Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV - Strona 167 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes Szukasz pracy, pracujesz, prowadzisz własny biznes, masz wiele pytań i wątpliwości, a może masz wiedzę, którą chciałabyś się podzielić z osobami, które jej poszukują. To forum jest właśnie dla Ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-10-15, 16:47   #4981
leille
vive la vie
 
Avatar leille
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 16 454
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez gypsy_heart Pokaż wiadomość
Hej. A w jakiej branży szukasz? Może warto powysyłać cv ot tak, z zagajeniem o ew. poszukiwaniu pracowników? Może szukają, a nie wystawiają ogłoszenia albo może jeszcze nie piszą, że szukają?
Hej. Z wykształcenia jestem biologiem sądowym (robiłam z tego magistra), a licencjat z biologii stosowanej. Kompletnie nie interesuje mnie praca jako nauczyciel, nie planuję robić przygotowania pedagogicznego. Szukam pracy w instytutach, laboratoriach, a nawet wysyłam CV po prostu do rejestracji w przychodniach i placówkach z gabinetami lekarskimi. Żeby od czegoś zacząć. Wydaje mi się, że praca na rejestracji nie jest wymagająca pod względem wielu godzin nauki, raczej większość osób jest się w stanie nauczyć danego systemu i obsługi pacjenta. No, ale co z tego jak nikt nie dzwoni?
Wysłałam kilka e-maili mimo, że nie szukali nikogo. Też cisza. Miałam poroznosić CV starym sposobem, ale nie chcę krzywych spojrzeń, że łażę jak koronawirus.. nie mam już pomysłu. A mój charakter też mi nie pomaga - nie lubię się prosić i pchać po trupach do celu.

Cytat:
Napisane przez Fenenna Pokaż wiadomość
Ja też wysyłam mało CV bo nie bardzo mam gdzie (powoli dobijam do 200 wysłanych ale w ciągu 7 miesięcy), niby miasto powyżej 500tys a w moich oczach sytuacja wygląda tak jak napisalas + IT + branże wymienione w artykule podlinkowanym przez gypsy heart
Ogólnie jak czytam artykuły o szukaniu pracy czy też czasem posty na wizazu (ostatnio mi sie taka wypowiedź rzuciła ale nie w tym wątku) gdzie ktos pisze że wysyła nawet 100-200 CV dziennie to zastanawiam sie jak to mozliwe? To gdzie on tej pracy szuka i jakiej? Gdziekolwiek, jakiejkolwiek? A jesli nawet to pojawia się dziennie 100 ogłoszeń "neutralnych" do których "sie pasuje"? Nie wierzę.
Zarejestruj się w UP to nic strasznego czy upokarzającego jesli masz tego typu obawy a przynajmniej będziesz mieć ubezpieczenie (jesli nie masz) lub może byc to jakis plusik dla ewentualnego pracodawcy bo chyba jest opcja dostania pieniędzy jesli zatrudnia się kogoś zarejestrowanego jako bezrobotny.
Ja mieszkam w mieście ok. 350 tys. z opinii wiem, że tutaj zawsze było trudno znaleźć pracę, a przez pandemię zrobiło się jeszcze gorzej. Martwię się, że im dłużej będzie od moich studiów tym jeszcze ciężej, żeby ktoś mnie zatrudnił..
No nie? właśnie nie wiem jak to możliwe, w moim mieście średnio z 30 ofert się pojawia dziennie, głównie jakieś ,,pierdoły'' (oceniam pod moim kątem). Załamuje mnie to, że ta koleżanka co po znajomości pracę znalazła wysyłała około 15 CV dziennie (dla mnie to nadal dużo), ogólnie szukała pracy 3 miesiące a i tak dostała po znajomości, nie mówiąc już o tym, że miała gdzie te CV wysyłać bo jest po finansach i rachunkowości, a często widzę oferty do jakiś biur rozliczeniowych, pomoc księgowej, biuro rozrachunków i windykacji itd.
Tak zrobię. Poczekam do końca miesiąca i się po prostu zarejestruje. Wszystko można internetowo załatwić, więc co mi szkodzi.
__________________
magister
zakochana
będę żoną 🕊
leille jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-15, 16:57   #4982
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 7 540
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Powiem Wam, że serio coś jest na rzeczy, bo moj mąż szuka pracy i po prostu padaka. A rozstrzał ofert ma szeroki, bo i różnego doświadczenia dużo. Rozmawiał ze znajomymi z różnych firm i generalnie wszędzie potrzebują ludzi, ale przyjęcia mają wstrzymane, bo nie wiadomo co pisiorland wymysli głupiego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-15, 17:36   #4983
gypsy_heart
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 2 829
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

@leille no to kolejna bardzo ogarnięta i dobrze wykształcona kobieta tutaj Możesz napisać, w jakiej wielkosci mieście szukasz? Poniżej 100 tys mieszkańców?
@stotek przykro mi naprawdę A jak z Twoją pracą?



Przeraża mnie to, co piszecie.

Ja się staram wyluzować, wydaje mi się, że moja firma nie ma zamiaru się mnie pozbyć po okresie próbnym, mój przyszły szef wyraźnie dał mi znać, że nie ogarniają już pracy od dawna i dział potrzebuje kolejnej osoby. Z drugiej strony - to wszystko wygląda super ciężko, boję się wylądowania na kwarantannie (pewnie już 1 dnia będę miała lapka, ale coś będę musiała też robić). Boję się kwarantanny przed 1 dniem pracy, to byłaby chyba prawdziwa padaka
Rozmawiałam jeszcze dzisiaj dłużej z ojcem, też właśnie rozmawialiśmy o tej mojej pracy. On za chwilę przechodzi na emeryturę. Jakoś tak mnie pocieszył, przypomniał o swoich zmianach pracy (jego wywalili w 90r., z 3 dzieci i kredytem), przyjął się do firmy, w której nikt nie chciał wowczas pracować i miał słaby hajs. Teraz ta firma jest najlepszą w regionie, ma świetny socjal, bardzo dobre pensje. Podniosło mnie to na duchu. Tak naprawdę to nie wiemy, co będzie za miesiąc, 9 czy 30. Chociaż oczywiście, bez pracy to raczej dvpa.

Edytowane przez gypsy_heart
Czas edycji: 2020-10-15 o 17:38
gypsy_heart jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-15, 17:40   #4984
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 7 540
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

U mnie z pracą ok, umowę mam na stałe, ruch w interesie jest, powinno być ok tylko, że jesteśmy w trakcie in-vitro i niestety ten brak pracy męża mocno wszystko komplikuje.
Mieszkamy w mieście 40-tys., ale on szuka w promieniu 50 km, więc łapie się w to część Śląska i Kraków. I mimo to dramat

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-15, 17:41   #4985
leille
vive la vie
 
Avatar leille
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 16 454
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez gypsy_heart Pokaż wiadomość
@leille no to kolejna bardzo ogarnięta i dobrze wykształcona kobieta tutaj Możesz napisać, w jakiej wielkosci mieście szukasz? Poniżej 100 tys mieszkańców?
Ok. 350 tys. Miasto wojewódzkie..

Ja to najbardziej nie rozumiem tego - wysyłam CV. Nawet nikt nie zadzwoni, żeby porozmawiać, zorientować się kim ja jestem. Zero szans. Wysyłasz CV i leci w kosmos, trafia na czarną dziurę i tak w kółko. Nie wiem czy ja mam dzwonić i truć ludziom tyłek?

Dajcie spokój. Jak człowiek trafił.. nie dość, że pracy znaleźć nie można to jeszcze wesele w następnym roku. Ten koronawirus nas wykończy psychicznie, co za czasy przyszły..
__________________
magister
zakochana
będę żoną 🕊
leille jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-15, 17:49   #4986
gypsy_heart
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 2 829
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
U mnie z pracą ok, umowę mam na stałe, ruch w interesie jest, powinno być ok tylko, że jesteśmy w trakcie in-vitro i niestety ten brak pracy męża mocno wszystko komplikuje.
Mieszkamy w mieście 40-tys., ale on szuka w promieniu 50 km, więc łapie się w to część Śląska i Kraków. I mimo to dramat

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Ech, naprawdę mi przykro. Dobrze, że Ty masz chociaż pewną pracę. Trzyma za Was mocno kciuki!




Cytat:
Napisane przez leille Pokaż wiadomość
Ok. 350 tys. Miasto wojewódzkie..

Ja to najbardziej nie rozumiem tego - wysyłam CV. Nawet nikt nie zadzwoni, żeby porozmawiać, zorientować się kim ja jestem. Zero szans. Wysyłasz CV i leci w kosmos, trafia na czarną dziurę i tak w kółko. Nie wiem czy ja mam dzwonić i truć ludziom tyłek?

Dajcie spokój. Jak człowiek trafił.. nie dość, że pracy znaleźć nie można to jeszcze wesele w następnym roku. Ten koronawirus nas wykończy psychicznie, co za czasy przyszły..

No to naprawdę kiepsko
Pomyślałaś może, że oprócz cv wysłać list motywacyjny? Taka luźna myśl. Może widzą Twoje cv i sobie myślą 'a co ona tu u nas chce robić'. Nie wiem, ciężko mi zgadywać. Na pewno inaczej by to wyglądało, gdybyś mogła się jakoś lepiej zarekomendować do danej pracy. Domyślam się, że w prostych pracach biurowych nie potrzebują listów, ale myślę o innych pracach W razie w polecam szukanie w logistyce (nawet jeśli piszą o studiach czy pokrewnym wykształceniu), wg mnie można znaleźć pracę nawet teraz, bo łańcuch dostaw w większości branży nie zostanie wstrzymany, ktoś przy obsłudze musi pracować.
gypsy_heart jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-15, 17:53   #4987
andra
Zadomowienie
 
Avatar andra
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: A kto to wie
Wiadomości: 1 387
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Ale wiesz, sama napisałaś że interesuje cię recepcja itp. A na takie stanowisko mogą dostać 100cv podczas gdy dziewczynę chcą jedną. Tylko jedną. Tak że ten...
Pocieszę, bo usłyszałam z pierwszej ręki - w urzędach nadal mało kandydatów. W dużych miastach można próbować

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez andra
Czas edycji: 2020-10-15 o 18:44
andra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-15, 19:55   #4988
leille
vive la vie
 
Avatar leille
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 16 454
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez gypsy_heart Pokaż wiadomość
No to naprawdę kiepsko
Pomyślałaś może, że oprócz cv wysłać list motywacyjny? Taka luźna myśl. Może widzą Twoje cv i sobie myślą 'a co ona tu u nas chce robić'. Nie wiem, ciężko mi zgadywać. Na pewno inaczej by to wyglądało, gdybyś mogła się jakoś lepiej zarekomendować do danej pracy. Domyślam się, że w prostych pracach biurowych nie potrzebują listów, ale myślę o innych pracach W razie w polecam szukanie w logistyce (nawet jeśli piszą o studiach czy pokrewnym wykształceniu), wg mnie można znaleźć pracę nawet teraz, bo łańcuch dostaw w większości branży nie zostanie wstrzymany, ktoś przy obsłudze musi pracować.
Nie myślałam o tym. Z reguły wymagają tylko CV, więc się stosowałam do wymogów. No dokładnie. Jak można ocenić człowieka po zdjęciu i kilku zdaniach na jednej stronie kartki? zawsze mnie to fascynowało, ale wiem jakie są realia. Teoretycznie mogłabym próbować, chodziłabym wtedy z przymusu, bo cała branża logstyczno-zarządzeniowo-marketingowa nie jest dla mnie, ale jakie szanse, że ktoś mnie przyjmie? nawet nie miałabym się czym wybronić. To kompletnie nie moja działka i nie znam się na tym. Nie oszukujmy się.

Cytat:
Napisane przez andra Pokaż wiadomość
Ale wiesz, sama napisałaś że interesuje cię recepcja itp. A na takie stanowisko mogą dostać 100cv podczas gdy dziewczynę chcą jedną. Tylko jedną. Tak że ten...
Pocieszę, bo usłyszałam z pierwszej ręki - w urzędach nadal mało kandydatów. W dużych miastach można próbować

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oczywiście, masz rację zdaje sobie z tego sprawę. Jak mają 50 CV, to jest mały procent, że akurat mnie wybiorą. Interesuje mnie recepcja bo jest to proste zajęcie. Potrafię obsługiwać komputer, szybko się uczę i jestem kontaktowa. Nie wierzę w to, że z marszu mogłabym dostać lepszą pracę np. w laboratorium, dlatego sięgam nisko, a i tak nic się nie dzieje, więc zadaje sobie pytanie czy codzienne, skrupulatne przeglądanie ofert, wysyłanie CV + e-maili do firm, które mnie interesują nawet, gdy nikogo nie poszukują jest okej? czy robię zbyt mało? tylko z drugiej strony nie mogę więcej bo zaraz cała Polska będzie na czerwono i takie chodzenie ,,bez sensu'' będzie nie na miejscu.
Dzięki. Dobrze to czytać. Naprawdę poważnie rozważam ten urząd, a nóż coś się trafi, a przynajmniej zrobię jeszcze to co mogę na ten moment.

Jeśli miałabym pracować w zawodzie musiałabym iść do laboratorium policyjnego. Pomijając, że wiecznie wymagają aby osoba, która siedzi tylko w laboratorium i przeprowadza analizy była policjantem po szkole policyjnej.. po co? niech w laboratorium chemii pracuje chemik, magister, po co im policjant? no fajnie mieć dwa w jednym, ale nie widzę głębszego sensu. Inna opcja to zakłady medycyny sądowej lub biura ekspertyz sądowych - a takich brak w moim mieście. Więc tak szukam czegoś okołobiologiczno-medycznego.

Dzięki, że mogłam się wygadać, to pomaga
__________________
magister
zakochana
będę żoną 🕊
leille jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-16, 04:08   #4989
ojejuniu1974
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 227
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez leille Pokaż wiadomość
Nie myślałam o tym. Z reguły wymagają tylko CV, więc się stosowałam do wymogów. No dokładnie. Jak można ocenić człowieka po zdjęciu i kilku zdaniach na jednej stronie kartki? zawsze mnie to fascynowało, ale wiem jakie są realia. Teoretycznie mogłabym próbować, chodziłabym wtedy z przymusu, bo cała branża logstyczno-zarządzeniowo-marketingowa nie jest dla mnie, ale jakie szanse, że ktoś mnie przyjmie? nawet nie miałabym się czym wybronić. To kompletnie nie moja działka i nie znam się na tym. Nie oszukujmy się.



Oczywiście, masz rację zdaje sobie z tego sprawę. Jak mają 50 CV, to jest mały procent, że akurat mnie wybiorą. Interesuje mnie recepcja bo jest to proste zajęcie. Potrafię obsługiwać komputer, szybko się uczę i jestem kontaktowa. Nie wierzę w to, że z marszu mogłabym dostać lepszą pracę np. w laboratorium, dlatego sięgam nisko, a i tak nic się nie dzieje, więc zadaje sobie pytanie czy codzienne, skrupulatne przeglądanie ofert, wysyłanie CV + e-maili do firm, które mnie interesują nawet, gdy nikogo nie poszukują jest okej? czy robię zbyt mało? tylko z drugiej strony nie mogę więcej bo zaraz cała Polska będzie na czerwono i takie chodzenie ,,bez sensu'' będzie nie na miejscu.
Dzięki. Dobrze to czytać. Naprawdę poważnie rozważam ten urząd, a nóż coś się trafi, a przynajmniej zrobię jeszcze to co mogę na ten moment.

Jeśli miałabym pracować w zawodzie musiałabym iść do laboratorium policyjnego. Pomijając, że wiecznie wymagają aby osoba, która siedzi tylko w laboratorium i przeprowadza analizy była policjantem po szkole policyjnej.. po co? niech w laboratorium chemii pracuje chemik, magister, po co im policjant? no fajnie mieć dwa w jednym, ale nie widzę głębszego sensu. Inna opcja to zakłady medycyny sądowej lub biura ekspertyz sądowych - a takich brak w moim mieście. Więc tak szukam czegoś okołobiologiczno-medycznego.

Dzięki, że mogłam się wygadać, to pomaga
Co do pogrubionego:
Miliony osob moglyby napisac to samo.
Wlasnie dlatego taka prace jest MEGA ciezko dostac.
Poza tym w wielu miejscach na rejestratorke medyczna beda woleli zatrudnic pielegniarke. Zdarzalo mi sie chodzic do malych prywatnych przychodni, gdzie ta sama osoba obslugiwala recepcje i pobieranie krwi do badan.
Jesli w Twoim miescie nie ma ofert dla ludzi z twoim wyksztalceniem (albo jest jedna na 2 miesiace i od razu 50 chetnych), to masz 3 opcje:
a) zmienic miasto
b) zalozyc wlasny biznes
c) szukac pracy innej niz w zawodzie
ojejuniu1974 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-16, 08:40   #4990
gypsy_heart
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 2 829
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Ja pracuję jeszcze chwilę w ogromnym dziale logistycznym, spokojnie ponad 100 osób tu pracuje. Stanowiska są bardzo różne, od właśnie typowej obsługi klienta, przez takie schematyczne stanowiska w logistyce jak koordynator, spec. ds. transportu, spec. ds. zaopatrzenia, po stanowiska analityczne. Myślę, że na większość z tych stanowisk na jakiegoś młodszego spec. można się załapać, znając tylko język angielski (moja firma jest niepolska, ale mozna też pewnie pracować w j. polskim). Zazwyczaj nie wymagają na początku znajomości chociażby SAPa, ew. mają jakiś swój wewnętrzny program. Wolałabym szukać w logistyce niż np. w sprzedaży, bo większość osób myśli podobnie - że się nie nadaje, nie ma kompetencji do wykonywania takiej pracy itd. Ogólnie popatrz sobie na firmy produkcyjne, na ich strony internetowe, nie wszystkie firmy prowadzą nabory od razu na pracuj czy innych portalach. Pracy jest dużo, w zależności od stanowiska, ale przyswojenie wiedzy jest łatwiejsze, niż zdobycie takich kwalifikacji, jakich wymagają chociażby w labie Urząd też spoko, ale tam będziesz miała niższą kasę, co z tego, że socjal i jakieś bezpieczeństwo jest.
gypsy_heart jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-16, 09:50   #4991
NightwishLove
Zakorzenienie
 
Avatar NightwishLove
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Villa Auditore
Wiadomości: 4 426
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez gypsy_heart Pokaż wiadomość
Kochana, wiem, że na nocce to ciężko, no i nawet jak jesteś w miarę wyspana przed, to już człowiek czuje zmęczenie i nie ma tak szybkich reakcji obronnych. Ale weź Ty sobie nie dawaj w kaszę dmuchać. Raz czy dwa można sobie na coś takiego pozwolić, ale ogarnij sobie w głowie wcześniej odpowiedzi w takich sprawach. Jak mniemam, to są osoby zajmujące takie stanowisko jak Ty, więc pokaż im, że mają się walić. Jakby mi typ wyjechał z komentarzem do sytuacji, to chyba odpowiedziałabym, że sraki.
Pamiętaj, że to, co myślą o Tobie jakieś randomy w pracy to w ogóle o Ciebie nie świadczy. Wiem, jak to musi być przykre, ale wiem też, że musimy się wspierać i samemu o siebie dbać, nie brać do serca takich frajerów Pomyśl sobie inaczej - zakładam, że oni tam dłużej pracują, pewnie w ogóle długo. Co sobą reprezentują jako ludzie i pracownicy, że padają takie komentarze? Jesteś mądrą i wartościową kobietą, nie daj sobie wejść na głowę i pamietaj, że w pracy możesz być odbierana różnie, ale najważniejsze jest to, co sama o sobie myślisz. Wypłacz i wykrzycz tę złość, ale idź dalej z podniesioną głową, bo absolutnie tak powinnaś iść przez życie.

I jest duża szansa, że jak odpowiesz jeden bądź pięć razy na takie żałosne komentarze, to oni się odwalą i będą Cię szanować. Swoją drogą to przykre po raz kolejny słyszeć, jak jakaś kultura organizacji, ale też taka ogólna międzyludzka komunikacja i wspieranie się wzajemnie, leżą.
Tak, mają takie same stanowisko. Po tamtej akcji już na spokojnie do tego podchodzę, komentarze zlewam, czasem coś odpowiem ale staram się nie wdawać w dyskusje z nimi, bo szkoda mojego czasu na to. Przekazuję co mam do przekazania i tyle, póki co to jedyne wyjście.
__________________
Zwykli ludzie nie wiedzą, ile dla kogoś zamkniętego znaczą książki

-----

Ćwiczę
Maluję paznokcie
NightwishLove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-16, 13:19   #4992
helvetet
Zakorzenienie
 
Avatar helvetet
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: łóżko
Wiadomości: 4 715
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

wczoraj była rozmowa kwalifikacyjna.. online. stresowałam się dużo bardziej niż normalnie. przygotowałam się merytorycznie pod względem stanowiska pracy, a nie otrzymałam ani jednego pytania na ten temat. wszystkie pytania były związane z osobowością, radzeniem sobie w sytuacjach i jeszcze na koniec pytania po angielsku, których się kompletnie nie spodziewałam. nie wiem co myśleć, raczej jestem zadowolona z przebiegu rozmowy, nie strzeliłam nigdzie żadnej gafy. praca zgodna z wykształceniem, tylko teeee 3 zmiany mimo wszystko czekam na odpowiedź
__________________
21.11.2014

25.04.2015
24.08.2018
21.08.2021

Bloggerka
helvetet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-16, 15:20   #4993
leille
vive la vie
 
Avatar leille
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 16 454
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez ojejuniu1974 Pokaż wiadomość
Co do pogrubionego:
Miliony osob moglyby napisac to samo.
Wlasnie dlatego taka prace jest MEGA ciezko dostac.
Poza tym w wielu miejscach na rejestratorke medyczna beda woleli zatrudnic pielegniarke. Zdarzalo mi sie chodzic do malych prywatnych przychodni, gdzie ta sama osoba obslugiwala recepcje i pobieranie krwi do badan.
Jesli w Twoim miescie nie ma ofert dla ludzi z twoim wyksztalceniem (albo jest jedna na 2 miesiace i od razu 50 chetnych), to masz 3 opcje:
a) zmienic miasto
b) zalozyc wlasny biznes
c) szukac pracy innej niz w zawodzie
Oczywiście i mam tego świadomość. Wiadomo, że wolą pielęgniarkę bo mają dwa w jednym.

Miasta na razie zmienić nie mogę. Nie jest to kwestia chcenia, a po prostu nie ma takiej opcji na chwilę obecną i na najbliższy czas. Zostaje ewentualnie opcja b i c.

Cytat:
Napisane przez gypsy_heart Pokaż wiadomość
Ja pracuję jeszcze chwilę w ogromnym dziale logistycznym, spokojnie ponad 100 osób tu pracuje. Stanowiska są bardzo różne, od właśnie typowej obsługi klienta, przez takie schematyczne stanowiska w logistyce jak koordynator, spec. ds. transportu, spec. ds. zaopatrzenia, po stanowiska analityczne. Myślę, że na większość z tych stanowisk na jakiegoś młodszego spec. można się załapać, znając tylko język angielski (moja firma jest niepolska, ale mozna też pewnie pracować w j. polskim). Zazwyczaj nie wymagają na początku znajomości chociażby SAPa, ew. mają jakiś swój wewnętrzny program. Wolałabym szukać w logistyce niż np. w sprzedaży, bo większość osób myśli podobnie - że się nie nadaje, nie ma kompetencji do wykonywania takiej pracy itd. Ogólnie popatrz sobie na firmy produkcyjne, na ich strony internetowe, nie wszystkie firmy prowadzą nabory od razu na pracuj czy innych portalach. Pracy jest dużo, w zależności od stanowiska, ale przyswojenie wiedzy jest łatwiejsze, niż zdobycie takich kwalifikacji, jakich wymagają chociażby w labie Urząd też spoko, ale tam będziesz miała niższą kasę, co z tego, że socjal i jakieś bezpieczeństwo jest.
No ja właśnie tak myślę - że to nie dla mnie, jakaś czarna magia i ja się kompletnie na tym nie znam bo mnie to w ogóle nie interesuje i nigdy nie poszerzałam wiedzy w tej sferze. I to mnie chyba blokuje.

W ogóle to jeszcze bardzo poważnie rozważałam zrobienie studiów podyplomowych z analityki medycznej, ale co z tego jak wszystko jest zawieszone bo taka a nie inna sytuacja epidemiologiczna na świecie.. człowiek się czuje jakby miał związane ręce..
__________________
magister
zakochana
będę żoną 🕊
leille jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-18, 16:54   #4994
mel95
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 196
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez leille Pokaż wiadomość
Hej. Z wykształcenia jestem biologiem sądowym (robiłam z tego magistra), a licencjat z biologii stosowanej. Kompletnie nie interesuje mnie praca jako nauczyciel, nie planuję robić przygotowania pedagogicznego. Szukam pracy w instytutach, laboratoriach, a nawet wysyłam CV po prostu do rejestracji w przychodniach i placówkach z gabinetami lekarskimi. Żeby od czegoś zacząć. Wydaje mi się, że praca na rejestracji nie jest wymagająca pod względem wielu godzin nauki, raczej większość osób jest się w stanie nauczyć danego systemu i obsługi pacjenta. No, ale co z tego jak nikt nie dzwoni?
Wysłałam kilka e-maili mimo, że nie szukali nikogo. Też cisza. Miałam poroznosić CV starym sposobem, ale nie chcę krzywych spojrzeń, że łażę jak koronawirus.. nie mam już pomysłu. A mój charakter też mi nie pomaga - nie lubię się prosić i pchać po trupach do celu.



Ja mieszkam w mieście ok. 350 tys. z opinii wiem, że tutaj zawsze było trudno znaleźć pracę, a przez pandemię zrobiło się jeszcze gorzej. Martwię się, że im dłużej będzie od moich studiów tym jeszcze ciężej, żeby ktoś mnie zatrudnił..
No nie? właśnie nie wiem jak to możliwe, w moim mieście średnio z 30 ofert się pojawia dziennie, głównie jakieś ,,pierdoły'' (oceniam pod moim kątem). Załamuje mnie to, że ta koleżanka co po znajomości pracę znalazła wysyłała około 15 CV dziennie (dla mnie to nadal dużo), ogólnie szukała pracy 3 miesiące a i tak dostała po znajomości, nie mówiąc już o tym, że miała gdzie te CV wysyłać bo jest po finansach i rachunkowości, a często widzę oferty do jakiś biur rozliczeniowych, pomoc księgowej, biuro rozrachunków i windykacji itd.
Tak zrobię. Poczekam do końca miesiąca i się po prostu zarejestruje. Wszystko można internetowo załatwić, więc co mi szkodzi.
Moze nikt nie oddzwania ze stanowiska rejestratorki, bo to jest stanowisko które najczęściej obejmują pielęgniarki... Pracuje obecnie w przychodni i obecnie obie rejestratorki są pielęgniarkami, w mojej rodzinnej przychodni tak samo pielęgniarki obejmują i rejestrację i np szczepienia, ekg. Pracodawcom tak wygodniej, zatrudnic jedna osobe która ogarnie i rejestrację i pacjentów.
Jeżeli rejestracja Ci pasuje, to bardziej szukaj w szpitalach tam predzej spotkałam się z rejestratorka i bez wykształcenia typowo medycznego powodzenia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 17:54 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ----------

No i musisz mieć świadomość, że to nie jest taka banalna praca jak się wydaje... Oprócz obsługi programu do rejestracji najczęściej trzeba ogarniać tysiąc innych rzeczy, często wystawiać faktury, zwłaszcza gdy przychodnia jest prywatna, rozliczać wizyty pacjentów ubezpieczonych przez pracodawców w firmach typu luxmed, allianz, autoryzować wizyty, sprawdzać czy do pacjent umówiony na daną usługę medyczna ma do niej uprawnienia, przyjmować płatności za wizyty i nie zwariować gdy dzwonią naraz 3 telefony. Trzeba być szybkim i zorganizowanym. Jak ktoś liczy na prostą pracę, może się tu przeliczyć.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mel95 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-18, 18:00   #4995
The_Silence
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 56
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Dziewczyny, proszę doradźcie. Pracuję na produkcji na 3 zmiany, już prawie 4 lata. Oczywiście bardzo chcę zmienić pracę jednak nikt do mnie nie dzwoni.
Znalazłam ofertę pracy na stronie PUPu. Jest to praca biurowa, umowa na 1 rok i najniższa krajowa. Nie wiem czy warto? Zmieniłybyście pracę na mniej płatną ale za to mniej męczącą i jednozmianową?
The_Silence jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-18, 18:10   #4996
andra
Zadomowienie
 
Avatar andra
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: A kto to wie
Wiadomości: 1 387
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Tak, jeżeli nie masz znajomości (wiem ), które pomogłyby ci się 'odlepić' od produkcji to warto iść i tam. Oczywiście na pół roku/rok i uderzać w coś innego. Taka jest cena przebranżowienia, czasami nie pójdziesz do przodu jak nie zrobisz kroku w tył.
W sumie to nawet nie jest jeszcze oferta pracy, więc może nic z tego nie wyjść...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
andra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-18, 18:54   #4997
The_Silence
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 56
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez andra Pokaż wiadomość
Tak, jeżeli nie masz znajomości (wiem ), które pomogłyby ci się 'odlepić' od produkcji to warto iść i tam. Oczywiście na pół roku/rok i uderzać w coś innego. Taka jest cena przebranżowienia, czasami nie pójdziesz do przodu jak nie zrobisz kroku w tył.
W sumie to nawet nie jest jeszcze oferta pracy, więc może nic z tego nie wyjść...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dziękuję za odpowiedź.
The_Silence jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-18, 18:59   #4998
Fenenna
Zadomowienie
 
Avatar Fenenna
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 058
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez The_Silence Pokaż wiadomość
Zmieniłybyście pracę na mniej płatną ale za to mniej męczącą i jednozmianową?
Jesli dostałabym oferte pracy biurowej nawet za minimalną to skorzystałabym z okazji żeby skończyc z produkcją
Zresztą tak jak pisała andra jeszcze nie dostałas oferty a jedynie znalazłaś ogłoszenie, aplikuj i zobaczysz czy będziesz musiała się zastanawiać co wybrać
Fenenna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-18, 19:10   #4999
The_Silence
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 56
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez Fenenna Pokaż wiadomość
Jesli dostałabym oferte pracy biurowej nawet za minimalną to skorzystałabym z okazji żeby skończyc z produkcją
Zresztą tak jak pisała andra jeszcze nie dostałas oferty a jedynie znalazłaś ogłoszenie, aplikuj i zobaczysz czy będziesz musiała się zastanawiać co wybrać
No jutro rano zadzwonię do Urzędu Pracy. (Bo to oferta pracy dostępna tylko ze skierowaniem z urzędu, więc się wypytam co i jak).
Dziękuję.
The_Silence jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-18, 20:08   #5000
stotek
Zakorzenienie
 
Avatar stotek
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 7 540
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Generalnie często przebranżowienie wiąże się z małym krokiem w tyl (np. niższe stanowisko, gorsze zarobki), ale coś kosztem czegoś i potem to punktuje uważam, że warto spróbować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
. . .
stotek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-18, 20:36   #5001
Kayk0
Rozeznanie
 
Avatar Kayk0
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 576
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Ja bym zmieniła, jeśli męczysz się w obecnej pracy.

Ja mam jutro rozmowę o prace, muszę się jakoś szybciej wyrwać z pracy, ale mam akurat 3godziny do odbioru więc sobie odbiorę, bo to jeszcze z sierpnia.
Ogólnie w piątek miałam kolejna mega słabą sytuacje w pracy i niestety widzę, że nie jest to miejsce dla mnie.
Coraz bardziej psychicznie mnie męczy to miejsce.

Zobaczymy jak jutro pójdzie, bo rozmowa z centrala z Kanady i Australii wiec mocno się stresuje
Kayk0 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-19, 10:28   #5002
25ml
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 2 136
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Czy ktoś się orientuje jak będą wyglądać konsultacje cv na tegorocznym jobiconie?
25ml jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-19, 17:00   #5003
NightwishLove
Zakorzenienie
 
Avatar NightwishLove
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Villa Auditore
Wiadomości: 4 426
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez The_Silence Pokaż wiadomość
Dziewczyny, proszę doradźcie. Pracuję na produkcji na 3 zmiany, już prawie 4 lata. Oczywiście bardzo chcę zmienić pracę jednak nikt do mnie nie dzwoni.
Znalazłam ofertę pracy na stronie PUPu. Jest to praca biurowa, umowa na 1 rok i najniższa krajowa. Nie wiem czy warto? Zmieniłybyście pracę na mniej płatną ale za to mniej męczącą i jednozmianową?
Powiem Ci z mojej perspektywy jako osoby, która też pracuje na 3 zmiany. Ja bym się nie zastanawiała nawet Wiadomo, że na produkcji są inne pieniądze, dodatki nocne itd, ale szczerze wolałabym pracować za niższe pieniądze ale na 1 zmianę niż za to co mam na 3 zmiany
Cytat:
Napisane przez The_Silence Pokaż wiadomość
No jutro rano zadzwonię do Urzędu Pracy. (Bo to oferta pracy dostępna tylko ze skierowaniem z urzędu, więc się wypytam co i jak).
Dziękuję.
Jeżeli ze skierowaniem to chyba musisz być zarejestrowana jako bezrobotna w Urzędzie Pracy. Przynajmniej tak mi się wydaje.
Cytat:
Napisane przez stotek Pokaż wiadomość
Generalnie często przebranżowienie wiąże się z małym krokiem w tyl (np. niższe stanowisko, gorsze zarobki), ale coś kosztem czegoś i potem to punktuje uważam, że warto spróbować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokładnie tak
Cytat:
Napisane przez Kayk0 Pokaż wiadomość
Ogólnie w piątek miałam kolejna mega słabą sytuacje w pracy i niestety widzę, że nie jest to miejsce dla mnie.
Coraz bardziej psychicznie mnie męczy to miejsce.
Ja się staram nie przejmować już, tak jak doradzały dziewczyny. Zrobić swoje w ciągu dnia, przekazać zmianę i do widzenia. Dzisiaj zamiast zapytać się mnie o konkretny problem z zeszłego tygodnia to ekipa z drugiej zmiany szeptała między sobą albo pytała koleżanki z mojej zmiany. Dopiero ona się mnie zapytała o ich problem. Dla mnie śmieszne, przecież nie gryzę. No ale cóż. Chociaż potem usłyszałam od niej, że to ja jestem chyba coraz bardziej uprzedzona do nich. Nie, ja mam wyj***ne
__________________
Zwykli ludzie nie wiedzą, ile dla kogoś zamkniętego znaczą książki

-----

Ćwiczę
Maluję paznokcie
NightwishLove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-10-19, 19:53   #5004
siabra
Raczkowanie
 
Avatar siabra
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 370
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Ja od dzisiaj na urlopie 2 tygodniowym Tzn. teoretycznie 2-tygodniowym, bo w każdej chwili dyrektorka może mnie ściągnąć do pracy, wczoraj mi o tym mówiła. Jedna pielęgniarka jest na chorobowym od dzisiaj, ale dyr. nie dzwoniła, także może mi się uda...
Zmęczona jestem jakby mnie rozjechał walec, poważnie. Ostatnie 2 dyżury - dniówka i nocka - OMG. Na dniówce już o 15 opadłam z sił zupełnie (na gabinecie - cały czas latałam, bo chorują, gorączkują itd...) Poza zwykłymi obowiązkami, miałam sporo dodatkowych (syropy, aerozole, antybiotyki, pilnowanie temp. itd.) W gabinecie jest praca zdecydowanie na 2 osoby, a nie jedną, ale skoro ta jedna jakoś ogarnia, to po co kogoś zatrudnić.... :/
Przydałoby się przespać ze 2 doby i byłoby ok Jedyny plus, że dostanę po powrocie wczasy pod gruszą, ponoć 700zł.

Znalazłam też ciekawą stronę z kursami, kilka mi spasowało i już będę pierwszy zaczynać. Odpłatne, ale ceny jeszcze w miarę. Ja tam się lubię uczyć
__________________
Kryminały
Książkoholiczka 2020/42

http://sabinajaracz.blogspot.com/

Edytowane przez siabra
Czas edycji: 2020-10-19 o 20:24
siabra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 17:46   #5005
netya
Raczkowanie
 
Avatar netya
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 153
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez Kayk0 Pokaż wiadomość
Tak się wkurzyłam, że wysłałam dziś 4 CV i zastanawiam się, czy jednak nie przesiedzieć jednak na tym L4 14 dni tak jak powinnam bo nadal nie jestem zdrowo.
Współczuję, straszny regulamin ;/ Jak już by mi zabrali premię to bym posiedziała chętnie na l4, tym bardziej jeśli jesteś troszkę chora.

Cytat:
Napisane przez NightwishLove Pokaż wiadomość
Po powrocie do domu ryczałam przez ponad 2 godziny. Nie wiem na ile mądre w obecnej sytuacji epidemiologicznej będzie nie przedłużenie z nimi umowy, ale nie mam na to ochoty. Przede wszystkim psychicznie


Cytat:
Napisane przez Fenenna Pokaż wiadomość
Ja ogólnie czytając ten wątek zaczęłam się bac iść do pracy. Nie tak doslownie ale serio zaczęlam mieć pewne obawy. Po kilku latach w jednym miejscu zapomniałam jakie moga byc problemy w nowym, nie zastanawiałam się nad tym że w nowej pracy moge być "nielubiana", ze ktoś może nie chcieć mi czegos wytlumaczyć, nie pomóc we wdrożeniu czy próbowac sie mną wysługiwać.
Naiwne myślenie ale poważnie nie miałam w głowie takich wizji.
Ja te obawy mam za każdym razem i lata temu miałam bardzo dużą blokadę przed szukaniem pracy ;/do dziś szukanie to dla mnie ogromny stres.

Cytat:
Napisane przez Kayk0 Pokaż wiadomość
Tym bardziej, ze za odbieranie telefonów po pracy tez mi nikt nie płaci, ale teoretycznie można uznać że jaka się wyrobi spoko premie to się rekompensuje, ale jak mi ja już zabrali to rozumiem, ze albo mam iść na to L4 i najlepiej przesiedzieć do końca miesiąca
Czemu musiałaś te telefony odbierać poza czasem pracy?


Cytat:
Napisane przez NightwishLove Pokaż wiadomość
A decyzji wcale nie poprawia fakt, że chcielibyśmy za dwa lata wziąć ślub (powoli zaczynamy wszystko planować), no a w przyszłym roku kupić/budować dom, więc każdy pieniądz się liczy.
Wasza decyzja, ale tak się posr*** na świecie, że ja takie plany bym odłożyła w czasie jednak, bo nikt nie wie co będzie za moment, z tygodnia na tydzień się to zmienia ;/
Ale tak czy siak myślę, że zdrowie psychiczne jest ważniejsze niż zaciskanie zębów przez rok czy dwa, a nawet kilka miesięcy to już dużo, a potem problemy ze zdrowiem ;/

Cytat:
Napisane przez leille Pokaż wiadomość
Hej. Z wykształcenia jestem biologiem sądowym (robiłam z tego magistra), a licencjat z biologii stosowanej.
Wow! jak oryginalnie Skąd taki pomysł na studia - zainteresowania czy coś innego?
Pewnie bardzo rzadko się zdarza oferta z takiej branży.

Cytat:
Napisane przez gypsy_heart Pokaż wiadomość
Z drugiej strony - to wszystko wygląda super ciężko, boję się wylądowania na kwarantannie (pewnie już 1 dnia będę miała lapka, ale coś będę musiała też robić). Boję się kwarantanny przed 1 dniem pracy, to byłaby chyba prawdziwa padaka
Nie bardzo rozumiem tej obawy o kwarantannę - boisz się samego zarażenia czy jak? bo kwarantanna to dopiero jak ktoś chory, chyba że ktoś z otoczenia złapie i wysyłają np. cały dział. A tak to cóż, będzie co będzie. Chociaż nikt tego nie chce.

Cytat:
Napisane przez andra Pokaż wiadomość
Pocieszę, bo usłyszałam z pierwszej ręki - w urzędach nadal mało kandydatów. W dużych miastach można próbować

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
U mnie obecnie nabory były nawet wczoraj i dziś, oferty widzę też pojawiły się nowe o dziwo. Czy mało osób? z tego co wiem jak wyglądały ilości osób od czerwca na rekrutacjach to nigdy bym nie powiedziała że było mało - na 1 etap parędziesiąt osób.


Cytat:
Napisane przez siabra Pokaż wiadomość
Ja od dzisiaj na urlopie 2 tygodniowym
Zazdroszczę

U mnie zaczęła się sra*** z koronawirusem, trzeba maseczki nosić poza pokojami, znaczy jest zalecenie , ale wiadomo :/ A od kilku dni już kombinują jak tu dać ileś osób na zdalną w razie czego, bo z góry idą naciski żeby to organizować, ale w urzędzie o to ciężko, od przyszłego tygodnia chyba to wejdzie. Zobaczymy czy nam znów zmianowej pracy nie zrobią, nie wiadomo totalnie co będzie.
__________________
Life is too short 4 boring music and boring beer

Edytowane przez netya
Czas edycji: Wczoraj o 17:48
netya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 19:51   #5006
leille
vive la vie
 
Avatar leille
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 16 454
Dot.: Pracy szukamy, ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz. XV

Cytat:
Napisane przez netya Pokaż wiadomość
Wow! jak oryginalnie Skąd taki pomysł na studia - zainteresowania czy coś innego?
Pewnie bardzo rzadko się zdarza oferta z takiej branży.
Wiesz co ze mną to jest taka historia.. profilowane liceum - dla jednych prosty wybór, a dla innych niekoniecznie. Ja byłam z tych niezdecydowanych, stwierdziłam, że w sumie interesuje mnie geografia. Więc poszłam do klasy z rozszerzoną geografią, wosem i językiem angielskim. Już w pierwszej klasie zadałam sobie pytanie ,,co ja tu robię?'' (z geografii jednak interesują mnie tylko 3 działy na 20, z wosu muszę uczyć się jakiś twarzy z telewizji i przypisywać im imiona i nazwiska oraz to kim są. Poza tym ja się przecież polityką nie interesuje). Byłam dobra z tych przedmiotów, bo po prostu uczyłam się, tyle. Biologię i chemię miałam tylko przez rok, później przedmioty odeszły, aby można było zwiększyć liczbę godzin rozszerzeń. To w pierwszej klasie zrozumiałam, że powinnam być w biol-chemie, przepisać się nie chciałam bo w mojej szkole wiązało się to z byciem w klasie sportowej co mi nie odpowiadało. Zostałam. Zdałam maturę z rozszerzonej geografii i wosu, a później okazało się, że w mieście, w którym chce studiować jest jeden uniwersytet, który bierze pod uwagę (chcąc dostać się na biologię) nie tylko ją i chemię, ale również fizykę czy właśnie geografię. Zaryzykowałam. ,,Przebranżowiłam się'' w ostatnim momencie. Gdyby ktoś mi tylko wcześniej powiedział, że mam ewidentnie zainteresowania po mamie to nie wybrałabym takiego profilu w szkole średniej. A co do sądówki - były dwie opcje. Albo kontynuować na magisterce specjalność ,,biologia stosowana'', albo iść na sądówkę. Tej pierwszej nie otworzyli bo było zbyt mało chętnych, biologia sądowa została otwarta, 15 miejsc się zapełniło. Pomysł zdecydowanie wynikający z zainteresowania. Biologia sądowa jest bardzo ciekawa. Uczy nas jak wykorzystywać biologię na potrzeby organów ścigania. Tak jak wcześniej pisałam - jeśli miałabym pracować w zawodzie to musiałoby to być laboratorium policyjne, zakłady medycyny sądowej. Jednak nie zamykam się na prace w laboratorium, które zajmuje się czymś innym. Bardzo też lubię mikrobiologię (tym również mogłabym się zająć).
Jeśli mogłabym cofnąć czas to poszłabym do klasy biologiczno-chemicznej, zdałabym te dwa przedmioty na maturze i próbowałabym może położnictwa, farmakologii lub kosmetologii (?)

Z takiej branży - nie zdarza się, przynajmniej na razie. Natomiast ja jestem otwarta na różne prace w grupie biologiczno-medycznej - a takich też jest niestety mało..
__________________
magister
zakochana
będę żoną 🕊
leille jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
bezrobocie, krakow, praca, praktyki, rozmowa kwalifikacyjna, staż, szukam pracy, zarządzanie

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 6 (0 użytkowników i 6 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-10-20 20:51:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:33.