobie na naczynka i się nie utrwali.[/QUOTE]
Nie mam żadnych sinych plam, jedynie zaczerwienioną bardziej skórę od zimna (jestem z tych, co łatwo się czerwienią :P). Stosowałam atre 3 dni pod rząd smarując wacikiem i wmasowując porządnie w skórę i widzę efekt. Łuszczę się że ho ho, o to właśnie mi chodziło teraz kilka dni przerwy i znów będę wcierać. Minus jest taki, że swędzi mnie skóra i przeszkadza mi styczność z materiałem, noszę luźne koszulki i biustonosze bez fiszbin, bez push up, a i tak mnie denerwuje wszystko i nie umiem się nie drapać
__________________
Never, never, never give up.
aga024 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-10, 08:26   #430
Kinga4452
Raczkowanie
 
Avatar Kinga4452
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 407
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

[1=94f10d48125b1914ad73ad4 0b36553f3b912108a_5dbe188 25c7e0;86225777]Eee, a liq cr to nie jest jakies serum pielegnacyjne po prostu? Dosc duzy rozrzut ma twoj dermatolog - miedzy kosmetykiem pielegnacyjnym a bardzo mocnym lekiem na tradzik [/QUOTE]

Racja pomiędzy tymi dwoma produktami jest ZNACZNA różnica, ale akurat ja nie uważam tego za złe. Nie wiadomo jak skóra zareaguje na TCA, może to serum w zupełności wystarczy. Zresztą mam do niej zaufanie. A i tak będę zrzucać skórę jak jaszcurka chociaż nie ukrywam, że chciałabym spróbować atre.
Kinga4452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-10, 14:44   #431
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 348
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Dziewczyny a jak nakładacie makijaż przy takim łuszczeniu? Czy totalnie z niego rezygnujecie?
zywieczdroj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-10, 20:36   #432
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 69
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Dziewczyny a jak nakładacie makijaż przy takim łuszczeniu? Czy totalnie z niego rezygnujecie?
tam gdzie się łuszczy nie nakładam, ostatecznie lepiej to wygląda, bo makijaż mi odłaził w środku dnia ze skórą. nawalę na całą twarz tłustych rzeczy, odciskam w chusteczkę, przyprószam puchatym pędzlem o luźnym włosiu z krzemionką, niełuszczące się miejsca (w sumie to tylko wokół ust się łuszczę, ogółem tylko tu moja skóra reaguje, jest zwyczajnie poparzona i bez naskórka) stempluję bardzo małą ilością podkładu mineralnego, by nabrać koloru.


mijają mi 3 miesiące z atre, a na czole zaskórniki zamknięte nawet odrobinę się nie zredukowały i w strefie T wągry bez zmian. trochę to demotywujące.
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-10, 22:07   #433
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 348
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Ja mam wrażenie, że minerały jeszcze bardziej podkreślają suche skórki.

U mnie wysyp małych białych grudek, które na pewno zamienią się w gule
zywieczdroj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-14, 21:59   #434
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 69
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

próbowałyście sposobów na podkręcenie działania atre? nie mogę od jakiegoś czasu znaleźć forum laboratorium urody, a tam było trochę więcej sposobów niż podgrzewanie atre (trzymam je w lodówce i bardzo oszczędzam ilościowo, więc nie wiem jak bym miała to zrobić bez strat i utlenienia) i nakładanie na tonik kwasowy (mam kwasy, więc w sumie mogłabym coś ukręcić, ale to zostawiam sobie na koniec). chciałam wypróbować kiedyś tam wyczytany sposób z kwasem hialuronowym, bo mam, ale nie pamiętam jak to się robiło. nigdzie w czeluściach internetu nie mogę znaleźć jak to powinno wyglądać. po nałożeniu atre i wchłonięciu nałożyłam odrobinę kwasu ha i nic . w sumie to spodziewałam się zaczerwienienia czy czegoś takiego, ale może nie o to chodzi?
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-23, 20:44   #435
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 69
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Testuje na sobie te sposoby na podkrecenie dzialania atre. Kwas HA nakladany po zdecydowanie nie dziala, nakladanie atre zaraz po porzadnym myciu tez nie dziala. Smarowalam czolo 6 dni pod rzad i nie bylo nawet sciagniecia czy najmniejszego luszczenia, zaskorniki zamkniete bez zmian. Smarowalam skore w tym czasie pare godzin wczesniej a potem zmywalam Effaclar Duo. Zrobilam tonik z kwasem mlekowym o ph ok 3,5-4 2% i zaraz po przerarciu sie nim wacikiem nalozylam atre, poki co czekam czy moze cos sie zdarzy i zwiekszylam stezenie do 3%. zastanawiam sie czy nie nakladac atre po toniku z kwasem przez kilka dni pod rzad na czolo, bo nie wierze w jego dzialanie. Jak nie zadziala to kolejno doloze do toniku podgrzewanie atre, zwieksze stezenie toniku i bede nakladac go codziennie. Moj ostatni pomysl to zrobienie peelingu korundem lub mikrodermabrazje (mam uzadzenie) lub porzadny peeling enzymatyczny bromalaina badz papaina i po tym atre.
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-23, 22:55   #436
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 348
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

U mnie pełno podskórnych grudek i wągrów, które oczywiście musiałam wycisnąć.... Kiedy atre to wszystko wreszcie wyciągnie spod skóry
zywieczdroj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-12-27, 23:14   #437
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 69
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

tonik z kwasem mlekowym 2-3% pod atre na razie całkiem nieźle się sprawdza. łuszczenie jest jakieś milsze, niezauważalne i szybciej zrzucam skórę - nie pojawiają się skórki, nic nie pęka ani nie czuć suchości, po prostu na następny dzień przy wieczornym myciu olejem hydrofilowym skórki się rolują i po spłukaniu świeci się nowiuśka, niezaróżowiona i niepodrażniona skóra. nawet czoło zareagowało i się zaczęło łuszczyć. raczej na pewno łuszczenie nie jest wynikiem mlekowca, bo za niskie stężenie, do tego ph podniosłam do 3,5-4, więc głównie powinien nawilżać i być promotorem. liczę że zadziała również na moje przebarwienia po ostatnim mocnym wysypie, bo atre nic a nic na to nie pomaga, a są nadal bordowo-szare. niby nieco niektóre zbladły, ale ciągle przebija przez makijaż i bez niczego wyglądam słabo.

ukręciłam sobie dzisiaj na te przebarwienia serum z wit. c w formie tetraizopalmitynianem askorbylu 10%, kwasem alfaliponowym 2% i wit. E 10% (trochę mi się lejneło, pomyliły mi się przecinki :p) na oleju winogronowym. nic nie piecze, więc super. bardzo dobrze reaguję na wit. c, więc liczę że będę piękna do sylwestra.
za to przy atre bardzo kiepsko reaguję na hydrolat lawendowy, skóra mnie pali i jest mocno czerwona. szkoda, bo go uwielbiam i z alginatem zawsze super nawadniał mi skórę, a obecnie bardzo tego potrzebuję. spróbuję go rozrobić z wodą destylowaną i mocznikiem, może będzie łagodniejszy.
Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
U mnie pełno podskórnych grudek i wągrów, które oczywiście musiałam wycisnąć.... Kiedy atre to wszystko wreszcie wyciągnie spod skóry
to był też mój problem, ale jakiś czas temu odkryłam, że posmarowanie na noc wyprysku punktowo do rana ładnie go gasi, a smarowanie codziennie punktowo przez 3 dni największe zmiany wygaja całkowicie. przy atre kiedy choćby się podrapię to skóra mi złazi i mam sznyty przez kilka dni, co skutecznie oducza mnie od majstrowania przy twarzy, szczególnie jeśli mogę się pozbyć zmiany bez tego i bez przedłużonego gojenia rozdrapanej rany.
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-09, 09:00   #438
Kinga4452
Raczkowanie
 
Avatar Kinga4452
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 407
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Ja również zaczynam przygodę z Atrederm. Jutro idę na kolejny peeling TCA, który bardzo dobrze wpływa na moją skórę chociaż bez wysypu się nie obyło. Potem przerzucam się na Atre. Jestem bardzo ciekawa efektów
Kinga4452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-09, 15:34   #439
Keket
Zakorzenienie
 
Avatar Keket
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 470
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Kocham atrederm. Któraś z Was używała go może zgodnie z instrukcją z ulotki, dwa razy dziennie? Dałam radę robić tak 3 dni pod rząd, potem mojej twarzy nie dało się niczym posmarować, bo paliła żywym ogniem. Marzy mi się laser żeby zlikwidować blizny po wyciskaniu i jedną po ospie, ale to podobno boli. Obswrwuję jedną klinikę z Warszawy na instagramie i efekty są świetne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Keket jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-09, 15:45   #440
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 348
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

A co nakładacie, żeby zregenerować skórę? Bo ja smaruję się Cicalfate z Avene, ale zastanawiam się czy te regenerujące kremy nie zapychają skóry przez co dalej pojawiają się na skórze grudki i wypryski.
zywieczdroj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-09, 20:38   #441
Kinga4452
Raczkowanie
 
Avatar Kinga4452
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 407
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
A co nakładacie, żeby zregenerować skórę? Bo ja smaruję się Cicalfate z Avene, ale zastanawiam się czy te regenerujące kremy nie zapychają skóry przez co dalej pojawiają się na skórze grudki i wypryski.
Ja mam cały arsenał kremów, które stosowałam po tca czyli: avene cicalfate, lrp cicaplast b5, bioderma cicabio, weleda skinfood, bepanthen sensiderm, bepanthen baby extra. Mam nadzieję, że coś się nada
I jeszcze kupiłam resibo krem sos, ale jeszcze nie używałam
Kinga4452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-10, 03:36   #442
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 69
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez Keket Pokaż wiadomość
Kocham atrederm. Któraś z Was używała go może zgodnie z instrukcją z ulotki, dwa razy dziennie? Dałam radę robić tak 3 dni pod rząd, potem mojej twarzy nie dało się niczym posmarować, bo paliła żywym ogniem. Marzy mi się laser żeby zlikwidować blizny po wyciskaniu i jedną po ospie, ale to podobno boli. Obswrwuję jedną klinikę z Warszawy na instagramie i efekty są świetne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wow. Ja po nalozeniu 2 dni pod rzad w tygodniu 1x dziennie mialam takie oparzenia, ze z wyzartych placków płynęła mi limfa. Teraz nie wiem co mi odbilo, chyba niedopatrzenie przez karygodny stan skory i chcialam szybko wygoić wulkany, nalozylam 3 dni pod rzad 1x dziennie na tonik z kwasem mlekowym 3% 5-7 stycznia i do dzisiaj mam jakis kosmos, szkoda pisac co sie dzieje, ale przy takich poparzeniach mam do tego jeszcze wiecej pryszczy. 3:34 3 dni po ostatniej aplikacji, ja sie obudzilam, bo tak bardzo boli mnie skora. Przy stosowaniu sie do ulotki to bym sie chyba rozpuściła, bo juz teraz nie mam naskorka w ogole.
94f10d48125b1914ad73ad40b36553f3b912108a_5dbe18825c7e0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-10, 09:12   #443
Keket
Zakorzenienie
 
Avatar Keket
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 470
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

[1=94f10d48125b1914ad73ad4 0b36553f3b912108a_5dbe188 25c7e0;86348586]Wow. Ja po nalozeniu 2 dni pod rzad w tygodniu 1x dziennie mialam takie oparzenia, ze z wyzartych placków płynęła mi limfa. Teraz nie wiem co mi odbilo, chyba niedopatrzenie przez karygodny stan skory i chcialam szybko wygoić wulkany, nalozylam 3 dni pod rzad 1x dziennie na tonik z kwasem mlekowym 3% 5-7 stycznia i do dzisiaj mam jakis kosmos, szkoda pisac co sie dzieje, ale przy takich poparzeniach mam do tego jeszcze wiecej pryszczy. 3:34 3 dni po ostatniej aplikacji, ja sie obudzilam, bo tak bardzo boli mnie skora. Przy stosowaniu sie do ulotki to bym sie chyba rozpuściła, bo juz teraz nie mam naskorka w ogole.[/QUOTE]Oj współczuję. U mnie była tylko twarz czerwona, jak u raka. Nic więcej się nie działo. Przypomniałaś mi właśnie, że miałam zrobić tonik z kwasem mlekowym, bo mi się skończył.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Keket jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-14, 21:52   #444
asix86
Wtajemniczenie
 
Avatar asix86
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 100
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Jakie stężenia Atre używacie?


Mam już kilka kuracji Atre za sobą, ostatnia bodajże w 2011 roku.. zawsze to było 0.05% a teraz dermatolog przepisała mi 0.025% twierdząc, że "wie co robi". Fakt faktem ostatnie 3 miesiące używałam co wieczór maść Acnatac (tretoina + antybiotyk)
__________________
asix86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-15, 22:33   #445
Kinga4452
Raczkowanie
 
Avatar Kinga4452
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 407
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
Jakie stężenia Atre używacie?


Mam już kilka kuracji Atre za sobą, ostatnia bodajże w 2011 roku.. zawsze to było 0.05% a teraz dermatolog przepisała mi 0.025% twierdząc, że "wie co robi". Fakt faktem ostatnie 3 miesiące używałam co wieczór maść Acnatac (tretoina + antybiotyk)
Ja zaczyna za tydzień, mam 0,05% i to mój pierwszy raz
Kinga4452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-15, 23:17   #446
xxee
Rozeznanie
 
Avatar xxee
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 627
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Ja niestety miałam miesięczną przerwę od Atre, ale już od miesiąca znów do niego wróciłam. Było całkiem nieźle, tzn. zawsze coś wyskakiwało, ale w niewielkich ilościach. A od ostatniego posmarowania atre (środa albo czwartek) jest po prostu armagedon
Cała broda pokryta drobnymi krostkami, które stają się ogromnymi bulwami z 2-3 białymi czubkami, których i tak nie da się wycisnąć... Każdy ruch szczęką sprawia ból, mam załamkę i zaczynam wątpić, w powodzenie tej kuracji
__________________
"Warto być uczciwym, choć to się nie opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto" W. Bartoszewski
xxee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-16, 06:12   #447
luffka
Zakorzenienie
 
Avatar luffka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: mała wioska
Wiadomości: 3 596
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Czytam cały czas wątek, mimo tego, że sama odstawiłam Arte jakieś 3 lata temu na rzecz najpierw Zoracu, potem Locacidu a teraz Ysthealu... I przypominają mi się moje z nim przejścia. Byłam dzielna, długo stosowałam (chyba z rok), ale cały czas miałam czerwoną twarz, wyskakujące gule, łuszczenie takie, że go się przykryć nie dało... Dzielnie w tym trwałam, czekałam na poprawę... Aż w końcu przyszedł moment, że powiedziałam sobie dość. Wyrzuciłam Arte, szukałam innego leku. Po wycofaniu Locacidu (który był najlepszy dla mnie) przeszłam na delikatny Ystheal z retinaldehydem i wreszcie mam super cerę. Nic się nie czerwieni, nie łuszczy, nie mam pryszczy, zmarszczki wygładzone. i tak się teraz zastanawiam, czy Arte jest dla każdego dobrym wyjściem?



Dziewczyny, które macie problemy po zastosowaniu Arte, czy próbowałyście innych produktów z retinoidami?
__________________
narysuj mi coś!

fata viam invenient
luffka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-16, 07:04   #448
Kinga4452
Raczkowanie
 
Avatar Kinga4452
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 407
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez luffka Pokaż wiadomość
Czytam cały czas wątek, mimo tego, że sama odstawiłam Arte jakieś 3 lata temu na rzecz najpierw Zoracu, potem Locacidu a teraz Ysthealu... I przypominają mi się moje z nim przejścia. Byłam dzielna, długo stosowałam (chyba z rok), ale cały czas miałam czerwoną twarz, wyskakujące gule, łuszczenie takie, że go się przykryć nie dało... Dzielnie w tym trwałam, czekałam na poprawę... Aż w końcu przyszedł moment, że powiedziałam sobie dość. Wyrzuciłam Arte, szukałam innego leku. Po wycofaniu Locacidu (który był najlepszy dla mnie) przeszłam na delikatny Ystheal z retinaldehydem i wreszcie mam super cerę. Nic się nie czerwieni, nie łuszczy, nie mam pryszczy, zmarszczki wygładzone. i tak się teraz zastanawiam, czy Arte jest dla każdego dobrym wyjściem?



Dziewczyny, które macie problemy po zastosowaniu Arte, czy próbowałyście innych produktów z retinoidami?
Kurde ja najbardziej boję się tego łuszczenia i wysypu jestem po dwóch zabiegach TCA i wylinka mi nie straszna, ale tam trwa to góra tydzień, a nie przez cały czas. Stosowałam kremy z retinolem (sesderma), serum z 100% Pure też z 1% retinolem, z Biochemii Urody zresztą też i w zasadzie nie widziałam żadnych efektów. Tyle, że tam jest czysty retinol a nie tretinoina jak Atre.

---------- Dopisano o 07:04 ---------- Poprzedni post napisano o 07:02 ----------

Cytat:
Napisane przez xxee Pokaż wiadomość
Ja niestety miałam miesięczną przerwę od Atre, ale już od miesiąca znów do niego wróciłam. Było całkiem nieźle, tzn. zawsze coś wyskakiwało, ale w niewielkich ilościach. A od ostatniego posmarowania atre (środa albo czwartek) jest po prostu armagedon
Cała broda pokryta drobnymi krostkami, które stają się ogromnymi bulwami z 2-3 białymi czubkami, których i tak nie da się wycisnąć... Każdy ruch szczęką sprawia ból, mam załamkę i zaczynam wątpić, w powodzenie tej kuracji
Podobno trzeba być cierpliwym, ale współczuje
Kinga4452 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-17, 15:21   #449
mosiejka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Cześć,
mam pytanie odnośnie stosowania Atredermu.
dziś (17.01) dostałam receptę, nie mam dużych problemów skórnych, trochę grudek, blizny po trądziku i ogólny stan skóry jako całkiem ok, ale miewam wrażliwą cerę chociaż zawsze mi się wydawało że jest mieszana w kierunku tłustej.
1.03 wybieram się na urlop, spodziewam się dużo słońca i temperatury w granicach 30 stopni i raczej przed tym słońcem się nie ukryje.
-Czy jest sens rozpoczynać dziś kurację?
-Jeśli tak to na jak długo żeby cera zdążyła "odpocząć" po kuracji przed urlopem?
-Czy robić pełny miesiąc a kremy z dużym filtrem poradzą sobie z ryzykiem podrażnień i przebarwieniami?
mosiejka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-01-17, 22:25   #450
Kinga4452
Raczkowanie
 
Avatar Kinga4452
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lublin
Wiadomości: 407
Dot.: Atrederm - CZĘŚĆ II

Cytat:
Napisane przez mosiejka Pokaż wiadomość
Cześć,
mam pytanie odnośnie stosowania Atredermu.
dziś (17.01) dostałam receptę, nie mam dużych problemów skórnych, trochę grudek, blizny po trądziku i ogólny stan skóry jako całkiem ok, ale miewam wrażliwą cerę chociaż zawsze mi się wydawało że jest mieszana w kierunku tłustej.
1.03 wybieram się na urlop, spodziewam się dużo słońca i temperatury w granicach 30 stopni i raczej przed tym słońcem się nie ukryje.
-Czy jest sens rozpoczynać dziś kurację?
-Jeśli tak to na jak długo żeby cera zdążyła "odpocząć" po kuracji przed urlopem?
-Czy robić pełny miesiąc a kremy z dużym filtrem poradzą sobie z ryzykiem podrażnień i przebarwieniami?
Ja na twoim miejscu skonsultowała się z dermatologiem, ale moim zdaniem to nie ma sensu. Kuracja retinoidami wymaga czasu i sporo cierpliwości, raczej chodzi o 3-4 miesiące kuracji co najmniej.
Kinga4452 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-11-18 12:18:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:10.