Depresja, niska samoocena, agresja itp - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-11-17, 09:52   #1
16igla
Raczkowanie
 
Avatar 16igla
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 371

Depresja, niska samoocena, agresja itp


Zwracam się do was z takim problemem. Mianowicie ostatnio jestem strasznie dziwna. Mam, najprawdopodobniej, nawrót depresji. Do tego od kilku lat mam niską samoocenę. Bywam strasznie agresywna. A tą agresję wyladowuję na osobach mi najbliższych. Nie wiem, co mam z tym robić...
Jeszcze jak trenowalam siatkówkę, bylo lepiej. Robilam to, co kochalam, a przy okazji-przez zmęczenie- bywalam dużo mniej agresywna(chyba że byla to agresja czysto sportowa). Poza tym bylam w o wiele lepszym nastroju. Wychodzilam styrana z treningu, zmęczona cholernie, ale z innym spojrzeniem na życie.
Przy znajomych, TŻcie czy w szkole jestem ciągle wesola. Wariuję, rozkręcam imprezy, żartuję... Nic nie jest w stanie popsuć mi humoru.
Ale jak tylko wracam do domu, to nastrój idzie się chrzanić. Zaczynam myśleć, że jestem glupia, brzydka itp.
Przez niską samoocenę zaczęlam zawalać szkolę. Bo ciągle sobie myślę, że jestem za glupia na to, by zdać maturę i dostać się na wymarzone studia. Zaczęlam wagarować, nie uczę się itp.
W gimnazjum, jeszcze jak trenowalam, bez wysilku wyciągalam oceny na czwórki czy piątki. Teraz, w trzeciej klasie liceum, lecę na dwójach. Bo mi się nie chce, bo nie jestem w stanie przyswoić najlatwiejszych rzeczy.
Psycholog mi powiedzial, że dobrze by bylo, abym zaczęla się ruszać. Chociaż pójść na godzinę na rower, pobiegać, albo na silownię. Bo to mogloby mi pomóc. Zmęczyć się, wyladować i robić to co lubię, czyli ruszać się. Niestety, przez to, że mam kolano w rozsypce, nawet mi truchtać nie wolno.
Co najdziwniejsze, pomimo swoich problemów, ludzie ciągle zwracają się do mnie o radę. I powtarzają, że kto jak nie ja, im pomoże. Że zawsze wyslucham, opieprzę jak będzie taka potrzeba, pocieszę i sprawię, że czlowiek będzie mial lepszy humor przez najbliższy tydzień.
Mój przyjaciel mówi mi ciągle, że chyba jestem nienormalna myśląc o sobie, że jestem glupia czy brzydka. Nasz wspólny kolega dziwi się, że taka osoba jak ja może mieć niską samoocenę, bo jestem ladna, inteligentna, a poza tym osób z takim charakterem, to ze świecą szukać(jestem pól Bugarką i mam typowy jak dla Bulgarów temperament i "do tego jakąś swoistą polskość", jak to określil).
Nie wiem, jak mam pracować nad sobą. Nie wiem, jak wbić sobie do glowy, że jednak się da. I, co najważniejsze, nie wiem jak zmienić swoje nastawienie do życia czy świata.
Mam nadzieję, że mi jakoś pomożecie. Za każdą odpowiedź będę bardzo wdzięczna.
__________________
'You may say that I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as on'




Praca nad samoakceptacją w toku! ;D

16igla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-17, 10:19   #2
aneszna
Wojowniczka
 
Avatar aneszna
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 050
Dot.: Depresja, niska samoocena, agresja itp

Cytat:
Napisane przez 16igla Pokaż wiadomość
Zwracam się do was z takim problemem. Mianowicie ostatnio jestem strasznie dziwna. Mam, najprawdopodobniej, nawrót depresji. Do tego od kilku lat mam niską samoocenę. Bywam strasznie agresywna. A tą agresję wyladowuję na osobach mi najbliższych. Nie wiem, co mam z tym robić...
Jeszcze jak trenowalam siatkówkę, bylo lepiej. Robilam to, co kochalam, a przy okazji-przez zmęczenie- bywalam dużo mniej agresywna(chyba że byla to agresja czysto sportowa). Poza tym bylam w o wiele lepszym nastroju. Wychodzilam styrana z treningu, zmęczona cholernie, ale z innym spojrzeniem na życie.
Przy znajomych, TŻcie czy w szkole jestem ciągle wesola. Wariuję, rozkręcam imprezy, żartuję... Nic nie jest w stanie popsuć mi humoru.
Ale jak tylko wracam do domu, to nastrój idzie się chrzanić. Zaczynam myśleć, że jestem glupia, brzydka itp.
Przez niską samoocenę zaczęlam zawalać szkolę. Bo ciągle sobie myślę, że jestem za glupia na to, by zdać maturę i dostać się na wymarzone studia. Zaczęlam wagarować, nie uczę się itp.
W gimnazjum, jeszcze jak trenowalam, bez wysilku wyciągalam oceny na czwórki czy piątki. Teraz, w trzeciej klasie liceum, lecę na dwójach. Bo mi się nie chce, bo nie jestem w stanie przyswoić najlatwiejszych rzeczy.
Psycholog mi powiedzial, że dobrze by bylo, abym zaczęla się ruszać. Chociaż pójść na godzinę na rower, pobiegać, albo na silownię. Bo to mogloby mi pomóc. Zmęczyć się, wyladować i robić to co lubię, czyli ruszać się. Niestety, przez to, że mam kolano w rozsypce, nawet mi truchtać nie wolno.
Co najdziwniejsze, pomimo swoich problemów, ludzie ciągle zwracają się do mnie o radę. I powtarzają, że kto jak nie ja, im pomoże. Że zawsze wyslucham, opieprzę jak będzie taka potrzeba, pocieszę i sprawię, że czlowiek będzie mial lepszy humor przez najbliższy tydzień.
Mój przyjaciel mówi mi ciągle, że chyba jestem nienormalna myśląc o sobie, że jestem glupia czy brzydka. Nasz wspólny kolega dziwi się, że taka osoba jak ja może mieć niską samoocenę, bo jestem ladna, inteligentna, a poza tym osób z takim charakterem, to ze świecą szukać(jestem pól Bugarką i mam typowy jak dla Bulgarów temperament i "do tego jakąś swoistą polskość", jak to określil).
Nie wiem, jak mam pracować nad sobą. Nie wiem, jak wbić sobie do glowy, że jednak się da. I, co najważniejsze, nie wiem jak zmienić swoje nastawienie do życia czy świata.
Mam nadzieję, że mi jakoś pomożecie. Za każdą odpowiedź będę bardzo wdzięczna.
tak to bywa jak sie chce dzwigać problemy innych a samemu jest sie pozostawionemu sobie.
__________________
PRZYGARNIJ PRZYJACIELA
Cytat:
Napisane przez dolinateczy Pokaż wiadomość
To nie te czasy, że kobieta musiała się wić wokół męskich gaci, bo była zależna ekonomicznie.




aneszna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-17, 11:21   #3
bluebluesky
Zakorzenienie
 
Avatar bluebluesky
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 573
Dot.: Depresja, niska samoocena, agresja itp

Rozplanuj sobie czas po szkole, traning, albo silownia, wiem, ze teraz nie mozesz ale moze basen dobrze by Ci zrobil. Zaplanuj ile czasu codziennie powinnas sie uczyc i rob to, stres zwiazany z matura i studiami powinien ustapic. W weekendy moze jakies jezyki, a jesli lubisz pomagac innym to moze jakis wolontariat. Najwazniejsze jest to, zeby nie siedziec ma pupci i nie zadreczac sie wyimagiwanymi problemami.

I zacznij brac regularnie magnez.
bluebluesky jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-17, 15:11   #4
ariadna90
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 464
Dot.: Depresja, niska samoocena, agresja itp

moim zdaniem przyczyna tkwi w domu, skoro jak napisałaś kiedy wracasz do domu. Czy coś sie dzieje niepojącego??
ariadna90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-17, 16:52   #5
201712190924
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 108
Dot.: Depresja, niska samoocena, agresja itp

Cytat:
Napisane przez ariadna90 Pokaż wiadomość
moim zdaniem przyczyna tkwi w domu, skoro jak napisałaś kiedy wracasz do domu. Czy coś sie dzieje niepojącego??
niekoniecznie w domu moim zdaniem, choc oczywiscie moze i byc tak. jak dla mnie moze to funkcjonowac na tej zasadzie, ze w szkole autorka jest caly czas zajeta, ma ludzi dookola, nie ma czasu sie zastanawiac nad sensem zycia itd a potem wraca do domu, ma chwile na refleksje nad wszystkim co beznadziejne, jest sama ze soba i wkreca sie w negatywne myslenie. znam to z autopsji niestety. teraz akurat mam na odwrot, ze w szkole jest zle, a w domu dobrze
ale chorujac na depresje mialam zwykle wlasnie takie wahania w ciagu dnia. bylam z ludzmi, bylam zajeta - jest ok, bo nie mialam czasu, żeby się udręczac i zamartwiac. wracalam do domu, bylam sama - wszystko zwalalo mi sie na głowe, kazdy mały problem nagle stwał się duży itd.

myślałaś o powrocie na terapię? brałaś/bierzesz jakieś leki? to moze jeszcze nie byc nawrót, ale trzeba dmuchac na zimne, wyłapywać pierwsze symptomy, bo to cholerstwo lubi wracać ale jak odpowiednio wcześnie zaczniesz działać, to powinno szybko przejść.
to może być kwestia tego, ze przestalas trenowac, nagle zaczęłaś miec duużo wolnego czasu, nie rozladowujesz napięcia i tak się to skumulowało. sprobuj sie znaleźć jakąś inna forme aktywnosci, ktora ukoi troche twoje nerwy, moze rysowanie, fotografia, jezdziectwo etc?

no i fajnie, że masz TŻ, zwierzaj mu sie z tego co czujesz. on wie o twoim problemie i depresji? wywalaj z siebie to co cie gnębi, martwi na bieżąco, żeby się to w tobie nie kumulowało, bo tłumione uczucia uderzaja z podwójna siłą

Edytowane przez 201712190924
Czas edycji: 2010-11-17 o 16:54
201712190924 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-11-17, 19:28   #6
16igla
Raczkowanie
 
Avatar 16igla
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 371
Dot.: Depresja, niska samoocena, agresja itp

Cytat:
Napisane przez giginthesky Pokaż wiadomość
myślałaś o powrocie na terapię? brałaś/bierzesz jakieś leki?
Z terapii musialam zrezygnować z powodu, jak na ironię, czasu. Jednak jestem ciągle pod kontrolą psychologa, który mi tak średnio pomaga.
Co do leków, bralam, ale lekarz odstawil je, bo doszedl do wniosku, że jest ok.

Cytat:
Napisane przez giginthesky Pokaż wiadomość
sprobuj sie znaleźć jakąś inna forme aktywnosci, ktora ukoi troche twoje nerwy, moze rysowanie, fotografia, jezdziectwo etc?

no i fajnie, że masz TŻ, zwierzaj mu sie z tego co czujesz. on wie o twoim problemie i depresji? wywalaj z siebie to co cie gnębi, martwi na bieżąco, żeby się to w tobie nie kumulowało, bo tłumione uczucia uderzaja z podwójna siłą
Zajęcie sobie znalazlam. Że zamierzam zdawać na PWST, zapisalam się na zajęcia teatralne.

A mój TŻ wie o wszystkim. Zresztą, już widzial mój atak szalu.

Cytat:
Napisane przez ariadna90 Pokaż wiadomość
moim zdaniem przyczyna tkwi w domu, skoro jak napisałaś kiedy wracasz do domu. Czy coś sie dzieje niepojącego??
Z domem to ma związek, ale po części i zupelnie inny. Jakieś 10 lat temu ojciec nas zostawil, a ja bylam cholernie przywiązana do niego, a przy okazji bardzo podobna.
__________________
'You may say that I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as on'




Praca nad samoakceptacją w toku! ;D

16igla jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:29.