Jak uzyskać efekt "Big Volume" i zadbać o kondycję włosów?
W najnowszym odcinku "Wizaż Testuje", makijażystka Ola Lech pokazuje, jak z oklapniętych włosów wydobyć maksymalną objętość. Zamiast szukać kolejnego kosmetyku "cud", Ola stawia na sprawdzone techniki stylizacji i świadomą pielęgnację skóry głowy, która stanowi bazę każdej udanej fryzury.
Marzysz o fryzurze pełnej objętości, która wygląda jak po wyjściu od fryzjera, ale Twoje włosy szybko tracą fason? W najnowszym odcinku "Wizaż Testuje" nasza makijażystka Ola Lech pokazuje, że kluczem do sukcesu jest nie tylko odpowiednie modelowanie, ale przede wszystkim właściwa pielęgnacja skóry głowy. Sprawdź, jak poradzić sobie z oklapniętymi włosami i jakie produkty pozwalają naszej ekspertce na uzyskanie spektakularnego efektu "Big Volume".
Pielęgnacja to fundament
Ola rozpoczyna od podstaw – zdrowa skóra głowy to klucz do sukcesu. Aby włosy nie były obciążone i miały szansę na uniesienie u nasady, makijażystka regularnie stosuje peeling trychologiczny, który dokładnie oczyszcza skórę. W jej rutynie nie może zabraknąć wcierek. Ekspertka szczególnie poleca Sattvę z kozieradką, którą aplikuje co drugi dzień za pomocą masażera. Masaż nie jest tylko chwilą relaksu; to przede wszystkim sposób na poprawę ukrwienia skóry głowy, co bezpośrednio przekłada się na lepszą kondycję włosów.
Raz w tygodniu Ola sięga także po ziołową maskę (Sattva Neem), która pomaga kontrolować przetłuszczanie się włosów.
Technika "Big Volume" – instrukcja obsługi
Gdy włosy są już odpowiednio przygotowane, przychodzi czas na stylizację. Jak Ola osiąga efekt pełnej objętości?
- Na przedziałki nakłada spray zagęszczający Bed Head TIGI Queen For A Day, który wciera bezpośrednio w skórę głowy.
- Ola suszy włosy, czesząc je w kierunku przeciwnym do ich naturalnego układu. Dzięki temu pasma stają się bardziej uniesione u nasady.
- Nasza ekspertka dzieli włosy na sekcje i nawija je do wewnątrz na wałki – duże dla spektakularnej objętości, a średnie dla lekkiego skrętu.
- Wałki powinny zostać na włosach przez 10–15 minut. Makijażystka podpowiada, że w trakcie oczekiwania można je delikatnie podgrzać suszarką, co utrwali nadany kształt. Oczywiście, Ola podkreśla, że przy każdej stylizacji na gorąco niezbędna jest ochrona termiczna, aby utrzymać włosy w dobrej kondycji.
Pielęgnacja skóry głowy i włosów
- Peeling trychologiczny Radical: Stosowany raz w tygodniu do głębokiego oczyszczania skóry głowy z pozostałości stylizacji i martwego naskórka.
- Wcierka Sattva Ayurveda (z kozieradką): Stosowana co drugi dzień w celu pobudzenia krążenia i stymulacji wzrostu włosów.
- Szampon Vis Plantis: Produkt do codziennego mycia, który skutecznie oczyszcza skórę z sebum.
- Ziołowa maska Sattva Ayurveda (Neem): Stosowana raz w tygodniu na włosy i twarz; pomaga ograniczyć przetłuszczanie się włosów i poprawia ich układanie.
- Masażer do skóry głowy: Narzędzie zakupione w sieci drogerii Rossmann, używane do lepszego rozprowadzenia wcierki i poprawy mikrokrążenia.
- Spray wygładzający Goldwell StyleSign: Stosowany jako ochrona termiczna podczas suszenia włosów suszarką.
- Spray zagęszczający Bed Head TIGI "Queen For A Day": Produkt bazowy, który Ola Lech aplikuje na przedziałki, aby nadać fryzurze objętość i teksturę.
- Wałki do włosów: Zestaw wałków o różnych rozmiarach; autorka używa większych dla uzyskania objętości, a średnich w celu wymodelowania fal.
Cały odcinek znajdziesz na YouTube Wizaz.pl

