Ruina finansowa - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-10-21, 17:44   #1
zabioramidziecko
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 2

Ruina finansowa


Hej

Sprawa wygląda tak, że przez byłego faceta mam długi, które jestem w stanie spłacać tylko częściowo, gdyż obecna praca mi na więcej nie pozwala i dostałam właśnie informacje o tym, że zostanie przeprowadzona windykacja komornicza. Nie jestem w stanie nic sprzedać poza laptopem i telefonem, które są mi potrzebne.

W jaki sposób można zdobyć w ciągu tygodnia kilka stówek, żebym mogła chociaż w małej części spłacić zobowiązania i odroczyć windykacje? Boje się, że w przyszłości zostaniemy razem z córką eksmitowane z mieszkania, albo że zabiorą mi prawa rodzicielskie.

Jeżeli jest to napisane w złym dziale albo chaotycznie, to z góry przepraszam, ale nie mam już siły myśleć, ta cała sytuacja mnie przerasta. Mogę robić prawie wszystko, nawet kraść, nie będę tylko się puszczać i sprzedawać swoich fotek, bo to jest upokarzające. Niedługo zabraknie nam na jedzenie. Zaczynam się zastanawiać czy to nie byłoby lepsze, jakby mój skarb miałby nową-normalną rodzinę.

Dziękuję wszystkim za pomoc.
zabioramidziecko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-21, 18:11   #2
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 438
Dot.: Ruina finansowa

Pracujesz? Mieszkasz w mieście? Nie możesz pójść na jakieś nocne inwentaryzacje? Jakim cudem były facet spędził cię w długi?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-21, 18:12   #3
tinkerver2
Wtajemniczenie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 2 783
Dot.: Ruina finansowa

Nie da się znikąd nagle wziąć kilku stowek. Praca dorywcza typu sprzątanie, McDonalds może? Na dłuższą metę wyjazd za granicę na kilka miesięcy i spłata długów.
BTW. Jak to "przez faceta"?

Wysłane z mojego Redmi Note 5A Prime przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-21, 18:18   #4
Cytokina
Interleukina Druga
 
Avatar Cytokina
 
Zarejestrowany: 2015-10
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 359
Dot.: Ruina finansowa

Sytuacja, w której jesteś na pewno jest trudna i stresująca, ale też nie da się od niej uciec - z zobowiązaniami finansowymi trzeba się zmierzyć i to najlepiej jak najszybciej, bo im później tym będzie trudniej. Ile wynosi twoje zadłużenie, pracujesz?



Może to banalnie zabrzmi, ale czy próbowałaś się w jakikolwiek sposób dogadać z bankiem czy firmą, która będzie zajmować się windykacją?
Kilka stówek teraz jak sama zauważyłaś tylko odroczą wszystko, długi magicznie nie znikną - trzeba je spłacać. I na tym tym wszystkim firmom zależy - żeby dług był spłacany, a nie żeby zniszczyć komuś życie i zostawić pod mostem na śmierć głodową. Wykazując dobrą wolę i chęć spłaty można spróbować się dogadać, ustalić raty, które będą realne do spłaty przy twoim budżecie.


Na pewno nie zaciągaj w panice kredytu czy chwilówki żeby odroczyć windykację, bo to wciągnie Cię w jeszcze większe kłopoty.


Odnośnie tego skąd wziąć pieniądze:
Możesz albo więcej zarabiać albo wydawać mniej. Przyjrzyj się swojemu domowemu budżetowi i spróbuj znaleźć coś, co można uciąć, chociaż podejrzewam, że pewnie już to zrobiłaś. W jakim wieku jest twoje dziecko? Może znajdą się za małe ubranka albo zabawki, na które już jest za duże, które mogłabyś sprzedać żeby podreperować chwilowo budżet. Masz możliwość podjęcia dodatkowej pracy, nawet na ułamek etatu albo pojedynczych zleceń? Masz w kimś wsparcie, rodzinę, z którą mogłabyś chwilowo zamieszkać albo zaufaną osobę, z którą mogłabyś zostawić dziecko i pracować? Mieszkanie jest twoje czy wynajmowane? Jeśli twoje to masz możliwość wynajęcia pokoju np studentowi? Jeśli wynajmowane to może zamiast mieszkania zastanów się nad wynajęciem pokoju, zamianą na tańsze.
Cytokina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-21, 21:03   #5
zabioramidziecko
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 2
Dot.: Ruina finansowa

Mieszkam w małej miejscowości i pracuje na pełen etat po 8-10 godzin. Komornik zabiera mi wszystko ponad minimum krajowe, ale wiele więcej też tam nie ma. Musiałabym dorabiać na czarno. Długów jest około 80 tysięcy w różnych bankach i parabankach dlatego jestem atakowana wezwaniami z każdej strony. Byłam głupia i były facet mnie zmanipulował do wzięcia kredytów na różne "interesy" które miały się szybko zwrócić, po czym zabrał większość pieniędzy i uciekł za granice. Nie ma możliwości go znaleźć, policja już od ponad roku nie potrafi.

---------- Dopisano o 20:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Córka ma 2 latka i może zostawać z babcią jak jestem w pracy, potem muszę sama zajmować się nią i domem. Mieszkanie wynajmuje i staram się płacić za nie ile jestem w stanie, właściciel i tak sporo opóźnień mi "wybacza" ale też ma już tego dość. Nie mogę się wprowadzić do rodziców bo sami mają 2 pokoje, musiałybyśmy spać w salonie na wersalce.
zabioramidziecko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-21, 21:11   #6
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 882
Dot.: Ruina finansowa

Cytat:
Napisane przez zabioramidziecko Pokaż wiadomość
Mieszkam w małej miejscowości i pracuje na pełen etat po 8-10 godzin. Komornik zabiera mi wszystko ponad minimum krajowe, ale wiele więcej też tam nie ma. Musiałabym dorabiać na czarno. Długów jest około 80 tysięcy w różnych bankach i parabankach dlatego jestem atakowana wezwaniami z każdej strony. Byłam głupia i były facet mnie zmanipulował do wzięcia kredytów na różne "interesy" które miały się szybko zwrócić, po czym zabrał większość pieniędzy i uciekł za granice. Nie ma możliwości go znaleźć, policja już od ponad roku nie potrafi.

---------- Dopisano o 20:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Córka ma 2 latka i może zostawać z babcią jak jestem w pracy, potem muszę sama zajmować się nią i domem. Mieszkanie wynajmuje i staram się płacić za nie ile jestem w stanie, właściciel i tak sporo opóźnień mi "wybacza" ale też ma już tego dość. Nie mogę się wprowadzić do rodziców bo sami mają 2 pokoje, musiałybyśmy spać w salonie na wersalce.
Słuchaj, ja nie bardzo wiem, ale coś mi w ucho ostatnio wpadło, ze jest jakiś program ochrony osób uwikłanych w długi w parabankach i spirale finansowe.
Chyba ze dopiero ma być, nie słuchałam uważnie niestety.

Zainteresuj się też upadłością konsumencką.

Oraz usługami antywindykatorów.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-21, 22:36   #7
pfffh
Zadomowienie
 
Avatar pfffh
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 1 561
Dot.: Ruina finansowa

Wprowadź się do rodziców jeśli to możliwe. Co z tego, że będziecie spały na wersalce, skoro "zaoszczędzisz" na wynajmie. Dziecka nikt ci nie zabierze jeśli będziesz o nie dbała. Poza tym zgłoś się do Mopsu/Gopsu o pomoc, podaj ojca dziecka o alimenty (jeśli nie będzie płacił to jest fundusz alimentacyjny), do tego przecież jest 500+. Tego ci komornik nie może zająć.

Ostatnio w radio słyszałam o funduszu sprawiedliwości, może to ci mogłoby pomóc?
__________________
"Zarówno nazwisko, jak i wygląd świadczą, że pochodzisz z gminu, a chamy przecie honoru nie mają..." T. Dołęga-Mostowicz "Kariera Nikodema Dyzmy"
pfffh jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-21, 22:47   #8
Tashira
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 816
Dot.: Ruina finansowa

Jak jestes mloda i atrakcyjna idz na jakas hostesse. Porozdajesz ulotki, pousmiechasz się i zarobisz niezla kase. W 1 weekendz idzie zarobić pare ładnych stow.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tashira jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-22, 00:29   #9
zwyklylogin123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 4
Dot.: Ruina finansowa

Cytat:
Napisane przez zabioramidziecko Pokaż wiadomość
Mieszkam w małej miejscowości i pracuje na pełen etat po 8-10 godzin. Komornik zabiera mi wszystko ponad minimum krajowe, ale wiele więcej też tam nie ma. Musiałabym dorabiać na czarno. Długów jest około 80 tysięcy w różnych bankach i parabankach dlatego jestem atakowana wezwaniami z każdej strony. Byłam głupia i były facet mnie zmanipulował do wzięcia kredytów na różne "interesy" które miały się szybko zwrócić, po czym zabrał większość pieniędzy i uciekł za granice. Nie ma możliwości go znaleźć, policja już od ponad roku nie potrafi.

---------- Dopisano o 20:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Córka ma 2 latka i może zostawać z babcią jak jestem w pracy, potem muszę sama zajmować się nią i domem. Mieszkanie wynajmuje i staram się płacić za nie ile jestem w stanie, właściciel i tak sporo opóźnień mi "wybacza" ale też ma już tego dość. Nie mogę się wprowadzić do rodziców bo sami mają 2 pokoje, musiałybyśmy spać w salonie na wersalce.
Witaj. Współczuję Ci sytuacji w której się znalazłaś, na pewno nie jest kolorowa ale nie można wpadać w panikę, bo to nic nie da.
Przede wszystkim - nikt nie zabierze Ci dziecka. Stosunki cywilnoprawne (zadłużenie) nie mają żadnego bezpośredniego przełożenia na kwestie praw rodzicielskich. O ile nie dopuszczasz się żadnych zaniedbań rodzicielskich, a dziecko nie uskarża się na głód i nie chodzi brudne nikogo nie zainteresują Twoje sprawy majątkowe. Rodzin w kiepskiej sytuacji finansowej jest masa. Umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej jest ostatecznością, gdy zawiodły inne środki, np. nadzór kuratora dla niewydolnej rodziny, który ma na celu pomoc. Jakiś czas temu zresztą dodano w przepisie art. 112 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, że "umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej wbrew woli rodziców wyłącznie z powodu ubóstwa nie jest dopuszczalne". Było to zresztą moim zdaniem trochę pod publikę, bo rzadko zdarzało się tak, by sądy zabierały komuś dzieci z powodu tylko biedy i długów, nierzadko w tle była cała masa innych kwiatków typu alkoholizm, przemoc, niewydolność wychowawcza, a tylko media nakręcały sensację, bo taka już ich praca. Także pod tym względem śpij spokojnie.
Przechodząc do kwestii finansowych - jest o tyle dobrze, że przynajmniej masz stałą pracę i po potrąceniach komorniczych zostaje Ci kwota minimalnego wynagrodzenia czyli jakieś 1600 złotych? Do tego 500+, które nie podlega zajęciu, możesz też z funduszu alimentacyjnego dostawać do 500 złotych, jeżeli załapiesz się na kryterium dochodowe, które obecnie wynosi chyba już 800 zł na osobę w rodzinie (do niedawna było cały czas 725 zł). Oczywiście musisz mieć wyrok zasądzający alimenty, jeżeli jeszcze nie wystąpiłaś z pozwem to rób to szybko, nie jest to szczególnie trudne - wzory znajdziesz w internecie. Nieważne, że facet siedzi gdzieś za granicą - zapadnie wyrok zaoczny, jeżeli egzekucja będzie bezskuteczna otrzymasz kasę z MOPS. Być może to wszystko już wiesz musisz obniżyć stałe koszty tak by jak najwięcej środków zostawało Ci na spłatę zadłużenia. Jeżeli nie masz możliwości zamieszkać u rodziców (no bo nie jest to przecież zależne tylko od Twoich chęci) to nie ma wyjścia - musisz szukać jak najtańszego mieszkania, nawet jeżeli jest o niskim standardzie. Mieszkasz w niedużym mieście więc ceny nawet w miarę fajnych mieszkań do wynajęcia nie są tak horrendalne jak w Wawie, jeżeli poszukasz czegoś byle jakiego może uda Ci się mieć stosunkowo niskie koszty. Z eksmisją rozumiem, że chodzi Ci o to, że właściciel w końcu straci cierpliwość i wypowie umowę najmu ze względu na opóźnienia? No bo przecież nie komornik - komornik może przeprowadzić licytację nieruchomości będącej Twoją własnością. Nie masz majątku, komornik jedyne co może zrobić to zająć Ci wynagrodzenie pozostawiając kwotę wolną od zajęcia, przyjść na czynności w miejscu zamieszkania i gdy zobaczy, że nic nie masz albo posiadasz rzeczy nieprzedstawiające wartości rynkowej i nienadające się na licytację - powiedzieć do widzenia i wyjść. Oczywiście odsetki od zadłużenia będą rosły, rosły będą również koszty egzekucji. Firmy windykacyjne mogą wysyłać Ci wezwania do zapłaty, dzwonić z zapytaniem, ale nikt nie ma prawa Cię nękać i zastraszać - pamiętaj o tym. Jeżeli właściciel planuje wypowiedzieć Ci umowę najmu albo wynajem ten jest drogi i wiesz że możesz znaleźć tańszy (lub wyprowadzić się do rodziców) skorzystaj z tego, rozliczając się oczywiście z poprzednim wynajmującym z zaległości, choćby w ratach.
Nie podałaś szczegółów co do okoliczności tego zadłużenia. 80 tysięcy w różnych bankach i parabankach brzmi jak spirala zadłużenia w której nieźle można się pogubić. Chłopak jeździł z Tobą w różne miejsca żeby podpisywać umowy, a Ty mu ślepo ufałaś i nie dopytywałaś o szczegóły? Posiadasz podpisane umowy? Odbierałaś jakąś korespondencję z sądu i masz odpisy nakazów zapłaty? Jeżeli nie masz dokumentacji, nie orientujesz się dokładnie w liczbie wierzycieli, kwotach należności na rzecz poszczególnych podmiotów, nie wiesz co "przeszło przez sąd" - spróbuj to ustalić, bo to ważne.
Zobowiązania z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (czyli m.in pożyczki bankowe, pozabankowe) przedawniają się z upływem 3 lat, jeżeli oczywiście w okresie wymagalności roszczenia nie został wydany wyrok sądu/nakaz zapłaty. I obecnie sądy uwzględniają przedawnienie z urzędu. Nie wiem z jakiego okresu są Twoje długi ale może zdarzyć się tak, że jakaś firma chwilówkowa nie zdążyła w terminie wystąpić o wydanie nakazu zapłaty i obecnie może domagać się spłaty , wystawiać wezwania, sprzedać wierzytelność innej firmie, przy czym ten dług jest już długiem tylko naturalnym, tj. jest niemożliwy do wyegzekwowania na drodze przymusu, chyba że dojdzie do uznania roszczenia. Dlatego w Twojej sytuacji, gdy wiadomo że nie wystarczy Ci na wszystko, ważne jest żebyś spłacała te zobowiązania, o których wiesz że objęte są tytułem wykonawczym (wyrokiem sądu/nakazem zapłaty z klauzulą wykonalności) i gdzie wierzyciel obecnie prowadzi egzekucję. Od nich też rosną cały czas koszty. Ustal też ile tych wyroków jest- bo to że prowadzone jest jedno postępowanie komornicze o którym wiesz, nie oznacza że nie może zaraz zostać wszczęte kolejne w innej sprawie, jeżeli jest prawomocny wyrok, a nie odbierałaś korespondencji lub została skierowana na inny adres. Pójdź do wydziału cywilnego w sądzie właściwym dla twojego miejsca zamieszkania i powiedz w sekretariacie, że chcesz ustalić w ilu sprawach figurujesz jako strona pozwana i poproś o wgląd do akt. Możesz im od razu zrobić zdjęcia. Sprawdź sobie też Sąd Rejonowy Lublin -Zachód, tzw. elektroniczne postępowanie upominawcze. Tam spływają sprawy z całej Polski. Możesz przez internet założyć sobie konto i po weryfikacji zobaczyć czy zostały tam wydane nakazy zapłaty. Gdy dokonasz takich ustaleń będziesz wiedziała ile było postępowań sądowych. I w pierwszej kolejności spłacaj w miarę możliwości długi w których toczy się egzekucja komornicza i próbuj kontaktować się z wierzycielami, których ustalisz że złożyli pozew i mają prawomocne orzeczenie. Oni w każdej chwili mogą wystąpić o klauzulę i pójść do komornika, a wtedy dochodzą dodatkowe koszty.Nie bój się komornika, który obecnie prowadzi postępowanie, to człowiek który po prostu wykonuje swoją pracę i działa w granicach przepisów. Nie wyrzuci Cię z wynajmowanego mieszkania (chyba że byłby wyrok w sprawie o eksmisję na skutek pozwu właściciela, gdybyś nie chciała długo płacić i wyprowadzić się), nie zabierze przeciętnego telefonu, o ile nie będzie to IPhone za 5000 zł i nie powie w opiece społecznej, że jesteś biedna. Nie kłam, że zapłacisz za 5 dni jeżeli nie możesz tego zrobić, powiedz uczciwie jak wygląda sytuacja. . Prawnik powinien przejrzeć umowy i wyroki, doradzić Ci w kwestii możliwości upadłości konsumenckiej. Jeżeli masz poniżej 26 lat przysługuje Ci bezpłatna pomoc prawna udzielana w punktach porad.
Trzymam kciuki oby życie jakoś się wyprostowało

Edytowane przez zwyklylogin123
Czas edycji: 2019-10-22 o 01:11
zwyklylogin123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-22, 09:11   #10
karola11
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Stumilowy Las
Wiadomości: 2 242
Dot.: Ruina finansowa

Współczuję.
Spróbuj zliczyć dokładnie ile masz zadłużenia i weź jeden kredyt konsolidacyjny w banku (nim spłacisz zadłużenia w bankach i parabankach), rozłóż go na jak nadłuższy czas, żeby rata była jak najniższa. Postaraj się znaleźć inną, lepiej płatną pracę, możesz dorabiać sobie dodatkowo na sprzątaniu, byciu hostessą, roznoszeniu ulotek, udzielaniu korepetycji czy też pilnowaniu dzieci.
Czy zgłosiłaś sprawę wyłudzenia do prokuratury? Możesz też zasięgnąć porady prawnika i spróbować upadłości konsumenckiej.
Tak na dobrą sprawę to mimo wszystko powinnać udać się do prawnika po poradę jak sobie z tym wszystkim poradzić. Na jakiś czas,jeżeli masz dobre relacje z rodzicami, przemęcz się i przeprowadź do nich. Co z tego, że spałabyś na wersalce w pokoju? Zaoszczędzisz na jakiś czas, a jak już się podniesiesz to wyprowadzisz się na swoje.
karola11 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-22, 09:44   #11
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 6 608
Dot.: Ruina finansowa

Cytat:
Napisane przez karola11 Pokaż wiadomość
Współczuję.
Spróbuj zliczyć dokładnie ile masz zadłużenia i weź jeden kredyt konsolidacyjny w banku (nim spłacisz zadłużenia w bankach i parabankach), rozłóż go na jak nadłuższy czas, żeby rata była jak najniższa. Postaraj się znaleźć inną, lepiej płatną pracę, możesz dorabiać sobie dodatkowo na sprzątaniu, byciu hostessą, roznoszeniu ulotek, udzielaniu korepetycji czy też pilnowaniu dzieci.
Czy zgłosiłaś sprawę wyłudzenia do prokuratury? Możesz też zasięgnąć porady prawnika i spróbować upadłości konsumenckiej.
Tak na dobrą sprawę to mimo wszystko powinnać udać się do prawnika po poradę jak sobie z tym wszystkim poradzić. Na jakiś czas,jeżeli masz dobre relacje z rodzicami, przemęcz się i przeprowadź do nich. Co z tego, że spałabyś na wersalce w pokoju? Zaoszczędzisz na jakiś czas, a jak już się podniesiesz to wyprowadzisz się na swoje.
Jak wyżej.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-22, 12:31   #12
FALLinLOVE
Wtajemniczenie
 
Avatar FALLinLOVE
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 359
Dot.: Ruina finansowa

Instytucje pomagające wyjść z długów działają na rynku, a ich usługi nie są drogie, wiec sadze, ze w twoim przypadku warto sie do nich zwrocic. Dzieki takiej pomocy uzyskasz pomoc w skonsolidowaniu wszystkich dlugow w jeden i ustaleniu kwoty splaty, ktora jest dla Ciebie realna. Dopoki tego nie zrobisz, dlugi i odsetki (szczegolnie te w parabankach) beda rosly. Odsetki naliczane przez chwilowki / parabanki sa naprawde horrendalne.

Poza tym, warto jednak przeanalizowac twoja sytuacje materialna.
- zwiekszyc dochody - Ok, zarabiasz niewiele 1600 zl netto i pobierasz 500+, ale wciaz powinnas wniesc spraw o alimenty na corke (od jej ojca lub z funduszu alimentacyjnego) i w ten sposob zwiekszyc dochod. Poza tym praca dorywcza (hostessa, pilnowanie dzieci). Dobrze platne sa inwentaryzacje, bo czesto odbywaja sie w nocy/w weekendy.

- ograniczyc koszty - poszukaj jak najtanszego mieszkania, lub przeprowadz sie jednak do rodzicow. Chocby kilka miesiecy, zebys mogla odbic sie od dna - skoro rodzice pomagaja i w opiece nad corka to bedzie to nawet wygodniejsze (np. moglabys chodzic na nocna inwentaryzacje, a corka spalaby normalnie w domu rodzicow).
- sprawdz na co wydajesz najwiecej - wbrew pozorom sporo mozna zaoszczedzic nawet na jedzeniu

Przede wszystkim - nie zalamuj sie tlyko dzialaj. Wszystko jest do odkrecenia i ustabilizowania!
__________________
Don’t strive to make your presence noticed, just make your absence felt.
FALLinLOVE jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-22, 19:25   #13
rybeczkawizaz
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 1
Dot.: Ruina finansowa

dobry wieczor,
prosze moze wpisac sobie w gooogl projekty unijne , w ktorych mozna brać udział jexzeli pracuje sie u pracodawcy na umowie o dzielo ,bez zdrowotnego'
nie na umowe o prace niestety
,
np projekty efs Poznań
z osimset zł dodatkowo na miesiąc , 1 ich umowa 3 miesięczna
rybeczkawizaz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-22, 21:21   #14
zwyklylogin123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 4
Dot.: Ruina finansowa

Dziewczyny wyżej dały Ci różne dobre rady Jeżeli nie byłaś na Policji/w prokuraturze to zrób to - opisz całą sytuację. To co zrobił Twój były chłopak może zostać potraktowane jako przywłaszczenie lub oszustwo. Jest szansa, że mógłby zostać zobowiązany do zwrotu pieniędzy na Twoją rzecz, z tym że takie postępowanie mogłoby się długo toczyć, a wyrok będzie tylko na papierze, jeżeli jest to osoba nieściągalna, która siedzi gdzieś za granicą pamiętaj też żeby koniecznie odbierać każdą korespondencję z sądu i jeżeli dostaniesz nakaz zapłaty - składaj w terminie sprzeciw. Taka sprawa zostaje wtedy rozpoznana na zasadach ogólnych i możesz na rozprawie prosić o odstąpienie od obciążania kosztami sądowymi (jest to możliwe w uzasadnionych przypadkach) albo o rozłożenie należności na raty (też jest to możliwe w uzasadnionych przypadkach, jeżeli uargumentujesz, że dasz radę płacić takie raty). Jak to wygląda w uproszczeniu : masz wiele pożyczek, chwilówek. Jakaś firma/bank wypowiada skutecznie umowę pożyczki bo raty nie są spłacane i masz wymagalne np. 6000 złotych. Firma/bank występuje do sądu, załącza umowę, wypowiedzenie umowy, wezwania do zapłaty. Sąd jeżeli uznaje, że te dokumenty nie budzą wątpliwości wydaje nakaz zapłaty i do tego dolicza koszty sądowe i ewentualnie (a w praktyce bardzo często) koszty zastępstwa procesowego czyli opłatę za radcę prawnego/adwokata, który występuje w imieniu banku/firmy z pozwem. Takie koszty to często kilkaset złotych czy nawet ponad tysiąc, w zależności od tego jaka jest wartość roszczenia. Nie są one doliczane tylko wtedy, gdy to "zwykła" osoba czyli np. prezes zarządu spółki występuje z pozwem. I nagle z 6000 zł robi się 8000 zł. Nakaz zapłaty jest doręczany i uprawomacnia się. Potem na jego podstawie komornik prowadzi egzekucję, od kwoty głównej naliczane są odsetki + koszty komornicze. Jeżeli złożysz sprzeciw masz szansę na to, że sąd rozłoży kwotę w wyroku na raty i nie będziesz miała wymagalnych np. kilku tysięcy. Będziesz musiała spłacać w ratach. Albo przynajmniej, że jak opiszesz całą swoją sytuację nie zostaniesz obciążona kosztami. Możesz sporo zyskać. To oczywiście w przypadku, gdy masz sporo długów, zaciągniętych stosunkowo niedawno i nie wszyscy wkroczyli już na drogę sądową, a tylko np. wysyłają wezwania do zapłaty. Na same wezwania firm windykacyjnych do wpłat nie odpowiadaj i nie uznawaj roszczeń. Okres przedawnienia to 3 lata i jeżeli w tym czasie ktoś nie pójdzie do sądu to nie może później tego wyegzekwować, chyba że w tym czasie będziesz coś wpłacała i uznasz dług. Tam gdzie jest egzekucja komornicza wpłacaj najwięcej jak możesz.
Co do pracy- poszukaj może jakichś weekendowych ofert w większym mieście typu opiekunka do dziecka. Jeżeli znasz dobrze jakiś język to może korepetycje dla młodszych osób?
zwyklylogin123 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-10-22 21:21:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:46.