Ładowanie

Wizażanki przetestowały jak działa pielęgnacyjny duet: hydrofilowy balsam do demakijażu i nawilżająco-rozświetlający krem-żel do skóry twarzy. Łączą one lekkość formuł i przyjemność stosowania z realnymi efektami. Dają skórze to, czego potrzebuje najbardziej – nawilżenie, ukojenie i naturalny glow.

97% Recenzentek potwierdziło, że przetestowany przez nie duet kosmetyków FaceBoom:

  • pozostawia skórę nawilżoną,
  • ma działanie kojące,
  • spełnił ich oczekiwania,
  • polecą go swoim przyjaciółkom.

96% zaznaczyło, że dzięki niemu skóra staje się bardziej gładka. 95% uznało, że dodaje skórze blasku.

94% Recenzentek stwierdziło, że ponownie sięgną po ten przetestowany duet.

Jak działa hydrofilowy balsam do demakijażu?

Delikatnie rozpuszcza makijaż, sebum i zanieczyszczenia, nie naruszając bariery hydrolipidowej. Po kontakcie z wodą zmienia się w lekką emulsję, którą łatwo się spłukuje – nie zostawia tłustej warstwy, nie ściąga skóry, za to pozostawia ją czystą, miękką i nawilżoną.

Jak stosować: nałóż balsam na suchą skórę i delikatnie go wmasuj, a następnie zwilż dłonie wodą – balsam zamieni się w lekką emulsję. Potem spłucz skórę ciepłą wodą.

Efekt? Czysta, miękka i ukojona cera – idealnie przygotowana na kolejne kroki pielęgnacji.

Materiały prasowe
Materiały prasowe

100% Recenzentek potwierdziło, że hydrofilowy balsam do demakijażu FaceBoom:

  • skutecznie rozpuszcza makijaż, sebum i zanieczyszczenia,
  • nie ściąga skóry,
  • dobrze przygotowuje skórę na kolejne kroki pielęgnacji.

99% przyznało, że pozostawia skórę nawilżoną.

98% Wizażanek uznało, że nie zostawia na skórze tłustej warstwy. Tyle samo zaznaczyło, że łatwo się zmywa ze skóry.

Świetnie rozpuszcza makijaż - nawet mocniejszy, z tuszem czy podkładem radzi sobie bez żadnego problemu. Bardzo podoba mi się jego konsystencja: jest masełkowy, a pod wpływem ciepła dłoni zamienia się w olejek, który po dodaniu wody łatwo się spłukuje. Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona i świetnie sprawdza mi się jako pierwszy krok w wieczornym oczyszczaniu. Jeśli ktoś szuka delikatnego, ale skutecznego balsamu do demakijażu, to zdecydowanie warto go wypróbować
Karolinaxx3.
Ma przyjemną, gęstą, maślaną konsystencję, która pod wpływem ciepła dłoni szybko zamienia się w olejek. Dzięki temu świetnie rozpuszcza makijaż, sebum i zanieczyszczenia, bez konieczności pocierania czy szarpania skóry. Po kontakcie z wodą balsam zmienia się w lekką emulsję i bardzo łatwo się spłukuje. Nie zostawia tłustej warstwy, czego obawiałam się na początku. Wręcz przeciwnie - skóra po użyciu jest miękka, gładka i nawilżona. To duży plus, zwłaszcza jeśli ktoś ma skłonność do przesuszania
paulina.piaseckaa.

Jak działa nawilżająco-rozświetlający krem-żel?

Ten krem-żel to idealne połączenie nawilżenia i rozświetlenia. Ma lekką konsystencję, która wchłania się błyskawicznie, nie obciążając skóry. Świetnie się sprawdza jako baza pod makijaż – nie roluje się i nie zostawia tłustego filmu na skórze.

Dlaczego go pokochasz? Przywraca skórze naturalny blask i zdrowy wygląd, wygładza i koi, pozostawia przyjemne uczucie świeżości i lekkości.

Jak stosować: wmasuj w oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu rano i wieczorem – solo lub jako bazę, pod makijaż.

Efekt? Skóra wygląda promiennie i świeżo – gotowa na dzień (albo selfie bez filtra!).

Materiały prasowe
Materiały prasowe

100% Recenzentek stwierdziło, że nawilżająco-rozświetlejący krem-żel FaceBoom sprawdza się jako baza pod makijaż.

99% zauważyło, że się nie roluje i nie zostawia tłustego filmu na skórze.

Z kolei 98% zaznaczyło, że ma lekką konsystencję, która błyskawicznie się wchłania.

97% potwierdziło, że ten kosmetyk nawilża skórę. Także 97% uznało, że koi skórę dając jej komfort.

95% Wizażanek uznało, że dodaje skórze blasku.

Ten nawilżająco-rozświetlający krem-żel od FaceBoom stał się moim codziennym towarzyszem porannej pielęgnacji i świetną bazą pod makijaż. Mam cerę mieszaną, a ten produkt sprawdził się u mnie doskonale! Ma bardzo przyjemną, lekką konsystencję, która ekspresowo się wchłania i natychmiastowo nawilża skórę. Co było dla mnie kluczowe, w porannej pielęgnacji codziennie nakładam też sprawdzone serum i SPF – po włączeniu tego kremu wszystko bardzo dobrze ze sobą współgrało. Krem nie rolował się, a makijaż wyglądał świetnie przez większą część dnia. Zauważyłam, że po regularnym stosowaniu moja skóra jest znacznie nawilżona. Krem ma też przyjemny, delikatny zapach. Jest bardzo wydajny – jedna pompka w pełni wystarczała, aby dobrze nawilżyć całą twarz
Maja_gur.
Krem ma lekką, żelową konsystencję, która natychmiast wtapia się w skórę. Nie obciąża, nie lepi się, a jednocześnie naprawdę porządnie nawilża. Skóra po nim wygląda świeżo, gładko i ma taki subtelny, zdrowy blask- dokładnie taki, który sprawia, że twarz wygląda po prostu na zadbaną. Najbardziej jednak cenię go za to, że świetnie sprawdza się pod makijaż. Podkład na nim pięknie się rozprowadza, nic się nie roluje, nie ślizga i nie waży. Krem daje taką miękką, nawilżoną bazę, dzięki której makijaż wygląda lepiej i dłużej trzyma się w ciągu dnia. To idealny produkt na poranki, kiedy potrzeba czegoś szybkiego, lekkiego i skutecznego
Karolinachar.

Wyniki na podstawie testowania w Klubie Recenzentki Wizaz.pl na grupie 110 kobiet w listopadzie 2025 r.

Materiał promocyjny marki Faceboom.

Nasze akcje

Polecane