Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.3 - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych mam i tatusiów - przed porodem, planujemy dziecko , czekamy na dziecko, będę mamą, chcę być mamą

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary Dzisiaj, 13:08   #1021
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 264
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Wy dalej o tych porodach?🤪jeszcze nawet września nie ma, więc się uspokoić .
Ja nic nie pije i nie przyspieszam. Do czasu umówione cc Mati ma siedzieć w brzuchu.

Wczoraj ruszyłam z wyprawką. Wzięłam się za przeglądanie tego co mam i powiem szczerze, że połowę rzeczy to nie wiem po co zostawiłam. 3 worki na śmieci tego wczoraj wyniosłam. Sensowne ubrania zaczynają mi się od rozmiaru 74. 62 mam baaardzo mało i w większości to body z krótkim rękawem a 56 to chyba mam pojedyncze sztuki.

A jak myślicie dzieci ubierać? Body + spodenki/ półśpiochy czy niech cały czas w pajacu leży?

Fubizka- położeniem się nie masz jeszcze co martwić. Zdąży się obrócić
Cytat:
Napisane przez gaiete Pokaż wiadomość
A ja zdycham kolejny wieczór - godzinkę temu skończyliśmy sesję, jestem szalenie ciekawa, jak to wyszło, ale będę musiała pewnie trochę poczekać zdjęcia robiła moja przyjaciółka, nie jest zawodowym fotografem, ale moim zdaniem ma mega oko i pomysły. Jak coś wyjdzie to się pochwalę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A miałaś jakąś specjalną sukienkę do sesji? Ja też się do takowej przymierzam. Moja przyjaciółka jest fotografem ślubnym ( tak właśnie się poznałyśmy, bo mi zdjęcia robiła) i robił też sesję rodzinne. Mam sukienkę z poprzedniej sesji, ale teraz chce coś innego i ona ma pomysł, żeby to nie była taka stricte ciążowa, tylko bardziej matka i syn. Dziś będę się z nią widzieć, to będziemy ustalać
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ja odczuwam zawsze dyskomfort jak piszę smsa do gina jak coś mnie niepokoi (taka ustalil forme kontaktu) i dziś jadąc na ip również, mimo, że pierwszy raz byłam, więc raczej ich nie zamęczam swoją ciążą . Położne potraktowały mnie super a pani dr delikatnie mówiąc okazywała zniecierpliwienie i niezadowolenie Trudno, może miała gorszy dzień a może miała takich pacjentek 10 dzisiaj i u każdej fałszywy alarm. A komentarze puściłam mimo uszu.

Ja jednak wyszłam z założenia, w którym utwierdziła mnie na samym początku ciąży jedna z lekarek a potem oddziałowa na szkole rodzenia, że to jest moje dziecko, jest najważniejsze i jeśli coś mnie bardzo niepokoi, to moim obowiązkiem jest to sprawdzić i niezadowolenie innych osób, komentarze czy wywracanie oczami oraz mój wstyd przed wyjściem na wariatkę nie mają najmniejszego znaczenia Wolę, żeby nawet mi wprost powiedzieli, że zawracam niepotrzebnie d, niż raz w złym momencie odpuścić a potem do końca życia nie móc sobie wybaczyć. I z tą myślą tam wlazłam, nic fajnego to nie było
Ale u mnie rzeczywiście dziś to było ekstremum, bo normalnie tak szaleje od kilku tygodni, że wręcz sprawia mi ból, więc ta kompletna cisza i niemożliwość wybudzenia jej w żaden sposób to było serio dziwne.
No i to jest prawidłowe podejście. Ja w pierwszej ciąży nie spotkałam się ze złym traktowaniem na ip jak byłam, ale też bym to w głębokim poważaniu miała. Moje dziecko i mój spokój najważniejsze.

Jak urodziłam syna, to leżałam na jednej sali z dziewczyną ( chyba 20 lat jeszcze nie miała) której wody płodowe ciekły. Lekarz ją wyśmiał, że pewnie sobie popuszcza, w szpitalu też ją źle potraktowali i ona się "obraziła" i dopiero jak młody się przestał ruszać to znowu poszła do tego szpitala i wtedy wszystko na cito. Musieli ja transportować do innego szpitala, bo młody skrajny wcześniak. Baaardzo żałowała, że jednak nie bardziej stanowczo się domagała opieki i sprawdzenia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 13:20   #1022
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 7 501
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
Wy dalej o tych porodach?🤪jeszcze nawet września nie ma, więc się uspokoić .
Ja nic nie pije i nie przyspieszam. Do czasu umówione cc Mati ma siedzieć w brzuchu.

Wczoraj ruszyłam z wyprawką. Wzięłam się za przeglądanie tego co mam i powiem szczerze, że połowę rzeczy to nie wiem po co zostawiłam. 3 worki na śmieci tego wczoraj wyniosłam. Sensowne ubrania zaczynają mi się od rozmiaru 74. 62 mam baaardzo mało i w większości to body z krótkim rękawem a 56 to chyba mam pojedyncze sztuki.

A jak myślicie dzieci ubierać? Body + spodenki/ półśpiochy czy niech cały czas w pajacu leży?

Fubizka- położeniem się nie masz jeszcze co martwić. Zdąży się obrócićA miałaś jakąś specjalną sukienkę do sesji? Ja też się do takowej przymierzam. Moja przyjaciółka jest fotografem ślubnym ( tak właśnie się poznałyśmy, bo mi zdjęcia robiła) i robił też sesję rodzinne. Mam sukienkę z poprzedniej sesji, ale teraz chce coś innego i ona ma pomysł, żeby to nie była taka stricte ciążowa, tylko bardziej matka i syn. Dziś będę się z nią widzieć, to będziemy ustalać No i to jest prawidłowe podejście. Ja w pierwszej ciąży nie spotkałam się ze złym traktowaniem na ip jak byłam, ale też bym to w głębokim poważaniu miała. Moje dziecko i mój spokój najważniejsze.

Jak urodziłam syna, to leżałam na jednej sali z dziewczyną ( chyba 20 lat jeszcze nie miała) której wody płodowe ciekły. Lekarz ją wyśmiał, że pewnie sobie popuszcza, w szpitalu też ją źle potraktowali i ona się "obraziła" i dopiero jak młody się przestał ruszać to znowu poszła do tego szpitala i wtedy wszystko na cito. Musieli ja transportować do innego szpitala, bo młody skrajny wcześniak. Baaardzo żałowała, że jednak nie bardziej stanowczo się domagała opieki i sprawdzenia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Na dzień spodnie i body z długim. Na noc pajac i jak chłodniej to body z krótkim pod pajaca.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
02.08.2016
tija93 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 13:46   #1023
gaiete
Zadomowienie
 
Avatar gaiete
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 143
GG do gaiete
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez chudziaszek11 Pokaż wiadomość
Wy dalej o tych porodach?🤪jeszcze nawet września nie ma, więc się uspokoić .
Ja nic nie pije i nie przyspieszam. Do czasu umówione cc Mati ma siedzieć w brzuchu.

Wczoraj ruszyłam z wyprawką. Wzięłam się za przeglądanie tego co mam i powiem szczerze, że połowę rzeczy to nie wiem po co zostawiłam. 3 worki na śmieci tego wczoraj wyniosłam. Sensowne ubrania zaczynają mi się od rozmiaru 74. 62 mam baaardzo mało i w większości to body z krótkim rękawem a 56 to chyba mam pojedyncze sztuki.

A jak myślicie dzieci ubierać? Body + spodenki/ półśpiochy czy niech cały czas w pajacu leży?

Fubizka- położeniem się nie masz jeszcze co martwić. Zdąży się obrócićA miałaś jakąś specjalną sukienkę do sesji? Ja też się do takowej przymierzam. Moja przyjaciółka jest fotografem ślubnym ( tak właśnie się poznałyśmy, bo mi zdjęcia robiła) i robił też sesję rodzinne. Mam sukienkę z poprzedniej sesji, ale teraz chce coś innego i ona ma pomysł, żeby to nie była taka stricte ciążowa, tylko bardziej matka i syn. Dziś będę się z nią widzieć, to będziemy ustalać No i to jest prawidłowe podejście. Ja w pierwszej ciąży nie spotkałam się ze złym traktowaniem na ip jak byłam, ale też bym to w głębokim poważaniu miała. Moje dziecko i mój spokój najważniejsze.

Jak urodziłam syna, to leżałam na jednej sali z dziewczyną ( chyba 20 lat jeszcze nie miała) której wody płodowe ciekły. Lekarz ją wyśmiał, że pewnie sobie popuszcza, w szpitalu też ją źle potraktowali i ona się "obraziła" i dopiero jak młody się przestał ruszać to znowu poszła do tego szpitala i wtedy wszystko na cito. Musieli ja transportować do innego szpitala, bo młody skrajny wcześniak. Baaardzo żałowała, że jednak nie bardziej stanowczo się domagała opieki i sprawdzenia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Miałam 2 bardzo zwykłe sukienki, takie jak na co dzień chciałam sesję rodzinną, ale taką na luzie, bez zbędnych gadżetów, wieczorowych sukni itd. Jedyna moja fanaberia jest taka, że na koniec zrobiła kilka zdjęć tylko mi, w stroju do belly dance. Słońce już zachodziło, puściłam sobie muzę z telefonu i tańczyłam a ona cykała fotki ciekawe, czy coś z tego wyszło...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gaiete jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 14:26   #1024
meryy82
Zakorzenienie
 
Avatar meryy82
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 606
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Hello.
Ja po kontroli u lekarza. Dzidzioł głową w dół siedzi ciśnienie jeszcze bywa za wysokie. Ale nie jest źle i dostałam pozwolenie by jechać do lasu 🤩
Po drodze weszłam do ciucholandu i kupiłam szlafrok dla siebie do szpitala i spiworek dla dzidzi (właśnie się piorą)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
meryy82 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 14:55   #1025
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 5 747
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

A ja dziś nie idę na wizytę bo mąż nie zdąży wrócić 🤪

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 15:07   #1026
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 7 733
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.3

Cytat:
Napisane przez gaiete Pokaż wiadomość
Miałam 2 bardzo zwykłe sukienki, takie jak na co dzień chciałam sesję rodzinną, ale taką na luzie, bez zbędnych gadżetów, wieczorowych sukni itd. Jedyna moja fanaberia jest taka, że na koniec zrobiła kilka zdjęć tylko mi, w stroju do belly dance. Słońce już zachodziło, puściłam sobie muzę z telefonu i tańczyłam a ona cykała fotki ciekawe, czy coś z tego wyszło...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
Hello.
Ja po kontroli u lekarza. Dzidzioł głową w dół siedzi ciśnienie jeszcze bywa za wysokie. Ale nie jest źle i dostałam pozwolenie by jechać do lasu 🤩
Po drodze weszłam do ciucholandu i kupiłam szlafrok dla siebie do szpitala i spiworek dla dzidzi (właśnie się piorą)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Same dobre wieści
Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
A ja dziś nie idę na wizytę bo mąż nie zdąży wrócić 🤪

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja na kroplówę w pt będę musiała pojechać uberem
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 15:15   #1027
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 887
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
Hello.
Ja po kontroli u lekarza. Dzidzioł głową w dół siedzi ciśnienie jeszcze bywa za wysokie. Ale nie jest źle i dostałam pozwolenie by jechać do lasu 🤩
Po drodze weszłam do ciucholandu i kupiłam szlafrok dla siebie do szpitala i spiworek dla dzidzi (właśnie się piorą)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super

Moja nie wiem jak siedzi, ale podejrzewam że poprzecznie. Za godzinę wejdę to się dowiem


Ja liczę że zaliczę w tym roku jeszcze grzybobranie
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 16:10   #1028
UltraMarryna
Zakorzenienie
 
Avatar UltraMarryna
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 5 747
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Super

Moja nie wiem jak siedzi, ale podejrzewam że poprzecznie. Za godzinę wejdę to się dowiem


Ja liczę że zaliczę w tym roku jeszcze grzybobranie
Ja się kleszczy boję
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość



Same dobre wieści

Ja na kroplówę w pt będę musiała pojechać uberem
Ja bym z buta poszła, dziś już zrobiłam 12km ale nie wiem czy z 2letnim dzieckiem do gina? Trochę głupio?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
UltraMarryna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 16:12   #1029
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 10 739
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Mi dla takich maluszków w pepco ubranka nie podpasowaly. Też nie mogę trafić na nic fajnego. Częściej coś trzy letniej córce tam kupuje Jak to mówia "co Cię nie zabije to Cię wzmocni" kupię, będę piła. Jak coś da to super chociaż patrząc obiektywnie to w pierwszy poród poszedł piorunem. Teraz ujście zewnętrzne szyjki zaczyna puszczać. Jak jeszcze malinami się zaleje to do szpitala nie dojadę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hahaha może tak być; )

Cytat:
Napisane przez siacha_ck Pokaż wiadomość
Też nie mam przepowiadających i tej herbaty nie piłam w żadnej ciąży ani moje znajome. Teraz też nie zamierzam.

Wy tak pierzecie ubranka a ja póki co jedynie ciuchy z wyjazdu. Nie mam weny, żeby rozpakować do końca te torby :/

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Hahaha tez nie piłam. Ale teraz mam domowej roboty to co mi zależy

Odespisz wyjazd to wena przyjdzie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Nikt nie wie co konkretnie ulatwilo lub utrudnilo porod
Mozna urodzic przedwczesnie pijac herbatke ale to nie znaczy ze to od niej.
Dlatego pełen luz dopóki nic się niepokojącego nie dzieje

Cytat:
Napisane przez meryy82 Pokaż wiadomość
Hello.
Ja po kontroli u lekarza. Dzidzioł głową w dół siedzi ciśnienie jeszcze bywa za wysokie. Ale nie jest źle i dostałam pozwolenie by jechać do lasu
Po drodze weszłam do ciucholandu i kupiłam szlafrok dla siebie do szpitala i spiworek dla dzidzi (właśnie się piorą)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
A ja dziś nie idę na wizytę bo mąż nie zdąży wrócić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ech uroki życia codziennego

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Super

Moja nie wiem jak siedzi, ale podejrzewam że poprzecznie. Za godzinę wejdę to się dowiem


Ja liczę że zaliczę w tym roku jeszcze grzybobranie
Kciuki! I za wizytę i za grzybobranie

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 16:17   #1030
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 7 501
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Ja się kleszczy boję Ja bym z buta poszła, dziś już zrobiłam 12km ale nie wiem czy z 2letnim dzieckiem do gina? Trochę głupio?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja byłam z 3letnim ostatnio i było fajnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
02.08.2016
tija93 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 16:18   #1031
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 10 739
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Ja się kleszczy boję Ja bym z buta poszła, dziś już zrobiłam 12km ale nie wiem czy z 2letnim dzieckiem do gina? Trochę głupio?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Na pewno ciężko

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 16:32   #1032
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 7 733
Dot.: Mamy Październikowe 2019 ❤ cz.3

Cytat:
Napisane przez UltraMarryna Pokaż wiadomość
Ja się kleszczy boję Ja bym z buta poszła, dziś już zrobiłam 12km ale nie wiem czy z 2letnim dzieckiem do gina? Trochę głupio?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zależy czy wsiadasz na fotel
Fubizka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 16:42   #1033
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 264
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Ultra zależy czy głupio czy nie. Jak trzeba to nic nie poradzisz. Mojemu jak dasz bajki na yt to możesz wszystko załatwić. Nie lubię mu ich dawać i robię to tylko wtedy kiedy jestem pod ścianą, ale działa. A twoja nie ma czegoś takiego, że jak jej dasz to dziecka nie ma?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 17:02   #1034
meryy82
Zakorzenienie
 
Avatar meryy82
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 606
Dot.: Mamy Październikowe 2019 cz.3

Staram się was nadrobić, gaduły
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ja odczuwam zawsze dyskomfort jak piszę smsa do gina jak coś mnie niepokoi (taka ustalil forme kontaktu) i dziś jadąc na ip również, mimo, że pierwszy raz byłam, więc raczej ich nie zamęczam swoją ciążą . Położne potraktowały mnie super a pani dr delikatnie mówiąc okazywała zniecierpliwienie i niezadowolenie Trudno, może miała gorszy dzień a może miała takich pacjentek 10 dzisiaj i u każdej fałszywy alarm. A komentarze puściłam mimo uszu.

Ja jednak wyszłam z założenia, w którym utwierdziła mnie na samym początku ciąży jedna z lekarek a potem oddziałowa na szkole rodzenia, że to jest moje dziecko, jest najważniejsze i jeśli coś mnie bardzo niepokoi, to moim obowiązkiem jest to sprawdzić i niezadowolenie innych osób, komentarze czy wywracanie oczami oraz mój wstyd przed wyjściem na wariatkę nie mają najmniejszego znaczenia Wolę, żeby nawet mi wprost powiedzieli, że zawracam niepotrzebnie d, niż raz w złym momencie odpuścić a potem do końca życia nie móc sobie wybaczyć. I z tą myślą tam wlazłam, nic fajnego to nie było
Ale u mnie rzeczywiście dziś to było ekstremum, bo normalnie tak szaleje od kilku tygodni, że wręcz sprawia mi ból, więc ta kompletna cisza i niemożliwość wybudzenia jej w żaden sposób to było serio dziwne.
Jak dzisiaj dałam wypis z soboty, to mówię, że troszkę spanikowałam, a gin powiedział, że dobrze, że pojechałam sprawdzić.
Mnie już pierwsza ciąża tego nauczyła, jak mnie brzuszek ciągnął, niby nic, ale dziwne uczucie, pojechałam sprawdzić, a tu się okazało, że szyjka się skraca.

Koleżanka pojechała bo miała wrażenie, że Dzidzioł w brzuszku bardziej się rusza niż zazwyczaj i jak się okazało Dzidzioł zaplatał się w pępowinie, na szybko miała CC.
A jak koleżanka stwierdziła, że pojedzie na IP i powiedziała teściowej (z którą wtedy mieszkała), to ta ją wyśmiała, że panikuje
Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Widzę, że się wczoraj działo. Na szczęście wszystko opanowane


Melduje, że wróciliśmy wczoraj cali i zdrowi i jedno jest pewne -skoro wczoraj po tych atrakcjach przy 33 stopniowym upale nie urodziłam to już nigdy nie urodze
I to kolejny park dla dzieci w Czechach, który mogę polecić! !! Byliśmy od samego wstępu do zamknięcia i nawet połowy nie obeszlismy!

A jeszcze na koniec musiałam się zamienić z moim Tatusiem na auta i wracać do domu dużym busem, którym nie jeździłam z 8 lat. Także dzień był pełen wrażeń



PS. Taka była zabawaZałącznik 7688046

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
Szalona babo, ty uważaj na siebie, może pi brzuszku twoim nie widać, ale jesteś w ciąży 🤣


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 18:02 ---------- Poprzedni post napisano o 17:48 ----------

Cytat:
Napisane przez alexxandra84 Pokaż wiadomość
Ona naciska wszędzie dzisiaj daje takie bolesne kopniory w okolice pępka że aż mnie zginą

AA dziś mi się śniło że wywołałam se jakoś skurcze żeby urodzić.a jak się zaczęły to pytałam jak mam je cofnąć bo jednak nie chce bo za bardzo boli

Wysłane z mojego Redmi 6 przy użyciu Tapatalka
Moja dziś mnie skopała nad ranem, a potem szalała podczas ktg, położona śmiała się, że nie podoba się badanie.


To jak mi się zaczęły te porodowe skurcze, poszłam pod prysznic, pod prysznicem te skurcze trochę się uspokoiły, więc cała szczęśliwa, że przeszło wychiłam z wanny i jak się wycierałam, to poszły konkretne skurcze, tak, że już wiedziałam, że to, to. I pomyślałem, że cholipa nie teraz, film mieliśmy oglądać.
I już w czasie porodu, leżę podpięta pod to cholerne ktg i jak szły skurcz, za skurczem, to zaczęłam wyzywać "pier...e nie rodzę, mam dość, ja chcę iść do mamusi" (to chyba był ten kryzys 7cm)
Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Aaa mi się takie coś nie snilo
Tylko tak miałam za pierwszym razem na porodowce. Mówiłam chlopu, że mogę siedzieć i nie mam wtedy skurczy= nie boli=nie urodze albo chodzic=skorcze=bol=ale będziemy mieć dzidziusia

Ja pije herbatę z lisci malin. Mamusia mi nasuszyla

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
Zazdroszczę takich liści, masz kochaną mamusie
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Tez się zdziwiłam, mi powiedzieli, że od 38tc można pić dopiero.
Jeśli wszystko jest ok, to można pić od 30tc
, dobrze jest też zacząć masaż krocza
Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Ja również taka znam muszę zamówić gdzieś i wiesiołek. Bo się nie obejrzę, a mnie 34 tydzień zastanie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja zacznę go łykać na początku września
Cytat:
Napisane przez Sylwia880 Pokaż wiadomość
Wlasnie, podobno przyspiesza poród...też się zdziwiłam. Siedzę w poczekalni, zaraz iść, nie możemy się doczekać, trzymajcie kciuki
Nie przyspiesza, a może sprawić, że gładko pujdzie.
Picie liści malin wpływa na dobre ukrwienie.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
meryy82 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 4 (2 użytkowników i 2 gości)
slasherka, dluga92
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-08-19 18:02:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:11.