Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-09-29, 13:05   #1
tutmirlajt
Zadomowienie
 
Avatar tutmirlajt
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 1 381

Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?


Zastanawiam sie co robicie z ciuchami, kiedy przyjdziecie z pracy. Bo wiadomo.. wiekszosc osob przebiera sie w dres, a ciuchy ze tak powiem pracownicze ląduja w szafie. Tylko co jesli koszula, bluzka jest pod pachami mokra? Co robicie z takimi ciuchami? Ja codziennie po pracy przebieram sie w ubrania domowe, a te "pracownicze " rozwieszam w calym pokoju do wyschniecia a po paru godzinach wkladam do szafy. Nie mam innego pomyslu na nie. Wkurza mnie bo robi sie maly burdelik w pokoju porzez te porozwieszane ciuchy, a mieszkanka nie mam duzego..
Co wy robicie?
tutmirlajt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:09   #2
Lea_
Wtajemniczenie
 
Avatar Lea_
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 984
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Jak sie spoce to wrzucam do prania, w innym wypadku rozrzucam po mieszkaniu i dopiero jak jest ich naprawde duzo to zabieram sie za sprzatanie
Lea_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:10   #3
basiao84
Wtajemniczenie
 
Avatar basiao84
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 423
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Ląduja w większości w koszu na pranie.
Nie wyobrażam sobie ubrać na drugi dzień przepoconej koszuli/ swetra.

Tylko spodnie odkładam na ich półeczkę.
basiao84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:14   #4
tutmirlajt
Zadomowienie
 
Avatar tutmirlajt
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 1 381
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez basiao84 Pokaż wiadomość
Ląduja w większości w koszu na pranie.
Nie wyobrażam sobie ubrać na drugi dzień przepoconej koszuli/ swetra.

Tylko spodnie odkładam na ich półeczkę.
a ja nie wyobrazam sobie ubierac koszule, bluzke lub cokolwiek jeden raz- ok-t-shirt albo inna rzecz jak sa upalu to ok, ale w takie dni chlodniejsze to nie wyobrazam sobie. Zawsze przychodze spocona pod pachami z pracy- bez wzglefu na to czy biegne czy ide spacerkiem- a pranie ciuchow po jednym zalozeniu to dla mnnie strata czasu, wody i przede wszystkim ciucha który szybciej sie zniszczy..
tutmirlajt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:15   #5
uparta Marti
Zakorzenienie
 
Avatar uparta Marti
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 033
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
Zastanawiam sie co robicie z ciuchami, kiedy przyjdziecie z pracy. Bo wiadomo.. wiekszosc osob przebiera sie w dres, a ciuchy ze tak powiem pracownicze ląduja w szafie. Tylko co jesli koszula, bluzka jest pod pachami mokra? Co robicie z takimi ciuchami? Ja codziennie po pracy przebieram sie w ubrania domowe, a te "pracownicze " rozwieszam w calym pokoju do wyschniecia a po paru godzinach wkladam do szafy. Nie mam innego pomyslu na nie. Wkurza mnie bo robi sie maly burdelik w pokoju porzez te porozwieszane ciuchy, a mieszkanka nie mam duzego..
Co wy robicie?
jak mozna przepoconą bluzke wsadzić do szafy ?

ja jak wracam do domu zakładm dres i luźniejszy t-shirt a ciuchy przeważnie leżą w łazience na pralce dopóki zechce mi się je sprzątnąc to tak leżą i leżą
__________________
'We smiling high, watching the good things passing by.
Pretend the feeling fine, but inside we're crying sometimes'
uparta Marti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:17   #6
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 285
GG do agabil1
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

bielizna itp czyli rzeczy które mają bezpośredni kontakt ze skórą do prania. Reszta, po dokładnym obejrzeniu wędruje do szafy/komody
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:18   #7
Madzia9999
Zakorzenienie
 
Avatar Madzia9999
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Środek Polski.
Wiadomości: 9 951
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez basiao84 Pokaż wiadomość
Ląduja w większości w koszu na pranie.
Nie wyobrażam sobie ubrać na drugi dzień przepoconej koszuli/ swetra.

Tylko spodnie odkładam na ich półeczkę.
To samu u mnie spocone ubrania do kosza, a reszta które są w stanie nienarusznonym do szafy. W domu czasem położe coś na fotel,łóżko tudzież krzesło obrotowe przy biurku. Ale to jak nie mam czasu lub nie chcę mi się składać do szafy.
W akademiku wszystko odkładam na swoje miejsce tj do szafy lub do reklamówki na brudne ubrania. U siebie w domu mam swój pokój to mogę sobie rozrzucać ubrania, natomiast w akademiku za dużo miejsca w pokoju nie mam i sama nie mieszkam;]
Swoją drogą znam dziewczynę, która od razu po powrocie do akademika pierzę swoje ubrania jak są brudne/przepocone/lub takie po imprezie/klubie smierdzące papierosami. Niby to rozumiem, ale mi by się kompletnie nie chciało robić prania o 4nad ranem kiedy wracam czasem półżywa z imprezy. Ale wiadomo to jest jej sprawa
Madzia9999 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:27   #8
Agniesia666
Lady of Harley-Davidson
 
Avatar Agniesia666
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 10 101
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

a ja sie nie przebieram jak wracam do domu :P tzn wiadomo ze jak wracam z egzaminu czy cos to tak, ale jak normalny dzien to ide na uczelnie a potem w tych ciuchach siedze w domu. dopiero wieczorem - bluzka obowiązkowo do pralki, nie wnikam czy przepocona czy nie, a spodnie gdzies na krzeslo rzucam, o ile nie sa brudne czy cos :P
__________________
Agniesia666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:33   #9
Serendipity
Zakorzenienie
 
Avatar Serendipity
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 281
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
a ja nie wyobrazam sobie ubierac koszule, bluzke lub cokolwiek jeden raz- ok-t-shirt albo inna rzecz jak sa upalu to ok, ale w takie dni chlodniejsze to nie wyobrazam sobie. Zawsze przychodze spocona pod pachami z pracy- bez wzglefu na to czy biegne czy ide spacerkiem- a pranie ciuchow po jednym zalozeniu to dla mnnie strata czasu, wody i przede wszystkim ciucha który szybciej sie zniszczy..
I taką suchą lecz śmierdzącą, zakładasz potem ?
Zadziwiasz mnie.
__________________
Denerwować się to mścić na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Serendipity jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:35   #10
basiao84
Wtajemniczenie
 
Avatar basiao84
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 423
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
a ja nie wyobrazam sobie ubierac koszule, bluzke lub cokolwiek jeden raz- ok-t-shirt albo inna rzecz jak sa upalu to ok, ale w takie dni chlodniejsze to nie wyobrazam sobie. Zawsze przychodze spocona pod pachami z pracy- bez wzglefu na to czy biegne czy ide spacerkiem- a pranie ciuchow po jednym zalozeniu to dla mnnie strata czasu, wody i przede wszystkim ciucha który szybciej sie zniszczy..
Czasu na pranie nie tracę, mam pralkę. Wodę oszczędzam na inne sposoby. Niszczenia ciuchów nie zauważyłam, może to kwestia stosowanych środków piorących.
A na mokre pachy polecam antidral bądź etiaxil.
basiao84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:35   #11
Justyśkaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 98
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Nie wyobrażam sobie, żeby suszyć spocone ubrania po to, by później jeszcze raz je założyć. Nie zastanawiam się nad tym, czy bluzka jest spocona czy nie, od razu zostaje przeznaczona do prania. To samo dotyczy majtek, skarpetek, rajstop, obcisłych sweterków. Czasem piorę od razu, czasem odkładam i robię pranie dopiero, jak jest więcej rzeczy. Przeglądam jedynie spodnie, spódnice, ciuszki "po domu" itp. no i jak jest czyste, to odkładam na miejsce do szafy, a jak brudne, to do prania.

Czasem zastanawiałam się, dlaczego niby zadbana dziewczyna, ładnie ubrana, umalowana, a tak od niej śmierdzi potem, jak się stanie blisko w autobusie czy w kolejce w sklepie. Po przeczytaniu niektórych postów już wiem, że to nie jest kwestia nadmiernej potliwości, a poprostu braku zachowywania podstawowych zasad higieny. Jak można ubrać przepoconą bluzkę? Przecież nawet jeśli po 1-krotnym spoceniu nie śmierdzi (bo się umyłyśmy i narazie pot to jedynie woda i sól), to po drugim spoceniu na następny dzień NAPEWNO BĘDZIE ŚMIERDZIEĆ (bakterie już mają co rozkładać). A fuj!

Edytowane przez Justyśkaa
Czas edycji: 2009-09-29 o 13:43
Justyśkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:40   #12
Wroclovianka
Zakorzenienie
 
Avatar Wroclovianka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 181
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
a ja nie wyobrazam sobie ubierac koszule, bluzke lub cokolwiek jeden raz- ok-t-shirt albo inna rzecz jak sa upalu to ok, ale w takie dni chlodniejsze to nie wyobrazam sobie. Zawsze przychodze spocona pod pachami z pracy- bez wzglefu na to czy biegne czy ide spacerkiem- a pranie ciuchow po jednym zalozeniu to dla mnnie strata czasu, wody i przede wszystkim ciucha który szybciej sie zniszczy..
I w takiej śmierdzącej chodzisz?

Ja jeżeli widzę, ze bluzka jest ok a tylko pod pachami podśmierduje to ręcznie przepieram w tym miejscu. Najcześciej jednak rzucam do kosza na pranie.
__________________

Wizaż rządzi, Wizaż radzi, Wizaż nigdy Cię nie zdradzi
Wroclovianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:41   #13
tutmirlajt
Zadomowienie
 
Avatar tutmirlajt
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 1 381
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez Justyśkaa Pokaż wiadomość
Nie wyobrażam sobie, żeby suszyć spocone ubrania po to, by później jeszcze raz je założyć. Nie zastanawiam się nad tym, czy bluzka jest spocona czy nie, od razu zostaje przeznaczona do prania. To samo dotyczy majtek, skarpetek, rajstop, obcisłych sweterków. Czasem piorę od razu, czasem odkładam i robię pranie dopiero, jak jest więcej rzeczy. Przeglądam jedynie spodnie, spódnice, ciuszki "po domu" itp. no i jak jest czyste, to odkładam na miejsce do szafy, a jak brudne, to do prania.
mam czyste koszule, stosuje antyperspiranty- nie czuc potu, koszula jest jedynie mokra- wiec nie rozumiem dlaczego mialabym ja wkladac do prania po jednym zalozeniu..
tutmirlajt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:41   #14
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 18 913
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

spodnie zwykle wieszam na krześle i tak sobie czekają do kolejnego założenia, nie piorę ich przecież każdorazowo po każdym powrocie do domu
natomiast reszta - bluzki, podkoszulki czy swetry - odkładam do prania, nawet jeśli nie są przepocone/brudne.
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:43   #15
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez Lea_ Pokaż wiadomość
Jak sie spoce to wrzucam do prania, w innym wypadku rozrzucam po mieszkaniu i dopiero jak jest ich naprawde duzo to zabieram sie za sprzatanie
Robię tak samo.
Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
a ja nie wyobrazam sobie ubierac koszule, bluzke lub cokolwiek jeden raz- ok-t-shirt albo inna rzecz jak sa upalu to ok, ale w takie dni chlodniejsze to nie wyobrazam sobie. Zawsze przychodze spocona pod pachami z pracy- bez wzglefu na to czy biegne czy ide spacerkiem- a pranie ciuchow po jednym zalozeniu to dla mnnie strata czasu, wody i przede wszystkim ciucha który szybciej sie zniszczy..
Serio? Nie wyobrażam sobie noszenia przepoconych rzeczy, które tylko wyschły przed kolejnym założeniem. Fuj.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:46   #16
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 068
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

ja też sobie nie wyobrażam jeśli się spociłam to odrazu ciuch biorę do prania, bo nawet jak spocony ciuch wyschnie to i tak jest nie fajny zapaszek z resztą źle się czuję chodząc w przepoconych ubraniach
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:52   #17
bubus900
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: dom
Wiadomości: 3 687
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

To niehigieniczne bardzo zakladac spoconą rzecz na drugi dzien. Zreszta dla mnie niedopuszczalne...
Można taką rzecz przeprać pod pachami i tyle ...
__________________
Jest git
bubus900 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:53   #18
oliwia300
Rozeznanie
 
Avatar oliwia300
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 523
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

To samu u mnie spocone ubrania do kosza, a reszta które są w stanie nienarusznonym do szafy. W domu czasem położe coś na fotel,łóżko tudzież krzesło obrotowe przy biurku. Ale to jak nie mam czasu lub nie chcę mi się składać do szafy.
Dokladnie!!!! Fuuuuuuuuuujjjjjjjjj takie przepocone, smierdzace potem ubierac!!! Jak sie spoce w drodze do domu, to biore szybko prysznic i sie przebieram!!! To nie higieniczne tak brzydko pachniec!!!
__________________
To dla Nich te starania
oliwia300 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 13:56   #19
lukrecja222
Zakorzenienie
 
Avatar lukrecja222
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 4 492
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
a ja nie wyobrazam sobie ubierac koszule, bluzke lub cokolwiek jeden raz- ok-t-shirt albo inna rzecz jak sa upalu to ok, ale w takie dni chlodniejsze to nie wyobrazam sobie. Zawsze przychodze spocona pod pachami z pracy- bez wzglefu na to czy biegne czy ide spacerkiem- a pranie ciuchow po jednym zalozeniu to dla mnnie strata czasu, wody i przede wszystkim ciucha który szybciej sie zniszczy..
a potem dziwić się, że w autobusach śmierdzi jak ludzie nie piorą przepoconych ubrań...
lukrecja222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 14:01   #20
Dagunia
Komplikatorka
 
Avatar Dagunia
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 19 957
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
a potem dziwić się, że w autobusach śmierdzi jak ludzie nie piorą przepoconych ubrań...
Dokładnie!

Przychodzę z pracy, kładę rzeczy na krześle, jem obiad i później spodnie na wieszak ( jeśli czyste) a bluzki do prania.
__________________
"Sens zdarzeń pojawia się z opóźnieniem. Trzeba tylko przeczekać. To co dziś jest czystym cierpieniem, po czasie okazuje się przedsionkiem szczęścia i mądrości".
Dagunia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 14:05   #21
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 068
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
a potem dziwić się, że w autobusach śmierdzi jak ludzie nie piorą przepoconych ubrań...
otóż to... nie raz mi nos w drugą stronę wykręcało
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 14:15   #22
asia^^
Zadomowienie
 
Avatar asia^^
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 161
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Brudne idą do prania, czyste rzucam na łóżko. A jak idę spać to przekładam je z łóżka na fotel.
asia^^ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 14:36   #23
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 968
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
Zastanawiam sie co robicie z ciuchami, kiedy przyjdziecie z pracy. Bo wiadomo.. wiekszosc osob przebiera sie w dres, a ciuchy ze tak powiem pracownicze ląduja w szafie. Tylko co jesli koszula, bluzka jest pod pachami mokra? Co robicie z takimi ciuchami? Ja codziennie po pracy przebieram sie w ubrania domowe, a te "pracownicze " rozwieszam w calym pokoju do wyschniecia a po paru godzinach wkladam do szafy. Nie mam innego pomyslu na nie.
Ja mam inny, a przede wszystkim LEPSZY pomysł.

Wyprać.

Ciuchy przepocone się generalnie pierze, a nie wietrzy/suszy. To obrzydliwe, nie ubrałabym drugi razy takiej koszulki.
_vixen_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 14:39   #24
aktaga13
Zakorzenienie
 
Avatar aktaga13
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 5 872
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

troche mnie przeraziło "suszenie bluzki" ... jeśli Twoim zdaniem Twój pot nie ma zapachu, to masz rację - to TYLKO TWOJE ZDANIE. poza tym ciuchy są od wewnątrz ufajdane antyperspirantem... ogólnie jakoś mi to nie gra.
chyba tylko spodnie i nakrycia wierzchnie potrafię założyć ponownie. więc większość garderoby ląduje w koszu na pranie, ja przywdziewam dres. spodnie często składam i pozostawiam na pokrywie kosza na pranie, co doprowadza wszystkich do szału głupi nawyk...
__________________
bynajmniej =/= przynajmniej!!
bynajmniej - wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z partykułą nie)
aktaga13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 14:52   #25
TOMORROW
Zakorzenienie
 
Avatar TOMORROW
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 851
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

za pierwszym razem chyba niedokładnie przeczytałam post, bo myślałam, że rozwieszasz ciuchy mokre od deszczu, ale po drugim przeczytaniu padłam...

ja jak ciuchy są świeże- składam od razu ładnie do szafy, a jeśli już nie ma na nich ani śladu zapachu płynu do płukania, jest brud lub nieświeżość to do prania

nie ma mowy o rozwalaniu ubrań po pokoju

no i zakładam wygodne domowe ubranie

czasem jak ciuch jest ciut nie świeży, ale nie jakiś przepocony lub śmierdzący, tylko już nie pachnie tak jak od razu po praniu, a szykuje się wyjście do pubu, w którym wali papierochami, to zostawiam go na taka okazję, bo mi szkoda co innego

Edytowane przez TOMORROW
Czas edycji: 2009-09-29 o 14:54
TOMORROW jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 15:13   #26
Cyska
Zakorzenienie
 
Avatar Cyska
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: lbn/waw
Wiadomości: 10 086
GG do Cyska
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Ja jestem straszna bałaganiara i jak przyjdę to nie wazne czy brudne czy jeszcze czyste() lądują gdzieś na fotelu, łóżku(ale tak z boczku:P). Potem jak chce coś założyć to przeprowadzam oględziny czy sie jeszcze nadaje;P Jesli nie czekają sobie na krześle aż przyjdzie czas wyniesienia do prania Jakbym miala kosz z brudami na górze pewnie odrazu bym wrzucala, ale niestety musze sie fatygować na dół, wiec wynosze co pare dni
Tata zawsze mówi, że po cholere mi kupował szafe - wystarczylo by pare foteli
A moja szafa chcialam w niej posprzatać w te wakacje ale mi sie nieudało:P

Może i jestem bałaganiara, ale potu nie wietrzę
__________________
Cyska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 15:16   #27
asionek31
Rozeznanie
 
Avatar asionek31
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Montpellier
Wiadomości: 511
GG do asionek31
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

hmmm bardzooo dziwne pytanie .....
jak to co robie z ciuchami po powrocie do domu poprostu rozbieram sie i wrzucam ciuchy do prania

rozwalilo mnie normalnie stwierdzenie , ze rozwieszam ciuchy po krzeslach do wyschniecia fuuu , a potem dziw , ze ludzie smierdza
asionek31 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 15:17   #28
gramwzielone
Wtajemniczenie
 
Avatar gramwzielone
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 275
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
Zastanawiam sie co robicie z ciuchami, kiedy przyjdziecie z pracy. Bo wiadomo.. wiekszosc osob przebiera sie w dres, a ciuchy ze tak powiem pracownicze ląduja w szafie. Tylko co jesli koszula, bluzka jest pod pachami mokra? Co robicie z takimi ciuchami? Ja codziennie po pracy przebieram sie w ubrania domowe, a te "pracownicze " rozwieszam w calym pokoju do wyschniecia a po paru godzinach wkladam do szafy. Nie mam innego pomyslu na nie. Wkurza mnie bo robi sie maly burdelik w pokoju porzez te porozwieszane ciuchy, a mieszkanka nie mam duzego..
Co wy robicie?
Jak to pracownicze ciuchy? podobno pracujesz jako nauczycielka?

Jak można suszyć tak przepocone aż mokre ubrania a potem w nich dalej chodzić??!
Polecam pralkę, mycie się i antyperspiranty. W skrajnych przypadkach lekarza.

Kiedy wracam do domu przebieram się i rzucam te ciuchy do prania.
gramwzielone jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 15:29   #29
magda s.
Zakorzenienie
 
Avatar magda s.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 7 545
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
a ja nie wyobrazam sobie ubierac koszule, bluzke lub cokolwiek jeden raz- ok-t-shirt albo inna rzecz jak sa upalu to ok, ale w takie dni chlodniejsze to nie wyobrazam sobie. Zawsze przychodze spocona pod pachami z pracy- bez wzglefu na to czy biegne czy ide spacerkiem- a pranie ciuchow po jednym zalozeniu to dla mnnie strata czasu, wody i przede wszystkim ciucha który szybciej sie zniszczy..
Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
mam czyste koszule, stosuje antyperspiranty- nie czuc potu, koszula jest jedynie mokra- wiec nie rozumiem dlaczego mialabym ja wkladac do prania po jednym zalozeniu..
skoro bluzka jest mokra od potu to znaczy, ze jest brudna...nawet jak wyschnie to nadal pozostaje co najmniej nieswieza...nie wyobrazam sobie ubrac takiego czegos ponownie...

po powrocie albo zmieniam ciuchy na luzniejsze, albo zostaje w nich do wieczora...
wszystkie - poza jeansami - laduja w pralce....

w sumie skarpetki, czy rajstopy tez nie smierdza...wiec moze przesadzam z tym praniem po jednym zalozeniu...
magda s. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-29, 15:34   #30
Impersona
Zakorzenienie
 
Avatar Impersona
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 726
GG do Impersona
Dot.: Przychodzice do domu, ściągacie z siebie ciuchy i co z nimi robicie?

Cytat:
Napisane przez tutmirlajt Pokaż wiadomość
mam czyste koszule, stosuje antyperspiranty- nie czuc potu, koszula jest jedynie mokra- wiec nie rozumiem dlaczego mialabym ja wkladac do prania po jednym zalozeniu..
Myślisz, że to mokre to czysta woda? Antyperspirant ma za zadanie zatrzymać pot i utrzymać świeżość na Twojej skórze, ale skoro pachy i tak są mokre, to znaczy, że nie działa.
To straszne, że takie rzeczy dorosłej kobiecie trzeba tłumaczyć.
Może dla Ciebie nie śmierdzi, wiele osób nie czuje swojego zapachu, ale wierz mi, że nie ma takiej osoby, która pociłaby się fiołkami.

Prowadzisz lekcję, piszesz coś na tablicy albo pochylasz się nad uczniem we wczorajszej "przesuszonej" bluzce- nie żal Ci tych dzieciaków?
Czy oprócz nauczania przedmiotu jesteś także wychowawczynią?

Ja sobie nie wyobrażam, że można ubrać coś, w co dzień wcześniej się spociło :/ To się tyczy bielizny, bluzek, swetrów, czy nawet spodni. Piorę rzeczy non stop, pełna pralka u mnie chodzi codziennie. Niektóre, ulubione rzeczy, są w pralce co drugi dzień i jakoś się nie zniszczyły. Może warto zainwestować w dobry płyn/proszek do prania i do płukania ?

Na jednym ze szkoleń mieliśmy pana prowadzącego, który miał widać firmowe ubrania, a do tego paskudne plamy potu pod pachami. Już pierwszego dnia szkolenia nie mogliśmy tego znieść, ale zdarza się- pewnie pan spocił się w drodze na szkolenie. Natomiast nie mogliśmy wyjść z szoku i przerażenia, gdy ten pan w tej koszuli przyszedł na drugi dzień. Stracił resztki szacunku całej sali, to było po prostu obrzydliwe.

Edytowane przez Impersona
Czas edycji: 2009-09-29 o 15:45
Impersona jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-06-04 16:01:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:37.