Co robicie na obiad? - część XVII - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Kuchnia - Moje gotowanie

Notka

Kuchnia - Moje gotowanie Dzielimy się wiedzą jak przyrządzić, ugotować i upiec tak wspaniale jak nasze babcie!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary Dzisiaj, 19:59   #691
LegoJedi
Zadomowienie
 
Avatar LegoJedi
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 1 376
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Cytat:
Napisane przez Kamilaa21 Pokaż wiadomość
Naprawdę wyczuwanie różnice między jakiem ze sklepu a jajkiem z targu od jakiegoś handlarza czy tam swoim jajkiem ?
Myślę że nie

---------- Dopisano o 19:59 ---------- Poprzedni post napisano o 19:55 ----------

Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
Ervisha przepis jest z głowy nie ma dokladnie
A powiedzcie jak robicie mięso i ziemniaki dzień wcześniej? Wydaje mi się że będzie suche i niedobre... jedyne co mi przychodzi żeby podgrzać to zupy i gulasz...
Fisia... ziemniaki to tylko w mundurkach... 2 dni wytrzymają
Mięso...to wyższa szkoła jazdy
__________________
Pieniądze mogą dużo.... Miłość może wszystko

Wysłane z iPad
LegoJedi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:08   #692
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 12 414
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

No właśnie wiem... Ale kasza... Nie lubię. Nie do wszystkiego mi pasuje. A nie wyobrażam sobie jeść obiadu wieczorem zanim jeszcze coś dogotuje. Poza tym mąż jak będzie w domu to o 14 będzie głodny.. kurczę mało mam pomysłów prócz zup...

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
__________________



agafisia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:08   #693
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 15 521
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
Hejjj. Jestem dziś na poczcie mieli audyt więc wszyscy biegali i nikt nie miał dla mnie czasu a jakieś szkolenie powinnam zaliczyć więc siedziałam w ciepłym pomieszczeniu socjalnym i czytałam regulaminy przepisy itp. I po 14 mnie wysłali do domu od poniedziałku idę w teren z listonoszem sie uczyć.
Mąż zrobil dobry rosół. Trochę przypalił kuchenkę pod garnkiem ale to nic. Jak wróciłam to dodałem parę drobiazgów ale poradził sobie świetnie dziś zrobię do niego racuszki wieczorem jutro babeczki czekoladowo dniowe a pojutrze krem z dyni i sałatkę makaronowa. Teraz planuje że sporym wyprzedzeniem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dobrze ze dzien udany! Widze Fisia ze masz wszytsko pod kontrola ,

Cytat:
Napisane przez damdalena Pokaż wiadomość
- lemon curd
- z białek oprócz bezów i pawlowej jeszcze kokosanki, ciasto szklankowe, ciasteczka owsiano-orzechowe - do wszystkich tych rzeczy można wykorzystać mrożone białka
- zapas kruchego ciasta na szarlotkę zamrozić, podobnie kruszonkę
- serniki, biszkopty, keksy akurat wolę ze swojskich jajek, ale możesz pomieszać pół na pół z tymi sklepowymi
- tiramisu (dla bezpieczenstwa lepiej ubić jajka na parze)
- adwokat (ja zanoszę składniki do brata, bo oni mają termomiksa)
- ciasto na pierniczki staropolskie (co prawda tylko 3 jajka w przepisie, ale ciasto może leżakować do świąt; sama mam zamiar wkrótce zrobić z podwójnej lub potrójnej porcji)
- ciasteczka można na zapas upiec i trzymać w puszce, kruche będą długo dobre
- sezon na jabłka to może szarlotka japońska (w moim przepisie jest chyba aż 9 jaj)

- na tarty też niemało jaj idzie
- na ciasto parzone też kilka zużyjesz - można zrobić wytrawne ptysie serowe (u nas taka porcja z 3 jaj to na jedną kolację)
- kotlety jaskółcze gniazda lub pieczeń rzymska z całymi jajami w środku
- białka można wykorzystać do różnych burgerów czy kotletów mielonych
- sałatki, np. ze śledziem, z burakami, z porem, ale już do klasycznej jarzynowej jak i do własnoręcznie robionego majonezu zdecydowanie lepsze swojskie jajka
- sos chrzanowy i sos tatarski, a i pasztet jakiś (może warzywny)
- jajka faszerowane czymś wyrazistym (żeby nie czuć bylo sklepowych jaj), np. z tuńczykiem
- jak w lecie mamy nadmiar jajek, to robimy makaron i suszymy, a na bieżąco lane kluski do zupy lub dla dziecka można lane kluski z mlekiem
Jak zwykle baza wiedzy, masz niesamowite pomysły

Cytat:
Napisane przez damdalena Pokaż wiadomość
A ja dziś nie gotowałam, jadłam resztki z wczoraj, a mąż na wyjeździe integracyjnym. Zrobiłam tylko dwie sałatki: na "lunch" rukolę z winogronami z vinegretem, a na kolację pomidory z cebulą i jajkiem ze śmietaną.
Smaczne sałatki, ja kupiłam dzis w polskim sklepie pomidory... jutro planuje z nich sałatkę. Mam nadzieje ze beda miały więcej smaku niz brytyjskie.

Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
Ervisha przepis jest z głowy nie ma dokladnie
A powiedzcie jak robicie mięso i ziemniaki dzień wcześniej? Wydaje mi się że będzie suche i niedobre... jedyne co mi przychodzi żeby podgrzać to zupy i gulasz...

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
Mieso duszone czy w sosie odgrzalabym na gazie czy w piekarniku jesli nie tolerujesz mikrofali. A ziemniaki ryz czy makaron w tym samym czasie ugotowała...

Cytat:
Napisane przez Kamilaa21 Pokaż wiadomość
Naprawdę wyczuwanie różnice między jakiem ze sklepu a jajkiem z targu od jakiegoś handlarza czy tam swoim jajkiem ?

Tylko nie piszcie mi tu, ze różnica jest taka ze np swojskie kury to lepsza zdrowa pasze maja czy co one tam jedzą i bez jakiś wspomagaczy itd itp

Bo mi głównie chodzi o smak czy tak go wyczuwanie bo jak dla mnie jajko to jajko, jeden pies czy ze sklepu czy z targu.

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ----------





Dokładnie ziemniaki zawsze na świeżo


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
W smaku to sie nie czuje ale kolor żółtek jest znaczny! Kury chowane bez stresu na kukurydzy maja dokładnie pomarańczowe żółtka. Te hodowane w stresie jedno zabarwione.
Ja u nas kupuje jedynie jeden rodzaj jajek w Tesco finest! One sa pieknie pomarańczowe. Wszystkie inne ledwo żółte....

U mnie linguine z krabem, cukinia i sałata z vinegraitte.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg CAC56AAA-B723-434A-AFF4-7BD91ED84B73.jpg (157,1 KB, 8 załadowań)
KarolinaK jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:09   #694
damdalena
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podkrakowskie
Wiadomości: 2 572
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
Ervisha przepis jest z głowy nie ma dokladnie
A powiedzcie jak robicie mięso i ziemniaki dzień wcześniej? Wydaje mi się że będzie suche i niedobre... jedyne co mi przychodzi żeby podgrzać to zupy i gulasz...
Ziemniaków odgrzewanych moje kubki smakowe nie uznają. Kaszę już prędzej. Pamiętam, jak moja mama w niedzielę wieczorami często robiła kluski śląskie lub kopytka na poniedziałkowy obiad.
Do odgrzewania nadają się mielone (można odgrzewać w sosie), pulpety. Albo w niedzielę pieczesz roladę faszerowaną (wieprzową lub z indyka) a potem odsmażasz w plastrach. Na drugi dzień dobre są też bitki i roladki wołowe śląskie, schab w plastrach w sosie (np. pieczarkowym, musztardowym). Ale niektóre rzeczy szybko przygotujesz po powrocie z pracy o ile masz już wcześnie wstępnie przygotowane:
- kotlety schabowe rozbite, przyprawione, namoczone w mleku, przełożone cebulą i tylko panierujesz i na patelnię.
- piersi z kurczaka zamarynowane w jogurcie, tylko obtaczasz w bułce/płatkach kukurydzianych i smażysz
- pałki kurczaka (udka za długo się pieką) zamarynowane zawiązane w worku czekają w lodówce na włożenie do piekarnika, w międzyczasie jesz zupę z poprzedniego dnia
- karkówka w plastrach na patelni szybko się robi
- mega szybkie są ryby z patelni usmażone np. w cieście naleśnikowym lub uduszone w sosie pomidorowym
- jeszcze szybka jest wątróbka, kaszanka, kiełbasa, w tym biała kiełbasa
Na surówki sos też można przygotować wcześniej (ja robię w słoiczku winegret na kilka dni), warzywa myję dzień wcześniej, malakser czeka na blacie. Zupy niektóre też gotowałam po pracy, a jak nie mogłam się doczekać kiedy wszystkie składniki zmiękną to po prostu blendowałam. Dzień wcześniej gotowałam takie rzeczy jak kapuśniak, barszcz, fasolową.
Także u mnie najbardziej problematyczne są ziemniaki, bo najdłużej się gotują. Rozwiązaniem tu chyba jedynie szybkowar, ale nie znalazłam takiego małego.
Jeszcze masz makarony na szybki obiad - wodę w czajniku zagotować żeby trochę przyspieszyć, sos można dzień wcześniej lub zrobić na szybko coś szybkiego np. szpinak z mrożonki.
damdalena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:11   #695
owocowykoktajl
Zakorzenienie
 
Avatar owocowykoktajl
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 459
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
No właśnie wiem... Ale kasza... Nie lubię. Nie do wszystkiego mi pasuje. A nie wyobrażam sobie jeść obiadu wieczorem zanim jeszcze coś dogotuje. Poza tym mąż jak będzie w domu to o 14 będzie głodny.. kurczę mało mam pomysłów prócz zup...

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
Fisia, możesz mięso zamarynować dzień wcześniej i potem tylko podsmażyć.
Nawet schabowe opanierować, włożyć do pojemnika i następnego dnia tylko smażenie.

Wszelkiego typu chińczyki, gulasze, mięsa w sosach.

Ja ziemniaki obierałam dzień wcześniej, zalewałam lodowatą wodą i trzymałam w lodówce do następnego dnia, bez solenia.
Tak samo nawet z ziemniakami na placki, zetrzeć i zasypać cienką warstwą mąki, żeby nie śvciemniały.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
insta
owocowykoktajl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:13   #696
KarolinaK
Zakorzenienie
 
Avatar KarolinaK
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 15 521
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
No właśnie wiem... Ale kasza... Nie lubię. Nie do wszystkiego mi pasuje. A nie wyobrażam sobie jeść obiadu wieczorem zanim jeszcze coś dogotuje. Poza tym mąż jak będzie w domu to o 14 będzie głodny.. kurczę mało mam pomysłów prócz zup...

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
A zapiekanki???
Mac&cheese, pasterska, Moussaka, ja robie tez pure z ziemniaków na dół i góra a w środek noga kacza ugotowana w kaczym tłuszczu.

Chilli con Carne, fasolka po bretońsku to wszystko da sie odgrzać.
KarolinaK jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:20   #697
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 12 414
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Tak zapiekanki to dobra rzecz.... właśnie o to chodzi że mąż musi zjeść wcześniej. Bez sensu zeby czekal na mmie do 16. Będę musiała go nauczyć gotować kasze i ziemniaki we wtorek oboje mamy ranke on wróci o 14.30... coś na ten dzień pomyślę. Albo zapiekankę albo sos... W środę z kolei popołudniowke i wychodzi o 13.30 z domu i zawsze zabieral obiad że sobą dodatkowy... kurczę to nie jest takie łatwe...

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
__________________



agafisia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:23   #698
owocowykoktajl
Zakorzenienie
 
Avatar owocowykoktajl
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 459
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
Tak zapiekanki to dobra rzecz.... właśnie o to chodzi że mąż musi zjeść wcześniej. Bez sensu zeby czekal na mmie do 16. Będę musiała go nauczyć gotować kasze i ziemniaki we wtorek oboje mamy ranke on wróci o 14.30... coś na ten dzień pomyślę. Albo zapiekankę albo sos... W środę z kolei popołudniowke i wychodzi o 13.30 z domu i zawsze zabieral obiad że sobą dodatkowy... kurczę to nie jest takie łatwe...

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
Fisiu, jest

My przez pierwszy miesiąc pracy się rozmijaliśmy. Ja chodziłam do pracy 9-18/21 a mąż 22-6. Ale dawaliśmy radę

Nauczy się, każdy kiedyś się uczył

Zapiekanki super opcja, bo on sobie zagrzeje a Ty odgrzejesz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
insta
owocowykoktajl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:28   #699
damdalena
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podkrakowskie
Wiadomości: 2 572
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

My robimy tak, że wieczorem sobie razem przygotowujemy jedzenie do pracy i "zaczątek" obiadu. Jak mąż wraca wcześniej niż ja, to jest dzień wcześniej przeszklony co ma zrobić, co włożyć do piekarnika, co na patelnię i na ile. Czasem mu nawet kartkę z instrukcją piszę
Ale na początek u Was chyba jednak najbardziej sprawdzi się odgrzewanie obiadu przygotowanego dzień wcześniej. O, lazania z poprzedniego dnia jest dobra, do pracy też (jak jest mikrofalówka). Krokiety jeszcze.
damdalena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:31   #700
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 12 414
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Najgorszy pierwszy miesiąc... myślę nad jakimś daniem jednogarnkowym albo sosem którego nie przypali

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
__________________



agafisia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:37   #701
Pelagia_W
Rozeznanie
 
Avatar Pelagia_W
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 757
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
Tak zapiekanki to dobra rzecz.... właśnie o to chodzi że mąż musi zjeść wcześniej. Bez sensu zeby czekal na mmie do 16. Będę musiała go nauczyć gotować kasze i ziemniaki we wtorek oboje mamy ranke on wróci o 14.30... coś na ten dzień pomyślę. Albo zapiekankę albo sos... W środę z kolei popołudniowke i wychodzi o 13.30 z domu i zawsze zabieral obiad że sobą dodatkowy... kurczę to nie jest takie łatwe...
Kwestia wprawy
Mój TŻ nigdy nie wiadomo, o której wróci. Dziś np. wrócił o 19 i logiczne, że nie był do tej godziny bez obiadu tylko zjadł coś po drodze - co oznacza, że mam na jutro kolejne resztki chociaż miałam zaplanowane coś innego.
Do tego jeszcze moje wizyty u mamy - muszę mieć na ten dzień obiad dla siebie i męża plus jeszcze na kolejny dzień bo wracam z tych wizyt wieczorem i nie mam już czasu i ochoty na gotowanie.
Generalnie nie ma lekko ale da się zrobić i nawet polubić
Pelagia_W jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 20:45   #702
damdalena
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podkrakowskie
Wiadomości: 2 572
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Cytat:
Napisane przez lulka19 Pokaż wiadomość
Ciasta kruche tez zrobie , ale jak potem , to sie odmraza ?
Do szarlotki możesz zetrzeć ciasto na grubych oczkach tarki,czyli jest tak na spód wiórki ciasta, potem jabłka, na górę znowu wiórki ciasta.
Jak chcesz prostokątne blaty (jak na przykład do ciasta czeskiego) to mrozisz takie rozwałkowane ciasto od razu na papierze do pieczenia. Można zwinąć w rulon tak jak są te gotowe ciasta w sklepach. Nie trzeba rozmrażać przed włożeniem do piekarnika.
Na tartę można zamrozić całe wylepione ciastem foremki.
A można też zamrozić kulkę ciasta, rozmrozić w lodówce i potem postępować już normalnie jak że świeżo zrobionym.

Cytat:
Napisane przez Kamilaa21 Pokaż wiadomość
Naprawdę wyczuwanie różnice między jakiem ze sklepu a jajkiem z targu od jakiegoś handlarza czy tam swoim jajkiem ?
Tak, wyczuwam. Ja mam na szczęście jajka od rodziców. I nie zjem jajecznicy, naleśników czy jajka na miękko z tych kupowanych. Z zamkniętymi oczami poznam które jajko jest które. Czasem jestem zmuszona kupić jajka, ale to tak bardziej do ciast jest. Jak nasze kury "strajkują" to nie jadamy jajecznicy.

Cytat:
Napisane przez owocowykoktajl Pokaż wiadomość
Ja ziemniaki obierałam dzień wcześniej, zalewałam lodowatą wodą i trzymałam w lodówce do następnego dnia, bez solenia.
U mnie to niestety nie przeszło, bo też wyczuwam w smaku takie "wodniste" ziemniaki.

Edytowane przez damdalena
Czas edycji: Dzisiaj o 20:47
damdalena jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 21:04   #703
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 7 526
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
No właśnie wiem... Ale kasza... Nie lubię. Nie do wszystkiego mi pasuje. A nie wyobrażam sobie jeść obiadu wieczorem zanim jeszcze coś dogotuje. Poza tym mąż jak będzie w domu to o 14 będzie głodny.. kurczę mało mam pomysłów prócz zup...

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
Moim zdaniem musicie robic obiad na zakładkę. Ty zaczynasz wieczorem , on kończy po 14. Bedzie głodny , ale to noe sredniowiecze , ze ma mieć obiad pod nos

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------

Cytat:
Napisane przez agafisia Pokaż wiadomość
Tak zapiekanki to dobra rzecz.... właśnie o to chodzi że mąż musi zjeść wcześniej. Bez sensu zeby czekal na mmie do 16. Będę musiała go nauczyć gotować kasze i ziemniaki we wtorek oboje mamy ranke on wróci o 14.30... coś na ten dzień pomyślę. Albo zapiekankę albo sos... W środę z kolei popołudniowke i wychodzi o 13.30 z domu i zawsze zabieral obiad że sobą dodatkowy... kurczę to nie jest takie łatwe...

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
Jesli nie ma się dzieci to jest bardzo latwe Uwierz , ze moze byc gorzej . Na szczęście u nas obiady nie graja pierwszych skrzynie skrzypiec , i czasem maz je kiełbasę na goraco

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
3.07.2010


" 9 miesięcy noszenia, całe życie kochania"
Bartosz 11.04.2016<3
lulka19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 21:08   #704
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 12 414
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Lulka chodzi O to że mój to totalne totalne beztalencie w kuchni. No ale musi się nauczyć podstaw...

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka
__________________



agafisia jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 21:08   #705
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 7 526
Dot.: Co robicie na obiad? - część XVII

Damdalena za fachowe rady , jesteś wielka !
Co do jaj to zgadzam sie . Ja tez na jajecznicę , sałatki tylko nasze. Synowi tez nie dam kupnego . Pomijam juz to szambo z biedronki . Do ciast natomiast uzywam takich z fermy . Nie sa zle , mam dostep do ferm , które wysylaja jaja na zachód , i sa duzo lepsze niz te ze sklepu na B

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
3.07.2010


" 9 miesięcy noszenia, całe życie kochania"
Bartosz 11.04.2016<3
lulka19 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Kuchnia - Moje gotowanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 8 (2 użytkowników i 6 gości)
damdalena, KarolinaK
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-09-20 22:08:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:13.