Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Syoss, Heat Protect, Styling - Spray (Spray chroniący włosy przed wysoką temperaturą)

Syoss, Heat Protect, Styling - Spray (Spray chroniący włosy przed wysoką temperaturą)

Średnia ocena użytkowników: 2,2 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 250 ml
Cena 15,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Wysoce skuteczne formuły stworzone przy udziale i stosowane przez fryzjerów. Spray stylizujący Heat Protect dla idealnie prostych włosów. Chroni włosy przed wysoką temperaturą oraz sprawia, że stają się proste, gładkie i pełne blasku. Zawiera składniki chroniące przed wysoką temperaturą do 200 st. Celsjusza. Zapewnia doskonałą kontrolę gładkości włosów. Wygładza włosy i redukuje puszenie się kręcących się włosów.

Cechy produktu

Opakowanie
w sprayu
Rodzaj
termoochrona
Formuła
zapachowa
Struktura
lekkie
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 141

Średnia ocena użytkowników: 2,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najgorszy jakiego używałam

Jeden z kosmetyków, który zasilił grono wyrzuconych przeze mnie produktów.
Moim zdaniem, kompletnie nie nadaje się do użytku.

To nie jest spray do stylizacji. To jest jakiś płynny klej :/
Włosy nim potraktowane (nawet niewielką ilością), po prostowaniu, sklejają się, robią się suche i sztywne.
Okropne.

Aplikacja również jest koszmarem. Butelka traktuje nas intensywnym strumieniem, zamiast mgiełki, a część produktu, bezpośrednio z dozownika, kapie na ręce.

Nawet zapach jest nieprzyjemny. Bardzo sztuczny i alkoholowy.

Mam wrażenie, że ten produkt wręcz niszczy włosy, zamiast je chronić. Dlatego też nie zdecydowałam się go nikomu przekazać, tylko, po kilku próbach, wylądował bezpośrednio w koszu na śmieci.
Beznadzieja...

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie polecam

Niestety ten spray pogorszył stan moich włosów. Zamiast chronić je przed puszeniem i wysoką temperaturą zaczął strasznie mi puszyć włosy i na dłuższą metę były bardzo wysuszone. Więc pozostało mi wtedy tylko obcięcie dużej ilości włosów.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Wspominam go miło!

Używałam dosyć dawno i wspominam go całkiem dobrze, ochraniał moje cieniutkie i wtedy mocno zniszczone włosy przed dodatkowymi obciążeniami w postaci temperatur podczas stylizacji, po wyprostowaniu włosy były sypkie, nieprzeciążone, uniesione u nasady, a nie przyklapnięte, do tego miękkie w dotyku, nie przypominam sobie tak, jak inne Recenzentki tu piszą tego nieprzyjemnego zapachu, więc chyba nie było tak najgorzej, starczał mi na długo, więc cena co do tych wszystkich plusów była adekwatna.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Beznadziejny

Dawno nie używałam czegoś tak słabego. Nie działa termoochronnie. Przede wszystkim strasznie pachnie i niemalże dusi. Aplikacja też nie powala, wydajność jest nie najlepsza. Nie polecam.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Całkiem ok

Spray Syoss kupiłam zamiennie do termoochronnego sprayu Avonu, którego używam na co dzień, a chwilowo nie miałam jak uzupełnić zapasów.

Ogólnie - jestem zadowolona. Jest nieco gorszy niż Avon (mam wrażenie, że Avon bardziej wygładza włosy, sprawia, że są mniej szorstkie), ale spełnia swoje zadanie: włosy nie niszczą się pod wpływem suszarki, są w miarę gładkie, spray ich nie wysusza.
Zaznaczam jednak, że nie wiem, jak sprawdziłby się solo - używam mocnych odżywek i masek, a po ich spłukaniu - balsamów bez spłukiwania, które dodatkowo wygładzają włosy i poprawiają ich stan.
Jak ocenić termoochronność, jaką deklaruje producent? Ciężko stwierdzić, wydaje mi się, że o skuteczności świadczy to, że włosy po wysuszeniu nie sprawiają wrażenia zniszczonych temperaturą, szczególnie przy dłuższym stosowaniu. Dla moich okazał się delikatny, wszystko wygląda w porządku.

Wydajność: bardzo dobra.
Opakowanie: wygodna w naciskaniu "dźwignia", która się nie zacina, dozownik wypuszcza odpowiednią przy mojej długości włosów ilość płynu, równomiernie spryskuje, nie zatyka się.

Minus za zawartość alkoholu z kategorii wysuszających.

(moje włosy: cienkie, delikatne, farbowane)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Masakra.

Produkt potwornie skleja włosy. Próbowałam go wyczesać, sklejenie trochę "ustąpiło", ale włosy były sztywne, jakby po zastosowaniu mocnego lakieru do włosów.
Opakowanie masakryczne. Po pierwsze strumień, który leci, to naprawdę strumień - nie przyjemna mgiełka, poza tym podczas spryskiwania włosów z aplikatora wycieka płyn ze sodka i kapie na rękę w której trzymamy produkt - ręka jest cała poklejona.

Używałam kilka razy i wyrzuciłam. Niestety nie byłam w stanie współpracować z produktem, który jest tak potworny.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

tragedia.

JEDNA WIELKA POMYŁKA. Spray jest do niczego. Wysusza włosy, niszczy je. Ma bardzo dużą ilość alkoholu co niestety bardzo czuć. Ciężko się go rozpyla. W ogóle nie chroni włosów. Innym słowem: nie polecam nikomu!

Używam tego produktu od: 2 tygodnie
Ilość zużytych opakowań: pół opakowania

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

rozczarowanie

kupilam za ok.16zl.w Naturze. i zalujee . moglam kupic tanszy a lepszy Marion. syoss wygladem przypomnial mi Tresemme,pisze profesjonalny wiec postanowilam przetestowac. i stoi teraz bo do niczego sie nie nadaje. juz przy rozpylaniu jest masakra.wszystko leci na podloge :-\\\\ wlosy robia sie lepkie,mokre i szorstkie. nic nie wygladza i nie zapobiega puszeniu. a juz na pewno nie chroni. prostuje wlosy codziennie i gdy uzywalam mariona lub tresemme wlosy niebyly takie suche i zniszczone jak przy tym badziewiu. nie polecam t ego. stan moich wlosow pogorszyl sie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Porażka !

Kupiłam ten produkt z myślą o ochronie moich zniszczonych włosów... Z sprey wydawał mi się dość dobry, ale po dłuższym stosowaniu włosy się zfilcowały -.- Zrobiły się suche łamliwe rozdwojone itp. Psikałam go na mokre włosy po czym suszyłam i to był błąd... Preparat owszem zawiera alkohol w sobie co nie służy włosom a wręcz przeciwnie je niszczy ! Bardzo wysusza je. Ja do dziś borykam się ze zniszczonymi włosami przez ten produkt.Nie polecam go i stanowczo odradzam .

Używam tego produktu od: niecały miesiąc
Ilość zużytych opakowań: kupiłam tylko jedno opakowanie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Porażka

Kupiłam ten produkt w drogeri Natura z myślą, że będzie dobrym kosmetykiem ochronnym dla moich włosów. Cena jakas niska bardzo nie była, bo w sumie dałam chyba ok 16 zł(dokładnie nie pamiętam), ale produkty Syoss nie grzeszą niskimi cenami. Co się okazało.. totalna klapa ;/ Stosowałam na suche włosy, potem prostowałam
-alkohol w składzie na 2. miejscu..
-śmierdzi alkoholem
-kiepskie rozpylanie, płyn lał się po opakowaniu
-włosy niemiłe w dotyku, twarde, szorstkie..brr..
-skleja włosy


Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Nie jest taki zły! :)

PLUSY
+Po spryskaniu włosów i wyprostowaniu włosy są takie sypkie, więc NIE SKLEJAJĄ się włosy,
+ wcale tak bardzo nie śmierdzi jak piszą inni,
+ w jakimś stopniu chroni włosy, ponieważ ta się to wyczuć i nawet widać delikatne zmiany po pierwszym użyciu,
+ Nie jest drogi,
+ wygodne opakowanie

MINUSY:
- trochę za bardzo sie rozpyla (za dużo psika), np. jak psikam blisko twarzy włosy to zawsze mam ten spray na twarzy i musze go ścierać :/
- nie ułatwia prostowania,
- na początku gdy się go nałoży włosy się kleją i gdy je dotykam to mam klejące ręce, ale potem to przechodzi,



Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: 1 (w trakcie)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

przeciętny, warto dołożyć i kupić coś lepszego

To był mój pierwszy produkt tego typu, więc na poczatku wydawał mi się OK, ale teraz już wypróbowałam inne i to mnie przekonało, że jest to produkt taki sobie

+ moje włosy go polubiły: coś tam ochraniał, włosy były troszkę gładsze ( ale nadal wymagały jedwabiu ) , nie puszyły się , nie robiło się "siano" podczas suszenia i to tyle.

- przede wszytskim OKROPNY ZAPACH, który zabijał przyjemny zapach szamponu, odzywek, masek itp itd. Włosy po prostu śmierdziały alkoholem i tyle. Odbierał im blask: stawały się matowe, obciążał, włosy wcale NIE były sypkie i nie sunęły gładko po prostownicy

może gdybym spsikiwała dokładnie każde pasemko to efekt ochronny byłby lepszy, ale po prostu nie chciałam robić krzywdy moim włosom ;) Przerzuciłam się na pielęgnacje naturalnymi kosmetykami i teraz po prostu czuję, że to nie jest produkt dla mnie.

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    40
    recenzji

    370
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    10
    recenzji

    429
    pochwał

    9,35

  3. 3

    3
    produktów

    34
    recenzji

    341
    pochwał

    9,03

Zobacz cały ranking