Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Dabur, Vatika, Enriched Coconut Hair Oil (Wzbogacony olej kokosowy do włosów)

Dabur, Vatika, Enriched Coconut Hair Oil (Wzbogacony olej kokosowy do włosów)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 150 ml
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Jest to olej kokosowy wzbogacony ekstraktami z amli, cytryny i henny oraz 6 innych ajurwedyjskich ziół. Vatika to unikalna, naturalna receptura, która powoduje głębszą penetrację oleju aby włosy i skóra głowy były nawilżone i zdrowe.
Cytryna reguluje wydzielanie sebum oraz przeciwdziała łupieżowi.
Henna wraz z innymi ziołami otula włos chroniąc przez zewnętrznymi zanieczyszczeniami oraz podkreśla kolor włosów.
Amla wzmacnia włosy od korzenia aby były zdrowe i lśniące.
Sposób użycia: używaj regularnie na włosy i skórę głowy. Najlepsze rezultaty daje zostawienie jej na noc na włosach a rano zmycie szamponem.

Składniki

  • Coconut Oil,
  • Neem (Azadirachta indica Leaf extract),
  • Brahmi (Centella asiatica Plant extract) ,
  • Fruit extracts of Amla Bahera and Harar (extracts of Emblica officinalis),
  • Terminalia belirica and Terminalia chebula,
  • Kapur kachri (Hedychium spicatum rhizome extract),
  • Henna (Lawsonia inermis leaf extract),
  • Milk (Lac)*,
  • Rosemary Oil,
  • Lemon Oil,
  • T-Butyl Hydroquinone,
  • Parfum
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 339

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

dobry ale nie dla każdego

Ten produkt przyciągnął moją uwagę podczas zakupów w drogerii internetowej. Gdy zobaczyłam tę ładną buteleczkę i przeczytałam opis tego kosmetyku i jego działania stwierdziłam że muszę go wypróbować na sobie. Uwielbiam kokos pod każdą postacią więc produkt dodatkowo mnie skusił. Produkt ma nietypową konsystencję - w opakowaniu jest w formie stałej jak wosk - dopiero pod wpływem ciepła przeistacza się w formę płynną - oleistą. Wystarczy potrzymać butelkę chwilę pod gorącą wodą i bez problemu możemy użyć kosmetyku. Ku mojemu rozczarowaniu nie pachnie on kokosem to przyjemny ale trudny do określenia i zidentyfikowania zapach. Inspiracją dla tego typu kosmetyków były rytuały pielęgnacyjne z krajów dalekiego wschodu i Indii - tam dobroczynny wpływ olejków ma szerokie zastosowanie w pielęgnacji ciała i włosów. Trzeba jednak pamiętać że nasza słowiańska czy europejska uroda nieco odbiega od urody kobiet w tamtych krajach. Inna jest struktura naszej cery i włosów. Dlatego nie wszystkie kosmetyki i substancje stosowane w tamtejszej pielęgnacji sprawdzą się u nas. I tak jest w przypadku tego produktu. Używało go kilka z moich koleżanek i zdania na jego temat były mocno podzielone - od zachwytów po duże rozczarowanie. Moja ocena jest tak gdzieś po środku. Spodobał mi się ale nie jest jakąś rewelacją. Wolę nasze rodzime maski i odżywki.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ok

Mnie ten olejek do włosów przypadł do gustu, a także moje włosy go polubiły.
Olejek znajduje się w plastikowej butelce z nakrętka. Olej jest w stanie stałym przed użyciem wkładam go miseczki z ciepłą wodą. Olejek jest przezroczysty, ma dobrą konsystencję, idealną do nakładania na włosy, no i jak dla mnie pięknie pachnie. Nakładam go najczęściej na 2 lub 3 godziny, włosy są delikatne i błyszczące, nie obciąża ich w moim przypadku, chodź delikatnie się puszą. Po regularnym stosowaniu mogę śmiało stwierdzić że włosy wyglądają pięknie i są odżywione.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Lubię!

Olejek kupiłam przy okazji zakupów słodyczowych podczas wakacji w Dubaju. Ma zupełnie inną butelkę, taką bardziej płaską - ale skład jest ten sam i to dokładnie ten sam produkt.
Pierwszy dobry znak, to fakt, że w chłodniejszej temperaturze olejek robi sie ciałem stałym - tak jak prawdziwy olej kokosowy.
Zapach : no albo ktoś lubi zapach kokosa, albo nie . Ja kocham wszystko co pachnie jak coś do zjedzenia ;-)
Nie ma co się rozpisywać o przyjmnosci używania - bo to olej, one nie są jakieś super jesli chodzi o aspekt używania kosmetyku. Ale....działanie jest warte każdej niedogodności ! Na moich cienkich, nisko-średnioporowatych włosach sprawdza sie wspaniale. Włosy po umyciu są jeszcze gładsze, nawilżone i takie mięsiste. Ładnie utrzymują gładkość, nic się nie puszy. Nakładam olej na suche włosy i zostawiam na całą noc. Rano muszę umyć włosy 2 razy, zeby usunąć pozostałości oleju - co nie zmienia faktu, że jego działanie jest i tak widoczne.
Zdecydowanie zostanie ze mną na dłużej.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo lubię

Moje włosy są wysokoporowate, zniszczone rozjaśnianiem w warunkach domowych i u fryzjera. Skalp mam przetłuszczający się, z opanowanym aktualnie ŁZS.
Właśnie dla poprawy stanu skóry głowy, zrezygnowałam już jakiś czas temu z olejowania jej olejami roślinnymi/masłami, które aktualnie nakładam jedynie na długość włosów. Tutaj olej sprawdza się naprawdę znakomicie.
Pozostawiony czy na pół godziny czy na kilka godzin działa u mnie zasadniczo tak samo - wygładza włosy, są po nim mięsiste, błyszczące, gładkie i miękkie. Fantastycznie się układają - tak, jak układały się gdy ich nie farbowałam. :D zauważyłam również, że znacznie ograniczył niszczenie się końcówek - używam dość agresywnych szamponów i myję włosy codziennie, były więc od tego suche a końcówki mocno zmaltretowane. Ochrona olejkiem w czasie mycia bardzo poprawiła ich stan.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo obciąża cienkie włosy, nie dla mnie!!!

Użyłam ten olejek na całą noc (jedna mała lyzeczka), i niestety efekt był mizerny,włosy MEGA obciążone.Poprostu moje włosy nie tolerują oleju kokosowego.Po użyciu moje włosy ciągły się jak guma i tak właściwie musiałam je 3 razy umyć szamponem.No po takiej pielęgnacji bylo wiecej szkody niz pozytku.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jak ja go lubię :)

Już za sam zapach jest moim ulubieńcem :) włosy po nim niesamowicie pięknie pachną.Po umyciu są nawilżone , dociążone , nie puszą się.Ładne opakowanie , przyciąga oko.Włosy z każdym użyciem wyglądają na zdrowsze i takie właśnie są.Kto lubi olejowe odżywianie to zachęcam gorąco :)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie dla każdego

Trzeba z nim uważać i ostrożnie dobrać do swojego typu włosów. Na moje zupełnie się nie sprawdził, szkoda, bo te składniki wzbogacające formułę są bardzo atrakcyjne. Szczególnie cieszyłam się na hennę i amlę. Zapach kokosa jest naprawdę intensywny, ale nieco sztuczny, trochę perfumowany. Przed użyciem buteleczkę najlepiej dać do miseczki z ciepłą wodą, wtedy będzie miał oliwkową konsystencję, inaczej nie sposób wycisnąć jego stałą formę.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mimo miłości do Vatiki nie sprawdził się u mnie.

Bardzo lubię oleje do włosów z firmy Vatika, są to takie moje sprawdzone oleje z domieszką parafiny lub bez niej.
Kokosowy olej kupiłam już dawno daaawno temu, spodobał mi się skład- moje wysokoporowate włosy bardzo lubią olej kokosowy. Niestety w tej mieszance zupełnie mi się nie sprawdził, włosy były nijakie, bez życia i bez efektów. Olejkuje włosy codziennie na noc, metodą na mokro- mało kiedy na sucho. Jednak ten owy olejek nie sprawdził się w żadnej z tych metod, a szkoda bo jego skład jest fajniutki. Olej mimo wygodniej buteleczki sprawiał mi jeszcze jeden problem- mianowicie jego zapach bardzo mi nie pasował. Lubię zapach czystego oleju kokosowego ale nie lubię go w formie innej niż czysty olej. Na moich włosach zapach owej Vatiki stawał się fatalny, nie mogłam go znieść gdyż zmieniał się on w bardzo nieprzyjemną ważywno kokosową nutę. Oddałam go przyjaciółce jaka była z niego bardzo zadowolona. Miała po nim miękkie i gładkie włosy- a jej gatunek to również wysokoporowate włosy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetny olejek ;)

Olejek kokosowy Dabur Vatika kupiłam jakiś czas temu w jednej z drogerii internetowych. Bardzo przypadł mi do gustu i zużyłam kilka opakowań tego kosmetyku ;)

Olejek znajduje się w zielonej buteleczce z zieloną nakrętką. Opakowanie bardzo przypadło mi do gustu, niestety jego minusem jest to, że nie widać, ile produktu jeszcze mamy do wykorzystania. Buteleczka jest nieprzezroczysta ;p
Poza tym małym minusem dla mnie wszystko jest w porządku ;) Produkt posiada delikatny orientalny zapach, który podoba mi się. Nie jest to najpiękniejszy aromat na świecie, ale nie jest także odrzucający. Tutaj również plus dla Vatiki za stworzenie takiego olejku ;)

Dla olejku kokosowego typową konsystencją w temperaturze pokojowej jest konsystencja stała. Taka jest po prostu cecha tego kosmetyku, więc nie oceniam jej ani pozytywnie ani negatywnie ;) Na szczęście niewiele trzeba, aby doprowadzić ten produkt to stanu ciekłego. Wystarczy włożyć buteleczkę na kilka minut do kubka z gorącą wodą i po chwili możemy cieszyć się olejkiem w płynnej postaci. Takie rozpuszczanie nie jest dla mnie w ogóle uciążliwe.

Najważniejszą cechą każdego kosmetyku jest jego działanie. W tym miejscu przybliżę cechy moich włosów - są one zdrowe, średnioporowate, średnio gęste i grube. Wiele osób z pewnością wie, że olejek kokosowy polecany jest dziewczynom z niskoporowatymi włosami. Ja mam włosy średnioporowate i u mnie sprawdza się wyśmienicie. Włosy po jego użyciu są miękkie, gładkie, wyraźnie odżywione. Taki efekt mnie zadowala.
Najczęściej olejek nakładam na dwie godziny przed myciem i następnie zmywam delikatnym szamponem. Zdarzyło mi się także nałożyć olejek na całą noc, ale przyznam się, że nie widziałam wzmocnionego efektu. U mnie nałożenie kosmetyku na kilka godzin przed myciem daje bardzo dobry efekt.

W tym kosmetyku znajduje się także amla, znana z przyciemniania włosów. Używałam tego olejku 1-2 razy w tygodniu i nie zauważyłam żadnej zmiany koloru, więc sądzę, że ten olejek nie ma dużej zawartości amli :) Produkt nie wpłynął negatywnie na stan skóry głowy, myślę, że był neutralny.

Polecam wszystkim posiadaczkom średnioporowatych włosów :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo lubię i często używam

Do zakupu tego oleju zachęciła mnie koleżanka z pracy, posiadaczka długich i naturalnie pięknych włosów. To ona zresztą zachęciła mnie do przejścia na naturalną pielęgnację. Widziałam efekty na jej włosach więc dokonałam zakupów w sklepie internetowym. Pierwsze użycie produktu wzbudziło mój zachwyt i wielkie zadowolenie. Olejek bardzo dobrze się aplikuje, wnika we włosy, które stają się elastyczne i miękkie. Wygładza je i odżywia od środka. Nie ma problemu ze zmyciem olejku. Przyjemny zapach utrzymuje się bardzo długo. To naprawdę jest fajny produkt ale trzeba przetestować go na sobie. Bez testów się nie obejdzie bo to nie jest produkt uniwersalny.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wysokoporowatnym - nie polecam

Moim wysokoporowatym włosom olejek nie przypadł do gustu. Spotykałam się z różnymi opiniami w internecie i postanowiłam zaryzykować, a nuż... Ale niestety nie.
ZALETY:
- poręczne opakowanie
- skład
- przyzwoite działanie - na włosach nisko i średnioporowatych, generalnie raczej niezniszczonych. Info od siostry, której oddałam produkt :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ulubieniec

Konsystencja: w zależności w jakiej temperaturze trzymany jest olej ,przed włączeniem centralnego ogrzewania był w formie stałej,wiec przed użyciem trzeba było go 'podgrzać' przez oblewania strumieniem ciepłej wody. Staje sie ciekły, oleisty jak oliwa z oliwek.
Zapach:mocno kokosowy, jednak nie takiego naturalnego kokosu bardziej perfumowanego, jest wyczuwalny na włosach ,ale nie tak intensywny jak przy nakładaniu. Mi osobiście nie przeszkadza.
Na początku miałam mieszane uczucia i nie wiedziałam większej różnicy,z okresu z przed olejowania. Na rezultaty musiałam trochę poczekać i powiem,że było warto (moje włosy byly wtedy po 2 farbowanich i rozjaśnaniu końcówek;) Najlepsze efekty uzyskałam po około 2 miesiącach,były przede wszystkim widoczne dla mnie.Włosy się wzmocniły, przestały nadmiernie wypadać, szybciej rosły (!) i nie pojawiał się łupież ( ukazywał się rzadko,ale jednak przy stosowaniu mocnych szamponów) co też jest jego zasługą. Co ważne, olej nie brudzi pościeli,nie musiałam spać na ręczniku.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Niezły, ale trzeba wiedzieć jak używać

Przede wszystkim użycie zależy od rodzaju włosów i techniki jaką obierzemy.
Olej kokosowy z ziołami, amlą i henną to ciekawe połączenie, ale też trzeba dopasować to do potrzeb włosów.

Moje np są średnio/małoporowate do końcówek, rozjaśniane, średniej grubości, lekko falowane,końce oczywiście jak to bywa przy rozjaśnianych spokojnie mozna ocenić w gorszym momencie na wysokoporowate włosy (puch, susz itp).

Ekstrakt z cytryny przy hennie i amli domyślam się, że trafił się nieprzypadkowo, te składniki włosy rozjaśniane mogą przyciemniać (no chyba, że używamy np. amli dostosowanej do jasnych włosów a jest taka dostępna).
Do tego cytryna sama z siebie zamyka łuski włosów, lekko rozjaśnia, także warto obserwować włosy jasne przy używaniu tego oleju czy rzecywiście nie ciemnieją, zapewne to kwestia indywidualna. Co do henny w kosmetykach miewam opory, ponieważ farbując kiedyś henną, farbami z konkretnymi odcieniami itd zawsze obawiam się zgniłej zieleni która może wyjsc.
Na szczęscie przy tym oleju jeszcze mnie to nie spotkało :)

Może oceniając każdy aspekt po kolei.

OPAKOWA NIE
Mała ładna buteleczka w miętowym kolorze.
Odkręcany korek i plastikowa zakrętka zabezpieczająca z wgłębieniem, ja w niej zrobiłam małą dziurkę żeby w odpowiedniej ilości wylewać olejek, w przeciwnym razie wylewa się jej zdecydowanie za dużo a kluczem do jej stosowania jest umiar :)
Co do rozgrzewania produktu nie jest to za specjlanie czasochłonne, kiedy stężeje wkladam na szybko opakowanie do wrzątku, po kilku minutach działa jak należy po wstrząśnięciu, czasem wystarczy że leży w łazience i trzyma płynność z racji temperatury.
Oczywiście naklejka schodzi po jakimś czasie, ale nie jest to dla mnie jakiś problem.
KONSYSTENCJA
Zanim rozgrzejemy opakowanie jest to zwarta mleczna gęsta, po to lekki olejek zabarwiony lekko na biało o delikatnym zapachu cytrusa.
APLIKACJA
I tu zaczyna się zabawa :) Olejek sam z siebie bardzo łatwo rozprowadzić, jest wydajny, niewiele wystarczy aby pokryć włosy i skalp.
Na moje rozjasniane włosy ktorych końcówki często są w opłakanym stanie trzeba podejść do tematu inaczej aby uzyskac wymierne efekty.

1 Sposób:
Olej kokosowy czasem nie gra zbyt dobrze z wysokoporowatymi wlosami a na pewno nie z ich fragmentem jakim są końcówki.
Także kiedy chce go użyc równiez na końce włosów nigdy nie aplikuje olejku samego (z innym olejem, odzywką, zelem z aloesu, gliceryną) i daje pod czepek na od godziny do kilku, potem zmywam to delikatnym szamponem, i tak na nastepny dzien z rana myje wlosy wiec nie ma problemy z ich obciazeniem.

Ostatnio odkryłam, że włosy najlepiej zmyć mi z takiego kompresu albo bardzo delikatnym szamponem bez sls lub szamponem low shampoo loreal, rano umyje włosy już jakims badziej oczyszczającym . Zmywam w ten sposob najbardziej obciazajace skladniki z wlosow, przez noc jeszcze sobie dzialaja, bo nie sadze ze w pelni sie to domywa, a rano juz doczyszczam wlosy innym szamponem, tak mi latwiej.

2 sposob
Nakładam niewielka ilosc na skalp (czasem razem z wcierka z kozieradki) i reszte wlosow pomijajac ich konce te pokrywam olejkiem ktory lubia wlosy wysokoporowate np awokado.
Moze to byc na kilka godzin, na cala noc, w obu przypadkach się sprawdza, poniewaz nie podraznia mi skalpu i domywa sie bardziej oczyszczającym szamponem.
3 sposob
Kiedy uzywam cassia, czyli potocznie tzw henny bez koloru, wlosy tuz po czesto maja b. przesuszone końce, zazwyczaj pomaga olejowanie. Ten olejek bardzo dobrze sprawdza się w takiej opcji wiec stosuje go w kompresie z innymi skladnikami.

EFEKT
Po zastosowaniu to w opisane sposoby włosy są lejące, lśniące, dociążone i gładkie. Poprawia się ich struktura, rosną szybciej (ale wspomaganie czasem olejku kozierdką i suplementami równiez robi swoje).

Kiedy zrobie to inaczej i dam go na konce wlosow sam to niestety ale potem są bardzo puchate, po zbyt czestym stosowaniu matowe.
Bo stosuje go raczej na calosc wlosow z raz w tygodniu, na skalp i wlosy do ucha bez uwzględniania koncowek co 3 dzien max.
Myslę, ze w innym przypadku efekt moze odwrotny od zamierzonego, jak np w nadmiernym stosowaniu amli czy nafty kosmetycznej, a olej kokosowy nie sluzy kazdemu,warto go mieszac z olejami i nawilzaczami do wysokoporowatych wlosow.

Olejek jesy wydajny, opakowanie starcza mi na ok 2 miesiecy, ma tez dosc dobra cene.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    21
    produktów

    78
    recenzji

    622
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    87
    recenzji

    573
    pochwał

    9,64

  3. 3

    2
    produktów

    41
    recenzji

    411
    pochwał

    6,17

Zobacz cały ranking