Koty część XIII - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Porady i dyskusje na tematy związane ze zwierzętami domowymi. Tutaj porozmawiasz o kotkach, pieskach, koniach, chomikach, szczurach, królikach, żółwiach, fretkach, świnkach morskich i innych zwierzętach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-05-17, 14:33   #3691
ViLLeMkA
Zakorzenienie
 
Avatar ViLLeMkA
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 487
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez HolyParanoid Pokaż wiadomość
Trochę schizuję.
Za niecałe dwa tygodnie mam trzy koty do przewiezienia ok. 300km. W mieszkaniu będę miała generalny remont, a syf i wiercenie w wielkiej płycie to nie warunki dla zwierzaków, na hotelowanie towarzystwa przez ok.3 tygodnie mnie nie stać więc jadą do moich rodziców. O ile o pobyt jestem spokojna, tak boję się problemów z drogą - pojadą samochodem, w transporterach. O ile mój czarny zbój znosi wszelkie podróże bezproblemowo, przeprowadzał się ze mną dwa razy, na luzie zniósł podróż pociągiem, tak dwa pozostałe nigdy nie jechały na większą odległość, stresują się nawet krótkimi wycieczkami do weta. Rozmawiałam już z weterynarzem, dostaną na drogę łagodny środek uspokajający, nie wiem tylko jak je rozlokować - czy każdy powinien jechać w osobnym transporterze, czy może lepiej będzie tego stabilnego psychicznie umieścić w jednym z drugim kotem, z którym zresztą na co dzień się bardzo dobrze dogaduje (i często śpią razem w tym transporterze, trzymam pudła otwarte cały czas zeby się oswoiły), a zapasowy dać rodzicom 'na wszelki wypadek'.
Mój kot źle znosi jeśli jest zamknięty z tyłu. Jeśli go otworzę i siedzę obok to się uspokaja i idzie spać.

Ale jak jadą 3 to nie wiem czy będziesz w stanie trzymać za łapkę 2 naraz

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
nazywaj mnie Vill

ViLLeMkA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-17, 15:54   #3692
HolyParanoid
Zadomowienie
 
Avatar HolyParanoid
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1 260
Dot.: Koty część XIII

Zacznijmy od tego, że ja z nimi nie jadę niestety.
__________________
"Ils s'aiment comme des enfants
Amour plein d'espoir impatient
Et malgre les regards
Remplis de desespoir
Malgre les statistiques
Ils s'aiment comme des enfants"
HolyParanoid jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-17, 15:55   #3693
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 743
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez HolyParanoid Pokaż wiadomość
Trochę schizuję.
Za niecałe dwa tygodnie mam trzy koty do przewiezienia ok. 300km. W mieszkaniu będę miała generalny remont, a syf i wiercenie w wielkiej płycie to nie warunki dla zwierzaków, na hotelowanie towarzystwa przez ok.3 tygodnie mnie nie stać więc jadą do moich rodziców. O ile o pobyt jestem spokojna, tak boję się problemów z drogą - pojadą samochodem, w transporterach. O ile mój czarny zbój znosi wszelkie podróże bezproblemowo, przeprowadzał się ze mną dwa razy, na luzie zniósł podróż pociągiem, tak dwa pozostałe nigdy nie jechały na większą odległość, stresują się nawet krótkimi wycieczkami do weta. Rozmawiałam już z weterynarzem, dostaną na drogę łagodny środek uspokajający, nie wiem tylko jak je rozlokować - czy każdy powinien jechać w osobnym transporterze, czy może lepiej będzie tego stabilnego psychicznie umieścić w jednym z drugim kotem, z którym zresztą na co dzień się bardzo dobrze dogaduje (i często śpią razem w tym transporterze, trzymam pudła otwarte cały czas zeby się oswoiły), a zapasowy dać rodzicom 'na wszelki wypadek'.
Ja jestem zwolenniczką osobnych transporterów, bo nigdy nie wiesz jak kot zareaguje w stresie, a jak zaatakuje innego to potem mogą być wobec siebie agresywne i trudno to odkręcić. Pamiętaj też, że suplementację ziołowymi środkami uspokajającymi należy rozpocząć kilka dni przed podróżą.
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-17, 19:44   #3694
21kasia21
Work, work, work
 
Avatar 21kasia21
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 267
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez HolyParanoid Pokaż wiadomość
Trochę schizuję.
Za niecałe dwa tygodnie mam trzy koty do przewiezienia ok. 300km. W mieszkaniu będę miała generalny remont, a syf i wiercenie w wielkiej płycie to nie warunki dla zwierzaków, na hotelowanie towarzystwa przez ok.3 tygodnie mnie nie stać więc jadą do moich rodziców. O ile o pobyt jestem spokojna, tak boję się problemów z drogą - pojadą samochodem, w transporterach. O ile mój czarny zbój znosi wszelkie podróże bezproblemowo, przeprowadzał się ze mną dwa razy, na luzie zniósł podróż pociągiem, tak dwa pozostałe nigdy nie jechały na większą odległość, stresują się nawet krótkimi wycieczkami do weta. Rozmawiałam już z weterynarzem, dostaną na drogę łagodny środek uspokajający, nie wiem tylko jak je rozlokować - czy każdy powinien jechać w osobnym transporterze, czy może lepiej będzie tego stabilnego psychicznie umieścić w jednym z drugim kotem, z którym zresztą na co dzień się bardzo dobrze dogaduje (i często śpią razem w tym transporterze, trzymam pudła otwarte cały czas zeby się oswoiły), a zapasowy dać rodzicom 'na wszelki wypadek'.
Nasz kot niestety nie potrafi jeździć samochodem.
Każdy wyjazd, nawet 5 minutowy do weterynarza kończy się wielkim miauczeniem. Zdecydowanie lepiej znosi podróż, jak nie jest zamknięty w transporterku.

Korzystaliśmy raz ze środka uspokajającego, jak się przeprowadzaliśmy i przed nami była 12h podróż samochodem. Raz i nigdy więcej. Kot dostał Sedalin, z którym walczył całą drogę, w ogóle nie spał, a podróż z nim to było dla mnie najgorsze z dotychczasowych przeżyć. Po dotarciu na miejsce dokładnie 1,5 tygodnia dochodził do siebie, był otępiały, apatyczny, snuł się jak cień.

Mam nadzieję, że koty dobrze zniosą podróż. Jednak mimo wszystko przewoziłabym każdego osobno. Podróż to jakby nie patrzeć stres, a środek na uspokojenie może różnie na kota wpłynąć.
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu."
mikroREKLAMA
*** Szukasz oryginalnego prezentu na ślub, urodziny, rocznicę albo chrzciny? ***
Projektowanie i realizacja indywidualnych zamówień: prezentów rocznicowych, podziękowań dla gości, figurek na tort, kolczyków, magnesów itp.

Ta reklama pokazywana jest pod 3 267 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
21kasia21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-17, 20:14   #3695
HolyParanoid
Zadomowienie
 
Avatar HolyParanoid
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1 260
Dot.: Koty część XIII

Niezamknięcie któregokolwiek nie wchodzi w grę, chyba faktycznie pojadą osobno, bo do ewentualnego ogarniania ich będzie tylko jedna osoba (no i kierowca, ale kierowca ma swoją robotę).

Swoja drogą - czasami mi ręce już przy nich opadają. Sprzed kompa wyrwał mnie odgłos kota usiłującego zwymiotować.Poszłam sprawdzić co się dzieje - rzygającego Rudego pilnował Czarny i usiłował zeżreć zawartość żołądka kumpla jeszcze w locie...
__________________
"Ils s'aiment comme des enfants
Amour plein d'espoir impatient
Et malgre les regards
Remplis de desespoir
Malgre les statistiques
Ils s'aiment comme des enfants"
HolyParanoid jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-17, 20:21   #3696
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 743
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez HolyParanoid Pokaż wiadomość
Swoja drogą - czasami mi ręce już przy nich opadają. Sprzed kompa wyrwał mnie odgłos kota usiłującego zwymiotować.Poszłam sprawdzić co się dzieje - rzygającego Rudego pilnował Czarny i usiłował zeżreć zawartość żołądka kumpla jeszcze w locie...
Łakomczuszek

Mojemu raz na jakiś czas zdarza się zwrócić jak zje zbyt łapczywie, ale nawet nie wstaje, bo zaraz wszystko wsuwa z powrotem.

A teraz biega i brudzi mi podłogi kaczą szyjką, bo ją memle od 4h, ale w jednym miejscu nie może. Mięcho trzeba nosić w zębach jak prawdziwy zdobywca.
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-18, 13:44   #3697
HolyParanoid
Zadomowienie
 
Avatar HolyParanoid
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1 260
Dot.: Koty część XIII

Ja nie pozwalam na zjadanie rzygów ani na rozwlekanie żarcia po mieszkaniu. Miski stoją na macie, kilka razy jak któryś wyjął surowe mięso z miski i chciał iść z tym w mieszkanie, to zabrałam i wywaliłam żarcie. Jakoś do nich dotarło, że albo jedzą z misek albo nie jedzą wcale (tzn mówię o surowym mięsie, które daję jako przysmak, generalnie nie karmię barfem)
__________________
"Ils s'aiment comme des enfants
Amour plein d'espoir impatient
Et malgre les regards
Remplis de desespoir
Malgre les statistiques
Ils s'aiment comme des enfants"

Edytowane przez HolyParanoid
Czas edycji: 2019-05-18 o 13:46
HolyParanoid jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-18, 13:52   #3698
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 743
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez HolyParanoid Pokaż wiadomość
Ja nie pozwalam na zjadanie rzygów ani na rozwlekanie żarcia po mieszkaniu. Miski stoją na macie, kilka razy jak któryś wyjął surowe mięso z miski i chciał iść z tym w mieszkanie, to zabrałam i wywaliłam żarcie. Jakoś do nich dotarło, że albo jedzą z misek albo nie jedzą wcale (tzn mówię o surowym mięsie, które daję jako przysmak, generalnie nie karmię barfem)
lel, co za rygor, mój by nie ogarnął za nic

No ja nie mam dywanów ani raczkujących dzieci, więc mi wsio czy coś nosi po mieszkaniu. Najwyżej się podłogę umyje
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-18, 13:54   #3699
HolyParanoid
Zadomowienie
 
Avatar HolyParanoid
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 1 260
Dot.: Koty część XIII

Ja tez nie mam dywanów ani raczkujących dzieci, po prostu nie lubię syfu i nie przepadam za sprzątaniem i ułatwiam sobie życie. Koty nie wyglądają na straumatyzowane
__________________
"Ils s'aiment comme des enfants
Amour plein d'espoir impatient
Et malgre les regards
Remplis de desespoir
Malgre les statistiques
Ils s'aiment comme des enfants"
HolyParanoid jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-05-18, 13:57   #3700
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 743
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez HolyParanoid Pokaż wiadomość
Ja tez nie mam dywanów ani raczkujących dzieci, po prostu nie lubię syfu i nie przepadam za sprzątaniem i ułatwiam sobie życie. Koty nie wyglądają na straumatyzowane
Ja i tak muszę mopować podłogi co 3 dni, bo mój koci synek to astmatyk uczulony na kurz i roztocza, więc odkąd go mam to sprzątam jak nigdy ale faktycznie staram się dawać mu 'brudzące' przysmaki, kiedy wiem, że się zanosi na sprzątanie.
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-14, 07:49   #3701
Kocurasek
Zakorzenienie
 
Avatar Kocurasek
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 531
Dot.: Koty część XIII

Dziewczyny pomocy. Spodziewam się dzieci, w związku z czym mam sporo nowych rzeczy w domu w tym łóżeczko turystyczne z domu, w którym jest pies. Łóżeczka nie da się rozbroić i wyprać by sprać zapach psa. I mój kocurek znaczy to łóżeczko mam to szczęście, że robi to bezzapachwo kompletnie no ale sam fakt. Spsikalam wodą z octem by „zakłócić” zapachy. Dalej znaczy. Boję się o wózek (jest nowy ze sklepu). Pomożecie? Macie jakieś pomysły?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

25.08.2012

Aparatka
08.04.2013 Damon Clear (góra)
18.11.2013 aparat metalowy mini (dół)

Kocurasek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-14, 08:17   #3702
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 743
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Kocurasek Pokaż wiadomość
Dziewczyny pomocy. Spodziewam się dzieci, w związku z czym mam sporo nowych rzeczy w domu w tym łóżeczko turystyczne z domu, w którym jest pies. Łóżeczka nie da się rozbroić i wyprać by sprać zapach psa. I mój kocurek znaczy to łóżeczko mam to szczęście, że robi to bezzapachwo kompletnie no ale sam fakt. Spsikalam wodą z octem by „zakłócić” zapachy. Dalej znaczy. Boję się o wózek (jest nowy ze sklepu). Pomożecie? Macie jakieś pomysły?
Czy kot jest wykastrowany?

Jeśli nie, to należy to zrobić jak najszybciej i modlić się, żeby znaczenie mu się nie utrwaliło i przeszło wraz ze spadkiem poziomu hormonów czyli do ok. 3 miesięcy od kastracji.

Jeśli tak, to należy w pierwszej kolejności wykluczyć przyczyny zdrowotnej. Może mieć problemy z nerkami, zapaleniami dróg moczowych. Bierzesz kota do weta i prosisz o pobranie krwi na morfologię z profilem nerkowym oraz o pobranie moczu z pęcherza na badanie. Możesz też pobserwować kota w jakiej pozycji się załatwia. Jeżeli robi jakieś dziwne gimnastyki to może mieć problemy ze stawami i kucanie zwyczajnie sprawia mu ból, więc unika miejsc, które mu się z nim kojarzą.

Kot zdrowy? Czyli przyczyna jest prawdopodobnie behawioralna. Najpierw sprawdzasz kuwetę. Czy ma odpowiednio duży rozmiar? Czy jest otwarta (nie każdy kot lubi zamknięte)? Czy czyścisz ją wystarczająco często (są kitki, które omijają kuwety z zawartością)? Czy to jedyny kot w domu, bo jeśli nie, to może trzeba dostawić dodatkową kuwetę? Czy żwirek mu pasuje? Może trzeba poeksperymentować z innym np. niektóre koty nie lubią silikatowego, bo kuje je w łapki; albo zapachowego, bo jest drażniący.
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-14, 08:32   #3703
Kocurasek
Zakorzenienie
 
Avatar Kocurasek
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 531
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Czy kot jest wykastrowany?



Jeśli nie, to należy to zrobić jak najszybciej i modlić się, żeby znaczenie mu się nie utrwaliło i przeszło wraz ze spadkiem poziomu hormonów czyli do ok. 3 miesięcy od kastracji.



Jeśli tak, to należy w pierwszej kolejności wykluczyć przyczyny zdrowotnej. Może mieć problemy z nerkami, zapaleniami dróg moczowych. Bierzesz kota do weta i prosisz o pobranie krwi na morfologię z profilem nerkowym oraz o pobranie moczu z pęcherza na badanie. Możesz też pobserwować kota w jakiej pozycji się załatwia. Jeżeli robi jakieś dziwne gimnastyki to może mieć problemy ze stawami i kucanie zwyczajnie sprawia mu ból, więc unika miejsc, które mu się z nim kojarzą.



Kot zdrowy? Czyli przyczyna jest prawdopodobnie behawioralna. Najpierw sprawdzasz kuwetę. Czy ma odpowiednio duży rozmiar? Czy jest otwarta (nie każdy kot lubi zamknięte)? Czy czyścisz ją wystarczająco często (są kitki, które omijają kuwety z zawartością)? Czy to jedyny kot w domu, bo jeśli nie, to może trzeba dostawić dodatkową kuwetę? Czy żwirek mu pasuje? Może trzeba poeksperymentować z innym np. niektóre koty nie lubią silikatowego, bo kuje je w łapki; albo zapachowego, bo jest drażniący.

Leśny dziękuję
Zapomniałam dopisać że jest kastrowany a znaczenie polega na odwróceniu się tyłem i pryśnięciu. On nie oddaje moczu na te rzeczy tylko je spryskuje. Nie jest to wina ani kuwety ani zdrowia. Na bank jest to spowodowane zmianami w domu ale tego teraz nie uniknę a może być gorzej, bo przyjdzie więcej rzeczy a na koniec dzieci
Może feliway? Kurde myślałam, że woda z octem zabije zapach psa ale niestety. Dzisiaj go przyłapałam, że podszedł do łóżeczka (świeżo spsikanego octem), powąchał, odszedł i podszedł do naszej sofy i już się obrócił ale krzyknęłam. Pewnie podejmie próbę jeszcze raz


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

25.08.2012

Aparatka
08.04.2013 Damon Clear (góra)
18.11.2013 aparat metalowy mini (dół)

Kocurasek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-14, 08:42   #3704
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 743
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Kocurasek Pokaż wiadomość
Nie jest to wina ani kuwety ani zdrowia.
To możesz wykluczyć dopiero po badaniach, bo stan zdrowia kota może zmieniać się błyskawicznie i początkowo nie dawać żadnych innych objawów, a koty mają problem z układem moczowym nadzwyczaj często. Stres też może się do tego przyczyniać.

Poza tym jeśli jesteś pewna, że to tylko efekt stresu to może pomyśl nad wizytą behawiorysty. Najlepiej byłoby pokazać mu nagranie z kotem przyłapanym na gorącym uczynku. Co do feliway to te do kontaktu średnie sprawdzają się w okresie letnim, bo żeby działy nie można wietrzyć.

Edytowane przez Leany
Czas edycji: 2019-06-14 o 08:47
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-14, 08:54   #3705
Kocurasek
Zakorzenienie
 
Avatar Kocurasek
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 531
Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
To możesz wykluczyć dopiero po badaniach, bo stan zdrowia kota może zmieniać się błyskawicznie i początkowo nie dawać żadnych innych objawów, a koty mają problem z układem moczowym nadzwyczaj często. Stres też może się do tego przyczyniać.

Poza tym jeśli jesteś pewna, że to tylko efekt stresu to może pomyśl nad wizytą behawiorysty. Najlepiej byłoby pokazać mu nagranie z kotem przyłapanym na gorącym uczynku. Co do feliway to te do kontaktu średnie sprawdzają się w okresie letnim, bo żeby działy nie można wietrzyć.

Ale on nie załatwia się poza kuwetą. On ewidentnie znaczy teren.
Myślałam o feliway w sprayu i psikać nowe rzeczy i stare chyba tez.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

25.08.2012

Aparatka
08.04.2013 Damon Clear (góra)
18.11.2013 aparat metalowy mini (dół)


Edytowane przez Kocurasek
Czas edycji: 2019-06-14 o 08:56
Kocurasek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-14, 09:06   #3706
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 743
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Kocurasek Pokaż wiadomość
Myślałam o feliway w sprayu i psikać nowe rzeczy i stare chyba tez.
A to niestety nie wiem z jakim efektem działa pryskanie. Słyszałam, że najlepsze są obroże, bo kot ma ze środkami uspokajającymi kontakt cały czas, ale też nie każdy chce je nosić.

Możesz zapytać na facebooku, w grupie 'o kotach - merytorycznie'. Tam jest dużo osób. Może ktoś stosował spray.
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-14, 09:38   #3707
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 8 677
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Kocurasek Pokaż wiadomość
Dziewczyny pomocy. Spodziewam się dzieci, w związku z czym mam sporo nowych rzeczy w domu w tym łóżeczko turystyczne z domu, w którym jest pies. Łóżeczka nie da się rozbroić i wyprać by sprać zapach psa. I mój kocurek znaczy to łóżeczko mam to szczęście, że robi to bezzapachwo kompletnie no ale sam fakt. Spsikalam wodą z octem by „zakłócić” zapachy. Dalej znaczy. Boję się o wózek (jest nowy ze sklepu). Pomożecie? Macie jakieś pomysły?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Ja zamiast odstraszać poszłabym w zachęcanie: Feliway w sprayu, waleriana, kocimiętka, jego kocyki i zabawki z zapachem. Tak żeby dobrze mu się kojarzyło to miejsce i potem dziecko
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością". A. Hopkins
Kusum jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-14, 09:41   #3708
Kocurasek
Zakorzenienie
 
Avatar Kocurasek
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 531
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
A to niestety nie wiem z jakim efektem działa pryskanie. Słyszałam, że najlepsze są obroże, bo kot ma ze środkami uspokajającymi kontakt cały czas, ale też nie każdy chce je nosić.



Możesz zapytać na facebooku, w grupie 'o kotach - merytorycznie'. Tam jest dużo osób. Może ktoś stosował spray.

Dzięki za polecenie
Obroża nie przejdzie, on nie z tych co soe godzą na takie rzeczy


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

25.08.2012

Aparatka
08.04.2013 Damon Clear (góra)
18.11.2013 aparat metalowy mini (dół)

Kocurasek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-17, 17:04   #3709
21kasia21
Work, work, work
 
Avatar 21kasia21
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 267
Dot.: Koty część XIII

Dziewczyny,
czy któraś z Was usuwała kamień nazębny u kota?
Czeka nas to w sierpniu i nieco się stresuję
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu."
mikroREKLAMA
*** Szukasz oryginalnego prezentu na ślub, urodziny, rocznicę albo chrzciny? ***
Projektowanie i realizacja indywidualnych zamówień: prezentów rocznicowych, podziękowań dla gości, figurek na tort, kolczyków, magnesów itp.

Ta reklama pokazywana jest pod 3 267 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
21kasia21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 11:38   #3710
Nimfa20Melman
Raczkowanie
 
Avatar Nimfa20Melman
 
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 56
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez 21kasia21 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,
czy któraś z Was usuwała kamień nazębny u kota?
Czeka nas to w sierpniu i nieco się stresuję
Ja usuwałam. Cham miał wtedy 8-9 lat, teraz ma 10. Zastosowałam się do wskazówek weta i było ok.
__________________
Nimfa20-moje stare konto
Nimfa20Melman jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 12:45   #3711
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 743
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez 21kasia21 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,
czy któraś z Was usuwała kamień nazębny u kota?
Czeka nas to w sierpniu i nieco się stresuję

Przede wszystkim jak przed każdą narkozą powinno się zbadać kota, żeby sprawdzić czy narządy pracują prawidłowo. Niestety nie wszyscy weterynarze to proponują, bo boją się być osądzeni o naciąganie na dodatkowe koszty. A kot obciążony może się przekręcić w trakcie. Minimum to badanie krwi z biochemią i osłuchanie pracy serca.
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 13:27   #3712
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 8 677
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Przede wszystkim jak przed każdą narkozą powinno się zbadać kota, żeby sprawdzić czy narządy pracują prawidłowo. Niestety nie wszyscy weterynarze to proponują, bo boją się być osądzeni o naciąganie na dodatkowe koszty. A kot obciążony może się przekręcić w trakcie. Minimum to badanie krwi z biochemią i osłuchanie pracy serca.

Jeśli kot się da zbadać Mój jest tak nieobsługiwalny u weta, że najpierw trzeba mu będzie podać na uspokojenie żeby zrobić badania Byliśmy niedawno na rtg to robił takie sceny jakby nie wiem co się działo.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością". A. Hopkins
Kusum jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-08, 13:48   #3713
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 743
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Jeśli kot się da zbadać Mój jest tak nieobsługiwalny u weta, że najpierw trzeba mu będzie podać na uspokojenie żeby zrobić badania Byliśmy niedawno na rtg to robił takie sceny jakby nie wiem co się działo.

Niestety, niektóre koty tak mają, ale w ostateczności można podać premedykacje. Mój też miewa lepsze i gorsze dni. Lepiej jednak wykonać badania niż poddawać narkozie kota z niezidentyfikowaną wadą serca albo ledwo działającymi nerkami. Poza tym raz na jakiś czas badania profilaktyczne warto robić (u kotów starszych niż 10 lat co roku), bo jak u ludzi - im wcześniej wykryte schorzenie, tym lepsze rokowania.
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-09, 11:03   #3714
21kasia21
Work, work, work
 
Avatar 21kasia21
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 267
Dot.: Koty część XIII

Dziękuję dziewczyny

Zabieg planujemy na sierpień, po urlopie, abyśmy też byli wtedy w domu. Na pewno do usunięcia jest jeden ząb, a co z resztą, to się okaże w trakcie zabiegu. Kot ma 8,5 roku. Będę rozmawiać jeszcze z wetką, zobaczę, co i jak
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu."
mikroREKLAMA
*** Szukasz oryginalnego prezentu na ślub, urodziny, rocznicę albo chrzciny? ***
Projektowanie i realizacja indywidualnych zamówień: prezentów rocznicowych, podziękowań dla gości, figurek na tort, kolczyków, magnesów itp.

Ta reklama pokazywana jest pod 3 267 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
21kasia21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 09:41   #3715
Ewelinapeq79
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 11
Dot.: Koty część XIII

Za cztery dni przeprowadzam się z moim 2 letnim kocurkiem. Jest to dla mnie mega stres ponieważ po 3 miesiacach znowu będziemy zmieniali miejsce zamieszkania tym razem na docelowe. Mój kociak jest z natury skryty boi się obcych . Potrafi siedzieć w szafie pół dnia jak są goście. Kupilam wszystko co tylko możliwe aby mu ulżyć. Feromony do kontaktu ( włączyła juz dzisiaj aby zaczęły działać w nowym mieszkaniu) kropelki między uszy. I dostaje jeszcze taki proszek z " mlekiem" podobno wycisza i kot jest w ekstazy jakby był dalej karmiony mlekiem matki 😉. Trzymajcie kciuki za mojego kociaka . Dam znać czy działają te zeczy. A i wzielam 2 dni wolne na "dziecko" 😉
Ewelinapeq79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Dzisiaj, 12:21   #3716
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 8 677
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Ewelinapeq79 Pokaż wiadomość
Za cztery dni przeprowadzam się z moim 2 letnim kocurkiem. Jest to dla mnie mega stres ponieważ po 3 miesiacach znowu będziemy zmieniali miejsce zamieszkania tym razem na docelowe. Mój kociak jest z natury skryty boi się obcych . Potrafi siedzieć w szafie pół dnia jak są goście. Kupilam wszystko co tylko możliwe aby mu ulżyć. Feromony do kontaktu ( włączyła juz dzisiaj aby zaczęły działać w nowym mieszkaniu) kropelki między uszy. I dostaje jeszcze taki proszek z " mlekiem" podobno wycisza i kot jest w ekstazy jakby był dalej karmiony mlekiem matki 😉. Trzymajcie kciuki za mojego kociaka . Dam znać czy działają te zeczy. A i wzielam 2 dni wolne na "dziecko" 😉

będzie dobrze. Jesteś zabezpieczona. Trzymam kciuki za syneczka
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością". A. Hopkins
Kusum jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-07-17 13:21:12


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:25.