Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Miya Cosmetics, mySTARlighter, Naturalny rozświetlacz

Miya Cosmetics, mySTARlighter, Naturalny rozświetlacz

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Pojemność 4 g
Cena 39,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Linia Miya Cosmetics myBEAUTYmakeup to połączenie pielęgnacji i makijażu, by skóra była naturalnie piękna – rozświetlona, promienna i zmysłowa bez wysiłku, zgodnie z filozofią marki „Otwieram, nakładam, #JestemGotowa”!

Upiększające rozświetlacze mySTARlighter mają lekką, kremową formułę, która pozwala uzyskać subtelne, opalizujące wykończenie. Naturalny skład z olejkami kokosowym i rycynowym, masłem mango oraz witaminą E, zapewnia nawilżenie i wygładzenie skóry, jednocześnie dodając jej promienności. Naturalny minerał - mika – łagodnie odbija i rozprasza światło, tworząc satynową, połyskującą w świetle poświatę.

Gamę naturalnie rozświetlających mySTARlighter’ów tworzą trzy kolory:

1 | mySTARlighter Moonlight Gold to ciepły, jasnozłocisty odcień, który zmysłowo rozświetla skórę, tworząc opalizującą poświatę.
Skład: Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Cera Alba (Beeswax), Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, CI 77019 (Mica), CI 77891 (Titanium Dioxide), Aluminum Starch Octenylsuccinate,
Isostearyl Isostearate,Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Tocopheryl Acetate, Parfum (Fragrance).

2 | mySTARlighter Rose Diamond - diamentowy odcień, który połyskuje delikatnym, chłodnym różem.
Skład: Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Cera Alba (Beeswax), Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, CI 77019 (Mica), CI 77891 (Titanium Dioxide), Aluminum Starch Octenylsuccinate,
Isostearyl Isostearate, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Tocopheryl Acetate, Parfum (Fragrance), CI77491.

3 | mySTARlighter Sunset Glow jest nasycony, złocisty z nutą miedzi, zapewniający piękny opalizujący efekt.
Skład: Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Cera Alba (Beeswax), Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, CI 77019 (Mica), CI 77891 (Titanium Dioxide), Aluminum Starch Octenylsuccinate,
Isostearyl Isostearate, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Bitter Orange) Peel Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Wax, Hydrogenated Vegetable Oil,
Tocopheryl Acetate, CI 77491 (Iron Oxides).

mySTARlighter idealnie stapia się ze skórą naturalnie odbijając światło, by podkreślać blask.

Może być używany na wiele sposobów:
· aby uzyskać naturalny blask i podkreślić piękno skóry - nanieś palcami lub pędzelkiem bezpośrednio na skórę.
· aby dodać makijażowi promiennego blasku stosuj jako wykończenie na kości policzkowe, powieki, kąciki oczu, łuki brwiowe, grzbiet nosa, łuk Kupidyna. Dla uzyskania mocniejszego efektu - nałóż na róż, bronzer, szminkę.
· aby uzyskać zmysłowy wygląd - nałóż dodatkowo na dekolt, obojczyki, ramiona i łopatki.

mySTARlighter nie podrażnia i nie zapycha porów. Nie testowany na zwierzętach. Ze względu na obecność w składzie wosku pszczelego nie jest wegański.

Cechy produktu

Rodzaj
w kremie
Formuła
bez parabenów
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

  • Cocos Nucifera (Coconut) Oil,
  • Cera Alba (Beeswax),
  • Ricinus Communis (Castor) Seed Oil,
  • CI 77019 (Mica),
  • CI 77891 (Titanium Dioxide),
  • Aluminum Starch Octenylsuccinate,
  • Isostearyl Isostearate,
  • Mangifera Indica (Mango) Seed Butter,
  • Tocopheryl Acetate,
  • Parfum (Fragrance)
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 35

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ulubiony roświetlacz

Właśnie skończyłam rozświetlacz w wersji różowej, który dostałam jako prezent. Kosmetyk pięknie prezentuje się na buzi dając efekt tafli (raczej naturalny, chociaż to też zależy od ilości nałożonego kosmetyku). Można go nakładać palcami, pędzlem lub gąbeczką. Na pewno kupię kolejny!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Złoty połysk

Trzy miesiące temu kupiłam w Hebe kremowy rozświetlacz Miya w kolorze ciepłego złota. Jestem z niego bardzo zadowolona. Ma urocze opakowanie, prześlicznie słodkawo pachnie, ma ładny skład i jednocześnie ślicznie i zdrowo połyskuje ma skórze. Najlepiej aplikować go palcem na skórę. Posiada tłustawą formułę, dobrze współgra z podkładem, jest wydajny. Podoba mi się to, że rozświetlacz pozwala uzyskać delikatny, naturalny efekt rozświetlenia. Jedyny minus to średnia trwałość kosmetyku.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Piękny ,ale...

Skusiłam się na niego po zakupie kremu bb tej samej marki, który okazał się niestety pomyłka. Sam rozświetlacz bardzo przypadł mi do gustu. Posiadam odcień ze srebrnymi deobinkami. Rozświetlacz pięknie pachnie. Ma bardzo ładny odcień. Próbowałam aplikować go pędzlem ale niestety ta metoda nie sprawdza się. Najładniej wygląda nałożony palcem. Bardzo ładnie rozświetla i nadaje zdrowego błysku. Niestety nie jest to zbyt trwały produkt. A szkoda bo wygląda na prawdę ładnie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kocham i mam ochotę na więcej!

Ten produkt to absolutny hit. Jeżeli szukaliście od długiego czasu bardzo naturalnego, niemalże mokrego rozświetlenia, które będzie jednocześnie zamknięte w ekologicznym opakowaniu, to możecie brać ten produkt w ciemno. Jest kremowy, ale niezbyt tłusty. Jest też bardzo wydajny - niewielka ilość produktu wystarczy, aby rozświetlić wszystkie strategiczne miejsca. Nadaje się zarówno na twarz (w tym na powieki), jak i na ciało. Posiadam wersję różowawą, która daje przepiękną, subtelną, rosegoldową poświatę. Po prostu bajka! W dodatku, mimo że jest to produkt mokry, nie przylepiają się do niego włosy ani nie spływa z twarzy. Odradzam miłośnikom bardzo mocnego rozświetlenia, ponieważ Miya oferuje kompletnie naturalne wykończenie, ja natomiast planuję wykupić pozostałe dwa odcienie, ponieważ nie wyobrażam sobie bez nich makijażu :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Rozświetlacz Miya

Nadaje cerze promienny rozświetlony wygląd. Idealny na lato w połączeniu z kremem bb. Olejowa formuła sprawia, ze nie polubi się z każdym podkładem. Idealny dla cery suchej i normalnej. Najlepiej nakładać go palcami.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niczym się nie wyróżnia

Posiadam odcień szampański. Jest to kolor wpadający w odcień zolto-zielony(?). Zapach ma przyjemny, słodkawy. Pozostawia na skórze blask a La mokra skóra. Na mojej skórze jest średnio trwały, ale ja mam skórę tłustą. To rozświetlenie jest raczej delikatne.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie dla każdego

Produkt nie jest zdecydowanie dla każdego. Nie sprawdzi się na cerze tłustej, przez oleje które są w składzie. Daje efekt naturalnej, mokrej tafli na skórze. Ładnie odbija światło. Niestety jest mało trwały i przez swoją konsystencję dosyć cieżki do nałożenia dla niewprawionej reki. Może wchodzić we wszelkie załamania czy zmarszczki i może zapychać. Ma ładny delikatny zapach i przez naturalny skład przy odpowiedniej cerze pielęgnuje. Dzięki takiej formie już niewielka ilośc wystarczy do uzyskania porządanego efektu, dlatego jest bardzo wydajny.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Piękne rozświetlenie

Ten rozświetlacz jest pierwszym jaki kiedykolwiek używałam, ale naprawdę mi się spodobał. Nie cierpię wszelkich pudrowych konsystencji, które wyglądają bardzo nienaturalnie nałożone na twarz, dlatego ubóstwiam kremowe konsystencje wszelkich produktów. Stąd też opakowanie rozświetlacza bardzo przypadło mi do gustu - słoiczek jest mały i gustowny.
Używam wersji różowej, gdyż najlepiej pasuje do mojej urody. Kosmetyk daje dość mocny efekt, należy uważać przy nakładaniu żeby nie świecić się jak choinka. ;) Ja lubię tylko rozświetlać okolice wokół oczu, czyli kąciki oczu, łuk brwiowy, trochę na skronie i między oczy na nosie. Odrobina również na łuk kupidyna i tak błyszcząca twarz moim zdaniem wystarczy.
Co do trwałości produktu, to zależy z czym go stosowałam - przy kremie BB z Miya nie widziałam zbytnio efektów i nie trzymał się długo, ale przy kremie CC z Eveline już utrzymuje się sporo czasu.
Jeżeli znajdę inny kremowy rozświetlacz to wypróbuję, ale jeżeli nie to pozostanę przy tym. To mój mały HIT.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie dla mnie

Uwielbiam testować wszelakie nowości kosmetyczne, a o Miyi było tyle ochów i achów na Instagramie, Youtubie i wszędzie gdzie się pojawiłam ze swego czasu zainwestowałam w produkty tej marki, a jednym z nich był właśnie rozświetlacz. Przyznaję, to kolejny produkt nie dla mnie.

Uwielbiam rozświetlacze, które zapewniają delikatny ale trwały efekt. Tutaj nie było nic z tych rzeczy. Przede wszystkim już sama aplikacja była bardzo utrudniona. Specjalnie dla tego rozświetlacza kupiłam pędzelek, który może być używany również do bronzera. Musiałam się bardzo postarać żeby efekt po obu stronach twarzy był identyczny, po jednej stronie wiecznie było go za dużo lub za mało. Rozświetlacz nawet nałożony w małej ilości daje mocny efekt. Dodatkowo po kilku godzinach miałam wrażenie ze magicznie znika z twarzy, nie mówiąc o tym że moje włosy uwielbiamy się do niego przyklejać (uwielbiam rozpuszczone włosy).

Jako że produkt nie należał do najtańszych, szkoda było mi się go pozbyć. Czasami służy mi do powiek. Nałożony w minimalnej ilości daje fajny efekt. Przez maksymalnie dwie godziny. Potem się magicznie ulatnia.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niestety nie

Mam bardzo mieszane uczucia co do tego rozświetlacza. Kupiłam go już jakiś czas temu, niemalże od razu kiedy się pojawił. Ale po 2 zastosowaniach odłożyłam go na półkę i długo nie mogłam zmusić się żeby do niego wrócić. Teraz postanowiłam dać mu 2 szansę, ale chyba jednak się nie polubimy...

Plusem tego produktu na pewno jest delikatny efekt jaki zapewnia. Ja osobiście jestem fanką symbolicznego rozświetlenia w postaci tafli i w tym aspekcie rozświetlacz naprawdę się sprawdza. Skóra jest delikatnie rozświetlona i wygląda bardzo naturalnie. Ale... poza składem to chyba jedyna jego zaleta.

Rozświetlacz nie jest trwały. Mam wrażenie, że dosłownie znika z twarzy i po kilku godzinach ciężko zauważyć jego obecność. Poza tym sama konsystencja a przez to też sposób aplikacji produktu to dla mnie totalna porażka. Rozświetlacz jest gęstą, zastygniętą masą, którą trudno wydobyć z pudełka, zwłaszcza w niskiej temperaturze. Trudno też nałożyć go równomiernie bezpośrednio na skórę, tak by przy tym nie zetrzeć podkładu. To zadanie co prawda można sobie ułatwić rozcierając go lekko w palcach a potem wklepując w skórę, ale to już wymaga trochę większej uwagi, a myślę że nie o to chodzi w produktach, które chcemy stosować na co dzień wykonując szybki makijaż. Pędzelkiem do tej pory nie umiem go nałożyć, więc opcja z pędzlem chyba też nie jest rozwiązaniem.

Niestety po mimo mojej wielkiej miłości do marki, jaką zapałałam testując serum z prebiotykami, muszę stwierdzić, że rozświetlacz mySTARlighter jest kolejnym nie końca udanym produktem Miya. A szkoda...

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

rozczarowanie

A miało być tak pięknie... Dla porządku - oceniam wersję złotą, najbardziej chwaloną w internecie. Polski kosmetyk, naturalny, błyszczący w słońcu - czego chcieć więcej. Kupiłam z polecenia Elementu Żeńskiego i szczerze mówiąc, szkoda pieniędzy. Za 40 złotych otrzymujemy gęste zbite żółte (chłodne, bardzo chłodne) masło, które dodatkowo po rozprowadzeniu na policzkach utrzymuje się może pół godziny. Ja się rozczarowałam i nie polecam nikomu. Dodatkowo muszę walczyć z prosakami, które powitały mnie w miejscu stosowania rozświetlacza, więc ręce opadają na całej linii.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Piękny efekt w mgnieniu oka :)

Długo zastanawiałam się nad tym produktem aż w końcu zakupiłam go na jakiejś promocji. Trzeba przyznać , że daje ładny efekt naturalnego glow :) Sprawdza się dobrze nie tylko jako rozświetlacz na policzki, ale również jako cień czytop na szminkę aby uzyskać ciekawy efekt. Ma fajną, masełkowata konsystencję. Trzeba jednak przyznać, że cena jest dość wysoka :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealny rozświetlacz

Jakiś czas temu zakupiłam ten rozświetlacz w odcieniu Sunset Glow. Opakowanie ma ładny, estetyczny wygląd. Rozświetlacz zamknięty jest w małym, podręcznym słoiczku. Ma wyrazisty odcień wpadający w złociste tony. Moim zdaniem ma w sobie małą nutę rudości, która jest prawie niewidoczna po nałożeniu produktu na skórę. Dobrze sie rozprowadza(aplikuje go palcem). Ma kremową konsystencję, która w niskich temperaturach przysparza trochę kłopotów z nakładaniem produktu. Długo utrzymuje się na skórze. Nakładając rozświetlacz rano, zauważyłam tylko lekko mniejszy błysk w godzinach wieczornych. Jest wydajny, przez kilka miesięcy codziennego użytku ubyło naprawdę mało produktu. To jeden z najlepszych rozświetlaczy z niższej półki cenowej.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    2
    produktów

    423
    recenzji

    1482
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    393
    recenzji

    1260
    pochwał

    8,86

  3. 3

    4
    produktów

    38
    recenzji

    743
    pochwał

    3,12

Zobacz cały ranking