żłobek czy opiekunka??? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-01-22, 01:17   #1
aaanitka86
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: może z B, może z W, a może z O
Wiadomości: 560

żłobek czy opiekunka???


Witam Mamy! Prosiła bym abyście podzieliły się ze mną swoimi doświadczeniami.
W nowym roku szkolnym najpóźniej chciała bym podjąć prace.Mam dylemat, w czyje ręce oddać moją obecnie 14miesięczną córcię.
Moja córa nie choruje puki co, jest energiczna i myślę, ze bardzo chętnie bawiła by się z innymi dziećmi ale lubi również jak poświęcamy jej dużo uwagi. Nie chciała bym aby biedna siedziała gdzieś tam w kącie i sama się bawiła. ona potzrbuje dużo uwagi i lubi być przytulana i wypieszczana.
jeśli chodzi o opiekunkę, to jest wszystko fajnie, bo japrawdopodobniej mogła by być nią moja najbliższa sąsiadka, nie chciała bym jednak aby Julcia była była pozbawiona kontaktu z innymi dziećmi, który uważam, jest bardzo cenny dla jej rozwoju.
Druga sprawa, ze nie mam szans na państwowy żłobek, bo jest jeden na 40 tys miasto i okolice i jest tylko 20 miejsc.Więc żłobek prywatny(i cholernie drogo bo ponad 900 zł.msc)a później przedszkole państwowe czyli inne przedszkole, panie i dzieci...czy to dla niej na pewno dobre?
Co Wy byście wybrały?
aaanitka86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 07:27   #2
Anarosa88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 68
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Witam

Sama mam dziecko obecnie w marcu skończy 3 latka , jak poszłam do pracy to miał 2,5 - pozostawiłam go pod opieką babci bo miałam taką możliwość ale odwołując się do Ciebie to jeśli masz możliwość znalezienia opiekunki to ją wybierz ponieważ zapłacisz od 400 do 500zł a nie 900zł za żłobek w którym chorują zazwyczaj dzieci ponieważ przenoszą od siebie zarazki i to powoduje "łapanie" różnych chorób.

Jeśli nie chcesz ograniczać dziecka i chcesz pozwolic mu się bawic z innymi dziećmi poprostu niech opiekunka wychodzi z córeczką na spacer na plac zabaw lub do znajomych - moze są gdzieś w jej roczniku dzieciaczki.


Pozdrawiam
__________________
Wybieram grupę Color!
Anarosa88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 07:40   #3
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 932
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Anitka trudna decyzja
ja ci powiem tak- moi chlopcy jak mieli 10 miesiecy poszli do zlobka (normalnego, panstwowego)- bylam z niego bardzo zadowolona, dzieci byly zadbane, nakarmione i "dopieszczone", widac ze panie sie przykladaly slowa zlego na zlobek nie powiem. problem byl tylko w tym ze moje dzieci- do tej pory zdrowe jak rybka- zaczely strasznie chorowac, ciagle w domu- a dla mnie bes sensu bo niby do pracy wrocilam ale non stop zwolnienia
zrezygnowalismy i zatrudnilismy nianie, fajna pani, bardzo ladnie sie z chlopcami bawi, mi odpada odprowadzanie - jestem zadowolona
chociaz zlobek jest na pewno niezawodny- pani nam zadzwonila ze w tym tyg chora wiec musimy sie zorganizowac i sami zajac dziecmi- w zlobku nigdy nie masz takiej sytuacji
jesli zalezy ci na kontakcie z innymi dziecmi to niania nie wyklucza- mozesz poszukac pani na wychowawczym z dzieckiem w podobnym wieku ktora chce sobie dorobic. lub umowic sie z niania zeby wychodzila z dzieckiem na spacerki do parku, na plac zabaw gdzie mozna dzieci spotkac. my zawsze mielismy kupe przyjaciol "z piaskownicy" w parku- z wieloma z nich corka chodzi teraz do tej samej grupy w przedszkolu
na pewno zlobek pomaga w usamodzielnieniu i uspolecznieniu dziecka.

obie opcje maja swoje za i przeciw. oczywiscie niania musi byc osoba sprawdzona, godna zaufania- jesli masz kogos na oku ( z polecenia czy kogo sama znasz) i odpada ci zmartwienie o to jak zajmuje sie dzieckiem- to czemu nie, potem mozesz dac corke do przedszkola od 3latkow i to zupelnie wystarczy do budowania kontaktow z rowiesnikami. tak czy inaczej do wspolnej zabawy z rowiesnikami dzieci dorastaja chyba kolo 2-2,5 lat. wczesniej bawia sie raczej obok siebie i tylko czasem wchodza w interakcje


minus zlobka prywatnego jak dla mnie oprocz ceny to brak kontroli. panstwowe podlegaja pod urzedy miasta/gminy i jednak jakos inaczej to wyglada, zauwaz ze o tych wszystkich masakrach slyszy sie w prywatnych
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose

Edytowane przez glamourous
Czas edycji: 2013-01-22 o 07:42
glamourous jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 08:06   #4
mdm79
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 6
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Mam synka 3 letniego i przez większośc czasu był pod opieką mojej mamy.Decydując się na żłobek bądź opiekunkę przede wszystkim trzeba sprawdzic zarówno placówkę jak i opiekunkę.W czasach,kiedy ludzie potrafią skrzywdzic dzieci trzeba byc naprawdę dokladnym w sprawdzaniu i zdecydowac się na wyjście najlepsze dla dziecka.Faktycznie pieniądze są ważne ale czy warto ryzykowac i oszczędzac na dziecku?
mdm79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 08:08   #5
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 986
GG do Scio
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Cytat:
Napisane przez Anarosa88 Pokaż wiadomość
Witam

Sama mam dziecko obecnie w marcu skończy 3 latka , jak poszłam do pracy to miał 2,5 - pozostawiłam go pod opieką babci bo miałam taką możliwość ale odwołując się do Ciebie to jeśli masz możliwość znalezienia opiekunki to ją wybierz ponieważ zapłacisz od 400 do 500zł a nie 900zł za żłobek w którym chorują zazwyczaj dzieci ponieważ przenoszą od siebie zarazki i to powoduje "łapanie" różnych chorób.

Jeśli nie chcesz ograniczać dziecka i chcesz pozwolic mu się bawic z innymi dziećmi poprostu niech opiekunka wychodzi z córeczką na spacer na plac zabaw lub do znajomych - moze są gdzieś w jej roczniku dzieciaczki.


Pozdrawiam
Złobek państwowy to koszt ok 350-400 zł. Opiekunka w malutkiej mieścinie to ok. 800 zł. NIe spotkałam nigdy opiekunki która by wzięła 500 zł za pracę.

Złobek ma te plusy, że są inne dzieci, które są świetnym bodźcem do rozwijania się, dzecko poznaje różne wierszyki, piosenki. Największym minusem jest to, że dzieci sporo chorują (tyle tylko, ze wiekszosc dzieci to przechodzi, jak nie w żłobku to w przedszkolu)
Opiekunka znowu ma ten plus, że nawet jak dziecko zachoruje to może zostać. Z tym, że dla mnie znalezienie opiekunki, która będzie miała jakieś kompetencj, pomysły na zabawy itp a nie tylko pani od pilnowania bezpieczeństwa wcale nie jest takie łatwe.

Ja bym zapisała swoją córkę do żłobka, a jak by mi faktycznie zaczęła bardzo chorować, to pomyślałabym o opiekunce
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 08:16   #6
ptysza
Zadomowienie
 
Avatar ptysza
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 550
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Anarosa no a napisz mi prosze gdzie to mozna znalesc taka nianie co to pojdzie na etat za 400 - 500 zł? Jakby jakaś niania chciałą ode mnie 500 zł za opieke nad moim dzieckiem, wychowanie, ksztaltowanie pozytywnych nawyków - bo nie oszukujmy się dziecko bedzie z nia spedzalo troche czasu to najzwyczajniej bałabym się ze jaka płaca taka praca
Ty byś poszla do pracy za taką kasę? Nie sadze

Ja jestem za żłobkiem, o ile dziecko da radę z chorobami
Autorko - ja chce w lutym oddać córkę do żłobka, ale prywatnego - z tego co się orientowałam tam dzieci jakoś bardzo mało podejrzanie choruja a to znaczy, ze wszelkie infekcje jest duzo łatwiej wyłapać niż to w żłobku gdzie jest w grupie 33 dzieci (tak jest w najblizszym panstwowym). U nas jest taka opcja ze mozna dawac dziecko na np tylko 4 godziny dziennie -
wtedy mozna sie zorientowac , czy dziecko da rade przebywac w grupie, sa dzieci ktore kompletnie nie nadaja sie do zlobka, ale poki nie sprobojesz to sie nie przekonasz

Ja bym sprobowala z zlobkiem, a jak okaze sie ze bardzo choruje, albo nie umie sie przystosowac to wtedy bym wziela nianie - bo co by niania nie wymyslala to i tak nie jest w stanie zastapic tak duzego kontaktu z dziecmi

scio chyba pisalysmy jednoczesnie

Edytowane przez ptysza
Czas edycji: 2013-01-22 o 08:17
ptysza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 08:43   #7
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Napiszcie mi proszę dziewczyny, jak wygląda w żłobku sprawa zasypiania dzieciaków... mój syn musi być do snu ululany w ciszy i spokoju. A w żłobku... przecież chyba opiekunki nie lulają każdego dzieciaka po kolei?
A sam sen? Czy dzieci śpią na jakiejś ogólnej sali? Jak się jedno obudzi i płacze to budzi pozostałe, które śpią?
Czy może do spania dzieciaki są układane w innym pokoju?
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 09:05   #8
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: żłobek czy opiekunka???

po pierwsze - strasznie drogo masz ten zlobek prywatny.

po drugie - dzieci ze złobka panstwowego i tak dostaja sie do roznych przedszkoli (jesli macie wiecej) wiec to nei ta sama grupa. panie tez sie zmieniaja, wiec i tak i tak bedzie dla niego zmiana (czy opcja zlobek czy opiekunka).

po trzecie - dziecko choruje w zlobku. to normalne - masa nowych bakterii. wiecej lub mniej, ale choruje. mam juz drugie zlobkowe dziecko. pierwsze chorowalo co 2 tygodnie doslownie i dosc ciezko, drugie ma dopiero drugi raz antybiotyk (raz zapalenie ucha, teraz nie wiadomo co, miala tez ospe) a jest juz rok w zlobku. minusem zlobka jest przymus brania opiekunczego jak dziecko chore. przemysl czy sie oplaca: nie tylko finansowo, ale takze reputacyjnie (dopiero co wracasz do pracy). ja mam w miare spokojna prace i nie krzywia nosem jak mam opiekuncze, ale nie kazdy jest tak wyrozumialy.

po czwarte - opiekunka bedzie osoba dobrze znana. to duzy plus. mieszka obok, wiec nawet jesli bedzie to u niej w domu to moze skoczyc do ciebie po cos np. ulubionego pluszaka ktorego zostawila (jesli dasz jej taka mozliwosc) albo bedzie pilnowac dziecka u ciebie. no i pewnie dziecko ja zna. to tez duzo znaczy.

sumujac masz do wyboru:
złobek z chorobami i dziecmi (w tym wieku jeszcze sa ok, ale jak juz mowia to moga i przeklenstwa uczyc...), dwoma paniami na grupe, jedzeniem o okreslonych porach i (mam nadzieje ze to tylko u mnie w miejskich) zmienianiem pieluch o odpowiedniej porze(!). za to masz tzw. socjalizacje czyli zarowno gryzienie przez inne dzieci jak i nauke gryzienia innych czyli "przepychanie łokciami" w przyszłosci zapewnione

opiekunke - znajoma: czyli nawet jak choruje to mozesz byc spokojna w pracy, byc moze nawet cos ci tam w domu pomoze, oby nie puszczala cale dnie dziecku bajek, socjalizowac moze sie dziecko w piaskownicy wiosna (w sumie w tym wieku i tak ciezko o wspolna zabawe)

ogolnie jestem za opiekunka - znajoma (ja nie mam takiej znajomej wiec wole zlobek - przynajmiej jedna pani drugiej na rece patrzy i jest kamera - obcej kompletnie kobiecie bym nie zawierzyła)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 09:32   #9
primavera
Zakorzenienie
 
Avatar primavera
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 594
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Napiszcie mi proszę dziewczyny, jak wygląda w żłobku sprawa zasypiania dzieciaków... mój syn musi być do snu ululany w ciszy i spokoju. A w żłobku... przecież chyba opiekunki nie lulają każdego dzieciaka po kolei?
Od razu mówię, ze nie wiem, jak w żłobku -tam jednak są inne proporcje pań do dzieci - ale w przedszkolu (nauczyciel + pomoc na 25 dzieci) część dzieci jest taka, że sama zasypia, a spora część jest głaskana - siadam wtedy między dwoma leżakami aby jednocześnie obsłużyć dwójkę, pomoc to samo - i miziamy na dwie ręce (czasem nawet i wiecej dzieci an raz, ile ręka siegnie )
primavera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 09:33   #10
madalena83
Zadomowienie
 
Avatar madalena83
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 065
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Cytat:
Napisane przez aaanitka86 Pokaż wiadomość
Witam Mamy! Prosiła bym abyście podzieliły się ze mną swoimi doświadczeniami.
W nowym roku szkolnym najpóźniej chciała bym podjąć prace.Mam dylemat, w czyje ręce oddać moją obecnie 14miesięczną córcię.
Moja córa nie choruje puki co, jest energiczna i myślę, ze bardzo chętnie bawiła by się z innymi dziećmi ale lubi również jak poświęcamy jej dużo uwagi. Nie chciała bym aby biedna siedziała gdzieś tam w kącie i sama się bawiła. ona potzrbuje dużo uwagi i lubi być przytulana i wypieszczana.
jeśli chodzi o opiekunkę, to jest wszystko fajnie, bo japrawdopodobniej mogła by być nią moja najbliższa sąsiadka, nie chciała bym jednak aby Julcia była była pozbawiona kontaktu z innymi dziećmi, który uważam, jest bardzo cenny dla jej rozwoju.
Druga sprawa, ze nie mam szans na państwowy żłobek, bo jest jeden na 40 tys miasto i okolice i jest tylko 20 miejsc.Więc żłobek prywatny(i cholernie drogo bo ponad 900 zł.msc)a później przedszkole państwowe czyli inne przedszkole, panie i dzieci...czy to dla niej na pewno dobre?
Co Wy byście wybrały?
Ja wybrałam żłobek.
Synek zaczął do niego chodzić jak miał 16 miesięcy - tzn. wtedy zaczęłam pracować. Natomiast do żłobka chodziliśmy na godzinkę 1-2 razy w tygodniu od momentu jak miał niecały roczek.

Za żłobek płacę mniej niż musiałabym płacić opiekunce.(mały chodzi do żłobka prywatnego)
Kontakt z innymi dziećmi - to oczywiście ogromny plus.
Różnorodne jedzenie - mnie tam się aż tak zróżnicowanie nie chce gotować
Mała grupa - docelowo 15 dzieci - od początku chodzi ok. 9-10- ale chyba się jeszcze nie zdarzyło, żeby były wszystkie.
Panie są 2 od rana, ok. 9.00 dochodzi trzecia. Jest jeszcze Pani sprzątająca i wydająca posiłki - młoda fajna kobieta - karmi maluchy i w razie w też się nimi zajmuje.
Jeśli chodzi o choroby to na początku się podłamałam - przeziębienie, bostonka i zapalenie ucha w przeciągu 1,5 miesiąca . Później zapalenie krtani i znowu zapalenie ucha
Teraz mamy problem tylko z katarem - ale do żłobka chodzi.
Choroby przechodził baaardzo łagodnie i szybko z nich wychodził - wyjątek zapalenie krtani.
co do zachowań złych, które łapie ze żłobka to na razie spokój - choć zdarzyło się, że dwa razy uderzył Panią - ale to chyba był akurat ten etap, bo się to już nie powtórzyło.

Co do opiekunki to na pewno fajnie, że osoba by była blisko i znana
Zanim ją wybierzesz zastanów się również co może zaoferować Twojej córze - jak będzie wyglądał dzień, czy będzie wychodziła z nią na dwór itp. - ogólnie czy mała się nie będzie nudziła i czy złapią kontakt.
A jeśli chodzi o kontakt z innymi dziećmi przy opiekunce to jak dziewczyny wspominały place zabaw.
A ja od siebie dodam, że może w tym żłobku o którym myślisz można chodzić na zajęcia dodatkowe np. 1-2 razy w tygodniu.
U nas był tzw. Klubik Malucha i można było - dziecko z opiekunem uczestniczyć w zajęciach organizowanych do południa, razem z dziećmi żłobkowymi.



Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Napiszcie mi proszę dziewczyny, jak wygląda w żłobku sprawa zasypiania dzieciaków... mój syn musi być do snu ululany w ciszy i spokoju. A w żłobku... przecież chyba opiekunki nie lulają każdego dzieciaka po kolei?
A sam sen? Czy dzieci śpią na jakiejś ogólnej sali? Jak się jedno obudzi i płacze to budzi pozostałe, które śpią?
Czy może do spania dzieciaki są układane w innym pokoju?
U nas jest osobna sala do spania - okno zasłonięte, więc jest półmrok.
Nie wiem ile Pań usypia - w sumie to nigdy nie zapytałam.
Ale wydaje mi się, że na początku Pani mówiła, że mu śpiewała piosenki, żeby usnął. Natomiast teraz na pewno usypia położony do łóżeczka - bez piosenek itp.
Inna sprawa, że drzemka jest od 12.00, więc do tej godziny jest już tak wypompowany rozrabianiem w żłobku, że usypia od razu


Natomiast jak jakieś się budzi to Panie szybciutko go zabierają - mają nianię elektroniczną włączoną i wszystko super słuchać. Czasami dziecko nie zdąży zapłakać, a juz ktoś wchodzi do pokoju.

Anarosa88 a gdzie są takie stawki za nianię?? U nas ok. 1.200,00 zł za cały etat. Pod Krakowem koleżanka płaci 1.800,00 zł
__________________


"Nie da się żyć byle jak ani nawet tak sobie. Trzeba żyć perfekcyjnie"

Jan Lubiński

Edytowane przez madalena83
Czas edycji: 2013-01-22 o 09:44
madalena83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 09:40   #11
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Cytat:
Napisane przez primavera Pokaż wiadomość
Od razu mówię, ze nie wiem, jak w żłobku -tam jednak są inne proporcje pań do dzieci - ale w przedszkolu (nauczyciel + pomoc na 25 dzieci) część dzieci jest taka, że sama zasypia, a spora część jest głaskana - siadam wtedy między dwoma leżakami aby jednocześnie obsłużyć dwójkę, pomoc to samo - i miziamy na dwie ręce (czasem nawet i wiecej dzieci an raz, ile ręka siegnie )
Ano właśnie... przedszkolaki to już bardziej świadome i chyba jednak łatwiej Ale sposób fajny


Cytat:
Napisane przez madalena83 Pokaż wiadomość
Panie są 2 od rana, ok. 9.00 dochodzi trzecia. Jest jeszcze Pani sprzątająca i wydająca posiłki - młoda fajna kobieta - karmi maluchy i w razie w też się nimi zajmuje.



U nas jest osobna sala do spania - okno zasłonięte, więc jest półmrok.
Panie kładą w łóżeczkach i jedna zostaje i czeka, aż wszystkie zasną.
W sumie to nie wiem jak jest, gdy dziecko nie umie samo zasnąć.

Natomiast jak jakieś się budzi to Panie szybciutko go zabierają - mają nianię elektroniczną włączoną i wszystko super słuchać. Czasami dziecko nie zdąży zapłakać, a juz ktoś wchodzi do pokoju.
A co w sytuacji kiedy dziecko nie chce jeść albo je np. pół godziny? A pani przeciez musi tych maluchów sporo nakarmić...

Strasznie mnie ciekawi kwestia tego spania...Co jak dziecko odłożone do łóżeczka płacze i nie może usnąć? Co jak wybudzi się z płaczem, jak to mój synalek miewa w zwyczaju. Budzi się na pełnej syrenie raz na jakiś czas. Cały żłobek by na nogi postawił Chociaż wiem, że personel niejedno już widział i słyszał
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 10:03   #12
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 50 524
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Ja bym zlobka nie wybrala,dlatego ze juz raz to zrobilam i nie byl to dobry wybor. Nie bede sie rozpisywac,zeby nie zniechecac,moze po prostu ja trafilam na nieciekawy zlobek. Natomiast jesli chodzi o przedszkole to juz jestem jak najbardziej na tak. Takie dziecko potrzebuje wiecej uwagi niz panie moga zapewnic. Moze byc tak,ze bedzie dlugi czas chodzic z kupa,z moja corka tak bylo.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 10:18   #13
Iwona M
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Dziecko w żłobku zachowuje się inaczej niż w domu. Oczywiście po okresie adaptacji. Maluchy naśladują się nawzajem. Szybciej zaczynają mówić, uczą się korzystać z nocniczka, myją ząbki itp.
Dziecko w żłobku się nie nudzi nawet przez chwilkę. Ciągle dzieje się coś ciekawego.
Jeśli chodzi o spanie to w żłobku jest ustalony , powtarzalny rytm dna i maluch naprawdę chętnie chwilkę odpocznie. Nikt go nie zmusza do spania. To jest po prostu czas na relaks. Ciocie czasem śpiewają kołysanki, czasem opowiadają i czytają bajki , często cichutko puszcza się specjalną muzykę relaksacyjną dla dzieci.
Ja przez wiele lat pracowałam w żłobkach a teraz otworzyłam swój własny, maleńki żłobek w Poznaniu.
Jeśli zdecydujesz się oddać maluszka do żłobka, dokładnie sprawdż to miejsce. Dowiedz się czy placówka ma wpis do rejestru ( masz gwarancję, że to miejsce dokładne sprawdzone przez straż pożarną, sanepid itp a pracownice mają książeczki zdrowia i odpowiednie wykształcenie)
Iwona M jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 10:39   #14
madalena83
Zadomowienie
 
Avatar madalena83
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 065
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Ano właśnie... przedszkolaki to już bardziej świadome i chyba jednak łatwiej Ale sposób fajny




A co w sytuacji kiedy dziecko nie chce jeść albo je np. pół godziny? A pani przeciez musi tych maluchów sporo nakarmić...

Strasznie mnie ciekawi kwestia tego spania...Co jak dziecko odłożone do łóżeczka płacze i nie może usnąć? Co jak wybudzi się z płaczem, jak to mój synalek miewa w zwyczaju. Budzi się na pełnej syrenie raz na jakiś czas. Cały żłobek by na nogi postawił Chociaż wiem, że personel niejedno już widział i słyszał
Ale Pani nie jest jedna - na śniadaniu są 2+pani wydająca jedzenie, a na II śniadaniu oraz obiedzie są 3+p. wydająca jedzenie. Pani jak wyda jedzenie pilnuje i karmi dzieci.

Jeżeli dziecko nie chce jeść samo Panie karmią, a jeżeli nie chce w ogóle - to też nie wiem dokładnie.
Mój je na potęgę - zmiata wszystko z talerzy.
Czasami tam jestem w porze obiadu i z tego co widzę dzieci coś tam zjadają (niektóre, bo większość zje sporo z talerza) - a jeżeli kategorycznie nie chcą to Panie nie wpychają.
Nie wiem jak to jest z niejadkami.

Mój się wybudza często - Pani do niego idzie i uspokaja, da smoczek jeżeli wypadł i zwykle zasypia. Kilka razy zdarzyło się, że płakał bardzo, więc Pani go zabrała do innego pokoju, w którym mają rozłożone 2-3 dodatkowe łóżka i tam go uspała dalej.

Na tyle na ile znam Panie w naszym żłobku nie wydaje mi się, żeby zostawiły dziecko samo płaczące podczas spania. Wtedy pewnie głaszcze, śpiewa itp.

Jak dawaliśmy małego do żłobka to wypełnialiśmy ankietę:
- pory jedzenia - co najchętniej je, a czego nie lubi,
- pory spania - jak pomóc dziecku usnąć
- czy używa smoczka
- czy życzymy sobie sadzania na nocnik
itp.
__________________


"Nie da się żyć byle jak ani nawet tak sobie. Trzeba żyć perfekcyjnie"

Jan Lubiński
madalena83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 10:56   #15
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Moja ciekawość została zaspokojona. Dzięki!
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 12:37   #16
aaanitka86
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: może z B, może z W, a może z O
Wiadomości: 560
Dot.: żłobek czy opiekunka???

No właśnie widzę, ze zdania są podzielone i to bardzo! opiekunką miała by być moja sąsiadka zza ściany. Jest to starsza miła Pani ale całkowicie sprawna.Teraz opiekuje się chłopcem, który w żłobku chorował co chwilę ale jego mama spróbuje po wakacjach znowu go dać.słyszę i widzę jak sąsiadka bawi się z chłopcem-jest troskliwa, śpiewa mu, bawi się z nim, słychać jak sobie radośnie pokrzykuje. Na spacerku wyjmuje go z wózka,chodzi za rączkę, bawi się na piaskownicy i śniegu.Więc naprawdę zajmuje sie świetnie.kolejny plus sąsiadki to to, że nie musiała bym Julci rano budzić, wychodzimy do pracy to sąsiadka przychodzi, a Julcia śpi smacznie dalej.
Jakąś dziewczynę z ogłoszenia bałabym sie wziąć, bo znam dziewczyny, które opiekowały się dziećmi i na pewno w ręce żadnej z nich mojej córki bym nie dała. U nas jak jedna z Was zauważyła żłobek jest drogi-wychodzi 680 zł i 10 zł stawka żywieniowa dzienna(bo rozpatruję czas od 8-10 h)są żłobki tansze ale niewiele o 50-100 ale już nie po drodze z domu do pracy, a ten o którym piszę jest jakieś 300 metrów od miejsca pracy męża. I jest znany i chwalony. Szkoda, że babcie są tak daleko(300 km ) bo zawsze w tym żłobku te 2 godziny krócej byłaby, babcia by któraś odebrała albo dziadek.
Nadal mam dylemat...zobaczymy ile sąsiadka zawoła kasy...
aaanitka86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 12:48   #17
Anarosa88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 68
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Anarosa88 a gdzie są takie stawki za nianię?? U nas ok. 1.200,00 zł za cały etat. Pod Krakowem koleżanka płaci 1.800,00 zł[/QUOTE]

u nas stawka na nianię bez referencji 5 zł/ godz więcej taka niania nie dostanie jak nie ma szkoły czy założonej działalności
__________________
Wybieram grupę Color!
Anarosa88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 13:32   #18
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 907
GG do maharet1092
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Nianii za 500 zł nie znajdziesz, chyba, że rzeczywiście ktoś z rodziny albo bliski znajomy.

Jak masz tyle płacić za żłobek, to niania chyba lepiej, nie będziesz miałaś problemu z chorobami.a kontakt z dziećmi to w przedszkolu zdąży mieć.
maharet1092 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 14:07   #19
ptysza
Zadomowienie
 
Avatar ptysza
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 550
Dot.: żłobek czy opiekunka???

ten zlobek kolo mnie liczy sobie 850 zł plus dzienne wyzywienie
wiec u Ciebie wcale nie tak drogo i to ponoc w okolicy nie jest w cale duzo
ptysza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 14:18   #20
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Napiszcie mi proszę dziewczyny, jak wygląda w żłobku sprawa zasypiania dzieciaków... mój syn musi być do snu ululany w ciszy i spokoju. A w żłobku... przecież chyba opiekunki nie lulają każdego dzieciaka po kolei?
A sam sen? Czy dzieci śpią na jakiejś ogólnej sali? Jak się jedno obudzi i płacze to budzi pozostałe, które śpią?
Czy może do spania dzieciaki są układane w innym pokoju?
to zalezy - spotkalam sie z tradycja usypiania dzieci w lezaczku i odkladania potem do lozeczka (dzieci wszystkie spaly na tej samej sali). obecnie wiem ze jak spiace to jedna pani idzie z dzieckiem do drugiego pokoju i je usypia. nie wiem jak to dokladnie wyglada - w dimu usypia mala mietoląc misia wiec i pewnie w zlobku tak samo. nie lulaja kazdego po kolei bo dzieci malutkie spia jak popadnie - nie maja zwykle jednej pory drzemek wszystkie (nie wiem jak w panstwowych). jak jedno sie obudzi to zwykle nie budzi innych. zwyczajnie - dzieci szybko sie przyzwyczajaja nie reagowac na płacz innego dziecka jak spia.

---------- Dopisano o 15:18 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ----------

co do jedzenia - widzialam jak 2 panie potrafia nakarmic grupe dzieci w ekspresowym tempie i bez wybrzydzania dzieci jadły. jedne mniej, drugie wiecej. zadne nie zagłodzilo sie.
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 14:46   #21
Erite
Zadomowienie
 
Avatar Erite
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 265
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Moja córka poszła do żłobka jak miała 6 miesięcy. Babcie daleko, na opiekunkę nas nie było stać. Zresztą bałabym się zostawić dziecko z opiekunką, bo nigdy nie wiadomo na kogo się trafi. Żłobek wydawał mi się bezpieczniejszy.
Trzeba się przygotować na to, że dzieci w żłobku częściej chorują. Chociaż mojej koleżanki syn nie chodził do żłobka i też co chwilę chorował. Ale zasadniczo żłobek to potencjalne częstsze chorowanie. Teraz ma 2,5 roku w dalszym ciągu chodzi do żłobka.
Jestem zadowolona ze żłobka, moja chodzi do państwowego, co nas kosztuje - 270 zł + 35 rada rodziców i rytmika oraz koszt pampersów, chusteczek zwykłych i mokrych więc w sumie wydajemy ok. 400 zł.
Opiekunka też człowiek musi za coś żyć, więc za całodzienną opiekę nad dzieckiem trzeba jej zapłacić więcej niż 400 zł.
Wg mnie plusem żłobka jest szybsze uspołecznienie dzieci - np. szybciej mówią, są odważniejsze w stosunku do obcych itd. Był okres, że płakała przy zostawianiu jej rano w żłobku ( po ponad roku chodzenia do żłobka), ale płakała też córka sąsiadki, która zostawiała ją z opiekunką. Tak więc wydaje mi się, że przychodzi taki wiek u dziecka, że płacze zostawiane np. w żłobku.
Ala jest zadowolona, kocha swoje ciocie w żłobku, jak nie chodzi dłuższy czas to tęskni. Widziałam, że inne dzieci też są zadowolone.
Tak więc będę polecać żłobki.

Jeśli chodzi o zasypianie, to dzieci w grupie łatwiej zasypiają, ogólnie dzieci w żłobkach/przedszkolach z tego, co zauważyłam bardziej się słuchają niż w domu
__________________
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
~Albert Einstein

If you are good at something never do it for free.

Edytowane przez Erite
Czas edycji: 2013-01-22 o 14:47
Erite jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 16:17   #22
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 284
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Napiszcie mi proszę dziewczyny, jak wygląda w żłobku sprawa zasypiania dzieciaków... mój syn musi być do snu ululany w ciszy i spokoju. A w żłobku... przecież chyba opiekunki nie lulają każdego dzieciaka po kolei?
A sam sen? Czy dzieci śpią na jakiejś ogólnej sali? Jak się jedno obudzi i płacze to budzi pozostałe, które śpią?
Czy może do spania dzieciaki są układane w innym pokoju?
U mnie w żłobku każde dziecko jest osobno kładzione spać. Nie ma stałych godzin ani przymusowego leżakowania. Córka ma codziennie proponowaną drzemkę jednak nie może zasnąć. Więc wraca na salę i bawi się. Sypialnia jest przytulna i ciemna. Jeśli jest taka możliwość (są2 sypialnie) to dzieci są kładzione osobno. Żłobek jest prywatny, 4 panie na 15 dzieci.
Ja wcześniej zapierałam się, że do żłobka dziecka nie dam, niestety musiałam wrócić do pracy. Teraz widzę, że ten żłobek to był dobry wybór. Bardzo szybko widać pierwsze efekty - je dużo więcej, więcej mówi, przebywa z dziećmi, ma ciekawe zajęcia. Na razie była raz chora. I żłobek wychodzi taniej niż niania. A do publicznego żłobka bym nie dała dziecka, jakoś takie bardziej masówki.

Edytowane przez Glodomorek
Czas edycji: 2013-01-22 o 16:19
Glodomorek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 16:30   #23
aaanitka86
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: może z B, może z W, a może z O
Wiadomości: 560
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Cytat:
Napisane przez ptysza Pokaż wiadomość
ten zlobek kolo mnie liczy sobie 850 zł plus dzienne wyzywienie
wiec u Ciebie wcale nie tak drogo i to ponoc w okolicy nie jest w cale duzo
no tak! Wrocław... ja jestem z Oleśnicy, a tam u Was to kosmos ze wszystkim(chodzi mi o ceny)
aaanitka86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 21:18   #24
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 917
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Moja corka chodziła do żłobka prywatnego, a teraz do publicznego.
Obie opcje tańsze zdecydowanie od niani w tym samym wymiarze czasu.
Nie licz,e juz tego, ze musiałabym dodatkowo zapewniac codziennie dziecku jedzenie, wiec jeszcze koszty sumarycznie by wzrosly.
Do tego prawdopodobnie nie trafiłabym na nianie, ktora organizowałaby mojej corce zajecia plastyczne, taneczno -ruchowe itp, a ona to uwielbia.
I dochodzi kwestia kontaktu z dziećmi- wiosna czy latem to jeszcze da sie nadrobić, siedząc większość dnia na placu zabaw, ale teraz?gdy weekendami wybywamy na spacerki, to spotykamy pojedyncze jednostki i tylko za dnia.
Dlatego dla mnie żłobek to super opcja.
Córka na szczescie ma dobrą odporność, nie lapie chorób, nigdy nie płakała, gdy przychodziło do pożegnań, odkąd umie chodzić to wręcz leci na złamanie karku do dzieci i cioć.
Nawet moja mama, która miała sceptyczne nastawienie do żłobka, teraz przyznaje, że dla córki to swietna opcja.
W pierwszym zlobku byla opcja, ze kazde dziecko spalo i jadlo o ktorej chcialo, w drugim sa ustalone godziny, ale bez problemu sie przystosowała do nowego trybu. zresztą panie w pierwszym zlobku same poprosily o zapisanie rozkładu dnia z drugiego i przez ostatni okres pobytu wdrażały jej te stałe pory.
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania
traicionera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 21:29   #25
alb
Zadomowienie
 
Avatar alb
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 590
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Nawet licząc 5 zł za godzinę pracy niani to i tak przy założeniu że będzie się opiekować dzieckiem 9 godzin dziennie to wychodzi około 900 zł. Jeżeli jest to zaufana i pewna osoba to ja bym wybrała nianię ze względu na choroby w żłobku.
Moja córka chodziła do żłobka bo nie mieliśmy kasy na opiekunkę (w Krakowie to min 7-8 zł za godzinę) no i strach z obcą osobą dziecko zostawić...
Chodziła do jednego klubu malucha najpierw, ale zaraz zachorowała, potem właścicielka mnie wkurzyła (nastawiona na kasę) i generalnie nie byłam zadowolona, więc była w sumie może tydzień (w tym miesiąc chorowała).
Później zapisałam ją do prywatnego żłobka wpisanego do rejestru. Początkowo płaciliśmy chyba 700 zł albo 750 zł plus 11 zł/dzień za wyżywienie, ale potem żłobek otrzymał dotację z Urzędu Miasta - 20 zł za dzień pobytu dziecka w żłobku, więc opłaty nam zmalały (chociaż właścicielka podniosła czesne do 900 zł to i tak wychodziło nam mniej). Może u Ciebie też są takie dotacje? Zrezygnowaliśmy właściwie tylko dlatego że córka dużo chorowała i co chwilę była na antybiotyku. Lekarz stwierdził alergię, która skończyła się nagle gdy przestała chodzić do żłobka Odkąd zrezygnowaliśmy jakoś we wrześniu to tylko raz miała katar a wcześniej katar to była norma...
Z samej opieki byłam zadowolona. Córka była jednym z najmłodszych dzieci w grupie i dużo się uczyła od starszych - nawet zaczęła samodzielnie jeść a miała jakieś 1,5 roku Panie były 3 na maksymalnie 15 dzieci. Zawsze były minimum 2 opiekunki - nawet jak była 3 dzieci. Dzieci spały wszystkie o tej samej porze (dla mnie niewiarygodne, ale widziałam na własne oczy jak nieraz odbierałam córkę wcześniej)... Starsze dzieci jak się budziły to same po cichutku wychodziły z sali, w której spały. Jedyne co opiekunki powiedziały, to że nie usypiają dzieci na rękach, ale jak to robiły to nie mam pojęcia... Coś wspominały, że głaszczą jak dziecko tego potrzebuje...
Samo miejsce to było centrum zabaw, z basenami z kulkami i ze zjeżdżalniami, ale też zabawkami dla młodszych dzieci, więc dzieci się na pewno nie nudziły W sezonie w ogródku piaskownica i inne atrakcje
Catering średni, ale też bez tragedii - np. zdarzały się na śniadanie kanapki z nutellą (co według mnie nie powinno się znaleźć w jadłospisie dla takich małych dzieci)... Generalnie dzieci jadły same - byłam kiedyś w czasie obiadu to wszystkie dzieci grzecznie siedziały przy stolikach i jadły - byłam w szoku Był jeden chłopczyk młodszy, który był karmiony.
No i wspomniana wcześniej pewność, że będzie z kim zostawić dziecko
Podsumowując - poza względami zdrowotnymi żłobek ma wg mnie same plusy

---------- Dopisano o 22:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:26 ----------

Cytat:
Napisane przez traicionera Pokaż wiadomość
Nie licz,e juz tego, ze musiałabym dodatkowo zapewniac codziennie dziecku jedzenie, wiec jeszcze koszty sumarycznie by wzrosly.
Cenna uwaga
alb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 21:47   #26
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 917
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Do tego moja córka nie zawsze chce zjeść ugotowany przeze mnie obiad, a w zlobku zje wszystko i jeszcze poprosi o dokładkę

Co do jedzenia, to w prywatnym był catering, nienajgorszy, ale szału nie robił, a w publicznym kuchnia na miejscu, menu bardzo zróżnicowane, skomponowane zgodnie z zasadami zdrowego żywienia bez polproduktow-kisle czy budynie robione przez kucharki, a nie z torebki, nawet ser biały same robią. Szczerze mówiąc, to sama bym córce takiego fajnego menu nie zapewnila
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania
traicionera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 22:10   #27
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 284
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Ja płacę niecałe 700zł z wyżywieniem i zajęciami dodatkowymi (teatrzyk przyjeżdża).
Glodomorek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-22, 22:18   #28
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 917
Dot.: żłobek czy opiekunka???

u nas płaci się zależnie od czasu, który dziecko spędza tam miesięcznie, wyliczany co do minuty plus stawka zywieniowa. Przy około 7 godzinach pobytu dziennie, od pon do pt wychodzi góra 400 zł miesięcznie.
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania
traicionera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-23, 01:09   #29
aaanitka86
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: może z B, może z W, a może z O
Wiadomości: 560
Dot.: żłobek czy opiekunka???

no u nas to 680 bez jedzenia...jedzenie 10 zł dziennie.
aaanitka86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-23, 07:11   #30
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 816
Dot.: żłobek czy opiekunka???

Bezapelacyjnie wybrałabym opiekunkę. Uważam, że dobra opiekunka zapewni dziecku właściwą opiekę, a na placach zabaw, podczas spacerów dziecko może mieć kontakt z innymi dziećmi. Na pewno są żłobki z prawdziwego zdarzenia prywatne i te publiczne. Ja miałam praktyki w 2 placówkach publicznych i przez to co widziałam nigdy nie oddałabym dziecka do żłobka. Wtedy, kiedy jeszcze dzieliło mnie od posiadania córki dobrych parę lat, przyrzekłam sobie że oddam dziecko do placówki dopiero wtedy gdy będzie mówić, żebym miała większą szansę na to, aby zakomunikowało mi gdyby się coś działo. Dobry żłobek ma na pewno wiele plusów, jednak musi być naprawdę sprawdzony. Życzę Ci podjęcia dobrej decyzji.
__________________
27.07.2008 r. Olcia
01.02.2015 r. Kamilek

Kasiulka22 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-03-07 11:10:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:07.