Niegasnące wspomnienia i tęsknota - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-05-04, 19:18   #1
Motylekk9
Raczkowanie
 
Avatar Motylekk9
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 32

Niegasnące wspomnienia i tęsknota


Cześć Wizażanki!
Muszę wyrzucić to co mi leży na sercu. Może choć trochę mi ulży. Chciałabym poznać wasz punkt widzenia.

Ile można żyć nadzieją? Nie jestem w stanie uwolnić się od natarczywie powracających wspomnień o chłopaku z którym nigdy nie byłam w związku ale którego obraz ciągle jak żywy stoi mi przed oczami. Dzień w dzień jest tak samo. Czasami zdaje mi się,że coraz bardziej się odkochuję i o nim zapominam by po kilku dniach tęsknota powróciła z siłą identyczną jak zaraz po urwaniu kontaktu- jeszcze w tamtym roku.
Spotkaliśmy się tylko kilka razy więc nie mogę powiedzieć bym poznała go jako człowieka i dowiedziała się jaki jest naprawdę. I to jest właśnie dziwne,że zauroczenie które prawdopodobnie nigdy nie będzie już miało szansy przeistoczyć się w miłość trwa tak długo i nie zanosi się by miało szybko umrzeć śmiercią naturalną.

Mam swoje pasje i zainteresowania,staram się wychodzić do ludzi,poznaję chłopaków ale żaden,absolutnie żaden nie dorównuje temu. Żaden mnie nie pociąga,nie wyobrażam siebie w ramionach żadnego innego.
Wiem,że kiedyś trafię na faceta,który wystarczająco zaabsorbuje mnie,że zacznę myśleć o tamtym bez fali zalewających emocji i zamiast tego pojawi się wspomnienie miłej znajomości ale minie jeszcze sporo czasu a wspomnienia tak męczą.

Nie powinno być tak by powracanie w myślach do tych chwil z nim spędzonych sprawiało taką przyjemność i wywoływało poczucie szczęścia skoro przeszłość nie stanie się przyszłością.

To nie tak,że nie umiem skupić się na teraźniejszości. Gdy pracuję i uczę się jest ok,mam priorytety i udaje mi się nie zaniedbywać obowiązków ale jego osoba chodzi za mną jak cień,cały czas. Piszemy ze sobą na gg od czasu do czasu,za każdym razem po takiej rozmowie chodzę rozanielona choćby temat schodził na najbardziej przyziemne sprawy. Nie chcę zapominać ale też wspomnienia bardzo nadwerężają moje siły psychiczne. Można by pomyśleć,że sama nie wiem czego chce. Bo chciałabym by wszystko u niego się układało w jego związku ale też dochodzą mnie okropne myśli,że chciałabym aby było odwrotnie.

Nie istnieją książkowe sposoby na stłumienie tęsknoty ale może podpowiecie mi w jaki sposób sobie z nią radziłyście?
__________________
Per aspera ad astra

Edytowane przez Motylekk9
Czas edycji: 2015-05-04 o 19:22
Motylekk9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 19:26   #2
Truskawka0126
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 196
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Cytat:
Napisane przez Motylekk9 Pokaż wiadomość
Cześć Wizażanki!
Muszę wyrzucić to co mi leży na sercu. Może choć trochę mi ulży. Chciałabym poznać wasz punkt widzenia.

Ile można żyć nadzieją? Nie jestem w stanie uwolnić się od natarczywie powracających wspomnień o chłopaku z którym nigdy nie byłam w związku ale którego obraz ciągle jak żywy stoi mi przed oczami. Dzień w dzień jest tak samo. Czasami zdaje mi się,że coraz bardziej się odkochuję i o nim zapominam by po kilku dniach tęsknota powróciła z siłą identyczną jak zaraz po urwaniu kontaktu- jeszcze w tamtym roku.
Spotkaliśmy się tylko kilka razy więc nie mogę powiedzieć bym poznała go jako człowieka i dowiedziała się jaki jest naprawdę. I to jest właśnie dziwne,że zauroczenie które prawdopodobnie nigdy nie będzie już miało szansy przeistoczyć się w miłość trwa tak długo i nie zanosi się by miało szybko umrzeć śmiercią naturalną.

Mam swoje pasje i zainteresowania,staram się wychodzić do ludzi,poznaję chłopaków ale żaden,absolutnie żaden nie dorównuje temu. Żaden mnie nie pociąga,nie wyobrażam siebie w ramionach żadnego innego.
Wiem,że kiedyś trafię na faceta,który wystarczająco zaabsorbuje mnie,że zacznę myśleć o tamtym bez fali zalewających emocji i zamiast tego pojawi się wspomnienie miłej znajomości ale minie jeszcze sporo czasu a wspomnienia tak męczą.

Nie powinno być tak by powracanie w myślach do tych chwil z nim spędzonych sprawiało taką przyjemność i wywoływało poczucie szczęścia skoro przeszłość nie stanie się przyszłością.

To nie tak,że nie umiem skupić się na teraźniejszości. Gdy pracuję i uczę się jest ok,mam priorytety i udaje mi się nie zaniedbywać obowiązków ale jego osoba chodzi za mną jak cień,cały czas. Piszemy ze sobą na gg od czasu do czasu,za każdym razem po takiej rozmowie chodzę rozanielona choćby temat schodził na najbardziej przyziemne sprawy. Nie chcę zapominać ale też wspomnienia bardzo nadwerężają moje siły psychiczne. Można by pomyśleć,że sama nie wiem czego chce. Bo chciałabym by wszystko u niego się układało w jego związku ale też dochodzą mnie okropne myśli,że chciałabym aby było odwrotnie.

Nie istnieją książkowe sposoby na stłumienie tęsknoty ale może podpowiecie mi w jaki sposób sobie z nią radziłyście?
Tego chyba nie da się stłumić... Mam tak samo, jak Ty, mogłabym się podpisać pod każdym zdaniem. Niestety...:/. Wychodź do ludzi, może poznasz kogoś interesującego. Najgorsze jest takie siedzenie i rozmyślanie. Chciałoby się napisać "zerwij kontakt" ale po sobie widzę, że to raczej niemożliwe albo bardzo trudne.

Edytowane przez Truskawka0126
Czas edycji: 2015-05-04 o 19:29
Truskawka0126 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 19:34   #3
letik
Zadomowienie
 
Avatar letik
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Oczko górnego śląska:)
Wiadomości: 1 182
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Jakbym czytała o sobie sprzed kilku lat. Tęsknota taka minęła dopiero po mniej więcej 2 latach..no nic nie zrobisz. Czas, czas i jeszcze raz czas.
__________________
Będę walczyć tak długo, aż pewnego dnia powiem skromnie - wszystko czego chciałam, dzisiaj już należy do mnie !
letik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 19:40   #4
Motylekk9
Raczkowanie
 
Avatar Motylekk9
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 32
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Truskawka Wyjść do ludzi-to oczywiste. Sama poradziłabym Ci to samo,a że jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji to na pewno wiesz,że ta rada jest bardzo słuszna. Najgorsza jest bezczynność. Gdy jesteś wśród ludzi odrywasz się od tego co tak bardzo boli.

---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:38 ----------

Cytat:
Napisane przez letik Pokaż wiadomość
Jakbym czytała o sobie sprzed kilku lat. Tęsknota taka minęła dopiero po mniej więcej 2 latach..no nic nie zrobisz. Czas, czas i jeszcze raz czas.
Minęła prawem natury czy poznałaś innego chłopaka?
__________________
Per aspera ad astra
Motylekk9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 19:49   #5
Truskawka0126
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 196
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

U mnie teraz najgorsze jest to, że ten chłopak jest z drugiego końca kraju a akurat pojutrze przyjeżdża do mojego miasta. Korci mnie i nęci żeby zaproponować spotkanie no ale nie mogę...Muszę o nim zapomnieć. .

Dziewczyny, głowa do góry, będzie dobrze .
Truskawka0126 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 19:57   #6
Motylekk9
Raczkowanie
 
Avatar Motylekk9
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 32
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Cytat:
Napisane przez Truskawka0126 Pokaż wiadomość
U mnie teraz najgorsze jest to, że ten chłopak jest z drugiego końca kraju a akurat pojutrze przyjeżdża do mojego miasta. Korci mnie i nęci żeby zaproponować spotkanie no ale nie mogę...Muszę o nim zapomnieć. .

Dziewczyny, głowa do góry, będzie dobrze .
Dlaczego musisz zapomnieć? No powiem Ci,że bardzo trudne dni przed Tobą,nie wiem czy dałabym radę. Niefajnie jak po jego wyjeździe z powrotem będziesz sobie pluła w brodę,że nie spróbowałaś.
__________________
Per aspera ad astra
Motylekk9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 20:13   #7
Medousa
Anarchitektka
 
Avatar Medousa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: tam, gdzie smoki hoduje się w ogródkach.
Wiadomości: 8 661
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Cytat:
Napisane przez Motylekk9 Pokaż wiadomość
Cześć Wizażanki!
Muszę wyrzucić to co mi leży na sercu. Może choć trochę mi ulży. Chciałabym poznać wasz punkt widzenia.

Ile można żyć nadzieją? Nie jestem w stanie uwolnić się od natarczywie powracających wspomnień o chłopaku z którym nigdy nie byłam w związku ale którego obraz ciągle jak żywy stoi mi przed oczami. Dzień w dzień jest tak samo. Czasami zdaje mi się,że coraz bardziej się odkochuję i o nim zapominam by po kilku dniach tęsknota powróciła z siłą identyczną jak zaraz po urwaniu kontaktu- jeszcze w tamtym roku.
Spotkaliśmy się tylko kilka razy więc nie mogę powiedzieć bym poznała go jako człowieka i dowiedziała się jaki jest naprawdę. I to jest właśnie dziwne,że zauroczenie które prawdopodobnie nigdy nie będzie już miało szansy przeistoczyć się w miłość trwa tak długo i nie zanosi się by miało szybko umrzeć śmiercią naturalną.

Mam swoje pasje i zainteresowania,staram się wychodzić do ludzi,poznaję chłopaków ale żaden,absolutnie żaden nie dorównuje temu. Żaden mnie nie pociąga,nie wyobrażam siebie w ramionach żadnego innego.
Wiem,że kiedyś trafię na faceta,który wystarczająco zaabsorbuje mnie,że zacznę myśleć o tamtym bez fali zalewających emocji i zamiast tego pojawi się wspomnienie miłej znajomości ale minie jeszcze sporo czasu a wspomnienia tak męczą.

Nie powinno być tak by powracanie w myślach do tych chwil z nim spędzonych sprawiało taką przyjemność i wywoływało poczucie szczęścia skoro przeszłość nie stanie się przyszłością.

To nie tak,że nie umiem skupić się na teraźniejszości. Gdy pracuję i uczę się jest ok,mam priorytety i udaje mi się nie zaniedbywać obowiązków ale jego osoba chodzi za mną jak cień,cały czas. Piszemy ze sobą na gg od czasu do czasu,za każdym razem po takiej rozmowie chodzę rozanielona choćby temat schodził na najbardziej przyziemne sprawy. Nie chcę zapominać ale też wspomnienia bardzo nadwerężają moje siły psychiczne. Można by pomyśleć,że sama nie wiem czego chce. Bo chciałabym by wszystko u niego się układało w jego związku ale też dochodzą mnie okropne myśli,że chciałabym aby było odwrotnie.

Nie istnieją książkowe sposoby na stłumienie tęsknoty ale może podpowiecie mi w jaki sposób sobie z nią radziłyście?
po co z nim rozmawiasz? to na pewno niczego nie ułatwi.
__________________
#interiordesign #bachata

A jednak dorosłość ma swoje zalety. Buty, seks i nieobecność rodziców mówiących nam, co mamy robić, to cholernie fajna rzecz.

Mimo wszystko życie się dzisiaj nie kończy.
Medousa jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 20:22   #8
Motylekk9
Raczkowanie
 
Avatar Motylekk9
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 32
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Takie rozmowy,nawet krótkie potrafią wprawić mnie w euforię i poprawić humor na cały dzień i dłużej,ładuję akumulatory. Nie umiem z nich zrezygnować. Chciałabym tylko,żeby były nasycone iście koleżeńskimi emocjami obustronnie lecz wygląda to tak,że ja nie daję niczego po sobie poznać ale moje uczucia są o wiele wiele głębsze niż takie które pozwoliłyby mi spać spokojnie.
__________________
Per aspera ad astra
Motylekk9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 20:27   #9
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 082
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Jezeli chcesz sie uwolnic od jego osoby to przede wszystkim zerwnij z nim kontakt i przestan o nim myslec. Wspomnienia , emocje z czasem powinny slabnac. Ale jezeli caly czas bedziesz przywolyac go w yslach, rozpamietywac wspomnienia to i 10 lat mozesz zyc w takiej tesnocie.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 20:47   #10
Motylekk9
Raczkowanie
 
Avatar Motylekk9
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 32
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Jezeli chcesz sie uwolnic od jego osoby to przede wszystkim zerwnij z nim kontakt i przestan o nim myslec. Wspomnienia , emocje z czasem powinny slabnac. Ale jezeli caly czas bedziesz przywolyac go w yslach, rozpamietywac wspomnienia to i 10 lat mozesz zyc w takiej tesnocie.
Straszna pustka... Może to i gorsze od życia wspomnieniami. Bo tak to mam jakiś punkt odniesienia,jako,że nadzieja umiera ostatnia wyobrażam sobie,że kiedyś będziemy razem. Zawsze to jakiś kolejny cel w życiu.
__________________
Per aspera ad astra
Motylekk9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 20:50   #11
Truskawka0126
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 196
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Cytat:
Napisane przez Motylekk9 Pokaż wiadomość
Dlaczego musisz zapomnieć? No powiem Ci,że bardzo trudne dni przed Tobą,nie wiem czy dałabym radę. Niefajnie jak po jego wyjeździe z powrotem będziesz sobie pluła w brodę,że nie spróbowałaś.
On aktualnie ma dziewczynę
Trudne to ale trzeba się trzymać.

Edytowane przez Truskawka0126
Czas edycji: 2015-05-04 o 21:06
Truskawka0126 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 21:13   #12
letik
Zadomowienie
 
Avatar letik
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Oczko górnego śląska:)
Wiadomości: 1 182
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Cytat:
Napisane przez Motylekk9 Pokaż wiadomość
Truskawka Wyjść do ludzi-to oczywiste. Sama poradziłabym Ci to samo,a że jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji to na pewno wiesz,że ta rada jest bardzo słuszna. Najgorsza jest bezczynność. Gdy jesteś wśród ludzi odrywasz się od tego co tak bardzo boli.

---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:38 ----------



Minęła prawem natury czy poznałaś innego chłopaka?
Przyszedł po prostu moment, że zrozumiałam ze nigdy nie będziemy razem, bo On nigdy jej nie zostawi.. Nie zostawi dla mnie koniec końców i tak się z nią rozstał i teraz ma już dziecko z inną. Do dziś ma ciepłe miejsce w moim sercu no ale ile się przez to wycierpialam to tylko ja wiem..
__________________
Będę walczyć tak długo, aż pewnego dnia powiem skromnie - wszystko czego chciałam, dzisiaj już należy do mnie !
letik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-04, 21:42   #13
Medousa
Anarchitektka
 
Avatar Medousa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: tam, gdzie smoki hoduje się w ogródkach.
Wiadomości: 8 661
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Cytat:
Napisane przez Motylekk9 Pokaż wiadomość
Takie rozmowy,nawet krótkie potrafią wprawić mnie w euforię i poprawić humor na cały dzień i dłużej,ładuję akumulatory. Nie umiem z nich zrezygnować. Chciałabym tylko,żeby były nasycone iście koleżeńskimi emocjami obustronnie lecz wygląda to tak,że ja nie daję niczego po sobie poznać ale moje uczucia są o wiele wiele głębsze niż takie które pozwoliłyby mi spać spokojnie.
no cóż. ja to świetnie rozumiem, tkwiłam w takim bagnie przez prawie dwa lata. dodatkowo widywaliśmy się prawie codziennie. ale Tobie tylko się wydaje, że ładujesz te akumulatory - to jest toksyczne, bo choćbyś nie wiem jak sobie wmawiała, że wiesz, że nigdy nie będziecie razem, zawsze gdzieś w środku będzie ta nadzieja, że może jednak. co jest kompletną stratą czasu i możesz przegapić okazję do poznania kogoś naprawdę fajnego.
__________________
#interiordesign #bachata

A jednak dorosłość ma swoje zalety. Buty, seks i nieobecność rodziców mówiących nam, co mamy robić, to cholernie fajna rzecz.

Mimo wszystko życie się dzisiaj nie kończy.
Medousa jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-05, 09:20   #14
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 082
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Cytat:
Napisane przez Motylekk9 Pokaż wiadomość
Straszna pustka... Może to i gorsze od życia wspomnieniami. Bo tak to mam jakiś punkt odniesienia,jako,że nadzieja umiera ostatnia wyobrażam sobie,że kiedyś będziemy razem. Zawsze to jakiś kolejny cel w życiu.
Dziewczyno, blagam Cie. Boisz sie zmierzyc z pustka? Uwierz mi bedzie to dla Ciebie bardziej uzdrawiajace niz to co robisz teraz. Przynajmniej sama we wlasnym zakresie bedziesz musiala nauczyc sie ja zapelniac.

Po drugie on ma dziewczyne. Gdybyscie mieli byc razem to byscie byli A niestety tak sie nie dzieje, wiec dla wlasnego dobra porzuc te iluzje, bo pozniej bedzie Ci jeszcze gorzej. Az zostaniesz stara panna, bo nie dasz szansy zadnemu , innemu facetowi bo bedziesz zyc zludzeniami zwiazanymi z tamtym
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-05, 13:32   #15
romantyk2015
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 136
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Wiem po sobie, że kontakt nie pomoże Ci na dłuższą metę. Tak jak napisałaś, będziesz "zaspokojona", ale na chwilę. Ja rozstałem się z dziewczyną prawie 4 miesiące temu po 6-ciu latach. Przez pierwsze dwa miesiące łudziłem się, że jeszcze do siebie wrócimy, że wszystko się ułoży, niestety były to złudne nadzieje, które przedłużyły moją wegetacje i cierpienie. Jak się później okazało po miesiącu od rozstania była już z innym typem... z pracy... To dopiero zabolało Dlatego jeśli wiesz, że ten chłopak ma dziewczynę to zerwij kontakt dla własnego dobra, bo nie będziesz potrafiła darzyć go tylko koleżeństwem, zawsze będziesz chciała czegoś więcej a on Ci tego nie da, chyba, że jesteś tak wyrachowana i bezwzględna, że spróbujesz namieszać w jego związku tak, żeby się rozpadł, ale czy w tedy będziesz z siebie dumna?? Ja też odmówiłem byłej zostania znajomymi bo nie potrafiłbym traktować jej jak koleżanki i Tobie radzę to samo. Zapisz się na jakiś fitness, taniec towarzyski/nowoczesny itp. rzeczy, gdzie spotkasz wielu ludzi. To trochę potrwa ale uda się... musi, inaczej sam bym zrezygnował, a walczę o siebie Ty też walcz przede wszystkim o SIEBIE.
romantyk2015 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-05, 14:12   #16
magdam_90
Raczkowanie
 
Avatar magdam_90
 
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 96
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Też mam wrażenie jakbym czytała o swojej sytuacji kilka lat wstecz. Długo nie mogłam się pozbierać... oj to była ciężka znajomość. Tak naprawdę to głównie przez internet i też zawsze robiłam wszystko by móc choć chwilę z nim porozmawiać, a taka rozmowa dawała mi energię i uśmiech na cały dzień... ale on był mistrzem manipulacji. Cała relacja trwała 7 lat, ileż przez te lata się nacierpiałam... żałuję, że nigdy nie słuchałam znajomych, tego co mi doradzali.. a potem już było za późno.
Co może pomóc? Tak jak poprzedniczki pisały - przede wszystkim CZAS. No i koniecznie musisz przerwać z nim kontakt. Wbrew temu ile dają Ci radości takie rozmowy... to zaangażowanie emocjonalne jest tak ogromne, że wystarczy cokolwiek złego i jest ogromna tragedia. Trzeba się od niego odciąć, bo to jest relacja toksyczna. Nic dobrego z tego nie wyniknie. Nigdy.
magdam_90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-06, 15:42   #17
Motylekk9
Raczkowanie
 
Avatar Motylekk9
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 32
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Najtrudniej wyzbyć się myśli,że istnieje szansa,że ten związek w którym jest nie przetrwa próby czasu. Nie wyobrażam sobie w nim mieszać ale może się coś wydarzyć co przekreśli jego dziewczynę jako partnerkę życiową.
Gdybym tylko wiedziała,że nie dane im będzie być razem mogłabym czekać ile trzeba.
__________________
Per aspera ad astra
Motylekk9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-07, 11:40   #18
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 082
Dot.: Niegasnące wspomnienia i tęsknota

Cytat:
Napisane przez Motylekk9 Pokaż wiadomość
Najtrudniej wyzbyć się myśli,że istnieje szansa,że ten związek w którym jest nie przetrwa próby czasu. Nie wyobrażam sobie w nim mieszać ale może się coś wydarzyć co przekreśli jego dziewczynę jako partnerkę życiową.
Gdybym tylko wiedziała,że nie dane im będzie być razem mogłabym czekać ile trzeba.
Tylko, ze wiesz liczenie na to ze druga strona sie brzydko mowiac wykruszy jest troche naiwna. I nie dlatego, ze to nie jest mozliwe, ale dlatego ze nawet jak sie rozstana to nie jest powiedziane, ze on bedzie chcial byc z Toba. Naprawde Dizewczyno obudz sie, bo stracisz sporo czasu, ktorego nikt Ci juz nie zwroci
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-07 12:40:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:26.