Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Too Faced, Natural Lust, Eyeshadow Palette (Paleta 30 cieni do powiek)

Too Faced, Natural Lust, Eyeshadow Palette (Paleta 30 cieni do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 1 szt
Cena 259,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

30 pożądliwych, neutralnych i uwodzicielskich odcieni w wielu wykończeniach. Kremowe tekstury i mocna pigmentacja. Paleta cieni do powiek, którą stworzysz każdy look o jakim marzysz i olśnisz wszystkich!

Recenzje 4

Średnia ocena użytkowników: 5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobra

Paletę zakupiłam na promocji za około 200 złotych. Potrzebowałam dobrą paletę w neutralnych kolorach, wybór padł na właśnie tą i nie żałuję, chociaż nie widzę zbytniej różnicy między tą paletą a innymi tańszymi i dużo tańszymi które posiadam. Jeśli chodzi o paletę Natural Lust to posiada ona wyjątkowo piękne opakowanie i chyba właśnie ono tak przyciąga do zakupu, dodatkowo duże lusterko i wszystko jest w tym opakowaniu takie przemyślane i idealnie dobrane. Do palety dołączona jest książeczka z paroma makijażami oraz dokładny opis jak je wykonać i którymi cieniami także bardzo fajny gratis. Cieniami pracuje się bez zastrzeżeń ja jej używam głównie jak sobie ćwiczę makijaże ślubne bo tak mi się ta paleta kojarzy z makijażem ślubnym ;) cienie podczas pracy nie osypują się, dobrze się ze sobą łączą, nie tracą na intensywności w ciągu dnia, nie tworzą nieestetycznych plam na powiece, podsumowując – bardzo dobra ale i droga paleta

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super

Moja pierwsza, droga paletka cieni, kupiłam bo spodobały mi się kolory.
Świetna jakość cienie jak matowych tak i błyszczących. Jest kilka foliowych odcieni. Szeroka gama, można naprawdę się pobawić kolorami i zrobić dużo różnych makijaży oczu. Cienie się nie osypują, długotrwałe, łatwo się blendują.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najpiękniejsza rzecz jaką posiadam

Gdy tylko zobaczyłam tę paletę, oszalałam z zachwytu. Mimo, że mam masę palet i cieni, poczułam, że po prostu muszę ją mieć, a promocja -20% na Sephorze ułatwiła sprawę. Kupiłam ją więc za około 200 zł. Dużo? Nie jest to mało, ale biorąc pod uwagę, że otrzymujemy zestaw 30 świetnej jakości cieni, które pozwolą nam wykonać nieskończoną liczbę makijaży, to cena jest adekwatna. Na dobrą sprawę mogłabym pozbyć się wszystkich innych palet, bo w tej jednej jest wszystko. Dla kogoś, kto szuka pierwszej porządnej palety i dopiero zaczyna bawić się makijażem jest to idealny wybór. Paleta ma przepiękne opakowanie z lusterkiem, jest dość duża, ale cienka więc tak naprawdę nie zajmuje dużo miejsca. Kolory na pierwszy rzut oka są podobne, ale na oku widać między nimi różnicę. Jesteśmy w stanie zbudować efekt od bardzo naturalnego do bardzo szalonego, imprezowego looku. Czerń w tej palecie jest najintensywniejszą czernią jaką posiadam, idealna jako liner lub do smoky eyes. Błyski mają różne wykończenia, każdy znajdzie coś dla siebie. Kolory są neutralne, ani ciepłe, ani zimne więc będą pasować do każdej karnacji. Jakość jak zwykle w paletach Too Faced cudowna, cienie blendują się jak marzenie, pigmentacja bardzo dobra, ładnie można zbudować efekt, super łączą się ze sobą jak i z paletami innych marek. Trwałość bez zarzutu. Jedyny minus jest może taki, że od przybytku jednak trochę głowa boli i mimo, że mam tę paletę już kilka tygodni, nadal muszę sprawdzać poszczególne kolory na ręce zanim nałożę na oko, bo nie pamiętam, który jak wygląda i który z czym się ładnie zgra. Mamy wielkie pole do popisu i można się tą paletą fajnie pobawić, ale przez to, że kolorów jest tak dużo ciężko wykorzystać wszystkie i dojść do wszystkich możliwych kombinacji, zwłaszcza jak ma się dużo innych świetnych palet. Na pewno jednak zostanie ze mną ta paleta na dłużej i będę używać jej regularnie zarówno do codziennego, jak i do wyjściowego makijażu,

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Prześliczna

Jak tylko zobaczyłam tę paletę jako nowość na stronie Sephory, to wiedziałam że będzie moja :-) Niewiele się namyślając zamówiłam przez internet.
Kupiłam imieninowy prezent od siebie dla siebie...
Wizualnie paleta jest piękna. Jakość opakowania, design, wykonanie - to wszystko zachwyca.
Z porządnej tektury, zamykana na magnes. W środku znajdziemy sporych rozmiarów lusterko, w którym można zrobić cały makijaż.
Bardzo lubię cienie Too Faced, ale ta paleta przebiła wszystkie pozostałe. Nie mogę się od niej oderwać i już dwa tygodnie dzień w dzień maluję się tylko tymi cieniami. Mam dużo palet i pojedynczych cieni różnych marek, a co za tym idzie jako takie rozeznanie i zwykle po kilku podejściach wiem czy paleta jest ok, czy też coś tam w niej bardziej lub mniej zawodzi. W palecie Lust nie znalazłam jak dotąd słabego ogniwa. Jakość tych cieni jak dla mnie jest bez zarzutu. To samo tyczy się trwałości, bo robię makijaż oczu na korektorze, a po 14 godzinach on nadal wygląda tak ładnie, że szkoda mi tego zmywać na wieczór.
W tej palecie jest fajna równowaga: 15 matów i 15 błyszczących odcieni.
Kolory są idealne zarówno do bezpiecznych dzienniaczków, w których większość kobiet będzie się czuła komfortowo, jak i do bardziej podkręconego makijażu wieczorowego. Jest wiele unikalnych odcieni, których na próżno szukać w innych paletach.
Z tą paletą pracuje się wyjątkowo łatwo. Poszczególne cienie doskonale łączą się ze sobą, ale nawet gdy użyję wielu różnych kolorów, to na oku nadal widać różnicę między nimi, makijaż nigdy nie zlewa się w jedną plamę podejrzanego koloru. Łatwość blendowania jest tutaj zaskakująca, nawet bardziej nasycone odcienie nie sprawiają żadnych problemów. Jednocześnie cienie są fajnie napigmentowane i widać je na powiece. Płynnie łączą się jeden z drugim tworząc estetyczne ombre. Przy kilku machnięciach pędzla uzyskamy lekką chmurkę koloru, żadnych plam, żadnych prześwitów.
W mojej ocenie ta paleta jest idealna dla osób które zaczynają przygodę z makijażem. Ciężko tymi cieniami zepsuć makijaż tak naprawdę. Kolorów jest dużo, bo w trzydziestu odcieniach każdy znajdzie pole do popisu, można wykonać wiele ciekawych makijaży. Łatwo dobrać odcienie pasujące do siebie, które będą się ładnie prezentować na oku. Kolorystyka jest dość spójna.
Paleta jest kompletna; ma dwa jasne cieliste maty od których możemy zacząć budować makijaż, wiele odcieni przejściowych i kilka ciemnych matowych kolorów oraz cudowną czerń, która z powodzeniem przy dobrym pędzlu zastąpi nam czarny liner.
Matowe cienie są naprawdę super. Z powodzeniem można tylko przy ich pomocy robić makijaż. Odcienie są eleganckie i ładnie prezentują się na powiece. Są to kolory akuratne dla kobiet o jasnym i średnim odcieniu skóry, na pewno trafiają w karnację większości Polek. Te 15 matów to tak naprawdę porządna paleta typu Basic, dobra zarówno do dzienniaczków jak i do pomalowania oka na większe wyjście.
Odcienie błyszczące w tej palecie mają różne wykończenia i każdy z nich jest bardzo ciekawy, a niektóre to wręcz unikaty. Ślicznie prezentują się na powiece i ożywiają makijaż. Są tu zarówno bardziej nasycone błyski, które widać z kilku metrów, jak i delikatne odcienie o satynowym wykończeniu. Jest czym rozświetlić wewnętrzny kącik oraz łuk brwiowy, jest czym przyciemnić linię rzęs i zewnętrzny kącik. Są to cienie trwałe, nie tracą na intensywności w ciągu dnia, dobrze trzymają się powieki, nie migrują, nie sypią brokatem na pół policzka. Dobrze łapią się pędzla, nakładam puchatym syntetycznym, jedynie kosmetycznie podbijam je palcem dla zintensyfikowania efektu. W ogóle nie trzeba ich aplikować na bazę pod brokaty czy inną bazę tego typu. Błyski z tej palety dobrze łapią się na wcześniej zaaplikowane matowe odcienie, mają świetną pigmentację. Nie podkreślają załamań powieki, nie robią efektu "starej skóry" dlatego sprawdzą się też u dojrzałych kobiet.
Co tu dużo mówić, jestem zachwycona. Jedynie brakuje mi charakterystycznego dla palet Too Faced zapachu, bo czekoladka pachnie kakao, Just Peachy ma zapach brzoskwini, a tu zapachu brak... Chyba Too Faced mnie rozpieściło za bardzo :-)
Ogólnie uważam że warto. Jest to co prawda spory wydatek, ale w palecie jest aż trzydzieści odcieni (po 0,7 gram każdy, co łącznie daje 21 gram). To jest inwestycja na długi okres użytkowania. Do tego cienie są bardzo dobrej jakości i praca z nimi to czysta przyjemność. Szerokie spektrum koloru oferuje szerokie możliwości, można zrobić nieskończoną ilość ciekawych makijaży. Wizualnie paleta jest piękna, jak małe dzieło sztuki, sprawia wrażenie luksusu.
Do produktu jest dołączona mała książeczka z instrukcją kilku propozycji makijażu, co uważam za ciekawe, można się zainspirować.
Jak dla mnie Natural Lust od Too Faced to trafiony prezent :-)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    9
    produktów

    27
    recenzji

    675
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    16
    recenzji

    425
    pochwał

    6,32

  3. 3

    24
    produktów

    91
    recenzji

    184
    pochwał

    6,17

Zobacz cały ranking