Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych mam i tatusiów - przed porodem, planujemy dziecko , czekamy na dziecko, będę mamą, chcę być mamą

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-03-08, 19:53   #3181
Koma1002
Zadomowienie
 
Avatar Koma1002
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 769
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Cytat:
Napisane przez julietta83 Pokaż wiadomość
nie mam wagi, ważą tylko wieczorem
i tak pewnie jutro nie wyjdziemy, bo bilirubina też podwyższona

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nam też to groziło. Z bilirubina 11 wyszliśmy do domu z zaleceniami karmić, karmić, karmić, bo ona wydala się w moczu i kupce 😊 jaki u was jest poziom? Nie martw się, stres w Twojej sytuacji jest bardzo niekorzystny!! Głowa do góry.

Mój skrzat nie chce za bardzo spać, drze się 😑😣 to będzie ciężka noc

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Koma1002 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 20:01   #3182
ullcia92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 385
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Cytat:
Napisane przez Ojoanna29 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam nadzieję, że coś u Was ruszy przed wywolywaniem

Myślicie, że wody mogą odchodzić po troszeczku? Leżałam na łóżku i coś mi pocieklo aż miałam mokre legginsy ale jak pobiegłam do łazienki panikujac, że wybrudze nową sofę to nic więcej się nie zadzialo. Już myślałam, że może popuscilam, ale to jakas taka woda bez zapachu
Ja też od ok 2 tyg mam co jakiś czas taką wodę, ale zwykle też jednocześnie z mała ilością białej wydzieliny. Ale wg usg wody mam nadal zachowane. W sumie nie mówiłam nikomu o tych wydzielinach.

Ja mam termin na 31.03 więc mogę być ostatnia, aczkolwiek wczoraj gin powiedział że prawdopodobnie urodze w ciągu 2 tyg. Bo główka już nisko i szyjka się skrocila do 1cm (z 2.5cm-3). Skurczy bolesnych nie mam prawie, może były z 5 w sumie takich z dołu brzucha. Ale za to ciągle mam twardnienie brzucha, szczególnie jak nie leżę. Jutro ktg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ullcia92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 20:02   #3183
Nicole`_
Zakorzenienie
 
Avatar Nicole`_
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 7 055
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Cytat:
Napisane przez xxxJuanaxxx Pokaż wiadomość
Ojoanna - mogą odchodzić po trochę... Monitoruj czy nic się nie dzieje

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 19:51 ---------- Poprzedni post napisano o 19:45 ----------

Nadalka - będzie dobrze! Trzymamy mega mocno kciuki! Przynajmniej wiesz że to jutro

Julietta - trzymamy mocno kciuki! Na początku dzieci jedzą niewiele... Bedzie dobrze!!!

Ehhh... mam skurcze co 6 - 6:30 minuty... Ale nie są jakieś mega mocne i z tylu glowy siedzi mi myśl że rozwarcia brak... Ide pod prysznic i zobaczymy co bedzie dalej...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jak zejdzie do 5 minut to juz bym nie czekala, nawet jesli nie beda mocne. Moze masz wysoki prog bolu
__________________
2+2
Nicole`_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 20:07   #3184
julietta83
Zakorzenienie
 
Avatar julietta83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 674
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

u nas bilirubina też 11

trzymam kciuki za Wasze skurcze, żeby się pojawiły i doprowadziły do szybkich rozwiązań

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
julietta83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 20:12   #3185
Ojoanna29
Zakorzenienie
 
Avatar Ojoanna29
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 522
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Juana, no może wreszcie coś się dzieje
na ostatnim ktg lekarz kazał przyjeżdżać na ip jak skurcze będą regularne nawet co kilkanaście minut, ale to może przez to cc 🤔

Póki co nic więcej się nie dzieje, przy każdym siku wymieniam mokrą wkładkę, najwyżej jutro podjadę z tz na ip, bo akurat i tak jedzie w okolice
__________________
A. [*] 4.5.17
"Przeszłości nie da się zmienić, ale przyszłość wygląda całkiem nieźle. Jest pełna nieskończonych możliwości."
Nasza Niunia 13.03
41/2018
Ojoanna29 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 20:14   #3186
Pannkaka
Rozeznanie
 
Avatar Pannkaka
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Szwecja
Wiadomości: 900
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Juana, a dlugo sie utrzymuja? Te moje dzis w nocy to przez 40 minut byly co 4-5 minut, ale potem juz co 5-6... a potem co 10...

Trzymam kciuki, zeby jednak sie rozkrecilo

Teraz tez jakies mam, ale jadlysmy z mala kolacje, wykapalam ja, teraz te moje przeklete zatoki inhaluje, zaraz myjemy zabki i sie usypiamy, a potem moge mierzyc Ale skoro mi w codziennych aktywnosciach nie przeszkadzaja zupelnie, to nie czuje wielkiej potrzeby. Przy pierwszym porodzie w czasie skurczu musialam wszystko przerywac jak przychodzil, nawet jak jeszcze byly co 10-12 minut, byly naprawde mocne.

Nie chce mi sie jutro isc do poloznej, niech juz sie ten porod zacznie
Pannkaka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 20:32   #3187
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Joanna za każdym razem masz cała mokra wkładkę ? Ja to się będzie utrzymywać jeszcze z godzine- dwie to ja bym nie czekała do jutra.

Mała tak mi szaleje w brzuchu jakby się szaleju najadła.
To tego tak mi przy tym kłuje szyjka i pupa że masakra. Jakby mi ktoś czymś ostrym tam dłubał.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 20:37   #3188
xxxJuanaxxx
Wtajemniczenie
 
Avatar xxxJuanaxxx
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 482
GG do xxxJuanaxxx
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Nicole - właśnie mówiłam mezowi że jak będą co 5 minut to pojedziemy. Mamy 1km do szpitala

Pannkaka - ogólnie koło 14 zaczęły sie co 10 minut mniej wiecej. Na ktg wyszły skurcze, ale na badaniu rozwarcia brak. Wróciłam więc do domu zła i przestałam mierzyć. Pojechaliśmy do mojej siostry w odwiedziny, potem do rodziców (mąż rozwozil kwiaty na dzien kobiet) i te skurcze byly ale nie wiem jak czesto. Wróciliśmy do domu i zaczelam mierzyć, przez godzinę były co 6 minut, poszlam pod prysznic i teraz zobaczymy jak bedzie...
Właśnie stresuje mnie to że nie wiem czy to już czy nie... Ale wewnetrznie czuje że są za słabe jak na porodowe, choć na pewno mocniejsze niż kilka godzin temu...
Chcialabym zeby ustały albo najlepiej żeby odeszły wody, wiedzialabym że to już czas jechać
Trzymam mocno kciuki żeby u Ciebie też sie rozkrecilo

Dziękuję Kochane za wsparcie!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxJuanaxxx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 20:37   #3189
punamama
Rozeznanie
 
Avatar punamama
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 897
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Joanna mi sie saczyly w poprzednim porodzie to mialam bardzo mokro po 10 minutach. Juz tak, ze przeciekalo wszedzie przez wkladke. W razie czego trzymam kciuki

Ja tez jako jedna z ostatnich mam termin na 26.03 wiec sobie jeszcze dziewczyny tu posiedzimy i porozmawiamy


Sent from my iPhone using Tapatalk
__________________
Karol - 05.01.2014
punamama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 20:54   #3190
xxxJuanaxxx
Wtajemniczenie
 
Avatar xxxJuanaxxx
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 482
GG do xxxJuanaxxx
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Edit: chyba falszywy alarm - po prysznicu skurcze są co 8 minut więc obstawiam, że niedlugo będą się wyciszać... Ale oby lada dzień ruszyło

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
xxxJuanaxxx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 21:15   #3191
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Cytat:
Napisane przez xxxJuanaxxx Pokaż wiadomość
Edit: chyba falszywy alarm - po prysznicu skurcze są co 8 minut więc obstawiam, że niedlugo będą się wyciszać... Ale oby lada dzień ruszyło

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Mi po prysznicu tez się skurcze wyciszyły, a urodziłam potem za niecałe 2 godziny


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 21:22   #3192
bloody_marry
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 568
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Cytat:
Napisane przez FallenAnn Pokaż wiadomość
Wiedziałam, że masz cesarke i dlatego myślałam, że będzie dzidzia wczesniej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Będzie prawdopodobnie jeszcze później, bo dziś na wizycie przesunął mi CC o 1 dzień czyli do szpitala mam się zgłosić 19.03 a 20.03 będzie cięcie. Akurat gin wyjeżdża na parę dni no i za tydzień mam się zgłosić do szpitala na ktg i sprawdzenie czy aby nic się nie dzieje i nie trzeba zrobić cięcia wcześniej, przed jego wyjazdem. Szczerze to nie miałabym nic przeciwko, mam apogeum zgagi i bóli pleców/miednicy/krocza...

Juana, może to jednak już? Nie masz ochoty jechać na ip sprawdzić?

Ojoanna, Ty lepiej obserwuj te wycieki bo może dziecko się pcha na świat

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bloody_marry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 21:26   #3193
asiula1306
Zakorzenienie
 
Avatar asiula1306
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 385
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Cytat:
Napisane przez julietta83 Pokaż wiadomość
nie mam wagi, ważą tylko wieczorem
i tak pewnie jutro nie wyjdziemy, bo bilirubina też podwyższona

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U nas dzis kryzys, nadal kwitniemy w szpitalu bo mlody ma zoltaczke i jest na fototerapii a ja zostalam zaniedbana przez lekarzy i okazalo sie dzis ze mam hemoglobine mniej wiecej na poziomie piwnicy i mialam bezwzgledne wskazanie do transfuzji krwi. Jestem juz po i czuje sie tak samo jak przed poza tym ze wyszly mi wszystkie utajone siniaki od wenflonow, odzyskalam kolor na buzi i zrobilo mi sie jeszcze bardziej goraco. Zostaniemy na bank do soboty albo i dluzej bo jesli malemu nawet jutro przejdzie to mnie nie wypuszcza :/ splakalam sie okropnie, hormony zrobily swoje

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
asiula1306 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 21:31   #3194
FallenAnn
Rozeznanie
 
Avatar FallenAnn
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 941
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Co do wycieków to mnie tak dziś uciska, że czasami popuszczam...
Czop mi tez chyba odchodzi, bo coraz wiecej tego przezroczystego śluzu zauważam. A skurczy brak. Tylko ból brzucha.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Wiara jest moją siłą.
FallenAnn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 21:31   #3195
Ojoanna29
Zakorzenienie
 
Avatar Ojoanna29
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 522
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

U mnie też się na razie uspokoiło, a już nawet nogi ogolilam No nic, idę do łóżka póki co, będę zaglądać na forum w nocy

Asiula, trzymaj się dzielnie! Mam nadzieję że poczujesz się lepiej
__________________
A. [*] 4.5.17
"Przeszłości nie da się zmienić, ale przyszłość wygląda całkiem nieźle. Jest pełna nieskończonych możliwości."
Nasza Niunia 13.03
41/2018
Ojoanna29 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-08, 21:52   #3196
bloody_marry
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 568
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Eh ja też się przygotowałam dziś na wizytę, depilacje-akrobacje, potem dotarłam do gabinetu taka zmęczona jakbym tam biegła. Chciałam być przygotowana na info typu "uuu rozwarcie na dwa cm, zapraszam na szpitala". Ale niestety usłyszałam że nic się nie zanosi i na wszelki wypadek mam "nie rozrabiać i siedzieć na tyłku". Co w moim przypadku jest niewykonalne, mam gości na weekend i jutro od rana sprzątanie i gotowanie.

Zamówiłam kombinezon dla Małej na H&M i właśnie dostałam maila że zamówienie zostało anulowane. Bez słowa wyjaśnienia. I jeszcze info że mail jest wysyłany automatycznie i mam nie odpowiadać. No bardzo dziękuję.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bloody_marry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 01:43   #3197
blackberry89
Zakorzenienie
 
Avatar blackberry89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 11 225
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

No nie nadrobie, melduję ze ninka jest z nami od 8.03 3370g 55cm 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
razem od 30 września 2005
zaręczyny 7 maj 2009
ślub 6 sierpnia 2011
Pawcio 13.04.2015
blackberry89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 03:01   #3198
Lenka_007
Zakorzenienie
 
Avatar Lenka_007
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 7 310
GG do Lenka_007
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Witam się z nocnego karmienia. Jak juz czesc wie 6.03 o godzinie 13.09 przyszedl na swiat moj synek. Porod odbyl sie przez cc.
__________________
Lenka_007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 03:18   #3199
asiula1306
Zakorzenienie
 
Avatar asiula1306
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 385
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Cytat:
Napisane przez blackberry89 Pokaż wiadomość
No nie nadrobie, melduję ze ninka jest z nami od 8.03 3370g 55cm

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gratulacje! Ale masz fajny prezent na dzien kobiet

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
asiula1306 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 04:08   #3200
czaro_dziejkaa
Zadomowienie
 
Avatar czaro_dziejkaa
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 1 528
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Cytat:
Napisane przez blackberry89 Pokaż wiadomość
No nie nadrobie, melduję ze ninka jest z nami od 8.03 3370g 55cm

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gratulacje!!!
Asiula, kciuki żebyś jak najszybciej doszła do siebie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
czaro_dziejkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 05:25   #3201
_Dolly
Rozeznanie
 
Avatar _Dolly
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 744
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Gratulacje dla rozpakowanych 😊
Juana wyciszyło się czy jednak rodzisz? 😉

Po tylu pięknie przespanych nocach teraz nie śpię już prawie 2h I stanowczo w tym czasie za dużo myślę...
Jakoś każdy kolejny dzień po terminie wzbudza mój lęk o Małą... O to co się tam dzieje i dlaczego na nic nie reaguję... Nie wiem w sumie co robić czekać na termin ze skierowania czy iść jeszcze na ktg?... Nawet dobrze, że już piątek. Przynajmniej tż będzie w domu to mniej będę miała czasu na myślenie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Can't wait to meet you
_Dolly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 05:53   #3202
Pannkaka
Rozeznanie
 
Avatar Pannkaka
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Szwecja
Wiadomości: 900
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Blackberry, gratulacje!

U mnie też dziś gorsza noc niż parę ostatnich, nie spałam nawet 4h, może jeszcze chwilę doloze... Mały inaczej jakoś leży, bardziej po lewej stronie, może dlatego. Na tym etapie z córką już się ewidentnie działo, byłam przygotowana, że przenoszę, ale wierzyłam, że nie więcej niż za pierwszym razem W związku z czym wczoraj już miałam ochotę rzucać telefonem, kiedy ktoś pytał co u mnie. Na szczęście większość pytań spadła na męża, bo obdzwanial kobiety z rodziny z życzeniami...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pannkaka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 06:22   #3203
Ojoanna29
Zakorzenienie
 
Avatar Ojoanna29
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 522
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Blackberry gratulacje

Moje uplawy zniknęły, wrócił normalny śluz, nie wiem co to było, moze szykuje się jakaś infekcja na sam koniec
Noc okropna, tz stwierdził, że piec się coś psuje, więc porozkrecal wszystkie grzejniki na maxa, obudziłam się cała spocona podłoga aż parzyla w stopy.. A małej chyba się pomyliło którą stroną się wychodzi przez to polozenie miednicowe - strasznie bolały mnie płuca, plecy i żebra, aż nie mogłam oddychać, pomogła dopiero rundka po domu (z zakrecaniem kaloryferow &#128580 i potem zbudowałam sobie równię pochyłą z poduszek.. No ale dobrze, że już piątek, następny tydzień coraz bliżej

Ciekawe ile dzieciaków dzisiaj się pokaże
__________________
A. [*] 4.5.17
"Przeszłości nie da się zmienić, ale przyszłość wygląda całkiem nieźle. Jest pełna nieskończonych możliwości."
Nasza Niunia 13.03
41/2018
Ojoanna29 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 06:37   #3204
lelowa
Zakorzenienie
 
Avatar lelowa
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 4 765
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Te skurcze to jednak jest ciezka sprawa, myslalam, ze nie da sie przegapic, ze bede wiedziala na sto % ze to to, a nie wiedzialam. Moze tak jak piszecie zalezy od progu bolu. No i nie przeszly po prysznicu wiec to troche dalo mi do myslenia.
lelowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 06:40   #3205
Pannkaka
Rozeznanie
 
Avatar Pannkaka
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Szwecja
Wiadomości: 900
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

U mnie wczoraj wieczorem było kilka mocniejszych i jakby takie się utrzymywały to bym pojechała, ale były co 40 minut, godzinę, to trochę mało

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pannkaka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 06:47   #3206
Wilanka
Rozeznanie
 
Avatar Wilanka
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 814
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Cytat:
Napisane przez Lenka_007 Pokaż wiadomość
Witam się z nocnego karmienia. Jak juz czesc wie 6.03 o godzinie 13.09 przyszedl na swiat moj synek. Porod odbyl sie przez cc.
Gratulacje
Cytat:
Napisane przez blackberry89 Pokaż wiadomość
No nie nadrobie, melduję ze ninka jest z nami od 8.03 3370g 55cm 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Gratulacje

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wilanka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 07:09   #3207
robinsonka2
Raczkowanie
 
Avatar robinsonka2
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 223
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Jolinko, Juana trzymajcie sie i niech sie już dzieje :/

Cytat:
Napisane przez blackberry89 Pokaż wiadomość
No nie nadrobie, melduję ze ninka jest z nami od 8.03 3370g 55cm 😊

gratuluje


Cytat:
Napisane przez Lenka_007 Pokaż wiadomość
Witam się z nocnego karmienia. Jak juz czesc wie 6.03 o godzinie 13.09 przyszedl na swiat moj synek. Porod odbyl sie przez cc.
gratki!

ja dziś na wadze zobaczyłam 8 z przodu... to tez chyba zwiastuje koniec, bo ja protestuję i nie będe dźwigac tego majdanu
robinsonka2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 07:09   #3208
dustinthewind
Rozeznanie
 
Avatar dustinthewind
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 710
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Dziewczyny gratulacje ! kolejne Maluszki na świecie

U mnie noc spokojna. Wczoraj wieczorem byliśmy jeszcze z Mężem na objazdówce u mojej mamy,babci, babci i cioci Męża z okazji Dnia Kobiet. Jak wróciliśmy do domu to wbiegłam na 4 piętro szybciej od Męża
Trochę brzuch pobolał z rana dziś, ale już jest cisza.
Śluz nadal odchodzi,ale dziś jakiś bardziej brązowy...
Teraz ogarniam śniadanie,siebie i ok 9 jadę z mamą do szpitala na ktg i badanie.
Przy okazji wczorajszego święta i spotkań głównym tematem było : o,jeszcze nie urodziłaś? Rodzisz już od tygodnia... Kiedy wreszcie urodzisz? itd itp. Najgorszy był tekst wujka Męża, że skoro jeszcze nie urodziłam to mi może wywoła poród. Usiądzie na mnie i wyciśnie dziecko... myślałam,że wyjdę.
Szaleństwo,ale jakoś przetrwałam.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
dustinthewind jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 07:27   #3209
FallenAnn
Rozeznanie
 
Avatar FallenAnn
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 941
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Dzień dobry!
Ja dziś w nocy znow sikanie co 2-3h. No i oczywiscie od przed 7 nie śpię. Brzuch w nocy nie bolał. Teraz trochę ćmi.
Wieczorem mnie trochę depresja złapała z powodu wyjazdu męża, chyba zaczynam sobie dorabiać jak to będzie z tą teściową bez jego pomocy.... i że będę z teściem na porodowke śmigać a potrzebuję wiecej wsparcia niż od niego. Poplakałam sobie skrycie i zasnęłam

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Wiara jest moją siłą.
FallenAnn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-09, 07:49   #3210
Lunak
Wtajemniczenie
 
Avatar Lunak
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 353
Dot.: Mamusie marcowe 2018 cz. 8 - porodówka lutowych inwigilantek

Dzień dobry
Uprzedzam, że bedzie przydługo, bo włączyłam multicytat

Na początek skarżę sie na moich sąsiadów. Chyba im sie cos dzis w głowach przestawiło i od 4:20 trzaskali drzwiami od mieszkania. Juz myslalam, ze pójdę i im powiem, ze są niepoważni. Oni ogolnie nie potrafią cicho zamknąć drzwi na korytarz tylko zawsze nimi strzelą. W ciagu dnia sie przyzwyczaiłam, ale nie w nocy. Mężu spał w najlepsze i nic nie słyszał.


Cytat:
Napisane przez Jolinko Pokaż wiadomość
Tak Lunak, taka palma w doniczce, cykas
A z tym testowaniem niani to mi nawet nie mów, mój już po całym domu i podwórku przeleciał, nawet w garażu był i sprawdzał jaki zasięg i kazał mi mówić i "płakać jak dziecko". No glup!! a ta sowa śmieszna, można jej głowa sterować.

Cytat:
Napisane przez xxxJuanaxxx Pokaż wiadomość
Jolinko - mój też tak testował nianie i też chciał żebym plakala jak dziecko a on mi wlaczy kołysanki z innego pokoju

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokładnie tak samo testowanie wyglądało u nas! zostawił mnie w pokoju z główną częścią, sam wziął to przenosne zamykał sie w innych pomieszczeniach a ja miałam mowic, płakać, ruszać sie raz ciszej raz głośniej, bo on musi sprawdzić czy działa i co znaczą te wszystkie lampki co sie świecą

Cytat:
Napisane przez FallenAnn Pokaż wiadomość
Oooo :O
Tylko ja zostanę do 17tego??!!
Tak serio to mam nadzieję, że wszystko jest w porzadku z maleństwem!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Fallen, ja sie śmieje, że ze swoim jestem umówiona na 17ego. Taki ładny dzien wtedy i świetego Patryka co mi sie bardzo pozytywnie kojarzy

Cytat:
Napisane przez Ojoanna29 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam nadzieję, że coś u Was ruszy przed wywolywaniem

Myślicie, że wody mogą odchodzić po troszeczku? Leżałam na łóżku i coś mi pocieklo aż miałam mokre legginsy ale jak pobiegłam do łazienki panikujac, że wybrudze nową sofę to nic więcej się nie zadzialo. Już myślałam, że może popuscilam, ale to jakas taka woda bez zapachu

Co z tymi uplawami/śluzem/wodami? Pojechaliście na IP?

Ja teraz wszedzie gdzie leze porozkladalam podkłady. Jakiegoś stresa mam, że pozniej sofa bedzie sie nadawała tylko do wyrzucenia.

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Mała dalej nie rośnie. Ma niecałe 2700 tak jak 1,5 tyg temu.
Lekarka boi się czekać, mówi ze ciąża donoszona, to można działać.
Szczerze, to się boję.. szyjka wysoko, zamknięta.
Jutro mają dać mi balonik, w sobotę dyżur ma moja ginka i mamy lecieć z oksy.
Boję się, dochodzę do wniosku, że chyba jednak nie jestem jeszcze gotowa. Pierwszy poród z oksy ale ruszony z wygładzonej szyjki i z 4cm, a tu wszystko zamknięte.
Dobrze chociaż, że tż siostra jutro przyjedzie i zabierze Igę do teściowej, ale jednak smutno mi bo chciałam, żeby była przy tym jak wrócę z małą do domu. No trudno, coś za coś .... jak chcę mieć męża przy sobie.
Jutro jeszcze rano tylko zwolnienie do zusu zawiozę, bo mam do 14.03. i jadę do szpitala.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Kciuki zaciśnięte! Pisz nam jak sytuacja


Cytat:
Napisane przez xxxJuanaxxx Pokaż wiadomość

Ehhh... mam skurcze co 6 - 6:30 minuty... Ale nie są jakieś mega mocne i z tylu glowy siedzi mi myśl że rozwarcia brak... Ide pod prysznic i zobaczymy co bedzie dalej...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Jak sytuacja? Rozkręciło sie?

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
U nas dzis kryzys, nadal kwitniemy w szpitalu bo mlody ma zoltaczke i jest na fototerapii a ja zostalam zaniedbana przez lekarzy i okazalo sie dzis ze mam hemoglobine mniej wiecej na poziomie piwnicy i mialam bezwzgledne wskazanie do transfuzji krwi. Jestem juz po i czuje sie tak samo jak przed poza tym ze wyszly mi wszystkie utajone siniaki od wenflonow, odzyskalam kolor na buzi i zrobilo mi sie jeszcze bardziej goraco. Zostaniemy na bank do soboty albo i dluzej bo jesli malemu nawet jutro przejdzie to mnie nie wypuszcza :/ splakalam sie okropnie, hormony zrobily swoje

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Asiula, kciuki! Lepiej zeby Was dłużej w szpitalu potrzymali i postawili ma nogi niz jakbyście mieli szybko wracac.

Cytat:
Napisane przez blackberry89 Pokaż wiadomość
No nie nadrobie, melduję ze ninka jest z nami od 8.03 3370g 55cm

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Gratulacje!!!! ❤️

Cytat:
Napisane przez dustinthewind Pokaż wiadomość
Dziewczyny gratulacje ! kolejne Maluszki na świecie

U mnie noc spokojna. Wczoraj wieczorem byliśmy jeszcze z Mężem na objazdówce u mojej mamy,babci, babci i cioci Męża z okazji Dnia Kobiet. Jak wróciliśmy do domu to wbiegłam na 4 piętro szybciej od Męża
Trochę brzuch pobolał z rana dziś, ale już jest cisza.
Śluz nadal odchodzi,ale dziś jakiś bardziej brązowy...
Teraz ogarniam śniadanie,siebie i ok 9 jadę z mamą do szpitala na ktg i badanie.
Przy okazji wczorajszego święta i spotkań głównym tematem było : o,jeszcze nie urodziłaś? Rodzisz już od tygodnia... Kiedy wreszcie urodzisz? itd itp. Najgorszy był tekst wujka Męża, że skoro jeszcze nie urodziłam to mi może wywoła poród. Usiądzie na mnie i wyciśnie dziecko... myślałam,że wyjdę.
Szaleństwo,ale jakoś przetrwałam.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Brak słów do wujka Ja mam mocne postanowienie, że bede teksty ludzi o to czy urodziłam ignorować. Niegrzecznie z mojej strony, ale doszłam do wniosku, ze główną zainteresowaną w temacie jestem ja i mąż. Reszta moze poczekać na oficjalne informacje jesli będziemy chcieli sie podzielić. A że i tak stałam sie juz bardzo aspołeczna i każdy kontakt z drugim człowiekiem mnie meczy to nie bedzie trudne olewanie telefonów i wiadomości. Poki co mężu ciagle odpowiada na pytania czy juz rodzimy. Ale on jest cierpliwy to moze

Dziewczyny, dzis piatek - weekendu początek! Czekamy na porody!



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Lunak jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-06-23 23:44:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:04.