Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Revers Cosmetics, Naked Skin Match Blur & Moisture Foundation (Podkład matujący)

Revers Cosmetics, Naked Skin Match Blur & Moisture Foundation (Podkład matujący)

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 17,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Matujący podkład polecany do każdego typu cery, szczególnie do mieszanej i tłustej. Kremowa formuła doskonale się rozprowadza zapewniając naturalny, długotrwały 10-godzinny makijaż z natychmiastowym efektem pudrowego zmatowienia. Gwarantuje mocne krycie bez efektu maski. Idealnie stapia się ze skórą ukrywając rozszerzone pory, matując strefę T, nawilżając pozostałe partie twarzy. Pozostawia cerę jednolicie matową, wygładzoną, nie obciążoną. Zapewnia świeży, promienny wygląd. Nie pozostawia smug i grudek, dobrze się rozprowadza.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 12

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mam mieszane uczucia - niby ok, a jednak nie zbyt. Kolor recenzowany: 02 Nude Beige

Podkład ma taką konsystencję nie za gęsta, nie za rzadką, taką w punkt w kwestii dobrego rozprowadzania, bo tutaj nie ma żadnego z nim problemu - wszystko sprawnie. Podkład po rozprowadzeniu daje naturalny efekt, ładnie stapia się ze skórą, ale nie ma mowy tutaj o macie, dla mnie to jest satyna jak nic, którą jak dopiero się przypudruje to może dać mat i świetlistość nie będzie przebijać. Efekty jakie można jeszcze dostrzec zaraz po nałożeniu to: krycie średnie max (przebarwienia, mniejsze wypryski przykryje, ale z dużymi już nie da sobie rady), częściowo zakrywa pory, nie widać, żeby skóra była obciążona. Produkt na pewno nie wygładził cery. Ogólnie pierwsze wrażenia nawet mi się podobają, bo wygląda to ładnie i naturalnie, efekt nie jest przesadzony. Podkład na twarzy jest w stanie zostać deklarowane 10 h, ale wiadomo, że potem im dłużej tym gorzej, zaczyna się ścierać, ciastkować itd - chociaż dalej uważam, że 10 h da radę. No i teraz mój największy problem, używałam tego podkładu chwilę przed końcem ważności i chwilę po, no i mam mieszane uczucia, bo on chyba mnie zapchał - no i nie wiem teraz, czy to wina ważności produktu, czy jednak on taki jest i tak też by mi zrobił nowy egzemplarz. Raczej nie będę chciała tego sprawdzać, bo też uważam, że na rynku jest wiele produktów do testów i sprawdzenia, ale tylko tak zwracam uwagę, że on może takie rzeczy robić jeśli ktoś by używał i zauważył pogorszenie staniu cery. Produkt jest zamknięty w praktycznym opakowaniu z pompką, która dobrze działa.
Kolor 02 Nude Beige - ja go delikatnie rozjaśniałam, bo był ciut za ciemny, aczkolwiek sam odcień wpada w żółte tony, na okres letniej, opalonej cery byłby idealny.
Czy i komu polecam? Z racji na to zapchanie to nie zbyt polecę, a jeśli już to raczej cera normalna i mieszana będą z niego najbardziej zadowolone, bo tłusta raczej oczekuje większego zmatowienia, a dla suchej będzie tutaj brak nawilżenia.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mógłby być dobry, ale...

Podkład jest piękny, ale tylko w 1 godzinie- dwóch od nałożenia. Robi świetny efekt blur na skórze, dobrze kryje, jednak źle dobrany odcień zrobi maskę, u mnie zakrył wszystko nawet przebarwienia po trądziku, wygładził cerę, lekko rozświetlił.
Jednak efekt ten był widoczny na skórze przez godzinę, może dwie, potem zaczął nieestetycznie się ścierać, wchodzić w załamania i zmarszczki. Szkoda, bo mogło być tak pięknie.

Do zdjęć się sprawdzi, ładnie na nich wychodzi, ale do noszenia poza domem już nie bardzo, może dla cer idealnych i bezproblemowych.

Może pora ulepszyć formułę Revers ?

Podkład kosztuje niewiele, więc właściwie nie wymagałam efektu wow.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

nie mój typ

Podkład otrzymałam w paczce za recenzentkę miesiąca. Ucieszyłam się, bo podkład to kosmetyk, którego używam na co dzień, szukam też czegoś nowego co m i podpasuje. Więc test idealny.
Mam cerę mieszaną, 30 lat skończyłam już kilka lat temu, więc wymagania mam takie, że z jednej strony fajnie jak matuję, ale musi też nawilżać, ładnie odbijać światło i ukrywać drobne zmarszczki - niedoskonałości, rozszerzone pory też. Zadanie nie łatwe, stąd mi tez jest trudno dobrać odpowiedni podkład.
Markę Revers nie znałam. Ma ładny , prosty design, szklane opakowanie, co bardzo cenię, mechanizm pompki, co jest higieniczne i wygodne. Pojemność 30 ml, dodatkowo jest zapakowany w tekturkę , na której producent zapewnia nas , że ten podkład jest świetny dla każdej ceru, szczególnie mieszanej i tłustej, wytrzymuje 10 godzin, kryje bez efektu maski, matuje, nie obciąża , po prostu ideał.
Odcień , który otrzymałam to 02 Nude Beige- lubię takie odcienie, ale ten tutaj jest wyjątkowo jasny. Konsystencja - kremowa, podkład faktycznie dobrze stapia się z cerą, ma pudrowe wykończenie, bardzo dobrze się rozprowadza, nie pozostawia smug. Słabo kryje, mi uwidacznia nawet delikatne zmarszczki, a matowi słabo. Nie jestem zadowolona z efektu, na co dzień używam głównie fluidów marek Loreal, Bourjuis, Rimmel, i niestety, ale jest przepaść jeżeli chodzi o efekt końcowy. Podkład nie utrzymuje się 10 godzin, jest bardzo nietrwały. Tak naprawdę jego aplikację mogłabym poprawiać co godzinkę.
Nie ujednolicił mi cery, nie jestem zadowolona. Mam wrażenie, że jego opis i sam produkt to dwie różne sprawy.
Jest bardzo słabej jakości. Nie polecam, ja też po niego nie sięgnę. Używałam go przez dwa tygodnie na potrzeby testów, dodatkowo mocno obciążył mi cery i spowodował pogorszenie stanu cery.
Jestem na nie . Wiem, że tonie jest drogi podkład , ale w tej kategorii cenowej można znaleść o niebo lepsze podkłady. Szkoda pieniędzy i skóry . Poza fajnym opakowaniem, miła konsystencją , która dobrze się rozprowadza , wad jest niestety o wiele za dużo.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie!

Niezgodny z opisem producenta. Nie jest Naked, ani matujący, ani wygładzający. To moja pierwsza styczność z marką Revers i jestem zawiedziona ????
Ma zapewniać idealną cerę na 10 godzin, a przy mojej mieszanej wcale tego nie robi. Ma w opisie tylekroć superlatyw, że powinien być wręcz fantastyczny. Jednak odpada już w trakcie nakładania. Jest ciężki, podkreśla pory, a ma za zadanie je ukrywać. Nie trafiony pod każdym aspektem. Efekt pudrowego wykończenia. Nie. Nie matuje, nie daje fajnego wykończenia.
Będę mieszać go z innymi podkładami, bo sam w sobie nie spełnił moich oczekiwań, ani tego co producent opisał. Dostępny jest na stronie producenta. Nie polecam.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zaskoczył mnie

Podkład Naked Skin Match bardzo miło mnie zaskoczył. Ładnie wygląda na skórze, nie podkreśla porów ani włosków, nie robi tzw. "maski". Wygląda lżej od wielu podkładów, ale już ciężej niż np. podkład Bielendy Nude Cover.
Podkład Revers Naked Skin Match daje efekt delikatnego rozmycia, optycznego zmiękczenia rysów. Przyznam, że spodziewałam się, że będzie mocniejszy, ale nie jest źle :) Podoba mi się.
Za to nie zauważyłam za bardzo nawilżenia, na które liczyłam ze względu na suchą skórę. Ważne, że nie wysusza.

Trwałość jest całkiem niezła.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajny

Bardzo miłe zaskoczenie w stosunku do tego taniutkiego podkładu - przy lekkiej formule, krycie ma naprawdę zacne. Nałożyłam go na emulsję matującą, która się "skluskowała" przy kontakcie z podkładem, ale jestem przekonana, że to wina emulsji, a nie podkładu [edit po kilku miesiącach: to jednak w podkładzie są jakieś drobinki, przypominające kluski, ale się rozcierają] Klusek nie było widać na podkładzie. Po 10-godzinnym dniu pracy i noszenia tego podkładu na tłustej cerze bez poprawiania pudrem stwierdzam, że: - nie wchodzi w zmarszczki mimiczne, ściera się mało i równomiernie, na nosie wygląda średnio i może podkreślać suche skórki (nie peelingowałam skóry przed makijażem), wyświeca się dość wolno i nie warzy (znam drogie podkłady, które wyświecają się po 1 godzinie i wyglądają jak jogurt, który podszedł serwatką).

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tani i dobry, ale ma wady

Podkład ten otrzymałam w paczce recenzentki miesiąca lipca 2019, za którą bardzo dziękuję! Nie miałam wcześniej do czynienia z marką Revers, ale obiła mi się ona o uszy. Odcień, który posiadam to 01 Classic Ivory.

Zacznę od przedstawienia swojego rodzaju cery, ponieważ jest to ważne podczas recenzowania kosmetyku do twarzy. Mianowicie jest ona mieszana z przetłuszczającą się strefą T, trądzikowa i wrażliwa. Jeżeli chodzi o idealny odcień podkładu dla mnie, to musi być on jasny z tonami zarówno żółtymi, jak i oliwkowymi, z czego oliwkowe powinny przeważać. Muszę przyznać, że ciężko jest znaleźć takie połączenie i najczęściej kończę z podkładem typowo żółtym. W przypadku tego z Revers nie jest idealnie. Odcień Classic Ivory jest na początku bardzo neutralny, a potem delikatnie oksyduje i robi się nieco pomarańczowy w porównaniu do mojego tonu skóry. Jednak nałożony jedną, cienką warstwą nie odznacza się tak bardzo. Nie jest to też najlepsza opcja dla bardzo bladych osób, ponieważ teoretycznie najjaśniejszy odcień 01 jest wręcz średni, a dodatkowo oksyduje. Mimo wszystko różnica między moją szyją, bądź dekoltem, a twarzą nie jest aż tak ogromna. No dobrze, to może teraz o tym jak się zachowuje na twarzy. Po pierwsze to obietnica producenta dotycząca ''spektakularnego efektu matowej skóry'' nie została spełniona. Może to wprowadzić w błąd osoby, które kupiły ten podkład właśnie przez obietnice matu. Moim zdaniem jest to satynowe wykończenie, które wygląda naturalnie. Druga sprawa - producent trochę się rozpędził z obietnicą intensywnego nawilżania, tak samo jak ze skórą nabierającą gładkości i jędrności... Podkład to nie krem, nie przesadzajmy. Tak naprawdę to tylko Healthy Mix potrafi być jednocześnie podkładem i pielęgnacją, przynajmniej u mnie. Ten z Revers nie robi zupełnie nic. Trzecia sprawa - wysoki poziom krycia? Ja bym go nazwała średnim, ale trochę lepszym średnim niż wyżej wymieniony Healthy Mix. Bardzo fajnie wyrównuje koloryt, przykrywa mniejsze przebarwienia oraz w pewnym stopniu neutralizuje większe zaczerwienienia. Czwarta sprawa - trwałość, która jest bardzo dobra. Producent zapewnił, że będziemy miały nieskazitelny makijaż do 10 godzin, ale moim zdaniem spokojnie utrzymałby się dłużej, tylko później wyglądając już mniej nieskazitelnie. Oczywiście używałam go tylko jesienią i teraz zimą, kiedy moja skóra jest zdecydowanie bardziej po suchej stronie, niż po tej mieszanej. Wiosną i latem znowu zacznie się przetłuszczać i wtedy będę musiała koniecznie przerzucić się na matujące podkłady. Coś czuję, że ten z Revers nie dałby rady z nadmierną ilością sebum, nawet przypudrowany. No ale na dzień dzisiejszy jestem zadowolona z jego trwałości i bardzo podoba mi się to, że nie wchodzi w wszelkie zagięcia na twarzy. Piąta i ostatnia sprawa, na którą warto zwrócić uwagę, to fakt, iż rzeczywiście nie obciąża i nie zapycha porów, więc jest idealny na co dzień.

Konsystencja podkładu jest gęsta, przez co na początku może się wydawać, że będzie ciężki, mocno matujący i trudny w aplikacji. Jednak jest zupełnie inaczej. Rozprowadza się bardzo gładko i szybko, zarówno gąbeczką, jak i pędzlem, czy też po prostu palcami. Nie tworzy smug, nie przykleja się do jednego miejsca, bardzo łatwo go rozblendować w zakamarkach. Jest on niesamowicie przyjemny i kremowy. Nie potrzeba wiele by uzyskać średnie krycie, więc dzięki temu możemy za jednym razem zużyć go mało, a przekłada się to na fajną wydajność.

Opakowanie to szklana, matowa buteleczka z pompką i przeźroczystą zatyczką. Dzięki temu, że jest przeźroczyste, to możemy zobaczyć kolor oraz kontrolować zużycie. Pompka działa bez zarzutów i dozuje taką ilość produktu, jaką potrzebujemy. W szacie graficznej podoba mi się to, że jest prosta, a uroku dodają jej błyszczące szczegóły w kolorze przypominającym ''rose gold''. Pojemność standardowa, czyli 30ml.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry, tylko tyle

Podkłady to mój must have przy wykonywaniu makijażu, choć latem zastępuje je lekkimi kremami BB. Podkład od Revers wydawał mi się na początku być idealnym zamiennikiem tych kremów, a co ważne ma nieco lepsze krycie niż one. Podkład mimo lekkiego krycia bardzo dobrze sprawdza się przy mojej mieszanej cerze, lubię go za bardzo dobrą trwałość, jednak ma wadę, która dyskwalifikuje go jako produkt do codziennego makijażu.

OPAKOWANIE

Podkład zapakowany jest w kartonik o skromnej kolorystyce – mamy tutaj nieco bieli, czerni, złota. Na opakowaniu główną rolę grają napisy. Kartonik jest bardzo dobrze opisany – na każdej ściance znajdziemy istotne informacje i opis produktu, natomiast na dole kwadracik z numerem i nazwą odcienia. Sam podkład zapakowany jest w dość ciężką szklaną buteleczkę z pompką typu air less. Podoba mi się to, że cała jest przezroczysta – cały czas widzimy zużycie produktu a ponadto kolor podkładu. Pompka działa bez zarzutu od pierwszego użycia, dzięki niej możemy łatwo stopniować ilość produktu. Nie zacina się i nie pluje, można nią precyzyjnie dozować pożądaną ilość kosmetyku.

PODKŁAD

Podkład posiadam w odcieni 02 Nude beige, który będzie idealnym odcieniem dla osób nieco opalonych, ale jednak wciąż o jasnej karnacji. Jest to jasny kolor z wyraźnymi żółtymi tonami. Do mojej cery całkiem dobrze się dopasował jako, że chwyciłam nieco koloru, zimą z pewnością byłby za ciemny, bo jestem bladziochem. Podkład łatwo się go aplikuje gąbką, pędzlem czy palcami, nie tworzy smug, nie roluje się i daje bardzo ładny, naturalny efekt. Ma przyjemną, aksamitną konsystencję kremu, jednak po nałożeniu dość szybko zastyga, więc musimy się spieszyć z aplikacją. Na początku wydawał mi się lekki pod względem konsystencji,po kilku dniach używania codziennie jednak zaczął zachowywać się jak typowo ciężkie podkłady typu Revlon Colorstay i przeciążył moją cerę, która zareagowała kilkoma niespodziankami (by the way mogłabym je nawet ze sobą porównać pod tym względem, choć Revlon ma lepsze krycie). Matuje jak na mój gust lekko, więc dla pewności używam jeszcze pudru i dla mnie nie jest to typowy podkład matujący jak deklaruje producent. Daje lekko satynowe, ale nie całkowicie matowe wykończenie. Podkład utrwalam pudrem sypkim lub prasowanym i w takim stanie wytrzymuje u mnie 4-5 godzin bez poprawek, potem wystarczy przypudrować strefę T i jest ok. Nie ściera się w ciągu dnia, pozostaje na twarzy aż do wieczornego demakijażu. Krycie tego podkładu określiłabym jako lekkie w kierunku średniego – osoby z większą ilością niedoskonałości do ukrycia lub śladami po nich będą potrzebowały korektora. Produkt jest wydajny i ma korzystną cenę, więc warto go wypróbować. Niestety stacjonarnie jeszcze nie widziałam tej marki, a szkoda.

PLUSY:
+ ładny, jasny kolor z żółtymi tonami 02
+ świetna trwałość
+ łatwa aplikacja
+ naturalny efekt
+ wydajność
+ cena
MINUSY
dostępność
jedynie lekkie krycie
nieco za ciężki przy codziennym stosowaniu
może zapychać
szybko zastyga

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ani blur, ani moisture

Ani blur, ani moisture, a już tym bardziej naked skin. Do tego jest za ciężki.

Owszem, jest kremowy, rozprowadza się gładko, bez smug, dobrze wyrównuje kolor, długo też utrzymuje się na twarzy. Ma ładne, wygodne opakowanie z pompką, a kolor 01 Classic Ivory jest dla mnie idealny, ale to tyle pozytywów.
Podkład jest ciężki, lekko matuje - ten mat nie jest kredowy i suchy, jednak widać go na twarzy. Uwidacznia najdrobniejsze zmarszczki i pory oraz wszystkie możliwe niedoskonałości, jeśli masz jakieś suche skórki, na pewno zostaną pokazane wszem i wobec ;-)
Niestety, ale moja cera nie jest po nim nieskazitelna i nie wygląda świeżo, więc raczej pójdzie w dobre ręce...

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry!

Ma kremową konsystencję, bezproblemowo się rozprowadza, bez smug i plam
Ma średnie krycie
Daje naturalny efekt, bardzo dobrze stapia się ze skórą
Według producenta matuje - nie zauważyłam takiego efektu, wykończenie dąży raczej do satyny, dla mnie to lepiej
Nie podkreśla suchych skórek i zmarszczek
Utrzymuje się bez zarzutu około 9-10 godzin
Ogólnie rzecz biorąc bardzo fajny podkład!
Moja mama też go używa z powodzeniem, sprawdzi się więc także dla cer dojrzałych :)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wielkie rozczarowanie

Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat produktów marki Revers więc chciałam przekonać się na własnej skórze jak sprawdzą się one u mnie.
Na stronie producenta zakupiłam lakiery do paznokci, puder brązujący oraz dwa podkłady tej marki - Visage Expert i właśnie Naked Skin Match.
O ile pierwszy z nich oprócz zepsutej pompki okazał się rewelacyjnym podkładem to o drugim nie mogę powiedzieć tego samego.
Spodziewałam się o wiele więcej - zwłaszcza że na filmikach podkład prezentował się naprawdę ciekawie.
Kosmetyk w czarnym kartoniku prezentuje się bardzo ładnie i luksusowo - tak samo jak szklane opakowanie z pompką. Opis producenta odnośnie zalet jest bardzo rozbudowany. Niestety okazało się że rzeczywistość jest zupełnie inna.
Podkład jest bardzo kremowy i gęsty ale jest to wspólna cecha wszystkich produktów tej marki. Podkład Visage Expert mimo tej gęstości rozprowadzał się bajecznie ten o dziwo bardzo topornie. To chyba najgorzej rozprowadzający się podkład jakiego miałam okazję ostatnio używać - trzeba się sporo napracować gąbeczką żeby go rozprowadzić.
Zupełnie nie zgadzam się że jest to podkład matujący dający pudrowe wykończenie. Na skórze jest świetlisty i lekko mokry - co więcej nawet przypudrowanie go nie utrwala na długo. Po ok. trzech godzinach znowu miałam wilgotną warstwę na skórze, która wyglądała na przetłuszczoną i przytłoczoną tym produktem. Po kolejnych kilu godzinach było tylko gorzej.
Pod koniec dnia twarz źle się prezentowała a ja marzyłam tylko o tym by zmyć ten produkt jak najszybciej. Sytuacja powtórzyła się wielokrotnie.
Na pewno nie jest to podkład na długie godziny w pracy, a moja twarz nie jest po nim nieskazitelna i nie wygląda świeżo.
W dodatku kolory są kiepskie - mam wrażenie że dużo gorsze niż w pozostałych podkładach tej marki. Najjaśniejszy odcień jest dziwny i nienaturalny, nie współgra z moją skórą a w dodatku oksyduje.
Każdy ma inną cerę i możliwe że innym ten podkład odpowiada ale dla mnie to niewypał i na pewno się do niego nie przekonam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajny, szkoda, że ma tak mało odcieni

Podkład Naked Skin Match BLUR&MOISTURE w kolorze 01 Classic Ivory.

Matujący podkład polecany do każdego typu cery szczególnie do mieszanej i tłustej. Zamknięty jest w szklanym opakowaniu z pompką, która ułatwia wyciśnięcie odpowiedniej ilości produktu.
.
Konsystencja jest kremowa, dobrze się nakłada, nie tworzy efektu maski. Podkład długo utrzymuje się na twarzy z czego się bardzo cieszę. Idealnie stopia się ze skórą ukrywając rozszerzone pory, matuje strefę T oraz nawilża pozostałe partie twarzy. Nie tworzy smug i dobrze zakrywa niedoskonałości. Jedyny minusik to, że musze mieszać go z innym jaśniejszym, bo ten jest teraz dla mnie za ciemny. Na stronie producenta kosztuje ok 17zł

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    14
    produktów

    31
    recenzji

    477
    pochwał

    10,00

  2. 2

    9
    produktów

    31
    recenzji

    426
    pochwał

    9,07

  3. 3

    1
    produktów

    20
    recenzji

    446
    pochwał

    8,78

Zobacz cały ranking