Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie Porady i dyskusje na tematy związane z profilaktyką, rozpoznawaniem, przebiegiem i leczeniem chorób człowieka. Pamiętaj: porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza i ma jedynie funkcję informacyjną!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-05-13, 00:30   #1
chorowitek
Raczkowanie
 
Avatar chorowitek
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 251

Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2


Witam wszystkich,
nie wiadomo z jakich przyczyn, nasz wątek został zamknięty.. Pewnie dlatego, że sami się leczymy....Inwigilacja niestety jest....ale się nie damy..... kontynuujemy...:pal a:

Zapraszam na ciąg dalszy........

ponownie wklejam linki, które wyjaśniają, dlaczego chorujemy.

http://4krokidozdrowia.pl/mail8/?utm...ana_-_pasozyty

http://4krokidozdrowia.pl/3163-2/?ut...n=09_Tatiana_2

bardzo ciekawe filmiki

---------- Dopisano o 00:30 ---------- Poprzedni post napisano o 00:17 ----------

Sarunia 1234..... dzięki za odpowiedź.

To prawda, czym nas więcej tym lepiej...Oczywiście krzywe zrobię..

Link do części pierwszej:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=210300

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2016-05-30 o 12:50 Powód: Dodanie linku.
chorowitek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 12:42   #2
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 852
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

chorowitku, moderatorka napisala, ze nasz watek przekroczyl 5000 wpisow To dlatego.
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 13:35   #3
chorowitek
Raczkowanie
 
Avatar chorowitek
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 251
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ola...jak fajnie , że się odezwałaś
czyli jesteśmy bardzo aktywni, że tyle już naskrobaliśmy..hahahaha.. ..
kontynuujemy dalej.....oczywiście kto chce...
POzdrawiam
chorowitek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 15:13   #4
adasko2asy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 48
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Potrafi ktoś powiedzieć czy mam tą insulinooporność ?
WYNIKI GLUKOZY :
1.84,5
2.116,8
3.57,1
4.65,2 jednostka mg/dl
WYNIKI INSULINY :
1.5,6 uU/ml
2.38,4
3.5,5
4.3,2
adasko2asy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 15:25   #5
baska1111
Raczkowanie
 
Avatar baska1111
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 359
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Adasko, wg kalkulator, Twoje HOMA IR jest ok, zaś Quicki są za wysokie.
Ale masz glukoze po 2 i 3 godz. niższa niż na czczo, co pewnie jest objawem hipoglikiemii reaktywnej. Do diabetologa z wynikami marsz!!!!!!!!!!!!!!

Tu wklejam link z portalu medycznego, gdzie kobietka w takiej sytuacji, jak Ty, pyta lekarza o interpretację:
https://portal.abczdrowie.pl/pytania...a-niz-na-czczo
baska1111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 16:07   #6
adasko2asy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 48
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Dzieki za intrepretacje, ale już myślalem ze pojde sie opić z okazji ze wiem co mi wreście jest i minie mi zapach a tu bang niewiadomo, a od poniedziałku do pracy :/ nie ździwie się ze to od czegoś innego jest ten zapach.
adasko2asy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 18:26   #7
niewesoly
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 136
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

A brązowiutka - autorka postu się poddała? ciekawe czy ona czyta nadal nasze posty i analizuje....a może jest już zdrowa?
Brązowiutka odezwij się

Wiecie co, od dwóch dni jem 5-6 razy dziennie małe posiłki (zero cukru prostego) i są to posiłki pełnowartościowe czyli białko,tłuszcz, węgle i troszke warzyw i odczułem bardzo wyraźną różnicę w zapachu yeee. Ale czerwonego mięsa nie jem. Cukier mi chyba nie skacze Odczuwam taką swobodę ponieważ nie czuję zaduchu i nie swędzi i nie boli mnie nos. A jak zaswędzi po jakimś jedzeniu to tylko na chwilkę. I codziennie teraz wychodzę poćwiczyć przynajmniej ze 40 min na świeżym powietrzu, przeważnie rower. I co jeszcze ,śpię jak dziecko

Edytowane przez niewesoly
Czas edycji: 2016-05-13 o 18:28
niewesoly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 19:32   #8
baska1111
Raczkowanie
 
Avatar baska1111
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 359
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Jak to nie wiesz Adasko co Ci jest? Masz hipoglikemię - za niski cukier. Zanim pókjdziesz do lekarza (to jest konieczne, bo sam tego nie wyleczysz), to przez dwa dni pojedz wg dierty dla hipoglikemików. To jeszcze dwa dni zanim pójdziesz do pracy, p[owinno zadziałać. Przede wszystkim dużo małych objętościowo posiłków.

Jak widać z naszego towarzystwa wszyscy, którzy robili krzywe, maja jakieś nieprawidłowości albo w cukrze albo w insulinie, więc to nie może być przypadek, że to nie od cukru.

No ale to twój wybór, co dalej.

Edytowane przez baska1111
Czas edycji: 2016-05-13 o 19:36
baska1111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 20:29   #9
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 852
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez niewesoly Pokaż wiadomość
A brązowiutka - autorka postu się poddała? ciekawe czy ona czyta nadal nasze posty i analizuje....a może jest już zdrowa?
Brązowiutka odezwij się

Wiecie co, od dwóch dni jem 5-6 razy dziennie małe posiłki (zero cukru prostego) i są to posiłki pełnowartościowe czyli białko,tłuszcz, węgle i troszke warzyw i odczułem bardzo wyraźną różnicę w zapachu yeee. Ale czerwonego mięsa nie jem. Cukier mi chyba nie skacze Odczuwam taką swobodę ponieważ nie czuję zaduchu i nie swędzi i nie boli mnie nos. A jak zaswędzi po jakimś jedzeniu to tylko na chwilkę. I codziennie teraz wychodzę poćwiczyć przynajmniej ze 40 min na świeżym powietrzu, przeważnie rower. I co jeszcze ,śpię jak dziecko
Przeciez Ty pisales , ze jesteś wyleczony i nie masz już problemu z zapachem...
Ehhh chlopie, chlopie:P
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 21:07   #10
niewesoly
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 136
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

pisałem że wiem co mi pomaga i że jestem zdrowy owszem ale nie do końca mam kontrolę nad tym... nie wiedziałem przez co a teraz wiem nie bądź taka uszczypliwa babo, albo tyko narzekasz albo komuś dowalasz , zrobiłabyś coś z tym w końcu.
niewesoly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 21:17   #11
sarunia 1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 279
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Hejka. Wrocilam od pani diabetolog i nie wiem co teraz myśleć,z jednej strony z moich i Waszych obliczeń wychodzi mi ,że mam insulinoopornosc natomiast pani powiedziała mi,że insulina jest dobra u mnie i ,ze zachowuje się prawidłowo natomiast stwierdziła,ze glukozę na czczo mam za wysoką i może to być hipoglikemia reaktywna i zwiastun cukrzycy. Dostałam glucophage 500(1tabletka na noc). Niestety jej nie wezmą bo nie potrafię przełknąć tabletek (uraz po wielokrotnym zakrztuszeniu),a w ulotce pisze,ze nie wolno kruszyc ani żuć tabletek,ehhhh. Natomiast po raz kolejny przekonałam się,że odbudowa psychiki to połowa sukcesu,ponieważ jak jechałam do pani dr to strasznie smierdzialam i powietrze na dworze też waliło gównami,natomiast jak weszlam do gabinetu i zaczęlam rozmawiać z panią ,która okazała się strasznie sympatyczna i wyrozumiała to zapomnialam wogóle o zapachu. Siedzialam w gabinecie 50 minut,dla mnie to jest rekord życiowy, normalnie to po 5 minutach chce uciekać bo taki zaduch wokół mnie się robi. Strasznie ulzyło mi po tej rozmowie,pani dr zebrała wywiad na temat moich chorób a ja jak nakręcona opowiadalam Jej o moim zjenkanym życiu,problemach rodzinnych i rozwaloną psychą,pewnie byłam przy tym przekonująca bo doktorka uroniła łzy(mnie też brało). Tak na gorąco sobie myślę,ze chyba powinnam poszukać jakiegoś dobrego psychologa i spróbować troszkę wyciszyc nerwy,na pewno w jakimś stopniu pomogłoby w walce z tą tajemniczą chorobą.
sarunia 1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 21:26   #12
niewesoly
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 136
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

aha, ja nie robie krzywej bo nie chce wyrzucac kaski nawet jeśli mam hipoglikemie czy insulinoopornosc to nie ma znaczenia już , sądzę że moja dieta i styl życia przyczynią się teraz do jeszcze większych zmian i nie będę mieć takich niespodzianek jak dotąd było tzn wyrzutów insuliny.

Edytowane przez niewesoly
Czas edycji: 2016-05-13 o 21:31
niewesoly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 21:31   #13
ola_30
Rozeznanie
 
Avatar ola_30
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 852
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez niewesoly Pokaż wiadomość
pisałem że wiem co mi pomaga i że jestem zdrowy owszem ale nie do końca mam kontrolę nad tym... nie wiedziałem przez co a teraz wiem nie bądź taka uszczypliwa babo, albo tyko narzekasz albo komuś dowalasz , zrobiłabyś coś z tym w końcu.
Babo to sobie powiedz do odbicia w lustrze! Bajkopisarzu!!!
Piszesz jak potłuczony, najpierw , ze jesteś wyleczony i nei masz już problemów z zapachem teraz znowu, ze masz. Weź się czlwoieku w końcu zdecyduj, masz czy nie masz. No i zarzekales się , ze wiecje już tu nie będziesz wchodzil bo nie masz po co ( jesteś wyleczony)
Jak cie czytam to mi się noz w kieszeni otwiera, masz rozdojenie jaźni.

---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:30 ----------

Cytat:
Napisane przez niewesoly Pokaż wiadomość
aha, ja nie robie krzywej bo nie chce wyrzucac kaski nawet jeśli mam hipoglikemie czy insulinoopornosc to nie ma znaczenia już , sądzę że moja dieta i styl życia przyczynią się teraz do jeszcze większych zmian i nie będę mieć takich niespodzianek jak dotąd było. Wiele zrobiłem i się nie poddałem.
Nastepna madrosc Dieta i stylem zycia wyleczysz hipoglikemie i insulionoopornosc.
ola_30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 21:50   #14
niewesoly
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 136
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Niektórzy są specjalistami w zaśmiecaniu forum , szkoda .
niewesoly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 21:52   #15
baska1111
Raczkowanie
 
Avatar baska1111
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 359
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Sarunia, troszkę dziwne to co piszesz...
Hipoglikemia to niski cukier, więc dlaczego Pani doktor mówi, ze masz hipoglikemię, bo masz trochę za wysoki zukier i początek cukrzycy? Cos nie halo...
A tabletki dostalas bardzo dobre, to są rtabletki na insulinoopornośc , to jest metformina (ta która biore ja i Poetyka) w takiej dawce jak ja mam. No ale jak nie możesz połykać, to nie wiem... Trzeba było zapytac czy jest odpow8iednik w płynie,
Tak więc chyba Ty nie do końca pania doktor zrozumialaś, bo lek się zgadza i wszystko to o czym wczesniej ci mówiłyśmy.

Łomatko, sorry za literówki...


Co do psyche, całkowicie się z Toba zgadzam. Ale z wlasnych doświadczeńwiem, że przy tej chorobie samo wyleczenie psychiki czy uspokojenie nerwow3 nie wystarczy.
Może jednak spróbuj tę tabletkę połknąć, może chociaz w tych kawałkach. Myślę, że poczułabyś różnicę.

Edytowane przez baska1111
Czas edycji: 2016-05-13 o 21:56
baska1111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 21:56   #16
drumla
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 537
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

@Sarunia
Moze jest jakiś zastępnik tych tabletek, łatwiej przełykalny? Przeciez osoby z problemem w przełykaniu trafiają się, a cukrzyca to choroba zagrazająca zyciu.
drumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-13, 22:41   #17
stayinpositive
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 145
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Hej miski,
Czytam was ostatnio, nie moglam pisac, bo w pracy mi zablokowali ta strone, moze dlatego, ze .pl...
Nie bede wnikac w dygresje dogadywania sobie, troche meczy czytanie tych klotni.


Sluchajcie, z cukrem bardzo dobry trop, ja tez nieraz podejrzewalam, ale na czczo cukier mam idealny wiec zaden doctor nie drazyl, ja podraze ale jeszcze nie teraz, moze zaczne z dieta z niskim IG kombinowac - Baska, myslisz, ze to pomoze na poczatek?
Niewesoly troche ma racji, bo ta insulinoopornosc nie bierze sie znikad a I wiele stron pisze, ze dieta I stylem zycia mozna zniwelowac symptom tak jak dieta, stress I styl zycia doprowadzily do insulinoopornosci (chyba ze mamy genetyczna wade).


Cos jeszcze dorzuce od siebie - wiekszosc z nas ma tu problem z nieprzyjemnym oddechem (sporo osob mialo zeby leczone kanalowo, itp) oraz z zatokami.


Ja wam wspominalam, ze mialam operacje na zatoki (ktore strasznie smierdzialy stara szmata, woda z pralki, itp) I najprawdopodobniej doprowadzila do tego infekcja zeba. Nie wiem wiecej, ale tyle pamietam z opisu lekarza.
Otoz, od paru dni kiedy czyszcze nicia dentystyczna zeby wyczuwam smrod, czyszcze pare razy I dalej... pare miesiecy temu mialam problem z zebem madrosci (wykluwa sie), ale teraz ten odor wychodzi z pomiedzy 5 I 6 zeba...
Mysle co jest do cholery, nitkuje dwa razy dziennie, szczota, plyn I dalej. Ta szczelina pare razy na dzien I dalej. Wiec oczywiscie siadam na googla I dostalam olsnienia... Wyczytajcie ropien zeba. Ja chyba to mialam te 10 lat temu - nawet po usunieciu zeba, bakterie moga wedrowac w krwi I tkankach I niszczyc tkanke laczna czy miekka - "soft tissue" (zatoki!!!!). Moze dojsc do zapalenia zatok, a nawet do zapalenia mozgu (chirurg mi mowil, ze mialam sporo szczescia) I nawet do calkowitego rozpanoszenia sie bakterii w krwiobiegu.
Nie chce nikogo straszyc, ale zeby trzeba leczyc, rentgeny raz na 3 lata, itd. Ja ten zab co teraz capi mialam kanalowo leczony w tamtym roku. Teraz mysle, ze moze nie byl do konca wyczyszczony I cos tam sobie zyje.... Moja operacja byla wynikiem infecji zeba po drugiej stronie szczeki, w tym samym miejscu.
Kiedy wspominalam to mojemu dentyscie, on mowil, ze zdarza sie to dosyc czesto, bo zatoki sie obnizaja I moze dojsc do infekcji.
U mnie to ma sens, bo caly czas mam gluta w gardle, przerost bakteryjny wszedzie (jelita I pochwa potwierdzone labami)... pewnie gronkowiec wszedzie...
Wahania cukru nie wykluczam, bo sa dni, kiedy jestem roztrzesiona jakbym million kaw wypila, mroczki przed oczami, itd (z reguly wtedy jak na wieczor nie zjem, bo chce oszczedzic sobie zoladek...)


Podzielcie sie swoimi spostrzezeniami na temat tych zatok... ja wiem moj oddech to jest jeden z wiekszych problemow, bo ludzie nieraz sie odsuwaja, lub zatykaja nosy. No jak ja na nici czuje, to inni czuja w oddechu.


Milego weekend!!!
stayinpositive jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-14, 06:20   #18
sarunia 1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 279
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez baska1111 Pokaż wiadomość
Sarunia, troszkę dziwne to co piszesz...
Hipoglikemia to niski cukier, więc dlaczego Pani doktor mówi, ze masz hipoglikemię, bo masz trochę za wysoki zukier i początek cukrzycy? Cos nie halo...
A tabletki dostalas bardzo dobre, to są rtabletki na insulinoopornośc , to jest metformina (ta która biore ja i Poetyka) w takiej dawce jak ja mam. No ale jak nie możesz połykać, to nie wiem... Trzeba było zapytac czy jest odpow8iednik w płynie,
Tak więc chyba Ty nie do końca pania doktor zrozumialaś, bo lek się zgadza i wszystko to o czym wczesniej ci mówiłyśmy.

Łomatko, sorry za literówki...


Co do psyche, całkowicie się z Toba zgadzam. Ale z wlasnych doświadczeńwiem, że przy tej chorobie samo wyleczenie psychiki czy uspokojenie nerwow3 nie wystarczy.
Może jednak spróbuj tę tabletkę połknąć, może chociaz w tych kawałkach. Myślę, że poczułabyś różnicę.
Hej Basiu,pani doktor wyjaśniała mi,że u mnie mogą być takie straszne wahania cukru i żebym sobie zrobiła jeszcze raz krzywą cukrową ,na czczo,po 2 godzinach,po 2,5 h i po 3 h. Mówiła,ze robienie pomiaru po 1h nic Jej nie mówi ponieważ taki pomiar robią tylko babki w ciąży. Generalnie mówiła bardzo duzo o stresie,ze potrafi totalnie rozlegulowac cukier i cały organizm a to,ze mogę mieć początki cukrzycy wywnioskowała z pozytywnego wywiadu rodzinnego( mama miała cukrzycę i 2 siostry mamy rowniez mają). Co do krzywej insulinowej to tak jakoś nie chciała się za bardzo odnieść,mówiła,ze rzadko robi się takie badanie,ze Ją bardziej interesuje krzywa cukrowa,nie wiem o co kaman. Oczywiście podejde dziś do apteki i zapytam o zamiennik,jeśli nie będzie to trudno,będę kruszyc tabsy i połykać, muszę sobie jakoś radzić.
Natomiast jeśli chodzi o psyche to też jestem zdania,ze nie jest to główny problem,ale wyciszenie się i zapomnienie chociaż na chwilę o smrodach dużo daje. Najważniejsze ,że są już jakieś tropy,(problemy z cukrem,chore zatoki,zepsute i smierdzące zęby,zanieczyszczona limfa itd.),może jakoś wspólnymi siłami damy radę.

---------- Dopisano o 06:20 ---------- Poprzedni post napisano o 06:00 ----------

Cytat:
Napisane przez stayinpositive Pokaż wiadomość
Hej miski,
Czytam was ostatnio, nie moglam pisac, bo w pracy mi zablokowali ta strone, moze dlatego, ze .pl...
Nie bede wnikac w dygresje dogadywania sobie, troche meczy czytanie tych klotni.


Sluchajcie, z cukrem bardzo dobry trop, ja tez nieraz podejrzewalam, ale na czczo cukier mam idealny wiec zaden doctor nie drazyl, ja podraze ale jeszcze nie teraz, moze zaczne z dieta z niskim IG kombinowac - Baska, myslisz, ze to pomoze na poczatek?
Niewesoly troche ma racji, bo ta insulinoopornosc nie bierze sie znikad a I wiele stron pisze, ze dieta I stylem zycia mozna zniwelowac symptom tak jak dieta, stress I styl zycia doprowadzily do insulinoopornosci (chyba ze mamy genetyczna wade).


Cos jeszcze dorzuce od siebie - wiekszosc z nas ma tu problem z nieprzyjemnym oddechem (sporo osob mialo zeby leczone kanalowo, itp) oraz z zatokami.


Ja wam wspominalam, ze mialam operacje na zatoki (ktore strasznie smierdzialy stara szmata, woda z pralki, itp) I najprawdopodobniej doprowadzila do tego infekcja zeba. Nie wiem wiecej, ale tyle pamietam z opisu lekarza.
Otoz, od paru dni kiedy czyszcze nicia dentystyczna zeby wyczuwam smrod, czyszcze pare razy I dalej... pare miesiecy temu mialam problem z zebem madrosci (wykluwa sie), ale teraz ten odor wychodzi z pomiedzy 5 I 6 zeba...
Mysle co jest do cholery, nitkuje dwa razy dziennie, szczota, plyn I dalej. Ta szczelina pare razy na dzien I dalej. Wiec oczywiscie siadam na googla I dostalam olsnienia... Wyczytajcie ropien zeba. Ja chyba to mialam te 10 lat temu - nawet po usunieciu zeba, bakterie moga wedrowac w krwi I tkankach I niszczyc tkanke laczna czy miekka - "soft tissue" (zatoki!!!!). Moze dojsc do zapalenia zatok, a nawet do zapalenia mozgu (chirurg mi mowil, ze mialam sporo szczescia) I nawet do calkowitego rozpanoszenia sie bakterii w krwiobiegu.
Nie chce nikogo straszyc, ale zeby trzeba leczyc, rentgeny raz na 3 lata, itd. Ja ten zab co teraz capi mialam kanalowo leczony w tamtym roku. Teraz mysle, ze moze nie byl do konca wyczyszczony I cos tam sobie zyje.... Moja operacja byla wynikiem infecji zeba po drugiej stronie szczeki, w tym samym miejscu.
Kiedy wspominalam to mojemu dentyscie, on mowil, ze zdarza sie to dosyc czesto, bo zatoki sie obnizaja I moze dojsc do infekcji.
U mnie to ma sens, bo caly czas mam gluta w gardle, przerost bakteryjny wszedzie (jelita I pochwa potwierdzone labami)... pewnie gronkowiec wszedzie...
Wahania cukru nie wykluczam, bo sa dni, kiedy jestem roztrzesiona jakbym million kaw wypila, mroczki przed oczami, itd (z reguly wtedy jak na wieczor nie zjem, bo chce oszczedzic sobie zoladek...)


Podzielcie sie swoimi spostrzezeniami na temat tych zatok... ja wiem moj oddech to jest jeden z wiekszych problemow, bo ludzie nieraz sie odsuwaja, lub zatykaja nosy. No jak ja na nici czuje, to inni czuja w oddechu.


Milego weekend!!!
Hejka ,u mnie jest bardzo duży problem z zatokami i właśnie tym glutem w gardle. Jeśli chodzi o zęby to parę lat temu miałam kilka ratowanych na siłę tzn.dentystka mówiła, ze są one do usunięcia ale spróbuje mi je przeleczyc kanałowo . Cos w tych zębach niestety musiało zostać ponieważ tez nitkuje zęby i wtedy straszny smród wychodzi a jak jem mięso i jakas resztka zostanie miedzy zębami to po wyjęciu jej paskudnie capi gównami.Pisalam na forum,że jak doktorek oczyścił mi zatoki to czułam się jak młoda bogini,głowa była tak ze 2 kg lżejsza,poprawił mi się słuch, skóra głowy nie swędziała i nie była taka tłusta,tylko ,ze to wszystko powróciło . Dlatego też myślę,ze gdzieś jest źródło tych cholernych bakterii. Doktorek usunął tylko skutek,natomiast przyczyna nadal została. Idę dzisiaj do jeszcze innej pani laryngolog(poleconej przez koleżankę) ,zobacze co Ona powie w tym temacie.
Aha ,jeśli chodzi o brzydki oddech to ja też takowy miałam ale po usunięciu migdałów ten smród wyraźnie zmalał,migdały miałam w opłakanym stanie,pełno ropy,gęstej,ciągnącej i takie kulki ropne,bardzo twarde. Czyli tak sobie teraz myślę,ze tą infekcję bakteryjną,czy wirusową to pewnie mamy już od dawna i ona tak powoli wyniszcza nam organizmy. Kiedyś czytalam o tej "zabrudzonej"limfie,z e jak któryś z organów oczyszczających (wątroba,trzustka,nerki,o krężnica,jelito grube) zawodzi to organizm uruchamia inne drogi wydalania syfu z organizmu tj.skóra,oczy,zatoki. Może miałoby sens oczyszczenie po kolei tych organów,może jak np wątroba lepiej by działała to byśmy się tak nie pocili. Tylko kurcze jeśli mamy jakieś bakterie krążące we krwi ,jak pisze Stainpositive to nie bardzo wiem jak je wykurzyc. Sprawy cukru myślę,ze dzięki Basi pomału unormujemy więc może jakiś punkt zaczepienia jest. Tylko nie wiem co z tymi zębami,czy trzeba zrobić jakiś RTG czy tomograf aby się upewnić, czy pod tymi zębami leczonymi kanałowo nie ma jakiej ropy. Hmmmmmm ?!

Edytowane przez sarunia 1234
Czas edycji: 2016-05-14 o 07:04
sarunia 1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-14, 07:24   #19
baska1111
Raczkowanie
 
Avatar baska1111
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 359
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Witam,
stan zatok u mnie rozpoznano na tk zatok (rtg było błędne bo było na płasko i mysleli, że to zatoki szczękowe są pogrubioałe a to były klinowe), zaś zęby to u mojego dentysty robi się rtg takie przestrzenne ( zóżnych stron obraz) i potem na kompie się razem z lekarzem ogląda stan zębów.
Hipoglikemię też czasem miewam ( u mnie wystęopują objawy już przy poziomie cukru poniżej 80).

Sarunia, fajnie, że wszystko idzie w dobrym kierunku -diagnostyka coś wykazała i można zacząć walczyć. Na pewno będzie lepiej.
A co do wątroby - to przy tej chorobie (w sumie mamy to samo), pobolewa ona często, niestety - u mnie po cvięzkim jedzeniu co oczywiste, ale także po stresie, po wysiłku fizycznym czy niedospaniu.


Poetyko -jak się czujesz? Odezwij się....

Stay - nie bagatelizuj sprawy cukru. Ja też miałam zawsze cukier na czczo albo w normie albo poniżej normy i lekarze mówili, że jest ok.
Ale cukier na czczo, ani nawet po 2 godz.bez badania insuliny nic nie pokaże.
Piszesz, że za insulinoopornośc odpowiada przede wszystkim zła dieta -nie zawsze niestety, to taka obiegowa opinia. Tak jak to, że cukryzk to grubas. Najcześciej powodem jest to, że się nie je regularnie, przerwy między posiłkami są zbyt duże (brak czasu, stres i gula w gardle albo durnowate głodówkowe diety).
Tylko osoby kompletnie głupie żrą bez opamiętania śmieciowe jedzenie, więc takie nawet nie powinny sie dziwić, że chorują.

Adaśko, tu link o Twojej chorobie i o tym, co powinieneś robić aby było lepiej:
http://www.mojacukrzyca.org/?a=text&id=2370
baska1111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-14, 07:37   #20
Stink2014
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 34
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez stayinpositive Pokaż wiadomość
Hej miski,
Czytam was ostatnio, nie moglam pisac, bo w pracy mi zablokowali ta strone, moze dlatego, ze .pl...
Nie bede wnikac w dygresje dogadywania sobie, troche meczy czytanie tych klotni.


Sluchajcie, z cukrem bardzo dobry trop, ja tez nieraz podejrzewalam, ale na czczo cukier mam idealny wiec zaden doctor nie drazyl, ja podraze ale jeszcze nie teraz, moze zaczne z dieta z niskim IG kombinowac - Baska, myslisz, ze to pomoze na poczatek?
Niewesoly troche ma racji, bo ta insulinoopornosc nie bierze sie znikad a I wiele stron pisze, ze dieta I stylem zycia mozna zniwelowac symptom tak jak dieta, stress I styl zycia doprowadzily do insulinoopornosci (chyba ze mamy genetyczna wade).


Cos jeszcze dorzuce od siebie - wiekszosc z nas ma tu problem z nieprzyjemnym oddechem (sporo osob mialo zeby leczone kanalowo, itp) oraz z zatokami.


Ja wam wspominalam, ze mialam operacje na zatoki (ktore strasznie smierdzialy stara szmata, woda z pralki, itp) I najprawdopodobniej doprowadzila do tego infekcja zeba. Nie wiem wiecej, ale tyle pamietam z opisu lekarza.
Otoz, od paru dni kiedy czyszcze nicia dentystyczna zeby wyczuwam smrod, czyszcze pare razy I dalej... pare miesiecy temu mialam problem z zebem madrosci (wykluwa sie), ale teraz ten odor wychodzi z pomiedzy 5 I 6 zeba...
Mysle co jest do cholery, nitkuje dwa razy dziennie, szczota, plyn I dalej. Ta szczelina pare razy na dzien I dalej. Wiec oczywiscie siadam na googla I dostalam olsnienia... Wyczytajcie ropien zeba. Ja chyba to mialam te 10 lat temu - nawet po usunieciu zeba, bakterie moga wedrowac w krwi I tkankach I niszczyc tkanke laczna czy miekka - "soft tissue" (zatoki!!!!). Moze dojsc do zapalenia zatok, a nawet do zapalenia mozgu (chirurg mi mowil, ze mialam sporo szczescia) I nawet do calkowitego rozpanoszenia sie bakterii w krwiobiegu.
Nie chce nikogo straszyc, ale zeby trzeba leczyc, rentgeny raz na 3 lata, itd. Ja ten zab co teraz capi mialam kanalowo leczony w tamtym roku. Teraz mysle, ze moze nie byl do konca wyczyszczony I cos tam sobie zyje.... Moja operacja byla wynikiem infecji zeba po drugiej stronie szczeki, w tym samym miejscu.
Kiedy wspominalam to mojemu dentyscie, on mowil, ze zdarza sie to dosyc czesto, bo zatoki sie obnizaja I moze dojsc do infekcji.
U mnie to ma sens, bo caly czas mam gluta w gardle, przerost bakteryjny wszedzie (jelita I pochwa potwierdzone labami)... pewnie gronkowiec wszedzie...
Wahania cukru nie wykluczam, bo sa dni, kiedy jestem roztrzesiona jakbym million kaw wypila, mroczki przed oczami, itd (z reguly wtedy jak na wieczor nie zjem, bo chce oszczedzic sobie zoladek...)


Podzielcie sie swoimi spostrzezeniami na temat tych zatok... ja wiem moj oddech to jest jeden z wiekszych problemow, bo ludzie nieraz sie odsuwaja, lub zatykaja nosy. No jak ja na nici czuje, to inni czuja w oddechu.


Milego weekend!!!
To ja dodam coś od siebie. Przez ten czas kiedy leczył mnie gastrolog, nie bardzo wierzyłam że to mogą być zęby i zatoki (choć logicznie to brzmi, no bo wydycham z nosa smród). Jednak na tyle mnie przekonał, podobnym przypadkiem, że kobieta po wyleczeniu zębów przestała śmierdzieć, że w końcu zaczęłam drążyć. Ponadto gastrolog z naprawdę sporym doświadczeniem, a przy tym cudowny człowiek, bardzo spokojny i empatyczny.
U mnie w zatokach nie ma żadnej wydzieliny ropnej. Natomiast wszystkie zęby, po obu stronach łuku, trzonowe i przedtrzonowe są przeleczone kanałowo dawno temu, wszystkie ze zmianami okołowierzchołkowymi. Można przeleczyć ponownie kanałowo, ale jak mi powiedziała dentystka, zmiany po leczeniu goją się od pól roku, do kilku lat!:-/
Wykonuje się sprawdzające RTG co pól roku.
Nie ma też gwarancji, że zmiany się cofną, i wtedy (jeśli zęby powodują dolegliwości) alternatywą jest usunięcie. Dla mnie to koszmar, no bo wtedy nie zostają mi zęby do wykonania koron, i pozostają implanty, lub sztuczna szczęka...albo odżywiać się bebikiem do końca życia;-)
Cały czas rozważam co zrobić, ale biorę też pod uwagę usunięcie zębów.
Co do prześwietlenia to laryngolog dała mi skierowanie na tomograf komputerowy, bo tylko w takim badaniu widać zmiany. Robiłam dwa razy, wpierw tomografię zębów, a później zatok. Niestety koszt dość wysoki. Cena jednego badanie tomograficznego zatok, wacha się pomiędzy 180-350 zł., w zależności od szpitala, czy gabinetu. Musi to być jednak taki tomograf z prawdziwego zdarzenia (leżący do którego się wjeżdża), gdyż są też w małych prywatnych gabinetach tomografy, trochę podobne do RTG stomatologicznego, i one są podobne niezbyt dokładne. Będę informować o zmianach, jeśli nastąpią. Pozdrawiam wszystkich towarzyszy niedoli!

Edytowane przez Stink2014
Czas edycji: 2016-05-14 o 07:43
Stink2014 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-14, 08:02   #21
poetyka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 174
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

cześć wszystkim, ja jestem na wyjeździe i niestety nie bardzo mogę pisać, to dopiero piąty dzień brania leków i nie spodziewam się spektakularnych efektów ale jeśli chodzi o samopoczucie to jest dużo lepiej, niestety ja byłam już na tym etapie, że nie bardzo czułam od siebie ten zapach, więc muszę polegać tylko na reakcji otoczenia, a, że jestem właśnie na wakacjach to nie bardzo mam styczność z ludźmi i nie przesiaduję godzinami w zamkniętych pomieszczeniach, wprawdzie w czwartek jechałam trzy godziny pociągiem i pomimo, że nie było klimy jakoś nie było nagłego otwierania okien czy chowania nosa w kołnierz (a zawsze było) ale jechałam z bardzo sympatycznymi paniami, więc może po prostu nie chciały być niemiłe, jak sprawdzam też pot z pach czy pachwin to jest go dużo mniej i jest mniej nieznośny, więc u mnie to raczej dobra droga
co do zębów czy zatok to ja nie miałam dotychczas z nimi problemów, jedynie jeden ząb przeleczony kanałowo a zapach z ust przykry, tylko o poranku, czyli podejrzewam, że od żołądka, bo jak coś zjem to znika
muszę jeszcze dodać, że na tych lekach z dnia na dzień czuję się lepiej, głód na słodycze i zachcianki "must have" opanowane, więcej energii, co do zapachu to będę przeprowadzać eksperymenty i napiszę tutaj o ich efektach w miarę możliwości
poetyka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-14, 08:39   #22
baska1111
Raczkowanie
 
Avatar baska1111
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 359
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ja jeszcze wrócę do wpisu Stay, bo bardzo mnie boli, kiedy czytam, że wyczytałaś w internecie, jakoby przyczyna insulinooporności (vide cukrzycy) sa złe nawyki żywieniowe -odnioslam się do tego w poprzednim poście. Jednak samam widzisz na przykladzie osób z forum, u których jak dotycchczas stwierdzono insulinooporność, jaki one miay na to wpływ? Zarówno Poetyka, jak i Sarunia sa obciążone rodzinnie, ja nabawiłam się jej przez stres i pracoholizm (nie mogłam jeść normalnie, jak każdy).
Bardzo bolą mnie takie sądy i rady - zdbaj o dietę i poruszaj się (najlepiej w siłowni), sorry, ale musialam to powiedzieć....

Poetyko, trzynmam kciuki za Ciebie aby był to Twój jedyny problem i abys się z nim uporala. Relaksuj się i ciesz zyciem.

Edytowane przez baska1111
Czas edycji: 2016-05-14 o 08:41
baska1111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-14, 09:12   #23
sarunia 1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 279
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

No to relacja na gorąco. Wracam z apteki(niestety nie ma zamienników glucophage) ,generalnie chodzi o to,żeby je właśnie połykać w całości bo wtedy jest powolne uwalnianie leku . Trudno ,ja muszę je pokruszyc,nic na to nie poradze,ale mam nadzieję,ze nawet taka rozgryziona tabletka choć w mniejszym stopniu ale zawsze pomoże. Ogarnelam też z rana panią laryngolog,pokazałam Jej RTG i wymazy z nosa,na których było napisane : podłoże przerośnięte proteussem czyli gronek.
Doktorka powiedziała mi,ze mam przewlekły stan zapalny i bakterie,które trzeba przeleczyc antybiotykiem. Przepisała mi klacid,cirrus i mucosolvit (spray do nosa). Pytalam tez o ten zamrazacz do nosa ,którym czestował mnie dr Kowal,powiedziała,ze to jest taki antybiotyk,coś jakby szczepionka ale nie mogę tego znów brać bo tak nie wolno. Muszę przeleczyc się antybiotykiem doustnym ,aby zniszczyć do końca te bakterie. Szczerze powiem,boję się antybiotyków bo jak te bakterie się uodpornią i nie daj Boże zmutują to już nikt mi nie pomoże. Myślę,ze póki co wezme tylko cirrus i ten spray do nosa,który ma za zadanie rozrzedzic wydzielinę no i oczywiście Glucophage,zeby ogarnąć te wzloty i upadki cukru a później będę dalej kombinowac. Smaruje też nosek maścią tranową ,za namową przyjaciółek z forum i jest troszkę lepiej tzn dzisiaj wogole nie czuję zapachu gownianego,czuję tylko rybkę w nosie ,hehe.
Aha pytałam jeszcze o brzydki zapach skóry głowy i wogole się nie zdziwiła,powiedziała,ze to normalne przy bakteriach a ze ja mam przewlekły stan zapalny zatok to po prostu te bakterie tam cały czas są. Pozdrawiam i spadam do pracy. Ciaooooo

Edytowane przez sarunia 1234
Czas edycji: 2016-05-14 o 09:16
sarunia 1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-14, 11:30   #24
niewesoly
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 136
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Również zastanawiam się czy nie sprawdzić dokładniej zębów. Kto wie, może w starych amalgamatach coś się czai...choć tak jak poetka nie mam przykrych zapachów od zębów czy zatok, to chciałbym się upewnić co do ich kondycji ...te bakterie muszą mieć jakieś źródło. Zobaczymy jak będzie u mnie za miesiąc, jak na razie jestem super nastawiony że to nie wróci , ostatnim razem wróciło jak napiłem się piwa. Może spadek cukru to spowodował albo nawrót złej flory przewodu pokarmowego.

Ja obciążony rodzinnie raczej nie jestem, moja rodzinka to zdrowi ludzie - szlag!!!

Ostatnio w sklepie spotkałem osobę (pracownik czy kierownik w sklepie rtv) która ciągnęła za sobą ten zapach - szok , pierwszy raz w życiu!! I to nie był jedynie zapach potu. Przeszedł koło mnie dwa razy i nie mogłem uwierzyć ...facet w średnim wieku , wyglądający na zdrowego byka.

Edytowane przez niewesoly
Czas edycji: 2016-05-14 o 11:42
niewesoly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-14, 12:10   #25
Stink2014
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 34
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez niewesoly Pokaż wiadomość
Również zastanawiam się czy nie sprawdzić dokładniej zębów. Kto wie, może w starych amalgamatach coś się czai...choć tak jak poetka nie mam przykrych zapachów od zębów czy zatok, to chciałbym się upewnić co do ich kondycji ...te bakterie muszą mieć jakieś źródło. Zobaczymy jak będzie u mnie za miesiąc, jak na razie jestem super nastawiony że to nie wróci , ostatnim razem wróciło jak napiłem się piwa. Może spadek cukru to spowodował albo nawrót złej flory przewodu pokarmowego.

Ja obciążony rodzinnie raczej nie jestem, moja rodzinka to zdrowi ludzie - szlag!!!

Ostatnio w sklepie spotkałem osobę (pracownik czy kierownik w sklepie rtv) która ciągnęła za sobą ten zapach - szok , pierwszy raz w życiu!! I to nie był jedynie zapach potu. Przeszedł koło mnie dwa razy i nie mogłem uwierzyć ...facet w średnim wieku , wyglądający na zdrowego byka.
Plomby amalgamatowe raczej takich objawów nie dają, smród jest z próchnicy zębów, lub jeśli są zmiany okołowierzchołkowe korzeni zębów, po leczeniu kanałowym. Tak na marginesie to amalgamat jest w jakimś stopniu lepszy od zwykłych plomb, gdyż się lekko "rozciąga", przez to nie robią się nieszczelności, przeciwnie do normalnych plomb, które podobno mają tendencję do obkurczania się. Jednak amalgamat ma niestety niezbyt przyjazny skład dla organizmu (rtęć).

Ja też niedawno spotkałam młodą dziewczynę z zapachem, stałam za nią w kolejce. Ewidentnie śmierdziało od niej kupą (i nie był to mój zapach, mój jest nieco inny) biedna tak się rozglądała wokół, i pomyślałam sobie ile człowiek doznaje upokorzeń przez ten pieprzony zapach:-(

Edytowane przez Stink2014
Czas edycji: 2016-05-14 o 12:17
Stink2014 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-14, 18:44   #26
niewesoly
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 136
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Stinka co do tego to masz rację, bo amalgamaty trzymają się dobrze a nowa plomba którą otrzymałem przy leczeniu zęba kanałowo ze 3 lata temu już zaczęła mi się rozczelniać!
Co do tego gościa ze sklepu rtv to mnie to tym bardziej zdziwiło ponieważ on przeszedł odemnie w odl. ok 2-3 metrów i tak zawiało takim dziwnym zapachem ale nie kupą ani szambem po prostu jakimś bliżej nie określonym mi zapachem połączonym lekko z potem. Czasem tam do tego sklepu wracam i za nim się rozglądam żeby go jeszcze raz obwąchać
A dziś miałem znów "farta" bo spotkałem zadbanego gościa który cuchnął śmietnikiem! Jak stanął koło mnie to w nozdrza od razu zaczął wgryzać mi się jego zapach i aż mnie nos rozbolał był taki ostry. Ktoś z was już wspominał o tym zapachu.
niewesoly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-14, 23:07   #27
kox1234
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 3
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Witam, mam kolejne pytanie. Czy u was są problemy z wyprużnianiem, tz zaparcia, bulgotanie w brzuchu lub tym podobne problemy? Z tymi zapachami to faktycznie jest dziwna sprawa, bo jedni tak pachną a drudzy intensywnie, inni znów są aż mokrzy od potu i tak nie śmierdzą. Mogli by coś wymyślec jakieś perfumy by maskowało nie przyjemny zapach... No, ale pewnie to długo upłynie nim cos wymyśla.
kox1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-15, 10:27   #28
adasko2asy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 48
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Ja mam bulgotanie,przelewanie i wzdecia po kazdym posiłku. a jedzenie które wyprożniam nie jest strawione.
adasko2asy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-15, 11:36   #29
drumla
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 537
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Adasko, wybierasz się do diabetologa z tą hipoglikemią reaktywną?
drumla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-15, 11:48   #30
sarunia 1234
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 279
Dot.: Nieprzyjemny zapach ciała mimo mycia cz.2

Cytat:
Napisane przez baska1111 Pokaż wiadomość
Sarunia, troszkę dziwne to co piszesz...
Hipoglikemia to niski cukier, więc dlaczego Pani doktor mówi, ze masz hipoglikemię, bo masz trochę za wysoki zukier i początek cukrzycy? Cos nie halo...
A tabletki dostalas bardzo dobre, to są rtabletki na insulinoopornośc , to jest metformina (ta która biore ja i Poetyka) w takiej dawce jak ja mam. No ale jak nie możesz połykać, to nie wiem... Trzeba było zapytac czy jest odpow8iednik w płynie,
Tak więc chyba Ty nie do końca pania doktor zrozumialaś, bo lek się zgadza i wszystko to o czym wczesniej ci mówiłyśmy.



Łomatko, sorry za literówki...


Co do psyche, całkowicie się z Toba zgadzam. Ale z wlasnych doświadczeńwiem, że przy tej chorobie samo wyleczenie psychiki czy uspokojenie nerwow3 nie wystarczy.
Może jednak spróbuj tę tabletkę połknąć, może chociaz w tych kawałkach. Myślę, że poczułabyś różnicę.
Hejka Basia,wkradło się przejęzyczenie do mojego posta,otóż chodzi oczywiście o hiperglikemię a nie jak ja napisałam hipoglikemię. Generalnie strasznie skacze mi cukier po posiłku,od paru dni mierze sobie sama domowym glukometrem i cukier waha się od 160-200 . Muszę ogarnąć jakaś dietę z niskim IG i wszamiać przepisane tabletki. Myślę,że będzie dobrze.
Aha,jeśli chodzi o tą hipoglikemię o,której mówiła mi pani doktor( właśnie dlatego chyba się pomyliłam przy pisaniu posta), to tłumaczyła mi to tak,że prawdopodobnie mam hipoglikemię nocną (to by się zgadzało,bo non stop mam nocne zimne poty i cały czas budzę się miedzy 2 a 3 w nocy) ,w dzień natomiast mam hiperglikemię(co by się tez zgadzało bo mam wysoki poziom cukru po posiłkach. Pani doktor kazała mi prowadzić dzienniczek z pomiarami,mam w nocy pomiędzy 2 a 3 zrobić pomiar i po każdym posiłku ( po godzinie,dwóch i trzech). Mam też robić pomiary wtedy kiedy mam wybuchy gorąca i duszności i wtedy kiedy mi strasznie zimno i mam dreszcze. Po tygodniu mam iść z tymi wynikami do rodzinnego,mam zrobić jeszcze raz krzywą cukrową (na czo,po 2 h,po 2,5 h i po 3 h) wtedy bedzie wszystko jasne.
Poniżej wklejam link,który całkowicie pasuje do moich objawów i diagnozy pani Foltyn.
http://cukrzycapolska.pl/kontrola/ef...mia-reaktywna/

Edytowane przez sarunia 1234
Czas edycji: 2016-05-15 o 12:12
sarunia 1234 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-11-15 15:11:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:18.