Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Mediheal, N.M.F. Aquaring Ampoule Mask (Maska-ampułka nawilżająco-wygładzająca)

Mediheal, N.M.F. Aquaring Ampoule Mask (Maska-ampułka nawilżająco-wygładzająca)

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 27 ml
Cena 12,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Maska -ampułka N.M.F to maska, która została sprzedana w ilości przekraczającej 1mld sztuk na całym świecie. Jej doskonałe właściwości zwiększające nawilżanie skóry sprawiły, że kobiety ją pokochały.
Kwas hialuronowy zawarty w masce intensyfikuje działanie nawilżające, poprzez wiązanie wody w naskórku.
Ceramidy doskonale wzmacniają skórę wypełniając przestrzenie międzykomórkowe, dzięki czemu skóra jest bardziej ujędrniona i wygładzona.

Składniki aktywne:
Kwas hialuronowy, ceramidy, wyciąg z kwiatów róży stulistnej, wyciąg z grzyba hub, oczar wirginijski, olej ze słodkich migdałów, glutamina, arginina, hydrolizowany kolagen, sok z aloesu, ekstrakt z wierzby, betaina, alantoina.

Efekt:
Po aplikacji skóra jest gładka, odmłodzona i wyjątkowo nawilżona.

Cechy produktu

Właściwości
nawilżające, ujędrniające
Opakowanie
w saszetce
Pojemność
<50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 136

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zdecydowanie tak.

Nie lubię masek w płachcie. Uważam, że więcej w tym mody niż działania. Jednak ta przypadła mi do gustu i to bardzo. Bo ona faktycznie nawilża. Skóra jest po niej miękka, promienna. Maska ma wielkość idealnie dostosowaną do wielkości mojej buzi, jest dobrze nasączona, przepięknie pachnie. Skóra po niej wygląda, jak po wizycie u kosmetyczki.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobra i skuteczna, ale nie dla osób z dużymi oczami lub ustami

Maski w płachcie mają moim zdaniem jedną wielką zaletę w porównaniu z maskami tradycyjnymi. To oczywiście wygoda użycia. Raz, dwa - ściągasz taką maseczkę, ze zmywaniem z twarzy sie nie męczysz, umywalka mniej upaprana w łazience.... Lubię też efekt kompresu na twarzy. Dlatego często z nich korzystam, bo ułatwiają życie po prostu.
I tak w promocji trafiłam na te maseczki - kupiłam kilka tych nawilżających i kilka z TeaTree. Z opisu na opakowaniu wynikało, że najbardziej pasują do mojej 35-letniej mieszanej cery. I rzeczywiście, działaniem pasują. Ale o skuteczności za chwilę.

Maska miło pachnie, tak jakby jakimś bardzo przyjemnym kremem nawilżającym. W opakowaniu tej maski jest dużo aktywnej mikstury. Więcej, niż w przypadku innych masek w płachcie. To dobrze. Jeśli się ostrożnie maskę wyciągnie z opakowania, to można ten płyn spokojnie zuzyć w inny sposób. Ja na przykład wykorzystałam go jako serum na noc zamiast kremu. Sprawdził się dobrze. Cenny skład zawierający substancje nawilżające, warto wykorzystać.

Maska jest na delikatnej i miękkiej włókninie. Łatwo można ją rozłożyć na twarzy. No właśnie. Pod warunkiem, że nie ma się dużych oczu i dużych ust. U mnie te otworki są zdecydowanie za małe. Przy pierwszym użyciu bałam się, czy nie podrażnię sobie oczu. Płachta wprost pakowała mi sie na powieki i zahaczała o rzęsy. Otwór na usta też jest za mały niestety. Więc przy okazji miałam jeszcze hialuronową maseczkę na połowie ust. Dziwne to uczucie.

Na szczęście - było warto. Maska świetnie nawilża skórę i regeneruje. Likwiduje uczucie ściągnięcia, szczególnie na moich bardzo suchych policzkach. I zostawia skórę gładką, rozjaśnioną, rozświetloną.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetny efekt nawilżający i wygładzający z pomocą mocno nasączonej esencją płachty

Muszę przyznać, że powoli staję się uzależniona od maseczek w płachcie - nie wyobrażam sobie tygodnia bez nich. Nie tylko koją, relaksują i odprężają, ale również poprawiają stan i wygląd skóry, co dla każdej kobiety ma przecież ogromne znaczenie. Dostępność oraz ilość maseczek w drogeriach przerasta najśmielsze oczekiwania - jeszcze rok temu moje doświadczenie w tym zakresie było raczej znikome. Na ten moment przetestowałam sporą ilość maseczek w płachcie, dzięki czemu wiem, czego potrzeba mojej skórze - w głównej mierze nawilżenia, nawodnienia i wygładzenia. Często zwracam również uwagę na maseczki posiadające właściwości rozświetlające oraz ujednolicające koloryt skóry. Najczęściej jednak sięgam po maseczki nawilżające. Marka Mediheal oferuje nam tym razem produkt o działaniu nawilżająco-wygładzającym, którego zadaniem jest także odmłodzenie i upiększenie skóry. Za saszetkę służącą do jednorazowej aplikacji zapłacimy około 12 złotych.

Maseczka posiada bardzo porządnie wykonane opakowanie, na odwrocie którego znajdziemy szczegółowy opis jej działania wraz z instrukcją obsługi. Wewnątrz saszetki umieszczono mocno nasączoną płachtę oraz sporą ilość esencji, która posłuży nam na dodatkową aplikację na dekolt oraz szyję. Zapach esencji jest bardzo subtelny, delikatny, umilający jej stosowanie. Płachta jest z kolei nieco zbyt szeroka oraz posiada w moim odczuciu nieco zbyt duże otwory na nos, usta oraz oczy - aczkolwiek zawsze spotykam się z tym problemem w przypadku mojej okrągłej buzi. Na szczęście można dopasować ją do twarzy, poprzez delikatne zmarszczenie tu i ówdzie. Co ważne, bardzo mocno przylega do skóry, nie spada z niej, dzięki czemu możemy swobodnie odpocząć i zrelaksować się.

Przed aplikacją maseczki w płachcie zawsze należy dokładnie oczyścić skórę, a następnie przetrzeć ją wacikiem nasączonym tonikiem, aby przywrócić naturalne pH. Polecam zastosować ją wieczór, po kąpieli, gdyż gorąca woda i para spowodują otwarcie się porów, dzięki czemu składniki maseczki głębiej wnikną w skórę. Producent zaleca spędzenie z maską około 20 minut - i tak też zrobiłam. Po upłynięciu wspomnianego czasu delikatnie zdjęłam płachtę. Esencja świetnie wchłonęła się w skórę, dzięki czemu płachta była prawie sucha. Od razu po aplikacji maski moja skóra prezentowała się pięknie i zdrowo. Nie była zaczerwieniona, miała dość ujednolicony koloryt i przede wszystkim była wyczuwalnie gładka, miękka i niezwykle jędrna. Super! Efekt totalnie mnie zachwycił, gdyż jest widoczny od razu, na pierwszy rzut oka. A takie maseczki to ja ubóstwiam! Maska pomaga zwalczać przesuszenie, przywracając skórze równowagę oraz odpowiedni poziom nawilżenia. Efekt utrzymuje się przez kilka kolejnych dni, dzięki czemu stosowanie nawilżających kremów nie jest konieczne. Ja jestem na tak!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedno opakowanie

Produkt - cud

Skusiłam się na nią po przeczytaniu postu na wizaz.pl i nie żałuję ani trochę! Cudowna maseczka, dogłębnie nawilża i wygładza buzię. Bardzo się cieszę z jej zakupu, na pewno jeszcze ją kupię, a nawet zastanawiam się nad kupnem innych produktów z tej firmy :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: kilka opakowań

Jak dla mnie OK

Moim zdaniem maska bardzo ładnie przylega do skóry co jest wielkim plusem. Nie osuwa się i nie spada. Ma bardzo dużo produktu, który ładnie się wchłania.
Po ściągnięciu maski skóra jest nawilżona, ale nie jest to bardzo trwały efekt.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fantastyczna maska!

Cały czas testuję nowe maseczki - bardzo różnych firm, w różnej formie i o różnym działania. Mam już całkiem sporo ulubieńców i kilka bubli w tej kategorii. Maski w płachcie lubię w szczególności - za działanie i łatwość użycia, chociaż muszę przyznać, że są dość drogie. Ostatnio przeczytałam bardzo dużo dobrego o masce Mediheal - N.M.F Aquaring i postanowiłam, że muszę ją przetestować. Znalazłam ją bez problemu w Hebe. Kosztowała ok. 12 zł. W sumie całkiem sporo jednak jeżeli faktycznie działa tak cudnie to pewnie jest warta tej ceny. Przetestowałam ją tego samego dnia.

Maska ma za zadanie intensywnie pielęgnować skórę, nawilżać i wygładzać. Maska zawiera naturalny czynnik nawilżający (to właśnie N.M.F.), hialuronian sodu, ceramidy, alantoinę i trehalozę. Nakłada się ją jak inne maski w płachcie - na oczyszczoną twarz i zostawia na 20 minut. Po tym czasie zdejmujemy maskę i pozostałość wklepujemy. Tak właśnie zrobiłam. Otworzyłam opakowanie i wyjęłam maskę - bardzo mocno nasączona esencją! Wow, naprawdę super. Dodatkowo bardzo przyjemny, delikatny zapach, który absolutnie nie drażni. Esencji było tak dużo, że to co zostało mi na dłoniach po nałożeniu maseczki na twarz mogłam spokojnie rozprowadzić na szyi i na dekolcie. Super! Płachta ma dla mnie idealną grubość - nie jest ani za cienka ani za gruba i ma bardzo fajny kształt - nic nie trzeba przycinać, nie jest też przymała. Czułam się bardzo dobrze w maseczce - nic nie piekło, skora nie była ściągnięta. Dwadzieścia minut upłynęło bardzo szybko i maseczkę trzeba było ściągnąć. Efekt po użyciu? Fantastyczny! Skóra była bardzo miękka,gładka, rozświetlona, zregenerowana i na dodatek jędrna i bardzo elastyczna. Jakby taki szybki lifting! Super! Rzadko się zdarza aż tak mocny i silny efekt po użyciu maseczki! Buzia nie była ani zaczerwieniona ani podrażniona. Efekty absolutnie mnie zachwyciły - teraz już wiem dlaczego maska ma tak dobre opinie. Ja na pewno nie raz do niej wrócę i będę ją traktować jako część pielęgnacji cery. Mam teraz ochotę na sprawdzenie innych masek firmy Mediheal także już niedługo znowu wybieram się do Hebe :) Polecam maskę - ampułkę jak najbardziej. Jest absolutnie godna uwagi :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

zapas zrobiony :)

Maski w płachcie są moją słabością - lubię je testować i znajdować moich ulubieńców. Ta na pewno jest jednym z nich :) Skóra jest po niej nawilżona, miękka, wygladzona, promienna. Wygląda na bardzo zdrową, wypoczętą. W saszetce jest tyle produktu, że wystarcza na całą buzię + do posmarowania szyi i dekoltu. Jest genialna :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Miękka skóra

Zazwyczaj korzystam z maseczek w kremie, ale tym razem skusiłam się na płachtę. Kupiłam kilkanaście w drogerii Estrella. W tym między innymi tę.
Samo doświadczenie maseczki w płachcie bardzo przyjemne. Wielkościowo maseczka ok, trosze za duża, ale nieznacznie. Zapach ładny, ale nienachalny. Efekt po zastosowaniu natychmiastowy, skóra wyraźnie bardziej miękka i nawilżona. Po maseczce czułam się super, niestety efekt nie jest zbyt długotrwały, szczególnie przy suchej skórze jak moja. Na drugi dzień już miałam suche skórki :( może przy dłuższym używaniu da lepszy efekt.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka próbek

Cudo!

O Mamo.. jakie to jeest dobre! jakie to jest nawilżające! Pierwszy raz spotkałam się z czymś TAKIM.
Mam cerę suchą, wrażliwą. Ogólnie ciężki ze mnie przypadek. Ratuję się jak mogę. Serum, kremy, maseczki.
Wpadła mi w ręce taka perełka no i przepadłam! Uzależniłam się od tego produktu no i raz na tydzień muszę go użyć! Próbowałam kilku maseczek w płachtach z słabym efektem, a tutaj zaskoczenie! Cera jest nawilżona, świetlista, wypoczęta. Nakładam ją przed snem i po zdjęciu maseczki nakładam resztę zelu na szyję i dekolt. Nie muszę już po tym nakładać żadnego kremu, wiec idę spać. Rano cera wygląda obłędnie!
Polecam baaaaardzo, bardzo osobom, które tak jak ja mają cerę trudną, przesuszoną oraz delikatną.
Po nałożeniu innych maseczek w płachcie najczęściej cera była bardzo czerwona oraz mega szczypała, a tutaj? Balsam na moją buzię!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: kilka opakowań

Rewelacja

Już po pierwszym zastosowaniu wyraźnie widać było efekty, nie tyle zaraz po zdjęciu maski jak na drugi dzień rano. Skóra była miękka, gładka super nawilżona, wyglądała naprawdę zdrowo. Maska jest tak mocno nawilżona że serum które zostaje w opakowaniu stosuje na szyję i dekolt wcierając je na drugi dzień, zapach ma przepiękny. Myślę że to doskonałe przygotowanie skóry przed imprezą, makijaż po tej masce wygląda jeszcze lepiej, z pewnością do nich wrócę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka próbek

Na pewno do niej wrócę

Aplikacja maseczki bardzo prosta, a czas spędzony z nią na twarzy przyjemny i relaksujący. Maska bardzo ładnie pachnie. Skóra po ściągnięciu maseczki jest nawilżona i wygładzona. Mały minus za to, że efekt nawilżenia trwa tylko kilka godzin, ale może to przez te mrozy. W lecie na pewno efekt przy mojej cerze(mieszanej) utrzymywałby się dłużej. Podoba mi się to, że resztki z maseczki można wklepać w dekolt i szyję. Na pewno jeszcze wrócę do tych masek.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo dobra

Bardzo dobra maseczka nawilżająca. Maseczka jest konsystencji wodno-żelowej, idealnie przylega do twarzy. Maseczka dogłębnie nawilża i nie wywołuje uczulenia. W saszetce pozostaje dużo produktu, który można wykorzystać w kolejne dni, jako serum do twarzy lub ciała. Minusem jest dla mnie dość silny, kwiatowy zapach.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Maseczka nawilżająca MediHeal

Bardzo fajna maseczka, przyjemna w stosowaniu, skóra po jej użyciu jest gładka i miękka, zapewnia bardzo dobry poziom nawilżenia. Ma lekki nienachalny zapach, nie podrażnia, a kształt jest dość uniwersalny i dobrze pasuje do twarzy. Maseczka nie wysycha, jest obficie nasączona.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    1
    produktów

    80
    recenzji

    778
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    25
    recenzji

    836
    pochwał

    9,72

  3. 3

    1
    produktów

    21
    recenzji

    544
    pochwał

    6,41

Zobacz cały ranking