Mamy Grudniowe 2019 ❤️- część 5 - Strona 147 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych mam i tatusiów - przed porodem, planujemy dziecko , czekamy na dziecko, będę mamą, chcę być mamą

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2019-12-22, 21:02   #4381
Smarfetka
Zakorzenienie
 
Avatar Smarfetka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 14 082
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez ja_kasi Pokaż wiadomość
Zrobiliśmy dzisiaj dwa podejścia do Twojej metody, niestety się u nas nie sprawdziło kupy nadal brak. Nie chcemy narazie nic mu tam wkładać, boję się coś uszkodzić. Jutro podjedziemy do pediatry, niech coś doradzi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Ja tez dziś to testowałam i klops może poprostu nie miał z czego zrobic kupki?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Smarfetka jest offline  
Stary 2019-12-22, 21:25   #4382
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 744
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez Smarfetka Pokaż wiadomość
Ja tez dziś to testowałam i klops może poprostu nie miał z czego zrobic kupki?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
My dziś przykładaliśmy ten ciepły wacik i pomogło

U nas pępek od razu po odpadnięcia kikuta zrobił się ładny. Do wieczora zebrało się trochę ropki i ziarniny, a na drugi dzień już zaczął się ładnie wciągać i praktycznie żadnej wydzieliny nie było.

My tylko włączamy maskotkę z pozytywką bo go zajmuje na przewijaku i tak nie krzyczy na inne atrakcje nie ma czasu bo śpi, albo je

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest offline  
Stary 2019-12-22, 21:31   #4383
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Ale przecież kupa może być nawet raz w tygodniu na piersi.
U nas kikut gdy odpadł w pepku bylo trochę jasnej mazi. Po 2-3 dniach troszkę krwi i wtedy 2razy psiknęłam octaniseptem. Wysuszylam go wtedy i od tego czasu wyglada jak u dorosłego czlowieka ;D zagojony. Ani mnie nie brzydzil ani nie stresowal. Ignorowalam go , nie moczyłam , tylko czyscilam na sucho. Z tym octaniseptem to ostroznie bo to szajs straszny. Dziwie sie ze ktos wam każe psikac 4x dziennie -ktoras to pisała ja mam 50ml w domu juz dwa lata i nie zuzylam nawet pół buteleczki, Misiaq kąpałaś w nim Julkę?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-22, 21:36   #4384
sevenofnine
Rozeznanie
 
Avatar sevenofnine
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: łdz
Wiadomości: 631
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ❤️- część 5

Cytat:
Napisane przez ja_kasi Pokaż wiadomość
Zrobiliśmy dzisiaj dwa podejścia do Twojej metody, niestety się u nas nie sprawdziło kupy nadal brak. Nie chcemy narazie nic mu tam wkładać, boję się coś uszkodzić. Jutro podjedziemy do pediatry, niech coś doradzi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Kolejne metody to przykładanie nóżek do brzuszka (masaż jelit czy jakoś tak) i termoforek na godzinkę. Też nic nie wkładasz
sevenofnine jest offline  
Stary 2019-12-22, 21:39   #4385
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Ale przecież kupa może być nawet raz w tygodniu na piersi.
U nas kikut gdy odpadł w pepku bylo trochę jasnej mazi. Po 2-3 dniach troszkę krwi i wtedy 2razy psiknęłam octaniseptem. Wysuszylam go wtedy i od tego czasu wyglada jak u dorosłego czlowieka ;D zagojony. Ani mnie nie brzydzil ani nie stresowal. Ignorowalam go , nie moczyłam , tylko czyscilam na sucho. Z tym octaniseptem to ostroznie bo to szajs straszny. Dziwie sie ze ktos wam każe psikac 4x dziennie -ktoras to pisała ja mam 50ml w domu juz dwa lata i nie zuzylam nawet pół buteleczki, Misiaq kąpałaś w nim Julkę?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


To ja nie kumam bo wg wytycznych od CDL jednym ze wskaźników efektywnego karmienia są przynajmniej 4 kupy dziennie
To u mnie pediatra kazała 4 razy dziennie psiukać nie psiuknęłam ani razu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-22, 21:53   #4386
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ❤️- część 5

Cytat:
Napisane przez sevenofnine Pokaż wiadomość
Kolejne metody to przykładanie nóżek do brzuszka (masaż jelit czy jakoś tak) i termoforek na godzinkę. Też nic nie wkładasz
Nast. Razem wypróbuję Twoją wacikową metodę.

A póki co Tymek z kupy raz na kilka dni przeszedl w kupe 3x dziennie. wolałam pierwsza wersje.



Co do KP to dla mnie również nie jest to póki co żadna magia.
Czuje sie jak pies na smyczy, serio.
W dodatku moje sciaganie jest bez sensu bo wszystko mi sie rozregulowuje.
Tymek później wisi na piersi godzinami :/
Dzis mam dzień piersiowej marudy bo jestem wykończona , bolą mnie pieri. Nie sutki a cale piersi. Czasami mam ochote podac butle i walnac to wszystko w cholerę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ----------

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
To ja nie kumam bo wg wytycznych od CDL jednym ze wskaźników efektywnego karmienia są przynajmniej 4 kupy dziennie
To u mnie pediatra kazała 4 razy dziennie psiukać nie psiuknęłam ani razu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja mysle ze najlepszym wskaźnikiem efektywnego karmienia jest przybieranie masy. Kurde przez te wszystkie tabelki i wytyczne widze niezłą spinę nawet tutaj na wątku... cieszę się ,ze mam takiego wyluzowanego pediatrę który mnie nigdy nie stresuje, polozna z resztą tez jest spoko. Na przyklad podaje dzieci karmione piersią w buszu. Póki są na piersi nie grozi im śmierć glodowa, dzieci wisza calymi dniami przy cyckach, problemy zaczynaja sie gdy są starsze. I nikt tam nie mysli o ważeniu , mierzeniu
..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-22, 22:02   #4387
ja_kasi
Raczkowanie
 
Avatar ja_kasi
 
Zarejestrowany: 2019-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 209
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ❤️- część 5

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Ale przecież kupa może być nawet raz w tygodniu na piersi.
U nas kikut gdy odpadł w pepku bylo trochę jasnej mazi. Po 2-3 dniach troszkę krwi i wtedy 2razy psiknęłam octaniseptem. Wysuszylam go wtedy i od tego czasu wyglada jak u dorosłego czlowieka ;D zagojony. Ani mnie nie brzydzil ani nie stresowal. Ignorowalam go , nie moczyłam , tylko czyscilam na sucho. Z tym octaniseptem to ostroznie bo to szajs straszny. Dziwie sie ze ktos wam każe psikac 4x dziennie -ktoras to pisała ja mam 50ml w domu juz dwa lata i nie zuzylam nawet pół buteleczki, Misiaq kąpałaś w nim Julkę?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No właśnie położna i CDL twierdziły że powinna być kupka 4x dziennie, a jak jest mniej to za mało pokarmu przyjmuje - z tym, że był u nas mały przyrost wagi
Cytat:
Napisane przez sevenofnine Pokaż wiadomość
Kolejne metody to przykładanie nóżek do brzuszka (masaż jelit czy jakoś tak) i termoforek na godzinkę. Też nic nie wkładasz
Cofam co powiedziałam, wacik pomógł tylko z lekkim opóźnieniem po nakarmieniu poszło wielkie kupsko, konieczna była powtórna kąpiel człowiek jak głupi cieszy się z kupy odrazu było widać ulgę na twarzy malucha. Termoforek i nóżki do brzuszka już też testowaliśmy ☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja_kasi jest offline  
Stary 2019-12-22, 22:04   #4388
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Ja kasi a jak dobrze przybiera a kupa jest co kilka dni to co?
Mi tylko mowiono ,ze musi byc czesto siusiu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-22, 22:11   #4389
ja_kasi
Raczkowanie
 
Avatar ja_kasi
 
Zarejestrowany: 2019-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 209
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Ja kasi a jak dobrze przybiera a kupa jest co kilka dni to co?
Mi tylko mowiono ,ze musi byc czesto siusiu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pediatra mówiła, że 3 do 5 dni może nie być. Ale przez to co położna o CDL mówiły stresowałam się, że brak kupki znaczy, że za mało je i może mam za mało pokarmu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja_kasi jest offline  
Stary 2019-12-22, 22:19   #4390
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 4 849
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
To ja nie kumam bo wg wytycznych od CDL jednym ze wskaźników efektywnego karmienia są przynajmniej 4 kupy dziennie
To u mnie pediatra kazała 4 razy dziennie psiukać nie psiuknęłam ani razu


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Wystarczy, żeby moczył pieluszki. Kupa może być od 7 dziennie i do 1 co 7 dni - wszystko norma

Seven dzięki, zapamiętam ten patent
Nam kiedyś pielęgniarka w szpitalu sprzedała patent na łatwe pobranie moczu do badania: zdezynfekować i nóżki do cieplej wody. W 5 na 5 podejść zadziałało
__________________
You are so much stronger than you think
midusia86 jest offline  
Stary 2019-12-22, 22:31   #4391
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez ja_kasi Pokaż wiadomość
Pediatra mówiła, że 3 do 5 dni może nie być. Ale przez to co położna o CDL mówiły stresowałam się, że brak kupki znaczy, że za mało je i może mam za mało pokarmu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No i wlasnie stres to najgorsze co może byc.dla laktacji... i pediatra i polozna zalecały duzo relaksu gdy dziecko spi. I to tak calkiem serio... u nas do tego wszystkiego z wiekszym luzem podchodza , naprawdę trudno jest zagłodzić dziecko.
Polozna mowila ze jeden maluch przybierze 90g w tyg inny 300g i wszystko to jest normą.
Jesli dziecko nie jest apatyczne wszystko jest git

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 23:31 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ----------

Ja jutro kupuję mm te buteleczki po 90ml juz gotowe. Nie ogarne kolejnej nocy 5h na cycku. Trudno, od tego laktacja nie upadnie a ja bede szczesliwsza bo bardziej wyspana. Najwyzej zrobie dodatkowe laktatorowanie nad ranem jak nie spije wszystkiego.
Maz o dziwo popiera moj pomysl bo widzi jaka w nocy jestem wykonczona i , ze odbija się to pozniej na calym moim dniu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-22, 22:34   #4392
misiaq002
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Ale przecież kupa może być nawet raz w tygodniu na piersi.
U nas kikut gdy odpadł w pepku bylo trochę jasnej mazi. Po 2-3 dniach troszkę krwi i wtedy 2razy psiknęłam octaniseptem. Wysuszylam go wtedy i od tego czasu wyglada jak u dorosłego czlowieka ;D zagojony. Ani mnie nie brzydzil ani nie stresowal. Ignorowalam go , nie moczyłam , tylko czyscilam na sucho. Z tym octaniseptem to ostroznie bo to szajs straszny. Dziwie sie ze ktos wam każe psikac 4x dziennie -ktoras to pisała ja mam 50ml w domu juz dwa lata i nie zuzylam nawet pół buteleczki, Misiaq kąpałaś w nim Julkę?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wiesz co Pati co do kupy to ja bym nie reagowała gdyby ewidentnie brzuszek nie męczył. Bo jak 3 dni było bez kupy ale zachowanie ok to jeszcze. Spoko. Ale później już zwijała się na brzuszek i nie było ani spania ani jedzenia..

A z octaniseptem to faktycznie źle zabrzmiało hahah.. Ja po prostu na początku zamiast psikac na pępek to psikałam na koniec patyczka nad pieluchą np. Dlatego też mi go tyle poszło bo to co zostało na patyczkimu to troszkę a reszta się marnowała w pieluchę. Ale mówię, ile głów tyle opinii. Ja jestem team octanisept ale nikogo do swoich racji przekonywać nie będę. Pępek to był dla mnie dziad i cieszę się, że już tylko odrobinkę strupków zostało. BTW co to jest ziarnina?


Pije od wczoraj felmatiker i oprócz tego, że jest przepyszny i rekompensuje mi kakao a ja chętnie bym go piła więcej niż zalecają to nie wiem czy działa. Ogólnie nie domagam z pokarmem. Nawet nie ma mowy o odciąganiu bo ledwo wystarcza od karmienia do karmienia. Po tym zastoju w prawej piersi jak by jest połowa tego co wcześniej. Nadrabiam lewą i niby mamy dziś trochę mniejszy kryzys niż wczoraj ale jednak widzę, że nie najada się jak wcześniej i pospi max 1,5 h a nie 3 jak wcześniej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
misiaq002 jest offline  
Stary 2019-12-22, 22:39   #4393
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Jasne Misiaq ja to napisalam w formie żartu.

A co do kupki to prawda. Jedno dziecko po jednym dniu bez kupy
Będzie się męczyć a inne bedzie naturalnie robić co kilka dni.
Ja tylko pisalam z takim malym apelem by sie nie stresowac jesli dziecku nic nie dolega choc wiem, ze to trudne skoro ktos taki jak CDL wymaga od rodzica produkcji 4kup mimo woli dziecka 🥳


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-22, 23:01   #4394
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 648
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cześć dziewczyny, trochę Was nadrobilam. My jesteśmy od wczoraj w domu. Jakoś dajemy radę, dobrze że TŻ ma dwa miesiące tacierzynskiego.

Cytat:
Napisane przez milawo Pokaż wiadomość
Od 2h usiluje odlozyc do spania i ciagle placz. Wiec cycek pare minut, drzemka na rekach i tak w kolko....

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oj, wczoraj w nocy tak samo mieliśmy.

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a kupowałyście jakieś ciuchy do karmienia ? Na chwile obecną nie wyobrażam sobie pojechać gdzieś i musieć nakarmić Jasia


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja jestem zawiedziona, bo okazuje się, że staniki do karmienia, które kupiłam przed porodem okazały sie za małe. Będę musiala kupić większe.

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Młody się ostatnio ciagle odrywa od cycka i nie może dobrze zassać nie wiem co mu jest zaczął trochę ulewać

Dzisiaj daje nam zdrowo popalić. Oby w nocy było lepiej.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
U nas był /jest ten sam problem. Może ma przytkany nosek? U nas tak jest, położna mówi, że to wody płodowe. Przy zatkanym nosku ciężko dziecku ssać pierś. Pomaga przeplukanie noska solą fizjologiczną, położenie na kilka minut na brzuszku niech to sobie tam pospływa. Czasem musimy powtórzyć to nawet trzy - cztery razy, ale jak się uda odetkac to fajnie dziecko ssie.



Moja położna zaleciła mi nie jeść na n początku kapusty, strączkow, czosnku, cebuli. Myślałam, że jednak wyznaje zasadę, że diety nie ma.
A przecież święta zaraz....
Czy Wy będziecie jeść normalnie? Myślałam żeby może odessac swoje mleko na jakieś dwa karmienia, potem dać ze dwa razy jeszcze mm i chyba będę mogła po 12h wrócić do KP?

Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka
mychamycha jest offline  
Stary 2019-12-22, 23:31   #4395
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Mycha wczoraj zjadlam z pół kg bigosu i z 10 pasztecikow z kapusta i grzybami a dzis do obiadu mialam fasole szparagowa jem wszystko

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-22, 23:47   #4396
biedro87
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 038
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Jem wszystko i nie przejmuje się niczym, ale łatwo mi powiedziec, bo póki co żadnych problemów brzuszkowych nie mamy. Z Natalka przez pierwszy miesiac trzymałam się "diety matki karmiącej", a N i tak płakała, przeszło jej jak zaczełam jeść wszystko. Przy chłopcach jadłam wszystko.

Na laktację możecie sprobować kawy Caro, ma slod jęczmienny i kosztuje grosze. Moje sierpniowki ją piły i pomagała.

Mój Jas robił w pewnym okresie kupkę raz w tygodniu, wyglądał jak kuleczka w tym czasie, także najedzony był na pewno. Dziecko na piersi może robic kupy co godzinę i raz w tygodniu i wszystko jest w normie.

Przepraszam, że mnie tu nie ma w ogóle, ale nie wyrabiam. Czasem podczytuje, ale nie zawsze jestem na bieżąco. U nas wszystko dobrze. Maciuś jest póki co bezproblemowym niemowlakiem. Ja mam czas dla starszakow i żeby dom z grubsza ogarnąc. W sumie to śpi i je, ładnie przybiera, wczoraj ważył już 0ponad 3600, jedynie oczko mu ropieje, przemywamy solą, ale jak za kilka dni nie przejdzie, to pójdziemy do lekarza. Udalo mi się namówić męża za sesję świąteczną, jak dostaniemy fotki, to pochwałę się nie fb. Zlapalo mnie zapalenie pęcherza, pewnie po cewnikowanie, byłam u ginekologa i przeszlo wszystko po antybiotyku. A tak ogólnie to dobrze sie czuję i funkcjonuje dużo lepiej po cesarce niz po pierwszym porodzie.
biedro87 jest offline  
Stary 2019-12-22, 23:55   #4397
Smarfetka
Zakorzenienie
 
Avatar Smarfetka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 14 082
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Ja jem teraz lekkostrawne, ale to z powodu hemoroidów a nie KP. Ale już słyszałam milion komentarzy co mam jeść a co nie bo mleczko będzie miało gorzki smak lub będą kołki itp itd.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Smarfetka jest offline  
Stary 2019-12-23, 00:15   #4398
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Jedyne z czego zrezygnowałam po porodzie to chipsy i słodkie gazowane napoje typu fanta, cola. W ciąży wieczorami do seriali i filmów to były moje przysmaki.
Zrezygnowałam ze względu na moją wagę i dlatego, że to po prostu niezdrowe

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-23, 00:34   #4399
voice_of_silence
Zakorzenienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 372
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Mój mąż jest chory, kaszle i kicha, i głowa go boli

Mnie też boli, ale łudzę się że to ze zmęczenia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel

Wyzwanie czytelnicze 2019
voice_of_silence jest offline  
Stary 2019-12-23, 01:25   #4400
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 648
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Hmmm no właśnie też mi się nie bardzo widzi trzymanie diety, która tak na prawdę nie istnieje.

Od 21:30 karmię i końca nie widać. Ten glodomor nie chce spać.

Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka
mychamycha jest offline  
Stary 2019-12-23, 01:33   #4401
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 744
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Ja też zrezygnowałam z chipsów i napoi gazowanych. Kapusty nie jem bo po prostu nie mam na nią ochoty, a wszystkie inne rzeczy jem normalnie. U nas są problemy z brzuszkiem, ale to wynika z niedojrzałego układu i dodatkowo jak mały się napręża to zaciska wszystkie mięśnie uniemożliwiając sobie tym samym prykanie. Do tego dochodzą nerwy, płacz i problem gotowy.

Przy szwach wyszły mi dwa wrzody, podejrzewam, że to od tego, że ubrałam podpaskę i jeansy i mnie obtarło/odparzyło. Jeju jaki ból. Już wieczorem nie wytrzymałam i mówię do narzeczonego żeby tam zajrzał czy to szwy mnie tak ciągną czy co bo siedzieć nie mogę. Dotknął patyczkiem do uszu i wszystko pękło i sama ropa poszła. Od razu lepiej, ale pewnie jeszcze się zbierze i jutro znów będę cierpieć.

My jeszcze się nawet nie położyliśmy spać. Po porannej awanturze TŻ dzielnie mi towarzyszy w siedzeniu przy małym, a on za nic nie chce zasnąć na dłużej. Budzi się co pół godziny i najlepiej jakby go cały czas trzymać na ręce. Ale nie u tatusia. Musi być mama bo jak nie to płacz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest offline  
Stary 2019-12-23, 01:34   #4402
sevenofnine
Rozeznanie
 
Avatar sevenofnine
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: łdz
Wiadomości: 631
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Mój Aligator zrobił już awanturkę, zeżarł swój przydział i obecnie zawiązuje sadełko. W okolicach 3 pobudka na kolejną awanturkę. Niestety będzie to moja warta

Wysłane z mojego Mi A2 przy użyciu Tapatalka
sevenofnine jest offline  
Stary 2019-12-23, 03:35   #4403
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, trochę Was nadrobilam. My jesteśmy od wczoraj w domu. Jakoś dajemy radę, dobrze że TŻ ma dwa miesiące tacierzynskiego.



Oj, wczoraj w nocy tak samo mieliśmy.



Ja jestem zawiedziona, bo okazuje się, że staniki do karmienia, które kupiłam przed porodem okazały sie za małe. Będę musiala kupić większe.


U nas był /jest ten sam problem. Może ma przytkany nosek? U nas tak jest, położna mówi, że to wody płodowe. Przy zatkanym nosku ciężko dziecku ssać pierś. Pomaga przeplukanie noska solą fizjologiczną, położenie na kilka minut na brzuszku niech to sobie tam pospływa. Czasem musimy powtórzyć to nawet trzy - cztery razy, ale jak się uda odetkac to fajnie dziecko ssie.



Moja położna zaleciła mi nie jeść na n początku kapusty, strączkow, czosnku, cebuli. Myślałam, że jednak wyznaje zasadę, że diety nie ma.
A przecież święta zaraz....
Czy Wy będziecie jeść normalnie? Myślałam żeby może odessac swoje mleko na jakieś dwa karmienia, potem dać ze dwa razy jeszcze mm i chyba będę mogła po 12h wrócić do KP?

Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka

Jem normalnie to co chce.
Nosek czyszczę codziennie solą i wyciągam fridą gluty.
U mnie to chyba problem z cyckami wiszą i mu wypada sutek. Na leżąco jak się karmimy to nie ma tego problemu.
Cytat:
Napisane przez gosiulam185 Pokaż wiadomość
Ja też zrezygnowałam z chipsów i napoi gazowanych. Kapusty nie jem bo po prostu nie mam na nią ochoty, a wszystkie inne rzeczy jem normalnie. U nas są problemy z brzuszkiem, ale to wynika z niedojrzałego układu i dodatkowo jak mały się napręża to zaciska wszystkie mięśnie uniemożliwiając sobie tym samym prykanie. Do tego dochodzą nerwy, płacz i problem gotowy.

Przy szwach wyszły mi dwa wrzody, podejrzewam, że to od tego, że ubrałam podpaskę i jeansy i mnie obtarło/odparzyło. Jeju jaki ból. Już wieczorem nie wytrzymałam i mówię do narzeczonego żeby tam zajrzał czy to szwy mnie tak ciągną czy co bo siedzieć nie mogę. Dotknął patyczkiem do uszu i wszystko pękło i sama ropa poszła. Od razu lepiej, ale pewnie jeszcze się zbierze i jutro znów będę cierpieć.

My jeszcze się nawet nie położyliśmy spać. Po porannej awanturze TŻ dzielnie mi towarzyszy w siedzeniu przy małym, a on za nic nie chce zasnąć na dłużej. Budzi się co pół godziny i najlepiej jakby go cały czas trzymać na ręce. Ale nie u tatusia. Musi być mama bo jak nie to płacz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Haha Gosia u nas to samo. Na rączki do mamusi, chociaż TŻ próbuje u siebie go trzymać jak najdłużej cały dzień taki mieliśmy. Za to w nocy narazie ok, obudził się po 3h. Te Dady są dziadowe 3h siuśków nie trzymają i ciagle nam przemiękają na ubranko

Współczuje tych wrzodów mi nadal druciki wystają i uwierają :/ nic się nie rozpuszcza eh.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 03:18 ---------- Poprzedni post napisano o 03:15 ----------

Na stronie Next są już wyprzedaże pierwszy raz udało mi się coś kupić w wyprzedażowej cenie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 03:23 ---------- Poprzedni post napisano o 03:18 ----------

Odpadł nam w końcu kikut


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 03:35 ---------- Poprzedni post napisano o 03:23 ----------

Cytat:
Napisane przez ja_kasi Pokaż wiadomość
Pediatra mówiła, że 3 do 5 dni może nie być. Ale przez to co położna o CDL mówiły stresowałam się, że brak kupki znaczy, że za mało je i może mam za mało pokarmu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Właśnie miałam to samo, mimo że u nas przybiera ładnie i z nawiązką to i tak się stresowałam przy każdej zmianie pieluchy czy będzie kupsko :/ bez sensu. Wszędzie mówią co innego, prosta droga żeby zwariować.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-23, 04:33   #4404
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 744
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Jem normalnie to co chce.
Nosek czyszczę codziennie solą i wyciągam fridą gluty.
U mnie to chyba problem z cyckami wiszą i mu wypada sutek. Na leżąco jak się karmimy to nie ma tego problemu.




Haha Gosia u nas to samo. Na rączki do mamusi, chociaż TŻ próbuje u siebie go trzymać jak najdłużej cały dzień taki mieliśmy. Za to w nocy narazie ok, obudził się po 3h. Te Dady są dziadowe 3h siuśków nie trzymają i ciagle nam przemiękają na ubranko

Współczuje tych wrzodów mi nadal druciki wystają i uwierają :/ nic się nie rozpuszcza eh.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 03:18 ---------- Poprzedni post napisano o 03:15 ----------

Na stronie Next są już wyprzedaże pierwszy raz udało mi się coś kupić w wyprzedażowej cenie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 03:23 ---------- Poprzedni post napisano o 03:18 ----------

Odpadł nam w końcu kikut


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 03:35 ---------- Poprzedni post napisano o 03:23 ----------





Właśnie miałam to samo, mimo że u nas przybiera ładnie i z nawiązką to i tak się stresowałam przy każdej zmianie pieluchy czy będzie kupsko :/ bez sensu. Wszędzie mówią co innego, prosta droga żeby zwariować.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
U nas też cały dzień taki był. Ale w końcu jak zasnął po tej 1 to spał prawie 4h. Teraz mam nadzieję, że znowu mu się drzemnie chociaż na 3 godzinki.

U nas dady ładnie zbierają i nic nie przecieka a siuśków mamy bardzo dużo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest offline  
Stary 2019-12-23, 05:48   #4405
misiaq002
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Jestem załamana.. Nie domagam z mlekiem więc ok 4 podgrzałam mm w tej buteleczce 90 ml i dałam małej. Jadła aż miło, zjadła 60 ml i zaczęła być taka zrelaksowana. Dałam cyca, żeby przysnęła i praktycznie mi się to udało. Sama zaczęłam jeszcze z nią na łóżku usypiać aż ona nagle zaczęła wymiotować!!! Nosem, buzią.... Oddała tyle, że przemokło wszystko łącznie z materacem łóżka..

Jestem przerażona... Tż własnie ją nosi a ja też już do rana nie zasnę pewnie. Nie wiem o co chodzi.. Czy się przejadła czy ma uczulenie na to mm? Czy może czkawka, która dokuczała po jedzeniu tak zbuntowała mały żołądeczek...

A dodatkowo jestem przerażona faktem, że nie mam czym wykarmić własnego dziecka... Dziś się ucieszyłam, że w końcu złapała jak się je z butli i że uda nam się to jakoś pogodzić jeśli dalej będę miała problemy a tu o...

Nawet nie wiem czy teraz jak będzie płakać przystawiać ją do cyca bo się boję...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
misiaq002 jest offline  
Stary 2019-12-23, 06:42   #4406
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Hmmm Misiaq odbijałaś ją podczas jedzenia?
Do głowy mi przychodzi jeszcze to, ze za duzo zjadla. Piszesz ,ze po butelce wzięła jeszcze piers. Hmmm. Nie stresuj się, takie maluchy rzygają czasami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-23, 06:49   #4407
Ivi56
Rozeznanie
 
Avatar Ivi56
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 629
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Jestem załamana.. Nie domagam z mlekiem więc ok 4 podgrzałam mm w tej buteleczce 90 ml i dałam małej. Jadła aż miło, zjadła 60 ml i zaczęła być taka zrelaksowana. Dałam cyca, żeby przysnęła i praktycznie mi się to udało. Sama zaczęłam jeszcze z nią na łóżku usypiać aż ona nagle zaczęła wymiotować!!! Nosem, buzią.... Oddała tyle, że przemokło wszystko łącznie z materacem łóżka..

Jestem przerażona... Tż własnie ją nosi a ja też już do rana nie zasnę pewnie. Nie wiem o co chodzi.. Czy się przejadła czy ma uczulenie na to mm? Czy może czkawka, która dokuczała po jedzeniu tak zbuntowała mały żołądeczek...

A dodatkowo jestem przerażona faktem, że nie mam czym wykarmić własnego dziecka... Dziś się ucieszyłam, że w końcu złapała jak się je z butli i że uda nam się to jakoś pogodzić jeśli dalej będę miała problemy a tu o...

Nawet nie wiem czy teraz jak będzie płakać przystawiać ją do cyca bo się boję...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Nie stresuj się, to się zdarza. A w jakiej pozycji karmiłaś butelka? Bo z tego co mi mówiona i jak ja karmie to nie powinno się butla na leżąca, a w pozycji półsiedząca.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ivi56 jest offline  
Stary 2019-12-23, 07:54   #4408
misiaq002
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Chyba popełniliśmy wszystkie możliwe błędy bo karmiłam na leżąco, jadła bardzo szybko co wtedy mnie cieszyło ale po jedzeniu nie odbiło się jak trzeba. Później była turbo czkawka. Pewnie to ona tak zbuzowała. A na koniec dałam cyca bo myślałam, że uśnie.. Tż z nią spał do teraz i sytuacja się nie powtórzyła.

Nie mniej jednak widok własnego bezbronnego dziecka rzygającego nosem mnie rozłożył na łopatki..

Przysnęłam na chwilę nad ranem to śniły mi się same koszmary..



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
misiaq002 jest offline  
Stary 2019-12-23, 08:01   #4409
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 744
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Misiaq, nie denerwuj się dzieci czasami wymiotują. Faktycznie popełniliście wiele błędów, ale następnym razem będzie lepiej. Najlepiej karmić na ręce żebyś miała możliwość szybkiego manewru w razie gdyby ci się zachłysnęła i żeby mleczko gładko spływało do brzuszka. Po zjedzeniu pionizujesz póki jej się nie odbije. Czkawka wzięła się stąd pewnie, że chciało jej się ulać albo odbić, ale mały lakomczuszek nie chciał stracić ani kropli mleczka i połknęła to spowrotem, a dzieci mają jeszcze nie domknięta zastawkę w przełyku i to powoduje czkawkę. Jak widzisz że za szybko je to zabierz butelkę podnieś do odbicia żeby odpoczęła chwilę i znowu podaj.

Zróbcie drugie podejście na spokojnie bez nerwów i strachu. Wszystkiego się nauczycie. U nas Maks po butli (ale z moim mlekiem) też zawsze woła cycka bo inaczej nie zaśnie. Ostatnio TŻ go karmił i też nam wszystko zarzygał. Nie ma co się zniechęcać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest offline  
Stary 2019-12-23, 09:20   #4410
maddd
Zadomowienie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 998
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Jestem załamana.. Nie domagam z mlekiem więc ok 4 podgrzałam mm w tej buteleczce 90 ml i dałam małej. Jadła aż miło, zjadła 60 ml i zaczęła być taka zrelaksowana. Dałam cyca, żeby przysnęła i praktycznie mi się to udało. Sama zaczęłam jeszcze z nią na łóżku usypiać aż ona nagle zaczęła wymiotować!!! Nosem, buzią.... Oddała tyle, że przemokło wszystko łącznie z materacem łóżka..

Jestem przerażona... Tż własnie ją nosi a ja też już do rana nie zasnę pewnie. Nie wiem o co chodzi.. Czy się przejadła czy ma uczulenie na to mm? Czy może czkawka, która dokuczała po jedzeniu tak zbuntowała mały żołądeczek...

A dodatkowo jestem przerażona faktem, że nie mam czym wykarmić własnego dziecka... Dziś się ucieszyłam, że w końcu złapała jak się je z butli i że uda nam się to jakoś pogodzić jeśli dalej będę miała problemy a tu o...

Nawet nie wiem czy teraz jak będzie płakać przystawiać ją do cyca bo się boję...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Misiaq, my mieliśmy podobną sytuację, z tym że nakarmiliśmy ją przed kąpielą (no tak zawodziła z głodu, że weź nie nakarm), i po zjedzeniu od razu do wanienki. Po kąpieli szczęśliwa, a po 10 minutach znów rączki do buzi. To my dawaj butlę dla małej... jeszzcze z moim mlekiem ściągniętym:/ W życiu nie widziałam takiego przerażenia w oczach u nikogo też lało się i buźką i nosem, tak ekspresowo:/ Nie wiem co nam odbiło żeby ją nakarmić przed kąpielą, a potem znów dać jeść
Ale Misiaq, jesteśmy świeżo upieczonymi mamami, i mamy prawo do błędów, naszym dzieciom nie dzieje się krzywda także się nie załamuj z każdym dniem będziemy sobie radzić coraz lepiej tak sobie wmawiam przynajmniej

U nas kolek ciąg dalszy Od 21 do 23 było ciągłe wycie, było masowanie, termofor, ciepła kąpiel, no wszystko... podajemy jej ten espumisan, ale to chyba gó.no daje .. no nic, czytałam że kolki mogą trwać do 5 miesięcy, więc poprostu chyba musimy to przetrwać

MYCHA, fajnie że się odezwałaś, i ze jesteście już w domku
maddd jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-12-30 18:22:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:03.