Reklama
Ładowanie

Dziś rynek usług fryzjerskich zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Rosnące oczekiwania klientek sprawiają, że salony konkurują już nie tylko jakością wykonania usługi, ale również poziomem doradztwa, kompleksową obsługą oraz umiejętnością budowania długofalowych relacji. Coraz większą rolę odgrywają doświadczenie wizyty, zaufanie do specjalisty i rozwiązania, które pozwalają utrzymać efekt także poza salonem.

Kobiety są dziś dużo bardziej świadome. Nie przychodzą po modny kolor z Instagrama, ale po rozwiązanie, które będzie pasowało do nich, ich codzienności i osobowości. Moje klientki doceniają przede wszystkim to, że każda wizyta zaczyna się od rozmowy i analizy ich potrzeb. Dzięki temu wspólnie wybieramy rozwiązania, które nie tylko dobrze wyglądają w dniu wyjścia z salonu, ale pozostają łatwe w pielęgnacji i zachowują swój efekt także po kilku tygodniach. Rolą dobrego fryzjera jest przede wszystkim słuchać i umieć przełożyć te potrzeby na trwały, dopasowany rezultat – mówi Łukasz, założyciel marki Luisse.

Premium to doświadczenie, nie przepych

Zmienia się również samo rozumienie luksusu. W miejsce ostentacyjności coraz częściej pojawia się filozofia quiet luxury – dyskretnego luksusu, który wyraża się poprzez jakość, spójność i dbałość o detale.

To podejście od początku przyświecało marce Luisse, gdzie usługa premium rozpoczyna się jeszcze przed zajęciem miejsca na fotelu. Starannie zaprojektowane wnętrza, spokojna atmosfera, najwyższej jakości kosmetyki oraz czas poświęcony konsultacji tworzą przestrzeń, w której klientka może się zatrzymać i poczuć zaopiekowana. Wnętrze wpływa też na odbiór całej usługi – dzięki spójnej estetyce i dopracowanym detalom klientka, wracając do domu, nie ma poczucia, że efekt końcowy różni się od tego, czego doświadczyła w salonie.

Luksus nie musi być głośny. Dla mnie premium oznacza perfekcyjnie wykonaną usługę, zdrowe włosy i poczucie, że klientka przez cały czas była w centrum naszej uwagi. To właśnie takie doświadczenia budują zaufanie na lata – podkreśla Łukasz.

W Luisse standard usług opiera się nie tylko na doświadczeniu stylistów, ale również na pracy z profesjonalnymi kosmetykami światowych marek oraz konsekwentnym dbaniu o kondycję włosów, która staje się równie ważna jak sam efekt koloryzacji.

Fotel fryzjerski coraz częściej zastępuje gabinet coacha

Specjaliści zwracają uwagę, że współczesna relacja fryzjera z klientką wykracza daleko poza kwestie estetyczne. Regularne wizyty sprawiają, że pomiędzy stylistą a klientką buduje się relacja oparta na zaufaniu.

Przez lata pracy poznajemy historie kobiet, ich sukcesy, trudniejsze momenty i codzienność. Często żartujemy, że fryzjer jest trochę psychologiem. W rzeczywistości chodzi jednak o coś więcej – o umiejętność uważnego słuchania i stworzenia przestrzeni, w której klientka może po prostu być sobą – mówi Łukasz.

Dlatego każda konsultacja w Luisse rozpoczyna się od rozmowy. Analizowane są nie tylko kolor oczu, odcień skóry czy rysy twarzy, ale również styl życia, ilość czasu, jaką klientka może poświęcić na pielęgnację oraz jej indywidualne oczekiwania. Celem nie jest stworzenie chwilowego efektu „wow”, lecz fryzury, która będzie naturalnym przedłużeniem jej wizerunku.

Największą wartością pozostają ludzie

W branży beauty technologia i produkty mają ogromne znaczenie, jednak o jakości usług nadal decydują przede wszystkim ludzie. Coraz większym wyzwaniem dla właścicieli salonów staje się budowanie stabilnych zespołów oraz rozwijanie kompetencji pracowników.
W Luisse wielu stylistów rozwija swoją karierę od kilkunastu lat – od stanowisk asystenckich po role ekspertów i szkoleniowców. To właśnie ciągłość zespołu pozwala zachować wysokie standardy obsługi oraz budować długofalowe relacje z klientkami.

Najlepszy salon tworzą ludzie. Jestem dumny z tego, że wielu członków naszego zespołu jest ze mną od lat. Wspólnie budujemy kulturę pracy opartą na wzajemnym szacunku, rozwoju i odpowiedzialności za doświadczenie każdej klientki – podkreśla Łukasz.

Nowoczesny salon to także miejsce edukacji

Dynamiczny rozwój rynku sprawia, że właściciele salonów coraz częściej myślą nie tylko o świadczeniu usług, ale również o edukacji branży. W Luisse kolejnym etapem rozwoju ma być intensywniejsze szkolenie fryzjerów oraz dzielenie się doświadczeniem zdobytym zarówno przy fotelu, jak i w prowadzeniu biznesu.

Mam poczucie, że dziś mogę przekazywać wiedzę dalej. Chcę pokazywać fryzjerom nie tylko technikę, ale również uczyć ich budowania relacji z klientem i nowoczesnego zarządzania salonem. To właśnie te kompetencje będą decydowały o sukcesie branży w najbliższych latach – mówi Łukasz.

Równolegle marka przygotowuje się do realizacji swojej największej inwestycji – stworzenia jednego, kompleksowego salonu, który połączy najwyższe standardy usług, edukację oraz doświadczenie premium w duchu quiet luxury.

Bo we współczesnym fryzjerstwie włosy są dopiero początkiem. Coraz częściej najważniejsze staje się to, jak klientka czuje się podczas wizyty i z jakim przekonaniem wychodzi z salonu.

Materiał promocyjny sieci salonów LUISSE

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama

Polecane

Loading...

Nasze akcje