Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

M.A.C., Fluidline (Eyeliner w kremie)

M.A.C., Fluidline (Eyeliner w kremie)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 3 ml
Cena 66,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kremowo żelowa formuła eyelinera pozwala na narysowanie gładkiej i precyzyjnej kreski. Długotrwały eyeliner dostępny jest w wielu różnych odcieniach. Nie zawiera pędzelka.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 76

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ok

W tym eyelinerze najbardziej podoba mi się intensywny, głęboki odcień czerni; wystarczy jedno pociągnięcie pędzelkiem. Z łatwoscia rysuję zarówno cienką, jak i grubszą kreskę. Zdecydowanie jest wart swojej ceny z uwagi na wydajność ( używam od kilku miesięcy, a ubytek jest niewielki).

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Miłość po rozstaniu

Pamiętam gdy kupiłam ten eyeliner sobie na osiemnaste urodziny, w okresie gdy jeszcze rzeczywiście codziennie robiłam kreski. Bardzo byłam podeskcytowana pierwszym "profesjonalnym" eyelinerem. Jednak trochę sie zawiodłam nim wtedy, bo m.in rozmazywał się w kącikach oka. Rzuciłam go w odstawkę, zasechł na kamień, ale stwierdziłam, że o nie nie nie, nie będę wyrzucać pieniędzy i odratowałam go duraline. Wtedy ponownie się zaskoczyłam, bo eyeliner zyskał jakby nową jakość. Świetnie się rozprowadza, jest kremowy, czerń jest głęboka, nie rozmazuje się, nie roluje, nie "odpada" z oka. Aplikacja jest naprawdę szybka i przyjemna. Prócz tego, produkt jest naprawdę wydajny. Na pewno kupię ponownie, bo uwielbiam eyelinery w kremie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najprzyjaźniejszy Eyeliner! Świetny dla idealnych kresek

Jeśli myślisz, że nie potrafisz robić kresek, to znaczy, że nie miałaś tego cudu w rękach! Eyeliner świetnie się rozprowadza po powiece - wręcz "miękko" (zakładając, że masz odpowiedni pędzelek). Nie zasycha NATYCHMIAST, więc możesz ją jeszcze delikatnie rozetrzeć, jeśli chcesz mieć efekt "luźnej" kreski.
Jeden z najtrwalszych eyelinerów jakich używałam! Na poziomie wodoodpornych. Kreska się nie odbija na powiekach co jest normalnie moim problemem (no chyba, że siedzę kilka godzin przed buchającym gorącym strumieniem powietrza farelki ;D )
Wcześniej usłyszałam opinie, że Gel Eyeliner Catrice, jest tak samo dobry i nie warto przepłacać za kosmetyk MACa. Sugerując się poradą kupiłam 2 razy tańszy Catrice, który bardzo szybko wysechł, a jego pozostałości na pędzelku nie pozwalały mi za bardzo pracować nad kreskami. Zastygający eyeliner był również ciężki do zmycia z pędzelka. Po 2 miesiącach musiałam go wyrzucić, gdyż zasechł! Eyeliner z MACa natomiast nie zasycha, nie zostawia żadnych grudek na pędzelku i jeśli zapomnę go umyć przed kolejnym użyciem to nie ma z tym problemu. Chociaż obstawiam że przy 3 użyciu z nieumytym pędzelkiem można oczekiwać mniejszej dokładności ;)
Czerń jest matowa, ładna. Dla lepszego efektu można poprawić drugą warstwą. W razie poprawek ładnie schodzi od patyczka namoczonego w płynie micelarnym.

Godny polecenia, opakowanie też niesamowicie poręczne, eleganckie i daje poczucie, że to produkt na poziomie i tak faktycznie jest!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobry dla osób z wprawną ręką w malowaniu kreski

Zacznijmy od opakowania. Małe, szklane, z plastikową nakrętką i zawiera 3 g czarnej mazi, którą musimy sobie nałożyć na powiekę pędzelkiem. Oczywiście pędzelek nie jest dołączony, więc trzeba go sobie dokupić oddzielnie.
Mój kolor to Blacktrack.
Według producenta jest to 100% czerń, przyznaję, jest czarny, ale nie jest to taka super smolista czerń. Są jeszcze dostępne inne odcienie i często wychodzą w limitowanych kolekcjach nowe kolory, ale jakoś nie jestem do kolorowych przekonana, po prostu lubię czarny i tyle :)
Nie jest to mój pierwszy eyeliner tego typu, miałam wcześniej Maybelline, który owszem, był tańszy, ale był też beznadziejny. Nie dość, że nie był wystarczająco czarny, to jeszcze jak nałożyłam go na powiekę, pozwalałam zaschnąć, a potem chciałam podkręcić rzęsy zalotką, to zalotka "zabierała" mi część namalowanej kreski z powieki, także nie, za Maybelline dziękuję, ale wiem, że są rzesze dziewczyn bardzo z niego zadowolonych (pewnie nie używają zalotki). Blacktracka zalotka nie zabiera, gdyż po nałożeniu na powiekę zasycha dość szybko. Ma to swoje plusy, jak też i minusy, ponieważ wystarczy maleńki błąd, a po kilku sekundach nie będzie już za bardzo jak go naprawić. Ja mam co najmniej 11 letnią wprawę w malowaniu kresek, ale dla początkującej osoby absolutnie nie poleciłabym eyelinera w słoiczku, gdyż aplikacji trzeba się nauczyć.
Nakładanie to też nie jest jakaś super sprawa, już pomijając fakt, że bardzo szybko wysycha, to pierwsza warstwa przeważnie tworzy prześwit, więc trzeba jeszcze precyzyjnie nałożyć więcej.
Co z tego wynika? Że żeby zrobić idealną kreseczkę trzeba go dołożyć w miejscach, w których zrobił takowy prześwit (umówmy się, to nie są wielkie prześwity i nie widać przez nie gołej powieki, ale widoczne jest to, że w tych miejscach jest mniej koloru i ja nie wyobrażam sobie tego nie poprawić). Także dla niewprawionych to będzie kolejna porcja katorgi, bo nie dość, że już za pierwszym maźnięciem jest ciężko, to potem trzeba jeszcze poprawić i nie wyjechać poza granicę, żeby kreski na obu oczach pozostały takie same. A jak wspomniałam już wcześniej, ewentualnych błędów po kilku sekundach już nie za bardzo da się poprawić.
Mój drugi słoiczek już dotknął dna, wydajność uważam za całkiem niezłą, nie zauważyłam również, aby z moimi egzemplarzami działo się coś niepokojącego typu wysychanie, czy inne cuda, ale zawsze starałam się je zamykać dokładnie (podobno niektórzy stawiają swoje fluidline'y do góry nogami, ja sobie darowałam robienie czegoś takiego). Nie wyschły mi, ani nie zmieniły konsystencji.
Podobnie po aplikacji na powiekę - po "pomęczeniu" się z nim, żeby nałożyć idealnie możemy oczekiwać, że kreska przetrwa cały dzień, nic się nie rozmarze, nie zetrze, ani nie skruszy. Przetrwa do zmycia makijażu w takim stanie, w jakim został pozostawiony rano. Co do zmywania to też nie widzę problemów, to znaczy olejek nie widzi problemów, płyn micelarny trochę widział, bo musiałam trzeć, żeby kreska dokładnie zeszła.
Mam trochę mieszane uczucia co do tego produktu. Fakt, że jest trwały, fakt, że jest czarny (jeśli się go nałoży poprawnie), fakt, że kreska wygląda pięknie, ale powiem otwarcie, że z nim trzeba się dużo namęczyć, trzeba być uważnym, cierpliwym i ostrożnym, a do tego poświęcić dużo czasu, żeby kreska wyszła nam idealna (bo musi taka wyjść, przecież nie można go za bardzo potem zetrzeć, ani poprawić). Jednak w ostatecznym rozrachunku uważam, że jest lepszy, o wiele lepszy, niż eyeliner w słoiczku z Maybelline, aczkolwiek jest też trudniejszy w obsłudze niż preferowany przeze mnie wcześniej sposób malowania kresek, czyli czarnym cieniem na mokro (czarnym cieniem na mokro mamy rach, ciach i gotowe, jak zrobimy błąd łatwo można to naprawić, ale też trzeba mieć na uwadze, że cień nie da nam graficznej kreski z idealnymi końcami). Kwestia gustu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Ulubiony eyeliner :)

Bardzo go lubię, ma idealna konsystencje - nie jest za twardy. Przy zakupach w Mac'u dostałam jego próbkę i nagle okazało się - po 10latach unikania malowania kresek - że potrafię je robić! Nie rozumiem zarzutów co do trwałości - trzyma się cały dzień, ostatnio nawet się zapomniałam i dość intensywnie tarłam oko - utrzymał się na miejscu.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Czy ja wiem?...

Produkt mnie ani nie zachwycił, ani nie rozczarował...
Jest bardzo zbliżony do jego wielu pobratymców z innych marek.
Obecnie wymieniłam go na pomadę w żelu z NYX i jestem z niej dużo bardziej zadowolona, ponieważ jest dużo bardziej trwała. No wiadomo - tańsza.
Jeśli płacimy już taką kwotę za tak maleńki produkt, to uważam, że powiniem być do niego dołączony aplikator. Ale tutaj firma MAC pomyślała przyszłościowo i niejako zmusza nas do zakupu owego przyrządu we własnym zakresie (najlepiej przecież PRZY OKAZJI zakupić na stoisku bajońsko drogi pędzelek).
Samo działanie produktku, aplikacja, jest w porządku, ale nie na tyle, żeby płacić za to taką kwotę.
Jeżeli ktoś chce i lubi MACa, to OK, ale ja opowiadam się za większym i tańszym NYXem (mając porównanie).

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Taki sobie

Posiadam odcień Black Track i jest to mój pierwszy w życiu eyeliner. Na początku wydawał mi się całkiem niezły. Dosyć łatwo mogłam nim narysować precyzyjną linię na oku. Głębia koloru też mi odpowiadała, chociaż nie była zbyt intensywna.
Po pewnym czasie dostrzegłam, że eyeliner ma więcej wad niż zalet. Odbija się górnej na powiece. Po utrwaleniu pudrem wytrzymuje max. 3 godziny bez zostawiania śladów. Przy nakładaniu bardzo szybko zasycha. Obsypuje się pod oczami przy robieniu kresek, a w ciągu dnia kruszy się na całą twarz i niszczy makijaż. W tym przedziale cenowym spodziewałam się czegoś o wiele lepszego.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Aplikacja - super, trwałość - beznadziejna

MAC to pewnego rodzaju firma-ikona w makijazu. Dlatego skusiłam sie na ten eyeliner. W pierwszej chwili wydawało mi sie, że bedzie super. Bardzo przyjemna konsystencja, ułatwiajaca aplikacje. Kolor- naprawde głęboka czerń. Wszystko super, ale trwałość - pożal sie Boże.
Już po3-4 godzinach kreska zaczyna sie rozmazywać. Najpierw jest to szary cień ponizej kreski, a do końca dnia wyglada to tragicznie. Próbowałam różnych sposobów: mocno pudrowałam i nakładałam hojnie cieni, ale i bez pudrowego "podkładu", z baza pod cienie i bez bazy, z Duraline i bez (ok, po Duraline było trochę lepiej). Jednak po kosmetyku za taka cenę spodziewam się naprawde dobrej trwałości. Niestety, w tym momencie używam tego linera już tylko jako bazy pod smoky, bo za taką cenę szkoda mi go wyrzucić.

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: 1 - w trakcie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie ma lepszego

Długo szukałam idealnego linera, w końcu trafiłam na ten produkt i już od ładnych paru lat nie używam niczego innego.

Plusy:
- kremowa konsystencja;
- łatwo się rozprowadza;
- dobra pigmentacja;
- bardzo wydajny;
- trwały;
- zmywa się bez problemu;
- duży wybór kolorów;
- nie wysycha;

Minusy:
- cena (ale biorąc pod uwagę wydajność nie jest źle)

Używam tego produktu od: 4 lat
Ilość zużytych opakowań: 6 słoiczków

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najlepszy

Posiadam dwa kolory: Dipdown i Microviolet.
To jest pierwszy eyeliner, który wytrzymuje na moich oczach naprawdę cały dzień, a po 12 godzinach nie wymaga nawet poprawek.
W zasadzie nigdy bym go nie odkryła, gdybym go nie dostała w prezencie - już dawno pogodziłam się z faktem, że nie dość, że moje powieki są bardzo tłuste i wszystko z nich szybko zjeżdża, to jeszcze mam na tyle głęboko osadzone oczy, że malowanie u mnie kreski to czyste szaleństwo. Ale! jak już dostałam, to wypróbowałam. Nieśmiało, najpierw w wolny dzień, później śmielej - poszłam w kreskach do pracy i naprawdę jestem nieprzyzwoicie mile zaskoczona odkryciem, że kreski trzymają mi się niezliczoną ilość godzin.
Nakładam go pędzlem do eyelinera, również firmy MAC. Konsystencja tego produktu jest jakby maślana, tłusta, co sprawia że kreska prawie że maluje się sama. Sama przyjemność, nawet dla niewprawionych. A później zastyga. Na amen.
Słoiczek ciężki, szklany, elegancki. Mogę powiedzieć, że ładny, bo ja lubię proste rzeczy.
Cena uważam dość przystępna, jak za produkt tak wysokiej jakości.
Naprawdę polecam wypróbować! Nie przewiduję rozczarowań.

Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nieco przereklamowany ?

Tak na prawdę brakuje mi tylko jednego i jednocześnie najważniejszego w tym eyelinerze - TRWAŁOŚCI!
Generalnie produkt bardzo fajny : łatwy w użyciu - kremowa, przyjemna konsystęcja, piękna, matowa czerń, nie zasycha w słoiczku i można go bez problemu w 100% zużyć... NIESTETY nie jest to eyeliner wodoodpory :/ baza pod cienie poprawi trwałość ale wciąż eyeliner będzię się lekko rozmazywać.
Szukam dalej ideału...

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nawet dla laików

Mam kolor Phlox garden. Eyeliner zamknięty w wygodnym, poręcznym, solidnym opakowaniu. Jest trwały, kreska wytrzymuje do zmycia jej. Nie jestem mistrzem malowania kresek, ale jego kremowa konsystencja + dobry pędzelek sprawiają, że nawet amator sobie poradzi. Polecam.

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    8
    produktów

    21
    recenzji

    948
    pochwał

    10,00

  2. 2

    33
    produktów

    20
    recenzji

    736
    pochwał

    8,00

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    539
    pochwał

    6,22

Zobacz cały ranking