Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Stella McCartney, Sheer Stella 2008 EDT

Stella McCartney, Sheer Stella 2008 EDT

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Pojemność 100 ml
Cena 250,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kolejna limitowanka Stelli. Pojawiła się na rynku wiosną 2008 roku. Butelka zrobiona jest z mrożonego szkła i ma za zadanie wyrażać fascynację Stelli sztuką nowoczesną. Zapach odnowiony w tym roku ma w sobie nuty pieprznej białej róży, piwonii, białej frezji, różowej papryki, białego piżma i malin.
Dostępna tylko woda toaletowa o pojemności 100ml.

Nuty zapachowe: pieprzna biała róża, piwonia, biała frezja, różowa papryka, białe piżmo, maliny

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Rekomendacja
wiosna / lato
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 12

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
0% jesień/zima 100% wiosna/lato

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka próbek

Kremowa róża ale nietrwała

Pięknie pachnie kremową róża trochę rozwodnioną i peonią. Ale cóż z tego gdy się nie lubi z moją skórą. Po prostu po 1 godzinie już nie ma nic. Zero zapachu. Znika.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Cudowny

Jestem wielbicielką letnich edycji Stelli. Pachną moimi ukochanymi różami i piwoniami, przenoszą w magiczne, letnie ogrody.
Zapach długo utrzymuje się na skórze, ma bardzo dobrą projekcję i zawsze wzbudza pochwały.

Dla mnie ideał!

Używam tego produktu od: 6 lat
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 4 opakowania

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

mój ideał na upalne lato

Pod wrażeniem Stelli EDP zakupiłam tę limitowankę w ciemno, no może nie tak do końca bo zapoznałam się z tymi kilkoma opiniami na wizażu. Nie zawiodłam się. Darzę ten zapach wielką sympatią od pierwszego psika na nadgarstek. Dominuje tutaj piękna piwonia, chłodna i orzeźwiająca ale dałabym się pokroić że w późniejszych chwilach od rozpylenia czuję charakterystyczną dla Stelli różę. Zgodzę się z wypowiedzią że zapach jest jakby rozmyty ale ja osobiście na upalne lato nie szukam zapachów intensywnych i wyrazistych, lecz właśnie takich orzeźwiających jak Stella Sheer. Trzyma się wprawdzie blisko skóry ale jest wyczuwalny przez kilka godzin. Nie wiem czy kupię ponownie bo zakupiłam od razu setkę - nawet nie wiem czy jest dostępna w innych pojemnościach ale polecam choćby zapoznanie się z tym zapachem.
Flakon piękny w odcieniu pastelowego różu z różanym wygrawerowanym motywem.

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: około 15ml ze 100.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

piwonie na deszczu

Kocham zapach piwoni , tych z ogrodu i w perfumach .
Tu niestety nie czuje tego cudownego zapachu piwonii.Nie czuje żadnych kwiatów . Jeśli coś tam jest ,to wszystko jest bardzo rozmyte , chłodne , wilgotne , takie piwonie zlane deszczem i masa zielonych łodyg z wazonu , ale łodygi są świeże , jeszcze nie gnijące .
Perfumy zapewne na ciepłą pore roku . Zapach delikatny , ale zupełnie nie w moim typie .
Dodam jeszcze że najpiękniejszy zapach piwoni znalazlam w perfumach Demeter Peony , pachną jak prawdziwe piwonie w ogrodzie .

Używam tego produktu od: od miesiąca
Ilość zużytych opakowań: odlewka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rogalik z marmoladą różaną

Nudny, po prostu nudny. Róża, tym razem w wydaniu marmoladowym w rogaliku z ciasta francuskiego, do tego duża ilość piwonii. Kompletnie ten zapach nie przemawia do mnie. Po pewnym czasie zaczyna nieśmiało wychodzić malina, ale jest bardzo słaba, gdzieś w bazie, słodycz minimalna. Raczej dla fanek różanych perfum.

Używam tego produktu od: -
Ilość zużytych opakowań: próbka

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rozmyta Stella klasyczna;)

Kiedyś, dawno temu bardzo spodobała mi się klasyczna Stella. Bardzo chciałam ją mieć, ale ponieważ nie znalazłam flaszki w normalnej cenie, dałam sobie spokój. Po jakimś czasie otrzymałam próbkę balsamu do ciała z tejże właśnie linii. Pachniał tak samo jak Stella, ale ja myślałam, że padnę - nie byłam już w stanie znieść tego zapachu (po ciąży dużo mi się zmieniło). Wyrzuciałm ową próbkę.
Teraz, na wspólnozakupowym pojawiła się możliwość kupienia Stelli Sheer i chociaż pamiętałam moje odczucia sporzed kilku lat, to jednak pozytywne opinie zachęciły mnie do przetestowania niewielkiej pojemności.
I co? I Stella Sheer jest bardzo, ale to bardzo w porządku:) Co dziwne, podoba mi się, choć nie zachwyca, ale ma coś w sobie co "gasi pragnienie" mojej skóry albo mojego nosa. Nie wiem jak lepiej ująć, ale w takie upały jak teraz mój zmysł powonienia pragnie takich właśnie zapachów, to tak właśnie jakby zapach gasił jego pragnienie.
Stella Sheer dla mnie to rowodniona róża, ale pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie czuję więcej nut, a juz na pewno nie wyczuwam malin ani pieprzu - choć w sumie mogłam się spodziewać, że kompozycja z pieprzem przypadnie mi do gustu, bo co jak co, ale pieprz w perfumach wręcz ubóstwiam;)
Trwałość mizerna, choć z lekka wyczuwana, jednak co jakiś czas musiałam się spryskiwać.
Butelka prosta i ładna, ale za to motyw róży na tle delikatnego, pastelowego różu piękny!:)
Pewnie nie kupię ponownie, bo w dziki zachwyt nie wpadłam, ale z przyjemnością wykończę moją odlewkę:)

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: połowa z 5 ml odlewki

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Idealny na wiosnę i lato :)

Zapachy od Stelli trudno znaleźć w polskich perfumeriach (nie znalazłam ani w Douglasie, ani w Sephorze).
Zachęcona opiniami na temat zapachów Stelli (ostatnio strasznie wzięło mnie na róże) ;) - kupiłam w ciemno na Allegro. Znalazłam Sheer 2008 w atrakcyjnej cenie (130 zł za nowy tester).
Dzisiaj przyszło - no i siedzę, wąchając z zachwytem swój nadgarstek :)
Zdecydowanie więcej czuć tu piwonii, niż róży - ale to dobrze (gdy potrzebuję zapachu róż, "uruchamiam" Rose Essentielle Bvlgari). W pierwszym momencie istotnie czuć trochę "dentystyczne" nuty, które szybko się ulatniają i zostaje piękna, świeża, chłodna i idealna piwonia (na szczęście nie taka, jaką pamiętam z babcinej wody kupionej gdzieś w kiosku!!). Piękny zapach, nie żałuję zakupu. Będzie dobry na dzień i na wieczorne wyjścia.

Używam tego produktu od: dzisiaj
Ilość zużytych opakowań:pierwsze 100 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Chłodna piwonia

Posiadam klasyka, dekant Sheer 2006, mam i Stellę In Two Peony.
Stella tworzy piękne zapachy, niby przewijają się te same nuty, ale każda jest tak inna, na swój sposób piękna.
Stella Sheer 2008 to chłodna piwonia, delikatnie pieprzna, z charakterem. Taka mroźna, niedostępna, zdystansowana, zarazem świeża, wibrująca. Nie wyczuwam w niej malin, nic a nic.
Nie jest to zwyczajny kwiatowy zapach. Każda Stella to zapach przemyślany, wyważony, kobiecy.
Sheer 2008 jest lżejsza i chłodniejsza od klasycznej Stelli, bardziej radosna.
Trwa na mnie ok 4-5 godzin.
Flakon piękny, prosty w kształcie z delikatnymi zdobieniami.

Używam tego produktu od: kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 100ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ślicznotka :)

Jaka szkoda, że to limitowanka :( Wysączę próbkę do końca i pewnie nie uda mi się upolować całej flaszki :cry: Do testów podchodziłam z dystansem - spodziewałam się rozwodnionych kwiatków sratków, bo z czymś takim głównie kojarzą mi się limitowanki :o Stella Sheer 2008 nie wpisuje się w ten schemat. Piwonia ale z czymś pieprznym i przybrudzonym, leciutko ziemistym. Paczula? I szczypta pieprzu, ale bardzo malutka. Niby prosta kompozycja, nie cechuje się zaskakującym rozwojem, ale podbiła moje serce.
buteleczka śliczna

Używam tego produktu od:?
Ilość zużytych opakowań:próbka, chcę więcej :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Oj jakoś nie

I żałuję, bo poprzednie Stelle bardzo mi się podobały, a ta akurat jest w promocji. Niestety zapach jest nawet nie banalny tylko drażniący - od pierwszej chwili wybija się taka irytująca roślinna nuta, ostra i w ogóle nie pasująca do zapachu. Poza tym całość jest - najlepiej pasuje tu określenie "rozwodniona". To już znacznie wolę moją ostatnią tandetną fascynację zapachem sygnowanym przez Katie Price;)

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:testy

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

pierwsza nieudana Stella...

Ten zapach to chyba moje największe zapachowe rozczarowanie tego roku.
W życiu bym nie pomyslała, że któryś z zapachów Stelli może mi się nie spodobać. a już na pewno nie pomyslałabym tak o Stelli Sheer, bo wszystkie wersje z poprzednich lat (2004-2007) po prostu uwielbiam.
No ale niestety tegoroczna Stella niewiele ma wspólnego z pięknymi optymistycznymi, różano-jabłkowymi wersjami z poprzednich lat.
W tym roku Stella proponuje nam zasuszone płatki róż posypane białym pieprzem... Nie dośc, że nieciekawe to nietrwałe... Znikają po godzinie-dwóch.
Ogromna szkoda. Tymbardziej, ze flakonik jak co roku piękny.
Mam nadzieję, że to tylko jednorazowa wpadka i za rok Stella znowu zaproponuje nam piękny zapach ze świeżą różą w roli głównej.

Używam tego produktu od: nie uzywam
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najpiękniejsza Stella :)

Spotkanie przypadkowe, pierwszy w moim życiu zakup w ciemno. :)

Dwa lata temu poznałam Stellą klasyczną, nie spodobała mi się. Zbyt była mdląca, jakaś kwaskowata, dziwna ogólnie. Rok temu zaprzyjaźniłam się z wersją In Two Peony. Zachwyciła mnie obecna tam nuta piwoniowa. Niedawno ponownie spotkałam klasyka i nagle... wyczułam w nim nutki z Peony, ten piwoniowy aromat, który tak mnie urzeka. Spodobała mi się.
Kilka dni później przypadkiem trafiłam na Stellę Sheer 2008. Pomyślałam "czemu nie" i nabyłam. :)
Trudno o bardziej trafiony zakup...

Stella Sheer 2008 ma wszystko to, co lubię w klasyku i w Peony. Brak jej natomiast ciężkości klasyka i takiej smutnej, dusznej nutki wersji Piwoniowej, która mnie czasem męczy.
Stella Sheer 2008 jest po prostu Stellą idealną. Piękna, trwała, delikatna, kobieca, po prostu cudowna woda na wiosnę i lato. to moja pierwsza setka, ale zużyję ją z wielką przyjemnością. :)

Piękny flakon, jasny i delikatny jak sam zapach. Subtelne i smaczne opakowanie. Wszystko ładnie zgrane i pasujące do siebie.

Używam tego produktu od: paru tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    12
    recenzji

    899
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    62
    recenzji

    702
    pochwał

    9,52

  3. 3

    53
    produktów

    29
    recenzji

    695
    pochwał

    8,65

Zobacz cały ranking