Mamy Grudniowe 2019 ❤️- część 5 - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych mam i tatusiów - przed porodem, planujemy dziecko , czekamy na dziecko, będę mamą, chcę być mamą

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2019-12-04, 15:25   #2281
ja_kasi
Raczkowanie
 
Avatar ja_kasi
 
Zarejestrowany: 2019-10
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 209
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Gosiu to calkiem odwrotnie niz u mnie. Wszystko z HM na 56 za male, 62 jest ok. Maz musi inne ubranka przywieźć. Ja mam jedno pęknięcie ale szwow sporo, bo wewnątrz wlasnie, zeby sie dobrze zroslo. Zazdroszczę ze masz pokarm, u mnie Chyba jeszcze nic. Czekam na nawal, jutro pewnie przyjdzie.


Misia kciuki za szybkie rozpoczęcie akcji!


W ogole ja nie wierzę, ze juz urodzilam. Czytam was, o ktg, o wywolywaniu i jakoś nie dociera to do mnie, ze jestem juz w jednopaku!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja nie miałam prawie wcale ubranek na 56 i mąż jechał dokupić bo mały się topił w większości tego co mieliśmy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja_kasi jest offline  
Stary 2019-12-04, 15:25   #2282
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Wpisz sobie cewnik Foleya to dokładnie doczytasz. Tak na szybko to wkładają go w szyjkę i napełniają chyba solą fizjologiczną. Chodzi się z nim kilka godzin albo nawet dobę aż wypadnie i zrobi rozwarcie. Jak nie zrobi to założą drugi.. Ale jeśli się uda to następnym etapem jest oxy.


Skurcze po tym cewniku skaczą mi już do 90. Boże niech ten mój organizm nie będzie taki uparty i pozwoli sobie pomóc

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oh szajse! To ja juz bym spróbowała z koktajlem! Szok...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-04, 15:25   #2283
misiaq002
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Ja miałam chwilę zjazdu i uspokojenia i nawet prawie drzemałam. Ale bez przerwy ktoś coś ode mnie chce i wchodzi coś sprawdzać, więc nie przekimałam nawet chwili. Mam pojedynczą salę, to jest super. Przepraszam Was za opis ale mogę przysłowiowego bąka puścić i przynajmniej tu czuć się komfortowo. Od 40 minut mam skurcze co 10 minut trwające po ok minucie. Ale nic jeszcze nie zgłaszam tylko sobie liczę co ile są i ile trwają. Bardzo możliwe, że to zasługa cewnika i to po prostu normalne. No i chce, żeby tż zdążył przyjść zanim mnie znowu przypną do maszyn.

Dziś urodziły się 2 cudowne dzieciaczki, ja bym poprosiła poród jutro bo dłużej mogę tu nie wytrzymać.. To ktoś coś do pary?

Dziewczyna obok mnie ok 3 godzin jęczy tak, że przechodzą mnie dreszcze.

A i tż do mnie zaraz przyjedzie. Przed porodem jak już się zrobi poważnie też powiedzą mi kiedy do niego zadzwonić. Na ten moment nie wyobrażam sobie rodzić sama.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
misiaq002 jest offline  
Stary 2019-12-04, 15:26   #2284
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez MagaLena84 Pokaż wiadomość
Zapewne sama nie będziesz!! Ja na bank razem z Tobą!Misiaq oby poszło u Ciebie szybko jak u innych dziewczyn! Ja zamówiłam dwa staniki na Ali, jeden przyszedł a drugi nie.

Ja dziś po wizycie, do porodu to u mnie daleko! Malej się nie spieszy. Mała niecałe 3500 wazy. Tp mam z om na 8grudnia a z USG na 11 grudnia. Dziś powiedział że jak nic samo nie ruszy to 18 do szpitala. A byłam pewna że co jak co ale do 18 to na bank będę już rozpakowana. A coś czuję że u mnie samo nic nie ruszy.
Z tymi odwiedzinami na porodówce jak dla mnie to powinno być zakazane, bynajmniej dla "wycieczek". Dlatego ja powtarzam, że nie życzę sobie żadnych odwiedzin i mam nadzieję że dostanie to uszanowane!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Magda koktajl wypij mowie Ci!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-04, 15:28   #2285
misiaq002
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

A i właśnie spytałam czy to normalne to mówią, że super, że ruszają skurcze.

I że mam solo sale to tż może siedzieć ile chce

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
misiaq002 jest offline  
Stary 2019-12-04, 15:31   #2286
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
To ja korzystając z chwili wolnego opiszę Wam nasz poród. Tak jak mówiłam rano zaczęły się jakieś tam skurcze co 20 minut, potem co ok 15 i dzięki borze liściasty, ze zadzwoniłam wtedy na porodowke bo położna kazała przyjechać, a została ostatnia wolna sala porodowa. Pojechaliśmy z tz do szpitala z przerwą na obiad po drodze, bo stary że stresu zgłodnial. Na porodowce papierki, duperelki i antybiotyk na gbs. Na całe szczęście przytomna położna najpierw wzięła mi krew na morfologie do znieczulenia, bo nic by z tego nie było. Na izbie rozwarcie było na 5 cm, więc na sale porodowa ( jednoosobowa ) i tam się rozwarcie migiem zrobilo na 7 cm. Dali zzo, którym można sobie tyłek podetrzec co najwyżej, bo podziałalo może z 30 minut i rozwarcie było już pełne. Wtedy dali kroplowke z oksy, żeby przyspieszyć i zintentyfikowac parte i to był moment, kiedy myślałam że umrę. Położna kazała rodzić na stojąco, przy każdym partym darlam się, żeby mnie zabrali i zrobili cesarke. Parte trwały z 45 minut, koszmar. Wkoncu przyszła lekarka i wypychala chłopaka z brzucha a położna złapała za główkę i Radzio się zjawił na świecie. Zaczął płakać jak jeszcze głowa był na zewnątrz a nogi były w brzuchu, więc kamień z serca. Generalnie gdyby nie złota położna to bym chyba zwariowała i nie urodziła. Dopiero po wszystkim powiedziała , ze małemu spadło tętno podczas porodu i oba rzeczywiście w tym momencie dyskretnie zawołała lekarza, dali mi masę płynów i tlen, ale nikt się słowem nie zajsknsl, że coś jest nie tak. Za to wieki szacun, bo ja już wogole bym spanikowala na maksa. Generalnie poszło mega szybko, co jednak nie oznacza, że było super bo jak mi potem lekarz powiedział dłuższy poród z reguły boli sto razy mniej, bo te wszystkie procesy nie są tak intensywne i organizm ma czas się przystosować .
Dokładnie! Mi polozna powiedziała ze takie szybkie porody jak moje sa koszmarne. Z Leonem na spokojnie sie rozwieralo a tutaj w 30 min z 6cm do partych.... do tych 6cm smialam sie, żartowałam, obiad jadlam. Bolalo ale do zniesienia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-04, 15:34   #2287
Ola0731
Wtajemniczenie
 
Avatar Ola0731
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiadomości: 2 345
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
Ja miałam chwilę zjazdu i uspokojenia i nawet prawie drzemałam. Ale bez przerwy ktoś coś ode mnie chce i wchodzi coś sprawdzać, więc nie przekimałam nawet chwili. Mam pojedynczą salę, to jest super. Przepraszam Was za opis ale mogę przysłowiowego bąka puścić i przynajmniej tu czuć się komfortowo. Od 40 minut mam skurcze co 10 minut trwające po ok minucie. Ale nic jeszcze nie zgłaszam tylko sobie liczę co ile są i ile trwają. Bardzo możliwe, że to zasługa cewnika i to po prostu normalne. No i chce, żeby tż zdążył przyjść zanim mnie znowu przypną do maszyn.

Dziś urodziły się 2 cudowne dzieciaczki, ja bym poprosiła poród jutro bo dłużej mogę tu nie wytrzymać.. To ktoś coś do pary?

Dziewczyna obok mnie ok 3 godzin jęczy tak, że przechodzą mnie dreszcze.

A i tż do mnie zaraz przyjedzie. Przed porodem jak już się zrobi poważnie też powiedzą mi kiedy do niego zadzwonić. Na ten moment nie wyobrażam sobie rodzić sama.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To Misiaq zamkniesz nam dziś lub jutro pierwsza 10️ ależ Wam zazdroszczę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ola0731 jest offline  
Stary 2019-12-04, 15:37   #2288
Ivi56
Rozeznanie
 
Avatar Ivi56
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 623
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Oh szajse! To ja juz bym spróbowała z koktajlem! Szok...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Właśnie Pati chciałam Cię zapytać o te tampony, czy jakieś konkretne proporcje oleju rycynowego do goździkowego trzeba zastosować? I ile ich włożyłaś? Wiem ze do 4 w odstępach co 1 h Ci zaleciła

Jak do niedzieli się nie rozkręci to zanim pojade w poniedziałek na wywoływanie to tez spróbuje Twoja metodę


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ivi56 jest offline  
Stary 2019-12-04, 15:50   #2289
MagaLena84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 280
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
To ja korzystając z chwili wolnego opiszę Wam nasz poród. Tak jak mówiłam rano zaczęły się jakieś tam skurcze co 20 minut, potem co ok 15 i dzięki borze liściasty, ze zadzwoniłam wtedy na porodowke bo położna kazała przyjechać, a została ostatnia wolna sala porodowa. Pojechaliśmy z tz do szpitala z przerwą na obiad po drodze, bo stary że stresu zgłodnial. Na porodowce papierki, duperelki i antybiotyk na gbs. Na całe szczęście przytomna położna najpierw wzięła mi krew na morfologie do znieczulenia, bo nic by z tego nie było. Na izbie rozwarcie było na 5 cm, więc na sale porodowa ( jednoosobowa ) i tam się rozwarcie migiem zrobilo na 7 cm. Dali zzo, którym można sobie tyłek podetrzec co najwyżej, bo podziałalo może z 30 minut i rozwarcie było już pełne. Wtedy dali kroplowke z oksy, żeby przyspieszyć i zintentyfikowac parte i to był moment, kiedy myślałam że umrę. Położna kazała rodzić na stojąco, przy każdym partym darlam się, żeby mnie zabrali i zrobili cesarke. Parte trwały z 45 minut, koszmar. Wkoncu przyszła lekarka i wypychala chłopaka z brzucha a położna złapała za główkę i Radzio się zjawił na świecie. Zaczął płakać jak jeszcze głowa był na zewnątrz a nogi były w brzuchu, więc kamień z serca. Generalnie gdyby nie złota położna to bym chyba zwariowała i nie urodziła. Dopiero po wszystkim powiedziała , ze małemu spadło tętno podczas porodu i oba rzeczywiście w tym momencie dyskretnie zawołała lekarza, dali mi masę płynów i tlen, ale nikt się słowem nie zajsknsl, że coś jest nie tak. Za to wieki szacun, bo ja już wogole bym spanikowala na maksa. Generalnie poszło mega szybko, co jednak nie oznacza, że było super bo jak mi potem lekarz powiedział dłuższy poród z reguły boli sto razy mniej, bo te wszystkie procesy nie są tak intensywne i organizm ma czas się przystosować .
Oj dzięki Rafi za opis porodu, trochę ciary przeszły!
Cytat:
Napisane przez Ola0731 Pokaż wiadomość
Ale miałaś przeżycia dobrze, że już po wszystkim

To mamy już 9 Maluszków która zamyka pierwsza 10?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zapewne 10 zamknie misiaq
Cytat:
Napisane przez Emosz Pokaż wiadomość
Hejo, ale tu się dzieje

Ja jestem wymęczona, dziś w nocy mała zasnęła dopiero po 3 mamy duży spadek masy i mimo że mała się ładnie przystawia to mleka jeszcze za mało i żeby wyjść jutro to musimy być na plusie, więc dziś non stop na cycu, wypiłam femaltiker, była cdl i pokazała jak pobudzić piersi żeby mała zjadała więcej. Bilirubinę mamy też na granicy, ale jak mała będzie ładnie jadła to powinna spaść. Prosimy o kciuki

Co do odwiedzin, ja mam jednoosobowy pokój więc jest super, ale za to jak przyjechała teściowa to nie mogłam się jej pozbyć.. nosiła sobie małą wtedy kiedy mała mogła spać zamiast na rękach to w łóżeczku a ja u siebie a nie czekać aż ona pojedzie i dostać wyspane dziecko...

Tyle narzekania

A i przyszły mi staniki z hm i są super

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kochana wszystkie za Ciebie trzymamy kciuki
Cytat:
Napisane przez Ivi56 Pokaż wiadomość
Właśnie Pati chciałam Cię zapytać o te tampony, czy jakieś konkretne proporcje oleju rycynowego do goździkowego trzeba zastosować? I ile ich włożyłaś? Wiem ze do 4 w odstępach co 1 h Ci zaleciła

Jak do niedzieli się nie rozkręci to zanim pojade w poniedziałek na wywoływanie to tez spróbuje Twoja metodę


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Podłączam się do pytania ! Czy żeby zacząć to stosować to dzidzia musi być wstawiony w kanał?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MagaLena84 jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:04   #2290
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez Ivi56 Pokaż wiadomość
Właśnie Pati chciałam Cię zapytać o te tampony, czy jakieś konkretne proporcje oleju rycynowego do goździkowego trzeba zastosować? I ile ich włożyłaś? Wiem ze do 4 w odstępach co 1 h Ci zaleciła

Jak do niedzieli się nie rozkręci to zanim pojade w poniedziałek na wywoływanie to tez spróbuje Twoja metodę


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Do kieliszka wlalam lyzke olejku rycynowego i 15kropel olejku gozdzikowego. Wymieszalam , zamoczylam porządnie tampon w tym (kup takie z jakby sliska powierzchnia , nie te co od razu puchną jak wata). Duzo chodzic mi zalecila gin tego Dnia. Ja pobilam wtedy swoj ciazowy rekord bo lezilam 3godziny non stop.
Dodam ze 2.12 o godz. 12:30 moja szyjka miala 3cm! Zamknięta byla.
A 3.12 13:30 Tymek byl na swiecie. ;D

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:58 ----------

Magda no niby Tymek glowe nisko od miesiąca mial, a na porodowce przy 6cm wysoko,nie mogła dosiegnac , lekarz musial mi usg zrobic czy sie nie obrócił! Sama nie wiem... dziwne rzeczy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ----------

Emosz kciuki trzymam za masę Liwii! Niech koksuje..
Tez sie stresuje, ze Tymek za duzo spadnie. Od wczoraj ma 130g mniej , no ale on ma sluszna wagę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

Cytat:
Napisane przez misiaq002 Pokaż wiadomość
A i właśnie spytałam czy to normalne to mówią, że super, że ruszają skurcze.

I że mam solo sale to tż może siedzieć ile chce

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jutro Julka bedzie z Wami a moze jeszcze dzis kciuki!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:36   #2291
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 4 833
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
To ja korzystając z chwili wolnego opiszę Wam nasz poród. Tak jak mówiłam rano zaczęły się jakieś tam skurcze co 20 minut, potem co ok 15 i dzięki borze liściasty, ze zadzwoniłam wtedy na porodowke bo położna kazała przyjechać, a została ostatnia wolna sala porodowa. Pojechaliśmy z tz do szpitala z przerwą na obiad po drodze, bo stary że stresu zgłodnial. Na porodowce papierki, duperelki i antybiotyk na gbs. Na całe szczęście przytomna położna najpierw wzięła mi krew na morfologie do znieczulenia, bo nic by z tego nie było. Na izbie rozwarcie było na 5 cm, więc na sale porodowa ( jednoosobowa ) i tam się rozwarcie migiem zrobilo na 7 cm. Dali zzo, którym można sobie tyłek podetrzec co najwyżej, bo podziałalo może z 30 minut i rozwarcie było już pełne. Wtedy dali kroplowke z oksy, żeby przyspieszyć i zintentyfikowac parte i to był moment, kiedy myślałam że umrę. Położna kazała rodzić na stojąco, przy każdym partym darlam się, żeby mnie zabrali i zrobili cesarke. Parte trwały z 45 minut, koszmar. Wkoncu przyszła lekarka i wypychala chłopaka z brzucha a położna złapała za główkę i Radzio się zjawił na świecie. Zaczął płakać jak jeszcze głowa był na zewnątrz a nogi były w brzuchu, więc kamień z serca. Generalnie gdyby nie złota położna to bym chyba zwariowała i nie urodziła. Dopiero po wszystkim powiedziała , ze małemu spadło tętno podczas porodu i oba rzeczywiście w tym momencie dyskretnie zawołała lekarza, dali mi masę płynów i tlen, ale nikt się słowem nie zajsknsl, że coś jest nie tak. Za to wieki szacun, bo ja już wogole bym spanikowala na maksa. Generalnie poszło mega szybko, co jednak nie oznacza, że było super bo jak mi potem lekarz powiedział dłuższy poród z reguły boli sto razy mniej, bo te wszystkie procesy nie są tak intensywne i organizm ma czas się przystosować .


Dzielna byłaś meeega. Ja się chyba podpisze pod tym, ze czym szybszy poród (a na pewno dodatkowo wspomagany) jest hiperonów bolesny. Mi przerwali pęcherz płodowy, co z zerowego odczuwania skurczów zmieniło się w chwile w takie, ze nie kojarzę żadnej przerwy pomiędzy. A błaganie o cesarkę lub myśli o śmierci to podobno standard w okolicach 8cm
Trzymam kciuki za szybki powrót do sił

---------- Dopisano o 16:36 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Emosz Pokaż wiadomość
Hejo, ale tu się dzieje

Ja jestem wymęczona, dziś w nocy mała zasnęła dopiero po 3 mamy duży spadek masy i mimo że mała się ładnie przystawia to mleka jeszcze za mało i żeby wyjść jutro to musimy być na plusie, więc dziś non stop na cycu, wypiłam femaltiker, była cdl i pokazała jak pobudzić piersi żeby mała zjadała więcej. Bilirubinę mamy też na granicy, ale jak mała będzie ładnie jadła to powinna spaść. Prosimy o kciuki

Co do odwiedzin, ja mam jednoosobowy pokój więc jest super, ale za to jak przyjechała teściowa to nie mogłam się jej pozbyć.. nosiła sobie małą wtedy kiedy mała mogła spać zamiast na rękach to w łóżeczku a ja u siebie a nie czekać aż ona pojedzie i dostać wyspane dziecko...

Tyle narzekania

A i przyszły mi staniki z hm i są super

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Emosz kciukasy ogromne za rzekę mleka!
__________________
You are so much stronger than you think
midusia86 jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:36   #2292
PatiPee
Zakorzenienie
 
Avatar PatiPee
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: dziewczyna znad morza...
Wiadomości: 6 794
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Hahaha. Ja prosilam zeby mnie uspali... darlam sie w nieboglosy, blagalam o cc.
A dzis rycze nad tym malym cudem i mowie ,ze zrobilabym to dla niego jeszcze 10 razy!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy mogę to czytam, a kiedy nie mogę - też czytam...
PatiPee jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:37   #2293
Smarfetka
Zakorzenienie
 
Avatar Smarfetka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 14 082
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

A kto jutro rodzi w parze z misiaq?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Smarfetka jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:39   #2294
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Coś mi umknęło, że Alicjawkrainieczarow jest w rozpakowanych mamach ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:40   #2295
Alicjazkrainyczaroww
Rozeznanie
 
Avatar Alicjazkrainyczaroww
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 864
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Coś mi umknęło, że Alicjawkrainieczarow jest w rozpakowanych mamach ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Eee czyżbym cos przeoczyla?

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka
Alicjazkrainyczaroww jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:40   #2296
raficzyca
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 395
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Kurde, dziewczyny, ja nie umiem karmić . Była u nas cdl, coś tam pokazała, ale chłopak nie chce współpracować . Z położonymi z oddziału nie umiem się porozumieć- nie chce karmić mm, ale skoro chłopak nie umie się przyssac to może powinnam? Powiedzmy, że zaczęła się druga doba życia, to ile razy mam to karmić? Mam przystawiac mimo tego, że nie chce łapać? No nie ogarniam
raficzyca jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:45   #2297
Smarfetka
Zakorzenienie
 
Avatar Smarfetka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 14 082
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez Alicjazkrainyczaroww Pokaż wiadomość
Eee czyżbym cos przeoczyla?

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka


Miałaś tak cudowny poród ze sama go nie zauważyłaś


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Smarfetka jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:48   #2298
Alicjazkrainyczaroww
Rozeznanie
 
Avatar Alicjazkrainyczaroww
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 864
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez Smarfetka Pokaż wiadomość
Miałaś tak cudowny poród ze sama go nie zauważyłaś


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Taaa, poród marzenie

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:46 ----------

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
Kurde, dziewczyny, ja nie umiem karmić . Była u nas cdl, coś tam pokazała, ale chłopak nie chce współpracować . Z położonymi z oddziału nie umiem się porozumieć- nie chce karmić mm, ale skoro chłopak nie umie się przyssac to może powinnam? Powiedzmy, że zaczęła się druga doba życia, to ile razy mam to karmić? Mam przystawiac mimo tego, że nie chce łapać? No nie ogarniam
Chciałabym coś podpowiedzieć, ale totalnie nie mam pojęcia jak to jest z tym kp.. Trzymam kciuki, żeby w końcu mały załapał o co w tym chodzi.

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka
Alicjazkrainyczaroww jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:50   #2299
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 4 833
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
Kurde, dziewczyny, ja nie umiem karmić . Była u nas cdl, coś tam pokazała, ale chłopak nie chce współpracować . Z położonymi z oddziału nie umiem się porozumieć- nie chce karmić mm, ale skoro chłopak nie umie się przyssac to może powinnam? Powiedzmy, że zaczęła się druga doba życia, to ile razy mam to karmić? Mam przystawiac mimo tego, że nie chce łapać? No nie ogarniam


Przytulaj jak największej, trzymaj blisko skin2skin, buzia najlepiej w okolicy sutka, żeby poczuł mleko. CDL pomogła poprawnie przystawić? Bo pytanie czy R nie chce pic czy nie umie się przystawić. Jak nie chce pic to może po prostu jeszcze nie czuje głodu. To dopiero druga doba się zaczyna, wiec jeszcze dziecko nie ma wielkich potrzeb i mm wciskane na siłę w niczym nie pomoże

---------- Dopisano o 16:50 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Alicjazkrainyczaroww Pokaż wiadomość
Eee czyżbym cos przeoczyla?

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka


Czym oni cię naćpali?!
A teraz pewnie jeszcze ciąża urojona
__________________
You are so much stronger than you think
midusia86 jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:54   #2300
Ola0731
Wtajemniczenie
 
Avatar Ola0731
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiadomości: 2 345
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Coś mi umknęło, że Alicjawkrainieczarow jest w rozpakowanych mamach ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
nie pytajcie dobrze że jesteś czujna

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ola0731 jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:55   #2301
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez Alicjazkrainyczaroww Pokaż wiadomość
Eee czyżbym cos przeoczyla?

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka


Uf haha, bo już myślałam że się pogubiłam dzisiaj w postach, a jest to możliwe bo ledwo żyje
Chciałam sprawdzić kto do pary dla Misiaq na jutro do porodu i tak patrzę i się zastanawiam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:56   #2302
kule_czka
Raczkowanie
 
Avatar kule_czka
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 282
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
Kurde, dziewczyny, ja nie umiem karmić . Była u nas cdl, coś tam pokazała, ale chłopak nie chce współpracować . Z położonymi z oddziału nie umiem się porozumieć- nie chce karmić mm, ale skoro chłopak nie umie się przyssac to może powinnam? Powiedzmy, że zaczęła się druga doba życia, to ile razy mam to karmić? Mam przystawiac mimo tego, że nie chce łapać? No nie ogarniam
Ja bym dała jeszcze szanse. Jak będziesz się martwić, że młody głodny to niech mu dadzą mleko z kieliszka, nie z butli, ale póki nie jest nerwowy to na spokojnie. Próbujesz różnymi stronami przestawić? Może ewentualnie spróbuj kapturki nałożyć jeśli nie próbowałaś jeszcze?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kule_czka jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:58   #2303
Ola0731
Wtajemniczenie
 
Avatar Ola0731
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiadomości: 2 345
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Uf haha, bo już myślałam że się pogubiłam dzisiaj w postach, a jest to możliwe bo ledwo żyje
Chciałam sprawdzić kto do pary dla Misiaq na jutro do porodu i tak patrzę i się zastanawiam


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Ja pomieszalam, przyznaje się bez bicia coś dziś nie mój dzień

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ola0731 jest offline  
Stary 2019-12-04, 16:58   #2304
Alicjazkrainyczaroww
Rozeznanie
 
Avatar Alicjazkrainyczaroww
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 864
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez midusia86 Pokaż wiadomość
Przytulaj jak największej, trzymaj blisko skin2skin, buzia najlepiej w okolicy sutka, żeby poczuł mleko. CDL pomogła poprawnie przystawić? Bo pytanie czy R nie chce pic czy nie umie się przystawić. Jak nie chce pic to może po prostu jeszcze nie czuje głodu. To dopiero druga doba się zaczyna, wiec jeszcze dziecko nie ma wielkich potrzeb i mm wciskane na siłę w niczym nie pomoże

---------- Dopisano o 16:50 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ----------





Czym oni cię naćpali?!
A teraz pewnie jeszcze ciąża urojona
Nie wiem, ale polecam

Wysłane z mojego F8331 przy użyciu Tapatalka
Alicjazkrainyczaroww jest offline  
Stary 2019-12-04, 17:47   #2305
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez Emosz Pokaż wiadomość
Hejo, ale tu się dzieje

Ja jestem wymęczona, dziś w nocy mała zasnęła dopiero po 3 mamy duży spadek masy i mimo że mała się ładnie przystawia to mleka jeszcze za mało i żeby wyjść jutro to musimy być na plusie, więc dziś non stop na cycu, wypiłam femaltiker, była cdl i pokazała jak pobudzić piersi żeby mała zjadała więcej. Bilirubinę mamy też na granicy, ale jak mała będzie ładnie jadła to powinna spaść. Prosimy o kciuki

Co do odwiedzin, ja mam jednoosobowy pokój więc jest super, ale za to jak przyjechała teściowa to nie mogłam się jej pozbyć.. nosiła sobie małą wtedy kiedy mała mogła spać zamiast na rękach to w łóżeczku a ja u siebie a nie czekać aż ona pojedzie i dostać wyspane dziecko...

Tyle narzekania

A i przyszły mi staniki z hm i są super

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz




Cytat:
Napisane przez Smarfetka Pokaż wiadomość
Bardzo Dzielna byłaś! I miałaś super szczęście ze trafiłaś na taka położna nie bez powodu mówią ze położna to połowa sukcesu przy porodzie jeszcze raz gratulacje


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 15:21 ---------- Poprzedni post napisano o 15:20 ----------





No to ładnie Cię wymęczyli...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jedyny plus to pierwszy raz miałam robioną morfologię na NFZ pakiet full wypas, bo i wszystko na krzepliwości zbadali, nerki, wątroba i mocz

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Gosiu to calkiem odwrotnie niz u mnie. Wszystko z HM na 56 za male, 62 jest ok. Maz musi inne ubranka przywieźć. Ja mam jedno pęknięcie ale szwow sporo, bo wewnątrz wlasnie, zeby sie dobrze zroslo. Zazdroszczę ze masz pokarm, u mnie Chyba jeszcze nic. Czekam na nawal, jutro pewnie przyjdzie.


Misia kciuki za szybkie rozpoczęcie akcji!


W ogole ja nie wierzę, ze juz urodzilam. Czytam was, o ktg, o wywolywaniu i jakoś nie dociera to do mnie, ze jestem juz w jednopaku!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Pati z h&m są za małe mimo, że mają zawyżone rozmiary ? no to mnie zasmuciłaś.

Cytat:
Napisane przez raficzyca Pokaż wiadomość
To ja korzystając z chwili wolnego opiszę Wam nasz poród. Tak jak mówiłam rano zaczęły się jakieś tam skurcze co 20 minut, potem co ok 15 i dzięki borze liściasty, ze zadzwoniłam wtedy na porodowke bo położna kazała przyjechać, a została ostatnia wolna sala porodowa. Pojechaliśmy z tz do szpitala z przerwą na obiad po drodze, bo stary że stresu zgłodnial. Na porodowce papierki, duperelki i antybiotyk na gbs. Na całe szczęście przytomna położna najpierw wzięła mi krew na morfologie do znieczulenia, bo nic by z tego nie było. Na izbie rozwarcie było na 5 cm, więc na sale porodowa ( jednoosobowa ) i tam się rozwarcie migiem zrobilo na 7 cm. Dali zzo, którym można sobie tyłek podetrzec co najwyżej, bo podziałalo może z 30 minut i rozwarcie było już pełne. Wtedy dali kroplowke z oksy, żeby przyspieszyć i zintentyfikowac parte i to był moment, kiedy myślałam że umrę. Położna kazała rodzić na stojąco, przy każdym partym darlam się, żeby mnie zabrali i zrobili cesarke. Parte trwały z 45 minut, koszmar. Wkoncu przyszła lekarka i wypychala chłopaka z brzucha a położna złapała za główkę i Radzio się zjawił na świecie. Zaczął płakać jak jeszcze głowa był na zewnątrz a nogi były w brzuchu, więc kamień z serca. Generalnie gdyby nie złota położna to bym chyba zwariowała i nie urodziła. Dopiero po wszystkim powiedziała , ze małemu spadło tętno podczas porodu i oba rzeczywiście w tym momencie dyskretnie zawołała lekarza, dali mi masę płynów i tlen, ale nikt się słowem nie zajsknsl, że coś jest nie tak. Za to wieki szacun, bo ja już wogole bym spanikowala na maksa. Generalnie poszło mega szybko, co jednak nie oznacza, że było super bo jak mi potem lekarz powiedział dłuższy poród z reguły boli sto razy mniej, bo te wszystkie procesy nie są tak intensywne i organizm ma czas się przystosować .

Kurde, ale miałaś przeżycia. Fakt lepiej nie wiedzieć. Nam na SR mówiły, że jak na sale wejdzie więcej osób tzn. że coś nie tak jest, a wolałabym tak jak Ty tego nie wiedzieć.
W jaki sposób wypychało go z brzucha ?? Naciskali Ci na niego ?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 17:47 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

Dziewczyny jaka akcja. Czekamy u siebie na windę w garażu, podjeżdża a tam dziewczynka 2 letnia. Szuka mamy prawie się rozpłakała, ale mówię do niej że poszukamy mamy i tak jeździliśmy po każdym piętrze. W końcu się znalazła. Weszła sama do windy, a matka z wózkiem nie zdążyła za nią, a że my czekaliśmy na windę to ją zamknęło i pojechała


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-04, 17:54   #2306
Ola0731
Wtajemniczenie
 
Avatar Ola0731
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiadomości: 2 345
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość






Jedyny plus to pierwszy raz miałam robioną morfologię na NFZ pakiet full wypas, bo i wszystko na krzepliwości zbadali, nerki, wątroba i mocz




Pati z h&m są za małe mimo, że mają zawyżone rozmiary ? no to mnie zasmuciłaś.




Kurde, ale miałaś przeżycia. Fakt lepiej nie wiedzieć. Nam na SR mówiły, że jak na sale wejdzie więcej osób tzn. że coś nie tak jest, a wolałabym tak jak Ty tego nie wiedzieć.
W jaki sposób wypychało go z brzucha ?? Naciskali Ci na niego ?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 17:47 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

Dziewczyny jaka akcja. Czekamy u siebie na windę w garażu, podjeżdża a tam dziewczynka 2 letnia. Szuka mamy prawie się rozpłakała, ale mówię do niej że poszukamy mamy i tak jeździliśmy po każdym piętrze. W końcu się znalazła. Weszła sama do windy, a matka z wózkiem nie zdążyła za nią, a że my czekaliśmy na windę to ją zamknęło i pojechała


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No niestety na dzieciaki trzeba uważać dobrze mama się znalazła ale pewnie Mała się strachu najadła?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ola0731 jest offline  
Stary 2019-12-04, 17:56   #2307
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez Ola0731 Pokaż wiadomość
No niestety na dzieciaki trzeba uważać dobrze mama się znalazła ale pewnie Mała się strachu najadła?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Fajna taka, nic się nie bała gadała do nas po swojemu. Niby fajnie, że takie otwarte dziecko, a drugiej strony poszłaby raczej z obcym bo się nie bała. Mąż stwierdził, że zdałam test i mogę mieć dziecko
No ta matka latała po schodach i jej szukała, bardziej przerażona nic ta mała


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-04, 18:03   #2308
Ola0731
Wtajemniczenie
 
Avatar Ola0731
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiadomości: 2 345
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez arya09 Pokaż wiadomość
Fajna taka, nic się nie bała gadała do nas po swojemu. Niby fajnie, że takie otwarte dziecko, a drugiej strony poszłaby raczej z obcym bo się nie bała. Mąż stwierdził, że zdałam test i mogę mieć dziecko
No ta matka latała po schodach i jej szukała, bardziej przerażona nic ta mała


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No mamie to wcale się nie dziwię. Ja bym chyba zawału została



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ola0731 jest offline  
Stary 2019-12-04, 18:09   #2309
arya09
Zakorzenienie
 
Avatar arya09
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 4 290
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez Ola0731 Pokaż wiadomość
No mamie to wcale się nie dziwię. Ja bym chyba zawału została



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


No masakra, jakby wyszła sama do garażu to już w ogóle


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
arya09 jest offline  
Stary 2019-12-04, 18:11   #2310
gosiulam185
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 719
Dot.: Mamy Grudniowe 2019 ️- część 5

Cytat:
Napisane przez PatiPee Pokaż wiadomość
Gosiu to calkiem odwrotnie niz u mnie. Wszystko z HM na 56 za male, 62 jest ok. Maz musi inne ubranka przywieźć. Ja mam jedno pęknięcie ale szwow sporo, bo wewnątrz wlasnie, zeby sie dobrze zroslo. Zazdroszczę ze masz pokarm, u mnie Chyba jeszcze nic. Czekam na nawal, jutro pewnie przyjdzie.


Misia kciuki za szybkie rozpoczęcie akcji!


W ogole ja nie wierzę, ze juz urodzilam. Czytam was, o ktg, o wywolywaniu i jakoś nie dociera to do mnie, ze jestem juz w jednopaku!


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja będę brać od kuzynki ubranka po jej córce, ona ma od rozmiaru 44. Wezmę te 48 i 50 bo mały ze wszystkiego tak mi leci, że nawet nie ma jak go złapać w tych ciuszkach. Do tego TŻ jutro musi jechać kupić mniejsze pampersy bo te 1 z pampers care są o wiele za duże i na razie dostaliśmy jakieś szpitalne bo w te nasze nie idzie ubrać Maksa.

U nas pokarm jest, ale mały za nic nie chce zassać. ale praktycznie cały czas śpi, budzi się i trochę poleży przy cycku z dwa razy mlasnie i dalej śpi. Zrobił pierwszą kupkę, zasikał pampersa, że aż przemokly całe ubranka i zwymiotował. Mamy komplet

Wrzucili mi na salę kobietę, która od 8 rano miała indukcję. Odeszły jej wody, ale w ogóle szyjka niewspółpracowała i się nie chciała skracać i zero rozwarcia. Dziecko trzecie z kolei, ogólnie niespodzianka bo niedawno się dowiedzieli, że jest w ciąży, dziecko jeszcze nie dostało imienia. Urodziła bobasa 4.5 kg i wszystkie ubranka mu są za małe. No i to dziecko cały czas krzyczy, mój Maks to przy nim aniołek

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gosiulam185 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-12-30 18:22:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:20.