Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;) - Strona 41 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-31, 08:05   #1201
201608010929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez standup Pokaż wiadomość
sałatki też robię, paczę co jest w promocji po prostu z tym czasem niestety różnie bywa, pracuje 6 dni w tyg w tym 2x jestem poza domem od rana do wieczora :/
Koniecznie musicie wzbogacić swój jadłospis o warzywa i owoce! Kupujcie te tańsze - kg buraków kosztuje około złotówki a są bardzo zdrowe. Tak samo kapusta kiszona, por. Kilogram jabłek na targu - 2 złote. Jeszcze taniej Wam wyjdzie jak dogadacie się ze sprzedawcą i kupicie duży worek - trzymacie w piwnicy, nie psuje się a zawsze to wychodzi taniej.
201608010929 jest offline  
Stary 2015-01-31, 08:12   #1202
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Nie mogę wyjść z szoku, serio dla was 40 zł za kg wędliny to jest niższa półka cenowa???
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline  
Stary 2015-01-31, 08:23   #1203
201608010929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Nie mogę wyjść z szoku, serio dla was 40 zł za kg wędliny to jest niższa półka cenowa???
Nie, dla mnie 40zł/kg to jest wędlina o dobrym składzie. My kupujemy dużo taniej, Tż w pracy ma kolegę, którego rodzice prowadzą gospodarstwo i sami wyrabiają produkty mięsne, wędzą, nie używają konserwantów. Ale w sklepie można kupić dobre mięso za 40 zł/kg.

Ciekawa jestem, gdzie wizażanki kupują to mięso za 100zł/kg? Jedzą szynkę parmeńską na kanapkach?


Zaraz się dowiem, że średnia cena za dobre jajko to 4 zł/ szt

Edytowane przez 201608010929
Czas edycji: 2015-01-31 o 08:26
201608010929 jest offline  
Stary 2015-01-31, 09:12   #1204
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 19 306
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Ja jak Zakonna, nie ogarniam tego gadania, "wydaję 400 zł na 2 osoby miesięcznie i nie odmawiam sobie niczego"


A jak się pociągnie za jezyk, to się okazuje że to zwyczajnei rodzaj kieszonkowego , bo karmia głównie rodzice.
To po co pisac takie rzeczy jak to ściema zwykła?
To chyba przysle tu moje dziecko, ono wydaje 50 zł miesięcznie "na jedzenie", bo tyle kieszonkowego dostaje i sobie z ato a to bułkę, a to pizzę z kolezanką na spólkę kupi. I nieczego sobie nie odmawia, co widze jak otworzą lodówkę która _ja_ zaopatruję
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline  
Stary 2015-01-31, 09:44   #1205
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez zielona dziesiatka Pokaż wiadomość
Smutne, że w Polsce ludzie muszą kupować takie produkty.
Mortadeli, ani mielonki nie jada nawet mój kot, a co dopiero żywienie się tym na co dzień przez ludzi.
Za 13zł to masz wyrób seropodobny, a nie ser żółty.

Co do drobiu to akurat się zgodzę, że jest bardzo tani. Kupuję psu podudzia po 3,99/kg. Tańszego mięsa jadalnego dla ludzi już chyba nie ma.

---------- Dopisano o 19:32 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ----------



Mam taką skąpą koleżankę, która pija tylko wodę. Żadnej herbaty, kawy, napojów, soków - nic. Tylko woda z biedronki 5l za 1,49zł. Smutne ale prawdziwe.
Smutne, że muszą, ale z drugiej strony niektórzy to naprawdę lubią. Masa ludzi nie zastanawia się nad wartościami odżywczymi, tylko jedzą pasztet za 1,2zl i mielonki i im smakuje, nie robią tego z oszczędności, ale dla smaku - niestety, mają taki gust.
Podobnie z piciem wody, to nie musi być skąpstwo. Ja też nie pijam napojów i soków, bo uważam, że są syfiaste, od wielkiego dzwonu na imprezie napiję się coli albo soku do drinka i tyle. Na co dzień pijam wodę, w dodatku kranówę oraz kawę i herbatę. Po prostu uważam, że tak jest najlepiej i najzdrowiej.

Cytat:
Napisane przez zielona dziesiatka Pokaż wiadomość
Mało mięsa? Więcej niż w udkach. Też kości nie daję, zwłaszcza drobiowych.

Upsss pomyliłam nazwy. Chodziło mi o ćwiartki z kurczaka. Masz rację w podudziach mięsa nie ma prawie w ogóle. W ćwiartkach jak najbardziej jest.
Moim zdaniem w podudziach jest sporo mięsa - średnio w jednym chyba 80-90g. Ja zjadam dwa przy jednym posiłku, czyli 160-180g mięsa. W dodatku o wiele łatwiej je mi się podudzia niż ćwiartki, bo podudzie ma mięso wokół kości, a z ćwiartką trzeba się babrać.

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
Przepłaca, w kranie tańsza :P Ta Oaza to nie jest woda wysokich lotów
Na temat wód butelkowanych opinie są różne, a jedna z nich jest taka, że woda źródlana w butelce = woda z kranu. Mają spełniać takie same standardy jakości. Oaza to nie jest woda mineralna, tylko źródlana.

Cytat:
Napisane przez Tutli Pokaż wiadomość
Nie ma co robić uśmieszków, bo to, co jesz nie jest żadnym serem (ser za 13 zł. to musiałaby być jakaś hiper promocja) tylko mieszaniną mleka, utwardzanych tłuszczów roślinnych i innego świństwa. 100 razy bardziej wolałabym zjeść chleb z masłem niż z czymś takim, ale rozumiem, że masło ma leżeć i jełczeń, bo to specjalny dodatek TYLKO do jajecznicy. No nie ogarniam.
Ja bym wolała w tej cenie kupić ser biały, którego cena za kilogram waha się między 9 a kilkanaście złotych, i nie ma mowy o żadnych utwardzanych tłuszczach. Dużo białka, mało tłuszczu, produkt dość nieprzetworzony jak na nabiał.

Cytat:
Napisane przez Tutli Pokaż wiadomość
Macie OBOJE pracę na pełen etat, jesteście młodzi, bez kredytu na głowie i zobowiązań, dzieci. To co Wy robicie z tymi pieniędzmi, skoro na jedzenie macie 400 zł. m-c?!

Mnie takie wpisy młodych ludzi przerażają. Totalne oszczędzanie na jedzeniu, chyba nic głupszego nie można sobie wymyślić. Gdyby to pisała emerytka z groszową emeryturą, to byłoby mi żal, ale tu - dwójka młodych, pracujących ludzi żywi się mrożonkami, najtańszym serem i mortadelą. Owoców nie lubią. Ja jem mało, ale naprawdę staram się, aby moje posiłki były sensowne. Zamiast najtańszej wędliny (czyt. niewiadomo czego napompowanego wodą) można sobie kupić awokado i używać jako masła - kolosalny wydatek 4-6 zł. starcza spokojnie na tydzień dla jednej osoby na poranne kanapki. Po co zapychać się czymś, co nie ma żadnych wartości odżywczych?
Wiesz, moim zdaniem takie komentarze są dość niemiłe. Niektórzy naprawdę mają mało pieniędzy. Oczywiście jest też kwestia priorytetów, niektórzy wolą wydać na coś innego niż zdrowa dieta, ale też nie samym jedzeniem człowiek żyje, i dwie osoby z najniższą krajową mają naprawdę mało kasy. Chociaż oczywiście mogą zjeść kiełbasę a mogą wątróbkę - jedno i drugie jest tanie, a wartość odżywcza zupełnie inna.

Cytat:
Napisane przez izazusia Pokaż wiadomość
Też jestem oszczędna, jesienią robię np leczo do słoika bo wtedy warzywa są tanie a takie słoikowe podstawy mogę wykorzystać do wielu rzeczy. Wolę też kupić kilka plasterków dobrej szynki (albo zrobić ją samemu z dostępnego mięsa) niż jeść mielonkowe cuda.
Wszystko zależy od priorytetów, wbrew pozorom można ładnie pooszukiwać, robić klopsiki drobiowe w wiekszej ilości dodając do nich kasze lub warzywa. Nie wychodzi to drogo a jest smacznie i zdrowo. Ale tu trzeba też czasu i chęci
Ja oszczędzam (jeśli można to tak nazwać) na warzywach w ten sposób, że kupują głównie sezonowe. Zimą jem mniej pomidorów, paprykę kupuję bardzo rzadko (trochę pomroziłam na zimę, ale skończyła się jeszcze przed zimą ). Teraz kupuję głównie kapusty (czerwona, biała, pekińska, kiszona), buraki, jem sporo surówek, dodaję marchewki, jadam buraczki. Często też korzystam z mrożonek warzywnych. Latem pochłaniam ogromne ilości pomidorów, cukinii, potem papryki. Jem sporo warzyw, więc patrzę na sezonowość, bo to silnie koreluje z ceną.

Ogólnie myślę, że z jednej strony nie można szydzić z kogoś, kto ma ubogą dietę z powodu tego, że sam jest ubogi. To zwyczajne świństwo.
Z drugiej strony, osoby takie naprawdę często nie wiedzą, że można kupić coś zdrowszego też za małe pieniądze. Dla przykładu:
płatki owsiane - niecałe 2zł za 400-500g (zamiast płatków kukurydzianych, sam syf)
wątróbka - nie chcę skłamać, ale jakieś 4zł (?) za kilogram! zamiast kiełbasy i parówek za parę złotych za kilogram (a jest w nich sama woda, spulchniacze i inne syfy)
ser biały twarogowy - 9-16zł/kg zamiast seropodobnego tłuszczu za 13zł/kg
kapusta buraki, marchewka - od kilkudziesięciu groszy do 2zł na kilogram

Wiadomo, że za przyzwoitą wędlinę trzeba trochę zaplacić, ale nikt w ogóle nie musi jeść wędlin (ja praktycznie nie jem, mam jedną, ulubioną, która kosztuje jakieś 30zł, ale ma jakieś 95% drobiowego mięsa, jem 10 plasterków w miesiącu, na co dzień wolę jakieś bardziej wartościowe posiłki).
__________________
ridja devojka jest offline  
Stary 2015-01-31, 09:46   #1206
201609062117
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 648
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez MistrzyniSprzecznosci Pokaż wiadomość

Ciekawa jestem, gdzie wizażanki kupują to mięso za 100zł/kg? Jedzą szynkę parmeńską na kanapkach?
moze cos sie zmienilo przez te pare lat co nie jem miesa, ale gdzie niby jesc szynke jak nie ma kanapkach?
201609062117 jest offline  
Stary 2015-01-31, 10:48   #1207
201608010929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez pinkswan Pokaż wiadomość
moze cos sie zmienilo przez te pare lat co nie jem miesa, ale gdzie niby jesc szynke jak nie ma kanapkach?
A to różnie można - w jajecznicy, bigosie, gulaszu, jako dodatek do sałatek, można z niej zrobić roladki nadziewane serem i papryką oraz mnóstwem innych opcji, można zrobić zupę gulaszową z szynką, w tostach, na zapiekankach, pizzy i tak dalej i tak dalej....
201608010929 jest offline  
Stary 2015-01-31, 12:17   #1208
zagubiona_ja_
Rozeznanie
 
Avatar zagubiona_ja_
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 757
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

'podbijam wątek



mam podobny problem do autorki, z tym że u mnie stan trwa już 3 lata
"jakoś to będzie", wysokie wymagania z prawie pustą kartką, kiedyś na moje uwagi słyszałam odpowiedź- niedługo znajdę pracę, teraz już tylko wzdychanie i ignorowanie tematu. wg mnie wysyłanie 1 cv raz na tydzień czy dwa to nie jest szukanie pracy. wszystko przeciąga, ma możliwości zrobić kursy, zastanawia się kilka miesięcy czy warto (nie drogie), albo wystarczy ich poszukać w internecie to nawet o tym nie pomyśli. ew teraz nie szuka pracy bo coś tam, teraz święta, teraz czeka na dyplom, teraz długi weekend, teraz coś tam. są różne możliwości zarobku, to nie bo za wcześnie trzeba wstać. cały czas planuje ze mną przyszłość- mieszkanie i dzieci nie mam już sił'

Post autorki z innego wątku.

Co jak co ale z takim podejściem do życia to zawsze będzie 'belejak'...
zagubiona_ja_ jest offline  
Stary 2015-01-31, 12:42   #1209
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 977
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
ja najwyraźniej jestem poza wszelką średnią w wydatkach na jedzenie.
Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
na jedną to rozumiem, ja na dwie wydaję około 900 zł.
Chyba jednak nie jesteś bo my wydajemy ok 1200zł miesięcznie na 2 osoby i bardzo chętnie bym te 1200 zamieniła na 900 - zawsze 3 stówki na jakieś przyjemniejsze wydatki niż jedzenie, tyle że nie mam pojęcia jak to zrobić...
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline  
Stary 2015-01-31, 12:48   #1210
ridja devojka
Zakorzenienie
 
Avatar ridja devojka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

U mnie to jest ok 800-1000 na dwoje. Z tego ok. 250 idzie na mięso.
__________________
ridja devojka jest offline  
Stary 2015-01-31, 14:33   #1211
nurek119
Zakorzenienie
 
Avatar nurek119
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 513
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Ja w styczniu wydałam na jedzenie i picie prawie 500zl w tym juz jest jedzenie na miescie
nurek119 jest offline  
Stary 2015-01-31, 15:50   #1212
standup
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 345
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Ja jak Zakonna, nie ogarniam tego gadania, "wydaję 400 zł na 2 osoby miesięcznie i nie odmawiam sobie niczego"


A jak się pociągnie za jezyk, to się okazuje że to zwyczajnei rodzaj kieszonkowego , bo karmia głównie rodzice.
To po co pisac takie rzeczy jak to ściema zwykła?
To chyba przysle tu moje dziecko, ono wydaje 50 zł miesięcznie "na jedzenie", bo tyle kieszonkowego dostaje i sobie z ato a to bułkę, a to pizzę z kolezanką na spólkę kupi. I nieczego sobie nie odmawia, co widze jak otworzą lodówkę która _ja_ zaopatruję
mieszkamy sami, utrzymujemy się sami... czasem rodzice dadzą jakiś obiad, myślę że twoje porównanie jest ciekawe...
Cytat:
Napisane przez zagubiona_ja_ Pokaż wiadomość
'podbijam wątek



mam podobny problem do autorki, z tym że u mnie stan trwa już 3 lata
"jakoś to będzie", wysokie wymagania z prawie pustą kartką, kiedyś na moje uwagi słyszałam odpowiedź- niedługo znajdę pracę, teraz już tylko wzdychanie i ignorowanie tematu. wg mnie wysyłanie 1 cv raz na tydzień czy dwa to nie jest szukanie pracy. wszystko przeciąga, ma możliwości zrobić kursy, zastanawia się kilka miesięcy czy warto (nie drogie), albo wystarczy ich poszukać w internecie to nawet o tym nie pomyśli. ew teraz nie szuka pracy bo coś tam, teraz święta, teraz czeka na dyplom, teraz długi weekend, teraz coś tam. są różne możliwości zarobku, to nie bo za wcześnie trzeba wstać. cały czas planuje ze mną przyszłość- mieszkanie i dzieci nie mam już sił'

Post autorki z innego wątku.

Co jak co ale z takim podejściem do życia to zawsze będzie 'belejak'...
odgrzebanie mojego postu z przed kilku miesiecy rzeczywiście ma tu coś do rzeczy tż poszedł do pracy 5 miesiecy temu i pracuje po dzień dzisiejszy, nie wiem co to ma do rzeczy że kiedys mieliśmy problem w zwiazku^^

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ----------

i mój ser za 13zł który tak obrażacie ma w składzie: mleko, sól, podpuszczke, żywe kultury bakterii i chlorek wapnia ^^

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------

zaraz się dowiem że całe moje życie jest byle jakie bo mam mało na jedzenie
dzisiaj rozmawiałam na ten temat ze znajomą, powiedziała że wydają z narzeczonym tyle samo co my- ok 400zł/msc
standup jest offline  
Stary 2015-01-31, 16:33   #1213
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 989
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Podobnie z piciem wody, to nie musi być skąpstwo. Ja też nie pijam napojów i soków, bo uważam, że są syfiaste, od wielkiego dzwonu na imprezie napiję się coli albo soku do drinka i tyle. Na co dzień pijam wodę, w dodatku kranówę oraz kawę i herbatę. Po prostu uważam, że tak jest najlepiej i najzdrowiej.

Cytat:
Napisane przez ridja devojka Pokaż wiadomość
Na temat wód butelkowanych opinie są różne, a jedna z nich jest taka, że woda źródlana w butelce = woda z kranu. Mają spełniać takie same standardy jakości. Oaza to nie jest woda mineralna, tylko źródlana.
No wlasnie jesli Oaza jest podobnej jakosci co woda w kranie to nie widzę sensu płacenia za nią 1,2zł. Ja tak jak ty piję wode z kranu, raz dziennie zielona herbata/kawa zbożowa, czasem jeszcze zioła. Mineralkę okazyjnie. Zastanawiam się czy nie kupić jakiegoś filtra do wody, ale na razie mam inne wydatki. Znam za to osobę, która nawet na herbatę gotowała mineralkę bo nie miała zauania do wody z kranu


Cytat:
Napisane przez viki1988 Pokaż wiadomość
Chyba jednak nie jesteś bo my wydajemy ok 1200zł miesięcznie na 2 osoby i bardzo chętnie bym te 1200 zamieniła na 900 - zawsze 3 stówki na jakieś przyjemniejsze wydatki niż jedzenie, tyle że nie mam pojęcia jak to zrobić...
Przeglądając posty na szybko policzyłam, że wiele osób wydaje ok. 500zł. Moim zdaniem 1200zł na 2 os to nie jest mega dużo jeśli jecie sporo miesa, ryb i owoców.

Btw widziałam dziś w Piotrze i Pawle jabłka za 1,29zł/kg Więc nawet nie trzeba iść na bazar żeby kupić za 2zł/kg.

Edytowane przez nelciak
Czas edycji: 2015-01-31 o 16:34
nelciak jest offline  
Stary 2015-01-31, 18:51   #1214
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 19 287
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Dwie osoby 200f bez wyjsć itd
Z wyjściami ok 350f

I to mi pasuje.


Wysłane przez tapatalk
__________________
chwaścimy
chwast jest offline  
Stary 2015-01-31, 23:54   #1215
bzebze
Raczkowanie
 
Avatar bzebze
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 413
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

My wydajemy około 900-1000 złotych na dwie osoby. Jemy wegetariańsko. TŻ nie je pieczywa, ja nie jem jajek, mleka i jem bardzo mało sera(alergia pokarmowa ). Dużo owoców, głównie jabłka i banany, od czasu do czasu mango(jak znajdę ładne i dojrzałe, nigdy nie chce mi się czekać). Często jem awokado, codziennie piję soki, nie jem w ogóle słodyczy. Nie widzę sensu w oszczędzaniu na jedzeniu. U mnie problemem jest to że jem naprawde duże ilości jedzenia, na obiad około 200gramów makaronu z sosem warzywnym, do tego sałatka. A jak obieram nam ziemniaki na obiad to ok. 1,5, 2 kilo. Masakra. Ale generalnie jesteśmy szczupli.

Co do osób żyjących za 200zł na miesiąc- nie umiem tego ogarnąć, tego jak to w ogóle możliwe W każdym razie mam koleżankę, która tak straaasznie bieduje i opowiada jak to ona mało je i że je na obiad tylko chleb z pasztetem. No i faktycznie. Ale jak wychodzi na miasto to idzie do starbaksa na duże frappe. Toż to 20 zł. Nie ogarniam Za tą kwotę ma się 2-3 pełnowartościowe obiady.
bzebze jest offline  
Stary 2015-02-01, 00:10   #1216
201609062117
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 648
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez chwast Pokaż wiadomość
Dwie osoby 200f bez wyjsć itd
Z wyjściami ok 350f

I to mi pasuje.
serio?! musze sie ogarnac
201609062117 jest offline  
Stary 2015-02-01, 00:31   #1217
Madzia9999
Zakorzenienie
 
Avatar Madzia9999
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Środek Polski.
Wiadomości: 9 952
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Z TŻ wydajemy ok 900 - 1000zl miesięcznie. Ja w 90% przypadków jem samodzielnie przyrządzne jedzonko, TŻ częściej je w jadłodajni w pracy bądź na mieście. Nie kupuję praktycznie słodyczy (sporadycznie), słodkich napoi i soków. Codziennie jem owoce i warzywa. Trochę mięsa do zamrożenia dostajemy od rodziców. Przetwory typu weki, dżemy, soki również podrzucają rodzice - nie chodzi o względy ekonomiczne - bardziej o skład i o to, że wiem co jem. Szkoda mi zdrowia więc nie oszczędzam szczególnie na jedzeniu.

Z ciekawości usiądę na dniach i policzę dokładniej ile wydałam na jedzenie w styczniu znaczną część paragonów mam jeszcze w portfelu.
__________________
'' Na seksapil składa się w połowie
to, co kobieta ma, a w połowie to,
co myśli, że ma ''.


Sophia Loren
Madzia9999 jest offline  
Stary 2015-02-01, 02:53   #1218
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 989
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez bzebze Pokaż wiadomość
My wydajemy około 900-1000 złotych na dwie osoby. Jemy wegetariańsko. TŻ nie je pieczywa, ja nie jem jajek, mleka i jem bardzo mało sera(alergia pokarmowa ). Dużo owoców, głównie jabłka i banany, od czasu do czasu mango(jak znajdę ładne i dojrzałe, nigdy nie chce mi się czekać). Często jem awokado, codziennie piję soki, nie jem w ogóle słodyczy. Nie widzę sensu w oszczędzaniu na jedzeniu. U mnie problemem jest to że jem naprawde duże ilości jedzenia, na obiad około 200gramów makaronu z sosem warzywnym, do tego sałatka. A jak obieram nam ziemniaki na obiad to ok. 1,5, 2 kilo. Masakra. Ale generalnie jesteśmy szczupli.

Co do osób żyjących za 200zł na miesiąc- nie umiem tego ogarnąć, tego jak to w ogóle możliwe W każdym razie mam koleżankę, która tak straaasznie bieduje i opowiada jak to ona mało je i że je na obiad tylko chleb z pasztetem. No i faktycznie. Ale jak wychodzi na miasto to idzie do starbaksa na duże frappe. Toż to 20 zł. Nie ogarniam Za tą kwotę ma się 2-3 pełnowartościowe obiady.
O jaa no to ładne macie zużycie ziemniaków, ja sama tak z 3-4 mogę zjeść Ale rzadko kupuję, bo nie chcę mi sie obierać. A jak już kupię to gotuję je w mikrofalówce, co jak wiadomo zdrowe nie jest

Na kawę w sieciówkach totalnie szkoda mi kasy. Starbucks zwlaszcza jest jak dla mnie przereklamowany...
nelciak jest offline  
Stary 2015-02-01, 03:48   #1219
201609062117
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 648
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez nelciak Pokaż wiadomość
Na kawę w sieciówkach totalnie szkoda mi kasy. Starbucks zwlaszcza jest jak dla mnie przereklamowany...
a ja wlasnie burzujsko lubie w ogole jestem uzalezniona od kawy
201609062117 jest offline  
Stary 2015-02-01, 07:05   #1220
weraa66
Zadomowienie
 
Avatar weraa66
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 411
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Na dwie osoby idzie około 600zł Jestem weganką, chłopak je to co ja, ale czasem zrobię mu jakiegoś kurczaka czy coś. Jestem mistrzynią promocji, piękne awokado kupuję po 1zł/sztuka; banany 1zł/kg (one już takie piękne nie są ). Jemy baardzo dużo kasz, płatków owsianych, owoców, warzyw (w sumie co mamy jeść, skoro nie je się mięsa i nabiału ). Jeśli któraś z Was jest z okolic Warszawy, to mogę na priv polecić rolnika, od którego kupuję, wychodzi o wiele taniej niż w Tesco. Kasza jaglana 1,7kg-5zł; płatki owsiane zwykłe, nie żadne syfiaste błyskawiczne także 1,7kg-5,5zł, 1,7kg siemienia lnianego-7,5zł. Trzeba też wziąć pod uwagę, że jemy niewiele, szczególnie ja, chociaż chłopak wieczorem zamienia się w słodyczożercę, i na to idzie sporo pieniędzy jednak
__________________
Do stycznia 2017 jestem zadrutowana
Z każdym dniem piękniejszy usmiech!

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=841721 Zapraszam na wymianę!
weraa66 jest offline  
Stary 2015-02-01, 08:53   #1221
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 19 306
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez weraa66 Pokaż wiadomość
Na dwie osoby idzie około 600zł Jestem weganką, chłopak je to co ja, ale czasem zrobię mu jakiegoś kurczaka czy coś. Jestem mistrzynią promocji, piękne awokado kupuję po 1zł/sztuka; banany 1zł/kg (one już takie piękne nie są ). Jemy baardzo dużo kasz, płatków owsianych, owoców, warzyw (w sumie co mamy jeść, skoro nie je się mięsa i nabiału ). Jeśli któraś z Was jest z okolic Warszawy, to mogę na priv polecić rolnika, od którego kupuję, wychodzi o wiele taniej niż w Tesco. Kasza jaglana 1,7kg-5zł; płatki owsiane zwykłe, nie żadne syfiaste błyskawiczne także 1,7kg-5,5zł, 1,7kg siemienia lnianego-7,5zł. Trzeba też wziąć pod uwagę, że jemy niewiele, szczególnie ja, chociaż chłopak wieczorem zamienia się w słodyczożercę, i na to idzie sporo pieniędzy jednak
Np np strączkowe i orzechy. Bardzo możliwe ze te jego wieczorne sesje ze słodyczami to wynik zbyt małej ilości kalorii zjadanej w trakcie dnia.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline  
Stary 2015-02-01, 09:51   #1222
Immoral
Rozeznanie
 
Avatar Immoral
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 580
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Ja wydaje 150€ na msc i to w sumie w dobrym miesiącu, nie wliczając wyjsć (głownie herbat na mieście, ale tego nie idzie policzyć), herbatce w domu (uwielbiam yogi tea wiec troche kasy na to idzie) i kawy, bo nie musze kupować. A + woda mam filtrowana w domu. Jem bezglutenowo i beznabialowo
I kupuje: jajka (duzo), masło (2 kostki/msc), smalec, maki: tapioka, ryżowa, kokosowa, ziemniaczana (omlety i chleb), mieso schab wieprzowy głownie, bekon (to kupuje ekologicznie wiec wychodzi wiecej kasy, ale niewyobrażam sobie jeść supermarketowego), czekolada gorzka (1,75€/ sztuka i to jest najtańsza w wersji bez dodatków ), ryż (kupuje i chińczyka, taniej), kapusta czerwona w słoiku, cebula cukrowa, mrożonki warzywne, pasta pomidorowa czy np. Harissa, sól himalajska, sos rybny.

Przypraw mam zapas i nie musze kupować.

Wiec w sumie jak widać nie jest jakoś kolorowo, 600zl idzie (ceny w Niemczech sa cześciowo tańsze, częściowo droższe wiec sie wyrównuje)...
Jak wymieniacie produkty to widzę same "główne" - zadnych przypraw, past, ziół, anything dla smaku??
Immoral jest offline  
Stary 2015-02-01, 10:08   #1223
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez Immoral Pokaż wiadomość
Ja wydaje 150€ na msc i to w sumie w dobrym miesiącu, nie wliczając wyjsć (głownie herbat na mieście, ale tego nie idzie policzyć), herbatce w domu (uwielbiam yogi tea wiec troche kasy na to idzie) i kawy, bo nie musze kupować. A + woda mam filtrowana w domu. Jem bezglutenowo i beznabialowo
I kupuje: jajka (duzo), masło (2 kostki/msc), smalec, maki: tapioka, ryżowa, kokosowa, ziemniaczana (omlety i chleb), mieso schab wieprzowy głownie, bekon (to kupuje ekologicznie wiec wychodzi wiecej kasy, ale niewyobrażam sobie jeść supermarketowego), czekolada gorzka (1,75€/ sztuka i to jest najtańsza w wersji bez dodatków ), ryż (kupuje i chińczyka, taniej), kapusta czerwona w słoiku, cebula cukrowa, mrożonki warzywne, pasta pomidorowa czy np. Harissa, sól himalajska, sos rybny.

Przypraw mam zapas i nie musze kupować.

Wiec w sumie jak widać nie jest jakoś kolorowo, 600zl idzie (ceny w Niemczech sa cześciowo tańsze, częściowo droższe wiec sie wyrównuje)...
Jak wymieniacie produkty to widzę same "główne" - zadnych przypraw, past, ziół, anything dla smaku??
bo tylko burżuje mają bazylię na parapecie
a serio - myślę, że zapominają. Chociaż przy budżecie 200zł na osobę jestem skłonna uwierzyć, że ktoś się ogranicza do soli i pieprzu.



rodzina 2+1 ~ 1200-1500zł
figa84 jest offline  
Stary 2015-02-01, 10:28   #1224
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 57 322
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez Immoral Pokaż wiadomość
Jak wymieniacie produkty to widzę same "główne" - zadnych przypraw, past, ziół, anything dla smaku??
Bo to nie jest zbyt istotne. Mam mnostwo sosow i przypraw, ale kazda butelka/puszka wystarcza mi na jakis czas i nie wplywa zbytnio na ogolną kwote.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline  
Stary 2015-02-01, 11:45   #1225
PieceOfMeWantToBeNasty
Raczkowanie
 
Avatar PieceOfMeWantToBeNasty
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 201
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

bardzo fajny temat
Ja wydaję na siebie samą ok. 400-500 zł. zależy od miesiąca.
__________________
Haters make me famous.
PieceOfMeWantToBeNasty jest offline  
Stary 2015-02-01, 12:04   #1226
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 548
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez Immoral Pokaż wiadomość
Ja wydaje 150€ na msc i to w sumie w dobrym miesiącu, nie wliczając wyjsć (głownie herbat na mieście, ale tego nie idzie policzyć), herbatce w domu (uwielbiam yogi tea wiec troche kasy na to idzie) i kawy, bo nie musze kupować. A + woda mam filtrowana w domu. Jem bezglutenowo i beznabialowo
I kupuje: jajka (duzo), masło (2 kostki/msc), smalec, maki: tapioka, ryżowa, kokosowa, ziemniaczana (omlety i chleb), mieso schab wieprzowy głownie, bekon (to kupuje ekologicznie wiec wychodzi wiecej kasy, ale niewyobrażam sobie jeść supermarketowego), czekolada gorzka (1,75€/ sztuka i to jest najtańsza w wersji bez dodatków ), ryż (kupuje i chińczyka, taniej), kapusta czerwona w słoiku, cebula cukrowa, mrożonki warzywne, pasta pomidorowa czy np. Harissa, sól himalajska, sos rybny.

Przypraw mam zapas i nie musze kupować.

Wiec w sumie jak widać nie jest jakoś kolorowo, 600zl idzie (ceny w Niemczech sa cześciowo tańsze, częściowo droższe wiec sie wyrównuje)...
Jak wymieniacie produkty to widzę same "główne" - zadnych przypraw, past, ziół, anything dla smaku??
Gdzie kupujesz tapioke? I co z niej robisz?
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!
Luba jest offline  
Stary 2015-02-01, 12:13   #1227
izazusia
Wtajemniczenie
 
Avatar izazusia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Miasto Polskiej Piosenki
Wiadomości: 2 220
GG do izazusia
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Od dzisiaj będę monitorować moje wydatki na jedzenie i skontroluję jaka to będzie kwota. Chociaż w sumie mam pełną zamrażarkę, ale tego się chyba nie da uniknąć. Podejrzewam, ze wydaję jakies 400zł miesięcznie. Sporo wydaję na słodycze ale chce to ograniczyć.
Zobaczymy co wyjdzie z tego zestawienia
__________________
Kobiety rodzą się aniołami, ale kiedy życie połamie im skrzydła - pozostaje już tylko latanie na miotle
izazusia jest offline  
Stary 2015-02-01, 13:10   #1228
kochanalukrecja
użytkowniczka
 
Avatar kochanalukrecja
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 150
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Styczeń zamknęłam z kwotą 600 złotych na dwie osoby plus 250 na wyjścia. Wędliny, przewtory, jajka, warzywa, owoce, mleko mamy z gospodarstwa rodziców Tż, raz w tygodniu mamy obiad u rodziców. W tym miesiącu chciałabym zmniejszyć tą drugą kwotę A u rodziców wyprodukowanie 1 kg szynki wędzonej bez żadnych polepszaczy kosztuję 16 złotych, więc nijak ma się to do marketowej ceny
kochanalukrecja jest offline  
Stary 2015-02-01, 13:47   #1229
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Osoby które Dostają Jedzenie Za darmo są miemiarodajne
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline  
Stary 2015-02-01, 14:02   #1230
kochanalukrecja
użytkowniczka
 
Avatar kochanalukrecja
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 150
Dot.: Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? - temat ekonomiczno-społeczny ;)

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Osoby które Dostają Jedzenie Za darmo są miemiarodajne
Dlatego napisałam dokładnie co i jak mamy Za darmo
kochanalukrecja jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-07-05 09:11:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:53.