Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Mediheal, Vita, Pomegranate Mask (Maska nawilżająco-uelastyczniająca z granatem)

Mediheal, Vita, Pomegranate Mask (Maska nawilżająco-uelastyczniająca z granatem)

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 20 ml
Cena 7,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Maska VITA nawilżająco-uelastyczniająca z granatem zwiększa nawilżenie,
uelastycznienie i ujednolicenie kolorytu skóry, ogranicza powstawanie
zmarszczek. Wyciąg z owoców granatu wspomaga ochronę przed wolnymi
rodnikami dzięki wysokiej zawartości polifenoli oraz zmniejsza widoczność
zmarszczek. Zwiększa także sprężystość skóry poprzez stymulację produkcji
kolagenu. Kolagen morski daje efekt ujędrnienia, wzmocnienia i odżywienia skóry.

Składniki aktywne:
Wyciąg z owoców granatu, hydrolizowany kolagen, betaina, ekstrakt z chrząstnicy kędzierzawej, witamina E, hialuronian sodu, wyciąg z kwiatów róży stulistnej.

Efekt:
Po aplikacji skóra jest ujędrniona, nawilżona i odżywiona.

Recenzje 17

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobra maseczka

Na maseczkę natknęłam się przypadkiem w supermarkecie. Ze względu na przystępną cenę skusiłam się na kilka różnych rodzajów maseczek Mediheal.
Kilka razy w tygodniu stosuję różnego rodzaju maseczki, zazwyczaj maseczki w płachcie.
Ta maseczka ma za zadanie nawilżać i uelastycznić skórę i bardzo dobrze sobie radzi z tymi zadaniami.
Maseczkę nakładam na oczyszczoną skórę, zazwyczaj wieczorem. Trzymam ją na twarzy około 15 min, w międzyczasie oglądają TV, czytając książkę czy relaksując się w wannie. Ilość esencji w opakowaniu jest odpowiednia, ani za dużo ani za mało. Tkanina nie jest sucha ani też nadmiernie nasączona, maseczka nie skapuje z twarzy.
Po zdjęciu maseczki smaruję szyję i dekolt pozostała esencją.
Maseczka całkowicie się wchłania, nie pozostawia lepkiej skóry. Skóra jest nawilżona i sprężysta.
Jestem bardzo zadowolona i regularnie kupuję te maseczki.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

świetna!

lubię wszelkiego rodzaju maski w płachtach, saszetkach. to dla mnie bardzo przyjemny rytuał ;) jednak nie wszystkie tego rodzaju produkty są warte uwagi. w związku z faktem, że obecnie co wieczór używam sporego stężenia retinolu, moja skóra stała się bardzo wysuszona. chłodne dni również nie pomagają, więc stwierdziłam, że to czas na moją ulubioną kurację :) akurat byłam na jakichś zakupach w Carrefourze i chwyciłam te maski, bo były w dużej promocji - po 3,99/szt z 10zł. wzięłam trzy rodzaje, w tym właśnie nawilżającą, bo na nawilżeniu mi w pierwszym rzucie najbardziej zależało. szybko zerknęłam na wizaż, zobaczyłam, że ocena pozytywna, więc chwyciłam. i to był super wybór!

przede wszystkim od razu czujemy, że płachta jest konkretnie nasączona przyjemnym specyfikiem, treściwym - nie takim wodnistym, jak to czasem bywa w przypadku tego rodzaju maseczek. moja skóra była naprawdę wysuszona, więc tym bardziej zaskoczona jestem działaniem produktu. moja cera po 20-minutowej "kąpieli" była niesamowicie odżywiona, potwornie nawilżona. na początku lepka, ale po jakimś czasie wszystko pięknie się wchłonęło. oczywiście dużo specyfiku zostało w płachcie, w związku z czym wysmarowałam sobie buzię raz jeszcze, dodatkowo szyję i dekolt. maseczka bardzo ujednoliciła koloryt, buzia wyglądała na promienną i zdrową.

istotnym było dla mnie również co będzie się z moją buzią działo na drugi dzień. potrafi czasem nieźle mnie zaskoczyć wypryskami, więc trochę się tego obawiałam. i, chwała jej za to, nic złego się nie wydarzyło :) dodatkowo, nawilżenie cały czas się utrzymywało. nie było żadnego efektu ściągnięcia, widocznych skórek. wiem, że będę po ten produkt sięgać często, bardzo mocno polecam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetna maska w dobrej cenie

Maski w płachcie są od kilku lat hitem pielęgnacji. Nakładasz maskę na twarz i jedyne co Ci pozostaje to -relaks. Miałam kilka wariantów produktów marki Mediheal. Płat jest obficie nasączony, a przy okazji dobrze się trzyma. Skóra po użyciu jest bardzo dobrze nawilżona, lekko napięta, a koloryt wyrównany. Dodatkowo , pięknie pachnie. i nie jest droga.



Maska VITA nawilżająco-uelastyczniająca z granatem zwiększa nawilżenie,
uelastycznienie i ujednolicenie kolorytu skóry, ogranicza powstawanie
zmarszczek. Wyciąg z owoców granatu wspomaga ochronę przed wolnymi
rodnikami dzięki wysokiej zawartości polifenoli oraz zmniejsza widoczność
zmarszczek. Zwiększa także sprężystość skóry poprzez stymulację produkcji
kolagenu. Kolagen morski daje efekt ujędrnienia, wzmocnienia i odżywienia skóry.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo fajna maska

Jestem bardzo zadowolona. Ogólnie uwielbiam maseczki z tej firmy. Następnego dnia po użyciu moja skóra twarzy była wyraźnie nawilżona, wygładzona i miękka. Wszelkie niedoskonałości i zaczerwienienia były mniej widoczne.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Pięknie pachnie granatem, opakowanie cieszy oko, a obietnice producenta (uelastycznienie, nawilżenie, ujednolicenie kolorytu) zostały spełnione. :-)

Uwielbiam używać masek w płachcie i kupuję je nałogowo. Z marką Mediheal mam do czynienia nie po raz pierwszy, a maskę z granatem postanowiłam kupić po przeczytaniu pozytywnych recenzji na wizaz.pl.

MASKA

Maska przeznaczona do cery suchej, wiotkiej i odwodnienej. Choć należę do posiadeczek cery mieszanej w stronę tłustej, maska ta jest dla mnie idealna na upalne wieczory, gdy skóra przez cały dzień jest narażona na ostre słońce.
Maska ma za zadanie nawilżyć i uelastycznić. Zawiera wyciąg z owoców granatu, polifenole, kolagen, witaminę E i te składniki mi wystarczą, by stwierdzić, że maska ma właściwości odmładzające.

OPAKOWANIE

Urzekła mnie ta czerwona saszetka a la drink/szejk. Ładny design w kolorze czerwonym z soczystym granatem na opakowaniu. Łatwo się ją otwiera i równie łatwo rozkłada. Płachta wykonana jest z celulozy pochodzącej z eukaliptusa. Dobrze przylega do twarzy, pokrywa ją tak jak lubię, dla mnie wielkość płachty jest w porządku. Nie odkleja się ani nie przesuwa.

DZIAŁANIE

Lekko chłodzi podczas trzymania płachty na twarzy. Daje to przyjemne uczucie ukojenia i orzeźwienia zwłaszcza w upalne wieczory. Nie szczypie ani nie piecze. Cudownie pachnie granatem, który uwielbiam. Nie spodziewałam się tak cudownego, delikatnego zapachu. Zazwyczaj maski w płachcie, na jakie trafiałam, były praktycznie bezzapachowe.
Po zdjęciu płachty pozostałą esencję wklepałam w twarz, w opakowaniu było jej niewiele. Esencja wchłania się całkowicie po ok. 8 minutach. Cera była rozjaśniona, koloryt ujednolicony, a przy tym dobrze nawilżona i rzeczywiście uelastyczniona. Skóra nabrała blasku i wyglądała na zdrowo błyszczącą. Maska spełnia swoje zadanie i na pewno skuszę się na nią ponownie. :-)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Skład pozostawia wiele do życzenia, ale efekty są zauważalne

Cały komplecik masek serii Vita zakupiłam w bardzo korzystnych biedronkowych cenach. Wiadomo, żal było nie brać ;-). Maski w płachcie polubiłam za prostotę stosowania. Maskę z granatem zabrałam ze sobą na urlop. Wiadomo - plaża, woda, słońce niekoniecznie są sprzymierzeńcami dla naszej cery. Latem lubię stawiać na konkretne nawilżanie i rewitalizację.

Mediheal postawiło na świetnej jakości płachtę. Materiał jest cienki i elastyczny, a tym samym wytrzymały. Idealnie dopasowuje się do twarzy, niemalże do niej przysysając. Ponadto mam wrażenie, że jest mięsisty, dzięki czemu fenomenalnie chłonie esencję, aby później stopniowo oddawać ją skórze.
Otwory na oczy, nos i usta w przypadku mojej okrągławej twarzy wycięte zostały idealnie. Dodatkowo materiał został ponacinany na dole dla lepszego dopasowania przy brodzie.

Esencja, to oczywiście żelowy, bezbarwny płyn o wodnistej konsystencji. Jednak nie jest ona tak rzadka, jak a wielu innych maskach. Dzięki połączeniu tej konsystencji i dobrej jakości płachty niemalże 100% płynu znajduje się na materiale. W saszetce zostało go tak niewiele, że wystarczyło na ledwie muśnięcie szyji.
Esencja ma przyjemny, owocowy aromat. Chociaż raczej nie idzie on w kierunku natury. Przy tym jest delikatny i w trakcie zabiegu słabo wyczuwalny.

Maskę trzymałam na twarzy ciut dłużej, niż to zaleca producent, ponieważ materiał cały czas pozostawał wilgotny. Płachta nie przemieszczała się i nie zsuwała, aplikacji towarzyszył przyjemny chłodek, więc całość nie sprawiała najmniejszych problemów.

Po ściągnięciu maski cera była lekko lepiąca, ale po czasie wchłonęła całość esencji.
Skóra twarzy prezentowała się bardzo fajnie. Przede wszystkim odczułam spore nawilżenie, a cera nabrała zdrowego kolorytu. Efekt utrzymywał się nawet na drugi dzień, dzięki czemu makijaż wyglądał lepiej, a sebum wydzielało się w sporo mniejszej ilości. A to znak, że cera była lepiej nawodniona.
Co do spłycenia zmarszczek, czy ujędrnienia wypowiadać się nie będę, bo jednorazowa aplikacja maski to jednak za mało, żeby cokolwiek podziałać w tym temacie. Ale z pewnością nawilżona i zadbana cera lepiej będzie radziła sobie z upływającym czasem

Skład, jak wspomniałam w tytule, nie jest idealny. Znajdziemy w nim PEG, trochę tanich wypełniaczy na samym początku i EDTA w roli konserwantu. Substancje aktywne zaczynają się dopiero w środku, a są to m.in. betaina, alantoina, ekstrakt z granatu, wit. E, kwas hialuronowy, kolagen, woda różana. Sporo z nich już za konserwantem.

Opakowanie, to oczywiście saszetka, ale w oryginalnym wydaniu - w kształcie kubeczka z owocowym koktajlem. Kolorowo, soczyście owocowo.
Cena przyzwoita - ja za swoją zapłaciłam całe 4,99 zł, a kupiłam w Biedronce. Co jakiś czas u robala ta seria masek się pokazuje, więc polecam się rozejrzeć, a jeśli wypatrzycie - bierzcie, bo warto w tym przedziale cenowym. Ja na szczęście szarpnęłam wszystkie wersje, więc będę się koktajlami raczyć.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Cera mieszana, z tendencją do przesuszania.

Koreańska pielęgnacja to najlepsza rzecz jaka mogła zostać upowszechniona i wprowadzona w życie wielu kobiet, również i moje. Dzięki niej nie tylko poprawiła się kondycja mojej cery, ale także zredukowałam liczne przebarwienia skórne. Ciągle sięgam po nowe kombinacje, firmy. Szczególnie jeżeli chodzi o maseczki. Ta jest jednak pierwszą, którą używam z tej firmy. Trudno było się zdecydować, ponieważ ma szeroką gamę ,,owocową", a nie typowe połączenia mocno kuszą.

Kolorowe saszetki przyciągają wzrok, a kolorowe nadruki jeszcze bardziej wpływają na ich pozytywny odbiór. W środku znajdziemy płachtę. Jest gruba i elastyczna, a dodatkowo bardzo mocno nasączona. Płynu jest dużo również w saszetce, dzięki czemu można wykorzystać formułę na inne części ciała.

Przy nakładaniu nie sprawia problemów. Można ją odpowiednio uformować i dopasować do kształtu twarzy. Nigdzie nie odstaje, nic z niej nie spływa. Dodatkowo cudowny granat rozpieszcza nasz zmysł węchu. Bogactwo zapachów bardzo przypadło mi do gustu. Są lekkie, a zarazem bardzo orzeźwiające.

W czasie noszenie maski czuję jak formuła wnika w moją skórę. Dogłębne nawilżenie jest odczuwalne niemal natychmiast. Jest idealna dla osób ze skórą z tendencją do przesuszania. Pomaga zniwelować suche skórki, przywraca blask i promienność skórze, a także zapewnia odpowiednią elastyczność i jej miękkość. Kondycja skóry bardzo się poprawia. Zmęczona i poszarzała cera po takim zabiegu jest ponownie pełna życia.

Zostałam wielką fanką tej serii maseczek. Czekam z niecierpliwością na kolejne zamówienie, by wypróbować kolejne cudowne i zaskakujące połączenia owoców. Moja skóra bardzo polubiła się z tą firmą.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kolejna propozycja od Mediheal w mojej pielęgnacji -jak pozostałe wydania mogę ocenić krótko, zwięźle jako istna rewelacja...

Od niepamiętnych czasów jestem fanką koreańskiej pielęgnacji- wszelkiego rodzaju maski w płachcie przechodzą przez moje ręce w niezliczonych ilościach. Standardowo z jednymi jest tak, że dosłownie jednorazowa przygoda-ba niekiedy taka o której jak najszybciej chce zapomnieć, natomiast są i takie, które od pierwszego użycia pokochałam miłością nieposkromioną, nieopanowaną za efekty jakie uzyskuję po jej użyciu. Tak w ramach wstępu jest ze mną i ów ocenianą maską w płachcie.

Będę nieskromna :) pochwalę się, że maski w płachcie od Mediheal przerobiłam absolutnie wszystkie. Począwszy od mojej hitowej jagody i skończywszy na dyni, którą również ubóstwiam. :) Wielokrotnie w swoich recenzjach pisze, że na ten moment na swojej drodze pielęgnacyjnej nie spotkałam lepszych masek w płachcie od Mediheal- a dodam znowu nieskromnie, że przeszło ich u mnie już baaaardzo dużo :)

Jednak do brzegu... Dzisiejszym wywodom podaję maskę w wydaniu granatu, która zasadniczo ma za zadanie nawilżać i uelastyczniać skórę- co tutaj więcej można dodać od siebie uważam, że producent właściwości opisał zbyt skromnie odnotowałam dużo więcej korzystnych właściwości na własnej skórze....

Jednak od początku ze spraw technicznych mamy tutaj jedną sztukę maski zapakowaną w bardzo dobrej jakości saszetkę. Nadruk granatu na etykiecie jako pierwsze skojarzenie przywodzi na myśl antyoksydacyjne właściwości tego owocu.
W środku mamy zapakowaną bardzo dobrej jakości bawełnianą, grubą płachtę. Co warto zaznaczyć jest ona dobrze złożona i zapakowana w saszetkę nie na zasadzie byle jak- bardzo łatwo wyjmuje się i rozkłada bez szarpania i stresu jak rozplątać... Za to sobie chwalę jakość tych masek.

Płachta bardzo dobrze nasączona. Solina ilość formuły moim zdaniem spokojnie wystarczyła by na dwa zabiegi 20 minutowe- jednak w tym przypadku nie trzeba być oszczędnym producent rozpieszcza nas i formułę swobodnie wyciskam z saszetki i nawet przez trzy razy aplikuję na szyje i dekolt. Chwali się bardzo :)

Zapach bardzo rześci, energetyzujący, przyjemny. Sam rytuał użycia czyta przyjemność. Dodatkowo kolejny plus jeśli chodzi o dostępność- maski bez większych trudności można zakupić online, ja zaś kupuję stacjonarnie w jednej z aptek za około 10zł jedna saszetka- więc jak dla mnie standard.

Kilka słów jeszcze na temat składników na jakich bazuje ów formuła. Mamy tutaj przede wszystkim bazowy wyciąg z owoców granatu, hydrolizowany kolagen, betaina, ekstrakt z chrząstnicy kędzierzawej, witamina E, hialuronian sodu, wyciąg z kwiatów róży stulistnej. Więc to co lubię najbardziej- naturalne wyciągi.

Efekt jaki daje maska oceniam jako rewelacyjny. Jest to moja odświeżająca, regenerująca dyskretna przyjaciółka, którą zawsze mam pod ręką. Skóra po użyciu jest miękka, gładka, zregenerowana. Formuła żelowa a raczej hydro- zelowa lekka jednak treściwa i bardzo dobrze działa na skórę. Odżywia, wspaniale nawilża. Dodatkowo przy regularnym stosowaniu przyczynia się do poprawy kondycji skóry.
Idealnie sprawdza się jako baza pod makijaż. Nałożona rano przed makijażem daje skórze zastrzyk energetyczny, odżywczy i wspaniale pielęgnuje skórę przez cały dzień.

Maska jest w mojej pielęgnacji już od ponad roku. Zużyłam już niezliczoną ilość saszetek. W zasadzie nie wiem dlaczego teraz o niej piszę. Być może z zapomnienia... Jednak tak czy owak polecam z czystym sumieniem. Jest to jak dotychczas seria masek, które faktycznie działają, są warte każdej zainwestowanej złotówki- zwraca się to w postaci pięknej, promiennej skóry. <3

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Polecam!

Jakość maski jest bardzo dobra. Bardzo ładnie uelatycznia i wygładza skórę. Maska jest idealnie nasączone, nie ześlizguje się. Kolejnym plusem jest to, że maska jest bardzo delikatnie wykonana i ma piękny zapach. Efekt jest naprawdę bardzo dobry, a nawet świetny.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobra maska

Zakupiłam za jednym zamachem kilka masek Mediheal i po bardzo pozytywnych doświadczeniach z maską Proatin P:EP postanowiłam spróbować tej maski z granatem.
Tkanina maski jest dosyć cienka, ale mocna. Ku mojemu zaskoczeniu okazała się lepiej dopasowana do mojej twarzy niż poprzednia maska Mediheal, której próbowałam. Maska jest dobrze nasączona esencją, która w tym wypadku ma jakby żelową konsystencję. Ma też subtelny zapach, którego prawie nie czuć w czasie noszenia maski.
Jak wcześniej napisałam maska jest dobrze dopasowana do twarzy. Nic z niej nie kapie mimo mnóstwa esencji. Przyjemnie się z niej korzysta. Nie czułam żadnego szczypania czy pieczenia.
Po zdjęciu maski i wklepaniu pozostałości cera jest naprawdę mocno nawilżona i ten efekt nie znika po nocy. Skóra jest elastyczna i wygładzona. Wyraźnie zauważyłam, że drobne bruzdy na mojej twarzy uległy spłyceniu.
Opakowanie maski bardzo ładne. Aż ma się ochotę ugryźć tego granata :)
Jestem bardzo zadowolona z tej maski.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Naprawdę dobra

Kolejne zaskoczenie ze strony mediheal. Jak na razie robią moje ulubione maski. Ta jest o delikatnym, trochę sztucznym zapachu granatu. Wielkościowo o dziwo idealnym rozmiarem na moją twarz, zrobiona z porządnego materiału. Nasączona niezbyt słabo, niezbyt mocno. Po nałożeniu nic nie ścieka, po jakimś czasie czuć intensywne chłodzenie. Po samym zdjeciu maski naprawdę widać różnicę. Cera jest świetnie nawilżona, ujędrniona, zmarszczki wygładzone. Po prostu wygląda o wiele żywiej, zdrowiej i młodziej. Zauważyłam też delikatne rozjaśnienie. Ogólnie jestem bardzo zadowolona. To już moja druga maska z mediheal i także w jej przypadku widać naocznie efekt. Z chęcią kupię tą samą jeszcze raz.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Super!

Ja bardzo lubię się z maskami tej serii, dlatego też z przyjemnością pędzę z recenzją jednej z nich. Płachta tej maski była bardzo dobrze wycięta i dobrze przyległa mi do twarzy. Efekt jest taki, jakby miało się "drugą skórę", bo płachta jest bardzo cienka, ale super nasączona. Podczas jej trzymania przyjemnie chłodzi twarz, dzięki czemu czuć fajne odprężenie i dobry relaks, szczególnie po całym dnu. Po zdjęciu maski widziałam na skórze, że dała jej dużo energii i życia, gdyż skóra była rozświetlona a także gładka i przyjemnie nawilżona. Zapach też ma bardzo fajny, czuć, ze jest to faktycznie maska z granatem bo ten zapach jest wyczuwalny i jest bardzo przyjemny dla nosa :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka próbek

zaskakująco dobry produkt za 4,99PLN

kupiłam kilka rodzajów maseczek w płachcie Mediheal podczas promocji w Biedronce. Cena każdej z nich wynosiła4,99 PLN za sztukę więc była super korzystna. Maska z granatem ma delikatny zapach,jest bardzo dobrze nasączona a płat dobrze przylega do twarzy. Produktu w saszetce było tyle, że resztę rozsmarowałam obficie na szyi, dekolcie i na dłoniach.
Po zastosowaniu skóra była wyraźnie nawilżona.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    10
    produktów

    280
    recenzji

    633
    pochwał

    10,00

  2. 2

    17
    produktów

    151
    recenzji

    737
    pochwał

    8,11

  3. 3

    19
    produktów

    48
    recenzji

    1035
    pochwał

    8,04

Zobacz cały ranking