Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związane... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes Szukasz pracy, pracujesz, prowadzisz własny biznes, masz wiele pytań i wątpliwości, a może masz wiedzę, którą chciałabyś się podzielić z osobami, które jej poszukują. To forum jest właśnie dla Ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-04-16, 20:49   #1
metodyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 12

Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związane...


Szukam pracy od końca zimy (luty) i nie mogę znaleźć. Nie mam już sił psychicznie bo moje szukanie trwa 2 msc i niej się, że będzie tak jak w roku ubiegłym. W ubiegłym roku niby przez covid straciłam pracę w której pracowałam 1,5 roku, ale to chyba nie do końca prawda bo na świadectwie pracy widnieje zapis, że po prostu sposób rozwiązania umowy nastąpił przez to, że umowa zakończyła się na okres na który została zawarta. Pracowałam wtedy na umowie agencyjnej i miałam umowy nowe co 3 msc, ale miałam pracować tam do maja 2020 od listopada 2018 (wtedy zaczęłam), a w marcu 2020 w związku z tym wszystkim zakończyła się umowa. SW tamtym miejscu pracy pracowało mi się najlepiej (pomimo umów tymczasowych) od wszystkich miejsc w których pracowałam dotychczas. Próbowałam się dostać do innego działu (dostałam wtedy zgodę szefa) na umowę o pracę pod firmą, ale na rozmowie mi się nie powiodło i się już nie odezwali. Jak straciłam tą pracę to szukałam nowej 4 msc i przed jesienią ja dostałam. Miałam umowę na czas określony, próbny 6 msc, ale nie byłam chyba na tyle dobra i nie dostałam kontynuacji umowy. Moja w tym wina bo też się nie starałam, byłam mało komunikatywna, nie wychodziłam z inicjatywą aby odciążyć zespół np zapytać czy ja coś mogę zrobić, że może ja coś wezmę do domu zrobić i tej pracy będzie mniej. Nie pokazywałam chyba też że mogę być w miarę samodzielna. Tam wszystko było ocenianie, również to jaka osobą było się w zespole. Myślałam sobie, wiedziałam, że nie wykazuje się, nie wychodzę z inicjatywą to pewnie nie przedłużą umowy. Myślałam, że no nie ta praca to będzie inna, ale co do tej pory, która jest obecnie to się chyba pomyliłam bo moje szukanie trwa i trwa i to bez efektu...Wstyd mi się przyznać ile od lutego wysłałam CV... Policzyłam sobie dokładnie pewnego dnia i naliczyłam...60 CV. Jestem pewna, że nikt nie wysłał tylko CV i nadal tej pracy nie mial. Mój brat dostał nową pracę po wysłaniu CV i na drugi dzień się do niego odezwali...Byłam na może ok 10 rozmowach do tej pory i w żadnym z tych miejsc nie otrzymałam pracy...Mam wrażenie, że ja te CV wysyłam po prostu tak do kawki tak na rozluźnienie....i nic zero efektów, albo nie czytaja CV (np nie otwierają aplikacji), albo odmówią i tak ciągle... Najpierw dużo aplikowałam wprost jak głupia, a teraz trochę zbastowałam bo widze, że to nic nie daje...Mam średnie wykształcenie, nie ma. prrawa jazdy, mieszkam w mieście +100 tys mieszkańców. Do tej pory bazując na moim CV to pracowałam głównie umysłowo (za biurkiem) i do tej pory to była obsługa klienta no i to pół roku w tej pracy administracyjnej... Obecnie pracy szukam tak naprawde wszędzie - jako kasjer sprzedawca w dużych dyskontach, jako magazynier, pracownik produkcji no i ostatecznie coś związane z tym co mam w CV czyli pracą umysłową i NIC. Zero rezultatów, zero pozytywnych efektów, zero zmian...Wysyłam głównie przez pracuj.pl aplikacje to czasem zaproszą na rozmowę, ale albo nie oddzwonią z decyzją (kilka miałam takich telefonów), albo oddzwonią z odmowną, albo odrzuca kandydaturę i ewentualnie zaznaczą, że rozpatrują, a pewnie jak znajdzie się ktoś lepszy z aplikacji to odrzucą ją bo jest ktoś lepszy i tyle z tego jest... Staram się jak aplikuje przez pracuj.pl (już mało obecnie) wysyłać też list motywacyjny bo w liście motywacyjnym zawrze więcej niż dowiedzą się z CV a wysyłam list też po to, żeby mieć "większe szanse" niż gdybym wysłała samo CV...ale to też prawie nic nie daje...
Jestem zarejestrowana w UP bo się zarejestrowałam więc jedyny plus tego, że mam ubezpieczenie i zasiłek, ale co z tego skoro to jest na przeżycie, a odkąd pracy szukam i szukałam tak nadal jej nie mam więc zaczęłam też szukać przez urząd, ale nie wiem co z tego wyjdzie...
Nie uważam się za roszczeniowa osobę, księżniczka, która nie strudzils nigdy tak praca też nie jestem..., uwierzcie mi wzięłabym nawet pracę sprzątaczki, ale nawet na takie stanowisko mnie nie chca bo w automatycznej wiadomości na email przyśla tylko tyle, że dziękują za wzięcie rekrutacji, ale nie mogą mnie zatrudnić bo obecnie szukają kogoś kto odpowiada profilowi kandydata a z mojego CV nie wynika że pracowałam kiedykolwiek jako kasjerka czy sprzątaczka...
Na jednej rozmowie po odmowie kobieta dzwoniąc do mnie z decyzją powiedziała, że życzy mi wytrwałości i wierzy w to, że ta pracę znajdę... Przez grzeczność nie zaprzeczyła bo co miała powiedzieć?
Nie mam już sił psychicznie. Czasem zdarzy się, że się rozbecze w ciągu dnia bo już nie daje rady psychicznie...Nie wiem co ze mną jest nie tak, ale doszukuje się winy w sobie. To nie jest normalne żeby wysłać ok 60 CV i nadal szukać pracy, nadal jej nie mieć...Czuje się tak jakbym miała podstawowe wykształcenie, urodziła 5 dzieci, miała 15 lat przerwy w karierze, była po 50 czy miała 60 lat i chciała po takim czasie wróci na rynek pracy, albo nikt jej nie chciał zatrudnić że względu na wykształcenie? To taka osoba mogła by mieć problem chyba, a ja nie mam nawet 30 lat i takie problemy...Nie wiem z czego to wynika, ale na razie widzę problem w sobie i upatruje problemu w swoim charakterze, jestem introwerykiem, mało jestem komunikatywną osoba, ale wiem jakie mam mocne strony czy predyspozycje. Myślę też, że ja się na rozmowach po prostu nie umiem sprzedać bo należy umieć się sprzedać, no też się stresuje to prawda ale nie tak, że nie mogę nic powiedzieć. Z każdą rozmowa uczę się żeby nad tym panować. Są rozmowy w których potrafię się nie stresować i ona tak wydaje mi się wypadają normalnie, autentycznie, a są takie na których potrafię się stresować. Staram się do rozmów też wcześniej dzień wcześniej czy kilka dni wcześniej przygotować, robię notatki co ja mam powiedzieć, o co mogą mnie zapytać itd. Klasyczne pytania o mocne i słabe strony, "co skłoniło panią do wysłania CV do nas", "dlaczego chce pani u nas pracować?", "Dlaczego mamy panią zatrudnić?" i znienawidzone przeze mnie "gdzie widzi się pani za 5 lat?". Pewnie też widać że nie jestem pewna siebie, bo nie jestem, mam niska samoocenę od zawsze. A na rozmowach jestem szczera, nie potrafię kłamać. Tzn to nie jest także że mówie wszystko jak leci bez czy bez zastanowienia i to nie jest także że mówie nawet tak żeby sobie strzelić w kolano, ale na pewno nie mówię czegoś co nie jest prawdą i również nie pisze tego w CV. Boje się nawet pomyśleć co ze mną będzie za 2 czy 10 lat bo ja tego nie wiem i nie wiem kiedy (i czy) odmieni się mój los...Nie wiem co mogę robić czy co jeszcze mogę zrobić.
Napisałam to bo chyba chce się trochę wyżalić i przeczytać może co jeszcze mogę zrobić bo już nic nie wiem...Nawet krytykę przyjmę


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
metodyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-16, 21:00   #2
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 11 735
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Gdzie mieszkasz, że aż taka posucha, że nawet z dyskontów się nie odzywają?
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-16, 21:08   #3
metodyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 12
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Nie żadna polska B, wschód polski tylko południe, metropolia śląska

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
metodyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-16, 21:33   #4
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 11 735
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Cytat:
Napisane przez metodyk Pokaż wiadomość
Nie żadna polska B, wschód polski tylko południe, metropolia śląska

Próbowałaś szukać pracy również przez jakąś agencję pośrednictwa pracy? Może też spróbuj się zgłosić do jakiegoś doradcy pośrednictwa pracy przy PUP lub innego, aby spojrzał na Twoje CV.



Nie łam się, bo 2 miesiące szukania to nie jest super długo, ale rzeczywiście trochę dziwne, że absolutnie nic, chociaż szukasz już na zasadzie "gdziekolwiek".
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-16, 21:46   #5
metodyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 12
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Próbowałaś szukać pracy również przez jakąś agencję pośrednictwa pracy? Może też spróbuj się zgłosić do jakiegoś doradcy pośrednictwa pracy przy PUP lub innego, aby spojrzał na Twoje CV.



Nie łam się, bo 2 miesiące szukania to nie jest super długo, ale rzeczywiście trochę dziwne, że absolutnie nic, chociaż szukasz już na zasadzie "gdziekolwiek".
Tak i mnie to po prostu dziwi. Chce się wyprowadzić, żeby wynająć mieszkanie (nigdy nie wynajmowałam), nie mogę tego zrobić póki nie znajde pracy.
Osobiście nie szukałam przez pośrednictwo pracy na zasadzie, że tam zadzwoniłam i pojechałam na spotkanie. Wysyłam też przez aplikacje "praca za rogiem", tam najwięcej ogłasza się agencji pracy, ale nic z tego. Ja sobie wysyłam i nic. Jedna rozmowę z tej aplikacji msc temu miałam (zdalnie) i kontaktowała się że mną agencja pracy, dostałam wiadomość @, że zdecydowali się na innego kandydata (to szukał jeden z banków, on miał być pracodawcą), a nagle widze to samo ogłoszenie na pracuj.pl dokładnie bo samo bo weszłam w nie i przeczytałam treść zadań i jakie obowiązki no i szukali nadal. Także ściema jak nie wiem. Żenujące :/ Tu nie chodzi o to, że ja jestem roszczeniowa tak jak pisałam w wątku i żądam pracy natychmiast, tylko boli mnie to, że te firmy lecą w kulki i potrafią skłamać tak jak ten przykład wyżej, ale Ty już skłamać nie możesz bo to wyjdzie... Nie rozumiem dlaczego mają takie podejście do potencjalnego kandydata na pracownika...
Nie byłam osobiście w agencji pracy obecnie, jedynie taka opcja żeby tam zadzwonić, zapytać czy pracują zdalnie czy na miejscu i jeśli pracują na miejscu to umówić się na spotkanie jeśli wizyty mają bo mogą nie mieć ze względu na sytuacje w kraju.
W ub roku jak też szukałam pracy to najpierw do agencji pracy zadzwoniłam i chciałam do nich przyjechać go powiedzieli standardowe aby wysłać CV i tyle było słychu bo do dziś się nie odezwali także...
Wiadomo, że jest mi łatwiej robić wszystko przez neta, ale wolałabym się spotkać osobiście i twarzą w twarz zobaczyć się z pracownikiem danej agencji pracy, a nie tak, że powiedzą, że "prosimy zostawić CV emilowo to będziemy je mieć w naszej bazie". Chyba powiedzą, żeby zostawić CV tak dla świętego spokoju po czym się nawet nie skontaktują...

Jeśli chodzi o UP to tam jest pośrednik pracy o jedynie z tą kobietą mam kontakt. Mam do niej telefon, no ale ona może mi zaproponować to co na stronie r,sądowej. Przeglądam tam oferty bo co kilka dni wpadają nowe i jak coś mnie zainteresuje, a spełniam wymogi to mogę dzwonić do UP, ewentualnie pojechać po stosowne dokumenty (zależy co pracodawca wymaga)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez metodyk
Czas edycji: 2021-04-16 o 21:50
metodyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-16, 22:06   #6
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 11 735
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Najlepiej znaleźć konkretnego pośrednika i zgłosić się bezpośrednio do niego. Zapytam moją siostrę, czy ma namiary na swoją pośredniczkę, bo niedawno dostała nową pracę i nie jestem pewna, czy właśnie nie z pomocą pośredniczki. Ale mogło to być jednak z niezależnego ogłoszenia. Jakby co, to dam Ci znać na PW w dniu jutrzejszym. Zajrzyj również na podforum Praca tutaj, na Wizażu.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-16, 22:17   #7
metodyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 12
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Najlepiej znaleźć konkretnego pośrednika i zgłosić się bezpośrednio do niego. Zapytam moją siostrę, czy ma namiary na swoją pośredniczkę, bo niedawno dostała nową pracę i nie jestem pewna, czy właśnie nie z pomocą pośredniczki. Ale mogło to być jednak z niezależnego ogłoszenia. Jakby co, to dam Ci znać na PW w dniu jutrzejszym. Zajrzyj również na podforum Praca tutaj, na Wizażu.
Ok. Będę tu zaglądać i na podforum praca też zajrzę. Chciałam pisać tam, ale uznałam, że lepiej założyć wątek. Kolega z jednej pracy w której się poznaliśmy też mi podsyła oferty pracy bo ma chyba sporo znajomych i czasem szuka tym znajomym ofert jak coś mu wpadnie, jak coś znajdzie itd. "Moja" pośredniczka pracy może mi zaproponować to samo co widzę na stronie rządowej z ofertami pracy i tyle w sumie. Jak jeżdżę na spotkania z UP, żeby się podpisać itd no to mogę też osobiście z nią na ten temat rozmawiać (inaczej to jest w 4 oczy niż telefonicznie).

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
metodyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 07:47   #8
luks_baba
Raczkowanie
 
Avatar luks_baba
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 369
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Polecam Ci znaleźć kogoś, kto pomoże Ci z CV, bo skoro wysyłasz ich tyle i nie ma odzewu, to zapewne w tym jest problem.

Sama tak miałam, wysyłałam na stanowiska które były dokładnie związane z tym, co robiłam, i nikt się nie odzywał. Tak przez kilka miesięcy, z tym że ja wysyłałam bardziej dla sportu, więc machnęłam ręką. Jak zaczęłam serio szukać pracy, zrobiłam CV w aplikacji i dostosowałam zapisy pod konkretne ogłoszenia. Wysyłałam 4 takie CV, odezwali się z 3 miejsc, dostałam ostatecznie 2 propozycje pracy.
__________________
W życiu przecież chodzi o to, żeby pićko pić.
luks_baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 08:02   #9
mawis
Zakorzenienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 410
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Moja przyjaciółka szuka pracy od września, ma ponad 10 letnie doświadczenie w zawodzie, wysłała 250 CV i miała zaledwie 5 rozmów. Ona się ceni i nie pójdzie pracować za byle jaką stawkę, ale piszę to, żebyś miała świadomość, że 60 CV to wcale nie jest jakaś kosmiczna ilość. Gdzieś wyczytałam, że jak masz z 10 wysłanych CV jedną rozmowę o pracę to jest to dobra proporcja.
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 08:57   #10
karawanna
Zakorzenienie
 
Avatar karawanna
 
Zarejestrowany: 2020-11
Lokalizacja: Ciemna Strona Mocy
Wiadomości: 3 518
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

2 miesiące szukania pracy to nie jest jeszcze jakoś super długo. Zdarza się, że na niektóre stanowiska mają po 200 zgłoszeń i nawet nie otwierają wszystkich aplikacji. Poradziłabym Ci udać się do osoby, która pomaga przygotować się do rekrutacji - doradcy zawodowego, jakiegoś coacha itp. Piszesz, że masz problemy z odpowiedziami na niektóre pytania, które standardowo pojawiają się na rozmowach rekrutacyjnych, a tak nie powinno być. Taka osoba powinna też pomóc, jak się "dobrze sprzedać" na rozmowie. Ewentualnie chociaż pooglądaj poradniki na yt, poczytaj artykuły itp.

Może wykorzystaj ten czas na zrobienie jakiegoś kursu, żeby uatrakcyjnić swoją pozycję na rynku pracy? Może jest coś ciekawego z UP?
karawanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 09:44   #11
taka_ona86
Zadomowienie
 
Avatar taka_ona86
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 715
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Pytanie na jakie stanowiska aplikujesz? Czy spełniasz kryteria zawarte w ofertach? Jakie są Twoje mocne strony? Masz wykształcenie kierunkowe czy bardziej ogólne? Jaki jest Twój ogólny okres zatrudnienia? W różnych branżach czy ta sama ale inne firmy? Jaki masz poziom znajomości języków obcych? Które pytania najbardziej stresują Cię na rozmowach?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
taka_ona86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 10:20   #12
metodyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 12
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Cytat:
Napisane przez luks_baba Pokaż wiadomość
Polecam Ci znaleźć kogoś, kto pomoże Ci z CV, bo skoro wysyłasz ich tyle i nie ma odzewu, to zapewne w tym jest problem.

Sama tak miałam, wysyłałam na stanowiska które były dokładnie związane z tym, co robiłam, i nikt się nie odzywał. Tak przez kilka miesięcy, z tym że ja wysyłałam bardziej dla sportu, więc machnęłam ręką. Jak zaczęłam serio szukać pracy, zrobiłam CV w aplikacji i dostosowałam zapisy pod konkretne ogłoszenia. Wysyłałam 4 takie CV, odezwali się z 3 miejsc, dostałam ostatecznie 2 propozycje pracy.
Moje CV ma 3 strony. Może ktoś powiedzieć, że to jest dużo i co ja mam tam wpisane (że powinno być skrócone itd). Na początku miałam krótkie okresy pracy w CV bo początki kiedyś miałam ciężkie, potrzebowałam pomocy i moje CV ma 3 strony. Nie wpisuje tam prac dorywczych - np. jak kiedyś pracowałam na etat, nudziło mi się i jeszcze sobie wtedy pracowałam dorywczo, akurat miałam więcej kasy więc to, że mam dość słabe CV na pewno nie pomaga, ale ja nie wpisuje w CV czegoś czego nie potrafię czy nie znam bo potem to wyjdzie w rozmowie i będe miała problem, nie będę potrafiła odpowiedzieć na pytanie, albo nie będę umiała z tego wybrnąć. Podam przykład, tak jak moja matka ma wykształcenie zawodowe i chciała kiedyś sobie wpisać, że ma średnie tylko pracodawca mógłby zażądać potwierdzenia tego wykształcenia średniego i to by wyszło no ale ona tego prawdopodobnie nie wie.

CV zawsze tworzyłam na pracuj.pl tam był zawsze kreator, ale zawsze taki sam (1 szablon) potem to zmienili i dali 3 szablony - jeden dla osoby studiującej, która ma mało doświadczenia, drugi ogólny pasujący dla większości branż i zawodów i trzeci taki typowo techniczny dla osób związanych z technicznymi branżami.
Nie chce płacić za szablony bo za większość CV trzeba niestety zapłacić, że wykupujesz jakiś szablon i masz. Mogę też ewentualnie sama stworzyć nowe CV w szablonie (Word ma gotowe szablony i one są dość fajne, ładne, przejrzyste) i napisać od nowa swoje CV, do tej pory miałam z kreatorów CV to CV a ostatnio wkleiłam treść z pracuj.pl i wkleiłam do Worda, ale to chyba źle wyszło więc myśle, żeby to CV napisać od nowa i zrobić w szablonie z Worda.

Na razie mam jakąś nową rozmowę o pracę w poniedziałek na stanowisko zarządcy nieruchomości jak kto woli inaczej opiekuna wspólnoty mieszkaniowej. Nigdy nie pracowałam na takim stanowisku, oni to wiedzą bo przeanalizowali moje CV, dostałam @ od nich i drugim etapem rekrutacji był list motywacyjny. Kolega trochę pomógł odpowiedzieć mi na niektóre pytania i odp na te pytania trzeba było zawrzeć w liście motywacyjnym. Bez jego pomocy może nawet by nie zadzwonili. Poczytałam o tym zwodzie, zrobiłam notatki i przez weekend przygotuje się do tej rozmowy bo niezależnie czy otrzymam taką pracę czy nie, muszę dobrze wypaść i sie dobrze przygotować.
Uważam, że rozmowa kwalifikacyjna to poznanie potencjalnego kandydata przez rekrutera/pracodawce + sprzedanie sie przez potencjalnego kandydata jest najważniejsze bo o to chodzi w takich rozmowach.

Byłam też w UP pytać o oferty pracy, sama zainteresowałam się jedną ofertą i tam pracodawca wymagał skierowania + CV bo to oferta tylko dla zarejestrowanych i dostałam to skierowanie pojechałam z nim i z CV no i miałam spotkanie z właścicielką tego punktu usługowego - sprzedawca w sklepie fotograficznym który ma też robić zdjęcia i kobieta powiedziała, że się odezwie. Jeśli się do 26.04 nie odezwie do kolejnej mojej wizyty w UP to musze przed 26.04 zadzwonić bo musze dostać z powrotem to skierowanie i zawieżć do UP niezależnie czy by ona chciała mnie zatrudnić czy nie. Na nowe oferty pracy w UP sie nie pytałam bo póki mam nie rozwiazaną sprawę z tą pracą gdzie pracodawca wymaga skierowania to chyba nie moge pytać sie na razie o podobną pracę do tej (mam na myśli to co jest niezbędne do okazania).

No ale 26.04 mam kolejną wizyte w UP na której mam podać to skierowanie od tego pracodawcy i może do tego czasu pokaże pośrednikowi dwa moje CV, jedno z pracuj.pl (wklejone w word) a drugie z worda zrobie w szablonie i może ona powie które lepsze, albo pomoże stworzyć nowe (oczywiście trochę zmniejsze treść bo 3 strony to dużo). No ale ja skończyłam szkołe średnia w 2015 roku i zaczełam swoja pierwsza prace w 2016 to nie wpisze w tym CV, że zaczełam pracę np. dopiero w 2018 roku (żeby wyszły w tym CV 2 strony albo 1) bo pojawią się pytania ''czy to była moja pierwsza praca?'' albo dlaczego wtedy w tym 2018 zzaczełam swoją pierwszą pracę i co ja miałabym odpowiedzieć? Ktoś mógłby pomyśleć, że może byłam na studiach, albo rzuciłam czy coś takiego...

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

Cytat:
Napisane przez mawis Pokaż wiadomość
Moja przyjaciółka szuka pracy od września, ma ponad 10 letnie doświadczenie w zawodzie, wysłała 250 CV i miała zaledwie 5 rozmów. Ona się ceni i nie pójdzie pracować za byle jaką stawkę, ale piszę to, żebyś miała świadomość, że 60 CV to wcale nie jest jakaś kosmiczna ilość. Gdzieś wyczytałam, że jak masz z 10 wysłanych CV jedną rozmowę o pracę to jest to dobra proporcja.
Czyli wychodzi na to, że u mnie nie jest tak tragicznie skoro twoja koleżanka szuka pracy od września, ale ma 10 lat doświadczenia w zawodzie i wysłała 250 CV...Jezu.. Ja takiego nie mam (tylu lat doświadczenia) skoro na rynku pracy jestem od 2016 roku...No i ona się ceni, nie będzie pracować za byle jaką stawkę bo może to zrobić, ona może się cenić targować czy negocjować. Ja nie mogę bo na przykład nie mam w zawodzie w jakiejś branży 5 czy 7 lat doświadczenia...Może Twoja koleżanka zna 2 języki i jest po studiach. Ja nie jestem po studiach i nie znam 2 języków czy dobrze nawet jednego na poziomie takim abym mogła się dogadać bez spiny i bez stresu, że czegoś nie zrozumiem czy źle odpowiem.

Byłam może do tej pory na ok 10 rozmowach jak policzyłam. Więcej na pewno ich nie było. Mój brat jak zapytał jak mi idzie szukanie pracy i powiedziałam mu ten msc temu ile wysłałam CV to powiedział, że może ja sie do pracy nie nadaje...że on wysłał CV i jeszcze tego samego dnia do niego zadzwonili z zaproszeniem na rozmowę...fajnie...

---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

Cytat:
Napisane przez karawanna Pokaż wiadomość
2 miesiące szukania pracy to nie jest jeszcze jakoś super długo. Zdarza się, że na niektóre stanowiska mają po 200 zgłoszeń i nawet nie otwierają wszystkich aplikacji. Poradziłabym Ci udać się do osoby, która pomaga przygotować się do rekrutacji - doradcy zawodowego, jakiegoś coacha itp. Piszesz, że masz problemy z odpowiedziami na niektóre pytania, które standardowo pojawiają się na rozmowach rekrutacyjnych, a tak nie powinno być. Taka osoba powinna też pomóc, jak się "dobrze sprzedać" na rozmowie. Ewentualnie chociaż pooglądaj poradniki na yt, poczytaj artykuły itp.

Może wykorzystaj ten czas na zrobienie jakiegoś kursu, żeby uatrakcyjnić swoją pozycję na rynku pracy? Może jest coś ciekawego z UP?
No dobrze, 2 msc to nie tak tragicznie, ale w tamtym roku szukałam pracy 4 msc...I od czego to zależy? Skoro wciąż jest u mnie tak samo?? W poprzednim miejscu pracy wtedy rok temu, że niby prace straciłam przez covid to przepracowałam 1,5 roku i szukałam u konkurencji pracy tzn w obsłudze klienta bo w tym najwięcej pracowałam i mam dość duże wydaje mi się doświadczenie tylko nie znam języka i tej pracy u konkurencji i tak nie dostałam. Potem prace znalazłam po 4 msc... Gdybym tej pracy wtedy nie znalazła to pewnie nadal bym szukała...
Z UP też szukam pracy, ale z UP jest takie samo szukanie pracy jak przez internet. Wiadomo, zazwyczaj pewnie z UP też jest jakaś rozmowa kwalifikacyjna, ale pracodawca musi wyrazić zgode czy cie zatrudnia czy nie i tak w koło macieju...Ja naprawdę nie wiem od czego to zależy, od jego widzi misie czy zatrudni czy nie czy od czego? Ja moge napisać wszystko w liście motywacyjnym czy powiedzieć - że jestem pracowita, chętna do pracy, zaangażowana, komunikatywna itd i co z tego skoro nadal nie znalazłam pracy i wysłałam dziesiątki tysięcy jak i samych CV i CV z listami motywacyjnymi...

Edytowane przez metodyk
Czas edycji: 2021-04-17 o 10:43
metodyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 10:25   #13
taka_ona86
Zadomowienie
 
Avatar taka_ona86
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 715
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Cytat:
Napisane przez metodyk Pokaż wiadomość
Moje CV ma 3 strony. Może ktoś powiedzieć, że to jest dużo i co ja mam tam wpisane (że powinno być skrócone itd). Na początku miałam krótkie okresy pracy w CV bo początki kiedyś miałam ciężkie, potrzebowałam pomocy i moje CV ma 3 strony. Nie wpisuje tam prac dorywczych - np. jak kiedyś pracowałam na etat, nudziło mi się i jeszcze sobie wtedy pracowałam dorywczo, akurat miałam więcej kasy więc to, że mam dość słabe CV na pewno nie pomaga, ale ja nie wpisuje w CV czegoś czego nie potrafię czy nie znam bo potem to wyjdzie w rozmowie i będe miała problem, nie będę potrafiła odpowiedzieć na pytanie, albo nie będę umiała z tego wybrnąć. Podam przykład, tak jak moja matka ma wykształcenie zawodowe i chciała kiedyś sobie wpisać, że ma średnie tylko pracodawca mógłby zażądać potwierdzenia tego wykształcenia średniego i to by wyszło no ale ona tego prawdopodobnie nie wie.

CV zawsze tworzyłam na pracuj.pl tam był zawsze kreator, ale zawsze taki sam (1 szablon) potem to zmienili i dali 3 szablony - jeden dla osoby studiującej, która ma mało doświadczenia, drugi ogólny pasujący dla większości branż i zawodów i trzeci taki typowo techniczny dla osób związanych z technicznymi branżami.
Nie chce płacić za szablony bo za większość CV trzeba niestety zapłacić, że wykupujesz jakiś szablon i masz. Mogę też ewentualnie sama stworzyć nowe CV w szablonie (Word ma gotowe szablony i one są dość fajne, ładne, przejrzyste) i napisać od nowa swoje CV, do tej pory miałam z kreatorów CV to CV a ostatnio wkleiłam treść z pracuj.pl i wkleiłam do Worda, ale to chyba źle wyszło więc myśle, żeby to CV napisać od nowa i zrobić w szablonie z Worda.

Na razie mam jakąś nową rozmowę o pracę w poniedziałek na stanowisko zarządcy nieruchomości jak kto woli inaczej opiekuna wspólnoty mieszkaniowej. Nigdy nie pracowałam na takim stanowisku, oni to wiedzą bo przeanalizowali moje CV, dostałam @ od nich i drugim etapem rekrutacji był list motywacyjny. Kolega trochę pomógł odpowiedzieć mi na niektóre pytania i odp na te pytania trzeba było zawrzeć w liście motywacyjnym. Bez jego pomocy może nawet by nie zadzwonili. Poczytałam o tym zwodzie, zrobiłam notatki i przez weekend przygotuje się do tej rozmowy bo niezależnie czy otrzymam taką pracę czy nie, muszę dobrze wypaść i sie dobrze przygotować.
Uważam, że rozmowa kwalifikacyjna to poznanie potencjalnego kandydata przez rekrutera/pracodawce + sprzedanie sie przez potencjalnego kandydata jest najważniejsze bo o to chodzi w takich rozmowach.

Byłam też w UP pytać o oferty pracy, sama zainteresowałam się jedną ofertą i tam pracodawca wymagał skierowania + CV bo to oferta tylko dla zarejestrowanych i dostałam to skierowanie pojechałam z nim i z CV no i miałam spotkanie z właścicielką tego punktu usługowego - sprzedawca w sklepie fotograficznym który ma też robić zdjęcia i kobieta powiedziała, że się odezwie. Jeśli się do 26.04 nie odezwie do kolejnej mojej wizyty w UP to musze przed 26.04 zadzwonić bo musze dostać z powrotem to skierowanie i zawieżć do UP niezależnie czy by ona chciała mnie zatrudnić czy nie. Na nowe oferty pracy w UP sie nie pytałam bo póki mam nie rozwiazaną sprawę z tą pracą gdzie pracodawca wymaga skierowania to chyba nie moge pytać sie na razie o podobną pracę do tej (mam na myśli to co jest niezbędne do okazania).

No ale 26.04 mam kolejną wizyte w UP na której mam podać to skierowanie od tego pracodawcy i może do tego czasu pokaże pośrednikowi dwa moje CV, jedno z pracuj.pl (wklejone w word) a drugie z worda zrobie w szablonie i może ona powie które lepsze, albo pomoże stworzyć nowe (oczywiście trochę zmniejsze treść bo 3 strony to dużo). No ale ja skończyłam szkołe średnia w 2015 roku i zaczełam swoja pierwsza prace w 2016 to nie wpisze w tym CV, że zaczełam pracę np. dopiero w 2018 roku (żeby wyszły w tym CV 2 strony albo 1) bo pojawią się pytania ''czy to była moja pierwsza praca?'' albo dlaczego wtedy w tym 2018 zzaczełam swoją pierwszą pracę i co ja miałabym odpowiedzieć? Ktoś mógłby pomyśleć, że może byłam na studiach, albo rzuciłam czy coś takiego...

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------



Czyli wychodzi na to, że nie jest tak tragicznie skoro twoja koleżanka szuka pracy od września, ale ma 10 lat doświadczenia w zawodzie. Ja takiego nie mam (tylu lat) skoro na rynku pracy jestem od 2016 roku...No i ona się ceni, nie będzie pracować za byle jaką stawkę bo może to zrobić, ona może się cenić targować czy negocjować. Ja nie mogę bo na przykład nie mam w zawodzie w jakiejś branży 5 czy 7 lat doświadczenia...

Byłam może do tej pory na ok 10 rozmowach jak policzyłam. Więcej na pewno ich nie było. Mój brat jak zapytał jak mi idzie szukanie pracy i powiedziałam mu ten msc temu ile wysłałam CV to powiedział, że może ja sie do pracy nie nadaje...że on wysłał CV i jeszcze tego samego dnia do niego zadzwonili z zaproszeniem na rozmowę...fajnie...
Mniej więcej po Twoich wpisach można wywnioskować w czym problem. Zarządca nieruchomości? Ja akurat pracuję w nieruchomościach i mam stały kontakt z zarządcami. To jest mega stresująca praca wymagająca świetnych umiejętności interpersonalnych. Stały kontakt z ludźmi w większości niezadowolonymi i roszczeniowymi. Mnóstwo gadania, bardzo dynamiczny charakter pracy. Jak na rozmowie zaprezentujesz się jako osoba spokojna, cicha i wycofana to niestety jasny sygnał dla pracodawcy ze to nie dla Ciebie bo mieszkańcy wspólnoty zjedzą Cię żywcem i zwolnisz się po tygodniu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
taka_ona86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 10:35   #14
metodyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 12
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Cytat:
Napisane przez taka_ona86 Pokaż wiadomość
Pytanie na jakie stanowiska aplikujesz? Czy spełniasz kryteria zawarte w ofertach? Jakie są Twoje mocne strony? Masz wykształcenie kierunkowe czy bardziej ogólne? Jaki jest Twój ogólny okres zatrudnienia? W różnych branżach czy ta sama ale inne firmy? Jaki masz poziom znajomości języków obcych? Które pytania najbardziej stresują Cię na rozmowach?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pisałam w wątku na jakie stanowiska wysyłam. Mam w CV do tej pory doświadczenie w pracach umysłowych i na takie wysyłam. Do tej pory pracowałam w sumie tylko w obsłudze klienta i to 6 msc w takiej pracy typowo administracyjnej, że fizycznie papiery + elektronicznie. Obecnie wysyłam tak naprawdę wszędzie - praca fizyczna np magazynierzy, praca na produkcji, kasjer sprzedawca w dużych dyskontach (bo tam są inne kasy), obsługa klienta czyli to co do tej pory robiłam i robię. No bazuję na tym co ma wpisane w CV. Mam średnie wykształcenie zawodowe - technik administracji, potwierdzone, papiery na to mam, z OKE zdany egzamin zawodowy, nawet byłam na kursie na pracownika administracyjnego, mam też na to potwierdzenie, ze certyfikaty, zaświadczenia, ale na razie to wszystko jest na nic.
Języka się uczyłam, angielskiego w szkole, ale nigdy w żadnej pracy nie musiałam go wykorzystywać. Mam wpisane w CV, że znam język angielski no bo uczyłam się tego języka w szkole, ale nigdy nie wykorzystywałam w pracy zawodowej więc nie wysyłam na te oferty gdzie wymagają języka. Może w ogóle powinnam z CV usunąć, że znam znajomość języka angielskiego, bo to, że ja powiem, że znam język angielski bo uczyłam sie w szkole to nikogo to nie interesuje, ważne jest doświadczenie w tym czyli wykorzystanie tego języka w pracy.

Tak, spełniam wymagania na stanowiska na które aplikuje. Jeśli bałabym się np używać języka w miejscu pracy bo nie byłabym pewna czy sobie poradze na stanowisku gdzie ten język jest wymagany (gorzej jakby zrobili testy przed zatrudnieniem) to logiczne, że na takie aplikacje nie wysyłam. Tak samo nie wysyłam na przykład tam gdzie wymagają wyższego bo ja go nie mam, więc to chyba logiczne.

---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:30 ----------

Cytat:
Napisane przez taka_ona86 Pokaż wiadomość
Mniej więcej po Twoich wpisach można wywnioskować w czym problem. Zarządca nieruchomości? Ja akurat pracuję w nieruchomościach i mam stały kontakt z zarządcami. To jest mega stresująca praca wymagająca świetnych umiejętności interpersonalnych. Stały kontakt z ludźmi w większości niezadowolonymi i roszczeniowymi. Mnóstwo gadania, bardzo dynamiczny charakter pracy. Jak na rozmowie zaprezentujesz się jako osoba spokojna, cicha i wycofana to niestety jasny sygnał dla pracodawcy ze to nie dla Ciebie bo mieszkańcy wspólnoty zjedzą Cię żywcem i zwolnisz się po tygodniu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jestem introwertykiem z charakteru, nie ekstrawertykiem. Nie jestem głośna z charakteru, nie ejst mnie pełno zawsze. Raczej zawsze jestem jak mysz pod miotłą. Pracodawca najpierw chce poznać kandydata. No ale spróbuje jednak, bazowałabym na tym w czym mam doświadczenie bo miewałam doświadczenie z klientami tylko to było w formie telefonicznej, nie miałam twarzą w twarz tych kontaktów skoro wiem jak do tej pory pracowałam. Nic nie tracę jadąc na taką rozmowę, jedynie swój czas którego obecnie mam aż za dużo. Wiem, że w pracy administracyjnej na przykład jest ważna monotonnia, dokładność, terminowość no i co, tam bym się odnalazła bo jestem uporządkowana. Na takie rozmowy jeździłam, ale trzeba znać zazwyczaj język, a ja go nie znam więc już w tym kryterium odpadam, czasem jak dowalą wyższe to już w ogóle nie ma co wysyłam CV na takie aplikacje bo ja nie spełniam tych wymogów.
W takim razie w czym problem czytając moje wpisy? W nieodpowiedniej postawie czy w roszczeniowości?

Edytowane przez metodyk
Czas edycji: 2021-04-17 o 10:38
metodyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 10:45   #15
taka_ona86
Zadomowienie
 
Avatar taka_ona86
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 715
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Cytat:
Napisane przez metodyk Pokaż wiadomość
Pisałam w wątku na jakie stanowiska wysyłam. Mam w CV do tej pory doświadczenie w pracach umysłowych i na takie wysyłam. Do tej pory pracowałam w sumie tylko w obsłudze klienta i to 6 msc w takiej pracy typowo administracyjnej, że fizycznie papiery + elektronicznie. Obecnie wysyłam tak naprawdę wszędzie - praca fizyczna np magazynierzy, praca na produkcji, kasjer sprzedawca w dużych dyskontach (bo tam są inne kasy), obsługa klienta czyli to co do tej pory robiłam i robię. No bazuję na tym co ma wpisane w CV. Mam średnie wykształcenie zawodowe - technik administracji, potwierdzone, papiery na to mam, z OKE zdany egzamin zawodowy, nawet byłam na kursie na pracownika administracyjnego, mam też na to potwierdzenie, ze certyfikaty, zaświadczenia, ale na razie to wszystko jest na nic.
Języka się uczyłam, angielskiego w szkole, ale nigdy w żadnej pracy nie musiałam go wykorzystywać. Mam wpisane w CV, że znam język angielski no bo uczyłam się tego języka w szkole, ale nigdy nie wykorzystywałam w pracy zawodowej więc nie wysyłam na te oferty gdzie wymagają języka. Może w ogóle powinnam z CV usunąć, że znam znajomość języka angielskiego, bo to, że ja powiem, że znam język angielski bo uczyłam sie w szkole to nikogo to nie interesuje, ważne jest doświadczenie w tym czyli wykorzystanie tego języka w pracy.

Tak, spełniam wymagania na stanowiska na które aplikuje. Jeśli bałabym się np używać języka w miejscu pracy bo nie byłabym pewna czy sobie poradze na stanowisku gdzie ten język jest wymagany (gorzej jakby zrobili testy przed zatrudnieniem) to logiczne, że na takie aplikacje nie wysyłam. Tak samo nie wysyłam na przykład tam gdzie wymagają wyższego bo ja go nie mam, więc to chyba logiczne.

---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:30 ----------



Jestem introwertykiem z charakteru, nie ekstrawertykiem. Nie jestem głośna z charakteru, nie ejst mnie pełno zawsze. Raczej zawsze jestem jak mysz pod miotłą. Pracodawca najpierw chce poznać kandydata. No ale spróbuje jednak, bazowałabym na tym w czym mam doświadczenie bo miewałam doświadczenie z klientami tylko to było w formie telefonicznej, nie miałam twarzą w twarz tych kontaktów skoro wiem jak do tej pory pracowałam. Nic nie tracę jadąc na taką rozmowę, jedynie swój czas którego obecnie mam aż za dużo. Wiem, że w pracy administracyjnej na przykład jest ważna monotonnia, dokładność, terminowość no i co, tam bym się odnalazła bo jestem uporządkowana. Na takie rozmowy jeździłam, ale trzeba znać zazwyczaj język, a ja go nie znam więc już w tym kryterium odpadam, czasem jak dowalą wyższe to już w ogóle nie ma co wysyłam CV na takie aplikacje bo ja nie spełniam tych wymogów.
I naprawdę nie widzisz gdzie jest problem? Skoro brakuje Ci kompetencji językowych to dlaczego nie zaczniesz od tego? Praca z klientem dla introwertyka to chyba raczej dość trudny kawałek chleba.. Wykształceniem aż tak bym się nie przejmowała. Ja mam wyższe medyczno- humanistyczne a pracuję w całkowicie innej branży niż kierunki studiów mogłyby na to wskazywać a żaden pracodawca nigdy z tym problemu nie miał. Obecnie liczy się znajomość języków, doświadczenie i przebojowość. Ty wydajesz się zniechecona. Na rozmowie trzeba umieć się sprzedać. Czytałaś coś na temat tego jak się zaprezentować? Nie zawsze chodzi tylko o to co powiesz. Wysyłasz tez sygnały niewerbalne. Postawa ciała, ubiór, umiejętność nawiązywania kontaktu wzrokowego to są rzeczy które Twój potencjalny pracodawca rejestruje zanim jeszcze nawet się odezwiesz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
taka_ona86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 11:01   #16
karawanna
Zakorzenienie
 
Avatar karawanna
 
Zarejestrowany: 2020-11
Lokalizacja: Ciemna Strona Mocy
Wiadomości: 3 518
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Nie odniosłaś się w ogóle do pozostałych rzeczy w moim poście. Doradca zawodowy, coach, ktoś taki? Są pytania, które ZAWSZE się pojawią na rozmowie rekrutacyjnej o kompetencjach miękkich i to musisz mieć obcykane. A taka osoba dodatkowo pomogłaby Ci sie przyygotować do rozmowy pod konkretne stanowisko.

Jakieś kursy, szkolenia w czasie, gdy jesteś bez pracy? Żeby podnieść swoją atrakcyjność na rynku pracy?

CV na 3 strony to zdecydowanie za dużo. Nie dziw się, że masz tak mało odpowiedzi, bo rekruter, który przegląda aplikacje, które przyszły mu na maila, nie będzie czytał nie wiadomo ile. Nie ma tyle czasu i jak ma 200 aplikacji do przejrzenia, to ciężko mu się dziwić. Przeleci wzrokiem i już. 3 stron na pewno przewijał nie będzie. Najlepiej zmieścić się na jednej stronie, zawrzeć informacje, które są odpowiednie na dane stanowisko, nie pisać o wszystkim, tylko konkrety.
Co do szablonów polecam Canvę - duży wybór, dużo darmowych opcji.
karawanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 11:09   #17
metodyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 12
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Cytat:
Napisane przez karawanna Pokaż wiadomość
Nie odniosłaś się w ogóle do pozostałych rzeczy w moim poście. Doradca zawodowy, coach, ktoś taki? Są pytania, które ZAWSZE się pojawią na rozmowie rekrutacyjnej o kompetencjach miękkich i to musisz mieć obcykane. A taka osoba dodatkowo pomogłaby Ci sie przyygotować do rozmowy pod konkretne stanowisko.

Jakieś kursy, szkolenia w czasie, gdy jesteś bez pracy? Żeby podnieść swoją atrakcyjność na rynku pracy?

CV na 3 strony to zdecydowanie za dużo. Nie dziw się, że masz tak mało odpowiedzi, bo rekruter, który przegląda aplikacje, które przyszły mu na maila, nie będzie czytał nie wiadomo ile. Nie ma tyle czasu i jak ma 200 aplikacji do przejrzenia, to ciężko mu się dziwić. Przeleci wzrokiem i już. 3 stron na pewno przewijał nie będzie. Najlepiej zmieścić się na jednej stronie, zawrzeć informacje, które są odpowiednie na dane stanowisko, nie pisać o wszystkim, tylko konkrety.
Co do szablonów polecam Canvę - duży wybór, dużo darmowych opcji.
Odniose się niedługo do pozostałych rzeczy w twoim poście. Miałam raz do czynienia z doradcą zawodowym, zbudował mi CV, chyba jak pamiętam wtedy to chyba pomógł mi z CV bo ja pokazałam jak wygląda, ale to był program z UE chyba brałam udział w takim 3 miesięcznym kursie i stażu na kierunku pracownik biurowy no ale to było dawno bo w 2017 roku. W UP jest tylko pośrednik pracy, coach, doradca zawodowy pewnie byłby lepszy, ale po pierwsze nie wiem gdzie takiego znaleźć jako osoba prywatna a po drugie nie wiem ile to kosztuje. Z CV na pewno zrobię porządek w tym sensie, że je skrócę. A mam 3 strony bo do tej pory miałam krótkie okresy pracy i dlatego wyszły 3 strony. Pomyśle jak to zrobić, żeby je skrócić ale tak z głową, żeby nie było jakiś długich przerw w CV.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
metodyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 12:02   #18
Fenenna
Zadomowienie
 
Avatar Fenenna
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 1 468
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Metodyk ja też szukam pracy i to już dużo dłużej od Ciebie więc spokojnie 2 miesiące to jeszcze nie jest tak źle
Pierwsze co bym zrobiła na Twoim miejscu to nowe CV w canva (prosty darmowy program online z gotowymi szablonami które można modyfikować) na 1 stronę (nie 2 jak chyba pisałaś że najkrócej by Ci wyszło). Wypisz wszystkie prace nawet w dwóch kolumnach jeśli będzie taka potrzeba ale np. zmniejsz czcionkę w opisie obowiązków pod nazwami stanowisk, nie dubluj obowiązków, nie wpisuj rzeczy mało istotnych jak na przykład obowiązki w pracy dorywczej w której byłaś przez 3 miesiące 6 lat temu itd.
Spróbuj to na siłę zmieścić na jednej stronie - napisałam tu oczywistości ale kto wie może na to nie wpadłaś

Edytowane przez Fenenna
Czas edycji: 2021-04-17 o 12:03
Fenenna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 12:32   #19
metodyk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 12
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Cytat:
Napisane przez taka_ona86 Pokaż wiadomość
I naprawdę nie widzisz gdzie jest problem? Skoro brakuje Ci kompetencji językowych to dlaczego nie zaczniesz od tego? Praca z klientem dla introwertyka to chyba raczej dość trudny kawałek chleba.. Wykształceniem aż tak bym się nie przejmowała. Ja mam wyższe medyczno- humanistyczne a pracuję w całkowicie innej branży niż kierunki studiów mogłyby na to wskazywać a żaden pracodawca nigdy z tym problemu nie miał. Obecnie liczy się znajomość języków, doświadczenie i przebojowość. Ty wydajesz się zniechecona. Na rozmowie trzeba umieć się sprzedać. Czytałaś coś na temat tego jak się zaprezentować? Nie zawsze chodzi tylko o to co powiesz. Wysyłasz tez sygnały niewerbalne. Postawa ciała, ubiór, umiejętność nawiązywania kontaktu wzrokowego to są rzeczy które Twój potencjalny pracodawca rejestruje zanim jeszcze nawet się odezwiesz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ok, wypadałoby się nauczyć angielskiego,tak zbsy na poziomie przynajmniej tym B1-B2 czyi średnio zaawansowanym operować. Dobrze by było zacząć od nauki języka angielskiego szczególnie że miałabym pewnie problem z mówieniem po angielsku tak miś IE wydaje bo co innego napisać coś po angielsku, a co innego coś powiedzieć...Tylko że nie wiem jak mogłabym zacząć się uczyć. Jeśli są jakieś platformy za free ewentualnie youtube to spoko, ale co płatnego to nie wiem. Nie wiem czy w tym momencie byłoby mnie stać na naukę angielskiego, żebym musiała płacić (ja mam teraz na myśli coś płatnego) skoro obecnie nie osiągam dochodu z pracy etatowej i musiałaby teraz wydawać a przychodu obecnie to prawie, że nie mam. Nie wiem.jak miałabym zacząć się uczyć angielskiego o gdzie za darmo.
Do tej pory nie miałam problemów z rozmowami przez telefon, potrafię być wygadana i prowadzić te rozmowę jeżeli są połączenia wychodzące (do tej pory to były połączenia wychodzące nigdy przychodzące), gorzej obecnie myślę że miałabym problem z rozmową z klientem po angielsku przez telefon (nie wiem czy bym się po prostu dogadała), z rozmową po polsku w cztery oczy i rozmowa w cztery oczy po angielsku - pewnie byłoby tylko "yyyy". Rozmowa z klientem twarzą w twarz to nie jest rozmowa z kolegą przy kawie bo go jednak klient jest a nie kolega. Też człowiek, jasne, ale to jest klient i albo masz określony czas na rozmowę z klientem albo coś i ta rozmowa nie może trwać jakoś długo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Fenenna Pokaż wiadomość
Metodyk ja też szukam pracy i to już dużo dłużej od Ciebie więc spokojnie 2 miesiące to jeszcze nie jest tak źle
Pierwsze co bym zrobiła na Twoim miejscu to nowe CV w canva (prosty darmowy program online z gotowymi szablonami które można modyfikować) na 1 stronę (nie 2 jak chyba pisałaś że najkrócej by Ci wyszło). Wypisz wszystkie prace nawet w dwóch kolumnach jeśli będzie taka potrzeba ale np. zmniejsz czcionkę w opisie obowiązków pod nazwami stanowisk, nie dubluj obowiązków, nie wpisuj rzeczy mało istotnych jak na przykład obowiązki w pracy dorywczej w której byłaś przez 3 miesiące 6 lat temu itd.
Spróbuj to na siłę zmieścić na jednej stronie - napisałam tu oczywistości ale kto wie może na to nie wpadłaś
Tak, masz rację. To było już tu wałkowane, że muszę skrócić swoje CV bo to jest zdecydowanie za dużo te 3 strony. Ja też tak uważam więc zmienię to żeby to CV zrobić na 1 stronie. Zobaczę ten szablon canva. A trzeba się zarejestrować żeby skorzystać z tego szablonu czy nie? Mnie te kreatory z pracuj.pl się podobają, ale może nie są tak uniwersalne, niby nie robione na jedno kopyto ale jakieś dziwne...Zobaczę ten kreator canva i ewentualnie mam też kreatory w Wordzie (gotowe szablony) i potem powysylsm CV jak już będę miała je zmienione.
Tylko widzisz, w ubiegłym roku szukałam pracy 4 msc po stracie poprzedniej i nie chce powtórki z rozrywki...Nie wpisuje wszystkich miejsc pracy w których pracowałam tylko niektóre. Mam po prostu krótkie staże pracy i dlatego moje CV jest takie długie...Pisałam już o tym z czego to wynika. Na pewno nie wpisuje prac dorywczych w których pracowałam dorywczo bo takich rzeczy się nie pisze po prostu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
metodyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 12:36   #20
karawanna
Zakorzenienie
 
Avatar karawanna
 
Zarejestrowany: 2020-11
Lokalizacja: Ciemna Strona Mocy
Wiadomości: 3 518
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Cytat:
Napisane przez metodyk Pokaż wiadomość
Odniose się niedługo do pozostałych rzeczy w twoim poście. Miałam raz do czynienia z doradcą zawodowym, zbudował mi CV, chyba jak pamiętam wtedy to chyba pomógł mi z CV bo ja pokazałam jak wygląda, ale to był program z UE chyba brałam udział w takim 3 miesięcznym kursie i stażu na kierunku pracownik biurowy no ale to było dawno bo w 2017 roku. W UP jest tylko pośrednik pracy, coach, doradca zawodowy pewnie byłby lepszy, ale po pierwsze nie wiem gdzie takiego znaleźć jako osoba prywatna a po drugie nie wiem ile to kosztuje. Z CV na pewno zrobię porządek w tym sensie, że je skrócę. A mam 3 strony bo do tej pory miałam krótkie okresy pracy i dlatego wyszły 3 strony. Pomyśle jak to zrobić, żeby je skrócić ale tak z głową, żeby nie było jakiś długich przerw w CV.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Coacha, doradcę zawodowego znajdziesz w necie - wielu z nich ma swoje fp, strony internetowe itp. Dobrze wcześniej poczytać opinie zanim na kogoś się zdecydujesz, bo takie spotkanie potrafi trochę kosztować, żeby nie wyrzucać pieniędzy w błoto. Takie osoby są do znalezienia bez problemu.

---------- Dopisano o 12:36 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

Z Canvy skorzystasz bez problemu mając konto w Google, nie musisz się tam specjalnie rejestrować
karawanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 21:59   #21
luks_baba
Raczkowanie
 
Avatar luks_baba
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 369
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Jak to się stało, że masz 4 lata doświadczenia, a Twoje CV ma trzy strony? Masz tyle doświadczenia zawodowego? Ile razy zmieniałaś pracę?
__________________
W życiu przecież chodzi o to, żeby pićko pić.
luks_baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-19, 11:08   #22
bleuclair
Zakorzenienie
 
Avatar bleuclair
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 5 702
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Wiem, co czujesz, bo miałam, a w zasadzie nadal mam podobnie. Straciłam pracę w korporacji na samym początku pandemii. Nowej pracy szukałam przez pół roku. Na początku na wschodzie Polski, bo bardzo nie chciałam wyprowadzać się do Warszawy, ale wówczas nawet nie było tam praktycznie ofert pracy. Z Warszawy też się nie oddzwaniali, dopóki nie wpisałam adresu zamieszkania w Warszawie-wtedy coś delikatnie się ruszyło.
W mojej poprzedniej pracy miałam umowę na czas nieokreślony, pracowałam tam trzy lata-rozwiązali cały zespół i nie chcieli nas przenieść nawet do działu CC.
Wysłałam masę CV zanim ktokolwiek zaczął się odzywać, nawet ze stolicy. Obecnie pracuję w pewnej firmie, ale jest to praca bez perspektyw, gorzej płatna niż poprzednia i raczej tylko na jeszcze kilka miesięcy. Wysyłam dalej, ale praktycznie zero odzewu, albo proponują podobne lub jeszcze gorsze warunki jak tutaj. Też jestem tym zdruzgotana, konsultowałam swoje cv ze znajomym rekruterem i stwierdził, że nie widzi w nim większego problemu, a ofert jak nie było tak nie ma. Wiem, że to źle, że nie znam dobrze angielskiego, nie jestem w stanie się go nauczyć, jestem oporna, wiem, że tak naprawdę liczy się certyfikat, a nie zwykłe "dogadanie się", a czuję,że to przekracza moje możliwości. Chętnie zmieniłabym branżę, ale praktycznie wszędzie oczekują x-lat doświadczenia na podobnym stanowisku, więc aplikuję jedynie w podobnej branży, w której pracuję od momentu ukończenia studiów.
Na początku pandemii nawet chodziłam i pytałam po sklepach odzieżowych, spożywczych-nikt mnie nie chciał Dwukrotnie dogadywałam już warunki o pracę, po czym okazywało się, że albo" "w skutek pandemii jednak musimy ciąć koszty, przepraszamy" (dzień przed rozpoczęciem pracy), albo w dniu podpisania umowy miałam najniższą krajową, mimo że nie na to się umawialiśmy podczas wczesniejszych etapów.
Też nie jestem osobą przebojową, wygadaną, rozmowy kwalifikacyjne bardzo mnie stresują, ale nie uważam się za głupią. Szybko się uczę, jestem pracowita i sumienna,skończyłam dwa kierunki studiów, na studiach nie leżałam na kanapie i łapałam doświadczenie w różnych instytucjach, podczas gdy wielu moich znajomych żyło od imprezy do imprezy. Czuję złość i frustrację.
Mimo wszystko dużo siły i wytrwałości

Edytowane przez bleuclair
Czas edycji: 2021-04-19 o 11:15
bleuclair jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-20, 09:21   #23
Darli
Raczkowanie
 
Avatar Darli
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 165
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Kochana jestem dokładnie w tym samym miejscu co ty, więc nie jesteś sama.🌼
Darli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-04, 11:29   #24
natallex
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-05
Wiadomości: 1
Dot.: Brak pracy i szans, nadziei na poprawę losu życia i wszystkiego co z nim związa

Ja szukam pracy od listopada 2020.. miałam już dużo rozmów. Jest duża konkurencja, szczególnie jeśli aplikuje się przez pracuj.pl i inne popularne portale.
Może utworzyłybyśmy jakąś grupę? Co byśmy się wspierały i dzieliły informacjami? Widzę, że są tu osoby poszukujące pracę ze śląska. (Ja też z śląska)Można by nawet spotkać się w realu, co by nie kisieć w domu.
natallex jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-05-04 12:29:07


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:31.