Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

FaceBoom, Oczyszczająca pianka do mycia twarzy każdy rodzaj cery

FaceBoom, Oczyszczająca pianka do mycia twarzy każdy rodzaj cery

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Zobacz oferty

ezebra
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.89/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Pojemność 150 ml
Cena 22,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kim jestem? Jestem naturalną, wegańską, oczyszczającą pianką do mycia twarzy. Zadbam o każdy rodzaj cery, a w szczególności zatroszczę się o tę wrażliwą i skłonną do podrażnień. Usuwam makijaż, odświeżam i dokładnie oczyszczam. P.S. Tak samo, jak Ty nie lubię SLS, PEG-ów, parabenów i olei mineralnych. Kocham za to zwierzęta, naturalne składy, dbam o środowisko, a do tego pochodzę z Polski! Co potrafię? Dzięki moim naturalnym składnikom i delikatniej piankowej konsystencji w bezpieczny sposób pozbędziesz się makijażu i wszelkich zanieczyszczeń zgromadzonych na skórze po całym dniu.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 118

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Delikatne ale skuteczne oczyszczanie

Mam cerę mieszana, obecnie bez większych problemów. Nie wyobrażałam sobie kiedyś jak mogłabym delikatnie oczyszczać mieszana skórę, jeszcze pare lat temu uwielbiałam żele, pasty i produkty, które z perspektywy czasu robiły więcej złego niż dobrego. Ta pianka łagodnie myje, nie szczypie w oczy, domowa resztki makijażu, nie pozostawia jałowej skory, wysuszonej na wiór. Zapach ma obłędny, delikatny ale bardzo świeży. Opakowanie jest przeurocze. Minusem jest pompka, która się nieco zepsuła, działa jak chce a nam jeszcze ponad pół opakowania produktu....

1 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

FaceBoom pianka

Ostatnio pianka FaceBoom stała się moim ulubieńcem. Mam bardzo problematyczna buzie, szybko się przesusza i podrażnia. Pianka nie przesusza mojej buzi, ma naturalne składniki, pięknie pachnie i co ważne udaje mi się nią zmyć cały makijaż ;)
Na codzień używam jej rano i wieczorem. Pianka jest w ładnej butelce w przystępnej cenie ;) i jest dostępna w większości drogeria oraz sklepów ;)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

4/5

Pianka łatwo dostępna, np. W sieci rossmann, w dobrej cenie. Nie mam nic jej do zarzucenia, nie zapycha, ładnie pachnie, dobrze sprawdza się do dwuetapowego oczyszczania. Jednak konkurując z lirene make me soft wygrywa tamta.

Mysle, Że będąc w drogerii z dylematem - jest Totalnie bezpiecznym wyborem.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajna!

Przy mojej cerze mieszanej(tłustej w strefie t) i suchej na policzkach sprawdza się super. Nie jest to pianka która w pełni usunie makijaż i jego pozostałości, ale przy wieczornej i porannej pielęgnacji jest wręcz idealna. Zostawia uczucie mięciutkiej skóry, bardzo gładkiej i odświeżonej. Przepięknie pachnie, ma wygodny dozownik i urocze opakowanie. Myśle ze to nie będzie ostatnie opakowanie;) Warto wypróbować!!

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie jest zła ale też nie jest super

Pianka ta zachęca przede wszystkim wyglądem opakowania, różowe, rzucające się w oczy i opisem jej zastosowania. Jest to naturalna, wegańska pianka, która ma nadawać się do każdej cery, nawet tej skłonnej do podrażnień, usuwać makijaż i dokładnie oczyszczać. Sporo z tych obietnic spełnia, jednakże nie wszystkie.

Zacznę od jej zapachu, każdy tak się zachwyca typowym dla marki zapachem a ja żadnego nie wyczuwam. Dla mnie jest bezzapachowa, ale to na plus. Drugą sprawą jest to, że jak czytałam to dużo osób pisze o pompce, która się szybko psuje... Ja używam tej pianki miesiąc i nie zepsuła ani nawet nie zacięła mi się ani razu pompka, więc u mnie wszystko gra. Pianka jest dosyć wodnista jak na piankę przystało, ale dzięki temu mam wrażenie, że jest wydajniejsza.

Co do działania, to na pewno pianka nadaje się dla skóry wrażliwej, atopowej, takiej podrażnionej. Borykałam się z podrażnioną skórą koło nosa po lewej stronie dosyć długo, a teraz całkowicie problemu nie mam i pianka sprawiła, że stan się ani trochę nie pogorszył. Także chwała jej za to. Z czystym sumieniem mogę polecić bardzo wrażliwym cerom, super sobie poradzi. Producent deklaruje dokładne oczyszczanie i usuwanie makijażu, to jest kwestia z którą sobie pianka nie radzi. Oczyszcza bardzo delikatnie, i z makijażem kompletnie sobie nie poradzi, i czasem miałam wrażenie, że przy wieczornym oczyszczaniu jest za słaba (po demakijażu), ale do porannego oczyszczania jest ok. Natomiast, mimo tego wrażenie, że nie do końca domywa skórę to i tak nie spowodowała, że skóra mi się zapychała czy coś, obojętna też jest dla porów. Nie spowodowała wysypu nowych pryszczy, wągrów itp. Ale jak miałam okołookresowo wysyp hormonalny kilku nieprzyjacieli to nie radziła sobie na tyle dobrze z oczyszczaniem i musiałam ją zamienić na kilka dni z żelem dedykowanym skórze trądzikowej. I tutaj też napiszę, że jeśli ktoś boryka się ze skórą wrażliwą ale trądzikową to nie polecam tej pianki. Jest za delikatna i przy cerze trądzikowej będą lepsze opcje. Jej działanie oczyszczające można by porównać bardziej do odświeżania niż oczyszczania jako takiego, ale ogromny plus za delikatność i za to, że skóra moja po jej użyciu nie jest sucha, ściągnięta itp. I spokojnie można używać jej do odświeżania buzi w ciągu dnia, na okolice oczu też dobrze działa, nie podrażnia skóry pod oczami. Teraz więcej czasu spędzam w domu, więc zdarza mi się ćwiczyć w ciągu dnia i nie chcę wtedy mocno oczyszczac skóry (robię to rano i wieczorem) więc sięgam czasem po tą piankę właśnie w ciągu dnia, po treningu, i tak też super mi się sprawdza.

Używałam jej codziennie rano i wieczorem, ale obecnie weszłam w tryb używania rano i właśnie w ciągu dnia do takiego odświeżania. Po miesiącu używania mam jej dużo w opakowaniu, ale myślę, że tak na 3 miesiące opakowanie wystarczy mniej więcej.

Także jest całkiem to fajny produkt, delikatny, nieszkodliwy, dla cer wrażliwych i podrażnionych w sam raz, ale niekoniecznie nadaje się do cery trądzikowej, jest za słaba w działaniu. Choć to nie wada, to nie jest pianka antybakteryjna, także właściwie nie ma co się do tego przyczepiać.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Słaba

Kupiłam piankę z polecenia konsultantki w drogerii. Ma również piękne różowe opakowanie.
Jednak albo mi się trafiła jakaś trefna partia albo nie wiem o co chodzi. Zacznijmy od zapachu, wszyscy uważają, że jest przyjemny, słodki, a moja pianka miała zapach szarego mydła. Wiadomo co kto lubi, niektórym może się podobać, ale że słodki???
Dodatkowo po wykorzystaniu 1/4 opakowania zepsuła się pompka i pianka zmieniła się w płyn myjący, gdyż w żaden sposób nie dało się tej pompki odratować.
Jeśli chodzi o samo działanie to pianka oczyszczała odpowiednio, lekko ściągała skórę ale do przeżycia. Jednak nie wrócę do niej

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zawiodłam się

Kosmetyki marki Faceboom bardzo lubię i z chęcią sięgnęłam po ten produkt, gdy udało mi się go upolować na promocji.
Opakowanie ma piękny różowy kolor z dodatkiem holograficznego zdobienia. Pianka wyposażona jest w pompkę, która niestety po kilku dniach przestała działać.
Zapach jest bardzo przyjemny i słodki, pachnie tak jak reszta kosmetyków do twarzy tej marki.
Jeśli chodzi o konsystencję to pianka jest lekka i przyjemnie się nią myje twarz. Niestety nie oczyszcza tak jak należy i po umyciu miałam wrażenie że nie domyłam twarzy. Więc raczej produkt nie nadaje się do każdego typu cery, jak wskazuje na to informacja na opakowaniu. Pianka może się co najwyżej sprawdzić u kogoś z cerą wrażliwą i suchą. Ja mam skórę mieszaną w stronę tłustej i potrzebuję zdecydowanie mocniejszego oczyszczenia.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo przeciętna

Pianki używam niecały miesiąc. Do zakupu skusiło mnie ładne opakowanie i zapach :)
Stosuje ją tylko do porannego oczyszczania, z czym radzi sobie nawet dobrze. Ma piękny zapach i dobrze oczyszcza skórę po nocy, cera jest zmatowiona i gładka. Niestety na tym plusy produktu się kończą.
Mechanizm jest bardzo wadliwy, od samego początku pompka się zacina i trzeba się pomęczyć by wycisnąć produkt, co dość mocno zniechęca do używania pianki.
Pianka nie radzi sobie z demakijażem i zdecydowanie się do niego nie nadaje.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

poprawna ale za słodka

Zdania na temat tej pianki są bardzo podzielone. Myślę, że w dużej mierze zależy to do tego, czego od takiego produktu oczekujemy. Ja zdecydowałam, że będzie to kosmetyk stosowany w porannej pielęgnacji, do odświeżenia skóry po nocy. Muszę przyznać, że w tej roli dobrze mi się sprawdza, chociaż zapach – mimo, że przyjemnie słodki, charakterystyczny dla całej serii – rano nie do końca mi przypasował. No ale wiedziałam na co się piszę, kupując ten produkt. Zdawałam sobie też sprawę z tego, że nie do końca może być to pomocna dłoń przy zmywaniu resztek makijażu, bowiem to produkt o lekkiej konsystencji. Czytając komentarze stwierdzić też muszę, że jestem szczęściarą, bo u mnie pompka działa bez zarzutu i udało mi się zdenkować produkt do końca. Pianka przyjemnie daje się rozprowadzić po skórze, nie podrażniała i wysuszała. Miałam wrażenie, że idealnie zmywa resztki wieczornej pielęgnacji, bowiem po umyciu twarz była taka naturalna, niczym niepokryta i nieoblepiona. Mimo, że produkt u mnie się sprawdził, to niczym nie zachwycił i nie wyróżnił. Myślę, że był to jednorazowy zakup z mojej strony, bowiem jak na rano to ten zapach jest dla mnie przesłodki.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fajna pianka

Przeciętna pianka, nie jest to najbardziej zjawiskowa pianka na rynku, ale fajnie oczyszcza, nie zdziera warstwy ochronnej z twarzy. Idealna na rano, delikatna ładnie pachnąca.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Miękka z pięknym zapachem

Z tą marką mam styczność już od kilku miesięcy. Piankę zakupiłam po raz 1 na promocji, bo nie było akurat mojej ukochanej z Nacomi. I nie żałuję tej decyzji. Nie jest to hit hitów, ale przede wszystkim pięknie pachnie, jest miękka i twarz po jej użyciu też. Więc naprawdę nie narzekam, myślę że będę ją kupować dalej.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyjemna ale nie bez wad

Pianka do mycia twarzy była jednym z trzech produktów "Boom" na które się skusiłam. Zachęcona pozytywnymi opiniami oraz pięknymi opakowaniami w cukierkowym kolorze pudrowego-różu nie mogłam się oprzeć i wrzuciłam 3 z nich do koszyka przy okazji wizyty w drogerii :) pianki używam już nieco ponad miesiąc więc najwyższy czas o niej co nie co napisać. Opakowanie jak wspomniałam jest bardzo ładne ale i wydaje się solidne. Zapach typowy dla produktów "Boom" przeeeeepiękny słodki otulający ciężki do opisania ale urzekający i sprawiający że chce się do tych produktów wracać każdego dnia :) konsystencja pianki bardzo lekka nie pozostawiająca na skórze żadnej warstwy po zmyciu. Niestety jest to bardzo lekki i delikatny produkt nie nadający się do zmywania makijażu a zwłaszcza nie ciężkiego wodoodpornego makijażu. Ja takiego nie używam a i tak miałam spory problem z domyciem tą pianką twarzy do czysta. Pianka nie szczypie w oczy więc to duży plus. Przez pierwszych kilka/naście aplikacji produktu używało się bardzo przyjemnie. Z racji konsystencji używałam jej zazwyczaj rano do odświeżania buzi po nocy i zmywania pozostałości olejków i kremów oraz wieczorami w dni w które nie robiłam makijażu i do tego spisywała się najlepiej. Jeśli chodzi o pompkę to tutaj niestety muszę trochę ponarzekać bo po pewnym czasie coś się zepsuło i mimo że zawsze wstrząsam pianką do momentu aż nie poczuję że jest w odpowiedniej konsystencji w opakowaniu tak po pewnym czasie było to niemożliwe do osiągnięcia ponieważ niezależnie od tego ile bym nie wstrząsała wylewa się z niej płyn brudząc całą zatyczkę od środka po otwarciu której cała zawartość ląduje na umywalce i ziemi robiąc plusk i opakowanie wraz z zatyczką lecą pod kran do opłukania... Wraz z tym mankamentem mechanizm do wyciskania pianki się zaczął zacinać i jak na początku wystarczyło porządnie wstrząsnąć i wycisnąć na dłoń dwie czy trzy pompki tak teraz nie dość że przy wstrząsaniu jest wszystko zalane tak próbując wydobyć piankę z opakowania najpierw jest kleks plynu a dopiero później z trudem bo pompka przestała odbijać wydobywa się pianka w konsystencji takiego ciut gęściejszego kleksa. Im dłużej jej używam tym gorzej mi się z nią pracuje i każdego dnia zastanawiam się czy jestem jeszcze cokolwiek w stanie z niej wycisnąć czy zepsuła się już totalnie i będzie (i tu przepraszam za słownictwo) wysrywać na wpół wodniste kleksy chlapiąc przy tym na wszystko dookoła już do samego końca. Pianka sama w sobie jest przyjemna ale używanie jej to jakiś dramat. Niestety za psujący się mechanizm i chlapanie po całej zatyczce i łazience muszę dać tylko 3 gwiazdki. Biorę jednak pod uwagę że może akurat trafił mi się taki wadliwy egzemplarz więc pewnie kupię kiedyś jeszcze jedno opakowanie i jeśli z tamtym będzie wszystko w porządku wrócę i podniosę ocenę o gwiazdkę :) pięciu niestety nie przewiduję bo brakuje mi jednak tego domywania pozostałości makijażu.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    106
    recenzji

    474
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    67
    recenzji

    562
    pochwał

    9,63

  3. 3

    85
    produktów

    22
    recenzji

    634
    pochwał

    9,35

Zobacz cały ranking