Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Chloe, Chloe L`eau EDT

Chloe, Chloe L`eau EDT

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 235,00 zł
Pojemność 50 ml
Cena 329,00 zł
Pojemność 100 ml
Cena 465,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Nowy rozdział w olofaktorycznej historii Chloe.
Obietnica połączenia prostoty z ponadczasową elegancją.
Nuty róży damasceńskiej łączą się z magnolią i jaśminem.
Kompozycję wzbogacają nuty mchu dębowego.
Flakon jak zawsze silnie związany z duchem mody domu Chloe - tym razem w blado różowej odsłonie.

Nuty zapachowe:
Nuta głowy: róża, grapefruit, liczi
Nuta serca: magnolia, róża damasceńska
Nuta bazy: mech, cedr, bursztyn i piżmo

Zapach dostępny w trzech pojemnościach: 30, 50 i 100 ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 1

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
0% jesień/zima 100% wiosna/lato

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Godny następca Roses de Chloe

Czekałam na tę premierę głównie ze względu na miłość do wycofanych jakiś czas temu Roses de Chloe.
W tamtym zapachu ( tak jak w najnowszym dziecku Chloe) obecna była nuta róży, która w wydaniu Chloe bardzo mi się podoba.
Kolor buteleczki wskazywałby na to, że kompozycja będzie odmłodzona, bardziej lekka.
Więcej olofaktorycznej beztroski.
O ile opakowania i butelki są dla mnie zawsze na drugim planie, istnieją takie którymi umiem się zachwycać.
Flakony Chloe zawsze do nich należały.
Ten jest wyjątkowo piękny.
Podoba mi się konsekwencja marki jeśli chodzi o te butelki.
Przy Nomade na chwilę odeszli od bryły, żeby oddać hołd kultowej torebce.
Wracając do zapachu.
Róża w tej wersji jest bardziej iskrzącą wersją tej z Roses de Chloe.
Lekko pudrowa ale jednocześnie bardzo świeża.
Pierwszy kwiat róży po deszczu.
Świeżo jest potem już do końca.
To taka typowa dla Chloe świeżość, którą można różnie definiować.
Dla mnie to kwintesencja dziewczęcości.
Dla innych zapach może być bardzo przeciętny.
Następca Roses de Chloe jest świeższy, młodszy perfumowym duchem.
Brakuje mi tu trochę jaśminu.
Mógłby być bardziej na pierwszym planie, co absolutnie nie przeszkadza mi zakochać się w tym zapachu.
Trwałość jak u Chloe.
Na mojej skórze żaden ich zapach nie jest długotrwały.
Nie uznaję tego za wadę.
Oceniam zmierzch zapachu, który w tym wypadku jest piękny.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    3
    produktów

    83
    recenzji

    540
    pochwał

    10,00

  2. 2

    20
    produktów

    69
    recenzji

    555
    pochwał

    9,77

  3. 3

    1
    produktów

    37
    recenzji

    402
    pochwał

    6,50

Zobacz cały ranking