Unosi pasma na 24h, daje objętość XXL. "Ratunkowy" spray z polecenia Kendall to nr 1 dla cienkich włosów
L'Oréal Paris Elseve Collagen Lifter Big Hair Day jakiś czas temu pojawił się w Polsce. "Magiczny" spray do włosów, który unosi je u nasady i dodaje fryzurze objętości, to jeden z ulubieńców stylistów gwiazd. Jego fanką jest również Kendall Jenner. Sama nazywam go preparatem "ratunkowym".

L'Oréal Paris Elseve Collagen Lifter Big Hair Day to kosmetyk stworzony z myślą o cienkich, oklapniętych włosach, które szybko tracą formę. Przyciąga uwagę obietnicą natychmiastowego uniesienia u nasady i efektu świeżości bez konieczności ponownego mycia pasm. Jakiś czas temu zrobiło się o nim głośno za sprawą wideo opublikowanego przez Kendall Jenner. Top-modelka zaprezentowała, jak szybko przynosi widoczne i satysfakcjonujące efekty.
Spray na odświeżenie i objętość włosów L'Oréal Paris Elseve Collagen Lifter Big Hair Day
Spray działa bezpośrednio u nasady włosów, gdzie brak objętości pasm staje się najbardziej widoczny. Efekt uniesienia pojawia się niemal natychmiast — pasma zostają "odbite" od skalpu, co zmienia proporcje całej fryzury i dodaje jej lekkości.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby TikTok i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Działanie spray'u na objętość włosów od Elseve
L'Oréal Paris Elseve Collagen Lifter Big Hair Day łączy funkcję odświeżającą z delikatną stylizacją. Dzięki temu włosy nie tylko wyglądają na bardziej uniesione, ale też sprawiają wrażenie oczyszczonych. To szczególnie istotne w sytuacjach, gdy fryzura traci formę w ciągu dnia lub przy włosach ze skłonnością do szybkiego przetłuszczania. Stanowi doskonałą alternatywę dla suchego szamponu, a w przeciwieństwie do tego typu produktów nie pozostawia na pasmach jasnego osadu.

Efekt to objętość bez uczucia sztywności
Rezultat nie przypomina klasycznych lakierów czy mocnych stylizatorów. Uniesienie jest miękkie i elastyczne. Włosy zachowują ruch, zamiast tworzyć sztywną strukturę. Całość daje efekt lekko napowietrzonej fryzury, jak po delikatnym tapirowaniu, ale bez widocznej ingerencji agresywnych preparatów.
Wizualnie włosy zyskują większą gęstość u nasady, co optycznie pogrubia całą długość. Brak wyraźnego obciążenia sprawia, że produkt nie "ściąga" fryzury w dół po kilku godzinach, co często zdarza się przy cięższych formułach. To rozwiązanie szczególnie dobrze wpisuje się w potrzeby włosów cienkich i średnich, które łatwo tracą objętość. Sprawdzi się także przy włosach prostych lub lekko falowanych, gdzie uniesienie u nasady znacząco wpływa na finalny efekt stylizacji.
Tekstura, aplikacja i wrażenia ze stosowania
Spray ma formę suchego aerozolu, który nie pozostawia mokrego filmu na włosach. Rozpylony u nasady działa punktowo, dzięki czemu nie wpływa na pasma na długości i nie zmienia ich struktury. Dla mocniejszego efektu lubię nakładać go przy pochylonej głowie, od spodu pasm. Rozwiązanie nie zastępuje pełnej stylizacji, ale skutecznie ją podtrzymuje. Szczególnie wtedy, gdy liczą się dla nas czas i natychmiastowy efekt. Poniżej znajdziesz jeszcze kilka dobrych sprayów do włosów dodających im objętości.

