Mamy Grudniowe 2019 ❤️- część 5 - Strona 159 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych mam i tatusiów - przed porodem, planujemy dziecko , czekamy na dziecko, będę mamą, chcę być mamą

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2019-12-27, 12:24   #4741
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 4 849
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem dziewczyny co się u mnie właśnie wydarzyło..

Mała do 12 tańczyła jak wariatka. Rączki, płacz, brzuszek. Nawet takie płaczki jak by była przestraszona. Wzięłam ją do łóżka i otuliłam do siebie i zaczęłam jej śpiewać kolędy (swoją drogą lubi). I ja usnęłam. Nie za bardzo wiem i pamiętam kiedy. Tż spał w drugim pokoju, żeby nas już nie dygać. Po czym przychodzi o 6 i pyta się czy płakała. Ja mówię yyy... Dopiero się obudziłam I teraz mam zagadkę nie z tej ziemi.. Bo młoda raczej nie płakała dlatego, że jeśli ja bym nie słyszała to on napewno. Przespałam bite 6 godzin i wychodzi na to, że ona też I chyba tym kluczem jej snu była moja bliskość.. Oczywiście mleko mi się uszami wylewa, więc właśnie karmię. Ale jak widać 6 godzin snu i z głodu nie padła.

No i nie muszę mówić jak się czuję po spokojnym śnie tyle godzin ciurkiem młoda czuje, że ojca dziś nie będzie to dała mi chyba zebrać siły

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Co-sleeping - coś, dzięki czemu jestem wyspana od pierwszego dnia po porodzie

---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a podajecie Biogaie lub Espumisan zapobiegawczo ? Jak chce sprawdzić czy to kolka czy nie to co podać ?
Wydaje mi się, że się prężył trochę i kupę rzadziej robi


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Ja bym w pierwszej kolejności odstawiła na pare dni wit d i zobaczyła czy jest różnica. Jeśli to nie to, to pewnie zastanowiła się nad jakimś probiotykiem.

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ----------

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Ok dzięki

To zrobił chrzest ja za to zostałam cała obsikana





Właśnie mam taką samą rozkminę. Mąż kupił espumisan, ale w aptece mówiły mu że dopiero od 1 miesiąca życia, w ulotce to samo i teraz nie wiem


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Bo nie zaleca się go podawać u noworodków ze względu na to, ze jelita musza mieć czas na to, żeby nauczyć się prawidłowej pracy, bo kiedy dziecko było jeszcze w brzuchu one nie musiały praktycznie nic robić. Ja wiem ze to nie jest takie biało czarne, ale „pomagając” temu małemu brzuszkowa teraz trochę za bardzo możemy go upośledzać na dłużej :/
__________________
You are so much stronger than you think
midusia86 jest offline  
Stary 2019-12-27, 12:33   #4742
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 752
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Była u nas położna, Maks pięknie przybiera, waży 3620g z moją rana już wszystko w porządku, szwy z zewnątrz się rozpuściły i wszystko się ładnie zabliźnia. Te wrzody, ropa i krew wynikały z podrażnienia od podpaski.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest offline  
Stary 2019-12-27, 12:42   #4743
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez midusia86 Pokaż wiadomość
Co-sleeping - coś, dzięki czemu jestem wyspana od pierwszego dnia po porodzie

---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------





Ja bym w pierwszej kolejności odstawiła na pare dni wit d i zobaczyła czy jest różnica. Jeśli to nie to, to pewnie zastanowiła się nad jakimś probiotykiem.

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ----------





Bo nie zaleca się go podawać u noworodków ze względu na to, ze jelita musza mieć czas na to, żeby nauczyć się prawidłowej pracy, bo kiedy dziecko było jeszcze w brzuchu one nie musiały praktycznie nic robić. Ja wiem ze to nie jest takie biało czarne, ale „pomagając” temu małemu brzuszkowa teraz trochę za bardzo możemy go upośledzać na dłużej :/


Właśnie tak czytałam w Internetach, więc sobie daruje narazie.
Mamy Juvit d3 i do tej pory było ok, a to wtedy rozumiem nie podawać wcale witaminy D przez pare dni?

Ja już dziś w nocy rozważałam spanie z Małym, ale mąż się boi, a nie chce go eksmitować na kanapę
A w jakiej pozycji śpicie z dzieciaczkami? Na boku maluch jak przy karmieniu na leżąco czy jakoś inaczej ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-27, 13:27   #4744
misiaq002
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Midusia jesteś lepsza niż Wikipedia Czytam właśnie ten co-sleeping. Ty śpisz z małym od początku? Normalnie luzem czy w jakimś kokonie na początku?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
misiaq002 jest offline  
Stary 2019-12-27, 13:40   #4745
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 4 849
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Właśnie tak czytałam w Internetach, więc sobie daruje narazie.
Mamy Juvit d3 i do tej pory było ok, a to wtedy rozumiem nie podawać wcale witaminy D przez pare dni?

Ja już dziś w nocy rozważałam spanie z Małym, ale mąż się boi, a nie chce go eksmitować na kanapę
A w jakiej pozycji śpicie z dzieciaczkami? Na boku maluch jak przy karmieniu na leżąco czy jakoś inaczej ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Ja bym nie podała jej przez pare dni i zobaczyła, jak wtedy dziecko reaguje. Taki olej w którym jest rozpuszczalna wit d może być wciąż jeszcze za dużym obciążeniem dla jelit dziecka. Wtedy dorzucając probiotyk jeszcze utrudnisz sprawę. Jak przez te kilka dni nie widać różnicy to uznałabym se to nie to i wróciła do podawania.

My śpimy albo u mnie na klacie (wtedy wrzucam sobie dodatkowa poduszkę pod głowę i górna cześć pleców) albo najczęściej zwyczajnie obok mnie na pleckach/ boczku i tylko na razie pilnuje, żeby spał od końca łóżka (zabezpieczone łóżeczkiem) a nie od Pitula.

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:35 ----------

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Midusia jesteś lepsza niż Wikipedia Czytam właśnie ten co-sleeping. Ty śpisz z małym od początku? Normalnie luzem czy w jakimś kokonie na początku?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Luzem. W mojej opinii kokon jest niebezpieczny i dodatkowo zaburza dziecku cyrkulację powietrza podczas snu. Śpimy razem od absolutnego początku.

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------

Cytat:
Napisane przez gosiulam185 Pokaż wiadomość
Była u nas położna, Maks pięknie przybiera, waży 3620g z moją rana już wszystko w porządku, szwy z zewnątrz się rozpuściły i wszystko się ładnie zabliźnia. Te wrzody, ropa i krew wynikały z podrażnienia od podpaski.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Super
A zamieniłas podpaske na coś innego, czy już niepotrzebna?
Mnie nic tak nie drażni w połogu jak te podpaski .
__________________
You are so much stronger than you think
midusia86 jest offline  
Stary 2019-12-27, 13:43   #4746
misiaq002
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez midusia86 Pokaż wiadomość
Ja bym nie podała jej przez pare dni i zobaczyła, jak wtedy dziecko reaguje. Taki olej w którym jest rozpuszczalna wit d może być wciąż jeszcze za dużym obciążeniem dla jelit dziecka. Wtedy dorzucając probiotyk jeszcze utrudnisz sprawę. Jak przez te kilka dni nie widać różnicy to uznałabym se to nie to i wróciła do podawania.

My śpimy albo u mnie na klacie (wtedy wrzucam sobie dodatkowa poduszkę pod głowę i górna cześć pleców) albo najczęściej zwyczajnie obok mnie na pleckach/ boczku i tylko na razie pilnuje, żeby spał od końca łóżka (zabezpieczone łóżeczkiem) a nie od Pitula.

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:35 ----------





Luzem. W mojej opinii kokon jest niebezpieczny i dodatkowo zaburza dziecku cyrkulację powietrza podczas snu. Śpimy razem od absolutnego początku.

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------





Super
A zamieniłas podpaske na coś innego, czy już niepotrzebna?
Mnie nic tak nie drażni w połogu jak te podpaski .
Dodałaś mi odwagi. Są takie czynności, które przychodzą tak naturalnie a później dostaje się w twarz lawiną zaleceń i mądrości i człowiek głupieje. Mi się właśnie rewelacyjnie spało z małą w szpitalu. W domu tylko 2 razy tak spałyśmy i tż w innym pokoju. Bo o ile kontroluję siebie to jego już tak średnio. Ale teraz nie będę się biczować, że śpię z dzieckiem jak będzie potrzeba.

Ja mam tylko problem z tym, że jak daje cyca to potrafię usnąć. A nie powinnam bo mała czasem wsadzi i buzię i nos w cycka i to może być dla niej niebezpieczne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
misiaq002 jest offline  
Stary 2019-12-27, 13:45   #4747
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 752
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez midusia86 Pokaż wiadomość
Ja bym nie podała jej przez pare dni i zobaczyła, jak wtedy dziecko reaguje. Taki olej w którym jest rozpuszczalna wit d może być wciąż jeszcze za dużym obciążeniem dla jelit dziecka. Wtedy dorzucając probiotyk jeszcze utrudnisz sprawę. Jak przez te kilka dni nie widać różnicy to uznałabym se to nie to i wróciła do podawania.

My śpimy albo u mnie na klacie (wtedy wrzucam sobie dodatkowa poduszkę pod głowę i górna cześć pleców) albo najczęściej zwyczajnie obok mnie na pleckach/ boczku i tylko na razie pilnuje, żeby spał od końca łóżka (zabezpieczone łóżeczkiem) a nie od Pitula.

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:35 ----------





Luzem. W mojej opinii kokon jest niebezpieczny i dodatkowo zaburza dziecku cyrkulację powietrza podczas snu. Śpimy razem od absolutnego początku.

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------





Super
A zamieniłas podpaske na coś innego, czy już niepotrzebna?
Mnie nic tak nie drażni w połogu jak te podpaski .
Nadal używam podkładów. Co prawda krwawienie już niewielkie, bardziej plamienie/brudzenie tylko, ale przez te wycieki z rany nie chciałam przechodzić na wkładki. Najlepiej sprawdzają mi się te z Tesco Fred&flo. Myślę, że jeszcze z trzy dni niech się rana podgoi i przejdę na jakieś bio wkładki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest offline  
Stary 2019-12-27, 13:53   #4748
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 4 849
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Dodałaś mi odwagi. Są takie czynności, które przychodzą tak naturalnie a później dostaje się w twarz lawiną zaleceń i mądrości i człowiek głupieje. Mi się właśnie rewelacyjnie spało z małą w szpitalu. W domu tylko 2 razy tak spałyśmy i tż w innym pokoju. Bo o ile kontroluję siebie to jego już tak średnio. Ale teraz nie będę się biczować, że śpię z dzieckiem jak będzie potrzeba.

Ja mam tylko problem z tym, że jak daje cyca to potrafię usnąć. A nie powinnam bo mała czasem wsadzi i buzię i nos w cycka i to może być dla niej niebezpieczne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Jak TZ wyraża chęć to ja bym go nie skreślała, tylko ćwiczyła małymi kroczkami. Facetom ten instynkt rodzica siła rzeczy budzi się trochę wolniej. Niech zaczyna nawet od krótkich drzemek w ciąży dnia przed tv z mała na klacie i na ile on będzie czuł się na siłach wchodzić w to dalej.
Mój TZ tak właśnie z pierworodnym z rozjuszonego byczka walącego mi w nocy z nienacka kuksańce czy to w brzuch czy w twarz zamienił się w śpiącego (i to twardym snem sprawiedliwego) praktycznie nieruchomo a odwraca się z absolutna delikatnością i to tylko wokół własnej osi. A mówimy o 140kg żywej wagi

---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------

Cytat:
Napisane przez gosiulam185 Pokaż wiadomość
Nadal używam podkładów. Co prawda krwawienie już niewielkie, bardziej plamienie/brudzenie tylko, ale przez te wycieki z rany nie chciałam przechodzić na wkładki. Najlepiej sprawdzają mi się te z Tesco Fred&flo. Myślę, że jeszcze z trzy dni niech się rana podgoi i przejdę na jakieś bio wkładki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Mnie w sumie chyba do dziś telepie, jak ta paskudna flizelinę czy co to w podkładach bella permanentnie przyklejała mi się do rany . Teraz właśnie już tylko lekko plamie i bawełniane bio wkładki naprawdę ratują życie.
__________________
You are so much stronger than you think
midusia86 jest offline  
Stary 2019-12-27, 14:02   #4749
nillka88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 3 045
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez midusia86 Pokaż wiadomość
Eeeej, ale ja naprawdę kocham rodzic! To się zupełnie inaczej widzi i żartuje będąc już „po drugiej stronie”
Akurat w Twoim porodzie jestem "zakochana" i myślę, że inaczej bym do tego podchodziła gdybym miała rodzić w domu a tak to mnie przeraża ten szpital, mysle, że inaczej człowiek znosi ból jak jest u siebie niż w obcym środowisku

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Powiedzieć Ci coś słodkiego?.....czekolada
nillka88 jest offline  
Stary 2019-12-27, 14:17   #4750
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 4 849
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez nillka88 Pokaż wiadomość
Akurat w Twoim porodzie jestem "zakochana" i myślę, że inaczej bym do tego podchodziła gdybym miała rodzić w domu a tak to mnie przeraża ten szpital, mysle, że inaczej człowiek znosi ból jak jest u siebie niż w obcym środowisku

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Nie pamietam, czy planujesz więcej dzieci, ale ewentualnie możesz ten poród potraktować jako takie zapoznanie się z tematem na poczet takiego przyszłego, domowego

---------- Dopisano o 14:17 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

Wróciłam właśnie z pierwszego masażu poporodowego i czyje się jak młoda sarenka. A Jasiek ojcu zasnął dopiero na 10min przed moim powrotem
__________________
You are so much stronger than you think
midusia86 jest offline  
Stary 2019-12-27, 14:18   #4751
voice_of_silence
Zakorzenienie
 
Avatar voice_of_silence
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 373
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

I po wizycie. Mój mały głodomór waży już ponad 4 kilo. Boziu, jak ja go będę dźwigać

Nie pytałam w końcu o ten Espumisan, bo położna to nie lekarz i nie chciałam sobie mieszać w głowie. Przekonuje mnie to co pisze Midusia wyżej. Ale babka pochwaliła męża za intuicję. W tej bezsilności w nocy działał jak najlepiej dla małego brzuszka ogrzewając go własnym jak termofor i w ten sposób też uskuteczniał masaż. Mąż starał się też od czasu do czasu unosić dupkę małego żeby uwolnić gazy i to też było skuteczne więc spokojnie będziemy działać w ten sposób w razie kolejnej ciężkiej nocy. TŻ był dzisiaj cudowny. Nie miałam pojęcia że ma w sobie tyle współczucia i cierpliwości Ja z kolei byłam już nieprzytomna ze zmęczenia i tylko patrzyłam bezradnie jak ten mój maluszek się męczy.

Obyśmy tylko nie padli. Dzisiaj chodzimy jak neptycy.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kocham luksus. A luksus polega nie na bogactwie i ornamentach, ale na braku wulgarności.

Coco Chanel

Wyzwanie czytelnicze 2019
voice_of_silence jest offline  
Stary 2019-12-27, 14:23   #4752
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 4 849
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez voice_of_silence Pokaż wiadomość
I po wizycie. Mój mały głodomór waży już ponad 4 kilo. Boziu, jak ja go będę dźwigać

Nie pytałam w końcu o ten Espumisan, bo położna to nie lekarz i nie chciałam sobie mieszać w głowie. Przekonuje mnie to co pisze Midusia wyżej. Ale babka pochwaliła męża za intuicję. W tej bezsilności w nocy działał jak najlepiej dla małego brzuszka ogrzewając go własnym jak termofor i w ten sposób też uskuteczniał masaż. Mąż starał się też od czasu do czasu unosić dupkę małego żeby uwolnić gazy i to też było skuteczne więc spokojnie będziemy działać w ten sposób w razie kolejnej ciężkiej nocy. TŻ był dzisiaj cudowny. Nie miałam pojęcia że ma w sobie tyle współczucia i cierpliwości Ja z kolei byłam już nieprzytomna ze zmęczenia i tylko patrzyłam bezradnie jak ten mój maluszek się męczy.

Obyśmy tylko nie padli. Dzisiaj chodzimy jak neptycy.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz



No i słuszną linię ma nasza władza

A jako że mi aktualnie hormony połogowe parują już nawet uszami, to po 30 razy dziennie się wzruszam. Dzisiaj no przy tym:
https://youtu.be/vj-gtxNXcCc
__________________
You are so much stronger than you think
midusia86 jest offline  
Stary 2019-12-27, 14:40   #4753
misiaq002
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Wy tu piszecie o wkładkach a mi oprócz jasnej wydzieliny, ponoć normalnej kolorem to zdarza się jeszcze podkrwawiać hmm..
Cytat:
Napisane przez midusia86 Pokaż wiadomość
Jak TZ wyraża chęć to ja bym go nie skreślała, tylko ćwiczyła małymi kroczkami. Facetom ten instynkt rodzica siła rzeczy budzi się trochę wolniej. Niech zaczyna nawet od krótkich drzemek w ciąży dnia przed tv z mała na klacie i na ile on będzie czuł się na siłach wchodzić w to dalej.
Mój TZ tak właśnie z pierworodnym z rozjuszonego byczka walącego mi w nocy z nienacka kuksańce czy to w brzuch czy w twarz zamienił się w śpiącego (i to twardym snem sprawiedliwego) praktycznie nieruchomo a odwraca się z absolutna delikatnością i to tylko wokół własnej osi. A mówimy o 140kg żywej wagi

---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------





Mnie w sumie chyba do dziś telepie, jak ta paskudna flizelinę czy co to w podkładach bella permanentnie przyklejała mi się do rany . Teraz właśnie już tylko lekko plamie i bawełniane bio wkładki naprawdę ratują życie.
Mój tż śpi z małą. Jak rzygała to on z nią spał. Z tym, że na naszym łóżku nas dwoje, kołdra i dziecko to robi się ciasno. No i jak śpi z nią sam to bardziej czuwa niż jak po prostu leży obok.


Moje dziecko dało mi dziś pospać z 10 godzin. Nawet teraz kimała a ja na skulonego na fotelu obok. Love chociaż paradoksalnie im dłużej się śpi tym bardziej się chce

No i chyba jestem żywym dowodem kryzysu 3 tygodnia. Dziś mi się mleko wylewa dosłownie. Małej leci uszami, nie możemy się przystawić. A piersi dość miękkie są.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez misiaq002
Czas edycji: 2019-12-27 o 14:42
misiaq002 jest offline  
Stary 2019-12-27, 14:52   #4754
Alicjazkrainyczaroww
Rozeznanie
 
Avatar Alicjazkrainyczaroww
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 864
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Dzień dobry
Mała w nocy praktycznie nie spała, już nie wiedziałam co mam z nią robić.. Na szczęście nie płakała ale marudzila strasznie. Mam nadzieję, że uda mi się zdrzemnac jeszcze w ciągu dnia, bo dopiero wróciliśmy do domu. Byliśmy dzisiaj na sesji noworodkowej, już się nie mogę doczekać zdjęć
Wczoraj zauważyłam, że ma na ustach taką biała kroste, wystraszylam się, że to plesniawki, ale dzisiaj już nic nie ma to może to nie to... Poza tym przy plesniawkach chyba nie chciałaby jeść, a je.. Dobrze, że położna przyjdzie we wtorek to ją poogląda

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka
Alicjazkrainyczaroww jest offline  
Stary 2019-12-27, 15:11   #4755
black___raven
Raczkowanie
 
Avatar black___raven
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 276
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
A jak ją podałaś ? Jakąś łyżeczką czy prosto do buźki ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Na łyżeczkę i do dzioba, potem mleko. Poszło gładko, choć była nieco zdziwiona.
Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Niby od 1 miesiąca. Ale ile głów tyle opinii jak ze wszystkim. Ja daje max 6 kropelek dziennie.. Czyli dużo dużo mniej niż dzienna dawka. Troszkę pierdków po tym idzie.

To prawda, że spanie z takim maluszkiem uspokaja. Miałam 2 ostatnie noce do wyrzucenia. Byłam przerażona wizją zostania sama. A wzięłam dziś małą do łóżka i spałyśmy ciągiem od 12 do 10 rano. Z przerwami na 2 karmienia ale to nawet nie wstawałam. Ona jak się budziła, patrzyła, że jestem i odpływała. Sztos

Chociaż ciągle mam z tyłu głowy, że spanie z maluchem jest niebezpieczne. Mimo, że na ogromnym łóżku tylko my dwie. No ale przytulone.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja uwielbiam spać z Krokietem, zawijam ją w burrito, na dole jeszcze coś cienkiego i dzieć na boczek albo na plecki lekko pod katem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
black___raven jest offline  
Stary 2019-12-27, 15:12   #4756
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez midusia86 Pokaż wiadomość
Ja bym nie podała jej przez pare dni i zobaczyła, jak wtedy dziecko reaguje. Taki olej w którym jest rozpuszczalna wit d może być wciąż jeszcze za dużym obciążeniem dla jelit dziecka. Wtedy dorzucając probiotyk jeszcze utrudnisz sprawę. Jak przez te kilka dni nie widać różnicy to uznałabym se to nie to i wróciła do podawania.

My śpimy albo u mnie na klacie (wtedy wrzucam sobie dodatkowa poduszkę pod głowę i górna cześć pleców) albo najczęściej zwyczajnie obok mnie na pleckach/ boczku i tylko na razie pilnuje, żeby spał od końca łóżka (zabezpieczone łóżeczkiem) a nie od Pitula.

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:35 ----------





Luzem. W mojej opinii kokon jest niebezpieczny i dodatkowo zaburza dziecku cyrkulację powietrza podczas snu. Śpimy razem od absolutnego początku.

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------





Super
A zamieniłas podpaske na coś innego, czy już niepotrzebna?
Mnie nic tak nie drażni w połogu jak te podpaski .


Midusia normalnie jesteś lepsza niż Wikipedia i wszelkie strony

Kurde byłam anty spanie z dzieckiem, a jak to się wszystko zmienia po urodzeniu chciałabym spróbować, ale mąż stwierdził, że on nie da rady wtedy spać bo będzie czuwał, żeby go nie zgnieść fajnie by było bo wtedy tylko cycek na wierzch i na leżąco mi się ładnie przysysa i je

Tylko może głupie pytanie jak wtedy w nocy zmieniacie pampka ? na łóżku ? Czy wstajecie ?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-27, 15:16   #4757
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 752
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Wy tu piszecie o wkładkach a mi oprócz jasnej wydzieliny, ponoć normalnej kolorem to zdarza się jeszcze podkrwawiać hmm.. Mój tż śpi z małą. Jak rzygała to on z nią spał. Z tym, że na naszym łóżku nas dwoje, kołdra i dziecko to robi się ciasno. No i jak śpi z nią sam to bardziej czuwa niż jak po prostu leży obok.


Moje dziecko dało mi dziś pospać z 10 godzin. Nawet teraz kimała a ja na skulonego na fotelu obok. Love chociaż paradoksalnie im dłużej się śpi tym bardziej się chce

No i chyba jestem żywym dowodem kryzysu 3 tygodnia. Dziś mi się mleko wylewa dosłownie. Małej leci uszami, nie możemy się przystawić. A piersi dość miękkie są.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Miałam tak wczoraj. Za nic mały nie chciał złapać cycka, mleko leciało po wszystkim, wszystko ulane, ja się denerwuje, Maks jeszcze bardziej dzisiaj już trochę lepiej, ale nadal problem z przystawieniem bo nerwy są.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest offline  
Stary 2019-12-27, 15:19   #4758
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Apropo szwów to mi nadal wszystko wystaje :/ tylko już te druciki jakby zmiękły, mam nadzieje,że to oznaka rozpuszczania. Położna obluka po weekendzie, chociaż wątpię w jej kompetencje :/
Pluje sobie w brodę, że nie poszukałam jakiejś położnej środowiskowej jak był na to czas ta co przychodzi to jedyne co sprawdzała u małego to kikut i na dupkę patrzyła i aby szybciej się zawinąć i iść dalej.
Powiedzcie mi co jest w kompetencjach takiej położnej ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------

Odnośnie karmienia to mi jak czasem się oderwie od cyca to mleko tryska takim strumieniem i nie idzie tego zatamować, wszystko dookoła uwalone mlekiem najbardziej ja i ubranka Janka. Wczoraj mąż dostał w twarz strumieniem mleka zastanawiam się jak sobie z tym radzić przy karmieniu u kogoś lub w miejscach publicznych. Normalnie na samą myśl ogarnia mnie paraliż


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-27, 16:27   #4759
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 4 849
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Apropo szwów to mi nadal wszystko wystaje :/ tylko już te druciki jakby zmiękły, mam nadzieje,że to oznaka rozpuszczania. Położna obluka po weekendzie, chociaż wątpię w jej kompetencje :/
Pluje sobie w brodę, że nie poszukałam jakiejś położnej środowiskowej jak był na to czas ta co przychodzi to jedyne co sprawdzała u małego to kikut i na dupkę patrzyła i aby szybciej się zawinąć i iść dalej.
Powiedzcie mi co jest w kompetencjach takiej położnej ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------

Odnośnie karmienia to mi jak czasem się oderwie od cyca to mleko tryska takim strumieniem i nie idzie tego zatamować, wszystko dookoła uwalone mlekiem najbardziej ja i ubranka Janka. Wczoraj mąż dostał w twarz strumieniem mleka zastanawiam się jak sobie z tym radzić przy karmieniu u kogoś lub w miejscach publicznych. Normalnie na samą myśl ogarnia mnie paraliż


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Arya to się za jakiś czas ustabilizuje i już nie będziesz tak tryskać

Ja przy naszy łóżku mam łóżeczko Jaśka z objętym jednym bokiem i na nic organizujemy go na przewijak

Ja dokładnie nie mam pojęcia odnośnie kompetencji położnej ale na ile się orientuje to po prostu opieka nad matka i dzieckiem do jego 6tyg życia. Ja wiec wyszłam z założenia, ze na wizycie pytam i wszystko co mnie w związku z moim prologiem i dzieckiem niepokoi. No i przez ten okres moja polozna jest dostępna na telefon i w razie nagłych wątpliwości mogę zadzwonić. Poprzednim razem wsparcie i wiedza położnej uchroniła nas przed hospitalizacja.
__________________
You are so much stronger than you think
midusia86 jest offline  
Stary 2019-12-27, 16:46   #4760
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 752
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Apropo szwów to mi nadal wszystko wystaje :/ tylko już te druciki jakby zmiękły, mam nadzieje,że to oznaka rozpuszczania. Położna obluka po weekendzie, chociaż wątpię w jej kompetencje :/
Pluje sobie w brodę, że nie poszukałam jakiejś położnej środowiskowej jak był na to czas ta co przychodzi to jedyne co sprawdzała u małego to kikut i na dupkę patrzyła i aby szybciej się zawinąć i iść dalej.
Powiedzcie mi co jest w kompetencjach takiej położnej ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------

Odnośnie karmienia to mi jak czasem się oderwie od cyca to mleko tryska takim strumieniem i nie idzie tego zatamować, wszystko dookoła uwalone mlekiem najbardziej ja i ubranka Janka. Wczoraj mąż dostał w twarz strumieniem mleka zastanawiam się jak sobie z tym radzić przy karmieniu u kogoś lub w miejscach publicznych. Normalnie na samą myśl ogarnia mnie paraliż


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie wiem co jest w kompetencjach, ale nasza położna pomaga we wszystkim o co poproszę. Na początku jak przyszła to ogarnęłyśny temat szczepień i przejrzelisny książeczkę zdrowia i tłumaczyła mi co i gdzie będzie mieć robione, badane itp., podała mi numery do poradni do których musimy się zapisać (bioderka i por. Neonatologiczna) plus dodatkowo do poradni które mogą nam się kiedyś przydać. Tłumaczyła mi kąpiel (nie wczuwała się bo ogarniamy temat), pokazała jak masować malucha i wytłumaczyła pierwsza pomoc. Rozmawiałyśmy o karmieniu i sprawdzała czy prawidłowo przystawiam i czy mały dobrze ssie. Jak potrzebowałam skierowanie do poradni to sama to załatwiła z lekarką i mi przyniosła na następnej wizycie. Waży małego, ogarniała pępuszek, sprawdzała jajeczka, pomagała i doradzała przy odparzeniach. U mnie ogarnia ranę po szyciu. na każdej wizycie rozmawiamy o karmieniu, tłumaczy o ewentualnym dokarmianiu, dostałam rozpiskę jak przechowywać mleko w lodówce i zamrażarce. No i jest na telefon, jak coś jest nie tak to dzwonię i pytam, albo dzwonię i przychodzi.

Ty masz takie sztywne szwy, że druciki? Ja to miałam takie grube nitki, jak sznurek od szynki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest offline  
Stary 2019-12-27, 17:37   #4761
Ola0731
Wtajemniczenie
 
Avatar Ola0731
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiadomości: 2 353
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez nillka88 Pokaż wiadomość
Super, ze się wyspałaś, napewno było Ci to potrzebne!! Głowa wyluzuje to wszystko pójdzie z górki!
Ja nie wiem czy nie podjade na ip dzisiaj bo coś baaardzo marnie się rusza mały

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Byłaś w końcu na IP?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ola0731 jest offline  
Stary 2019-12-27, 17:38   #4762
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Mamy Grudniowe 2019 - część 5

Cytat:
Napisane przez gosiulam185 Pokaż wiadomość
Nie wiem co jest w kompetencjach, ale nasza położna pomaga we wszystkim o co poproszę. Na początku jak przyszła to ogarnęłyśny temat szczepień i przejrzelisny książeczkę zdrowia i tłumaczyła mi co i gdzie będzie mieć robione, badane itp., podała mi numery do poradni do których musimy się zapisać (bioderka i por. Neonatologiczna) plus dodatkowo do poradni które mogą nam się kiedyś przydać. Tłumaczyła mi kąpiel (nie wczuwała się bo ogarniamy temat), pokazała jak masować malucha i wytłumaczyła pierwsza pomoc. Rozmawiałyśmy o karmieniu i sprawdzała czy prawidłowo przystawiam i czy mały dobrze ssie. Jak potrzebowałam skierowanie do poradni to sama to załatwiła z lekarką i mi przyniosła na następnej wizycie. Waży małego, ogarniała pępuszek, sprawdzała jajeczka, pomagała i doradzała przy odparzeniach. U mnie ogarnia ranę po szyciu. na każdej wizycie rozmawiamy o karmieniu, tłumaczy o ewentualnym dokarmianiu, dostałam rozpiskę jak przechowywać mleko w lodówce i zamrażarce. No i jest na telefon, jak coś jest nie tak to dzwonię i pytam, albo dzwonię i przychodzi.

Ty masz takie sztywne szwy, że druciki? Ja to miałam takie grube nitki, jak sznurek od szynki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Nie zaglądałam, ale czułam je jakby były drucikami bo boleśnie wbijały się tu i ówdzie

Gosia to super ta Twoja położna, brzmi konkretnie.
Ja jak miałam pytania to mnie zbywała, aby szybciej wyjść. Jak chciałam, żeby coś pokazała to niechętnie i jakoś tak bez wprawy przekręcała Jasia.

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edytowane przez arya09
Czas edycji: 2019-12-27 o 17:39
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-27, 17:44   #4763
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Ja tez mam wspaniala polozną, pytala nawet czy jadlam, czy pije wode itd. Aniol nie kobieta.

Dzis mielismy ta sesje i powiem wiem, ze sztos.. zdjęcia są rewelacyjne. W niedzielę jeszcze jadę sama z Tymkiem i zrobimy typowo jemu bo dzis bylo sporo rodzinnych i z Leo.
Sesja trwała 4godz. Ciężko zsynchronizowac dwoje dzieci plus kp na żądanie czyli co pol godziny

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-27, 17:51   #4764
Alicjazkrainyczaroww
Rozeznanie
 
Avatar Alicjazkrainyczaroww
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 864
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Ja tez mam wspaniala polozną, pytala nawet czy jadlam, czy pije wode itd. Aniol nie kobieta.

Dzis mielismy ta sesje i powiem wiem, ze sztos.. zdjęcia są rewelacyjne. W niedzielę jeszcze jadę sama z Tymkiem i zrobimy typowo jemu bo dzis bylo sporo rodzinnych i z Leo.
Sesja trwała 4godz. Ciężko zsynchronizowac dwoje dzieci plus kp na żądanie czyli co pol godziny

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U nas też sesja trwała 4h.. U mnie jeszcze jest problem z karmieniem, bo w domu robię to na lezaco, a tutaj musiałam ogarnąć na siedząco i w dodatku z kapturkiem ale dałam radę będziemy mieć super pamiątki
Moja córka dwa razy zrobiła kupę podczas sesji, w tym raz na Panią fotograf i raz ją obsikala ale pampersa żadnego nie ubrudzila, ekonomiczna dziewczyna

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka
Alicjazkrainyczaroww jest offline  
Stary 2019-12-27, 18:31   #4765
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Alicja wlasnie to karmienie najgorsze bo nie mialam.jak wygodnie usiąść :/
Dokładnie to sa wspaniale pamiatki . Leon ma na kazde urodziny i święta sesję. Kocham do nich wracać 🥰 i choc czasami nie mam na to kasy, bo jest chudszy miesiąc i jak policze wszystkie sesje ile na to $ poszło to szok. Ale to wspaniala pamiatka a i jest co powiesić na scianie w dobrej jakosci.
Jedno rodzinne zrobię na płótnie do sypialni i jedno do pokoju dzieci ich wspólne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:04 ----------

Misiaq ja tez tryskam mlekiem od wczoraj.
Takze mialam ten sam kryzys 3tyg co Ty. Niby w dzien bylo okay ale w nocy dramat, to jest teraz bardzo git.
Chyba, że pomogly 3 butle mm podane

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-27, 19:31   #4766
misiaq002
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Midusia normalnie jesteś lepsza niż Wikipedia i wszelkie strony

Kurde byłam anty spanie z dzieckiem, a jak to się wszystko zmienia po urodzeniu chciałabym spróbować, ale mąż stwierdził, że on nie da rady wtedy spać bo będzie czuwał, żeby go nie zgnieść fajnie by było bo wtedy tylko cycek na wierzch i na leżąco mi się ładnie przysysa i je

Tylko może głupie pytanie jak wtedy w nocy zmieniacie pampka ? na łóżku ? Czy wstajecie ?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja w ogóle zmieniam na łóżku albo jak już kręgosłup mi szwankuje to czasem kładę przewijak na stole w salonie. Z perspektywy czasu przewijak stojący to była by dobra inwestycja dla kręgosłupa.. A na łóżko podkładam podkłady te duże. Już się nauczyłam, że tetry i kupa to słaby pomysł

BTW proszę o radę na cito jak sprać ogromną plamę po kupie z białych bodów?? No pajaca się pozbyłam ostatnio ale te body lubię...

I druga sprawa.. Pannie ewidentnie doskwiera brzuch. Poszła turbo kupa aż na plecy ale od 3 dni jest zielona. I o co może chodzić? Dokładnie od wigilii kiedy zaczęłam jeść nowe rzeczy. Dopatruje się jeszcze przyczyny może w Wit d?? (daje devikap). Już było ok a teraz ewidentnie coś tam jest nie tak i nie mam pomysłu co.
Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Alicja wlasnie to karmienie najgorsze bo nie mialam.jak wygodnie usiąść :/
Dokładnie to sa wspaniale pamiatki . Leon ma na kazde urodziny i święta sesję. Kocham do nich wracać 🥰 i choc czasami nie mam na to kasy, bo jest chudszy miesiąc i jak policze wszystkie sesje ile na to $ poszło to szok. Ale to wspaniala pamiatka a i jest co powiesić na scianie w dobrej jakosci.
Jedno rodzinne zrobię na płótnie do sypialni i jedno do pokoju dzieci ich wspólne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 19:31 ---------- Poprzedni post napisano o 19:04 ----------

Misiaq ja tez tryskam mlekiem od wczoraj.
Takze mialam ten sam kryzys 3tyg co Ty. Niby w dzien bylo okay ale w nocy dramat, to jest teraz bardzo git.
Chyba, że pomogly 3 butle mm podane

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bardzo się cieszę, ja już wtedy byłam bliska poddania się takiego doła złapałam. Ale dziś 22 dzień KP, młoda miała butle 2 razy, z tym że jedną oddała i chyba dajemy radę. Nie wiem jak przybiera ale zdaje się na intuicję, że skoro nie płacze z głodu i widzę, że się najada to ok.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
misiaq002 jest offline  
Stary 2019-12-27, 19:44   #4767
Alicjazkrainyczaroww
Rozeznanie
 
Avatar Alicjazkrainyczaroww
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 864
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Ja w ogóle zmieniam na łóżku albo jak już kręgosłup mi szwankuje to czasem kładę przewijak na stole w salonie. Z perspektywy czasu przewijak stojący to była by dobra inwestycja dla kręgosłupa.. A na łóżko podkładam podkłady te duże. Już się nauczyłam, że tetry i kupa to słaby pomysł

BTW proszę o radę na cito jak sprać ogromną plamę po kupie z białych bodów?? No pajaca się pozbyłam ostatnio ale te body lubię...

I druga sprawa.. Pannie ewidentnie doskwiera brzuch. Poszła turbo kupa aż na plecy ale od 3 dni jest zielona. I o co może chodzić? Dokładnie od wigilii kiedy zaczęłam jeść nowe rzeczy. Dopatruje się jeszcze przyczyny może w Wit d?? (daje devikap). Już było ok a teraz ewidentnie coś tam jest nie tak i nie mam pomysłu co. Bardzo się cieszę, ja już wtedy byłam bliska poddania się takiego doła złapałam. Ale dziś 22 dzień KP, młoda miała butle 2 razy, z tym że jedną oddała i chyba dajemy radę. Nie wiem jak przybiera ale zdaje się na intuicję, że skoro nie płacze z głodu i widzę, że się najada to ok.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pod zimną wodę, trochę proszku żeby przetrzeć plamę i do pralki.. U mnie dało radę

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka
Alicjazkrainyczaroww jest offline  
Stary 2019-12-27, 19:48   #4768
Ann555
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 448
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Niby od 1 miesiąca. Ale ile głów tyle opinii jak ze wszystkim. Ja daje max 6 kropelek dziennie.. Czyli dużo dużo mniej niż dzienna dawka. Troszkę pierdków po tym idzie.

To prawda, że spanie z takim maluszkiem uspokaja. Miałam 2 ostatnie noce do wyrzucenia. Byłam przerażona wizją zostania sama. A wzięłam dziś małą do łóżka i spałyśmy ciągiem od 12 do 10 rano. Z przerwami na 2 karmienia ale to nawet nie wstawałam. Ona jak się budziła, patrzyła, że jestem i odpływała. Sztos

Chociaż ciągle mam z tyłu głowy, że spanie z maluchem jest niebezpieczne. Mimo, że na ogromnym łóżku tylko my dwie. No ale przytulone.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gosia karmisz na leżąc ? Ja nie umiem...
W ogole nijak się czasami nie mogę ułożyć do karmienia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ann555 jest offline  
Stary 2019-12-27, 19:52   #4769
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Tez nie umiem karmić na lezaco. Jak juz przystawie to mu sutek ucieka.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-27, 19:58   #4770
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 752
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Ja w ogóle zmieniam na łóżku albo jak już kręgosłup mi szwankuje to czasem kładę przewijak na stole w salonie. Z perspektywy czasu przewijak stojący to była by dobra inwestycja dla kręgosłupa.. A na łóżko podkładam podkłady te duże. Już się nauczyłam, że tetry i kupa to słaby pomysł

BTW proszę o radę na cito jak sprać ogromną plamę po kupie z białych bodów?? No pajaca się pozbyłam ostatnio ale te body lubię...

I druga sprawa.. Pannie ewidentnie doskwiera brzuch. Poszła turbo kupa aż na plecy ale od 3 dni jest zielona. I o co może chodzić? Dokładnie od wigilii kiedy zaczęłam jeść nowe rzeczy. Dopatruje się jeszcze przyczyny może w Wit d?? (daje devikap). Już było ok a teraz ewidentnie coś tam jest nie tak i nie mam pomysłu co. Bardzo się cieszę, ja już wtedy byłam bliska poddania się takiego doła złapałam. Ale dziś 22 dzień KP, młoda miała butle 2 razy, z tym że jedną oddała i chyba dajemy radę. Nie wiem jak przybiera ale zdaje się na intuicję, że skoro nie płacze z głodu i widzę, że się najada to ok.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Czy ta zielona kupka jest śluzowata? Masz dużo białka w swojej diecie? Coś mi się obiło o uszy, że zielona śluzowata kupa może być wynikiem nadwrażliwości na białko, może też być nadwrażliwość lub alergia na inny pokarm z twojej diety.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-12-30 18:22:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:03.