Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68 - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2021-05-03, 10:31   #61
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 22 979
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kreskuwka Pokaż wiadomość
To też piszę, że trzeba chcieć. Ja wiem, że w naszym społeczeństwie oddolne, lokalne inicjatywy w ogóle nie istnieją, a szkoda, bo są kraje gdzie jest to normalne i na pewno wszystkim żyje się dzięki temu lepiej.

Ty wiesz, że ludzie płacą za wizyty u weterynarzy? I to nie małe pieniądze? Wyobraź sobie, że za taką nocną wizytę też się kasę bierze, można nawet zrobić nocny, droższy cennik. I przecież to nie byłoby tak, że jedna lecznica jest cały czas otwarta, tylko system byłby rotacyjny, więc w zależności od liczby weterynarzy w danym regionie, mógłby wypaść nawet tylko jeden dyżur na parę tygodni. Nikt nie oczekuje, że jeden wet będzie cały czas siedział na nockach na dyżurze.

Wielu wetów jest na własnej działalności, a w dużych klinikach może nawet dałoby się tak ustalić grafiki, żeby nie trzeba było ponosić nie wiadomo jakich kosztów.
Zgadzam się.
I pamiętam jak kiedyś szukałam jakiejś otwartej lecznicy w sobotę o 16, skosili mnie na ponad 4 stówy czyli 2 razy tyle ile zapłaciłabym normalnie.

Edytowane przez Finlora
Czas edycji: 2021-05-03 o 10:34
Finlora jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:32   #62
Pani_Mada
Zakorzenienie
 
Avatar Pani_Mada
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 15 882
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kreskuwka Pokaż wiadomość
To też piszę, że trzeba chcieć. Ja wiem, że w naszym społeczeństwie oddolne, lokalne inicjatywy w ogóle nie istnieją, a szkoda, bo są kraje gdzie jest to normalne i na pewno wszystkim żyje się dzięki temu lepiej.

Ty wiesz, że ludzie płacą za wizyty u weterynarzy? I to nie małe pieniądze? Wyobraź sobie, że za taką nocną wizytę też się kasę bierze, można nawet zrobić nocny, droższy cennik. I przecież to nie byłoby tak, że jedna lecznica jest cały czas otwarta, tylko system byłby rotacyjny, więc w zależności od liczby weterynarzy w danym regionie, mógłby wypaść nawet tylko jeden dyżur na parę tygodni. Nikt nie oczekuje, że jeden wet będzie cały czas siedział na nockach na dyżurze.

Wielu wetów jest na własnej działalności, a w dużych klinikach może nawet dałoby się tak ustalić grafiki, żeby nie trzeba było ponosić nie wiadomo jakich kosztów.
w dużych miastach są przychodnie całodobowe i zapewne mają ruch taki, aby wyjść na tym na plus.
a co z małymi miejscowościami? bo o tym rozmawiamy, że idealnie byłoby gdyby osoba bez samochodu mogła się dostać do weterynarza w środku nocy. w małych miastach nie ma wielu punktów weterynaryjnych. więc na pewno wypadałoby że jeden punkt musi obstawić co najmniej jedną noc na tydzień. myślisz, że w takich miejscach, w takim przysłowiowym Pcimiu Dolnym, co noc pojawi się chociaż jedna osoba, aby z tego opłacić lekarza?

Edytowane przez Pani_Mada
Czas edycji: 2021-05-03 o 10:38
Pani_Mada jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:32   #63
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 6 532
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kreskuwka Pokaż wiadomość
To też piszę, że trzeba chcieć. Ja wiem, że w naszym społeczeństwie oddolne, lokalne inicjatywy w ogóle nie istnieją, a szkoda, bo są kraje gdzie jest to normalne i na pewno wszystkim żyje się dzięki temu lepiej.



Ty wiesz, że ludzie płacą za wizyty u weterynarzy? I to nie małe pieniądze? Wyobraź sobie, że za taką nocną wizytę też się kasę bierze, można nawet zrobić nocny, droższy cennik. I przecież to nie byłoby tak, że jedna lecznica jest cały czas otwarta, tylko system byłby rotacyjny, więc w zależności od liczby weterynarzy w danym regionie, mógłby wypaść nawet tylko jeden dyżur na parę tygodni. Nikt nie oczekuje, że jeden wet będzie cały czas siedział na nockach na dyżurze.



Wielu wetów jest na własnej działalności, a w dużych klinikach może nawet dałoby się tak ustalić grafiki, żeby nie trzeba było ponosić nie wiadomo jakich kosztów.
No i w nocnych dyżurach wizyty są droższe, w moim mieście o 100 procent co dalej nie równa się z oplacalnoscia bo przecież może być noc, że nikt się nie zgłosi albo jedna osoba.

No i dalej - ktoś musi chcieć to zrobić a także średnio narzucac prywatnym firmom co mają robić.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:32   #64
Lumimi
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 2 280
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kreskuwka Pokaż wiadomość
To też piszę, że trzeba chcieć. Ja wiem, że w naszym społeczeństwie oddolne, lokalne inicjatywy w ogóle nie istnieją, a szkoda, bo są kraje gdzie jest to normalne i na pewno wszystkim żyje się dzięki temu lepiej.

Ty wiesz, że ludzie płacą za wizyty u weterynarzy? I to nie małe pieniądze? Wyobraź sobie, że za taką nocną wizytę też się kasę bierze, można nawet zrobić nocny, droższy cennik. I przecież to nie byłoby tak, że jedna lecznica jest cały czas otwarta, tylko system byłby rotacyjny, więc w zależności od liczby weterynarzy w danym regionie, mógłby wypaść nawet tylko jeden dyżur na parę tygodni. Nikt nie oczekuje, że jeden wet będzie cały czas siedział na nockach na dyżurze.

Wielu wetów jest na własnej działalności, a w dużych klinikach może nawet dałoby się tak ustalić grafiki, żeby nie trzeba było ponosić nie wiadomo jakich kosztów.
Parę to ile? 2 czy 9 tydz? Tych lecznic nie jest tyle co aptek. A i tak się znajdzie taki któremu było by źle bo musiałby jechać na drugi koniec miasta.


Co z tego ze są na działalności? To znaczy ze mają poracować cały czas?

Nie wiadomo jakich kosztów? Czyli mają pracować za niszą stawkę?
Lumimi jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:33   #65
PrincessMadeleine
Zakorzenienie
 
Avatar PrincessMadeleine
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9 382
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Kasztanka ale to już trochę zahaczamy o absurd jak dla mnie - piszesz, że 20 minut to dużo do kliniki i powinno być bliżej. No czegoś takiego to nie da się osiągnąć żeby każdy miał do kliniki 5 minut, bo inaczej można nie zdążyć. To całkowita mrzonka. Jest to smutne, ale do ludzi też często karetka nie zdąży dojechać, nawet jeśli była oddalona o 10 minut.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
PrincessMadeleine jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:34   #66
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 55 744
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kasiunia788742 Pokaż wiadomość
No i w nocnych dyżurach wizyty są droższe, w moim mieście o 100 procent co dalej nie równa się z oplacalnoscia bo przecież może być noc, że nikt się nie zgłosi albo jedna osoba.

No i dalej - ktoś musi chcieć to zrobić a także średnio narzucac prywatnym firmom co mają robić.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
U mnie konsultacja u "zwyklego" dzialajacego tylko w dzien weta to $50-70, a u calodobowego $250.
Roznica jest kolosalna, ale jak pare tygodni wiozlam Bowiego do calodobowej kliniki o 23:30, to mnostwo ludzi tam bylo ze swoimi zwierzakami, nie mozna powiedziec, ze im sie nie oplaca miec otwarte.
__________________
In a world of choices, I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:35   #67
kreskuwka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 016
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez PrincessMadeleine Pokaż wiadomość
Hmm ale to zawsze możesz zostać inicjatorka takiej oddolnej inicjatywy skoro mieszkasz na wykluczonym weterynaryjne obszarze. I pisze to całkiem serio. Ja mam dobry dostęp, mam tez samochód wiec temat mnie nie dotyka, ale skoro mieszkacie na takich obszarach to działajcie, uderzcie do radnych, do lokalnych lecznic, do urzędu miasta - może ktoś wesprze inicjatywę.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No wyobraź sobie, że już to robię. Tak też się składa, że w pobliskim mieście i to wcale nie dużym jest lecznica, która ma otwarte 24 h na dobę i 7 dni w tygodniu - widocznie jednak się opłaca.
kreskuwka jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:36   #68
PrincessMadeleine
Zakorzenienie
 
Avatar PrincessMadeleine
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9 382
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
Parę to ile? 2 czy 9 tydz? Tych lecznic nie jest tyle co aptek. A i tak się znajdzie taki któremu było by źle bo musiałby jechać na drugi koniec miasta.


Co z tego ze są na działalności? To znaczy ze mają poracować cały czas?

Nie wiadomo jakich kosztów? Czyli mają pracować za niszą stawkę?

No właśnie - jak widać 20 minut drogi zostało uznane za dużo, wiec co z tego, że w mieście postawią dyżur jak i tak znajdzie się ktoś niezadowolony, który powie, że powinno być więcej punktów bo ma 20 minut drogi i można nie zdążyć.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
PrincessMadeleine jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:37   #69
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 55 744
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez PrincessMadeleine Pokaż wiadomość
Kasztanka ale to już trochę zahaczamy o absurd jak dla mnie - piszesz, że 20 minut to dużo do kliniki i powinno być bliżej. No czegoś takiego to nie da się osiągnąć żeby każdy miał do kliniki 5 minut, bo inaczej można nie zdążyć. To całkowita mrzonka. Jest to smutne, ale do ludzi też często karetka nie zdąży dojechać, nawet jeśli była oddalona o 10 minut.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No oczywiscie, ze nie oczekuje, ze bedzie klinika co 5 min jazdy, ale jest w jednym miejscu skupisko SIEDMIU oddalonych od siebie wlasnie o 5-7 minut, podczas gdy duza czesc miasta nie ma dostepu do zadnej bedacej blizej, niz 20-30 min jazdy autem w nocy bez korkow. 20 minut to moim zdaniem bardzo duzo przy nagluch przypadkach, jesli np. zwierze sie dusi i kazda minuta ma kolosalne znaczenie dla szans na uratowanie.
__________________
In a world of choices, I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:39   #70
Pani_Mada
Zakorzenienie
 
Avatar Pani_Mada
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 15 882
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Lottie69 Pokaż wiadomość
Ale w sumie i tak ktoś tam jest - jeśli mają u siebie zwierzęta pooperacyjne, to ktoś tam musi ich w nocy doglądać.


Wątpię, żeby to było tak super hiper nieopłacalne - mieszkam na wsi ok. 2000 mieszkańców, siedziba główna gminy na 10tys mieszkańców. Trzech czy czterech weterynarzy, z czego dwóch na 100% ma nocki "pod telefonem" i faktycznie, w przypadku groźnych rzeczy można przyjechać i otworzą. Bo i tak są na miejscu do doglądania zwierząt pooperacyjnych, albo sobie śpią i są pod telefonem.


Korzystaliśmy już raz, bo było bardzo źle z małymi kociętami. Bez problemu nas przyjęli po rozmowie telefonicznej i opisaniu objawów - dzięki temu kiciaki żyją po dziś dzień
jeśli mają, bo znowu... jeśli rozmawiamy o małych miastach, to niekoniecznie robią tam zabiegi.


dobrze, do opłacalności dodam jeszcze jedno kryterium. weterynarz to też człowiek. jak jest jednoosobową działalnością (lub jedynym lekarzem) to może niechcieć być każdą noc pod telefonem. weterynarz też człowiek, też mógłby chcieć mieć po pracy wolne i nie być więźniem telefonu. i ja to rozumiem. nawet kosztem niższej wypłaty

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:39 ----------

Cytat:
Napisane przez kreskuwka Pokaż wiadomość
No wyobraź sobie, że już to robię. Tak też się składa, że w pobliskim mieście i to wcale nie dużym jest lecznica, która ma otwarte 24 h na dobę i 7 dni w tygodniu - widocznie jednak się opłaca.
myślisz, że gdyby w każdym okolicznym mieście taka powstała to nadal opłacałoby się? bo właśnie o to chodzi... jak jest jedna klinika na duży obszar to się będzue opłacać, bo ludzie będą tam jeździć i będą mieć ruch ludzi z tego całego obszaru. jak otworzą w pobliżu 2 dodatkowe kliniki to będą zarabiać 1/3 z tego co wcześniej

Edytowane przez Pani_Mada
Czas edycji: 2021-05-03 o 10:41
Pani_Mada jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:43   #71
sublips
Zakorzenienie
 
Avatar sublips
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 4 440
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Jak dla mnie to powinni funkcjonować coś takiego: https://gazetawroclawska.pl/jest-juz...ar/c1-14745930 (tylko nie zaczynajmy tematu, że do ludzi karetka często szybko nie dojeżdża). Z tym że to naprawdę na nagłe przypadki. To niewykonywalne, żeby weterynarz całodobowy był co 100 metrów.
sublips jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:44   #72
Overcooked
Zadomowienie
 
Avatar Overcooked
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 1 520
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

I tu powinno wkroczyć państwo gdzie celem jest właśnie zapewnienie tego społecznego wsparcia czy bezpieczeństwa w podbramkowych sytuacjach, a więc pks również na nieopłacalnych trasach, gęsto państwowe żłobki, przedszkola i szkoły, szpitale powiatowe z całonocną opieką i odpowiednim sprzętem, a teraz gdy dobrostan i prawa zwierząt są ważne dla nas jako społeczeństwa - państwowe gęściej ulokowane całodobowe lecznice (lub inaczej finansowo wspierać, byle działało, opłacanie rotacyjnych dyżurów, generalnie zapewnienie finansowania) - a nie chamy weterynarze zorganizujcie się sami dla wyższych ideałów pracując 24h/d i chamy jak śmiecie podnosić ceny, było nie mieć nawet jednego dziecka tak daleko od cywilizacji, było trzeba być bardziej zaradnym i mieć sieć pewnego sąsiedzkiego wsparcia w razie zepsucia samochodu itd.
Overcooked jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:45   #73
Pani_Mada
Zakorzenienie
 
Avatar Pani_Mada
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 15 882
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
U mnie konsultacja u "zwyklego" dzialajacego tylko w dzien weta to $50-70, a u calodobowego $250.
Roznica jest kolosalna, ale jak pare tygodni wiozlam Bowiego do calodobowej kliniki o 23:30, to mnostwo ludzi tam bylo ze swoimi zwierzakami, nie mozna powiedziec, ze im sie nie oplaca miec otwarte.
więc z jakiego powodu w wielu miejscach w Polsce nie ma klinik całodobowych, skoro jesteś przekonana, że to jest opłacalne?
na złość ludziom? ludzie (weterynarze/właściciele klinik) są tak bogaci, że im kasa niepotrzebna? nikt na to nie wpadł jeszcze?
Pani_Mada jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:47   #74
PrincessMadeleine
Zakorzenienie
 
Avatar PrincessMadeleine
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9 382
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Overcooked Pokaż wiadomość
I tu powinno wkroczyć państwo gdzie celem jest właśnie zapewnienie tego społecznego wsparcia czy bezpieczeństwa w podbramkowych sytuacjach, a więc pks również na nieopłacalnych trasach, gęsto państwowe żłobki, przedszkola i szkoły, szpitale powiatowe z całonocną opieką i odpowiednim sprzętem, a teraz gdy dobrostan i prawa zwierząt są ważne dla nas jako społeczeństwa - państwowe gęściej ulokowane całodobowe lecznice (lub inaczej finansowo wspierać, byle działało, opłacanie rotacyjnych dyżurów, generalnie zapewnienie finansowania) - a nie chamy weterynarze zorganizujcie się sami dla wyższych ideałów pracując 24h/d i chamy jak śmiecie podnosić ceny, było nie mieć nawet jednego dziecka tak daleko od cywilizacji, było trzeba być bardziej zaradnym i mieć sieć pewnego sąsiedzkiego wsparcia w razie zepsucia samochodu itd.

No fajnie, ale jak się chce żyć w państwie dobrobytu to trzeba płacić wyższe podatki. Cudów ni ma.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
PrincessMadeleine jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:48   #75
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 55 744
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
więc z jakiego powodu w wielu miejscach w Polsce nie ma klinik całodobowych, skoro jesteś przekonana, że to jest opłacalne?
na złość ludziom? ludzie (weterynarze/właściciele klinik) są tak bogaci, że im kasa niepotrzebna? nikt na to nie wpadł jeszcze?
Ale ja nigdzie nie napisalam, ze akurat w Polsce to by bylo oplacalne
__________________
In a world of choices, I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:53   #76
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 6 532
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez PrincessMadeleine Pokaż wiadomość
No fajnie, ale jak się chce żyć w państwie dobrobytu to trzeba płacić wyższe podatki. Cudów ni ma.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Myślę, że wystarczyłby rząd z innymi priorytetami

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 09:53 ---------- Poprzedni post napisano o 09:52 ----------

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Ale ja nigdzie nie napisalam, ze akurat w Polsce to by bylo oplacalne
Ale jednak piszemy o Polsce i małych miasteczkach

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:53   #77
kreskuwka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 016
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
Parę to ile? 2 czy 9 tydz? Tych lecznic nie jest tyle co aptek. A i tak się znajdzie taki któremu było by źle bo musiałby jechać na drugi koniec miasta.


Co z tego ze są na działalności? To znaczy ze mają poracować cały czas?

Nie wiadomo jakich kosztów? Czyli mają pracować za niszą stawkę?
Ale ja nie twierdzę przecież, że każdy ma mieć czynnego weta koło domu, tak samo nic pisałam o czasie dojazdu, ludziach bez samochodu itp. Wiadomo, że zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie za daleko. Chodzi o to żeby była możliwość podjechać choćby do pobliskiej wsi, czy miasteczka.

W naszym kraju jedna wieś jest zazwyczaj koło drugiej, są większe i mniejsze miasteczka obok siebie i tych wetów jest naprawdę sporo. Np, w samym Lubinie (70 tys mieszkańców) wg google jest 13 lecznic. W tym są też duże lecznice, które zatrudniają kilu wetów, do tego dochodzą pobliskie miasta i wsie, gdzie też są weterynarze. Jakby wprowadzić system dyżurów to może by jeden na miesiąc wyszedł.

Jakie cały czas? gdzie napisałam, że prywatny weterynarz ma siedzieć na dyżurze cały czas? Przecież piszę o systemie rotacyjnym.


I znowu, jakie poniżej kosztów? Jak już dyskutujemy to fajnie by było odpowiadać na argumenty, które podała druga strona, a nie jakieś wymyślone

Jak są duże kliniki zatrudniające kilka, czy nawet kilkanaście osób, to można by im tak grafiki ustawić, żeby te nocne godziny mieściły się w tych właśnie etatach + plus np. jakaś premia.
kreskuwka jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:55   #78
Pani_Mada
Zakorzenienie
 
Avatar Pani_Mada
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 15 882
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Ale ja nigdzie nie napisalam, ze akurat w Polsce to by bylo oplacalne
myślałam że rozmawiamy o polsce
Pani_Mada jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:56   #79
kreskuwka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 016
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:39 ----------

[/COLOR]

myślisz, że gdyby w każdym okolicznym mieście taka powstała to nadal opłacałoby się? bo właśnie o to chodzi... jak jest jedna klinika na duży obszar to się będzue opłacać, bo ludzie będą tam jeździć i będą mieć ruch ludzi z tego całego obszaru. jak otworzą w pobliżu 2 dodatkowe kliniki to będą zarabiać 1/3 z tego co wcześniej[/QUOTE]

Ale ja wcale nie twierdzę, że w każdym mieście ma powstać taka klinika.

Mi tylko i wyłącznie chodzi o system dyżurów już istniejących lecznic i wetów i w każdym swoim poście to powtarzam, czy ja piszę po chińsku
kreskuwka jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:56   #80
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 22 979
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

To my jeszcze za niskie podatki płacimy? Bo mnie się wydaje, że płacimy sporo, jakoś tego dobrobytu nigdzie nie widze
Finlora jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:58   #81
Lumimi
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 2 280
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez PrincessMadeleine Pokaż wiadomość
Kasztanka ale to już trochę zahaczamy o absurd jak dla mnie - piszesz, że 20 minut to dużo do kliniki i powinno być bliżej. No czegoś takiego to nie da się osiągnąć żeby każdy miał do kliniki 5 minut, bo inaczej można nie zdążyć. To całkowita mrzonka. Jest to smutne, ale do ludzi też często karetka nie zdąży dojechać, nawet jeśli była oddalona o 10 minut.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dokładnie. Z mojej rodzinnej miejscowości jest 35min samochodem na najbliższą porodówkę. Oczywiście jak jest w miare płynna jazda.
Lumimi jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:58   #82
Pani_Mada
Zakorzenienie
 
Avatar Pani_Mada
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 15 882
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kreskuwka Pokaż wiadomość

Ale ja wcale nie twierdzę, że w każdym mieście ma powstać taka klinika.

Mi tylko i wyłącznie chodzi o system dyżurów już istniejących lecznic i wetów i w każdym swoim poście to powtarzam, czy ja piszę po chińsku
napisałaś: "Tak też się składa, że w pobliskim mieście i to wcale nie dużym jest lecznica, która ma otwarte 24 h na dobę i 7 dni w tygodniu - widocznie jednak się opłaca."

ja tu nic nie widzę o systemie rotacyjnym czy dyżurach. a jedynie, że w Twoim pobliskim mieście, jest lecznica której nocna praca się opłaca. no więc Ci piszę, że to że się jednym opłaca nie oznacza że innym też się będzie opłacało
Pani_Mada jest offline  
Stary 2021-05-03, 10:59   #83
bezpaniki
Zadomowienie
 
Avatar bezpaniki
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: ŚwinkaMorska/Kraków
Wiadomości: 1 175
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

40min to duzo z medycznego puntu widzenia w kilku przypadkach, np wypicie przez kota plynu do chlodnic (30min srednio to granica przedostania sie tej toksyny do krwi), zjedzenia trutki na szczury lub czesciowej blokady drog oddechowych.


Ceny out of hours u prywatnych wetow to ok 4x normalnej ceny za wizyte i opieke. Ale tutaj funkcjonuja ubezpieczenia dla zwierzat. No i te ceny sa dobrym punktem przesiewowym pacjentow: nikt nie pojdzie w niedziele z Fafikiem leczyc mu zainfekowane ucho, jesli bedzie musial zaplacic £250 i ubezpieczenie mu tego nie zwroci.


Trzymanie zwierzat to przywilej, nie prawo czlowieka. Jestem przeciwna tworzeniu panstwowych klinik dla osob prywatnych.
bezpaniki jest offline  
Stary 2021-05-03, 11:01   #84
kopnienta
nie kopniĘta
 
Avatar kopnienta
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 135
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez bezpaniki Pokaż wiadomość
Nie wiedzialam, ze tak slabo w kraju z calodobowa opieka weterynaryjna, chociazby on-call powinien funkcjonowac.
Przy czym tak naprawde, to nie ma znow tak wielu sytuacji, gdzie konieczna jest niezwloczna interwencja, zeby uratowac zwierzaka. Oczywiscie dla wlasciciela wszystko bedzie naglym, niecirpiacym zwloki wypadkiem i jest to zrozumiale, jednak w praktyce w wielu sytuacjach pomoc moze byc udzielona po kilkunastu minutach-kilku godzinach z takim samym skutkiem.
Przyklad pieska z dziwnymi neurologicznymi epizodami (brzmiacymi jak ataki padaczki) jest wlasnie takim przypadkiem, ktorego nie trzeba na sygnale wiezc do lecznicy (chyba, ze jest to efekt spozycia toksyny/trucizny, lub ktorys z epizodow trwa wiecej niz 5min albo jeden po drugim bez przerw na wyjscie z poprzedniego), ale moze poczekac do rana.
Przy tej okazji warto poczytac i poogladac filmiki instruktazowe w kwestii udzielania pierwszej pomocy zwierzetom.

Tak przy okazji: krwawienie z dziasla u psa, ktory nie ma problemow z krzepliwoscia (a problemy wyszlyby przy okazji jakiegokolwiek zabiegu chirurgicznego w przeszlosci np sterylki), choroby serca lub bardzo zaawansowanego wieku, owszem bedzie obfite, ale nie wykrwawi sie na smierc Zwlaszcza, jesli wlasciciel udzieli pierwszej pomocy w postaci opatrunku przycisnietego do tejze rany przez ok 10-15min. Tak, wyglada to jak rzeznia i osoba nie przyzwyczajona ani nie przygotowana spanikuje. Podobnie jest w przypadku krwawienia z pazurow, szczegolnie u duzych ras.
Moja psina jest stara, ma 16 lat. I nawet nie było widać, że ta krew to z dziąsła leci, że ząb wypadł, bo cały pysk miała we krwi, trochę krzepła, to też wisiała taka galereta z krwi, chcieliśmy zobaczyć co się stało, więc popełniliśmy mega błąd i jej przemyliśmy pysk. A wiadomo jak umyjesz ranę, to ten skrzep rozmięka i leci od nowa. Ale i tak nawet przed umyciem jej kapało, w trakcie drogi do lecznicy też. Cała podłoga w krwi była. A jak dojechaliśmy do niej to ledwo się trzymała na nogach. My nawet nie wiedzieliśmy co jej jest, że to ząb i dziąsło. To wyglądało jakby sobie język odgryzła i wisiał na 3 włoskach. Taka ilość krwi też mi bardziej podpowiadała ukrwiony język a nie jakieś tam dziąsło. Dopiero u weta się dowiedzieliśmy, że to ząb wypadł.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kopnienta jest offline  
Stary 2021-05-03, 11:01   #85
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 55 744
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kasiunia788742 Pokaż wiadomość
Ale jednak piszemy o Polsce i małych miasteczkach
No ja sie akurat nigdzie nie odnosilam bezposrednio do sytuacji z klinikami weterynaryjnymi w Polsce, bo nie mam zadnego doswiadczenia w temacie, ostatni raz w Polsce mialam zwierze ponad 10 lat temu. Bardziej mnie dziwi, ze u mnie w pieciomilionowym miescie sytuacja jest podobna do tej w malych polskich miasteczkach. Mniej mnie dziwi, ze w polskim miescie z iloscia mieszkancow 50-70 tysiecy lub jeszcze mniej nie ma calodobowego weta niz to, ze w Sydney jest skupisko siedmiu calodobowych klinik doslownie prawie ze obok siebie, a potem przez jakies 25-30km nie ma nawet jednej i trzeba jechac pewnie nawet i z 45 minut czy godzine z bardziej oddalonego miejsca zamieszkania. Ode mnie jest z 20-25 min w nocy bez korkow, moim zdaniem jak na duze miasto to jest daleko. Zwlaszcza, ze "zwyklych" wetow mam chyba czterech w odleglosci 2-3km, ktora spokojnie mozna pokonac nawet i pieszo - najblizszy jest po drugiej stronie ulicy.
__________________
In a world of choices, I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.

Edytowane przez kasztanka3
Czas edycji: 2021-05-03 o 11:03
kasztanka3 jest offline  
Stary 2021-05-03, 11:04   #86
Finlora
Zakorzenienie
 
Avatar Finlora
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 22 979
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
napisałaś: "Tak też się składa, że w pobliskim mieście i to wcale nie dużym jest lecznica, która ma otwarte 24 h na dobę i 7 dni w tygodniu - widocznie jednak się opłaca."

ja tu nic nie widzę o systemie rotacyjnym czy dyżurach. a jedynie, że w Twoim pobliskim mieście, jest lecznica której nocna praca się opłaca. no więc Ci piszę, że to że się jednym opłaca nie oznacza że innym też się będzie opłacało
Cytat:
Napisane przez kreskuwka Pokaż wiadomość
To też piszę, że trzeba chcieć. Ja wiem, że w naszym społeczeństwie oddolne, lokalne inicjatywy w ogóle nie istnieją, a szkoda, bo są kraje gdzie jest to normalne i na pewno wszystkim żyje się dzięki temu lepiej.

Ty wiesz, że ludzie płacą za wizyty u weterynarzy? I to nie małe pieniądze? Wyobraź sobie, że za taką nocną wizytę też się kasę bierze, można nawet zrobić nocny, droższy cennik. I przecież to nie byłoby tak, że jedna lecznica jest cały czas otwarta, tylko system byłby rotacyjny, więc w zależności od liczby weterynarzy w danym regionie, mógłby wypaść nawet tylko jeden dyżur na parę tygodni. Nikt nie oczekuje, że jeden wet będzie cały czas siedział na nockach na dyżurze.

Wielu wetów jest na własnej działalności, a w dużych klinikach może nawet dałoby się tak ustalić grafiki, żeby nie trzeba było ponosić nie wiadomo jakich kosztów.
Np tutaj
Finlora jest offline  
Stary 2021-05-03, 11:05   #87
Pani_Mada
Zakorzenienie
 
Avatar Pani_Mada
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 15 882
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Finlora Pokaż wiadomość
Np tutaj
zdaje się, że odpowiadałam na inny post, nie na ten który zacytowałaś. co ma jedno do drugiego?
Pani_Mada jest offline  
Stary 2021-05-03, 11:05   #88
Lumimi
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 2 280
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez kreskuwka Pokaż wiadomość
Ale ja nie twierdzę przecież, że każdy ma mieć czynnego weta koło domu, tak samo nic pisałam o czasie dojazdu, ludziach bez samochodu itp. Wiadomo, że zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie za daleko. Chodzi o to żeby była możliwość podjechać choćby do pobliskiej wsi, czy miasteczka.

W naszym kraju jedna wieś jest zazwyczaj koło drugiej, są większe i mniejsze miasteczka obok siebie i tych wetów jest naprawdę sporo. Np, w samym Lubinie (70 tys mieszkańców) wg google jest 13 lecznic. W tym są też duże lecznice, które zatrudniają kilu wetów, do tego dochodzą pobliskie miasta i wsie, gdzie też są weterynarze. Jakby wprowadzić system dyżurów to może by jeden na miesiąc wyszedł.

Jakie cały czas? gdzie napisałam, że prywatny weterynarz ma siedzieć na dyżurze cały czas? Przecież piszę o systemie rotacyjnym.


I znowu, jakie poniżej kosztów? Jak już dyskutujemy to fajnie by było odpowiadać na argumenty, które podała druga strona, a nie jakieś wymyślone

Jak są duże kliniki zatrudniające kilka, czy nawet kilkanaście osób, to można by im tak grafiki ustawić, żeby te nocne godziny mieściły się w tych właśnie etatach + plus np. jakaś premia.
Tylko ze jak wet siedzi na nocnym to trzeba mu zapłacić, a być może wtedy nic nie zarobi. Napisałaś "żeby nie trzeba było ponosić nie wiadomo jakich kosztów". Czyli co miałaś konkretnie na myśli?
Lumimi jest offline  
Stary 2021-05-03, 11:06   #89
Pani_Mada
Zakorzenienie
 
Avatar Pani_Mada
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 15 882
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
Tylko ze jak wet siedzi na nocnym to trzeba mu zapłacić, a być może wtedy nic nie zarobi. Napisałaś "żeby nie trzeba było ponosić nie wiadomo jakich kosztów". Czyli co miałaś konkretnie na myśli?
dodajmy, że trzeba zapłacić więcej niż w dzień trzecia zmiana to nie jest 150% przypadkiem?
Pani_Mada jest offline  
Stary 2021-05-03, 11:07   #90
kasiunia788742
Zakorzenienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 6 532
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 68

Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
Tylko ze jak wet siedzi na nocnym to trzeba mu zapłacić, a być może wtedy nic nie zarobi. Napisałaś "żeby nie trzeba było ponosić nie wiadomo jakich kosztów". Czyli co miałaś konkretnie na myśli?
No wedlug kreskuwki - ustawić mu grafik aby zmiescił się w etacie plus "jakaś premia" pasuje?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-06-05 23:43:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:45.