Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

M.A.C., Eye Shadow (Cienie do powiek)

M.A.C., Eye Shadow (Cienie do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 1,5 g
Cena 67,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Cienie do powiek amerykańskiej firmy MAC. Charakteryzują się wysoką trwałością i bardzo szeroką gamą kolorystyczną. MAC Eye Shadow są dostępne w pojedynczych, bardzo poręcznych pudełeczkach lub w paletach.

Cechy produktu

Opakowanie
pojedyncze
Rodzaj
prasowane
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 213

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Boskie cienie choc w wysokiej cenie

Cienie które posiadam i na ich podstawie oceniam:
All That Gliters – kolor beżowo różowy, perłowy, jasny, dobrze napigmentowany
Antiqued – miedziany, perłowy, dobrze napigmentowany
Club – duo chromatyczny ciemnobrązowy opalizujący na zielono, perłowy, dobrze napigmentowany
Corquette – brudny morelowy, matowy, dobrze napigmentowany
Crystal – duo chromatyczny jaśniutki szarofioletowy opalizujący na niebiesko-fioletowo, dobrze napigmentowany
Era – bezowy lekko wchodzący z brudny morelowy, satynowy, średnio napigmentowany
Girlie – lekko przybrudzony róż z minimalnymi tonami fioletu, satynowy, średnio-dobrze napigmentowany
Mylar – kolor kości słoniowej, satynowy, słabo napigmentowany,
Naked Lunch – podobny do ATG ma trochę więcej różowych tonów, perłowy dobrze napigmentowany
Nocturnelle – śliwkowy fiolet, perłowy, dobrze napigmentowany
Nylon – antyczna biel z mocnym połyskiem jasnego złota, perłowy, bardzo dobrze napigmentowany
Patina – brązowo, złoto (stare złoto), szaro-zielonkawy, perłowy, dobrze napigmentowany
Paradisco – łososiowy z złotym połyskiem, perła, bardzo dobrze napigmentowany
Rice Paper – beżowo-żółty, satynowy, średnio-dobrze napigmentowany
Satin Toupe – brązowo-śliwkowy kolor z opalizującymi multicolor drobinkami (zupełnie niebrokatowy), perłowy, dobrze napigmentowany
Sumptous Olive – oliwkowa zieleń, perłowy, dobrze napigmentowany
Shroom – cielisty perłowy beż , dobrze napigmentowany
Tet-a-Tint – szarawy brąz, matowy, dobrze napigmentowany
Woodwinked – stare złoto, perłowy, bardzo dobrze napigmentowany
Vex – duochrom zielono-szary opalizujący na różowo, perłowy, dobrze napigmentowany

Kolory:
Kolory są fantastyczne. Niektóre są naprawdę unikatowe i niepowtarzalne i nie znalazłam podobnych w żadnej innej firmie np. Vex, Patina czy Club. Cienie maja różny rodzaj wykończenia od matowych, poprzez satynowe, perłowe aż po brokatową perłę.
Pigment i wykończenie:
Z napigmentowaniem różnie bywa. Są cienie bardzo mocno napigmentowane (woodwinked) a są i takie które prawie wcale (mylar). W większości nasycenie pigmentem jest dobre lub bardzo dobre.
Co zaś do rodzajów wykończeń (tych które osobiście testowałam): matte jest standardowym matowym wykończeniem, satin jest matowy z bardzo delikatnym połyskiem przełamującym płaski efekt matu, frost jest wykończeniem perłowym w niektórych cieniach typ połysku jest „metaliczny”, veluxe perl jest wykończeniem bardzo perłowym bez drobinek, lustre maja wykończenie perłowe i maja drobinki. Sa jeszze cienie o wykończeniu matte2, velvet i veluxe (tych wykończeń nie testowałam).
Najładniejszy efekt (moim zdaniem) maja cienie w wykończeniu satin (do makijaży dziennych i naturalnych) i veluxe perl (do wieczorowych i bardziej odważnych).
Trwałość:
Bez bazy trwałość cieni jest dobra (jedna z lepszych wśród cieni które znam). Z bazą lub na paint pocie jest rewelacyjna. Cienie (na PP) utrzymują się przez cały dzień, nie blakną nie zmieniają koloru, nie rolują się.
Konsystencja:
Cienie są „twardawe” ale pigment maja na tyle silny (co wpływa na ich dużą wydajność) ze nie trzeba dużo razy maczać w nich pędzelka by nabrać tyle cienia by na powiece dały intensywny kolor.
Oczywiście są i wśród cieni wyjątki np. cień Gleam jest miękki a Mylar mocno zbity i twardy.
Cienie maja „kremową” konsystencję w wykończeniach perłowych i satynowych, a w wykończeniu matowym są bardziej pudrowe.
Większość cieni po nabraniu na pędzelek i przy nakładaniu na powiekę się nie osypują, wyjątek stanowią cienie o wykończeniu lustre w których przy nakładaniu na powiekę sypie się trochę brokat.
Podsumowanie:
Bardzo dobre cienie i jak na razie nie zamierzam ich zmienić na inne.
Wg mnie cienie te (większość jakie posiadam) nie maja wad po za jedną: ich cena jest dość wysoka i skompletowanie sobie kilku cieni jakie chciało by się mieć (np. ich paletka na 15 cieni) potrafi dobrze obciążyć kieszeń.


Używam tego produktu od: ok. 2 lat

Ilość zużytych opakowań: kilkanaście cieni w trakcie zużywania

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo dobra jakość

Zaczęłam kupować cienie Maca lata temu, jak jeszcze miałam obsesję na punkcie tej marki. Początkowo kupowałam 'jedynki' czyli pojedyncze cienie w opakowaniu, ale od jakiegoś czasu kiedy i tak poprzekładałam wszystko do palet to kupuję raczej same wypraski (cienie z opakowaniem kupuję głównie wtedy, kiedy jest to limitowana edycja i nie ma w sprzedaży samej wypraski). Mam kilka kolorów - od jasnych i błyszczących po ciemne i matowe, w sumie różnorodność. Obecnie mam w swojej kolekcji około 10 cieni Mac i musze powiedzieć, że wszystkie mają bardzo dobrą jakość. Oczywiście mamy tu też różne wykończenia a tym samym różne efekty i różną pigmentację, ale jeśli ktoś rozumie, na czym to polega (tak jak z wykończeniem pomadek), to będzie też rozumiał, dlaczego niektóre cienie Maca odbiegają od innych.
Moje Maczkowe cienie sprawdzają się u mnie bardzo dobrze, pigment jest świetny, blendują się jak marzenie, z matami też się dobrze pracuje. Wszystko się ładnie rozciera między sobą i pięknie wygląda na powiece. Można je łączyć z cieniami innych marek i też wszystko będzie wyglądać super. Jedyny cień, który mniej mi przypadł do gustu to Vanilla, kupilam go do gruntowania calej powieki po nałożeniu bazy, on miał strasznie słabą pigmentację, ale kto wie, może trafiłam na wadliwy egzemplarz, bo z żadnym innym cieniem nie było problemu, także już nigdy się tego nie dowiem. Generalnie to są cienie warte grzechu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Idealne

Cienie jak dla mnie są idealne.
Mam 7 kolorów, które mogę dowolnie miksować w zależności od potrzeb.
Cienie są bardzo trwałe, nie rolują się, nie osypują, świetnie się blendują.
Co najważniejsze nie zmieniają koloru i na powiece są tak samo intensywne jak w opakowaniu.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry, ale drogi

Cienie MAC to jedne z najlepszych na rynku, moim zdaniem, ale niestety mają 2 minusy. Po pierwsze cena jest dość wygórowana jak za nieduże pudełeczko (60-85zł) w zależności od odcienia i sklepu, a po drugie nigdy nie zrozumiem dlaczego MAC sprzedaje swoje świetne i nietanie produkty w tak tandetnych opakowaniach! Również opakowanie cieni do powiek bardziej kojarzyłoby mi się z Wibo, niż z marką profesjonalną. Już nie chodzi o to, że jest totalnie bez pomysłu, ale to zwykły tandetny plastik. Jak za tę cenę mogli się bardziej postarać.

Sam cień w sobie jest po prostu bardzo dobry: idealna konsystencja, nie osypuje się, łatwo go blendować, nakładając cień można budować intensywność koloru i po nałożeniu ma bardzo dobrą trwałość. Nie jest też trudny do zmycia. Na plus jest też oczywiście ogromny wybór kolorów. Oceniłabym na 5, ale odejmuję jedną gwiazdkę za tandetne opakowanie przy tej cenie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

polecam

troszkie drogo za takie małe pudełeczka... nie wiem czy warto choć nie mogę powiedzieć ze cienie są złe. Po prostu jeśli chodzi o jakość możemy dostać tańsze produkty równie dobre!
Zalety produktu mac:
- idealny na co dzień jak i na wyjścia
-poręczny - pasuje od każdej kosmetyczki
- bardzo trwały - nawet jeśli wcześnie nie zaaplikujemy bazy
- nie obsypuje się na powiekach
-jest bardzo wydajny - choć nie wygląda
-jest dostępny w większości drogerii
-ma fajne odcienie do wyboru - duza gama kolorów
-ma poręczne pudełeczko, w którym cień jest "bezpieczny"
-nie uczula
-nie wysusza powiek

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

polecam

Posiadam cień w kolorze grain (satin), stosuję na co dzień jako jeden cień na powieki. Jest bardzo ładny i dyskretny.

Zalety
+ idealny na co dzień
+ trwały (spokojnie wytrzymuje cały dzień nawet na moich nieco tłustych powiekach"
+ nie roluje sie
+ wydajny

Jedynym minusem produktu jest jego cena, ale sądzę, że warto w taki cień zainwestować :)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Spoko

ienie sa stosunkowo trwale, bez bazy wytrzymuja ok.7-8h. Po tym czasie blakna, ale bynajmniej nie zbieraja sie w zalamaniu powieki, czy kseruja sie na niepomalowanej czesci skory. Nie osypuja sie. bardzo fajnie wspolgraja z innymi cieniami. Tak naprawde, to taki amerykanski Inglot (chociaz duzo lepszej jakosci ;)
Jedyna rzecz do ktorej moge miec zastrzezenia to wysoka cena (jak na pojedynczy cien) i niekoniecznie wygodne opakowanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

KWC.

Eleganckie, solidne opakowanie. Przetrwało bez uszczerbku kilka upadków z wysokości.
Konsystencja odpowiednia, nie za twarda, idealnie nabiera się odpowiednią ilość produktu.
Cienie są dobrze napigmentowane, nie zbierają się w załamaniu powieki. Spokojnie potrafią przetrwać ok, 16 godzin.
Cena - dość wysoka, ale za tą jakość i wydajność na prawdę warto.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dla poszukujących wyboru cieni nude + mat

Polecam każdemu, kto szuka zimnych, matowych cieni nude, dla niezobowiązującego makijażu „no make up”.

Ja wybrałam Melt, Wedge i Brule.
Tymi odcieniami osoba o jasnej cerze na pewno nie zrobi sobie krzywdy; są zachowawcze, ale twarzowe. Na skórze prawie ich nie widać, ale jest możliwość stopniowania, z dość spektakularną różnicą.

Po nałożeniu absolutnie nic się z nimi nie dzieje.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Idealne

Cienie są idealne, szczególnie matowe wersje. Niesamowita pigmentacja, aksamitna konsystencja, nie osypują się, świetny wybór kolorów. Przez lata kupowałam tylko te.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jedne z ulubionych

Są to jedne z moich ulubionych cieni. Ich dużym plusem jest możliwość skomponowania własnej paletki i wybrania swoich ulubionych kolorów. Koszt takiej paletki jest niestety dużo wyższy niż w Inglocie ale uważam że jakość cieni jest dużo wyższa. Moim ulubionym kolorem jest "omega" której używam zarówno do modelowania oka jak i do brwi. Cienie są bardzo trwałe, zazwyczaj się nie osypują (to zależy od koloru) i pięknie się rozcierają. Poza kolorem Carbon mat (matowy czarny) reszta bardzo dobrze mi się sprawdza.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo dobra jakość:-)

Cienie są bardzo dobrej jakości. Bardzo dobrze się nakładają, choć szkoda że nie ma dołączonego aplikatora do pojedynczych cieni. Cienie są bardzo dobrze napigmentowane i bardzo trwałe. Także łatwo się zmywają podczas demakijażu. Polecam z przyjemnością. :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepsze.

Mam bardzo duzo tych cieni, o roznym wykonczeniu.

Plusy:
+ pieknie sie rozcieraja
+ duzo kolorow do wyboru
+ rozne wykonczenie
+ bardzo trwale ( zawsze uzywam bazy)
+ nie uczulaja
+ nie podrazniaja
+ Jezeli kupujemy wklady mozemy stworzyc sobie wlasna palete
+ jakosc
+ bardzo przyjemna konsystencja
+ bardzo profesjonalne
+ pracuje sie z nimi bardzo przyjemnie
+ nie zostawiaja plam
+ mozemy stworzyc kazdy makijaz
+ bardzo dobrze napigmentowane, te ciemne jak i jasne kolory
+ wydajne

Minusy:
- jedyny minus to taki ze w Europie te cienie ( relif) kosztuja duzo tzn. u mnie w Szwajcarii to az 19 CHF natomiast w USA MAC respektujac konkurencje obnizyl cene wkladow do 6 USD ..... a my dalej placimy jak za zloto .....

Moj KWC.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    6
    produktów

    16
    recenzji

    749
    pochwał

    10,00

  2. 2

    26
    produktów

    13
    recenzji

    492
    pochwał

    6,80

  3. 3

    16
    produktów

    24
    recenzji

    418
    pochwał

    6,23

Zobacz cały ranking