Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

O!Figa, Esencja `Taka tonka`

O!Figa, Esencja `Taka tonka`

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Pojemność 30 ml
Cena 99,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Esencja "Taka Tonka" to kosmetyk dwufazowy, w składzie którego znajdują się niezwykle rzadkie i ekskluzywne składniki. W produkcie ponownie ważną rolę odgrywa olej z nasion opuncji figowej, jednak na pierwszy plan wysuwają się wyjątkowe biofermenty i filtraty.

Niezwykle ważnym składnikiem Takiej Tonki jest… bioferment z tonkowca wonnego :) Izolowane polifenole, które się w nim znajdują, pozwalają „chwytać” moc promieni UV (które zazwyczaj uszkadzają naszą skórę) i wykorzystują je do emitowania światła w zakresie widzialnym, zwiększając luminescencję naszej skóry. W rezultacie nasza skóra wydaje się jasna i mniej pomarszczona. Polifenole pomagają ujednolicić odcień skóry, jednocześnie maskując niedoskonałości i zapewniając ochronę antyoksydacyjną przed zewnętrznymi uszkodzeniami.

Ekstrakt z juki jest naturalnym, czystym ekstraktem pochodzącym z rośliny Jukka Mojave (Yucca glauca) Roślina ta wytwarza rozetki sztywnych, smukłych liści o kształcie miecza i wysokich, przypominających kandelabr wiechy dużych, opadających, woskowych kwiatów w kształcie dzwonu. Ekstrakt wytwarzany jest w oparciu o tradycyjny proces stosowany przez Indian amerykańskich. Pozwala on wyizolować kluczowe składniki z korzeni rośliny, takie jak witaminy, białka, minerały, aminokwasy i cukry. Cukry powodują, że produkt ma delikatnie złuszczający charakter i doskonale pielęgnuje suchą, szorstką skórę sprawiając, że jest ona delikatniejsza i gładsza. Aminokwasy, składnik zatrzymujący wilgoć, pomagają również w oczyszczaniu i uelastycznieniu skóry.

Bioferment z bakterii Lactobacillus jest silnym składnikiem opartym na probiotykach, powstałym w wyniku fermentacji Lactobacillus, jednego z gatunków drobnoustrojów wykorzystywanych do produkcji sfermentowanych produktów, takich jak np. kapusta kiszona. Lactobacillus jest zdolny do ograniczenia wzrostu innych mikroorganizmów poprzez zakwaszenie środowiska. Produkuje również nowe peptydy przeciwdrobnoustrojowe, znane jako bakteriocyny, które są zdolne do zapewniania ochrony przeciwdrobnoustrojowej o szerokim spektrum działania. Substancja posiada nie tylko właściwości bakteriostatyczne, ale również bardzo silnie nawilża.

Olej z opuncji figowej, nazywany również naturalnym botoksem. Do wyprodukowania litra oleju potrzeba około miliona pestek wydobytych z blisko pół tony owocu! Ogromna zawartość NNKT (blisko 90%!) wyróżnia ten olej na tle innych półproduktów kosmetycznych naturalnego pochodzenia i sprawia, że posiada on niezwykłe wręcz właściwości antyoksydacyjne i wygładzające. Jest również olejem całkowicie niekomedogennym, co oznacza, że doskonale nadaje się do cer problematycznych z tendencjami do wyprysków i zaskórników. Posiada również właściwości nawilżające i regenerujące.

Olej z pestek malin wykazuje silne działanie przeciwzmarszczkowe. Wysoka zawartość α-tokoferolu, γ-tokoferolu, karotenoidów i flawonoidów wpływa na wolne rodniki, działa też antybakteryjnie. Olej ten doskonale radzi sobie w pielęgnacji cery naczynkowej, problematycznej – łagodzi rumień, sprzyja gojeniu ran, wzmacnia barierę lipidową naskórka, działa regulująco.

Olej z pestek śliwki to kolejny produkt bardzo bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe. Ma fantastyczne właściwości nawilżające i regenerujące. Doskonale sprawdzi się w pielęgnacji cery zanieczyszczonej, problematycznej, reguluje pracę gruczołów łojowych.

Kwas hialuronowy to składnik o silnym działaniu nawilżającym, zwiększającym elastyczność skóry, antyoksydacyjnym i delikatnie liftingującym. Substancja wykorzystana w produkcji Takiej Tonki jest konserwowana ekocertyfikowanym konserwantem Geogard 221. Nie zawiera parabenów, fenoksyetanolu ani pochodnych mocznika.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 3

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ćwicz bicka ;)

Taka tonka to taka esencjo-serum-krem w płynie, który mnie niesamowicie pozytywnie zaskoczył.
W generycznej buteleczce z pompką kryje się bowiem niesamowicie dziwny, dwufazowy i bardzo przyjemny w użyciu produkt z naturalnymi olejami, fermentami i tytułową tonką.
Ponieważ jest dwufazowe to lepiej się wchłania niż serum olejowe, oprócz natłuszczania dodatkowo nawilża, a tonka faktycznie powoduje, że cera promienieje.
Jednak nadal ma trochę wad serum olejowego - nie wchłania się całkowicie, pod makijaż mi się nie sprawdziła i używam tylko na noc.
Trzeba się trochę namachać przed aplikacją, ale efektem jest mleczna, płynna konsytencja, która jest połączeniem obu faz.
Produkt bez emulgatorów, więc może sprawdzić się też przy cerach suchych i bardzo suchych (pewnie nawet lepiej niż przy mojej mieszanej ;) )

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Doskonała

O ! Figa, Esencja `Taka tonka` to kosmetyk, który kupiłam z polecenia koleżanki. W zasadzie nazwa "Taka Tonka" niewiele mi mówiła, więc zakupu dokonałam bez większego entuzjazmu. Później gdzieś doczytałam, że nazwa wzięła się od jednego z podstawowych składników tego produktu. Bardziej przekonał mnie bardzo dobry stan cery znajomej, która z kolei również zakupiła ten kosmetyk z polecenia.
Taka Tonka to esencja. Dotychczas, stosowałam esencje koreańskie, które były wodniste jak nasze toniki, ewentualnie żelowe. Bardzo się zdziwiłam, że "Tonka" jest dwufazowa. Bałam się, że będzie to tłusta, oleista ciecz, która nada się tylko na wieczór. Strach był jednak niepotrzebny. Wystarczy przez chwilę energicznie potrząsać butelką, aby obie fazy się połączyły i dzięki temu uzyskujemy lekką emulsję o złotym kolorze. Wspomnę jeszcze, iż jest to kosmetyk bardzo naturalny, nie perfumowany, więc jego zapach nie jest szczególnie zachwycający.
Moja cera jest dojrzała i mieszana, dość kapryśna... lubi mi się pojawić, od czasu do czasu, jakiś pryszcz mimo że nie jestem już nastolatką. Mam również problem z przebarwieniami oraz oczywiście, z brakiem jędrności skóry oraz zmarszczkami. Miałam lekkie obawy, czy ta esencja będzie dla mnie odpowiednia, bo mimo że lubię oleje czy suche olejki, to jest to dla mnie raczej ostatni element pielęgnacji... Z ostrożności, pierwszy raz Taką Tonkę użyłam wieczorem, po tonizacji i przepadłam! Tak jak wspomniałam wcześniej, esencją trzeba wstrząsnąć i otrzymamy coś a'la emulsja. Nadmienię tu jeszcze, że kosmetyk ma wygodne opakowanie z pompką. Zazwyczaj 2 pompki esencji dozuje bezpośrednio na czoło i powoli rozprowadzam opuszkami palców. I ta, o dziwo, lekka emulsja wchłania się idealnie, pozostawiając po sobie tylko leciutko tłustawy, wygładzający film. Mogę nałożyć jeszcze na twarz serum (najlepiej w kremie), krem czy np. tylko serum olejowe. Rano Taka Tonka bardzo dobrze sprawdza się pod makijaż, nie wpływa na pogorszenie jego trwałości i nie powoduje, problemów z nadmiernym świeceniem się strefy T w ciągu dnia. Działanie tego kosmetyku jest fenomenalne, nawilża, odżywia i wygładza skórę. Przy systematycznym stosowaniu poprawia koloryt cery oraz jej jędrność i elastyczność. Wpływa na poprawę wyglądu i kondycji skóry. Uzyskane efekty utrzymywały się długo - nawet kiedy zrobiłam sobie chwilę przerwy przed kolejną butelką.
Ponieważ moja cera jest już bardziej wymagającą, zazwyczaj "tonka" jest częścią bardziej rozbudowanej pielęgnacji. Świetnie dopełnia swym działaniem pozostałe kosmetyki, które stosuję.
Obecnie mam już 2 buteleczkę tej esencji i mogę szczerze polecić paniom w każdym wieku. Przede wszystkim jest bardzo wydajny i starcza na około 4-5 miesięcy. Produkt ten spodobał mi się na tyle, że w planie mam już zakup serum olejowego O ! Figa. Ostatnio zaopatrzyłam się w ich kwas hialuronowy i w upalne dni korzystam z ciekawego patentu. W zagłębieniu dłoni mieszam troszeczkę Tonki z żelem i to nakładam jako pielęgnację i bazę pod makijaż w jednym, już z pominięciem kremu. Sprawdza mi się to bardzo dobrze i daje takie odczucie większej lekkości na skórze, przy nieznośnych upałach. Na pewno za parę tygodni napisze również o tej "Trójcy".

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wysyp krostek

Niestety mimo naturalnego składu i substancji, które powinny walczyć z trądzikiem, kosmetyk wywołał u mnie straszny wysyp małych krostek ;/ Dałam mu kilka szans, chciałam się upewnić czy to na pewno jest winowajca i niestety odpowiedź brzmi tak... Na plus - po nałożeniu na niego kremu, znika efekt tłustości skóry. Nadaje się pod makijaż. Używałam go przez 3 tyg, z przerwami i nie zauważyła, żeby spełniał jakąkolwiek obietnice producenta.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    0
    recenzji

    380
    pochwał

    10,00

  2. 2

    21
    produktów

    10
    recenzji

    297
    pochwał

    8,88

  3. 3

    0
    produktów

    11
    recenzji

    238
    pochwał

    7,13

Zobacz cały ranking