Problem z wykładowcą na studiach - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Szkoła - Edukacja

Notka

Szkoła - Edukacja Wszystko o szkołach, szkoleniach, uczelniach i sprawach uczennic i studentek.
Na tym forum NIE odrabiamy prac domowych!

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2019-10-09, 13:41   #1
ania9555
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 1

Problem z wykładowcą na studiach


Hej od 3 lat mam zajęcia z jednym wykładowcą- każdego semestru po 2 wykłady i jedne ćwiczenia. Jest rzetelnym wykładowcą, dobrze prowadzi zajęcia, czasem zażartuje, jest bardzo sprawiedliwy, ale czasem potrafi się uwziąć jak ktoś olewa jego zajęcia. Ogólnie jest bardzo spoko w mojej ocenie. Jest tylko jedno ale.. zwróciłam uwagę, że czasem ignoruje mnie. Zawsze zwraca się do wszystkich po nazwiskach i zawsze wszystkich pamięta (ma świetną pamięć), a mojego jakoś nie jest w stanie zapamiętać od 3 lat a przynajmniej tak to wygląda bo nigdy nie zwraca się do mnie z nazwiska, mówi do mnie „pani” jak już o coś zapyta. Jestem jedyną osobą w grupie do której se tak zwraca bez nazwiska. Kolejną rzeczą jest to, że zawsze jak zadaje pytanie do grupy i zgłaszam się żeby odpowiedzieć to za każdym razem udaje że mnie nie widzi i pyta zupełnie kogoś innego, a to dziwne bo sala jest nieduża a ja zawsze siedzę w zasięgu wzroku. Zwykle daje mi możliwość odpowiedzi na końcu gdy nikt nie odpowie dobrze (niekoniecznie ja odpowiadam dobrze) lub gdy nikt nie jest chętny. Każdą sprawę, którą muszę z nim załatwić lub jakoś pogadać załatwia ze mną w trybie niemalże ekspresowym, jakby chciał jak najmniej kontaktu mieć ze mną. Zawsze odpisuje szybko na każdego maila choć innym zdarza się czekać na jego odpowiedz dużo dłużej. Podczas zajęć nigdy nie zwraca mi uwagi nawet gdy widzi, że robię coś innego albo gdy przysypiam. Podczas trudniejszego zaliczenia ustnego uprzykrzył niektórym życie stawiając 2 nawet gdy nieźle sobie poradzili, podczas gdy ja dostałam zaliczenie nie potrafiąc prawie nic. Pytania wówczas były losowane ale dopytywał mnie dodatkowo z łatwiejszych zagadnień i podpowiadał mi bardzo dużo. W mojej ocenie nie należało mi się zaliczenie. Znów jakby chciał się mnie pozbyć jak najszybciej. Będąc moim promotorem wymyślił mi temat podczas gdy inni główkowali się nad wymyślaniem swoich. Zawsze na zajęciach Skupial wzrok w każdym miejscu, które było w zupełnie odwrotnym kierunku do mnie. Czasem zerkał ale gdy łapałam to od razu odwracał wzrok. Czasem czułam się niezręcznie bo gdy już przyszło nam załatwić coś na żywo, porozmawiać jakoś zawsze patrzył się tak głęboko w oczy że aż mnie to krępowało. Oczywiście szybka gadka i uciekał jak poparzony. Zawsze odpowiadał dzień dobry itd generalnie kulturalny ale mimo wszystko widać było że ucieka, jakby mnie nie znosił.. rozumiem, że nie każdy mnie musi lubić (choć w grupie na studiach byłam bardzo lubiana i zawsze miałam z kim pogadać) ale czasem czułam się słabo jak widziałam, że w stosunku do wszystkich był normalny a do mnie taki olewczy i nie wiem co do mnie ma.. ale np mojego chłopaka, z którym studiowałam zawsze traktował dobrze i lubił go, jednak pod koniec zaczął się zachowywać dziwnie do niego a raz nawet się na niego wydarł choć ten nic nie zrobił a ponadto on nigdy się na nikogo nie darł.. wyżywanie się nie było nigdy w jego stylu i sądziłam że to prędzej na mnie by się wyżył a padło na niego... co zrobić bo mam mieć z nim dalej zajęcia i nie wiem co zrobić żeby traktował mnie jak wszystkich..
ania9555 jest offline  
Stary 2019-10-09, 15:17   #2
kurka_ziemna
Raczkowanie
 
Avatar kurka_ziemna
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 223
Dot.: Problem z wykładowcą na studiach

Ale... w czym ty masz problem? Wykladowca to nie twoj kolega, jezeli traktuje cie sprawiedliwie i z szacunkiem to nie ma obowiazku robic niczego wiecej.

Edytowane przez kurka_ziemna
Czas edycji: 2019-10-09 o 15:20
kurka_ziemna jest offline  
Stary 2019-10-10, 08:52   #3
Karla Electra
Rozeznanie
 
Avatar Karla Electra
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 711
Dot.: Problem z wykładowcą na studiach

Wykładowca nie musi być Twoim ,,ziomeczkiem". Mi nie przeszkadzało, gdy prowadzący nie pamiętał mojego imienia - wiele razy dzięki temu nie wywoływał mnie do trudnego pytania, nie sprawdzał co robię przy projekcie, nie uwziął się na mnie podczas zajęć i raczej uważam to za plus niż minus.
Moja lektorka od angielskiego też zawsze wybierała kogoś innego do odpowiedzi bo wiedziała, że wiem o wiele więcej od reszty i wolała uaktywniać innych studentów, szczególnie jeżeli chodziło o mówienie po angielsku. Do mnie zwracała się dopiero wtedy, kiedy cała grupa nie miała pojęcia o co chodzi albo szybko chciała zrobić jakieś zadanie i wiedziała, że zrobię je dobrze. Więc tutaj to był bardziej kredyt zaufania niż niechęć i ignorowanie mojej osoby.
__________________

make-up artist & stylist - wrzesień 2015
AWF Poznań '15 - '18 | UEP '18 - '20

K 2017
Karla Electra jest offline  
Stary 2019-10-10, 11:23   #4
Trzepotka
Uskrzydlona wieszczka
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 14 542
Dot.: Problem z wykładowcą na studiach

Zamykam na prośbę Autorki.
__________________
Czas leczy rany pozostawiając blizny.

mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 14 542 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Trzepotka jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Szkoła - Edukacja


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-10 12:23:06


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:41.