Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Selfie Project, Krem CC

Selfie Project, Krem CC

Średnia ocena użytkowników: 2,4 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Pojemność 30 g
Cena 16,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Selfie Project to kosmetyki stworzone przez specjalistów dla wymagającej młodej cery. Stop niedoskonałością, wypryskom, błyszczeniu się. Koniec myślenia o skórze! Twoja cera jest gładsza i wizualnie piękniejsza- w każdej chwili gotowa na Selfie.

Recenzje 30

Średnia ocena użytkowników: 2,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

do nieczego

Ten produkt nie robi nic, kompletnie nic, nie kryje, nie nawilża, mam wrażenie jakbym nakładała na twarz zabarwioną wodę. Dodatkowo zapach jest straszny. Dobrze że nie zapłaciłam za niego nawet złotówki.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niewidoczny krem nawilżający pod makijaż, ale na pewno nie krem CC...

Uwielbiam kremy BB, nie używam podkładów, tylko właśnie Bibiki lądują na mojej twarzy w trakcie malowania. Kremów CC samodzielnie nie kupuję, ale ten egzemplarz znalazłam w jednym z beauty boxów, więc postanowiłam go przetestować.

Krem zamknięty został w białej tubce amykanej na zakrętkę. Dodatkowo całość zapakowana w kartonik i zalakowana. Ogólnie nic nowego i wartego większej uwagi.

Zapach przyjemny, kremowo-kwiatowy. Wyczuwalny podczas nakładania, później zanika i nie towarzyszy nam w ciagu dnia.

Kolor jasny beżowy, ale to i tak nie ma znaczenia, bo choć wygląda na choć lekko kryjący to na twarzy jest niewidoczny. Po prostu zero, null, nothing. Używałam go zaraz po otrzymaniu, jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia i po kilku razach odłożyłam - nie kryje, nie wyrównuje kolorytu, nie matowi, nie rozświetla, nie kryje niedoskonałości (nawet tych niewielkich), nie redukuje zaczerwienień i nie łagodzi stanów zapalnych. Jedyne co mogę się zgodzić z prodcentem to nawilżenie, bo nawilża całkiem fajnie, w sam raz na poranną pielęgnację. Nałożony na skórę zachowuje sie jak zwykły krem nawilżający - nawilża i tyle, nic szczególnego i na pewno nic co wskazywałoby na jego nazwę "krem CC"...
Sięgnęłam po niego ponownie po powrocie z wakacji. Wiecie, skóra twarzy opalona, a wszelkie BB jasne, któe teraz nie pasowały, więc ratował sytuację. Moja opalona twarz automatycznie nie ma żadnych przebarwień czy naczynek, jest o równomiernym kolorycie i w tym momencie ten krem stał się przyjemną alternatywą kremów BB. Nie musze się martwić odcięciami przy szyii ;) Niestety na mojej mieszanej cerze, i to mimo przypudrowania, praktycznie 2h i zaczyna świecić w strefie T, mi to jakoś szczególnie nie przeszkadza, ale uprzedzam, że mogą być tego typu problemy...

A jeszcze co do opisu producenta... "Stop niedoskonałością, wypryskom" (swoją drogą "niedoskonałościOM"!!!) - w trakcie użytkowania kremu wyskakiwały jak zawsze, czyli rzadko, nic nowego :P

Myślę, że fajnie moze się sprawdzić jako nawilżający krem pod makijaż, albo właśnie jako sytuacja ratunkowa po opalaniu, ale zdecydowanie nie jako krem CC. Ciężko mi też sobie wyobrazić cerę młodej osoby, która zaczyna mieć z nią problemy i chce je ukryć, by była zadowolona z tego kremu, bo z pewnością przy jego pomocy nic nie ukryje... To chyba bardziej gadżet dla dzieciaka, który chce naśladować mamusię i podbiera jej szpilki chodząc w nich po domu, to i posmaruje się "podkładem" jak mamusia do pracy... Taka zabawka, co krzywdy nie zrobi, ale i swojego zadania nie spełnia.
Oczywiście, nie kupię.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Znikome krycie, delikatne wyrównanie

Ten krem z kolorem, przeznaczonym do skóry młodej z niedoskonałościami. Ja ani nie mam skóry młodej ani niedoskonałości dlatego krem służy mi jako baza pod makijaż i całkiem dobrze sobie radzi w tej roli. Krycie tego kremu jest znikome. Bardzo delikatnie wyrównuje koloryt. Dobrze nawilża przy czym pozostawia lekko matową skórę. Nie zakrywa jednak moich popękanych naczynek krwionośnych dlatego nie wiem czy wyszłabym do sklepu po nałożeniu tylko tego kremu. Ma lekką, beztłuszczową formułę, węgiel bioaktywny który działa antybakteryjnie, pochłania zanieczyszczenia, zwęża pory i matuje. W składzie znajdziemy też wyciąg z różowego pomelo który nawilża, redukuje zaczerwienienia i łagodzi stany zapalne. Nie jestem w stanie się wypowiedzieć jak krem działa na pryszcze itp. bo ich zwyczajnie nie posiadam, ale zdecydowanie polecam jako bazę pod makijaż dla cery mieszanej ????

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Porażka

No to po kolei, producent obiecuje, że kosmetyk zapewnia:
1) natychmiastowy efekt wyrównanej, nieskazitelnej skóry o zdrowym kolorycie - otóż nie, krem nie ma żadnego krycia, nie wyrównuje żadnego kolorytu, skóra po nałożeniu wygląda tak, jak przed nałożeniem. Mam kilka kremów BB, które mają lepsze krycie.
2) Krycie niewielkich niedoskonałości, ujednolicenie odcieniu skóry - no właśnie nie, nic nie kryje, bo nie ma pigmentu
3) Matowienie - to w moim przypadku się sprawdziło, faktycznie mnie zmatowił i to bez użycia pudru, wow, jeden plus
4) Zmniejszenie widoczności porów - nope, nic nie zmniejsza
5) Redukcję zaczerwienień - może przy dłuższym stosowaniu, jednak póki co, po kilku dniach, nie zauważyłam takiego działania.
Fajnie, że produkt nie ma parabenów, SLS, SLES i innych świństw, fajnie, że działa antybakteryjnie i ma naturalne składniki. Ale co z tego, skoro nie działa i nie wywiązuje się z obietnic producenta? Inne kosmetyki tej marki przypadły mi do gustu i się sprawdzały, ale w tym przypadku żałuję każdego grosza wydanego na ten produkt.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niewidzialny makijaż

Mam cerę mieszaną. Przetłuszczająca się strefa T oraz nieliczne niedoskonałości, zaczerwieniona cera w szczególności na policzkach. Krem jest lekki, ładnie pachnie oraz nie podrażnia cery wrażliwej. Może nie sprawdził się w 100% procentach ale widocznie wyrównuje koloryt cery oraz ją wygładza. Mimo, że krem szybko się wchłania trzeba użyć pudru, ponieważ twarz szybko zaczyna się świecić.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tragedia

No tragedia. Tez otrzymałam ten krem CC w boxach kosmetycznych i byłam baaardzo rozczarowana. Kolor nie jest neutralny - jest dosyć ciemny, do raczej opalonej karnacji, tym bardziej, że lubi rozbić się pomarańczowy. Tak naprawdę to już w momencie nałożenia go, byłam jakaś pomarańczowa... Nie wchłania się ładnie, twarz okropnie się po nim świeci, a byle maźnięciem można go zetrzeć. Oprócz lekkości - nie doświadczyłam niczego, co obiecuje producent :(

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

To nie krem CC, nawet nie BB, ot taki zwykły kremik nawilżający.

Ooo dawno nie rozczarował mnie tak żaden kosmetyk. Krem CC Selfie Project otrzymałam w dwukrotnie w boxie kosmetycznym, szkoda tylko że wcale nie jestem zadowolona z jego działania, w zasadzie prócz zapachu i konsystencji nie widzę żadnych plusów z jego stosowania . Od lat stosuję kremy BB, aby wyrównać koloryt cery, początkowo ucieszyłam się ze zostałam posiadaczką kremu CC ponieważ jego działanie jest mocniejsze i bardziej kryjące niż BB, ale niestety nie w przypadku Selfie.

Krem znajduje się w białej , smukłej i niewielkiej tubce o pojemności 30 ml, z czarną nakrętką , oraz z młodzieżową i przyjemna grafiką w odcieniach różu, turkusu i czerni. Całość zapakowana jest w tekturowy kartonik z identyczną szatą graficzna jak tubka. obfitujący w szczegółowy opis działania ,składu i stosowania produktu. A jest o czym czytać bo według producenta " Krem CC zapewnia natychmiastowy efekt nieskazitelnej skóry o zdrowym kolorycie. Kryje niewielkie niedoskonałości, ujednolica odcień skóry – jak niewidoczny makijaż. Lekka formuła Oil-free, 0% lepkości.Innowacja! FotoCzułe Pigmenty natychmiast wizualnie upiększą skórę. Zapewniają Efekt Glamour! – błyskawiczny optyczny efekt doskonałej, gładkiej skóry." Czyli produkt idealny dla mojej cery, może pierwszej młodości nie jest ,ale przebarwienia stanowią istotny problem więc powinien się sprawdzić. W dodatku nie zawiera parabenów, SLS i SLES, oleju parafinowego. Znajdziemy w nim za to Węgiel BioAktywny , który ma działanie antybakteryjne, oraz wyciąg z Pink Pomelo który nawilża skórę, redukuje zaczerwienienia i łagodzi stany zapalne.

Konsystencja kremu jest bardzo delikatna, trochę wodnista w jasno beżowym kolorze, początkowo stwierdziłam ze kolor jest zbyt jasny do mojej cery i będę w nim wyglądała jak "córka młynarza" ale w tym przypadku się pomyliłam, bo krem po nałożeniu ładnie stapia się z skórą i staje się niewidoczny.
Pięknie pachnie, mocno kwiatowo-kremowo.

Krem świetnie rozprowadza się na skórze, nie pozostawia żadnej tłustej ani lepkiej warstwy, nie pozostawia żadnego koloru.
Nie spełnia głównej roli jaką powinien , bo nie ma żadnego krycia, po jego zastosowaniu cera wygląda jak po nałożeniu zwykłego kremu pielęgnacyjnego.
Nawet delikatne niedoskonałości są tak samo widoczne jak przed jego użyciem.
Skóra wcale nie wygląda zdrowo i promiennie ale po prostu się świeci, a podobnież miała być zmatowiona. Echhh to jakieś jedno wielkie nieporozumienie.
Na plus że daje dość dobre nawilżenie skóry, jest lekki, delikatny , nie powoduje zapychania. U mnie znalazł zastosowanie jako baza pod makijaż, ponieważ nie spełnia żadnej funkcji kremu CC.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nieudany krem

Od kremów CC oczekuję, że będą lepsze od BB. Póki co, jeszcze na taki nie trafiłam.
Krem CC Selfie Project miałam okazję poznać za pomocą jednej z subskrypcji boxów kosmetycznych. Niestety, ten krem nie oczarował mnie - wręcz przeciwnie.
Jest bardzo delikatny, co przekłada się na brak odpowiedniego ukrycia niedoskonałości, nie zakrywa też zaczerwienienia, jedynie przygasza, nie zakrywa wyprysków. Bardzo słabo matuje, delikatnie rozświetla. Mam wrażenie, że otrzymuje się na skórze max. 2 godziny. Delikatnie wygładza skórę.
Krem może być dobrym kosmetykiem dla osób, które nie mają żadnych problemów ze skórą twarzy. Dla pozostałych prawdopodobnie będzie rozczarowaniem.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

sama nie wiem....

kremik mam z jakiegoś pudełka, w sumie pierwszy raz mam do czynienia z tą marką. Sam krem jest rozświetlający ale jeśli chodzi o jego codzienną funkcjonalność to mam mieszane uczucia ponieważ w ogóle nic nie zakrywa niedoskonałości, mam cienie pod oczami i w tym też nie pomaga aby ukryć je,n tak naprawdę nic chyba nie robi oprócz tego że rozświetla skórę, nawet w miejscach gdzie wychodzą jakieś zaczerwienienia tam też nic nie pomaga

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Szału nie ma

Krem używałam kilka razy - zamiast podkładu, następnego dnia dodałam puder, wystawialam na wiele prób i szczerze rewelacji nie ma. Dla mnie krem trochę za mocno się błyszczy jak na produkt, który ma działać matująco. Z pudrem nieco lepiej, jednak nie nadaje się na jakieś dłuższe wyjścia. Z ochroną też nie zawsze się sprawdzał - przy mocniejszym wietrze czy niższej temperaturze skóra jest podrazniona jakby była bez kremu. Na mnie wrażenia rewelacyjnego nie zrobił. Mam mieszane uczucia.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie spełnia żadnej z obietnic :(

Niestety mimo wielu obietnic wpisanych na opakowaniu, produkt rozczarowuje. Jest tak delikatny, że nie kryje nic. Zamiast tego ciemnieje na twarzy przez co cera staje się ziemista. Nie nawilża ani nie chroni :(

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie....

Producent obiecuje poprawę kolorytu skóry - niestety nie na mojej twarzy. Zaskórniki jak były tak są. Ten krem nie działa. Może lepiej sprawdzi się na skórze z mniejszą ilością przebarwień. Zaletą jest tylko ładny zapach.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    25
    recenzji

    864
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    82
    recenzji

    778
    pochwał

    10,00

  3. 3

    1
    produktów

    21
    recenzji

    549
    pochwał

    6,44

Zobacz cały ranking