Reklama
Ładowanie

W trendach fryzjerskich coraz mocniej widać odejście od mocnych kontrastów i bardzo jasnych, platynowych blondów. Zamiast tego pojawiają się kolory bardziej stonowane, czyli takie, które wyglądają dobrze zarówno w naturalnym świetle, jak i na zdjęciach. "Honey beige" idealnie wpisuje się w ten kierunek, bo daje efekt zdrowych, gęstych i naturalnie rozświetlonych włosów. Sprawdź czy ten odcień przypadnie ci do gustu.

Maja Bohosiewicz w koloryzacji "honey beige"

Najbardziej charakterystyczne w nowej koloryzacji Mai Bohosiewicz jest to, jak miękko przechodzą między sobą tony. Nie widać ostrych refleksów ani mocnego odcięcia odrostu. Wszystko jest bardzo płynne, subtelne i naturalne. Kolor odbija światło w satynowy sposób, dlatego włosy wyglądają zdrowiej i optycznie gęściej. W połączeniu z długim cięciem oraz miękkimi warstwami wokół twarzy daje efekt bardzo dziewczęcy, ale nadal elegancki. To fryzura, która wygląda luksusowo bez przesady.

Całość idealnie wpisuje się w trend quiet luxury i estetykę clean girl, która od kilku sezonów dominuje w trendach fryzjerskich. Nie chodzi już o bardzo kontrastowe refleksy czy mocne blondy wymagające ciągłego tonowania. Teraz liczy się kolor, który wygląda elegancko nawet bez stylizacji i dobrze prezentuje się w zwykłym dziennym świetle.

"Honey beige" nie jest typowo letnim blondem (chociaż to właśnie w tym okresie jest najczęściej wybierany) ani cięższym karmelowym kolorem na jesień. Właśnie dlatego wygląda tak uniwersalnie. Latem pięknie odbija światło i podkreśla opaleniznę, a jesienią świetnie współgra z beżami, brązami i kremowymi dzianinami.

Maja Bohosiewicz w koloryzacji "honey beige"
Instagram@majabohosiewicz

U kogo sprawdzi się kolor "honey beige"?

"Honey beige" najlepiej pasuje kobietom, które lubią naturalny, świeży efekt i nie chcą bardzo kontrastowej koloryzacji. To odcień, który pięknie współgra z urodą zamiast ją dominować, dlatego twarz wygląda przy nim delikatniej, bardziej promiennie. Szczególnie dobrze prezentuje się u kobiet o neutralnej albo ciepłej karnacji, a także u tych, które przy bardzo chłodnych blondach mają wrażenie, że cera robi się ziemista albo zmęczona.

"Honey beige" świetnie wpisuje się też w estetykę quiet luxury i minimalistyczny styl — wygląda luksusowo, ale bardzo niewymuszenie. To kolor idealny dla kobiet, które chcą rozjaśnić włosy bez efektu mocnej metamorfozy i wolą miękkie, satynowe wykończenie niż wyraźne pasemka czy chłodny popiel. Najlepiej wygląda przy długich włosach, lekkich warstwach i fryzurach, które mają naturalny ruch, bo wtedy kolor najmocniej odbija światło i daje efekt zdrowych, bardzo zadbanych włosów.

Blondy mają to do siebie, że dość szybko się wypłukują i łatwo o miedziane czy żółte tony. Jeśli chcesz więc cieszyć się pięknym "honey beige", to wprowadź do pielęgnacji tonery do włosów.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama

Polecane

Loading...

Nasze akcje