Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów Twoje włosy są suche, pozbawione blasku, zniszczone? Tutaj dowiesz się, jak pielęgnować włosy, by były zdrowe i lśniące. Jakich kosmetyków do włosów warto używać?

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-10-22, 07:05   #1711
maartyn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 115
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Dziękuję za wsparcie! Obecnie wypada mi 10-30 włosów przy myciu (myje co dwa dni). U mnie sytuacja jest taka że włosy wypadały mi strasznie przez ok 1,5 roku i żaden dermatolog w moim mieście nie ogarnął co mi jest xd później byłam u takiej jednej baby i stwierdziła że to androgenowe i "nic mi już nie pomoże" więc nie przepisała mi kompletnie nic. Następnie wzięłam antyki i szampon przeciwłupieżowy ( na głowie zrobiła mi się straszna łuska) i liczba włosów zmniejszyła się z miliona do normalnej . I tak sobie żyłam rok, później chłopak mnie zostawił, minął kolejny rok z okropną depresją, prawie wgl nie wstawałam z łóżka i nawet włosy miałam gdzieś. Teraz cofa mi się linia czoła, włosy przerzedzone ale jak zaczesze do góry to żadnych prześwitów, tylko ta linia czoła mnie strasznie dobija. I właśnie ja mam taką sytuację że liczba włosów na głowie jest mała i jak myślę o lnieniu to odrazu wiem że to chyba wszystko wypadnie. Od dłuższego czasu myślę o perułce całej. Wiec chyba zdecyduję się na loxon od grudnia bo spróbować spróbuję a jeśli wszystko wypadnie to założę perukę i dobra. Nie mam innego pomysłu. Strasznie się też boję tego obniżania ciśnienia przez loxon. Moje ciśnienie jest niskie. I tego że mnie podrażni i bd musiała odstawić... Wgl Słowińska mówiła że mam łzs... I przepisała mi tylko loxon bez żadnych apricortow, to źle?

---------- Dopisano o 06:05 ---------- Poprzedni post napisano o 06:03 ----------

A i myślałam też aby zacząć od nanoxidilu na początek... I Słowińska nic nie mówiła o przechodzeniu z 2 na 5 tylko od razu na 5%.
maartyn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-22, 08:07   #1712
Cytrynowa1
Raczkowanie
 
Avatar Cytrynowa1
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 165
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez maartyn Pokaż wiadomość
Dziękuję za wsparcie! Obecnie wypada mi 10-30 włosów przy myciu (myje co dwa dni). U mnie sytuacja jest taka że włosy wypadały mi strasznie przez ok 1,5 roku i żaden dermatolog w moim mieście nie ogarnął co mi jest xd później byłam u takiej jednej baby i stwierdziła że to androgenowe i "nic mi już nie pomoże" więc nie przepisała mi kompletnie nic. Następnie wzięłam antyki i szampon przeciwłupieżowy ( na głowie zrobiła mi się straszna łuska) i liczba włosów zmniejszyła się z miliona do normalnej . I tak sobie żyłam rok, później chłopak mnie zostawił, minął kolejny rok z okropną depresją, prawie wgl nie wstawałam z łóżka i nawet włosy miałam gdzieś. Teraz cofa mi się linia czoła, włosy przerzedzone ale jak zaczesze do góry to żadnych prześwitów, tylko ta linia czoła mnie strasznie dobija. I właśnie ja mam taką sytuację że liczba włosów na głowie jest mała i jak myślę o lnieniu to odrazu wiem że to chyba wszystko wypadnie. Od dłuższego czasu myślę o perułce całej. Wiec chyba zdecyduję się na loxon od grudnia bo spróbować spróbuję a jeśli wszystko wypadnie to założę perukę i dobra. Nie mam innego pomysłu. Strasznie się też boję tego obniżania ciśnienia przez loxon. Moje ciśnienie jest niskie. I tego że mnie podrażni i bd musiała odstawić... Wgl Słowińska mówiła że mam łzs... I przepisała mi tylko loxon bez żadnych apricortow, to źle?

---------- Dopisano o 06:05 ---------- Poprzedni post napisano o 06:03 ----------

A i myślałam też aby zacząć od nanoxidilu na początek... I Słowińska nic nie mówiła o przechodzeniu z 2 na 5 tylko od razu na 5%.
Hej. Ja też jestem niskociśnieniowcem, ale czuję się tak samo jak wcześniej, więc zakładam że Loxon nie obniża mi go bardziej. Być może każdy organizm reaguje inaczej, ja pisze o sobie. Jeśli po zaczesaniu włosów do góry, nie widać u Ciebie prześwitów, to nie jest jeszcze tak źle. Perukę możesz sobie kupić, choćby dla swojego wewnętrznego spokoju, zawsze może czekać na kryzysowy moment. Co do Loxonu, to moja dermatolog mówiła że Loxon 2% jest po prostu słaby, więc przy moim wypadzie niewiele by pomógł. I to prawda, że zwykle na początku zapisuje się Loxon wraz z Alpicortem, ale też nie jest to regułą.
Cytrynowa1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-22, 10:36   #1713
Margo123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 281
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez yes Pokaż wiadomość
dzwoniłam w kwietniu - wizytę mam na listopad. W drugiej klinice gdzie przyjmuje terminy były dopiero na styczeń...
O matko,ale długi czas oczekiwania.A pamiętam,gdy leczylam sie u niej 7 lat temu i musialam czekac na wizyte miesiac,góra dwa,to myślałam wtedy ,że to jest bardzo długo

Kto Wam przepisuje ten finasteryd zewnetrznie?Z tego co ja wiem on stosowany zewnetrznie i tak sie wchłania systemowo wiec juz wygodniej jest po prostu łykac tablety niż bawić sie we wcierki?
Margo123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-22, 10:41   #1714
Tamotua
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 129
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Maartyn - Mam całe życie ciśnienie "niskie w normie" i nie odczuwam żadnych objawów. To jest mimo wszystko lek do użytku zewnętrznego, jego wchłanialność przez skórę wynosi ok. 0,3–4,5% do krążenia ogólnego. Przesusz skalpu u mnie nie wystąpił, a bardzo się go bałam. Na początku i owszem,
pomógł jednak cerkogel 30 i żel lniany, poza tym chyba nastąpiła pewna adaptacja. O tym dlaczego najlepiej zacząć od 5% możesz sobie przeczytać na stronie odrost.pl/minoksydyl. Dostępne tam opracowanie ostatecznie mnie przekonało. Niektórzy wolą zacząć od słabszego stężenia, żeby mieć na pewnym etapie nowy bodziec przy przejściu na 5%. Nie widziałam badań porównawczych przy takiej metodzie, myślę zresztą, że to może być dobra taktyka jeśli ktoś zaczyna leczenie w ciągu powiedzmy tych 2 lat od wykrycia choroby (na tym etapie zwykle kobieta nawet nie wie, że ma AGA!), a nie jak są już jakiekolwiek widoczne przerzedzenia, miniaturyzacja itd.

Cytrynowa1 - na ile % oceniasz poprawę po ponad roku wcierania leku?

Dziewczyny, zrobiłam wczoraj senesowanie na włosy. Sam zabieg bardzo przyjemny, senes po zmieleniu radzieckim młynkiem do kawy uzyskał świetną konsystencję, bez problemu go zmyłam zarówno z włosów, jak i z wanny. Włosy po wszystkim były błyszczące, różnica w kolorze tak minimalna, że ledwo zauważalna (lekki złoty poblask), ale trzymałam tylko 2 godziny. Senes zakwasiłam sokiem limonkowym i dodałam żel lniany. Włosy może minimalnie cięższe, ale bez szału, za to bardzo błyszczące i jak po dobrej odżywce, przy spłukiwaniu miałam uczucie mocno domkniętych łusek. Będę powtarzać i zobaczę sama czy barwnik będzie się nabudowywał i z czasem uzyskam efekt pogrubienia.
Tamotua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-22, 12:09   #1715
Agata_j
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 105
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Martyn, dokładnie jak pisze Tamotua wchłanialność minoksydylu w niskich stężeniach (2 i 5%) aplikowanego zewnętrznie jest tak minimalna, że nie ma wpływu na ciśnienie tętnicze. Natomiast jeśli stwierdzono ŁZS i nie dostałaś stosownego leczenia to zdecydowanie błąd. Nie musi to być Alpicort, lekarz powinien wiedzieć co w Twojej sytuacji zastosować ale na pewno coś stosować trzeba ponieważ choroba nieleczona trwale niszczy mieszki włosowe. Na pewno poza lekami stricte na ŁZS trzeba robić peelingi głowy i stosować szampony przeciwłojotokowe. Sugeruję jeszcze wizytę u innego dermatologa (nie za takie pieniądze).



W kwestii skuteczności minoksydylu 2% i 5% badania wskazują że jednak wyższe stężenie daje lepsze rezultaty https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15034503. Nie mogę teraz odszukać badania, w którym stwierdzono, że efekty stosowania 2 razy dziennie minoksydylu w stężeniu 2% daje ten sam wynik u kobiet co stosowanie raz dziennie w stężeniu 5% ale możecie mi wierzyć na słowo
Agata_j jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-23, 08:13   #1716
Cytrynowa1
Raczkowanie
 
Avatar Cytrynowa1
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 165
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV



Tamotua - Ciężko mi określić to procentowo. Wiadomo że jeśli chodzi o włosy, to nie jest tak, że jest bardzo źle, a nagle jest cudownie. Nie ma takiego bezpośredniego przejścia. Na pewno nie myślę już o tym codziennie i choć jak napisałam od ok.2 mies. zauważyłam większy wypad długich włosów - nie powoduje że wpadam z panikę, bo jednak po rozpuszczeniu włosów nie ma już takich prześwitów. To wynik odrostu po Loxonie. Także sam ten fakt świadczy o tym, że warto było. Poprawił mi się znacznie komfort życia czego i Wam życzę.
Cytrynowa1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-24, 16:57   #1717
Tamotua
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 129
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytrynowa1 - cofnęłam się do Twoich postów i znalazłam zdjęcia. Piękny efekt na przedziałku! Nie dziwię się, że jesteś zadowolona, bardzo motywujące zdjęcia . Wiadomo, że prawie żadna kobieta nigdy nie powie o sobie "mam świetną cerę/włosy", trzeba doceniać to co jest. Ja się powoli godzę z tym, że szału nie będzie i podstawą jest odrost, który zmniejszy widoczność skóry głowy + stabilizacja. Płaszcz z włosów pozostanie w sferze marzeń, choć gdybym je zagęściła to mogłabym zainwestować w clip-in na ważne okazje. Problemy zauważyłam mniej więcej 8 lat temu, pewnie część mieszków już się nie obudzi + mam zaburzoną fazę anagenu i muszę liczyć się z tym, że trawka która mi wyrosła może w pierwszym cyklu wypaść mając 5-10 cm.

Nie udało mi się dostać do lekarza, musiałabym jechać drugi raz o 16, odpuściłam. Miałam wizytę u dermatologa, nie dostałam bimatoprostu, ale zamieniła mi minovivax na alopexy za moją prośbą (kuracja jest sporo tańsza). Założyłam też kartę umożliwiającą odbiór wyników online. Załączam, oddzielnie na kartce mam tylko ferrytynę, wynik:

Ferrytyna: 66,53 ng/ml [4,63 - 204,00]

Złe mam parametry dla FT3, ale TSH jest w normie, nie wiem jak to zinterpretować, może kwestia jodu? Choć niektóre interpretacje mówią by przy problemach z włosami nie wychodzić poza 1,5 dla TSH. Poczekam na opinię endokrynologa, wizyta w grudniu. Hormonów płciowych nie badałam, ale ogarnę. Dalej trójglicerydy, ale genetycznie mam zawsze niskie po ojcu i ten parametr nie odnosi się do włosów. Reszta w normie, choć glukoza wysoko.

Jest sens bawić się w preparaty z żelazem? Nie sądzę by podbicie ferrytyny będącej w normie pomogło na AGA. Poza tym dopiero od niedawna jem więcej, a skoro nie nabawiłam się niedoborów na redukcji, to zwiększeniem puli kalorii poprawię też wyniki w ramach bogatszej diety.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Badania_krwi.jpg (91,4 KB, 27 załadowań)
Tamotua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-25, 18:18   #1718
maartyn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 115
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Jeśli chodzi o moje ŁZS to nie jest takie dramatyczne jak z postów ludzi na forum o tym schorzeniu. Miałam kiedyś tą skorupę ale wtedy nie używałam żadnych szamponów przeciwłupieżowych. Przepisywano mi jakieś nizorale, selsun blue, pirolam, wszystko na nic. Dopiero sama sobie znalazłam Vichy dercos dla skóry wrażliwej z PIROCTONE OLAMINE, kwasem mlekowym i kwasem salicylowym. Ulga od pierwszego użycia! Ale on się słabo pienił i niestety skóra się przyzwyczaiła wiec zmieniłam na coś z pirotanianem cynku i jest dobrze. Skóra to mnie zaswędzi może dwa razy na dwa dni a jak nie przestaje to dam w to miejsce krople jakieś wcierki i przestaje. Na spokojnie mogę myć włosy co drugi dzień, a nawet w drugi dzień czuje się lepiej. Jeśli chodzi o jakieś brązowe strupki na głowie to owszem są ale odkąd stosuje peeling Bandi to raczej ich nie ma. Nie czuje potrzeby sięgać po sterydy na ŁZS... A teraz UWAGA! Postanowiłam że od grudnia ( wtedy mam przerwę w studiach bo jest jakieś tam wydarzenie w Katowicach) zacznę stosować LOXON ! Na zmianę z Polaris nr 7 ( słowinska sie zgodziła) ponieważ boje się tego podrażnienia po alkoholu. Chociaż muszę przyznać że wcierki alkoholowe nie robią na mnie wrażenia ( nic mi po nich nie jest). Jednak wole dmuchać na zimne. Załatwiłam sobie nawet indywidualną organizację studiów, tak na wszelki wypadek xd


---------- Dopisano o 17:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:14 ----------

A tak na marginesie to ktoś wie co się stało z Myszkową, która mówiła ludziom na tym forum jakie witaminy mają jeść? Jest z nią jeszcze jakiś kontakt czy przepadła?;d
maartyn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-25, 18:51   #1719
Cytrynowa1
Raczkowanie
 
Avatar Cytrynowa1
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 165
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Tamotua - to prawda, mój przedziałek wygląda znacznie lepiej To gniazdo z tyłu, a raczej na czubku głowy (mój największy problem) też się zmniejsza, nie ma jeszcze szału, bo tam było najmniej włosów, ale widać poprawę. Może być tak, że spektakularnej zmiany tam nie będzie, bo możliwe że mieszki włosowe zanikły w tym miejscu daawno temu. Dlatego właśnie nie ma co zwlekać z Loxonem, póki jest jeszcze szansa na ich obudzenie. To zdecydowanie udało mi się zrobić na przedziałku, gdzie tragedii jeszcze nie było, ale z miesiąca na miesiąc przedziałek robił się jednak coraz szerszy.
Płaszcza z włosów raczej też już nie będę miała, ale clip in mam już na co przyczepić i możliwe że zakupię sobie z naturalnych włosów. Chciałabym czasem wyjść na zewnątrz w rozpuszczonych włosach...



maartyn - też obawiałam się podrażnienia skóry głowy po alkoholu, ale na szczęście moja głowa znosi dzielnie Loxon. Zdarzało się, że czułam pieczenie, ale biorąc pod uwagę ponad rok stosowania, mogę policzyć to na palcach jednej ręki. Teraz gdy stosuję Loxon co drugi dzień, problem pieczenia nie istnieje (póki co).
Cytrynowa1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-26, 09:32   #1720
stokrotka2727
Raczkowanie
 
Avatar stokrotka2727
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Swiat
Wiadomości: 59
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez Cytrynowa1 Pokaż wiadomość
Tamotua - to prawda, mój przedziałek wygląda znacznie lepiej To gniazdo z tyłu, a raczej na czubku głowy (mój największy problem) też się zmniejsza, nie ma jeszcze szału, bo tam było najmniej włosów, ale widać poprawę. Może być tak, że spektakularnej zmiany tam nie będzie, bo możliwe że mieszki włosowe zanikły w tym miejscu daawno temu. Dlatego właśnie nie ma co zwlekać z Loxonem, póki jest jeszcze szansa na ich obudzenie. To zdecydowanie udało mi się zrobić na przedziałku, gdzie tragedii jeszcze nie było, ale z miesiąca na miesiąc przedziałek robił się jednak coraz szerszy.
Płaszcza z włosów raczej też już nie będę miała, ale clip in mam już na co przyczepić i możliwe że zakupię sobie z naturalnych włosów. Chciałabym czasem wyjść na zewnątrz w rozpuszczonych włosach...



maartyn - też obawiałam się podrażnienia skóry głowy po alkoholu, ale na szczęście moja głowa znosi dzielnie Loxon. Zdarzało się, że czułam pieczenie, ale biorąc pod uwagę ponad rok stosowania, mogę policzyć to na palcach jednej ręki. Teraz gdy stosuję Loxon co drugi dzień, problem pieczenia nie istnieje (póki co).
Dziewczyny na początku jak mnie skóra głowy swędziała po Loxonie nakładałam tak raz w tygodniu olejek z Łopianu teraz po 2 miesiąca stosowania nie odczuwam już swędzenia i włosy tez już nie są tak przesuszone od skóry.
stokrotka2727 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-27, 10:59   #1721
Agata_j
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 105
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Stokrotka a jak u Ciebie z odrostem. Od dawna stosujesz Loxon? Jak oceniasz rezultaty.
Agata_j jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-27, 11:51   #1722
stokrotka2727
Raczkowanie
 
Avatar stokrotka2727
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: Swiat
Wiadomości: 59
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez Agata_j Pokaż wiadomość
Stokrotka a jak u Ciebie z odrostem. Od dawna stosujesz Loxon? Jak oceniasz rezultaty.
Hej,u mnie przy wypadaniu cały czas miałam odrost,bez szału ale coś nowego rosło.Przed rozpoczęciem stosowania Loxonu zrobiłam cała serie Dr.Cyja ale włosy dalej mi leciały wiec stwierdziłam,że nie mam na co czekać i zaczęłam wcierać ten Loxon,stosuje go niecałe 2 miesiące niedawno weszłam tak mi się wydaje w fazę linienia ale tragedii u mnie nie ma.No i teraz najważniejsze odrost pojawił sie u mnie spory ale myślę,że on jest po mezoterapii bo na działanie Loxonu jest za wcześnie a lekarz mnie uprzedzał,że efekt mezo bedzie najwcześniej po 3 miesiącach bo tyle trwa faza wzrostu włosa no i to by się zgadzało. Moje foto przed kuracja i po 3 miesiacach,przodu nie widać a tam mogło by ich być troszkę więcej.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 7C511845-E222-43F3-88AB-3B71D624AB42.jpg (80,4 KB, 79 załadowań)
stokrotka2727 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-27, 13:21   #1723
Agata_j
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 105
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Odrost już widać to super. Ja też stosuję łącznie Loxon i mezoterapię (dermapenem) i też widzę odrost. Za krótko na razie na ocenę ale bardzo pozytywnie mnie naładowują wszystkie informacje o postępach w leczeniu dlatego zapytałam. Oby więcej takich.
Agata_j jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-27, 14:28   #1724
yes
Zakorzenienie
 
Avatar yes
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 24 818
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

dziewczyny a czy któraś z Was miała problem z włosami wyglądającymi jak u mnie? trwa to ok 3 lat... i mam wrażenie, że włosy (naturalne, nieprostowane, rzadko suszone, z super pielęgnacją) wyglądają coraz gorzej - są coraz cieńsze, łamią się, są mega suche... no są "niezdrowe" choć niby od skóry głowy gęste.

Tak jak pisałam - wizytę u dr. Rakowskiej mam na listopad, ale mam wrażenie, że one są coraz gorsze i gorsze każdego dnia

edit: niech Was nie zmylą foty, to są włosy świeżo po umyciu i podeschnięciu. Chwilę poźniej zawsze zbijają się w suche strąki i wyglądają (całe) jak te przy twarzy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wlosy.jpg (64,2 KB, 77 załadowań)
__________________

Edytowane przez yes
Czas edycji: 2018-10-27 o 14:33
yes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-27, 17:36   #1725
Tamotua
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 129
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytrynowa1 - ja chodzę w rozpuszczonych. Czuję dyskomfort jak włosy się rozwieją albo polecą na plecy, ale jak mam je ułożone na jednym ramieniu, to jest ok. Pytałam bliskie osoby o zdanie, to nie sugerowały, żeby zostać przy związanych.

Maartyn - Dobra decyzja . Tylko polecam ogarnąć Alopexy, w wersji 3x60 ml wychodzi najtaniej. Ja wczoraj byłam u innej dermatolog, żeby mi poprawiła receptę, bo tamta nie wypisała dawkowania, ech.

Yes - ja mam takie włosy i to jest efekt AGA. Widzę po zdjęciach w jakiej kondycji były kiedyś, a w jakiej są od paru lat pomimo takiego samego dbania. Włosy nie chcą się zbijać w jedną masę tylko widać przerwy przy zarzuceniu ich na plecy + bardzo szybko się kruszą, wypadają mając po 5-10 cm, mam na głowie normalnie całe pasma, które sięgają do połowy fryzury, jakbym miała pocieniowane (ścinam na prosto). Do tego są bardzo trudne do nawilżenia, u mnie stosowanie kilku produktów po umyciu żeby je jakoś ujarzmić i dociążyć to standard. Włosy gdzieś od ucha są bardzo lekkie, jakby brakowało im ciężaru. Ostatnio znalazłam na youtube kanał dziewczyny zmagającej się z łysieniem androgenowym - nazywa się Emilia Jurek - i widzę u niej te same cechy (nie na każdym filmiku jest to oczywiście dobrze uchwycone). Swoją drogą, dziewczyna leczy się właśnie u Rakowskiej. Co można zrobić z takimi włosami? Chyba tylko liczyć na to, że minoksydyl zadziała i uda się uzyskać pogrubienie włosa, ale to kwestia kilku lat leczenia. Dopóki mamy do czynienia ze ścieńczonym włosem, to on się będzie kruszył i właśnie tak "niezdrowo" wyglądał. Sama aktualnie testuję senesowanie z racji, że jest to jedna z metod nabudowania struktury włosa, po jednym zabiegu ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Właśnie testuję podejście nr 2 i siedzę z turbanem na głowie .
Tamotua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-27, 17:58   #1726
yes
Zakorzenienie
 
Avatar yes
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 24 818
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Tamotua a u Ciebie AGA zostało zdiagnozowane przez trichoskopii/trichogramu? Czy z wyników badań krwi?

Ja jestem złamana, bo już miałam trichoskopię i trycholog (tak, wiem, że to nie jest lekarz) mówiła, że androgenowe wyklucza. Jestem złamana
__________________
yes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-27, 18:43   #1727
Agata_j
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 105
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Tamotua to cenna informacja. A ja cały czas winiłam hennę za moje suche włosy i nawet nie pomyślałam, że połowę mam rzeczywiście cieńszych. W tej sytuacji przestanę nakładać tony odżywek i olejków bo zdecydowanie mi nie służą a wzmagają wypadanie i poczekam spokojnie na ustabilizowanie sytuacji.

Yes znajdź dobrego dermatologa zanim będzie za późno. Od "trychologów" lepiej się trzymać z daleka. Albo kup kamerkę (mikroskop) na usb i sama zobacz jak sytuacja wygląda. Jeśli włosy nie są tej samej grubości i z większości mieszków wyrasta mniej niż 3 to trzeba zacząć leczenie. I nie ziółka ani suplementy tylko farmakologię pod okiem lekarza. A załamanie przeszła chyba każda osoba na tym forum, jednak skupianie się na włosach to błędne koło bo stres wpływa na ich wypadanie. Lepiej podejść do sprawy racjonalnie, ustalić problem i założyć, że skoro innym udało się wyjść z tej sytuacji to i Tobie się uda, czego Ci z całego serca życzę.
Ja miałam zdiagnozowane AGA tylko w oparciu o badanie dermatoskopem, nie było potrzeby robienia trichoskopii bo łysienie widać jak na dłoni. A wszystkie hormony i minerały mam w najlepszym porządku. Zobacz jak to wygląda w badaniu
Trichoskopia – powierzchnia skóry owłosionej w powiększeniu 20 ×. A – cechy łysienia androgenowego: mniejsza liczba jednostek włosowych, jednostki są złożone z mniej licznych łodyg włosowych (pojedyncze, podwójne), zminiaturyzowane łodygi włosów są ścieńczałe, krótkie i jaśniejsze od prawidłowych, widoczne są puste ujścia mieszków włosowych. B – prawidłowa skóra owłosiona głowy: jednorodność jednostek włosowych, które składają się średnio z 3 łodyg włosowych, łodygi są jednorodnego zabarwienia, grubości i długości, nie ma pustych ujść mieszków włosowych.

Edytowane przez Agata_j
Czas edycji: 2018-10-27 o 18:51
Agata_j jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-27, 18:50   #1728
yes
Zakorzenienie
 
Avatar yes
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 24 818
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Agato, bardzo dziękuję - tak jak pisałam w połowie listopadzie mam w końcu wizytę u dr. Rakowskiej. Wcześniej (3 lata) próbowałam suplementów, wcierek, ziół, maseczek, wizyty u trychologa, która twierdziła po badaniu trichoskopem że wszystko jest OK i rekomendowała karboksyterapię. Ale mi zależy na odnalezieniu przyczyny a nie "tuszowaniu" skutków ubocznych..

będę Was informować na bieżąco za tydzień odbieram też wyniki badań krwi
__________________
yes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-28, 11:09   #1729
Tamotua
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 129
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Yes - nie miałam trichoskopii/trichogramu, ale nawet dobry aparat w telefonie potrafi uchwycić, że mam masę mieszków, z których wychodzi po 1 włosku. Do tego dochodzi genetyka - mój ojciec jest łysy, jego matka i siostra miały liche włosy, z którymi z wiekiem miały coraz więcej problemów, obie nosiły się przez to na krótko. Hormony płciowe będę robić w najbliższym czasie, ale to bez znaczenia - mogą wyjść poprawnie, nie wyklucza to nadwrażliwości na DHT. Także moja diagnoza nie jest pewna, natomiast jest bardzo marna szansa, żeby powód lichych włosów był inny. Powtórzę się w najważniejszej kwestii - nie odnotowałam u siebie wzmożonego wypadania o charakt. telogenowym, włosy po prostu przestały odrastać doprowadzając tym samym do stopniowego wylinienia. Poza tym widzę bardzo dużo zminiaturyzowanych włosów, patologicznie cienkich. Kilka stron wcześniej wklejałam zdjęcie porównawcze. To jest w AGA dość charakterystyczne. Z takich dziwnych rzeczy, to mam też włoski po kilka cm pod linią włosów (nad szyją). Jak wpiszecie w Google "baby hair back of neck" to żadna z tych grafik nie przedstawia tego co ja mam, tamte dziewczyny mają meszek albo nierówny odrost w tym miejscu, a u mnie to wygląda jakby ktoś mi psikusa zrobił nożyczkami . To są całkiem gęste pasma, jakby mi odrosły na długość, to miałabym dodatkowe pasmo włosów.

Agata_j - czy wzmagają wypadanie? To chyba nie ten problem, ja nie odnoszę wrażenia żeby moje cebulki słabo trzymały włosy. Raczej te, które mają wypaść i tak wypadną. O ile przy AGA robienie dredów, doczepianie warkoczyków czy przedłużek może nie być najlepszym pomysłem, to nie szłabym w stronę rezygnacji z obciążenia kosmetykami. Jakoś musimy wyglądać + kosmetyki choć trochę zabezpieczają włosy przed kruszeniem.

Dziewczyny, wczoraj zrobiłam drugie podejście do senesowania i podjęłam decyzję, że zostaję przy tej metodzie . Niespecjalnie podoba mi się odcień, który zostawiają te zioła, taki dziwnie miodowy, wolałabym je przyciemnić, a to jakby lekko rozjaśniało. Niemniej jest to zmiana tonu, nie koloru i w zasadzie tylko ja to widzę, w dodatku w odpowiednim oświetleniu. Za to działanie kondycjonujące bardzo na plus, włosy błyszczą się jak po farbowaniu i tym razem zauważyłam lepsze dociążenie. Polecam osobom, które mają naturalne włosy i nie chcą ich farbować.
Tamotua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-28, 15:08   #1730
Agata_j
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 105
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Od czasu kiedy biorę biotynę i Kerabione oraz przestałam linieć po Loxonie podczas normalnego czesania i mycia wypada mi niewiele włosów (same długie). Natomiast kiedy nakładam jakieś cuda i zawijam głowę folią to po zmyciu włosów na szczotce jest dwa razy tyle. Wszystko czego próbowałam bez zmywania niestety nie działa. Problem nasilił się od czasu koloryzacji henną ale dziś ufarbowałam bez zakwaszania z domieszką odżywki z lekkimi silikonami i wygląda to znacznie lepiej. Widać zarówno moja skóra jak i włosy najbardziej kochają silikon a nie żadne naturalne specyfiki.
Agata_j jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-28, 20:16   #1731
Tamotua
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 129
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

To już inna kwestia. Myślałam, że masz na myśli sam stan włosów, a nie wypadanie. Mnie nadal lecą krótkie włosy. Z tego powodu myślę, że szczotka jest u mnie niezbyt miarodajna. Ważniejsze jest to co widać w wannie, najlepiej po porządnym wtarciu minoksydylu, bo po myciu zaraz wszystko spływa razem z wodą.
Tamotua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-28, 22:28   #1732
yes
Zakorzenienie
 
Avatar yes
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 24 818
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

dziewczyny ja tak jeszcze w temacie dr. Rakowskiej - w cenie konsultacji (300zł) jest wliczone jakieś "tricho" badanie? Mam na myśli trichogram lub trichoskopię? Czy to sam wywiad?
__________________
yes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-30, 12:39   #1733
Agata_j
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 105
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Obawiam się, że to cena samej konsultacji, stronę temu Maartyn pisała o 500 zł u Słowińskiej więc tu pewnie będzie jeszcze drożej.
Agata_j jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-30, 16:08   #1734
yes
Zakorzenienie
 
Avatar yes
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 24 818
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cytat:
Napisane przez Agata_j Pokaż wiadomość
Obawiam się, że to cena samej konsultacji, stronę temu Maartyn pisała o 500 zł u Słowińskiej więc tu pewnie będzie jeszcze drożej.
ok, dzięki za info
__________________
yes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-04, 18:56   #1735
maartyn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 115
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Właśnie szukam czegoś do nawilżania skóry głowy przy tym loxonie. Najlepiej jakby było w formie tej takiej psikanej. Robiłabym tym od razu po loxonie. Ta sławna emulsja Emolium nie bardzo mi pasuje ( wysoko w składzie Phenoxyethanol iEthylhexylglycerin, no i jest ten cały propylene-glycol) ,podobno efekt jest tylko na chwile. Chociaż kto wie , może sie skuszę
Zastanawiam się nad:
Serum łupianowe elfa pharm
Maska do skóry głowy NaturalMe
Kokosowy olejek do włosów i skóry głowy z witaminą E- Fiore.
NaturVital maska aloesowa ...
Organiczny olej do włosów i skóry głowy omega 3 Unique Beauty.
Emulsja Bonigree
Zastanawia mnie tylko czemu wszędzie przy olejowych serum pisze że 30 minut trzymać a potem zmyć. Nie mogę na całą noc? Np kerabione booster oil ma dobry skład, oleje. Ale można tylko na 20minut i zmyć.
Macie coś sprawdzonego? Oprócz Cerkogel 30.


maartyn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-04, 19:21   #1736
Anna07_07
Raczkowanie
 
Avatar Anna07_07
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 412
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Żel aloesowy Ja zostawiam na noc.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Wewnętrznie:
Magnez + B6, Prostawen, Swanson Włosy, skóra, paznokcie
Zewnętrznie:
Wcierki - Alopexy 5% (wieczorem), wcierka Radical Med (rano), maski różne, cassia
Anna07_07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-04, 23:48   #1737
Tamotua
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 129
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

maartyn - u mnie dobrze sprawdza się domowy glut lniany, ale ja mam tłustą skórę. Jeśli chcesz żeby to było coś czego nie musisz zmywać i łatwo się aplikuje, to poszłabym w oleje. Osobiście nie przepłacałabym za jakieś cuda do włosów, kupiłabym w pierwszym lepszym sklepie z eko-żywnością/w markecie z tego typu działem, pewnie wyjdzie taniej. Na opakowaniach serów jest napisany najprędzej najkrótszy rekomendowany czas działania. Chodzi o to, że gdyby było napisane "na całą noc", to większość kobiet nie włożyłaby tego do koszyka, bo chcą coś co zadziała szybciej. Inna sprawa, że różne oleje mają różny sposób działania, ale tu nic nie doradzę, nie zgłębiałam tematu.

Dodam, że bardzo polubiłam serum z kwasem hialuronowym, będę znowu kupować, ale do twarzy. Najtaniej wychodzi kwas hialuronowy w formie płynu od Fitomedu, chociaż jeszcze taniej widziałam na allegro no-namy, tylko nie mam zaufania. Nałożony sam może lekko wysuszać, zależy od skóry, połączony z olejem/jakimś serum/kremem da efekt mocniejszego nawilżenia. Przemyśl sobie.

W kwestii aplikacji od razu po minoksydylu, to napisałabym maila do producenta czy tak można, czy to jakoś nie zaburzy działania tej substancji.
Tamotua jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-06, 09:02   #1738
Maria221
Wtajemniczenie
 
Avatar Maria221
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 973
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

Cena 300 u Rakowskiej obejmuje wszystko, włącznie z tricho badaniem. Sama konsultacja to wydatek 190 zł i tyle zawsze płacę.
__________________
Wewnętrznie:Solgar Vm75, olej lniany/z pestek dyni,
zewnętrznie: szampon/żel do mycia ciała glogg, Dermena men, Loxon 5%
Wcierki na porost włosów
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=219255
Maria221 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-06, 15:19   #1739
maartyn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 115
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

[QUOTE=Anna07_07;86077397]Żel aloesowy Ja zostawiam na noc.

A jakiej firmy ten żel?
maartyn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-06, 17:27   #1740
Anna07_07
Raczkowanie
 
Avatar Anna07_07
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 412
Dot.: Walka z łysieniem androgenowym i innymi typami przewlekłego łysienia.cz IV

[QUOTE=maartyn;86085268]
Cytat:
Napisane przez Anna07_07 Pokaż wiadomość
Żel aloesowy Ja zostawiam na noc.

A jakiej firmy ten żel?
Używam różnych, jaki akurat mam Equilibra, altermedica, holika. Ja nie widzę różnicy między nimi. Wcieram solo lub w połączeniu z clotrimazolem (mam ŁZS)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Wewnętrznie:
Magnez + B6, Prostawen, Swanson Włosy, skóra, paznokcie
Zewnętrznie:
Wcierki - Alopexy 5% (wieczorem), wcierka Radical Med (rano), maski różne, cassia
Anna07_07 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
brak miesiaczki, dieta, łupież, łysienie androgenowe, tarczyca, wypadanie wlosow

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-14 11:34:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:31.