Co dalej? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Ginekologia

Notka

Ginekologia porady i dyskusje związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Uzyskasz tu informacje na temat antykoncepcji, problemów z miesiączkowaniem oraz na temat schorzeń ginekologicznych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-08-19, 17:01   #1
negra78
Raczkowanie
 
Avatar negra78
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 72

Co dalej?


07.07.2007r. poroniłam w 10 tygodniu ciąży. Przez cały ten czas byłam pod nadzorem lekarza, wykonałam wszystkie możliwe badania i wszystko wyszło ok. Od stycznia tego roku mogłam zacząć ponownie starania o dziecko niestety jak do tej pory nic z tego. Zaczęłam kontrolować dokładniej dni płodne i takie tam, dostałam też clostilbegyt tak na wszelki wypadek i luteinę niestety też nic nie pomogło. W przyszłym tygodniu mam wizytę u ginekologa, ostatnim razem wspominał coś o zastrzyku jakimś ale nie dopytałam dokładnie o co chodzi. Zaczynam tracić nadzieję czy kiedykolwiek będę mogła cieszyć się dzidziusiem. Może ktoś był w podobnej sytuacji i zna inne sposoby, zastanawiam się też nad tym by mąż wykonał jakieś badania, tylko nie wiem jakie i na czym miałyby one polegać. Dziekuję za wszystkie porady
negra78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-19, 17:27   #2
mysza007
Zakorzenienie
 
Avatar mysza007
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 3 352
Dot.: Co dalej?

negra78 o ile wiem jeśli u kobiet nie występują żadne kłopoty z budową narządów rozrodczych, wyniki wszelkie są prawidłowe, a mimo to nadal kobieta ma trudności z zajściem w ciąże, to można wykonać u mężczyzny badanie nasienia, dzięki któremu można stwierdzić czy przypadkiem plemniki nie są za słabe do zapłodnienia. Jednak nie wiem gdzie można wykonać takie badania. Osobiście znam tylko jednego prywatnego ginekologa z mojego miasta, który zajmuje się właśnie takimi problemami. Tak zapytam - to było jedyne poronienie? Moja koleżanka też to przeszła, a obecnie cieszy się dwójką dzieci. Obecnie nawet 70% ciąż jest poronionych, a ma na to wpływ dzisiejsze środowisko i tempo życia, i jeszcze wiele innych czynników zapewne. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za starania o maleństwo!
mysza007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-19, 17:49   #3
negra78
Raczkowanie
 
Avatar negra78
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 72
Dot.: Co dalej?

poronienie pierwsze tym bardziej bolesne a tak się cieszyłam do dzisiaj siedzę i płaczę co kilka dni, tym bardziej, że mam prawie 30 lat. Denerwuje mnie to, że wszystko niby w porządku a jednak ciąży jak nie było tak nie ma. Nie potrafię się z tym pogodzić. Co do badań - czy na badanie nasienia musi być skierowanie i gdzie można je wykonać? Sama już nie wiem co myśleć
negra78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-19, 19:24   #4
mysza007
Zakorzenienie
 
Avatar mysza007
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 3 352
Dot.: Co dalej?

negra78 współczuję Ci fakt jak już człowiek ma 30-tkę na karku to czas zaczyna umykać!
Jak jest z tymi skierowaniami to nie wiem, ale przypuszczam, że można je zrobić samemu tylko wtedy to kosztuje. Skierowania pewnie też się wydaje, ale to chyba w klinikach zajmujących się leczeniem niepłodności. Tak podpowiadam, bo jak z tym jest to się nie orientuję i nie chciałabym wprowadzić w błąd, a choć troszkę chcę pomóc. Pozdrawiam cieplutko
mysza007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-19, 20:51   #5
Nathaliaczek
Raczkowanie
 
Avatar Nathaliaczek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 494
Dot.: Co dalej?

Psychika ma ogromny wpływ na zajście w ciążę! Często jest tak, że im mocniej kobieta chce mieć dzidziusia, tym bardziej nie może... Więc na początek spróbuj się odstresować i, paradoksalnie, nie skupiaj się aż tak bardzo na tym, żeby zajść. Oczywiście nie namawiam do przerwania leczenia, tylko do uspokojenia i wyluzowania
Jeśli chodzi o badania u mężczyzny, to najpopularniejszym i podstawowym jest ocena jakości nasienia. Poczytaj:
http://www.zdrowie.med.pl/bad_labor/..._nasienia.html

http://mediweb.pl/mens/wyswietl_vad.php?id=82
Nathaliaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-22, 08:37   #6
motylek1303
Raczkowanie
 
Avatar motylek1303
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z otchłani samotności...
Wiadomości: 158
Dot.: Co dalej?

Z tego co wiem faktycznie można zrobić badania sprawdzające "sprawność" plemników. Koleżanka badała także spermę męża pod kontem bakterii, które jak występują to mogą bardzo przeszkadzać. Wpisz w google nazwę swojego miasta i np, badanie spermy lub zapytaj swojego ginekologa. Niestety najczęściej za takie badania sama musisz płacić bo z Funduszu jest to możliwe jak się dobrze orientuje dopiero po 3 poronieniu.
Moja siostra też pod 30, w tamtym roku w listopadzie miała podobną sytuację - martwy płód w 5 miesiącu a teraz znowu jest w ciąży!Lekarze załamują ręce bo poronienia to plaga - kobieta zdrowa, prawidłowa budowa, zdrowy tryb życia a ciąży nie donosi. Płacimy za ładne pomidory, dezodoranty i telefony komórkowe!Nie panikuj na razie. Zazwyczaj jest tak, że jak się bardzo czegoś chce to jak na złość tego się nie dostaje!Nie skupiaj się na tym tak bardzo a będziesz mieć niespodziankę!I głowa do góry!
__________________
Zwątpiwszy w miłość i cnotę, zostaje jeszcze rozpusta. Doskonale zastępuje miłość, wprowadza ciszę i daje nieśmiertelność.

Utrzymywanie wagi
Zapuszczanie włosów
Kocham i jestem kochana! (taki oto banał )


motylek1303 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-22, 18:28   #7
negra78
Raczkowanie
 
Avatar negra78
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 72
Dot.: Co dalej?

Dziękuję za wsparcie. Wiem wygląda na to, że panikuję, ale prawie 8 miesięcy współżyję bez żadnego zabezpieczenia, zaopatrzyłam się już w testy owulacyjne by bardziej skutecznie określić dni płodne, wykonałam wszystkie badania - wyniki 100% prawidłowe i nic. Tracę powoli nadzieję i zastanawiam się co mogłabym jeszcze zrobić ale nie przychodzi mi nic do głowy. W końcu byłam w ciąży i do 10 tyg. nic sie nię działo więc ani ja ani mój mąż nie jesteśmy bezpłodni. Co więc za przyczyna stoi na przeszkodzie?
negra78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-22, 19:37   #8
Nathaliaczek
Raczkowanie
 
Avatar Nathaliaczek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 494
Dot.: Co dalej?

Negra, nic, absolutnie nic nie stoi na przeszkodzie. O problemach z płodnością mówimy, kiedy para współżyje przez co najmniej rok bez zabezpieczenia i nie ma ciąży, niektórzy lekarze przyjmują dwa lata. Wy bezpłodni na pewno nie jesteście, więc ten stres ci odpada Uspokój się, bo nerwy utrudniają zajście w ciążę, korzystaj z tych testów (dobry pomysł), ale przede wszystkim ciesz się seksem z ukochanym mężem! To klucz do sukcesu
Nathaliaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-28, 17:35   #9
negra78
Raczkowanie
 
Avatar negra78
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 72
Dot.: Co dalej?

Wczoraj odwiedziłam Pana dr niestety tylko aby mu powiedzieć, że po 3 cyklach brania clostylbegyt i luteiny dopochwowej niestety w ciąży nadal nie jestem. Zrobił mi USG stwierdził, że wszystko w najlepszym porządku. Zaproponował mi albo 3 miesięczna przerwę albo zwiększenie dawki tych samych leków + zastrzyk z Pregnylu in 5000 w 12 dniu cyklu niestety jak się okazało jest on niedostępny i muszę się skontaktować po odpowiednik. Załamał mnie trochę bo stwierdził, że po poronieniach nie ma zazwyczaj większych problemów z zajściem w ciążę. Jak zaproponowałam mu że może mąż wykona jakieś badania prawie mnie wyśmiał. Stwierdził, że skoro już raz zaszłam w ciążę to z mężem wszystko w porządku. Już sama nie wiem co mam myśleć wszystkie badania ok nic się szczególnego nie dzieje, 8 miesięcy bez zabezpieczenia i nic. Przeryczałam całą noc i tracę nadzieję całkowicie na to, że kiedyś będzie ok. Pomyślałam, że może zmienić lekarza ale nie wiem czy to coś da. Szczerze mówiąc już nie mam siły na to wszystko. Ciągły stres od poronienia 07.07.2007 co miesiąc oczekiwanie, że wkońcu okresu nie będzie i ciągle to samo a dr twierdzi, ze wszystko dobrze
negra78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-28, 18:08   #10
mysza007
Zakorzenienie
 
Avatar mysza007
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 3 352
Dot.: Co dalej?

negra78 uszka do góry, będzie ok. Jeśli chodzi o te badanie, o które pytałaś to lekarz może mieć rację, bo jeśli plemniki nie były by sprawne to w ogóle nie doszłoby u Ciebie do zapłodnienia. Tak właśnie miała moja koleżanka. Także coś z ciążą było nie tak, po prostu zarodek mógł za słabo się zagnieździć w macicy (przepraszam, że tak to brzydko nazwałam). Także sądzę, że w tym wypadku duże znaczenie będzie miała psychika. Wiem, że to co czujesz jest nie do opisania, ale spróbuj może chociaż po patrzeć na tę sprawę bardziej pozytywnie i może akurat to pomoże.
A ten lekarz to jakiś konował, jak może pacjentkę prawie wyśmiać? Jako fachowiec powinien udzielić fachowej odpowiedzi i wyjaśnić jak człowiek dlaczego takie badanie nie jest konieczne. Pozdrawiam Cię serdecznie! Troszkę wiary, że będzie dobrze!
mysza007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-28, 18:16   #11
negra78
Raczkowanie
 
Avatar negra78
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 72
Dot.: Co dalej?

Wysiadłam już chyba psychicznie i nie mam ochoty nawet starać się już po ostatniej wizycie. Najgorsze jest to, że niby wszystko w porządku, więc co stoi na przeszkodzie? nikt nie potrafi mi odpowiedzieć. Mam już 30 lat więc to najwyższy czas. Za każdym razem to samo - niestety kochanie nie tym razem. Czy komuś pomógł skutecznie Pregnyl i pomógł zajść w ciążę?
negra78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 09:16   #12
negra78
Raczkowanie
 
Avatar negra78
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 72
Dot.: Co dalej?

Po długim okresie wyczekiwania na dostawy Pregnylu wreszcie go kupiłam czekałam na 12 dzień cyklu i na kilka dni przed podaniem go okazało się, że jestem w ciąży. Co prawda w 7 tygodniu dostałam niewielkiego plamienia i myślałam, że już po wszystkim tak jak za pierwszym razem ale dostałam leki i wszystko się uspokoiło. Teraz jest 11 tydzień maluch rośnie i czuję się jakbym wygrała 6 w totka. Codziennie modlę się by wszystko do końca było w porządku. Najważniejsze jest pozytywne myślenie więc pozdrawiam wszystkich w podobnej sytuacji cuda się zdarzają
negra78 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 12:19   #13
mysza007
Zakorzenienie
 
Avatar mysza007
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z daleka :)
Wiadomości: 3 352
Dot.: Co dalej?

negra78 gratulki z całego serca trzymam teraz kciuki za Ciebie i maleństwo, aby szczęśliwie rosło w brzuszku i wszystko było dobrze! Skrobnij od czasu do czasu co i jak! Pozdrawiam gorąco!
mysza007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 12:37   #14
Nathaliaczek
Raczkowanie
 
Avatar Nathaliaczek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 494
Dot.: Co dalej?

Wspaniała wiadomość! Trzymam kciuki za ciebie i maluszka
__________________

Nathaliaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-30, 13:19   #15
motylek1303
Raczkowanie
 
Avatar motylek1303
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Z otchłani samotności...
Wiadomości: 158
Dot.: Co dalej?

Szczerze gratuluje! Nie martw się na zapas i myśl pozytywnie, ja ze swojej strony (jak widzę nie jestem sama) trzymam kciuki!
__________________
Zwątpiwszy w miłość i cnotę, zostaje jeszcze rozpusta. Doskonale zastępuje miłość, wprowadza ciszę i daje nieśmiertelność.

Utrzymywanie wagi
Zapuszczanie włosów
Kocham i jestem kochana! (taki oto banał )


motylek1303 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Ginekologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:50.