Reklama
Ładowanie

Trend nie wziął się znikąd. Olej Batana od dawna funkcjonował w naturalnych rytuałach pielęgnacyjnych w Ameryce Środkowej, szczególnie w Hondurasie. Teraz został odkryty na nowo, ze względu na "genialne właściwości stymulujące wzrost i poprawiające kondycję włosów". Tłumaczymy, dlaczego zawładnął tiktokowymi feedami.

Włosomaniaczki wskazują olej Batana jako hit na gęstsze włosy

W mediach społecznościowych trudno go dziś nie zauważyć. Olej Batana regularnie pojawia się w filmikach o poroście włosów, stymulacji skalpu, regeneracji długości i odbudowie zniszczonych końcówek. Dla wielu osób stał się nową alternatywą dla oleju rozmarynowego i klasycznego olejowania kokosowego, bo działa bardziej odżywczo i mocniej wygładza włosy. Największe zainteresowanie budzi jednak to, że włosy po regularnym stosowaniu mają wyglądać na gęstsze, mocniejsze i mniej łamliwe.

Choć dziś Batana przeżywa drugą młodość na TikToku, sam składnik nie jest nowością. Olej pozyskuje się z orzechów palmy amerykańskiej rosnącej głównie w Hondurasie. Od lat wykorzystywany był tam do pielęgnacji włosów i skóry, szczególnie jako intensywnie regenerujący składnik dla suchych i osłabionych pasm. Teraz wrócił jako jeden z największych trendów "haircare".

Czym właściwie jest olej Batana?

Olej Batana ma ciemniejszy kolor i gęstszą konsystencję niż większość popularnych olejków do włosów. Najczęściej przypomina bogate masło lub treściwy mus o lekko orzechowym zapachu. To właśnie przez swoją formułę działa bardziej odżywczo niż lekkie serum silikonowe nakładane na końcówki. Jego największą zaletą jest skład bogaty w:

  • kwasy tłuszczowe,
  • witaminę E,
  • antyoksydanty,
  • naturalne emolienty wspierające wygładzenie włosa.

To połączenie sprawia, że Batana pomaga zatrzymywać wilgoć we włosach i chronić je przed przesuszeniem. W praktyce włosy stają się bardziej elastyczne i mniej podatne na łamanie podczas czesania czy stylizacji.

W przeciwieństwie do lekkich olejków nabłyszczających, Batana działa bardziej pielęgnacyjnie niż "wykończeniowo". Nie ma przede wszystkim dawać efektu tafli, tylko poprawiać kondycję włosów przy regularnym stosowaniu.

Dlaczego mówi się o nim w kontekście porostu włosów?

Najwięcej emocji wokół oleju Batana budzą filmiki pokazujące "baby hair" i optycznie gęstsze włosy po kilku tygodniach stosowania. Warto jednak oddzielić internetowy hype od realnego działania. Batana nie jest składnikiem, który w magiczny sposób przyspiesza wzrost włosów w kilka dni. Jego działanie polega przede wszystkim na poprawie kondycji skóry głowy i ograniczaniu łamliwości pasm. Kiedy są lepiej nawilżone i mniej kruche, łatwiej utrzymują długość i wyglądają na pełniejsze. To właśnie dlatego wiele osób ma wrażenie, że włosy szybciej rosną i stają się gęstsze.

Duże znaczenie ma też pielęgnacja skóry głowy. Olej Batana często stosuje się podczas masażu skalpu, ponieważ pomaga zmiękczyć przesuszoną skórę i poprawić komfort przy problemie ściągnięcia czy suchości, a zdrowsza skóra głowy zwykle przekłada się również na lepszą kondycję włosów u nasady.

Jak stosować olej Batana na włosy?

Ze względu na bogatą konsystencję, olej Batana najczęściej używany jest jako olejowanie przed myciem. Nakłada się go zarówno na skórę głowy, jak i długości włosów, pozostawiając na minimum kilkadziesiąt minut. Wiele osób zostawia olej na całą noc jako intensywną kurację regenerującą. Przy cienkich włosach ważna jest ilość produktu, bo zbyt duża może obciążyć fryzurę.

Coraz częściej pojawia się też jako składnik masek i wcierek do skóry głowy. W takich formułach ma wspierać odbudowę włosów i poprawiać ich odporność na uszkodzenia mechaniczne. Warto zwrócić uwagę m.in na eliksir odżywczy do włosów z dodatkową termoochroną od L’Oréal, oraz olejową wcierkę Sylveco z kozieradką i betuliną:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama

Polecane

Loading...

Nasze akcje