Reklama
Ładowanie

Natalia Oreiro, którą polskie widzki doskonale pamiętają jako Milagros ze „Zbuntowanego Anioła”, pokazała na Instagramie swoją nową fryzurę. Przez dłuższy czas aktorka stawiała na klasycznego loba z przedziałkiem pośrodku. Tym razem zdecydowała się na wyraźnie lżejsze cięcie z warstwami oraz grzywkę wispy bangs.

Nowa fryzura Natalii Oreiro, czyli wispy bangs dla kobiet 50+

Wispy bangs to rzadka, delikatna i mocno wycieniowana grzywka, która nie tworzy ciężkiej tafli na czole. Zamiast tego pojedyncze pasma miękko opadają wokół twarzy. Efekt jest naturalny, lekki i bardzo kobiecy. Co ważne, nie trzeba od razu decydować się na radykalne skrócenie włosów, aby odświeżyć fryzurę. To właśnie dlatego wispy bangs mogą być świetnym wyborem dla kobiet 50+. Delikatne pasma nie przytłaczają rysów twarzy, a odpowiednio wykonane cieniowanie może sprawić, że włosy wyglądają na bardziej pełne i dynamiczne. Fryzura zyskuje też swobodny charakter, bez efektu przesadnego stylizowania.

Wispy bangs szczególnie dobrze prezentują się w połączeniu z fryzurami warstwowymi. Można zestawić je zarówno z włosami do ramion, jak i dłuższym lobem czy lekkim shag cut. Jeśli włosy są cienkie, warto poprosić fryzjera o subtelne warstwy, które dodadzą im ruchu, ale nie pozbawią końcówek gęstości.

Jakie fryzury będą pasować kobietom po 50-tce?

Dobra fryzura po 50. roku życia nie musi oznaczać krótkiego cięcia. Najważniejsze jest dopasowanie jej do rodzaju włosów, kształtu twarzy i codziennego stylu. Warto szukać cięć, które dodają lekkości, unoszą włosy u nasady i miękko okalają twarz.

Jedną z najbardziej uniwersalnych propozycji pozostaje long bob, czyli lob sięgający mniej więcej od linii żuchwy do obojczyków. To cięcie optycznie wysmukla szyję i można je łatwo dopasować do różnych kształtów twarzy. Dobrym wyborem jest także french bob, czyli krótszy bob kończący się przy podbródku lub żuchwie. Z delikatną grzywką może wyglądać bardzo świeżo i nowocześnie.

Kobiety, które preferują krótkie włosy, mogą postawić na pixie cut z nieco dłuższą górą. Taka fryzura odsłania szyję, dodaje energii i nie wymaga skomplikowanej stylizacji. W przypadku cienkich włosów warto rozważyć także shag lub cieniowane półdługie cięcie. Warstwy dodają fryzurze ruchu i mogą optycznie zwiększyć objętość. Ciekawą alternatywą dla klasycznego boba jest również teksturyzowany bob lub scandi bob, z lżejszymi, wycieniowanymi końcówkami.

Nowa fryzura Natalii Oreiro pokazuje, że po 50. roku życia wcale nie trzeba rezygnować z modnych cięć. Wispy bangs to niewielka zmiana, która może wyraźnie odświeżyć wygląd, szczególnie jeśli zależy nam na lekkiej, naturalnej fryzurze.

Poniżej znajdziesz kilka kosmetyków, które pomogą w stylizacji wycieniowanej grzywki:

Reklama
Reklama
Reklama

Polecane

Loading...

Nasze akcje