Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Frudia, My Orchard, Squeeze Mask Shea Butter (Nawadniająco-rozświetlająca maseczka w płachcie z masłem shea)

Frudia, My Orchard, Squeeze Mask Shea Butter (Nawadniająco-rozświetlająca maseczka w płachcie z masłem shea)

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 20 ml
Cena 6,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Nawadniajaco-rozświetlająca maseczka w płachcie, stworzona na bazie masła shea. Intensywnie nawilża skórę, odżywia oraz przywraca blask.

Zalety maski:
- Płachta została wykonana w 100% z włókna o właściwościach oddychających.
- Idealnie przywiera do skóry: również w miejscach trudno dostępnych takich jak bruzdy i zmarszczki.
- Lekka, miękka tekstura.
- Nasączona dużą ilością esencji (kremowej), która szybko przenika przez skórę przywracając jej blask oraz sprężystość.
- Kolagen odżywia suchą, matową skórę.
- Technika double-squeeze: skutecznie dostarcza do skóry składniki odżywcze i witaminy zawarte w miodzie oraz soku owocowym.

Cechy produktu

Struktura
lekkie
Pojemność
<50ml
Cera
sucha
Opakowanie
w saszetce
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 3

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Zawsze w zapasie

Maseczki Frudia całkowicie skradły moje serce. Są świetnie skrojone - wiadomo, że nie jest idealnie, ale nie muszę się długo gimnastykować, żeby dobrze leżała. Wykonane z rodzaju tkaniny, którego nigdy jeszcze w maskach nie spotkałam.
Nie inaczej jest w przypadku maski nawadniająco-rozświetlającej. Jest elementem moich wieczornych pielęgnacyjnych rytuałów. Esencja jest kremowa, "bogata" w konsystencji. Odżywia i nawilża. Moja skóra często "wypija" całą porcję. Cera po użyciu jest miękka, może i nawet faktycznie lekko rozświetlona.
Polecam gorąco! Zawsze mam chociaż jedną w zapasie. Cieszy mnie coraz większa dostępność tej marki :) moim zdaniem każdy znajdzie w tej serii jakąś ulubioną maskę.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nic specjalnego

Kolejna maska, która jest za duża. Brzydko odstaje na brodzie i czole. Zapach też pozostawia wiele do życzenia, jest mydlany, co mi osobiście przeszkadza.
Szata graficzna jest ładna, przyciąga wzrok.
Maska daje uczucie chłodzenia, bardzo mocne, co dla mojej wrażliwej cery było szokiem i po 5 minutach musiałam ją ściągnąć. Mam mieszane uczucia co do tej maski, niby coś tam rozświetla, ale szału nie ma. Nie kupię jej podobnie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kremowe nawilżenie

Przez szybki tryb życia i słabą organizację czasu, zaniedbałam trochę swoją pielęgnację. Przez to kondycja mojej skóry podupadła na zdrowiu, zwłaszcza jeśli chodzi o nawilżenie, które jest szczególnie ważne, gdy posiada się mieszaną cerę. Maseczkę kupiłam z dobre kilka miesięcy temu, przeleżała sobie na półce, czekając na swoją kolej. Wybór padł na nią, gdy postanowiłam wziąć w garść moją pielęgnację. I muszę przyznać, że chyba lepiej trafić nie mogłam.

Coś, co jednak nie jest do końca pozytywne, to dostępność marki. Jeśli dobrze się orientuję, maseczki są dostępne wyłącznie w Kontigo. Poza tym cena jest adekwatna do tego, co dostaniemy. Choć fakt, że maska nie pozostawia aż tak długotrwałych efektów, jakby się chciało, może trochę rozczarowywać. Niemniej, na natychmiastowe potrzeby i takie same efekty spełni się idealnie.

Kiedy otworzy się opakowanie z przyjemną dla oka grafiką, nie uderza w nasze nozdrza żaden mocny zapach. Jest to bardziej delikatna woń kremowego mydła, bardzo przyjemna i wcale nie przeszkadzająca. Byłam ciekawa płachty, czytając opis na etykiecie i muszę przyznać, że właśnie taka jest. Tkanina była bardzo miękka, ale zarazem sztywna, w dotyku przypominała bandaż. Doskonale przylegała do twarzy, mimo że była, w moim przypadku, za duża w okolicy brody. Kremowa esencja nie spływała z maski, choć ta była bardzo nią nasączona. Resztki z saszetki wsmarowałam w szyję i dekolt. Podczas trzymania kosmetyku na twarzy, czuć przyjemne chłodzenie, ale muszę przyznać, że dla bardziej wrażliwych skór może być ono zbyt mocne.

Po 20-stu minutach ściągnęłam płachtę z twarzy, w żadnym miejscu nie była sucha. Esencja się wchłonęła, nie zostawiając lepkiej warstwy. Pierwsze, co zauważyłam, było niesamowite spulchnienie cery, nawodnienie jej. Dodatkowo twarz zyskała na miękkości i blasku. Borykałam się też z różnymi przebarwieniami i niechcianymi wypryskami, po masce koloryt skóry został wyrównany. Nie czułam potrzeby nakładania kremu do twarzy, bowiem maska wystarczająco ją nawilżyła. Rano zauważyłam także efekt rozświetlenia i wygładzenia.

Podsumowując, pierwsze bliższe spotkanie z marką Frudia uważam za owocne. Maskę polecam, jeśli liczymy na szybkie i dość krótkotrwałe efekty (nic w tym dziwnego, w końcu przeznaczona jest na stosowanie 2-3 razy w tygodniu). Z pewnością sięgnę po inne propozycje od nich :)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    109
    recenzji

    499
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    67
    recenzji

    593
    pochwał

    9,61

  3. 3

    85
    produktów

    22
    recenzji

    654
    pochwał

    9,21

Zobacz cały ranking