Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2 - Strona 127 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie Porady i dyskusje na tematy związane z profilaktyką, rozpoznawaniem, przebiegiem i leczeniem chorób człowieka. Pamiętaj: porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza i ma jedynie funkcję informacyjną!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-08-17, 10:06   #3781
bartus513
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 58
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Jak tam u was z pracą. Jaka waszym zdaniem jest najbardziej komfortowa robota w naszym przypadku.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bartus513 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-17, 12:33   #3782
nowa876
Przyczajenie
 
Avatar nowa876
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 23
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ja właśnie nie pracuję. Nie mam prawka i jeszcze ten problem z zapachem ciała że cięzko coś znalezc, tym bardziej u mnie w miescie- masakra..


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nowa876 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-17, 14:41   #3783
bartus513
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 58
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez nowa876 Pokaż wiadomość
Ja właśnie nie pracuję. Nie mam prawka i jeszcze ten problem z zapachem ciała że cięzko coś znalezc, tym bardziej u mnie w miescie- masakra..


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja prawko zrobiłem. Moge ci powiedzieć że jak skupiasz sie na jezdzie to zapominasz o tym. Spróbuj chociaż to prawko zrobic bedzie ci lżej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bartus513 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-18, 19:29   #3784
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 61
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ja pracuje w dużym zakładzie ale i tak mam problemy z tego powodu. W przypadku TMAU najelpsza jest praca którą wykonujesz sam, jeżeli jesteście na początku kariery zawodowej lud studiów szukacjie takich zajęć które dadzą wam maksymalną samodzielność, np. zdalny programista, kierowaca Tira, samodzielny monter.

---------- Dopisano o 19:29 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ----------

Najbardziej boli mnie to że czas szybko ucieka, niby truizm ale mnie to dotyka bardziej. Nie mogę się bawić ani założyć rodziny, nawet spełnić się zawodowo bo kto zatrudni kogoś z moją chorobą np. w biurze, albo jak mam miec kontakt z klientem czy współpracownikami. Pozostaje mi praca na produkcji, pocieszające jest to że nawet tam można nieźle zarobić i się czegoś nauczyć.

---------- Dopisano o 19:29 ---------- Poprzedni post napisano o 19:29 ----------

Jestem bardzo zawiedziony tym jak potoczyło się moje życie.
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-19, 18:14   #3785
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 61
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Polecam książkę "Mikrobiota przewodu pokarmowego" Anatol Panasiuk Joanna Kowalińska, znajdziecie tam bardzo dużo informacji.

Przypuszczam że problem leży w jelitach, podobno Josh z kanału"Gut War" wyleczył się kefirem. W podanej przezemnie książce jest napisane że celikalia może byc wynikiem braku szczepu bakterii Bifidobacterium longum.

Opowiem wam coś z początku mojej choroby. Nie śmierdziałem cały czas, nie śmierdziałem cały czas, pamiętam że smród pojawiał się co 4 dzień potem co 3, nie występował przez miesiąc, następnie te odstępy się zmniejszały aż w gdzieś od 2011 śmierdziałem już cały czas.

Wniosek z tego taki że flora być może walczyła, nie znałem zasad diety i nie pomagałem jej dlatego przegrała.

Istotne jest to czy da się ją naprawić ale przykład Josha i innych z jego forum na discordzie potwierdza że się da.
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-19, 18:56   #3786
bartus513
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 58
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez Gregggg Pokaż wiadomość
Polecam książkę "Mikrobiota przewodu pokarmowego" Anatol Panasiuk Joanna Kowalińska, znajdziecie tam bardzo dużo informacji.

Przypuszczam że problem leży w jelitach, podobno Josh z kanału"Gut War" wyleczył się kefirem. W podanej przezemnie książce jest napisane że celikalia może byc wynikiem braku szczepu bakterii Bifidobacterium longum.

Opowiem wam coś z początku mojej choroby. Nie śmierdziałem cały czas, nie śmierdziałem cały czas, pamiętam że smród pojawiał się co 4 dzień potem co 3, nie występował przez miesiąc, następnie te odstępy się zmniejszały aż w gdzieś od 2011 śmierdziałem już cały czas.

Wniosek z tego taki że flora być może walczyła, nie znałem zasad diety i nie pomagałem jej dlatego przegrała.

Istotne jest to czy da się ją naprawić ale przykład Josha i innych z jego forum na discordzie potwierdza że się da.
Piłem kefir pare razy dziennie prze 8 miesięcy + szczepy bakterii w kapsulkach. Niestety nic mi to nie dało.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bartus513 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-20, 11:06   #3787
Enira
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 15
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Notsofun

Dziękuję ślicznie za to, że opisałeś swoje metody i plan działania z tą przypadłością. Sama też pilnuje jedzenia i widzę dzięki temu poprawę. U mnie jest tak jak u ciebie w momencie podjedzenia. Dlatego juz od dawna nie jadłam w duzych ilościach produktów które wg.mnie mi szkodzą. Czasami sobie pozwalam na coś małego i może to jest mój błąd. Mam takie dni że jest idealnie, ale zdarzają się dni, gdzie ten zapach nie jest taki jak być powinien. Nie jest to taki fetor jak kiedys, ale jednak nadal coś mi doskwiera. I fajnie że opisałeś produkty, które kategorycznie wykluczyłes. Nie brałam pod uwagę, że owoce czy kawa mogą być niewskazane w naszej sytuacji. Co do nabiału , cukru sama po sobie widzę że.mi szkodzą. A jak nie jesz kompletnie węglowodanów to jak wyglądają twoje posiłki? Czy jajka spożywasz? Ja też ograniczyłam węglowodany ale nie wyeliminowałam ich do końca. Pijesz jakieś soki warzywne, rosoły? Pozdrawiam serdecznie i gratuluję że się nie poddałeś i znalazłeś sposób żywienia, który tobie pomógł
Enira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-20, 16:10   #3788
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 61
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

bartus513

A czy zapach się wzmagał po kefirze?, u mnie potęgował go bardzo mocno.
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-20, 19:56   #3789
bartus513
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 58
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez Gregggg Pokaż wiadomość
bartus513

A czy zapach się wzmagał po kefirze?, u mnie potęgował go bardzo mocno.
Tak i to mocno. Na samym początku nie ale po tygodniu, dwóch była masakra.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bartus513 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-25, 12:17   #3790
notsofun
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 11
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez Enira Pokaż wiadomość
Notsofun

Dziękuję ślicznie za to, że opisałeś swoje metody i plan działania z tą przypadłością. Sama też pilnuje jedzenia i widzę dzięki temu poprawę. U mnie jest tak jak u ciebie w momencie podjedzenia. Dlatego juz od dawna nie jadłam w duzych ilościach produktów które wg.mnie mi szkodzą. Czasami sobie pozwalam na coś małego i może to jest mój błąd. Mam takie dni że jest idealnie, ale zdarzają się dni, gdzie ten zapach nie jest taki jak być powinien. Nie jest to taki fetor jak kiedys, ale jednak nadal coś mi doskwiera. I fajnie że opisałeś produkty, które kategorycznie wykluczyłes. Nie brałam pod uwagę, że owoce czy kawa mogą być niewskazane w naszej sytuacji. Co do nabiału , cukru sama po sobie widzę że.mi szkodzą. A jak nie jesz kompletnie węglowodanów to jak wyglądają twoje posiłki? Czy jajka spożywasz? Ja też ograniczyłam węglowodany ale nie wyeliminowałam ich do końca. Pijesz jakieś soki warzywne, rosoły? Pozdrawiam serdecznie i gratuluję że się nie poddałeś i znalazłeś sposób żywienia, który tobie pomógł
Cieszę się, że mój post jest dla Ciebie wartościowy. Warzyw jem naprawdę dużo, na pewno więcej niż owoców. Często jako przekąske przegryzam sobie marchewkę. Jem sporo pomidorów, ogórków, papryki. Staram się dostarczyć organizmowi wystarczającą ilość błonnika, tak żeby ułatwić proces oczyszczania.
Nie wspominałem w moim poście, że nie jem czasami węglowodanów, chodziło mi o mięso. Jednak jak wiadomo węglowodany to po prostu cukry złożone, które ulegają rozkładowi w organizmie do cukrów prostych. Z cukrami łatwo przesadzić i stają się one pożywką dla złych bakterii lub odkładają się jako tłuszcz. Węglowodany ciężko wyeliminować, ale można je ograniczyć. Organizm energię może równie dobrze pobierać z tłuszczy czy białka. Czyli prosta zasada, mniej ziemniaków, więcej jasnego mięsa/ryb.

W przypadku kawy też byłem zdziwiony. Dochodziłem do tych wniosków metodą prób i błędów tak jak wspomniałem. Zauważyłem po prostu, że po kawie smród się nasila.

Jajka jem, ale nie za często, max raz/dwa w tygodniu. Mam jednego gościa, od którego kupuję co jakiś czas swojskie jajka, i mogę z pewnością powiedzieć, że czuć różnice w smaku i jakośći w porównaniu do tych sklepowych.

Tłuste zupy jem dość często. W teorii zupy gotowane na kościach pomagają łatać ubytki w ścianach jelit, a podejrzewam, że to tamtędy te odpady rozprzestrzeniają się na resztę organizmu.

Ja też czasami sobie pozwalam na odstępstwa ale muszę się liczyć z tym, że jest szansa, że smród może w jakimść stopniu wrócić. Na szczęście jest to ułamek tego co było 4-5 miesięcy temu gdzie zapach kału potrafił doprowadzić do odruchów wymiotnych. Systematyczne wprowadzanie zmian jest ważne, łatwiej się wtedy przyzwyczaić niż próbować w jeden dzień rzucić wszystko co "złe" i narazić się na taką drastyczną zmianę.

Jestem pewien, że tę praktykę można jeszcze porządnie udoskonalić i wierzę, że wspólnymi siłami na tym forum uda nam się pomóc wielu osobom. Każdy niech dorzuca swoje spostrzeżenia na ten temat i w końcu urodzi się z tego jedna całość


Josh z kanału Gut War oprócz kefiru (którego nie kupował tylko własnoręcznie chodował w domu) trzymał się jeszcze diety niskocholinowej. Poza tym u niego było zdiagnozowane TMAU2, różni się ono od TMAU tym, że nie jest to wrodzona wada genetyczna a jedynie nabyta przypadłość. Nie koniecznie każdy w tym wątku ma TMAU2 więc jego metoda nie musi być dla każdego opdowiednia. Tak jak wspomniałem oprócz tego, że leczył się kefirem to trzymał się mocno tego, żeby spożywać produkty o niskiej zawartości choliny. Polecam google "low choline food" i popatrzeć na grafiki z tym tematem związane.

W moim przypadku też przez chwilę stosowałem "terapię kefirową" ale zapach wtedy tylko się pogorszył. Oprócz tego, że â˜â˜☠â˜â˜☠â˜â˜☠ało ode mnie gównem to miałem ciągle wzdęty brzuch a moje wizyty w łazience przypominały serie małych, mokrych eksplozji Po wyeliminowaniu nabiału znacznie sie poprawiło.

Każde ciało jest trochę inne. Obserwujcie to jak się zachowuje 3-4 godziny po danym posiłku i wyciągajcie wnioski.

Wspominałem o tym w moich poprzednich postach i wspomnę o tym po raz kolejny. NIE MA MAGICZNEJ PIGUŁKI, KTÓRA WYLECZY WAS W JEDNĄ NOC.

Możesz całkowicie wyeliminować cukier ze swojej diety, ale da Ci to niewiele jeżeli nie wypijasz wystarczającej ilości wody.

Możesz spożywać wystarczającą ilość błonnika, ale da Ci to niewiele jak nadal spalasz dziennie paczkę fajek.

Możesz zapewnić organizmowi wystarczająco ilość czasu na regeneracje czyli na sen, ale da Ci to niewiele jak ostatni raz kiedy wykonywałeś jakąś aktywność fizyczną miało miejsce 5 lat temu.

Itd.

To niewątpliwie jest choroba, niestety nie jest wywołana przez konkretnego wirusa czy bakterię więc nie da się jej ukatrupić antybiotykiem czy konkretnym lekiem. Wywołana jest wyniszczającym trybem życia, a lekarstwem jest zdrowy tryb życia. Trzeba ją zaatakować z każdej strony. Odsyłam do mojego postu na stronie 126.

PROSTA PIŁKA, WYJŚCIE JEST JEDNO, albo poczynisz drastyczne zmiany na wielu płaszczyznach swojego życia, albo musisz pogodzić się z tym, że będziesz śmierdział do końca życia. TYLE. KONIEC GADKI.

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Gregggg Pokaż wiadomość
Ja pracuje w dużym zakładzie ale i tak mam problemy z tego powodu. W przypadku TMAU najelpsza jest praca którą wykonujesz sam, jeżeli jesteście na początku kariery zawodowej lud studiów szukacjie takich zajęć które dadzą wam maksymalną samodzielność, np. zdalny programista, kierowaca Tira, samodzielny monter.

Najbardziej boli mnie to że czas szybko ucieka, niby truizm ale mnie to dotyka bardziej. Nie mogę się bawić ani założyć rodziny, nawet spełnić się zawodowo bo kto zatrudni kogoś z moją chorobą np. w biurze, albo jak mam miec kontakt z klientem czy współpracownikami. Pozostaje mi praca na produkcji, pocieszające jest to że nawet tam można nieźle zarobić i się czegoś nauczyć.


Jestem bardzo zawiedziony tym jak potoczyło się moje życie.

Przepraszam za kolokwializmy, ale skończ â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠i ć Greggg i weź się w garść. Skoro wiesz, że jest możliwe żeby się wyleczyć to czemu się skupiasz na tym, że jesteś chory zamiast skupić się na tym żeby się wyleczyć.

Nie licz na magiczną pigułkę bo się nie pojawi. Przestań palić, rzuć browary i zamiast użalać się nad sobą eksperymentuj. Przyjrzyj się jak twoje ciało reaguje na konkretne jedzenie. Idź pobiegać. Wprowadzaj dobre nawyki systematycznie. Ułóż sobie plan.

Wiem, że łatwiej jest powiedzieć niż zrobić, bo sam byłem na twoim miejscu. Przyklejony do poduszki w akademiku, wychodziłem z niego raz dziennie na 15 minut do sklepu po jedzenie a jedyna myśl w mojej głowie to był smród. Ciągła analiza otoczenia czy aby przypadkiem ktoś nie drapie się po nosie czy nasłuchiwanie komentarzy. Takie zachowanie niestety do niczego nie prowadzi, weź się za siebie, twoje ciało sygnalizuje co jest mu potrzebne a co mu szkodzi, wystarczy to zauważyć.

[/COLOR]Jestem bardzo zawiedziony tym jak potoczyło się moje życie.[/QUOTE]
Chuj to kogo obchodzi. Czy to jak potoczyło się twoje życie ma tak naprawdę znaczenie? Nie.

To co ma znaczenie to jak twoje życie potoczy się w przyszłości. A to już w 100% zależy od Ciebie, i albo bierzesz dupę w garść i czynisz drastyczne i konkretne zmiany i wchodzisz na drogę zdrowia albo nadal użalasz się nad sobą jak â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠a i zdychasz w smrodzie.

Przepraszam jescze raz za kolokwializmy i zaznaczam, że nie miałem zamiaru Cię uraźić. Po prostu mam wrażenie, że potrzebujesz solidnego kopa żeby wystartować ,tak więc: głowa do góry gościu, przestań skomlać i weź się do roboty.

Nie oczekuj efektów po 2 dniach bo pojawiają się powoli, z miesiąca na miesiąc.
notsofun jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-25, 18:36   #3791
bartus513
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 58
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez notsofun Pokaż wiadomość
Cieszę się, że mój post jest dla Ciebie wartościowy. Warzyw jem naprawdę dużo, na pewno więcej niż owoców. Często jako przekąske przegryzam sobie marchewkę. Jem sporo pomidorów, ogórków, papryki. Staram się dostarczyć organizmowi wystarczającą ilość błonnika, tak żeby ułatwić proces oczyszczania.
Nie wspominałem w moim poście, że nie jem czasami węglowodanów, chodziło mi o mięso. Jednak jak wiadomo węglowodany to po prostu cukry złożone, które ulegają rozkładowi w organizmie do cukrów prostych. Z cukrami łatwo przesadzić i stają się one pożywką dla złych bakterii lub odkładają się jako tłuszcz. Węglowodany ciężko wyeliminować, ale można je ograniczyć. Organizm energię może równie dobrze pobierać z tłuszczy czy białka. Czyli prosta zasada, mniej ziemniaków, więcej jasnego mięsa/ryb.

W przypadku kawy też byłem zdziwiony. Dochodziłem do tych wniosków metodą prób i błędów tak jak wspomniałem. Zauważyłem po prostu, że po kawie smród się nasila.

Jajka jem, ale nie za często, max raz/dwa w tygodniu. Mam jednego gościa, od którego kupuję co jakiś czas swojskie jajka, i mogę z pewnością powiedzieć, że czuć różnice w smaku i jakośći w porównaniu do tych sklepowych.

Tłuste zupy jem dość często. W teorii zupy gotowane na kościach pomagają łatać ubytki w ścianach jelit, a podejrzewam, że to tamtędy te odpady rozprzestrzeniają się na resztę organizmu.

Ja też czasami sobie pozwalam na odstępstwa ale muszę się liczyć z tym, że jest szansa, że smród może w jakimść stopniu wrócić. Na szczęście jest to ułamek tego co było 4-5 miesięcy temu gdzie zapach kału potrafił doprowadzić do odruchów wymiotnych. Systematyczne wprowadzanie zmian jest ważne, łatwiej się wtedy przyzwyczaić niż próbować w jeden dzień rzucić wszystko co "złe" i narazić się na taką drastyczną zmianę.

Jestem pewien, że tę praktykę można jeszcze porządnie udoskonalić i wierzę, że wspólnymi siłami na tym forum uda nam się pomóc wielu osobom. Każdy niech dorzuca swoje spostrzeżenia na ten temat i w końcu urodzi się z tego jedna całość


Josh z kanału Gut War oprócz kefiru (którego nie kupował tylko własnoręcznie chodował w domu) trzymał się jeszcze diety niskocholinowej. Poza tym u niego było zdiagnozowane TMAU2, różni się ono od TMAU tym, że nie jest to wrodzona wada genetyczna a jedynie nabyta przypadłość. Nie koniecznie każdy w tym wątku ma TMAU2 więc jego metoda nie musi być dla każdego opdowiednia. Tak jak wspomniałem oprócz tego, że leczył się kefirem to trzymał się mocno tego, żeby spożywać produkty o niskiej zawartości choliny. Polecam google "low choline food" i popatrzeć na grafiki z tym tematem związane.

W moim przypadku też przez chwilę stosowałem "terapię kefirową" ale zapach wtedy tylko się pogorszył. Oprócz tego, że â�â�â�â�â�â�ało ode mnie gównem to miałem ciągle wzdęty brzuch a moje wizyty w łazience przypominały serie małych, mokrych eksplozji Po wyeliminowaniu nabiału znacznie sie poprawiło.

Każde ciało jest trochę inne. Obserwujcie to jak się zachowuje 3-4 godziny po danym posiłku i wyciągajcie wnioski.

Wspominałem o tym w moich poprzednich postach i wspomnę o tym po raz kolejny. NIE MA MAGICZNEJ PIGUŁKI, KTÓRA WYLECZY WAS W JEDNĄ NOC.

Możesz całkowicie wyeliminować cukier ze swojej diety, ale da Ci to niewiele jeżeli nie wypijasz wystarczającej ilości wody.

Możesz spożywać wystarczającą ilość błonnika, ale da Ci to niewiele jak nadal spalasz dziennie paczkę fajek.

Możesz zapewnić organizmowi wystarczająco ilość czasu na regeneracje czyli na sen, ale da Ci to niewiele jak ostatni raz kiedy wykonywałeś jakąś aktywność fizyczną miało miejsce 5 lat temu.

Itd.

To niewątpliwie jest choroba, niestety nie jest wywołana przez konkretnego wirusa czy bakterię więc nie da się jej ukatrupić antybiotykiem czy konkretnym lekiem. Wywołana jest wyniszczającym trybem życia, a lekarstwem jest zdrowy tryb życia. Trzeba ją zaatakować z każdej strony. Odsyłam do mojego postu na stronie 126.

PROSTA PIŁKA, WYJŚCIE JEST JEDNO, albo poczynisz drastyczne zmiany na wielu płaszczyznach swojego życia, albo musisz pogodzić się z tym, że będziesz śmierdział do końca życia. TYLE. KONIEC GADKI.

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:16 ----------




Przepraszam za kolokwializmy, ale skończ â�â�â�â�â�â�â�ić Greggg i weź się w garść. Skoro wiesz, że jest możliwe żeby się wyleczyć to czemu się skupiasz na tym, że jesteś chory zamiast skupić się na tym żeby się wyleczyć.

Nie licz na magiczną pigułkę bo się nie pojawi. Przestań palić, rzuć browary i zamiast użalać się nad sobą eksperymentuj. Przyjrzyj się jak twoje ciało reaguje na konkretne jedzenie. Idź pobiegać. Wprowadzaj dobre nawyki systematycznie. Ułóż sobie plan.

Wiem, że łatwiej jest powiedzieć niż zrobić, bo sam byłem na twoim miejscu. Przyklejony do poduszki w akademiku, wychodziłem z niego raz dziennie na 15 minut do sklepu po jedzenie a jedyna myśl w mojej głowie to był smród. Ciągła analiza otoczenia czy aby przypadkiem ktoś nie drapie się po nosie czy nasłuchiwanie komentarzy. Takie zachowanie niestety do niczego nie prowadzi, weź się za siebie, twoje ciało sygnalizuje co jest mu potrzebne a co mu szkodzi, wystarczy to zauważyć.

[/COLOR]Jestem bardzo zawiedziony tym jak potoczyło się moje życie.
Chuj to kogo obchodzi. Czy to jak potoczyło się twoje życie ma tak naprawdę znaczenie? Nie.

To co ma znaczenie to jak twoje życie potoczy się w przyszłości. A to już w 100% zależy od Ciebie, i albo bierzesz dupę w garść i czynisz drastyczne i konkretne zmiany i wchodzisz na drogę zdrowia albo nadal użalasz się nad sobą jak â�â�â�â�a i zdychasz w smrodzie.

Przepraszam jescze raz za kolokwializmy i zaznaczam, że nie miałem zamiaru Cię uraźić. Po prostu mam wrażenie, że potrzebujesz solidnego kopa żeby wystartować ,tak więc: głowa do góry gościu, przestań skomlać i weź się do roboty.

Nie oczekuj efektów po 2 dniach bo pojawiają się powoli, z miesiąca na miesiąc. [/QUOTE]Miałeś jakieś reakcje od ludzi typu kaszel, drapanie sie itp.?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bartus513 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-28, 08:12   #3792
Enira
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 15
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Napisze co u mnie po wprowadzeniu zmian, które polecał notsofun.

Zapach jest zdecydowanie lepszy, po części odzyskałam węch, częściej czuje perfumy innych osób bądź zapach ich ubrań albo zapach prania. Dla mnie po części jest też to wyznacznik że i ja ładniej pachne. Wymienię jeszcze raz to co pisał wcześniej notsofun:

Zero kawy, zero alkoholu, zero cukru, z owoców jem tylko banana, zero glutenu, zero nabialu ( wcześniej też nie naduzywalam tego, ale zdarzały się wpadki i nie myslalalm, ze takie sporadyczne podjedzenie już mnie cofa w staraniach). Na czczo pije szklankę letniej wody z wyciśniętym sokiem z połowy cytryny + kwas laskorbinowy

Na czczo pije szklankę soku z selera naciowego z małą ilością soku z jabłka ( całe opakowanie selera + 1 jabłko)

Jem więcej warzyw, ale muszę zacząć jeść ich jeszcze więcej. Pije zieloną herbatę 2 x dziennie. Mięso tylko piekę bez smażenia. Na jelita biorę multilac plus pije 2 x dziennie mieszankę ziołowa przepisana przez zielarza. Na nieświeży oddech stosuje skrobaczkę do języka, pastę przeznaczona do tego problemu i płyn do płukania jamy ustnej z dobrym składem. Kurcze jest pod tym względem ogromna poprawa. I tak jak polecał notsofun staram się jeść ostatni posiłek o 18 góra 19.
Enira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-11, 00:27   #3793
Paula_Olesinska
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 1
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Czy nikt z was nie rozwazal usuniecia gruczolow apokrynowych pod pachami?
sa rozne zabiegi laserowe, ktore je niszcza i moim zdaniem mogą usunac lub ogrniaczyc problem, bo to gruczoly apokrynowe decyduja o zapachu ciala.
Paula_Olesinska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-17, 15:24   #3794
maxymilion
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 11
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Częste mycie skraca życie. A tak na poważnie to u mnie problem był ze śmieciowym jedzeniem i nie takimi suplementami.
Nie będę się rozpisywał na temat co można a co nie można bo każdy ma inny zapach ciała. Druga rzecz jest taka że trzeba też się ubrać odpowiednio. Skóra ma oddychać!

Co do suplementów, to długo szukałem suplementu który ograniczał przykry zapach a mianowicie wchłaniał nieprzyjemny odór. Odkryłem bentonit, ale nie zwykły z allegro, ponieważ tam jest przemysłowy nie nadający się do spożycia. Bentonit, który został przebadany i nadaję się do spożycia i jest reklamowany jako produkt do odchudzania, tutaj oferta - KLIK
Efekt był zaskakujący, mniejsze wyrzuty i coraz rzadziej. Mi ten produkt podpasował, może spróbuj i się przekonaj.

Edytowane przez maxymilion
Czas edycji: 2020-09-17 o 17:32
maxymilion jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-18, 10:31   #3795
notsofun
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 11
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Najważniejsze to wyeliminować te złe nawyki z naszego życia. Palenie i picie sprawiało, że śmierdziałem niesamowicie.

Zapomniałem jeszcze w ostatnim poście dopisać, żeby zwracać uwagę na ubrania. Jak już ogarniecie swój indywidualny przypadek, zobaczycie co szkodzi, a co pomaga, i po jakimś czasie (miesiąc-dwa) zapach się poprawi trzeba się rozprawić z ubraniami.

Ja jak już zapachu prawie się pozbyłem, popełniłem taki błąd, że chodziłem w ubraniach, które nosiłem u szczytu smrodu. Po prostu jak ☠☠☠ałem to nie wychodziłem na zewnątrz praktycznie, jak się poprawiło wygrzebałem z szafy ubrania i smród, który na nich pozostał się uaktywniał.

W wielu przypadkach nawet najcięższe pranie nie pomagało, ubrania pachniały świeżością po wysuszeniu, ale gdy tylko ponosiłem je 2-3 godziny stary smród się uaktywniał. Niektóre ciuchy nadawały się jedynie do wy☠☠☠ania.

Uważajcie na to, bo kto wie, może niektórzy mieli okres w którym stosowali różne techniki i nawet w jakimś stopniu się wyleczyli, ale smród zasiedziany w ubraniach sprawił, że tego nie zauważyli.

Woda z cytryną pomaga, ogólnie cytrusy poprawiają zapach ciała. Za duże dzienne spożycie węglowodanów (makarony,ziemniaki,chleb ) też może powodować smród.

Gdzieś ostatnio w necie wyczytałem, że jedzenie bogate w karotenoidy poprawia ogólny zapach ciała. Zamiast snickersa czy innego batonika, biorę sobię sporą marchewkę w formie przekąski i chrupie, jest pyszna.
Ja już z tym problemem się uporałem. Nie śmierdzę dopóki dopóty nie przesadzę z którymś aspektów które wymieniłem w poście na stronie 126.

Jedyny suplement jaki spożywam to kapsułki z olejem z rozmarynu, koszt raptem 20 kilku złotych w internecie a pomagają. Muszę zaznaczyć, że samymi suplementami nie da się wyleczyć.

Co do zabiegu usuwania gruczołów potowych spod pach - to nic nie da. Takie same gruczoły jak pod pachami znajdują się również w pachwinach, wewnętrzych stronach kolan i na stopach. Poza tym, ten smród wydobywa się nie tylko spod pach, ale z całego ciała.

Poza tym usuwanie gruczołów to jest walka z symptomami, a nie dotarcie do podstawy problemu, jakim jest niezdrowy styl życia, który doprowadził do rozstrojenia organizmu.

---------- Dopisano o 10:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------

Jeszcze kilka rzeczy, które pomagają to dokładne przeżuwanie, wtedy organizm nie musi się tak męczyć z trawieniem.
Do tego całkowite skupienie się na posiłku, poczucie zapachu, smaku etc. Jedzenie przed telefonem/komputerem ze wzrokiem i uwagą wlepioną w jakieś wideo na yt czy artykuł odpada. Jest to naukowo udowodnione, że organizm dużo łatwiej przyswaja posiłek jak się na nim konkretnie skupimy.

Dodałbym jeszcze różnorakie praktyki, które mają pomagać w oczyszczaniu organizmu typu sauna, bieganie, czy post.
Warto pamiętać jednak, że żeby takie oczyszczanie miało sens nie można dostarczać nowych śmieci, papierosów, fastfoodów cukru itp
notsofun jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-14, 10:45   #3796
smootna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 54
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

jakiś czas temu odebrałam wyniki kompleksowego badania mikroflory jelitowej, wydaje mi się, że nie wykazało większych odchyleń, wprawdzie wyszła mi podwyższona ilość candida non albicans ale i one mieszczą się w normie, z nieprawidłowości - ujemnie wyszło mi badanie na akkermansia muciniphila, są to drobnoustroje uszczelniające nabłonek jelit i świadczą o zwiększonej predyspozycji do dysbiozy jelitowej oraz o zespole jelita przesiąkliwego, próbowałam skonsultować wyniki z lekarzem internistą - odesłał mnie do gastrologa, oczywiście weź się teraz dostań do gastro... ale będę próbować
smootna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-23, 14:25   #3797
Majkoska
Raczkowanie
 
Avatar Majkoska
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 73
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

serio ten zapach może być też sposodowany florą w jelitach? sama widze po sobie że coś mocno ode mnie pachnie wówczas gdy jestem przez okresem, ale nie wiązałabym tego z jelitami, a w sumie też muszę sprawdzić czy w danym czasie jem coś takiego co się u mnie później uaktywnia zapachem
Majkoska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-13, 22:38   #3798
druumla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 273
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Co tu tak cicho?
druumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-15, 13:56   #3799
karolina123411
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 17
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Kochani czy amylaza na poziomie 18 jest niepokojąca ?
Lekarz rodzinny twierdzi, że to nic takiego. Mam stwierdzone SIBO
karolina123411 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-25, 14:14   #3800
druumla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 273
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez karolina123411 Pokaż wiadomość
Kochani czy amylaza na poziomie 18 jest niepokojąca ?
Lekarz rodzinny twierdzi, że to nic takiego. Mam stwierdzone SIBO
Czy leczysz się teraz pod katem SIBO? Stosujesz dietę?

---------- Dopisano o 15:14 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ----------

Kochani, nie ma juz wątku na temat zapachu ciala na forum nowotworowym, na ktorym wielu z nas pisało!
Nawet nie wiem, kiedy to forum zostalo zlikwidowane.
Jak widać, najlepszym zabezpieczeniem kontaktu jest nawiazanie relacji prywatnych - telefon, mail.
druumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-26, 15:37   #3801
bartus513
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 58
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Są jakieś inne grupy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bartus513 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-26, 19:19   #3802
saquaro
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 40
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Na kafaterii swego czasu tez zlikwidowali wątek z ponad 700str. na temat nieświeżego oddechu.

Dobrą opcją jest Discord.

Edytowane przez saquaro
Czas edycji: 2020-11-26 o 19:20
saquaro jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-27, 09:42   #3803
druumla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 273
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Bartus,
Byl jakis na Kafeterii i chyba na gazeta.pl

Ten tutaj jest zdecydowanie najlepszy pod wzgledem ilosci wpisow, linkow, informacji. Zwlaszcza pierwsza czesc, juz zamknieta dla komentowania, ale dostępna dla lektury
druumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-28, 15:09   #3804
nowa876
Przyczajenie
 
Avatar nowa876
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 23
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Najlepiej byłoby kto chcę oczywiście, żeby stworzyć gruoę na whatsappie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nowa876 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-29, 18:58   #3805
chory38
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 48
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Drumla masz trochę wolnego czasu to usiadż z zeszytem i pospisuj co najlepsze wpisy do zeszytu,druga rzecz to może wyślij ludziom na priv przypominajkę o tym forum.Pandemia spowodowała,że ludzie bardziej martwią się o swoje płuca niż o..zapach.
chory38 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-11-29, 21:53   #3806
druumla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 273
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez chory38 Pokaż wiadomość
Drumla masz trochę wolnego czasu to usiadż z zeszytem i pospisuj co najlepsze wpisy do zeszytu,druga rzecz to może wyślij ludziom na priv przypominajkę o tym forum.Pandemia spowodowała,że ludzie bardziej martwią się o swoje płuca niż o..zapach.
Chory38
Przykro mi, ale nie dysponuję wolnym czasem 😢.

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

Obiecujace badania:
https://derma.jmir.org/2020/1/e10508/
druumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-12-02, 09:27   #3807
karolina123411
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 17
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez druumla Pokaż wiadomość
Czy leczysz się teraz pod katem SIBO? Stosujesz dietę?

---------- Dopisano o 15:14 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ----------

Kochani, nie ma juz wątku na temat zapachu ciala na forum nowotworowym, na ktorym wielu z nas pisało!
Nawet nie wiem, kiedy to forum zostalo zlikwidowane.
Jak widać, najlepszym zabezpieczeniem kontaktu jest nawiazanie relacji prywatnych - telefon, mail.
Byłam na wizycie u Pani profesor - 300zł, która powiedziała, że zapach to na pewno nie od SIBO.
karolina123411 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-12-02, 10:17   #3808
smootna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 54
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Warto wspomnieć, że pierwszy wątek na wizaż dotyczący naszego problemu został zamknięty, ponieważ przekroczył dopuszczalną ilość wpisów. Tak samo może się stać z drugim, wtedy chyba ktoś powinien założyć trzeci i istnieje możliwość, że tam się znowu spotkamy. Ja też uważam, że najlepiej mieć jakiś back up w postaci bezpośredniego kontaktu do chociaż kilku osób z forum, bo nigdy nie wiadomo kiedy może się to przydać.
smootna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-12-02, 11:57   #3809
druumla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 273
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Smootna, otóz to!

Link, ktory zamiesciłam wyzej, prowadzi do informacji o badaniach flory jelitowej, ktore zrobiono we wspolpracy z organizacją Marii de la Torres. W jelitach ludzi z problemem zapachu wykryto większą ilosc bakterii odpowiedzialnych za zapach skory (!)niz to jest normalnie. Inną ciekawostka jest to, ze tylko jakas czesc tych ludzi miala stwierdzone TMAU. O ile dobrze zrozumialam ten materiał, bo znajomosc angirlskiego u mnie mocno kuleje i korzystam z automatycznego tlumaczenia.
druumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-12-10, 10:08   #3810
Gregggg
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 61
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Podobno jest lek na TMAU który na nowo koduje gen FMO3 tutaj link
https://www.genscript.com/gRNA-detai...guide-RNA.html

ale nie wiem na ile to skuteczne i jak ma działać, musiałbym porozmawiać z genetykiem. Umówię się na wizytę po no0wycm roku.
Gregggg jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-10-24 21:32:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:50.