Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aloesove, Serum do twarzy

Aloesove, Serum do twarzy

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Pojemność 30 ml
Cena 29,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lekkie, szybko wchłanialne serum przeznaczone do intensywnej pielęgnacji każdego typu cery. Zawiera skoncentrowany kompleks wyciągów roślinnych (organiczny ekstrakt z aloesu oraz ekstrakt z miłorzębu japońskiego), który wraz z kwasem hialuronowym, alantoiną i proteinami owsa odpowiadają za silnie nawilżenie i regenerację skóry wrażliwej, odwodnionej, wymagającej odżywienia i odnowy. Kompleks naturalnych olejków eterycznych wspomaga normalizację pracy gruczołów łojowych i działa łagodząco. Systematyczne stosowanie serum pozwala cieszyć się gładką, promienną i jędrną skórą.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 4

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

nawilża, ale nie zachwyca

Moja skóra potrzebuje nawilżenia i dlatego skusiłam się na zakup tego serum.
Miałam spore oczekiwania co do tego kosmetyku. Oczekiwałam naprawdę solidnego nawilżenia, a jest ono jak dla mnie trochę zbyt małe... Samo serum nie wystarczy (a mam skórę mieszaną), muszę posiłkować się jeszcze kremem.
Trudno... Będę szukać dalej...

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Udało mi się znaleźć serum idealne!

Moja cera jest mieszana, alergiczna. To jeden z nielicznych kosmetyków, na które dałam namówić się "w ciemno". Używam go codziennie, rano i wieczorem pod krem. Wchłania się bardzo szybko, konsystencja jest troszeczkę lepka, żelowa. Nie zapycha skóry, nawilża na długi czas. Subtelny zapach zawdzięczamy obecnym w składzie naturalnym olejkom - one "dokładają" także swoją cegiełkę do działania nawet na problematyczną skórę. Miłorząb i aloes poręcz cudownego nawilżenia nadają mojej skórze sprężystość. Plus za przystępną cenę, wydajność i króciutki skład.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niezłe, kiedy jest używane z głową

Na zakup serum zdecydowałam się po 1 z racji zmiany pory roku i idącą za tym możliwością przesuszenia skóry przez ogrzewanie, wiatr czy zimno.
Po 2 - chciałam spróbować czegoś nowego a skład wydawał mi się całkiem przyjazny i mało chemiczny.

Warto tez pamiętać, że jest w składzie hialuron oraz aloes, to przyjazne składniki, ale źle używane lub w pierwszej fazie używania mogą np przesuszać jak hialuron lub powodować wysyp jak aloes.

Hialuron najlepiej nakładać na wilgotną skórę plus np krem nawilżający i olejek,nie zawsze to jednak pomaga aby związać wodę w naskórku i daje odwrotny skutek od zamierzonego, warto wyłapać odpowiednie proporcje dla siebie i pory stosowania (2 razy dziennie być to przecież nie musi).

Aloes czasem w początkowej fazie zwęża dość pory i wychodzą wypryski, czasem już cały czas więc nie jest on tak naprawdę dla każdego (u mnie robi czasem lekki wysyp tylko na początku po dłuższej w przerwie w stosowaniu).
Oczywiście nie są to jedyne składniki tego serum, mamy tam też i glicerynę i pantenol, proteiny owsa, miłorząb itd.

W początkowej fazie serum nie wysuszało na pewno, przez pierwsze kilka dni wyszły nieznaczne ale nie podskórne wypryski, takie co dosłownie ręcznie i za pomocą peelingu usunęłam raz, raz (pory najwidoczniej mniej oczyszczone niż powinny być).

Skóra była też lekko zaczerwieniona, ale nie wiem czy na pewno od tego serum, czy od hydrolatu różanego w złej proporcji (obecnie używam 1/3 hydrolat, reszta woda, wcześniej pół na pół). Zaczerwienienie schodziło po kilku minutach. Kiedy hydrolat zmniejszył proporcje i minęło kilka dni efekt zaczerwienienia przestał się pojawiać.

Zaznaczam też, że moja cera to cera kobiety w ciąży, także może bywać niespodziewanie wrażliwa na jakiś składnik, czasem nawet jednorazowo i nie na zawsze ;) Taka ruletka, także nie powoduje to u mnie negatywnej opinii co do kosmetyku (no chyba, że jest on czystą chemią ze złymi składnikami i obietnicami bez pokrycia ;))

Serum używam już od miesiąca i co mogę powiedzieć
- wygładza
- rozjaśnia
- napina naskórek
- w moim przypadku sprawdza się stosowany na dzień,
- wzmacnia działania nawilżającego kremu ale sam z siebie bardzo mocno nie nawilża (z tego powodu nie stosuje go solo),
- pory zdają się mniej rozszerzone
- zaczerwienienia, ranki jakby szybciej schodzą
- gruczoły łojowe i ich normalizacja być może tak, ale moja cera teraz bywa bardzo kapryśna i się przetłuszcza jak się jej podoba i kiedy podoba ;)

Jest wydajny, ma wygodną pipetkę, w szklanej buteleczce widać ile zostało do końca (po miesiącu mam jeszcze 2/3 opakowania), cena nie jest wygórowana do wydajności, nie widziałam go stacjonarnie, ale podobno jest w naturze (nie korzystam z tego sklepu).

Jego działanie jest optymalne, nie jest to mocne nawilżenie, ale raczej jego wspomaganie, wygładzanie cery, jakby jej dodatkowe stonizowanie.
Na noc nie zawsze się sprawdzał, czasem skóra się bardziej odwadniała, ale była to też kwestia ilości snu czy mocy ogrzewania, na dzień wypada jednak lepiej (co nie znaczy, że tylko tak go stosuje).

Dobrze się wchłania, nie jest za wodniste, nie lepi się, ma lekki przyjemny zapach (ale nie wiem do czego go przyrównać).

Nie wiem czy do niego wrócę, zapewne tak, kiedy nie znajdę lepszej alternatywy :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Aloesowa bomba nawilżająca

Serum zamknięte jest w szklanej buteleczce z pipetką, ma konsystencję gęstej wody ;) ( nie jest tak rzadkie jak np lotion Hada Labo), przez co dobrze się dozuje, nie przecieka przez palce. Ma kolor lekko mętnej/mlecznej wody czyli pisząc prościej- nie jest przezroczyste. Zapach bardzo przyjemny, lekko ziołowy- dodatek naturalnych olejków eterycznych- lawendowego, jałowcowego, pomarańczowego, miętowego i bergamotkowego. Zapach nie jest drażniący i bardzo szybko się ulatnia. Aloes, miłorząb japoński, proteiny owsa, kwas hialuronowy i allantoina - świetne połączenie. Cały skład jest bardzo naturalny co mnie bardzo ucieszyło. Serum błyskawicznie się wchłania, przez chwilkę skóra może być lepka, ale to dosłownie minutka, dwie i skóra jest przyjemnie gładka i miękka. Serum stosuję na noc solo, na dzień pod krem( ale nie jest to krem z serii Aloesove). Mój dzienny krem z filtrem był dla mnie zbyt tłusty, a tu niespodzianka - gdy kładę go na serum Aloesove- krem stał się idealny, zero błyszczenia. :) Podkład wspaniale współgra z serum. Jestem bardzo zadowolona z zakupu. Skóra po nocy jest wypoczęta, miękka, gładka, a w ciągu dnia mniej się przetłuszcza, makijaż utrzymuje się dłużej w nienaruszonym stanie, a skóra zyskuje mega dawkę nawilżenia. Ze względu na bardzo naturalny skład i łagodne konserwanty- serum trzeba zużyć w 3 miesiące od pierwszego użycia.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    1
    produktów

    85
    recenzji

    802
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    25
    recenzji

    887
    pochwał

    9,94

  3. 3

    1
    produktów

    21
    recenzji

    557
    pochwał

    6,33

Zobacz cały ranking