Z kim mam do czynienia? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-11-27, 00:45   #1
NeyNey
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 2

Z kim mam do czynienia?


Nie umiem funkcjonować w swoim związku.

Jesteśmy razem niewiele, bo zaledwie 3 lata, mamy Dzieci. Mam za sobą dłuższe staże w związkach.

Jestem nieszczęśliwa, być może dlatego, że nigdy nie byłam traktowana w podobny sposób.

Mój Partner jest świetna osobą, sprawdza się w wielu życiowych płaszczyznach, mogłabym określić Go jako wspaniałego Ojca i przykładnego TŻ- pomocnego domu. Seks mamy udany. Upada kwestia zaufania i relacji damsko-męskich.

Nigdy wcześniej nie miałam tak silnego uczucia w związkach, aby komuś nie ufać. Otwarcie toleruje to, że jest mężczyzną i oczywiście inne kobiety mu się podobają. Mi również podobają się inni mężczyźni. Chodzi jednak o granice, czym innym jest jeżeli mężczyzna wypowiada się o kobiecie pozytywnie lub podkreśla jej atuty i porzuca temat w niepamięć. Czym innym jest natomiast to jak mężczyzna ewidentnie pokazuje zainteresowanie seksualne daną kobietą lub daje do zrozumienia, że go podnieca, rozpala. Widać przy tym takie zwierzęce zachowanie, nie wiem czy umiem to wytłumaczyć- typu zgryzienia warg i pomruczenie na Jej widok, teksty w stylu "yhmmm". Niezależnie czy dana kobieta jest widziana na żywo czy w telewizji, czy gdziekolwiek, ale robi to przy mnie! Nie jest to nagminne, ale zdarza się często i potrafi całkowicie zbić moje poczucie wartości do zera.

W poprzednich związkach, zwłaszcza przedostatnim, partnerzy dawali mi do zrozumienia, że jestem jedynym obiektem Ich seksualnych zainteresowań, a nigdy w życiu nie zachowywali się tak przy mnie.

Upokarza mnie to, że to znoszę. I mężczyzna przy którego boku mam spędzić życie nie widzi tego jak bardzo mnie to wyniszcza. Zwłaszcza po alkoholu robi to bardzo ostentacyjnie- konkretnie mi powiedział kilka razy jakby chętnie jakąś kobietą się zajął w łóżku! Na moją negatywną reakcję oczywiście prostował, że to wtedy jakby że mną nie był, ale halo? Dla mnie to logiczne, że skoro z kimś się tworzy relację to nie bierze się pod uwagę jakby się zabawiało z inną! Wydaje mi się, że raczej nie pamięta tych tekstów, co nie zmienia faktu, że jednak pokazał się z innej strony.

Wariuję, bo próbuje teraz karmić Dziecko piersią i po 3 m-cu ustępuje mi laktacja, bo chodzę ciągle zgnębiona w środku i łapię przez to depresję. Zwłaszcza teraz czuje się o wiele mnie atrakcyjna i takie sytuacje bardzo mnie bolą.

On mówi mi komplementy, ale cały czas jestem w przeczuciu, że są nieszczere, właśnie dlatego że nie widzę w Nich tego seksualnego zainteresowania. Uwielbienia do swojej Kobiety.

Trwa to od początku Naszego związku, ale sądziłam, że to przejściowe, aby zaprezentować się w moich oczach jako Samiec Alfa. Dlatego też kontynuowałam tą relację. Niestety nie minęło, chociaż zdarza się rzadziej.

Próbowałam delikatnie o tym rozmawiać i dać do zrozumienia, że mi sie to nie podoba, ale niewielki skutek to przyniosło, a ja jestem osobą z natury zamkniętą w sobie i nie potrafię twardo rozmawiać o swoich odczuciach, a może to właśnie z powodu braku zaufania do Niego.

Nie sądzę, aby dotychczas mnie zdradził, ale nadzieja jest matką głupich, a to wszystko wskazuje, że nie zawachałby się. Tym bardziej, że zdarzyło mi się Go przyłapać na "małych kłamstewkach".

Caly czas mam w glowie aby sie rozstać, zanim zostanę upokorzoną i zdradzoną. Co to za związek jak za każdym jego wyjsciem mam się obawiać czy mnie zdradzi?

Jak wspomniałam wyżej są mi to obce odczucia i nie musiałam się z czymś takim nigdy zmagać, nigdy wcześniej nie miałam tak małego mniemania o sobie.

Nie wachałabym się co do rozstania, gdyby nie to, że w innych kwestiach dba o mnie, dzieci i dom, i to z dużym zaangażowaniem. Ciężko mi uwierzyć, że można kogoś zdradzić, angażując się tak we wszystko. Chciałabym upewnić się czy mam do czynienia z rasowym dwulicowcem czy z pozorantem, który chce wzbudzać we mnie tą zazdrość, bo sam ma niskie poczucie wartości. Dlatego proszę Was o rady odnośnie tego jakie kroki wykonać żeby faktycznie przekonać się kim jest?
NeyNey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 07:12   #2
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 10 038
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Dlaczego zrobilas sobie 2 dzieci zanim przekonalas sie kim jest?
Nie mial takich zachowan wczesniej?
Moze ma chorobe psychiczna jesli pojawilo sie to nagle
Niestety nie ma innej rady jak "twarda rozmowa" a nie insynuowanie bo widać że mało inteligentny i sugerowania jak jego zachowanie na ciebie wplywa nie łapie
Jeśli otwarta rozmowa nie pomoże to nie widze innego wyjścia jak rozstanie ,szkoda Twojego życia i nerwów

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2019-11-27 o 08:28
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 07:48   #3
Mija62
uparta chmura
 
Avatar Mija62
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miasto Portowe
Wiadomości: 3 478
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Nie mial takich zachowan wczesniej?
Autorka napisała, że trwa to od początku związku, ale myślała że to minie

Autorko! Być może Twój mąż, to taki typowy gawędziasz - erotoman? Znam takich kilku, z tym że ich kobietom, to nie przeszkadza, bo twierdzą że wolą takich co tylko gadają, niż takich co to w życie wprowadzają (serio spotkałam się z taką teorią)
Teraz masz gorszy okres i przeważnie w tym trudnym czasie czujemy się fatalnie, a Twój facet jeszcze Ci dokłada kompleksów. Musisz postawić sprawę na ostrzu nożna, skoro tak Cię to 'wyniszcza' aczkolwiek, wydaje mi się, że trochę dramatyzujesz. Bo widziały gały, co brały.
__________________
https://zrzutka.pl/natalia
Mija62 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 07:49   #4
taka_ona86
Rozeznanie
 
Avatar taka_ona86
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 555
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Ten facet traktuje Cię jak kumpla z baru z którym przy piwku może sobie pogadać o panienkach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
taka_ona86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 07:57   #5
puchaty71
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 575
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez NeyNey Pokaż wiadomość
Nie wachałabym się co do rozstania, gdyby nie to, że w innych kwestiach dba o mnie, dzieci i dom, i to z dużym zaangażowaniem. Ciężko mi uwierzyć, że można kogoś zdradzić, angażując się tak we wszystko. Chciałabym upewnić się czy mam do czynienia z rasowym dwulicowcem czy z pozorantem, który chce wzbudzać we mnie tą zazdrość, bo sam ma niskie poczucie wartości. Dlatego proszę Was o rady odnośnie tego jakie kroki wykonać żeby faktycznie przekonać się kim jest?

Pewnie musisz sobie zadać kilka fundamentalnych pytań. Ale pamiętaj, że na odpowiedzi i na całą sytuację ma wpływ to, że macie dwójkę dzieci w tym 3 miesięcznego niemowlaka, który drenuje Twoje siły i wpływa na ogólny nastrój Twój i partnera.
1. Powinnaś powiedzieć jasno i wyraźnie czego sobie nie życzysz i jakie są Twoje emocje związane z jego zachowaniem.
2. Zastanów się czy w ogóle go kochasz, skoro napisałaś, że jesteś z nim tylko dlatego, że o Was dba. To akurat jest jego obowiązek.
3. Postaw siebie na pierwszym miejscu i nie rób z siebie przed sobą samą ofiary tej sytuacji. Masz prawo czuć się gorzej, być zmęczona, czuć się nieatrakcyjna. Te uczucia to w zasadzie pakiet obowiązkowy w sytuacji takiej, jak ta, w której jesteś. I masz prawo do w☠☠☠☠a i poczucia niepewności a nawet do tego, że czujesz się mniej warta. Pamiętaj jednak, że facetowi również może być trudno patrzeć na kobietę z pożądaniem w Waszej sytuacji. Świeżo po połogu, zmęczona, karmiąca... - ale nie możesz budować swojego poczucia wartości na tym, w jakim jesteś aktualnie stanie. Ten stan jest przejściowy i powinniście sobie oboje to uświadomić.
__________________
Takie tam moje oszopeny.
puchaty71 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 08:30   #6
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 10 038
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez taka_ona86 Pokaż wiadomość
Ten facet traktuje Cię jak kumpla z baru z którym przy piwku może sobie pogadać o panienkach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokladnie tak jest.
To nie jest relacja maz zona a relacja a kumplem
Zalosny typ nie wiem jak mozna bylo sobie 2 dzieci zrobic z czyms takim i teraz dopiero biadolic

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2019-11-27 o 10:42
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 08:30   #7
Triszuniek
Raczkowanie
 
Avatar Triszuniek
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 198
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Facet traktuje cie polowicznie jako partnerkę, polowicznie jako kumpele do pogadania sobie przy piwie o mniej pruderyjnych tematach. Jednym bedzie to pasowac, innym i tobie akurat nie wiec albo jasno postawisz granice albo bedziesz sie meczyc.
Triszuniek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 10:22   #8
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 155
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Takiego masz jakiego sobie wybrałaś. Ja bym jeszcze spróbowała z terapią dla par. Może terapeuta pomoże ci się otworzyć i tak poprowadzi rozmowę, że do faceta coś trafi. W innym przypadku zostaje Ci akceptacja obecnego stanu albo rozstanie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 12:40   #9
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 20 340
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez Triszuniek Pokaż wiadomość
Facet traktuje cie polowicznie jako partnerkę, polowicznie jako kumpele do pogadania sobie przy piwie o mniej pruderyjnych tematach. Jednym bedzie to pasowac, innym i tobie akurat nie wiec albo jasno postawisz granice albo bedziesz sie meczyc.

I tyle.
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 13:50   #10
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 6 597
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Byłam w podobnym zwiazku, rozstałam się. Też dawałam do zrozumienia, że zachwyty nad innymi kobietami mi się nie podobają i w końcu partner zrozumiał i przestał to robić, ale nadal miałam w głowie to, że przecież nic się w jego myśleniu nie zmieniło, a tylko zaczął się przy mnie hamować. Więc nie wytrzymalam i zerwałam.
Przed odejściem wygarnelam mu jeszcze naprawdę porządnie i szczegółowo, jak bardzo mi się to nie podobało i dlaczego, chyba dopiero po tym ostatecznie to do niego dotarło. Być może wtedy dałoby się jeszcze jakoś ten związek ciągnąć, bo poczułam ogromną ulgę po wyrzuceniu z siebie tego wszystkiego, ale ja już nie chciałam.

Także porozmawiaj z nim naprawdę szczerze na ten temat i zagroz rozstaniem - jeśli on to zbagatelizuje, to chyba nie warto przy kimś takim trwać. Jeśli zrozumie i będzie starał się jakoś wytłumaczyć, to wtedy rozważ, czy jesteś w stanie to kontynuować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
français C2
English C2
español B1
Celestine_M jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 13:59   #11
FALLinLOVE
Realistka
 
Avatar FALLinLOVE
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 697
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Takiego masz jakiego sobie wybrałaś. Ja bym jeszcze spróbowała z terapią dla par. Może terapeuta pomoże ci się otworzyć i tak poprowadzi rozmowę, że do faceta coś trafi. W innym przypadku zostaje Ci akceptacja obecnego stanu albo rozstanie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
wlasnie to jedyne opcje i dobry pomysl z ta terapia dla par
__________________
Don’t strive to make your presence noticed, just make your absence felt.
FALLinLOVE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 14:38   #12
wiekanka
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 153
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez puchaty71 Pokaż wiadomość
Pewnie musisz sobie zadać kilka fundamentalnych pytań. Ale pamiętaj, że na odpowiedzi i na całą sytuację ma wpływ to, że macie dwójkę dzieci w tym 3 miesięcznego niemowlaka, który drenuje Twoje siły i wpływa na ogólny nastrój Twój i partnera.
1. Powinnaś powiedzieć jasno i wyraźnie czego sobie nie życzysz i jakie są Twoje emocje związane z jego zachowaniem.
2. Zastanów się czy w ogóle go kochasz, skoro napisałaś, że jesteś z nim tylko dlatego, że o Was dba. To akurat jest jego obowiązek.
3. Postaw siebie na pierwszym miejscu i nie rób z siebie przed sobą samą ofiary tej sytuacji. Masz prawo czuć się gorzej, być zmęczona, czuć się nieatrakcyjna. Te uczucia to w zasadzie pakiet obowiązkowy w sytuacji takiej, jak ta, w której jesteś. I masz prawo do w☠☠☠☠a i poczucia niepewności a nawet do tego, że czujesz się mniej warta. Pamiętaj jednak, że facetowi również może być trudno patrzeć na kobietę z pożądaniem w Waszej sytuacji. Świeżo po połogu, zmęczona, karmiąca... - ale nie możesz budować swojego poczucia wartości na tym, w jakim jesteś aktualnie stanie. Ten stan jest przejściowy i powinniście sobie oboje to uświadomić.
Kocha sie zawsze za "cos". Nie za to, ze facet jest i tyle. On o Autorke dba, jest wspanialym ojcem. I za to go kocha. To, ze "cos" jest obowiazkiem wcale nie oznacza, ze to bedziemy robic.

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Za to uwazam, ze powinnas sie zastanowic nad sama soba. Czy nadajesz sie do niego, jako kumpela wysluchujaca niewybrednych komentarzy.
wiekanka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 14:50   #13
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 23 281
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Autorko, rozumiem Twoje niezadowolenie, bo dla mnie coś takiego byłoby nieakceptowalne - moim zdaniem tego zachowania są bardzo prostackie i nie chciałabym być z taką osobą. Z drugiej strony - zachowywał się tak od początku, więc wiedziałaś, w co się pakujesz. Porozmawiaj z nim, skoro rodzina jest dla niego ważna i opiekuje się dziećmi, to może jeśli nie ze względu na Ciebie (może nie do końca wierzy, że tak się tym przejmujesz?) To ze względu na dzieci uda Wam się to jakoś przepracować.

Sent from my Mi A2 using Tapatalk
Higurashi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 15:24   #14
Dwight_Schrute
Zadomowienie
 
Avatar Dwight_Schrute
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 1 639
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Facet świnia, a kobietę wysyłacie na terapię. Proszę...
Jak Ci się autorko nie podoba jego zachowanie TO MU POWIEDZ!
Nie napomknij, nie rzuć mimochodem, ale WYGARNIJ!
Niech dotrze do niego, że to Cię rani. Nie wypisuj tego na forum, ale powiedz jemu.

Swoją drogą następna nieszczęśliwa, która "Misia chciała zmienić". Do kobiet nigdy nie dotrze, że biorą już gotowy egzemplarz z wadami i zaletami.
__________________
Don't try to understand Women. Women understand Women, and they hate each other.
Dwight_Schrute jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 15:35   #15
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 155
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez Dwight_Schrute Pokaż wiadomość
Facet świnia, a kobietę wysyłacie na terapię.
Nie ją wysyłamy tylko ich oboje i nie na terapię indywidualną, a dla par. To zupełnie inny rodzaj terapii niż terapia indywidualna.

Skoro facet jest dobrym ojcem, a kijowym partnerem to wciąż rozstanie nie brzmi jak zły pomysł. Jak będziecie potrafili się dobrze dogadać i podzielić opieka nad dziećmi to nie powinny odczuć tego jakoś mocniej. Bardziej szkodliwe jest pewnie egzystowanie w toksycznej atmosferze tworzonej przez rodziców.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 16:05   #16
Dwight_Schrute
Zadomowienie
 
Avatar Dwight_Schrute
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 1 639
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Nie ją wysyłamy tylko ich oboje i nie na terapię indywidualną, a dla par. To zupełnie inny rodzaj terapii niż terapia indywidualna.

Skoro facet jest dobrym ojcem, a kijowym partnerem to wciąż rozstanie nie brzmi jak zły pomysł. Jak będziecie potrafili się dobrze dogadać i podzielić opieka nad dziećmi to nie powinny odczuć tego jakoś mocniej. Bardziej szkodliwe jest pewnie egzystowanie w toksycznej atmosferze tworzonej przez rodziców.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Naprawdę jej polecasz odejście od niego przez coś takiego? Raczej powinna mu dać jasno do zrozumienia i przypominać na każdym kroku, że mówić takie rzeczy może przy innych, a nie w jej obecności. Będzie dalej świnią, ale przynajmniej ona nie będzie musiała tego znosić.
__________________
Don't try to understand Women. Women understand Women, and they hate each other.
Dwight_Schrute jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 16:07   #17
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 23 281
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez Dwight_Schrute Pokaż wiadomość
Naprawdę jej polecasz odejście od niego przez coś takiego? Raczej powinna mu dać jasno do zrozumienia i przypominać na każdym kroku, że mówić takie rzeczy może przy innych, a nie w jej obecności. Będzie dalej świnią, ale przynajmniej ona nie będzie musiała tego znosić.
I to jest dla Ciebie rozwiązanie? Być z facetem, który jest bucem i na w nosie uczucia autorki (jeśli nic po rozmowie się nie zmieni to to właśnie udowodni), byle nie słyszała? Wtedy spoko?

Sent from my Mi A2 using Tapatalk
Higurashi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 16:13   #18
Dwight_Schrute
Zadomowienie
 
Avatar Dwight_Schrute
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 1 639
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez Higurashi Pokaż wiadomość
I to jest dla Ciebie rozwiązanie? Być z facetem, który jest bucem i na w nosie uczucia autorki (jeśli nic po rozmowie się nie zmieni to to właśnie udowodni), byle nie słyszała? Wtedy spoko?

Sent from my Mi A2 using Tapatalk
Tak. To właśnie rozwiązanie.
Już nie udawaj takiej zszokowanej. Kobiety są w związkach z bucami dopóki je traktują OK. Doradziłem żeby spróbowała wymusić takie traktowanie.
Przypominam, że ona ma z nim dzieci, a poza irytującymi ją odzywkami, to ten związek ją satysfakcjonuje.
To Ty dopowiadasz, że on ma w nosie jej uczucia. Przecież autorka nie powiedziała mu jak się czuje, tylko wypisała to na forum.
__________________
Don't try to understand Women. Women understand Women, and they hate each other.
Dwight_Schrute jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 16:17   #19
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 23 281
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez Dwight_Schrute Pokaż wiadomość
Tak. To właśnie rozwiązanie.

Już nie udawaj takiej zszokowanej. Kobiety są w związkach z bucami dopóki je traktują OK. Doradziłem żeby spróbowała wymusić takie traktowanie.

Przypominam, że ona ma z nim dzieci, a poza irytującymi ją odzywkami, to ten związek ją satysfakcjonuje.

To Ty dopowiadasz, że on ma w nosie jej uczucia. Przecież autorka nie powiedziała mu jak się czuje, tylko wypisała to na forum.
Przecież napisałam, że udowodni to jeśli rozmowa nic nie da. Nie dałam tego jako pewnik na chwilę obecną. I nie, bycie z bucem to półśrodek, a nie rozwiązanie. Jeśli nie będzie chciał współpracować i zrozumieć autorki to tak, jest to dla mnie powód, by go zostawic. Dzieci to dodatkowy argument za tym rzemawiajacy, bo to nie są zabawki, tylko mali ludzie, potrafiący wyczuć nastroje rodziców.

Sent from my Mi A2 using Tapatalk

---------- Dopisano o 17:17 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

Poza tym autorka reagowała już na to, więc nie broń niewiniątka.

Sent from my Mi A2 using Tapatalk
Higurashi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 16:18   #20
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 155
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez Dwight_Schrute Pokaż wiadomość
Naprawdę jej polecasz odejście od niego przez coś takiego? Raczej powinna mu dać jasno do zrozumienia i przypominać na każdym kroku, że mówić takie rzeczy może przy innych, a nie w jej obecności. Będzie dalej świnią, ale przynajmniej ona nie będzie musiała tego znosić.
Ja bym nie chciała być z facetem, który ślini się do innych kobiet i przy którym nie mam spore podejrzenie, że mnie zdradza.

Ona też ma prawo nie chcieć i niech nie traktuje dzieci jako wymówki, bo dzieci wciąż mogą mieć dobry kontakt z ojcem jak się rozstaną.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez Leany
Czas edycji: 2019-11-27 o 16:20
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-27, 16:20   #21
puchaty71
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 575
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Cytat:
Napisane przez wiekanka Pokaż wiadomość
Kocha sie zawsze za "cos". Nie za to, ze facet jest i tyle. On o Autorke dba, jest wspanialym ojcem. I za to go kocha. To, ze "cos" jest obowiazkiem wcale nie oznacza, ze to bedziemy robic.

No OK. No to niech się zastanowi, czy to, za co go kocha ma większą wartość od tego, za co go nie kocha.
__________________
Takie tam moje oszopeny.
puchaty71 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-28, 10:03   #22
cooralinka
Przyczajenie
 
Avatar cooralinka
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 15
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Też zgadzam się z teorią, że dla niego jesteś kumplem z baru po prostu.
cooralinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-28, 13:01   #23
NeyNey
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 2
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Dziękuję za odwiedzi, większość z Was jest tego samego zdania, że nieuniknione jest wyznaczenie konkretnych granic. Będę musiała siebie przezwyciężyć i jasno się określić.

Opcję traktowania mnie jak "kumpla z baru" też brałam już pod uwagę, co niekoniecznie mi się podoba, bo nawet dla kumpla, będąc z kimś w związku, nie powinno się pokazywać swojego pożądania wobec innych Kobiet, a jedynie podkreślać Ich piekno- to dwie zupełnie inne sytuacje. Jak wspomianałam w głównym poście, akceptuję drobne uwagi i nie widzę w Nich nic złego, nie akceptuje właśnie tego seksualnego uwielbienia, że tak to ujmę.

Ciężko mi będzie poruszyć ten temat, bo jest dla mnie bardzo wrażliwy, jednak pomogliscie mi zrozumieć, że tłamszenie w sobie też nic nie pomoże. Jeżeli ta kwestia po rozmowie nie ulegnie zmianie, wtedy będę podejmować decyzję o rozstaniu, bo nie będę umiała już dłużej funkcjonować w relacji, w której ktoś tak ze mną postępuje. Jest jeszcze kwestia mojego braku zaufania przez to wszystko, co również mnie blokuje na pełną szczerość i dotychczas potrafilam tylko napominać.



Odnosząc się do jednej wypowiedzi- nigdy nie byłam i nie będę osobą, która chciała "swojego MISIA zmienić", po prostu sądziłam, że to stan przejściowy w celu prezentowania się jako Samiec Alfa w moich oczach i z czasem takich sytuacji nie będzie.



Dziękuję za odpowiedzi, nad każdą z nich się zastanowiłam.

Pozdrawiam serdecznie.

---------- Dopisano o 13:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ----------

Napomnieć jeszcze chciałam odnośnie poczucia atrakcyjności w obecnym stanie. Zdaje sobie sprawę, że w okresie po porodzie ciężko być atrakcyjnym, jednak robię wszystko w miarę możliwości, żeby nie wyglądać też jak ofiara losu i aby nie miało to dużego wpływu na Nasze życie seksualne. Do czasu pełnej regeneracji organizmu jeszcze minie trochę czasu, ale sytuacje opisane powyżej powodują, że zagnębiam się tym w środku i czuje jakby to były starania na marne. Całkowicie mnie demobilizują do wszelkich działań, a chce być szczęśliwą i spełnioną, aby moje Dzieci nie odczuwały negatywnych emocji wewnątrz mnie.

Dlatego też liczyłam na podbudowywanie psychiczne z Jego strony, a nie dobijanie w ten sposób.



Jeszcze raz pozdrawiam.
NeyNey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-28, 14:57   #24
Triszuniek
Raczkowanie
 
Avatar Triszuniek
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 198
Dot.: Z kim mam do czynienia?

Daj znać jak rozegralas postawienie granic i jaki byl efekt
Triszuniek jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-11-28 14:57:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:15.