klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fryzury

Koloryzacja "chocolate lilac" podbija Instagram. Idealna do brunetek, które nie chcą zniszczyć włosów

Marzysz o szalonych kolorach na głowie, ale brakuje ci odwagi? A może boisz się efektów ubocznych dekoloryzacji? Najnowszy trend włosowy pozwala na szaleństwo w wersji "light".
Natalia Kędra
luty 01, 2019

Zachwycaliśmy się już dyskretnym smoked marshmallow hair i debatowaliśmy, komu będzie do twarzy w modnym, ale bardzo nietypowym kolorze musztardy. Jednak kolejny włosowy trend już pojawił się na horyzoncie. Do tytułu hitu zimy pretenduje tym razem koloryzacja łącząca chłodny brąz z różnymi odcieniami fioletu - od lawendy po głębokie, cieplejsze odcienie. Powoli rozprzestrzenia się na Instagramie i przebija w amerykańskich mediach pod wdzięczną nazwą "chocolate lilac", czyli czekoladowy fiolet.

Co jest w niej wyjątkowego? Po trwającym już kilka sezonów szale na pastelowe włosy, cukierkowe odcienie zaczynają się nudzić, a ich entuzjastki są zmęczone ciągłym rozjaśnianiem odrostów. Moda każe powoli wracać do naturalności. Właściwie to bardzo powoli, bo ciekawe odcienie nadal są na topie. Tym razem jednak nosimy je z odrostem, jak Kardashianki. Taka zmiana bardzo służy naszym włosom, bo silna chemia do dekoloryzacji omija skalp i cebulki. Dzięki zachowaniu partii naturalnego brązu, kolorowe włosy stają się bardziej twarzowe i pasują do różnych typów urody.

Nie rozjaśniając nasady włosów, stylista pozwala klientce zachować swój naturalny odcień, jednocześnie eksperymentując z modnymi kolorami. Jeśli klientka nie polubi nowej fryzury, kolor się wypłucze, a na głowie zostanie ładne ombre albo balayage - tłumaczy w rozmowie z "Allure" amerykańska fryzjerka Kiera Cecil, entuzjastka łączenia brązu z kolorowymi farbami.

Przy takiej koloryzacji fiolet wydaje się najbardziej naturalnym wyborem, bo pięknie współgra z czekoladą. Ciemniejsze odcienie tej barwy wymagają tylko delikatnego rozjaśnienia włosów, a nie zejścia do platyny, co robi ogromną różnicę dla ich kondycji. Najbardziej konserwatywne wersje chocolate lilac wykonywane są na balayage'u, a zgaszony fiolet tylko dyskretnie wyłania się obok pasm w naturalnym kolorze. Bardziej odważne wymagają mocnego rozjaśnienia włosów od wysokości ok. 5-10 cm od cebulek i umożliwiają użycie jasnoliliowej farby.

Koloryzację chocolate lilac w różnych wariantach zobaczycie w naszej galerii. Który podoba wam się najbardziej?

Chcecie zupełnie uniknąć rozjaśniania włosów? Polecamy wam koloryzację winter berry

Zdj. główne: Instagram

1 z 6

Koloryzacja "chocolate lilac" z ciemniejszym fioletem

Koloryzacja
Instagram @anthurston https://www.instagram.com/p/Bafgbk_ghCJ/?utm_source=ig_embed
2 z 6

Koloryzacja "chocolate lilac" w pastelowym odcieniu, na mocno rozjaśnionych włosach

Koloryzacja
Instagram @anna_althair https://www.instagram.com/p/BsVy-MPl_MK/
3 z 6

Subtelna koloryzacja "chocolate lilac"

Subtelna koloryzacja
Instagram @sonnycalihair https://www.instagram.com/p/Boeg2IvFQKV/
4 z 6

Koloryzacja "chocolate lilac" przy naturalnym jasnym brązie

Koloryzacja
Instagram @madisonvillohair https://www.instagram.com/p/Br3sRPQAce1/?utm_source=ig_embed
5 z 6

Koloryzacja "chocolate lilac" na balayage

Koloryzacja
Instagram @glambycaila https://www.instagram.com/p/BtJqQoth3pu/
6 z 6

Koloryzacja "chocolate lilac" - pasemka tylko na końcówkach

Koloryzacja
Instagram @brandipaintshair https://www.instagram.com/p/BpswLmPg5me/?utm_source=ig_embed
Komentarze